Dodaj do ulubionych

Relax: A Millennial job interview

26.11.17, 00:17
Nie takie znowu smieszne
vimeo.com/239050403
Obserwuj wątek
    • zeitgeist2010 Re: Relax: A Millennial job interview 26.11.17, 13:32
      Kazdy wątek z humorem otrzyma moje poparcie. Satyra operuje przesadą i przerysowaniem stereotypow. Ten clip bawi tez i w Europie ale ma tu miejsce double-bouble. Czyli komizm niezamierzony. Osmiesza USA 2 razy.

      Klip ten gryzie mniej w Europie bo tutaj nie jest az tak zle, chociaz poziom ogolnej wiedzy i zaciecia schodzi i tutaj na dol. Juz od pokolenia mamy duzy procent mlodziezy, ktora bedzie zyla ponizej poziomu swoich rodzicow.
      Niektorzy nie maja sily aby sie starac, bo nie za bardzo jest o co a ta druga kategoria ambitnych skonfrontowana jest przez rynek, na ktorym nie ma dla nich miejsca mimo 2 fakultetow.

      Mechanizacja zastapila czlowieka, prostych prac ktora wystarczaly w Europie zachodniej do godnego zycia 30 lat temu juz nie ma, a czasami mniej wykwalifikowany MENA zostanie przyjety, bo to lepiej wyglada. MENA – middle east north africa.

      Ciekawe, jak podobna statystyka wyglada w innych krajach.

      Procent kobiet w Szwecji zatrudnionych w 2016 r. w

      IT i telekomunikacji - 28%
      Pozycja kierownicza – 29%
      Szef – 15%
      Technik – 13%
      Programista i rozwoj systemow – 21,5%
      Kierownik projektu – 40%
    • polski_francuz Re: Relax: A Millennial job interview 26.11.17, 21:02
      Taa, smieszne to nie jest. Odbieram te polityczna poprawnosc jako ruch wahadla w strone kobiet. Ten smartfon jest idotyczny. Ale moi studenci tez go caly czas maja i nic na to nie poradze. Moze postep przyjdzie jak sie jakos z tej smartfonfobii wyciagnie wnioski profesjonalne.

      Jakie nie wiem.

      PF
      • felusiak1 Re: Relax: A Millennial job interview 26.11.17, 21:55
        obaj panowie, zeitgeist i pf nie trafiliście. Sami widzicie jak trudno wam pojąć Amerykę.
        Numer 1: Od dziecka młodzież jest nagradzana za sam udział. Nie ważne czy umie ważne, ze przyszedł. To się nazywa budowa i utrwalanie szacunku i podziwu dla samego siebie. [ selfesteem]
        Numer 2: Od dziecka młodzieży wpaja się iż jej się należy wszystko i zawsze [ entitlement ]

        A efekty są takie, że młodzież nie ma szacunku do nikogo i do niczego. Dzieci sasiadów już się nie klaniaja jak to było kiedyś. Przechodzą w najlepszym wypadku obojetnie a czasami puszczą spojrzenie spod oka {evil eye ]
        Dodajmy do tego, ze szkoła służy nie tyle do nauki co do przechowywania dzieci przez 8 godzin dziennie {warehouseing ]
        co w efekcie daje populację nieprzygotowaną do samodzielnego życia. Ignorancja czyli totalna niewiedza króluje.
        Przecietny student nie jest w stanie zdać prostego egzaminu na obywatelstwo nie mówiąc już o zrozumieniu prostego ogloszenia o pracę.
        Nie dziwi też niemożność znalezienia zatrudnienia głównie po takich kierunkach ja "lesbian dancing" i "transgender studies".

        No i teraz bedziecie w stanie zrozumieć zachowanie tej panienki.
        A tu macie do humor do płaczu: www.youtube.com/watch?v=1MwN5nDajWs
        • felusiak1 Re: Relax: A Millennial job interview 26.11.17, 22:05
          I ti na okrasę test na obywatelstwo dla przechodniów www.youtube.com/watch?v=WJlY9C7YWzI
        • zeitgeist2010 moglbys miec na mysli SKand albo Niemcy 27.11.17, 10:27
          felusiak1 napisał:

          > obaj panowie, zeitgeist i pf nie trafiliście. Sami widzicie jak trudno wam pojąć Amerykę.
          > Numer 1: Od dziecka młodzież jest nagradzana za sam udział. Nie ważne czy umie ważne, ze przyszedł. To się nazywa budowa i utrwalanie szacunku i podziwu dla samego siebie. [ selfesteem]
          > Numer 2: Od dziecka młodzieży wpaja się iż jej się należy wszystko i zawsze [ entitlement ]
          > A efekty są takie, że młodzież nie ma szacunku do nikogo i do niczego. Dzieci sasiadów już się nie klaniaja jak to było kiedyś. Przechodzą w najlepszym wypad u obojetnie a czasami puszczą spojrzenie spod oka {evil eye ]
          > Dodajmy do tego, ze szkoła służy nie tyle do nauki co do przechowywania dzieci przez 8 godzin dziennie {warehouseing ]co w efekcie daje populację nieprzygotowaną do samodzielnego życia. Ignorancja
          > czyli totalna niewiedza króluje.Przecietny student nie jest w stanie zdać prostego egzaminu na obywatelstwo niemówiąc już o zrozumieniu prostego ogloszenia o pracę.
          > Nie dziwi też niemożność znalezienia zatrudnienia głównie po takich kierunkach ja "lesbian dancing" i "transgender studies".


          Tak jabys mowil o SKandynawii albo czesci Niemiec.

          Takie same zjawiska. Lacznie z calodzienna szkola (w SKandynawii inkluzive darmowy obiad i ksiazki, komputery). Uczen/rodzic ma prawo zasadzic nauczyciela, ze ten postawil za niska ocene.
          SKad sukcesy tych krajow? MOje "social preconditions".

          Rodzice akademicy sami warunkuja pozytywnie swoje latoroslie. I to pokolenie obsadza wysokie pozycje i zawody.

          Youtube z panienka obejrze pozniej i skomentuje.


        • malkontent6 Re: Relax: A Millennial job interview 27.11.17, 15:45
          felusiak1 napisał:

          > Przecietny student nie jest w stanie zdać prostego egzaminu na obywatelstwo nie
          > mówiąc już o zrozumieniu prostego ogloszenia o pracę.

          Dlatego tak popularne są szkoły prywatne, w tym katolickie, bo w nich nadal nauczyciele wymagają od ucznów wysiłku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka