Dodaj do ulubionych

Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą ...

15.03.18, 15:43
zginąć.


Węgry i Polska, to są jak wieczyste dęby, które wyrastają z różnych pni, ale mają splecione korzenie, ale byt i siła jednego dębu jest warunkiem drugiego dębu. Dzisiaj nie jest inaczej, kiedy Polska jest silna, to Węgry nie mogą zginąć, a kiedy Węgrzy są silni, to mogą pomagać Polsce. Szacunek dla Polski, szacunek dla Węgrów!

—mówił Wiktor Orban podczas przemówienia z okazji 170. rocznicy wybuchu powstania 1848 roku.

wpolityce.pl/swiat/386085-tylko-u-nas-cale-przemowienie-orbana-w-swieto-narodowe-wegier-kiedy-polska-jest-silna-to-i-wegry-nie-moga-zginac-jestesmy-jak-polaczone-drzewa
Obserwuj wątek
    • europitek Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 16:14
      Po tych słowach - gdyby nie to, że teraz mamy razem dwa głosy w gremiach międzynarodowych - trzeba by Węgrom zaproponować konfederację lub unię personalną. Jesli Orban ma syba, można by go pożenić z młodą Kaczyńską i byłoby gites.
      • yurek11111 Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 16:29
        Rozumiem , polityka to polityka ale zeby zaraz unieszczesliwiac kogos Kaczynska to nie mysle ze to dobry pomysl...😀
        Nie mam zadnego zalu do Orbana za 27 : 1,gdyby bylo 26 : 2 to i tak niczego by nie zmienilo , leiej ze potencjal Wegry zachowaly na pozniej...
        • europitek Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 16:33
          Ale Kaczyńska to nasza jedyna oferta dynastyczna. Mogłaby być założycielką prezydenckiej dynastii Kaczorbanów!!!
      • wojciech.2349 Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 16:43
        Ja pamiętam Węgrów z początku lat 70-tych.
        Ja student, obóz studencki, oni Węgrzy - wczasowicze.

        I dlatego wiem, że deklaracja Orbana płynie z serca.
        • polski_francuz Polityka a serce 15.03.18, 19:41
          "I dlatego wiem, że deklaracja Orbana płynie z serca."

          Deklaracja plynie z przekonania, ze w Polsce jest wielu takich ktorzy podobnie do Ciebie mysla.

          PF
          • europitek Re: Polityka a serce 16.03.18, 10:16
            Sympatie to jedno, ale tu jest jeszcze drugie dno podobnych interesów. Teraz jest unikalny moment, zeby grając fair w stosunku do mniejszych krajów naszego regionu stać się jego liderem na forum unijnym. I to nie takie trudne, ponieważ większośc naszych krajów ma takie same interesy i chyba zaczyna już rozumieć, że samo "żebractwo" na Zachodzie to za mało. A o zrozumieniu problemów regionu przez Brukselę to raczej można zapomnieć do zmiany ekipy.
            • bywszy2 Re: a czy tojest+ 16.03.18, 10:29
              wazne byc liderem malych kraikow?
              I do czego to prowadzi?
              • polski_francuz Re: a czy tojest+ 17.03.18, 11:41
                "I do czego to prowadzi?"

                Do wejscia na szczyt naszych mozliwosci.

                PF
                • bywszy2 Re: no ale "liderstwo" do czegos zobowiazuje+ 17.03.18, 17:34
                  polski_francuz napisał:

                  > "I do czego to prowadzi?"
                  >
                  > Do wejscia na szczyt naszych mozliwosci.
                  >
                  > PF

                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  a pozatym trzeba miec " z czym do gosci?".
            • polski_francuz Re: Polityka a serce 17.03.18, 11:40
              Hm, elementem decydujacym jest ekonomia. O tym mysli Orban i o tym mysli (mam nadzieje przynajmniej) Morawiecki. To jest strategia. Taktyka wiedzie nie poprzez sympatie ale poprzez granie swojej gry. W przypadku Polski we wzroscie gospodarczym i ekonomicznym.

              Wracajac do lidera. Polska moze nim zostac, tylko ze nie w obecny sposob: zrac sie z sasiadami. Troche umiaru i spokoju jest niezbedne. Nikt nie chce ani nie bedzie chcial umierac za Gdansk.

              PF
              • wojciech.2349 bunt małych krajów UE 17.03.18, 12:22
                polski_francuz napisał:
                > Nikt nie chce ani nie
                > bedzie chcial umierac za Gdansk.
                ------------------------------------
                fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-sz-inicjatywa-osmiu-panstw-ue-przeciw-niemiecko-francuskiej-,nId,2554117

                Może problem jest ogólniejszy?
                • polski_francuz Re: bunt małych krajów UE 17.03.18, 12:36
                  Problemem najwazniejszym jest konfliktowa natura polskiego lidera. Ani Wegry, ani Czechia ani Slowacja nie popelnia samobojstwa jak Lepper.

                  PF
                  • wojciech.2349 Re: bunt małych krajów UE 17.03.18, 17:50
                    PF-ie,
                    buntują się małe kraje starej UE.
                    Francja się nie buntuje, bo ma nadzieję na sprzedaż swojego długu Niemcom.
        • szwampuch58 Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 21:08
          Dlaczego przerwales studia,za trudne byly?
    • szwampuch58 Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 15.03.18, 16:34
      Dej se pokoj z tymi ciotami Karnowskimi Wojciechu,prosze cie ,bo im tam rzadza w glowie ci a i ciebie bierze:
      bis.gazeta.pl/im/72/0b/16/z23115122Q.jpg
    • bywszy2 Re: jacy romantycy!+ 15.03.18, 17:49
      Węgry i Polska, to są jak wieczyste dęby, które wyrastają z różnych pni, ale ma
      > ją splecione korzenie, ale byt i siła jednego dębu jest warunkiem drugiego dębu
      > . Dzisiaj nie jest inaczej, kiedy Polska jest silna, to Węgry nie mogą zginąć,
      > a kiedy Węgrzy są silni, to mogą pomagać Polsce. Szacunek dla Polski, szacunek
      > dla Węgrów!
      >
      > —mówił Wiktor Orban podczas przemówienia z okazji 170. rocznicy wybuchu powstan
      > ia 1848 roku.

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Jeden o pniach wieczystych - z mysla o obydwoech.
      Drugi o zaglu pieknym - z mysla tylko o sobie.
    • de_oakville Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 16.03.18, 10:19
      Sluchalem fragmentow niedawnego przemowienia premiera Morawieckiego we Wroclawiu do profesorow (z ktorych jeden wyszedl). Premier polski powiedzial, ze do tej pory "inni pisali za nas nasza historie", a teraz "my sami bedziemy ja pisali". A ja uwazam, ze do tej pory inni ja pisali i nadal beda pisac. Nic sie pod tym wzgledem nie zmieni. Inni pisali nasza historie po wojnie "przesuwajac" Polske na zachod. Dali nam Ziemie Zachodnie, przeciez sami bysmy sobie ich nigdy nie zdobyli. Zbyt slabe mamy muskuly i nawet bardzo silni Polacy, tacy jak "Gustlik" z "Czterech Pancernych" by nam w tym nie pomogli. To inni narzucili nam powojenny ustroj socjalistyczny. Jednak uwolnienie sie od niego zawszdzieczamy rowniez w duzym stopniu sobie. Jan Pawel II-gi, Walesa, Gieremek, Kuron, Bartoszewski, Mazowiecki i paru innych ludzi "napisalo" rowniez sporo naszej historii. Chociaz mogli to zrobic tylko na tle sprzyjajacej historii swiata napisanej przez Willi Brandta, Reagana, Gorbaczowa.
      Polska po "przezyciach z obozu" (socjalistycznego) wygladala jak chudy, wycienczony czlowiek. "Dochodiaga", "zwonkij", "tonkij" jak nazywano takich "chuderlakow"
      w radzieckich lagrach (przeczytalem pare wspomnien z tych "osrodkow"). I napisali potem nasza lepsza historie ci, ktorzy chcieli, zeby Polska weszla do Unii Europejskiej (np. Kwasniewski) jak rowniez ci, ktorzy nas do tej unii chcieli przyjac (Niemcy, Francuzi itd.). Unijne "sanatorium" z podlaczona unijna "kroplowka" doprowaczilo do tego, ze polski "dochodiaga" przytyl, nabral rumiencow i stal sie normalnym czlowiekiem, takim samym jak inni. Czy psychicznie rowniez? Oto wstaje byly chory ze szpitalnego lozka, wyleczony, usmiechniety i zdrowy i co mowi? Dziekuje wam lekarze i siostry za opieke i przywrocone zdrowie? Albo, pojde teraz pieszo "do Twych swiatyn progu isc za wrocone zycie podziekowac Bogu"? Nie, nic z tych rzeczy. On wstaje z lozka i mowi, ze do tej pory "inni pisali jego historie", a teraz "on sam bedzie ja dumnie pisal". Wstaje niczym gwiazdor filmowy z Hollywood. Tom Cruise, Richard Gere czy Robert Redford. I wyobraza sobie, ze zaraz po wyjsciu ze szpitala setki wielbicielek rzuca mu sie na szyje lub poprosza o autograf. Rzucic, to moze nawet by sie rzucily, gdyby wielu z nich nie odpychalo to, ze gwiazdor jest odrobine "bufonowaty" ("zu weging gebildet, zu viel eingebildet"). Zupelnie podobnie jak ktos ze znacznie wiekszego od Polski slowianskiego kraju.
      • bywszy2 Re:w zupelnosci z panem sie zgadzam+ 16.03.18, 10:41
        Z wyjatkiem dwoch ostatnich zdan.
        Bufonow pan spotka i na Zachodzie jak i na Poludniu nie tylko na Wschodzie.
        Przypuszczam,ze nie nikogo nie musze wymieniac.
        Sa widoczni.
        A ci ze Wschodu sa bufonami - z wlasnej sily.I nikomu nic nie sa wdzieczni - nikt ich nie leczyl.
        A jeden z nich nawet powiedzial:
        "nas nie musza lubic.Wystarczy,ze sie boja".
        A Polske nie lubia(ostatnio),ale sie i nie boja.
        Ale dokarmiaja.
        Taki jest ten swiat.
        • de_oakville Re:w zupelnosci z panem sie zgadzam+ 16.03.18, 11:31
          bywszy2 napisał:

          > A jeden z nich nawet powiedzial:
          > "nas nie musza lubic.Wystarczy,ze sie boja".

          W Polsce powinno byc odwrotnie, skoro nikt sie nas nie boi. Choc ktos tam w piosence bal sie kiedys nawet myszy (mysz po portugalsku camundongo, nigdy bym nie zgadl, gdybym nie zajrzal do slownika).

          Polskie motto powinno wiec brzmiec:

          "Nie musza nas sie bac. Wystarczy, ze nas lubia"

          I tak jeszcze do niedawna (w paru krajach) podobno bylo, a teraz wracaja do czasow jak przed II WS, kiedy Polska byla sklocona ze wszystkimi dookola.
          • bywszy2 Re:powiedzialem,+ 17.03.18, 11:17
            ze sie z panem zgadzam.
      • wojciech.2349 Re: Kiedy Polska jest silna, to i Węgry nie mogą 17.03.18, 11:09
        Problem jest chyba w optyce. Polski rząd uważa, że Polska jest neokolonią Niemiec, Brukseli. Tak więc ta wdzięczność, którą winniśmy starej UE nie jest tak oczywista. Tutaj masz rozwinięcie tego poglądu:
        www.ekspedyt.org/2017/10/26/wicepremier-morawiecki-potwierdza-polska-jest-kolonia-krajem-posiadanym-przez-kogos-z-zagranicy/
        Podobnie o tym myślą inne kraje nowo przyjęte do UE.

        Ponadto szykuje się bunt mniejszych krajów UE przeciwko dominacji osi Berlin-Paryż.
        fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-sz-inicjatywa-osmiu-panstw-ue-przeciw-niemiecko-francuskiej-,nId,2554117
        Jeśli Bruksela nadal będzie forsowała antypolską krucjatę, to Berlin i Paryż mogą przegrać i to z kretesem. Sprawy są poważne.
        • bywszy2 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do+ 17.03.18, 11:29
          wojciech.2349 napisał(a):

          1.
          > Problem jest chyba w optyce. Polski rząd uważa, że Polska jest neokolonią Niemi
          > ec, Brukseli. Tak więc ta wdzięczność, którą winniśmy starej UE nie jest tak oc
          > zywista.
          Podobnie o tym myślą inne kraje nowo przyjęte do UE.

          2.
          Jeśli Bruksela nadal będzie forsowała antypolską krucjatę, to Berlin i Paryż mo
          > gą przegrać i to z kretesem. Sprawy są poważne.

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          ad1)
          przystapienia do UE.
          Przystapili,bo chcieli forse.
          Moge wystapic kiedy chca.
          A jakby chcili potwierdzic swoj honor,to by mogli zwrocic co wyzebrali.
          No,kto widzial,by z reki jesc i jednoczesnie gryzc ja.
          Mogli zostac w RWPG albo,w koncu,byc samodzielnymi i dumnymi.
          ad2)
          Grosi pan?
          Jakim sposobem?Grozi im napad na ich banki?
          • wojciech.2349 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do+ 17.03.18, 12:05
            Pieniądze płyną od starej UE do nowej UE (Polska, Węgry, Rumunia, ... ) i z powrotem.
            Przepływ jest w obie strony. Ważny jest bilans, liczby .

            Ja ten bilans znam.
            Termin neokolonializm jest trafny.
            • bywszy2 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do+ 17.03.18, 17:38
              wojciech.2349 napisał(a):

              > Pieniądze płyną od starej UE do nowej UE (Polska, Węgry, Rumunia, ... ) i z po
              > wrotem.
              > Przepływ jest w obie strony. Ważny jest bilans, liczby .
              >
              > Ja ten bilans znam.
              > Termin neokolonializm jest trafny.

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              chce pan powiedziec,ze glupcy swoje kraje do UE pchali?
              Zadnego interesu nie bylo?
              Przeciez to nie bylo podobne do zmuszania przystapienia do PZPR,by miec korzysci.
              • wojciech.2349 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do+ 17.03.18, 17:45
                Bywszy,
                znasz się na liczbach i wykresach.
                Jeśli do jakiegoś kraju napływa poważny kapitał, to rodzima waluta staje się droga.
                Jak spojrzysz na wykresy walut Polski, Czech, Węgier, Rumunii, ... , to relacja tych walut do euro jest constans.

                Wniosek.
                Bruksela daje pieniądze i w całości sobie je odbiera.
                Te państwa są neokoloniami.
                • bywszy2 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do???+ 17.03.18, 19:30
                  wojciech.2349 napisał(a):

                  > Bywszy,
                  > znasz się na liczbach i wykresach.
                  > Jeśli do jakiegoś kraju napływa poważny kapitał, to rodzima waluta staje się dr
                  > oga.
                  > Jak spojrzysz na wykresy walut Polski, Czech, Węgier, Rumunii, ... , to relacja
                  > tych walut do euro jest constans.
                  >
                  > Wniosek.
                  > Bruksela daje pieniądze i w całości sobie je odbiera.
                  > Te państwa są neokoloniami.

                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                  Watpie czy to dotyczy Szwecji - co pan pisze.
                  Wykres wykresami ale mnie sie to nie zgadza.

                  Pozatym,nazwij to pan jak chcesz:
                  Ale w ostatnich czasach nie wyglada by Polska do tego towarzystwa(zlego czy dobrego) pasowala.A pozatym wyglada,ze i ona nie czuje sie komfortowo.
                  Dotyczy to zdaje sie i innych niektorych nowych.
                  I dziwnym trafem to sa byle demoludy.
                  Ale juz i nastepne sie szykuja do wejscia,a Balkan.
                  Calkowita "rozpierducha".
                  • wojciech.2349 Re: czy ktos kogos zmuszal ich do???+ 17.03.18, 19:39
                    Bywszy,
                    to może tak. Niemcy coraz więcej pomagają państwom postkomunistycznym UE - Polsce, Czechom, Węgrom, Rumunom, ... i mają coraz większe gigantyczne nadwyżki eksportowe.

                    Niemcy im więcej pomagają, tym są bogatsi.
                    Potrafisz to wyjaśnić?
                    • bywszy2 Re: opowiem panu cos+ 18.03.18, 11:38
                      wojciech.2349 napisał(a):

                      > Bywszy,
                      > to może tak. Niemcy coraz więcej pomagają państwom postkomunistycznym UE - Pols
                      > ce, Czechom, Węgrom, Rumunom, ... i mają coraz większe gigantyczne nadwyżki ek
                      > sportowe.
                      >
                      > Niemcy im więcej pomagają, tym są bogatsi.
                      > Potrafisz to wyjaśnić?

                      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      Mam kumpla z dziecinstwa,russkij w Ukrainie.
                      Antyamerykanin i anty UE.
                      Corka jedyna,wnuk,wnuczka i ziec sa teraz obywatelami Ukrainy i Polski.Mieszkaja w Polsce.
                      Czesto Skypujemy i gadamy na rozne tematy.
                      Np.co Amerykanie i UE maja do Ukrainy?
                      Jak maja do niej interes?
                      Twierdzi on,ze szukaja w Ukrainie rynek zbytu - wg.mnie,stary slogan,ktorego mnie jeszcze w szkole uczono.
                      Na pytanie co u nich mozna zbyc i czy maja czyms zaplacic nie ma odpowiedzi.Bo nie maja!
                      By mieli czyms zaplacic,nalezaloby cos uruchomi,dac ludziom prace i wyplate.
                      Ludzie wypracowuja swoj dostatek,jednoczesnie dostarczaja srodki ich inwestorom.
                      Rozumem,ze tak dziala model ekonomiczny?Moze nie mam racji,ale tak to wyglada.
                      Szwcja kiedys byla biednym krajem.Z wielkim bezrobociem.
                      Wyeksportowala bezrobotnych i bezrobocie do USA.
                      Potem przyszla wojna,co dla szecji byla rzecza raczej pozytywna.
                      I tak porownujac z Polska taki sam model.
                      Eksport bezrobocia.Przede wszystkim do Niemiec.
                      Bezrobotni,bogacac sie wzbogacaja Niemcy.jest to powod do niezadowolenia?
                      Niemcy inwestuja w Polsce.Co jest przedsiewzieciem kosztownym.
                      A zycie w Polsce sie odmienilo na plus?Nieprawdaz?
                      Nodobrze ale wypracowane dobro jest do podzialU
                      czesc dla "rynku zbytu",czesc dla zbywajacego,ktory moze "zbywac" cos gdzie indziej.
                      Pozatym nauczylem sie,by rozpoczac jais "interes"(nawet przemyslowo-gospodarczy) czesto zachodzi potrzeba pozyczki w banku.
                      Iteres sie rozwija.Ludzie maja prace,co umozliwia zycie na dostatnim poziomie.
                      Bankowi nalezy zwrocic pozyczke wraz z procentami.
                      Traktuj pan jako podatek.
                      nawet w PRL placilo sie podatek - jawny i nie jawny.
                      • wojciech.2349 Re: opowiem panu cos+ 18.03.18, 15:52
                        Bywszy,
                        kłopot jest nie z Polską. Układu nie da się zmienić. Nie da się tak naprawdę wyjść z UE.
                        Kłopot jest z Niemcami. Chcą nam wybierać rząd, a jak tego nie mogą, to nasyłają jakichś pajaców z Brukseli (Tusk, Timmermans, ...) by nam dokuczali.

                        Kłopot z Niemcami ma także Szwecja.


                        Osiem europejskich krajów z Holandią na czele przedstawiło we wtorek wizję, którą odczytać można jako ostrzeżenie dla Niemiec i Francji. Mniejsze państwa UE nie życzą sobie dominacji tych dwóch największych i najsilniejszych członków wspólnoty - pisze w środę "Sueddeutsche Zeitung".

                        Niemcy i Francja nie powinny same ustalać kursu dla Europy - brzmi według "SZ" przesłanie dwustronicowej propozycji, przedstawionej we wtorek w Brukseli przez Holandię, kraje bałtyckie, Szwecję, Finlandię, Danię i Irlandię.

                        fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-sz-inicjatywa-osmiu-panstw-ue-przeciw-niemiecko-francuskiej-,nId,2554117
                        • bywszy2 Re:przeczytalem artykol z panskiego linka+ 18.03.18, 16:50
                          U nas jest raczej cicho.
                          Z tym,ze powiedzialem,ze Szwecja nie godzi sie na obciazenei jej zasobow na rzecz takich panstw jak Polska.
                          Tym bardziej,ze Polska nie jest ze Szwecja solidarna.
                          Artykul moim zdaniem wyraza atmosfere opisna przez jakiegos obserwatora tej gazety.
                          Co wcale nie oznacza rzeczywistego odzwierciedleniarzeczywistej atmosfery.
                          Klopot z Niemcami:
                          Ambicje moze?
                          Gdzies niedawno powidziano,ze Polska moze byc liderem krajow nowoprzjetch.
                          Czyli chciala by nia byc.
                          I to,prawde mowic;z jakim wkladem?
                          Prosze mnie naprawde wyjasnic,jaki jest wklad Polski w UE.
                          Moze cos wybitnego?
                          I pan sie dziwi Niemcom?
                          Co do Niemiec i Francji.W demokracji duzo sie gada.I jest wiele roznych wizji.
                          W koncu sie docieraja albo sie zegnaja.
                          Ale nazywac to ostrzezeniem?Lekka przesada dramaturga.
                          A co do Polski i jej wyjscia:
                          a kto jej zabroni?
                          A jak nie chce,to niech przestanie bruzdzic.
                          • wojciech.2349 Re:przeczytalem artykol z panskiego linka+ 18.03.18, 17:32
                            W tym co napisałeś nie widzę argumentów.
                            Sorry.
                            • bywszy2 Re:przeczytalem artykol z panskiego linka+ 18.03.18, 19:37
                              Artykul psze sie przez "u" - przepraszam.
                              Ja w panskim poslaniu tez nie widze zadnych - niestety.
                              U mnie nie sa argumenty,bo nie mam wplywow by kogos do czego przekonywac.
                              I nie mam w tym kierunku zadnych zamiarow.
                              Natomiast fakty:
                              1.
                              Ostrzezenia tych malych panstw - tytul wyssany z czjegos palca,brzmi groznie.
                              A to moze byc zwykla wymiana zdan.
                              Kazdy ma prawo bronic swoich interesow - z tego wynika kompromis - demokracja.
                              2.
                              Szwecja juz nie chce byc wiecej dojona.A szczegolnie przez ilojalnego partnera.
                              Dlatego nasz premier objasnil waszemu,ze nie moze juz wiecej niz teraz oczekiwac.
                              Mial do tego mandat wszystkich partij.
                              3.
                              To czego chce osiagnac w pragnieniu zostac liderem w UE?
                              4.
                              Prosilem o pouczenie,co Polska wniosla do UE - z pominiecem
                              eksporu bezrobotnych i dostarczeniu sily roboczej?
                              5.
                              Nie argument i nie fakt:
                              pan nie wyjasnil kto Polsce przeszkadza z wyjscia z UE?
                              • wojciech.2349 Re:przeczytalem artykol z panskiego linka+ 18.03.18, 19:49
                                Ty zmyśliłeś to, że Szwecja nie chce płacić na Polskę.
                                Nie widziałem żadnego info na ten temat.

                                PS. Tutaj masz o wymianie handlowej Niemiec z Grupą Wyszehradzką:
                                wpolityce.pl/gospodarka/363795-faz-grupa-wyszehradzka-najwiekszym-partnerem-handlowym-niemiec

                                Jaka jest wymiana handlowa Szwecji z Niemcami?
                                Nawet nie będę sprawdzał.
                                • bywszy2 Re:przeczytalem artykol z panskiego linka+ 19.03.18, 08:33
                                  wojciech.2349 napisał(a):

                                  > Ty zmyśliłeś to, że Szwecja nie chce płacić na Polskę.
                                  > Nie widziałem żadnego info na ten temat.
                                  <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                  Nic nie zmyslilem.
                                  Widocznie czyta pan nie to co trzeba:
                                  Przed wyjazdem do Polski na spotkanie z Szydlo( niedawno),w telewizji wyraznie wkurzony,potwierdzil to,co przytaczam nizej:
                                  Tlumacz Googla panu pomoze:
                                  1.
                                  Dra in EU-bidragen till Polen och Ungern
                                  EU har helt enkelt inte råd med något slags institutionell kris där inrikespolitiken i Polen tillåts obstruera unionens beslutsfattande.
                                  Det finns påtryckningsmedel.(istnieja srodki nacisku).
                                  Just Polen betalar till exempel varje år drygt fyra miljarder euro i avgift till unionen. Samtidigt får landet tillbaka mer än tretton miljarder euro i olika sorters stöd och bidrag. Ett ganska ordentligt netto.
                                  Så kan det inte fortsätta. Att EU använder resurser från rikare länder för att utveckla fattigare är nödvändig om samarbetet ska fungera. Men då kan inte länder som Polen blockera arbetet, särskilt inte på grund av en inrikespolitisk träta.
                                  Det är faktiskt dags att sätta hårt mot hårt.
                                  Länder vars regeringar medvetet saboterar samarbetet i EU kan faktiskt inte räkna med att samtidigt kassera in en massa pengar från unionen.

                                  2.
                                  Vi betalar Polens auktoritära regim
                                  Skattebetalarna i länder som Sverige, Nederländerna och Tyskland betalar i dag stora summor till Warszawa och Budapest. Bara Polen får omkring 140 miljarder i EU-bidrag och mest regionalstöd av alla länder i hela Europa........
                                  I längden är inte detta hållbart. Varför ska vi acceptera de gemensamma reglerna om Polen inte gör det?
                                  Men snart kanske även vi måste ställa frågan: om länder som Polen och Ungern faktiskt inte vill tillhöra ett gemensamt demokratiskt Europa, när går vi utan dem?
                                  • bywszy2 Re:przeczytalem artykul z panskiego linka.P.S+ 19.03.18, 08:44
                                    Zapomnialem napisac,ze oczywiscie wkurzony byl szwedzki premier Lofven
                                    Löfven hotar dra in pengar till Polen: ”Måste ta flyktingansvar”
                                    Wkurzony byl nielojalnoscia Polski:
                                    O czym powidomil Szydlo:
                                    Det hänger också ihop med att svenska folket inte bara ska vara nettobetalare till EU för att sedan bli lämnade ensamma med ansvaret för flyktingar, det håller inte. Det har jag framfört i dag, säger Stefan Löfven.
                                    A tutaj o wydlubywaniu rodzynek:
                                    Vi får se längre fram men det är det vi säger, man kan inte bara ta de goda delarna av ett samarbete och strunta i de svåra sakerna.
                                    • wojciech.2349 Re:przeczytalem artykul z panskiego linka.P.S+ 19.03.18, 10:37
                                      Jesteś inżynierem, to może poprzyj swoje obserwacje liczbami.
                                      Grupa Wyszehradzka ma ok 64 mln ludzi. Mniej niż Francja (67 mln) i mniej niż Wielka Brytania (65,5 mln). W wymianie handlowej z lokomotywą UE Niemcami ta grupa jest nr 1. Wymiana handlowa to praca ludzi. I Ty to widzisz jako wkład zerowy do UE.

                                      Nie będę pisał w czym Polska jest dobra, bo poziom wymiany handlowej mówi o tym, że takie towary, usługi są.

                                      PS. Nie interesują mnie uwagi szwedzkich polityków na temat wewnętrznych spraw Polski. To nie jest ich sprawa.
                                      • bywszy2 Re:przykro mnie,Polska nie czuje sie komfortowo+ 19.03.18, 11:45
                                        w naszym towarzystwie.
                                        Moze juz czas wyjsc z niego?
                                        UK toruje droge w tej materii.
                                        wojciech.2349 napisał(a):
                                        "PS. Nie interesują mnie uwagi szwedzkich polityków na temat wewnętrznych spraw
                                        > Polski. To nie jest ich sprawa."

                                        A mnie i wielu innych podatnikow interesuje gdzie i dokad ida nasze pieniadze.
                                        I premier nasz dal temu wyraz.
                                        Pozatym to nie sa wewnetrzne sprawy Polski.
                                        Polska nalezy do pewnego towarzystwa z pewnymi zasadami,i ktore w dodatku Polske "karmi" - za frico?
                                        Polska nie ma dobrej prasy.
                                        Nie interesuje mnie zbytnio wymiana handlowa - u nas w szwdzkim sklepie pojawily sie flaki w rosole,jablka,kapusta kiszona oraz grzyby.
                                        Czytalem,ze krzykiem sezonu zeszlego roku byly slimaki - rekord urodzenia mialy.
                                        Reszta,przypuszczam,resultat inwestycji tych krajow,ktorych pan "nie "lubi" - przypuszczam.
                                        Bo tyle juz usiluje sie dowiedziec,czym Polska swoim sumptem rodzimym swiat usczesliwia(KGHM nie licze. ).
                                        I jakos sie nie udaje dowiedziec.
                                        Jak wygląda polski eksport?
                                        a ogolnie:
                                        to jest tak
                                        • wojciech.2349 Re:przykro mnie,Polska nie czuje sie komfortowo+ 19.03.18, 12:02
                                          A Ty nadal swoje. Wymiana handlowa to praca ludzi.
                                          Praca budzi szacunek.

                                          Nie będę pisał o pozycjach polskiego eksportu, bo masz liczby zbiorcze.
                                          Nie ma potrzeby.

                                          PS. W wymianie handlowej ze Szwecją Polska ma nadwyżkę ok 10 mld zł rocznie.
                                          • bywszy2 Re:Praca budzi szacunek.+ 19.03.18, 14:00
                                            Owszem.
                                            Wiem cos niecos na ten temat.
                                            Dlatego nalezy szanowac UE,ktorzy Polske swa praca wspomagaja.
                                            "Nie będę pisał o pozycjach polskiego eksportu, bo masz liczby zbiorcze.
                                            > Nie ma potrzeby. "

                                            Pewnie,ze nie ma.Wyzej podalem panu polskie zrodla.
                                            Wymiana:
                                            "PS. W wymianie handlowej ze Szwecją Polska ma nadwyżkę ok 10 mld zł rocznie. "
                                            Chinskie Volvo ze Szwecji przenosi caly dzial ekonomiczny do Polski.
                                            Spowoduje to,ze nadwyzka bedzie jeszcze wieksza.
                                            P.S
                                            "A Ty nadal swoje."
                                            To znaczy?
                                            • wojciech.2349 Re:Praca budzi szacunek.+ 19.03.18, 16:53
                                              Mogę wymienić ekonomiczne atuty Polski.
                                              Tylko widzisz ma to pewną wadę.
                                              Rekordowe wskaźniki wzrostu są osiągane z niskiego pułapu.
                                              A więc mówią w tej dyskusji niewiele.

                                              Natomiast poziom wymiany handlowej opisuje bardzo dużo i jest rzetelnym miernikiem.
                                              • bywszy2 Re:prosze pana,rozmowa sie zaczela o czyms innym+ 19.03.18, 17:52

                                                wojciech.2349 napisał(a):

                                                1.
                                                > Problem jest chyba w optyce. Polski rząd uważa, że Polska jest neokolonią Niemi
                                                > ec, Brukseli. Tak więc ta wdzięczność, którą winniśmy starej UE nie jest tak oc
                                                > zywista.
                                                Podobnie o tym myślą inne kraje nowo przyjęte do UE.
                                                2.
                                                Jeśli Bruksela nadal będzie forsowała antypolską krucjatę, to Berlin i Paryż mo
                                                > gą przegrać i to z kretesem. Sprawy są poważne.
                                                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                                ad1)
                                                przystapienia do UE.
                                                Przystapili,bo chcieli forse.
                                                Moge wystapic kiedy chca.
                                                A jakby chcili potwierdzic swoj honor,to by mogli zwrocic co wyzebrali.
                                                No,kto widzial,by z reki jesc i jednoczesnie gryzc ja.
                                                Mogli zostac w RWPG albo,w koncu,byc samodzielnymi i dumnymi.
                                                ad2)
                                                Grosi pan?
                                                Jakim sposobem?Grozi im napad na ich banki?

                                                <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                                                co maja do tego sukcesy ekonomiczne Polski?
                                                Niech jej bedzie dobrze.
                                                Ale pan nie odpowiedzial na temat
                                                ad2)
                                                • wojciech.2349 Re:prosze pana,rozmowa sie zaczela o czyms innym+ 19.03.18, 18:12
                                                  Najkrócej. Jeśli Grupa Wyszehradzka wyjdzie z UE, to stara UE będzie biedniejsza.
                                                  Dostaniesz mniejszą emeryturę.

                                                  Piszesz "A jakby chcili potwierdzic swoj honor,to by mogli zwrocic co wyzebrali."
                                                  Szwecja przez kilka wieków żyła z rabunku. Dobrze by było oddać co ukradliście.



                                                  3 maja 1660 podpisany został pokój oliwski, kończący potop szwedzki. Szwecja zobowiązała się w traktacie do zwrotu zrabowanych Polsce książek i archiwaliów w ciągu trzech miesięcy. Do dziś zwrot nie nastąpił.

                                                  Jak przypomina "Rzeczpospolita" traktat z Oliwy wciąż obowiązuje.
                                                  www.wprost.pl/389369/Szwecja-nie-oddala-Polsce-zagrabionych-dobr-kultury
                                                  • bywszy2 Re:prosze pana.Nie rozumiem pana+ 19.03.18, 19:36
                                                    Przecie to nie mnie w UE chca musztrowac.
                                                    Przeciez to nie ja w UE czuje sie wykorzystywany.
                                                    Co ja moge?Przeciez to nie o mnie chodzi.
                                                    A jak przestaniemy Polske utrzymywac i drogi np.budowac,to i emerytury nam podwyzsza.
                                                    Ale mniejsza z tym.Przeciez nie o to chodzi.
                                                    A pan jednak nie chce byc wyrozumialy.I siega gleboko wstecz w mroczna moja przeszlosc,kiedy Was rabowalem.
                                                    Kajam sie.
                                                  • wojciech.2349 Re:prosze pana.Nie rozumiem pana+ 19.03.18, 19:44
                                                    bywszy2 napisał:
                                                    > A jak przestaniemy Polske utrzymywac i drogi np.budowac,to i emerytury nam podw
                                                    > yzsza.
                                                    --------------------------
                                                    Przepływy na walutach mówią co innego.
                                                    Bruksela więcej wyciąga niż wkłada.

                                                    Ergo.
                                                    Będziesz miał mniejszą emeryturę.
                                                  • bywszy2 Re:zgadza sie+ 19.03.18, 20:19
                                                    Bruksela od nas wyciaga wiecej niz daje.
                                                    Wam daje wiecej niz bierze.
                                                    U nas emerytury sie zmnied´szaja - u was drogi sie wydluzaja.
                                                    I Pendolino sie panosi.
                                                    Czyli rownowaga jest.
                                                    A mie do emerytury - zwisa.
                                                    Mam wystarczajaco.
                                                  • wojciech.2349 Re:zgadza sie+ 19.03.18, 20:32
                                                    bywszy2 napisał:
                                                    > Bruksela od nas wyciaga wiecej niz daje.
                                                    > Wam daje wiecej niz bierze.
                                                    ----------------------
                                                    Mówisz nieprawdę. By abstrahować od Polski, zobacz na 10-letni wykres węgierskiej waluty forinta i euro:
                                                    stooq.pl/q/?s=eurhuf&c=10y&t=l&a=lg&b=0
                                                    Widać przepływ kapitału w obie strony. Węgry są dojone przez Brukselę. W kraju do którego napływają poważne kapitały rodzima waluta (forint) powinna zyskiwać na wartości. Czyli w latach 2016-2017 wartość euro powinna być na dole wykresu, a nie w górze. To jest abc.
                                                    Tak więc opinia premiera Morawieckiego o neokolonializmie jest trafna.
                                                    Tak samo są dojone Polska, Czechy, Rumunia, ... .
                                                  • polski_francuz Kurs waluty 20.03.18, 07:34
                                                    Wojciechu, Wojciechu, kurs waluty wynika z tego czy kupcy chca miec jej wiecej czy chca sie jej pozbyc. Wzrost forinta wynika z tego, ze kupcy wola forinta niz Euro. Co moze wynikac z tego, ze Euro jest podminowane dlugami Francji, Wloch czy Grecji.

                                                    Przykladem jest tu frank szwjcarski, ktory poszybowal w gore po odczepieniu od Euro.

                                                    Te wnioski, ktore wyciagasz o neokolonializmie sa dla mnie trudne do zrozumienia.

                                                    PF
                                                  • wojciech.2349 Re: Kurs waluty 20.03.18, 09:22
                                                    Zjawisko jest naturalne i doczytałem, że jest to tzw. aprecjacja waluty.
                                                    Morawiecki ma rację. Jeśli np. właścicielem TPSA jest Francja, to firma płaci podatki, zatrudnia pracowników i rzecz w tym kto, i w jakiej proporcji konsumuje zyski - Paryż czy Warszawa.
                                                    Jeśli Warszawa ma z tego figę, to mamy do czynienia z neokolonializmem.

                                                    I wcale Brukseli nie chodzi o jakieś bzdety np. praworządność w Polsce. Chodzi o transfer zysków z Polski, Czech, Węgier, ... .
                                                  • bywszy10 Re: a nie mowilem wyzej,ze Polsce+ 20.03.18, 09:41
                                                    duchowo,mentalnie i fizycznie bylo bardziej komfortowo w RWPG?
                                                    Tutaj jest jedno ze zdan,potwiedzajacych te prawde.
                                                    Moze pan z tym sie zgodzi?
                                                    Wykresow nie znalazlem.
                                                    Ale dalej nie wiem,czy rurociagiem Przyjazi plynela ropa czy szynka.
                                                    Chodzily rozne plotki co do tego.
                                                  • wojciech.2349 Re: a nie mowilem wyzej,ze Polsce+ 20.03.18, 09:54
                                                    Zupełnie nie rozumiem tego co napisałeś.
                                                    Link z wykresem euro/forint powinien wejść bez problemu.
                                                  • polski_francuz Re: Kurs waluty 20.03.18, 16:36
                                                    Firmy kasuja tam gdzie sa niskie podatki. Stad takie oazy podatkowe jak Irlandia Polnocna czy Luxemburg czy Cypr. I wlasnie tam firmy melduja swoje adresy i maja swoje glowne siedziby.

                                                    Ciagle niezbyt rozumiec zwiazek kursow waluty z "wykorzystywaniem ekonomicznym".

                                                    PF
                                                  • wojciech.2349 Re: Kurs waluty 20.03.18, 18:10
                                                    polski_francuz napisał:
                                                    > Ciagle niezbyt rozumiec zwiazek kursow waluty z "wykorzystywaniem ekonomicznym"
                                                    > .
                                                    -------------------------
                                                    Jeśli do kraju napływa duży kapitał, to rodzima waluta powinna iść up, up i up.
                                                    Jeśli tak nie jest to są ku temu powody.
                                                    Ten kto inwestuje więcej wyciąga niż wkłada.

                                                    Albo władze kraju postępują jak kiedyś Japonia i teraz Chiny celowo deprecjonują swoją walutę.
                                                    Można to osiągnąć przez dodruk rodzimej waluty lub zakupy waluty, która napływa. Deprecjacja ma wspomagać ekspansję (eksport).

                                                    Obstawiam możliwość pierwszą. Niemcy, a w szczególności Francuzi chcą państwa nowej UE wydymać.
                                                  • polski_francuz Re: Kurs waluty 21.03.18, 16:40
                                                    Na co idzie kapital? Na inwestycje, na place zalog...Kurs waluty nie ma z tym wiele wspolnego. Swiadczy raczej, jak napisalem, ze ktos woli mniec oszczednosci w tych a nie w innych walutach. I kurs tych chcianych rosnie. Innym elementem jest zaufanie do waluty. To zaufanie rodzi sie z wielkosci czy, rozprzestrzenienie waluty. Waluty lokalne latwo zaatakowac (tak wzbogacil sie Soros na funcie brytyjskim). Nielatwo ruszyc US$ czy €. Bo trzeba miec zbyt wielki kapital by moc grac na besse czy hosse.

                                                    Popatrz raczej na waluty jak na towary z cenami. Jesli drozeja tzn, ze jest pozadany.

                                                    "Wydymac" czy "murzynskosc" czy "neokolonializm" to ta polszczyzna, ktora obecnie zapanowala. I ktora jest pewnym stanem ducha. Ktory sie charakteryzuje kompleksami i zazdroscia do obcych, nieznajomoscia swiata, nienawiscia do bliznich. I, przede wszystkim, zupelnym brakiem rozsadku.

                                                    PF
                                                  • bywszy2 Re: Panowie+ 21.03.18, 17:17
                                                    Panie P.F w tym przypadku jestem z panem calym serdcem.I trzyma kciuki w tej waszej owocnej dyskusji,z ktorej ni ... nie rozumiem.
                                                    Wypchneliscie mnie z mego "podwatka".
                                                    Ale sie ciesze,ze wam dobrze idzie i to bez wyjawienia wlasciwych Wam lagodnych temperamentow i niewlasciwego Wam uzywania wyzwisk.
                                                    W zeszlym roku jakis oddzial norweskich emerytow zainwestowal swoje zaoszczedzone pieniadze w jakims polskim przedsiewzieciu.
                                                    Natychmiast ktorys tutaj sie rozgniewal nanich i nakrzyczal,ze teraz polscy roboli beda musieli wstawac o 6 rano i na tych kapitalistow harowac.
                                                    Ostatnio pojawila sie notatka,ze Volvo przenosi reszte obslugi ekonomicznej do Polski.
                                                    Straci prace ponad 200 osob Szwedow,a otrzymaja ja Polacy.Maja zamiar dzialy nie produkcyjne,nie zwiazane z produkcja pojazdow przeniesc do Polski.
                                                    Tlumacza to tania sila robocza.Zwracam uwage,ze Volvo to przedsiebiorstwo chinskie,a nie szwedzkie.
                                                  • wojciech.2349 Re: Panowie+ 21.03.18, 18:40
                                                    Przemysł samochodowy już 20 lat temu w Niemczech był traktowany od strony produkcji jako gałąź gospodarki do wypchnięcia za granicę. Biura konstrukcyjne, testowanie samochodów, ... w kraju, a produkcja np. w Polsce, Czechach, a w przyszłości być może na Ukrainie. Także to, że część pracy przy Volvo będzie w Polsce to rzecz naturalna.

                                                    Śmieszą mnie deklaracje naszego premiera, że będziemy gigantem w samochodach elektrycznych. Gdzie zaplecze naukowe, inżynieryjne, ...? Niech on się na ten temat nie wypowiada. Zna się na bankach i wystarczy.
                                                  • bywszy2 Re: prosze sie nie smiac+ 21.03.18, 20:05
                                                    Smieje sie ten kto sie smieje ostatni.
                                                    A Wasz premier to historyk czy neuropatolog?
                                                  • polski_francuz Re: Panowie+ 21.03.18, 19:57
                                                    "Natychmiast ktorys tutaj sie rozgniewal nanich i nakrzyczal,ze teraz polscy roboli beda musieli wstawac o 6 rano i na tych kapitalistow harowac."

                                                    Kapitalizmu trzeba sie uczyc i to zabiera troche czasu. I do tego nie jest system sprawiedliwy a jedynie bardziej skuteczny ekonomicznie.

                                                    "Tlumacza to tania sila robocza.Zwracam uwage,ze Volvo to przedsiebiorstwo chinskie,a nie szwedzkie."

                                                    Praca jest w Polsce jeszcze tansza niz w Szwecji czy we Francji. Stad to parcie na roboty, samochody bez szofera itp, itd. I i w Polsce zarobki podrosna. Inaczej byc nie moze. Polacy dobrze pracuja duzo nie strajkuja. Tym lepiej.

                                                    PF
                                                  • wojciech.2349 Re: Kurs waluty 21.03.18, 18:54
                                                    Jestem święcie przekonany, że ten cyrk Polski z Brukselą ma wymiar jedynie ekonomiczny. Kolonie (Polska, Czechy, Węgry,...) nie akceptują Struktury podziału zysków. Firmy starej UE działające w koloniach muszą zostawić część zysków w kolonii. I to zobaczymy właśnie na kursach walut.

                                                    Wielkim rozczarowaniem było pozwolenie zakupu TPSA de facto rządowi Francji. Najpierw ucieszyłem się, że Francuzi kupują tę firmę, bo Francuzi byli kiedyś nr 1 na świecie we wdrażaniu technologii informatycznych. Nawet kilka stanów USA kupowało od Francuzów technologie informatyczne. I co się stało w Polsce? To że nas doją to małe piwo. Francuzi miast wprowadzać nowe technologie zaczęli stosować zbójeckie praktyki monopolistyczne. Zaczęliśmy się cofać informatycznie i to w przypadku kraju i tak w tej mierze zapóźnionego. Szkoda gadać. Czyż nie jest to kolonializm?
                                                  • polski_francuz Re: Kurs waluty 21.03.18, 20:13
                                                    No coz najtrudniej jest dyskutowac ze swietymi przekonaniami. Bo sa bardzo syntetyczne. Rozbierzmy je na kilka elementow, ktore sprobuje oswietlic moja latarka.

                                                    Skad rozszerzenie EU? Przede wszystkim z koniecznosc konfrontacji ekonomicznej z USA i Chinami. A wiec chodzilo o powiekszenie rynku zbytu, danie szans firmom niemieckim czy francuskim by miec wiecej klientow. Polska jest waznym krajem na pograniczu z Rosja, Ukraina i krajami baltyckimi Stad jej waga strategiczna. To jest aspekt geopolityczny.

                                                    Dotknijmy aspektu politycznego. Niemcy chca sie z Polska pogodzic. I miec spokoj, bufor od Rosji i Ukrainy i przyjaciol na wschodniej granicy. Taka jest strategia pani Merkel. Francja ma swoje interesy raczej w polnocnej Afryce i Polska jest dosc daleko od jej serca i jej zmartwien.

                                                    W koncu francuski przemysl. W przyszlym tygodniu jade na wuystawe przemyslowa w parzyu to zdam sobie i Tobie na forum (jak chcesz) z tego sprawozdanie syntetyczne. W moich oczach, firmy francuskie sa i dobre i sa slabsze. Finowie chcieli reaktor jadrowy od Arevy i ta firma nie potrafi po dzis dzien go zbudowac. Wrocmy do rynku polskiego. Podpisujesz taka umowe jaka podpisujesz. I sie obie strony tego trzymaja. TPSA pewnie podpisala korzystny kontrakt i z tego korzysta. Niedawno byla awantura o helikoptery, przy zakupie ktorych Polska staiwla warunki niedozaakceptowania. Wiec sa historie takie i inne.

                                                    W koncu, swiat idzie do przodu. I by Polska poszla z nim nie ma co sie awanturowac ale trzeba pomagac w tworzeniu polskich firm i im ulatwiac wzrost. Jak tak sie stanie i jak ludzie zaczna sie zachowywac normalnie to sam, z czystym sercem i z wielka duma, bede dopingowal corke by pracowala w Polsce.

                                                    PF

                                                    Gdzie ida zyski tych czy innych f
                                                  • wojciech.2349 Re: Kurs waluty 21.03.18, 21:01
                                                    polski_francuz napisał:
                                                    > Dotknijmy aspektu politycznego. Niemcy chca sie z Polska pogodzic.
                                                    ----------------------
                                                    Merkel chce posłuszeństwa. Pogodzenie będzie wtedy, gdy ją się do tego zmusi.
                                                    ---------------------
                                                    > Niedawno byla awantura o helikoptery, przy zakupie ktorych Polska staiwla warun
                                                    > ki niedozaakceptowania. Wiec sa historie takie i inne.
                                                    --------------------
                                                    Oczkiem w głowie każdego kacyka w demoludach był przemysł zbrojeniowy. Wobec czego w tych krajach są jakieś zakłady zbrojeniowe i związane z tym technologie. Dlatego sprzedaż sprzętu wojskowego do Polski, to nie sprzedaż do Wybrzeża Kości Słoniowej. Francuzi nie chcieli tego zrozumieć. No to trudno.
    • de_oakville Panstwo "na kolkach" 17.03.18, 11:16
      Polska to chyba jedyny kraj w Europie, ktory zostal "przesuniety" na zachod. Nie o pare o kilometrow jak przed wojna na Zaolziu, tylko o jedna trzecia kraju. I okrojony z dawnych ziem na wschodzie. Mniej wiecej o polowe kraju. Wegry to zupelnie inna historia. Oni zostali okrojeni z dawnych swoich ziem po 1-szej wojnie swiatowej i z kraju wielkosci obecnej Polski stali sie panstwem 3 razy mniejszym. Nic im nie przyznano, a tylko odjeto. Ale ziemie, ktore posiadaja obecnie to sa rdzenne Wegry. Wyobrazmy sobie, ze to Hiszpanie przesunieto by
      na wschod az pod sam Paryz przylaczajac do niej miedzy innymi francuskie zamki nad Loara. A w zamian, Portugalia bylaby pod Madryt. A Francje rowniez przesunieto by na wschod
      az za Frankfurt nad Menem. Mogliby sobie "dospiewac", ze maja do tego pelne prawo - Frankfurt, Frankowie, przeciez to od nich pochodzi nazwa kraju - Francja. Ale poczucie francuskiej tozsamosci nie byloby pewnie zagrozone, bo dla niejednego
      Francuza Frankfurt czy Algier, Tunis czy Montreal, czy Nowy Orlean - to wszystko bylaby "Francja", wpolczesna lub dawna. Moze w Hiszpanii nastapiloby lekkie "pomieszanie z poplataniem". Ludzie tam zaczeli by sie zastanawiac kim sa, Hiszpanami czy Francuzami? I ktorych z tych "korzeni" trzeba sie bardziej trzymac okreslajac swoja tozsamosc?
      ("zabierzcie narodowi jego kulture a przestanie byc narodem"). Ale oni mieliby mniejsze problemy od Polakow, bo z punktu widzenia na przyklad Turka czy Chinczyka
      Hiszpania i Francja to prawie "jedno i to samo", przynajmniej jezykowo. W przypadku Polski i Niemiec jest troche inaczej. Zupelnie odmienne jezyki (jak gruzinski i turecki) i calkiem rozna mentalnosc (no, przynajmniej ta dawna "zza Buga", ktora "zasiano" nad Odra i ta "zza Odry").
      Wiedzial o tym dobrze "towarzysz Stalin", ktory zwykl byl juz wczesniej "szastac"
      calymi narodami i terytoriami panstw, szczegolnie na Kaukazie. Powstala tam tak zwana "szachownica Stalina" zapewniajaca, ze ludy Kaukazu sie wzajemnie ciagle nienawidza i pamietaja do tej pory krzywdy i urazy, nawet te sprzed 500 lat. Stalin ten "ogien" podtrzymywal stale "pod kotlem" i dbal, zeby nie zgasl. Dzieki temu Rosja mogla lepiej "dzielic i rzadzic" ("divide et impera"). Pies musi najpierw walczyc z drugim psem, ktorym zostal "poszczuty", a dopiero potem moze rzucic sie na wlasciciela, ktory tego drugiego psa na niego naslal. Stalin myslal pewnie, ze i w Europie, tak jak na Kaukazie, zasieje na wieki nienawisc pomiedzy Niemcami i Polakami, utrwali ja, i zapewni, ze Polska bedzie
      sie ciagle musiala trzymac Rosji jako "opiekuna". Pomylil sie co do Niemcow, bo Niemcy okazali sie na to zbyt madrzy. Wyciagneli sluszne wnioski z historii i postanowili pojsc inna droga. Zbudowac Unie Europejska, ktora zjednoczy Europe i sprawi, ze w przyszlosci nie bedzie wazne, do kogo dane ziemie nalazaly. Gdansk bedzie tak samo europejski
      jak Utrecht czy Bordeaux, a czlowiek urodzony nad Wisla bedzie sie czul wszedzie jak u siebie. Urodzony nad Renem rowniez. Na kogo jednak Stalin i jego nastepcy mogliby liczyc jesli Niemcy okazali sie zbyt madrzy? Oczywiscie, ze na Polakow. Podsycic ich dume i nacjonalizm,
      przypomniec dawne niemieckie urazy, ostrzec ich przed "europejskimi" zagrozeniami, a uda sie to co i dawniej sie udawalo. "Divide et impera".
      I rzeczywiscie odnosza jak do tej pory spore sukcesy. Wielu ludzi daje sie zlapac na ten "lep". Kreml zna dobrze "slowianska dusze". Nie tylko w Rosji. Im sie wydaje, ze musza to robic. Siedza przeciez na grzbiecie slowianskiego "tygrysa". A jak mowi przyslowie - "ludzie, ktorzy jezdza na grzbiecie tygrysa, boja sie zsiasc". Lepiej "tygrysowi" nie "wlazic na oczy", a raczej
      tak nim kierowac, siedzac ciagle na grzbiecie, zeby zawsze upolowal sobie jakas antylope czy jelenia i byl z siebie zadowolony.
      • wojciech.2349 Re: Panstwo "na kolkach" 17.03.18, 12:14
        Pamiętam mój pobyt w Wielkiej Brytanii ponad 35 lat temu. Miałem okazję do długich rozmów z przedwojennymi dyplomatami Polski. Byłem zaskoczony ich opinią o USA i roli Jankesów w czasie 2 WŚ. Niektórzy mówili, że to USA zdradziła Polskę. Za cenę osłabienia Europy Zachodniej pozwolili teologowi Stalinowi robić co chce. Vist prezydentów USA w stosunku do Stalina był krótki - Józek bierz co chcesz. No i Józek sobie wziął.

        Józek jako teolog i Gruzin wiedział jak urządzić Rosję.
        A my staliśmy się kolejny raz niewolnikami.
        • polski_francuz Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 12:33
          "Niektórzy mówili, że to USA zdradziła Polskę. Za cenę osłabienia Europy Zachodniej pozwolili teologowi Stalinowi robić co chce. Vist prezydentów USA w stosunku do Stalina był krótki - Józek bierz co chcesz. No i Józek sobie wziął."

          To byla lekcja polityczna. Kosztowala nasz narod 44 lata narzucone przez nieudolnych ekonomicznie Rosjan. I tego konsekwencje, jak m.in. emigracja wielu z tego forum.

          Jakie z tej lekcji wynikaja wnioski?

          Dla piewcow dobrej zmiany: zadajmy czegos od wszystkich wokol. Bo spotkala nas dziejowa niesprawiedliwosc i macie za nia zaplacic.

          Dla rozsadnych: Panstwa mysla tylko o sobie. Myslmy o swoich interesach i wspierajmy te panstwa i te inicjatywy, ktora w polskim interesie dzialaja. Wiedzac, ze dzialaja tez w swoim interesie.

          Pytanie dla Ciebie: czy taka polityka ma partia u wladzy?

          PF
          • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:05
            Żądania pojawiają się bo UE zmienia formułę deklarowaną dawniej.
            Miał powstać duży podmiot gospodarczy, który może konkurować z USA i np. Chinami.
            By to osiągnąć trzeba zreanimować kraje postkomunistyczne przyjęte do UE i traktować je podmiotowo.

            Tymczasem wyłania się inny obraz. Każdy sobie rzepkę skrobie i ciągnie do siebie.
            Francja chce by jej długi zapłaciły Niemcy. Jeśli tak się stanie, to będzie stała za Niemcami murem.
            Skoro tak, to Grupa Wyszehradzka musi na to jakoś zareagować. Szykuje się głęboki kryzys UE.

            PS. Pieniądze z Brukseli do Polski, Czech, Węgier, Rumunii, ... w całości wracają do państw starej UE.
            Widać to na wykresach walut. I teraz pytanie - po cholerę nam ta cała UE?
            • polski_francuz Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:15
              "I teraz pytanie - po cholerę nam ta cała UE? "

              Bysmy nie musieli:
              a) uczyc sie po chinsku,
              b) poddac sie ruskiej przemocy;
              c) sluzyc amerykanskim interesom (jak w Jalcie)...

              Po to.

              PF
              • yurek11111 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:30
                Mi tam chinski jezyk sie podoba , fonetycznie ' sze,sze' juz umie, niemieckiego szwargotu nie cierpie a 'Danke' juz kiedys mialem...😀
                Alternatywa pozostawania w Unii do tego:

                Bysmy nie musieli:
                a) uczyc sie po chinsku,
                b) poddac sie ruskiej przemocy;
                c) sluzyc amerykanskim interesom (jak w Jalcie)...
                jest :
                bedziemy musieli :
                a)uczyc sie po niemiecku
                b)poddac sie niemieckiej przemocy
                C)sluzyc niemiecko - francuskim interesom...
                • polski_francuz Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:43
                  Mozemy rosnac ekonomicznie i sie sprzymierzac z nasza czescia Europy. I wonczas inni beda naszych w "Szczebrzeszynie chrzaszcz brzmi w trzcinie" sie uczyc. O ile do tej pory juz ze wszystkimi nie zerwiemy stosunkow z powodu zaszlosci historycznych, dzielnie wywrzaskiwanych przez cheer-liderow "dobrej zmiany".

                  Myslesz, ze Chinczycy beda mieli do nas sentyment? Mniej wiecej taki sam jak Amerykanie w Jalcie.

                  PF
                  • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:57
                    polski_francuz napisał:
                    > Mozemy rosnac ekonomicznie...
                    -----------------------------------
                    PF-ie,
                    znam z autopsji to co się stało z COP-em, a właściwie jego kielecką częścią.
                    Chluba polskiego przemysłu zbrojeniowego sprzed wojny.
                    Teraz są to same gruzy.

                    PS. Ktoś z rodziny mojej żony kasował duży zakład przemysłu ciężkiego.
                    Jakoś trudno widzieć ten wzrost.
              • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:41
                Przed przemocą Polskę broni USA.
                Niemcy nie maja ani jednej sprawnej łodzi podwodnej.

                Wykresy walut sugerują, że państwa starej UE pilnują by państwa nowej UE
                były ciągle w takim samym dystansie. Odnosi się wrażenie, że to celowa polityka
                Francji i Niemiec.
                • polski_francuz Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:44
                  "Przed przemocą Polskę obroni USA."

                  Jak w Jalcie.

                  PF
                  • yurek11111 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:47
                    Jalta to przeszlosc, terazniejszosc napawa optymizmem , jankesi gotowi ginac za wschodnia granice Polski...
                    Niemiaszki knuja...
                    • polski_francuz Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:57
                      "...jankesi gotowi ginac za wschodnia granice Polski..."

                      Eh Jurek, Jurek. Masz poczucie humoru i zaslugi kombatanckie na forumowym froncie polsko-rosyjskim. To juz lepiej nie napisze Ci co mysle:)

                      Pozdro

                      PF
                      • kalllka Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 17:03
                        Ale napisz napisz,
                        jurek nie może, ale ja jestem zainteresowana twoim procesem myślowym.
                  • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:47
                    Niestety - jak w Jałcie.
                    Cóż mamy zrobić?

                    W innym przypadku zostaje nam powtórka z historii.
                    Liczenie na Anglię i Francję.

                    PS. Nord Stream 2 to taki Gdańsk w 1939r.
                    • polski_francuz Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 17:01
                      "Cóż mamy zrobić?"

                      Zapomniec o reparacjach z Niemiec. Wysluchac co powie Maas, ktory do Polski przyjedza. Pani Angela jedzie do Makrona a Jej minister SZ do Morawieckiego.

                      Szukaja rozmowy i przyjazni. I niech juz Mateusz przestanie liczyc swoje srebrniki zapisane na zone i zacznie walczyc o przyszlosc Polski.

                      Allez, zabieram zone do kina:)

                      Pozdro

                      PF
                      • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 17:23
                        polski_francuz napisał:

                        > "Cóż mamy zrobić?"
                        >
                        > Zapomniec o reparacjach z Niemiec.
                        ----------------------------------
                        Jeśli UE ma być kiedyś jakimś jednolitym organizmem, to reparacje, nawet słuszne, są nonsensem. Jednak jeśli ktoś włącza bieg - każdy sobie rzepkę skrobie, to reparacje stają się racjonalne. Merkel chyba nie docenia Kaczyńskiego. Forsowanie Tuska wbrew woli polskiego rządu to przykład małostkowości i arogancji Merkel.

                • szwampuch58 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:45
                  inteligentnego pisowca nie ma na tym swiecie....takie wrażenie mam Wojtus,jak nie Niemcy to Francja ,jak nie Unia to Izrael.....zobacz Wojciechu moja sygnaturke,hehehehe, wiecznie pokrzywdzone ulanki nadwislanskie
                  • yurek11111 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:48
                    Turlaj dropsa , nie tobie oceniac pisowcow , do tego potrzeba inteligencji a nie yntelygencji....😀
                    • szwampuch58 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 19:12
                      Noooo,takiej jak twoja szmalcowniku,calowac Zyda na krzyzyku a jego rodakow nienawidziec
                  • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:49
                    Pa Szwam,
                    konserwatyści są inteligentniejsi od liberałów.
                    To chyba wiesz?
                    • yurek11111 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 16:51
                      On niewiele wie tylko wszedzie wlazi i pochrzakuje bez sensu...😀
                    • szwampuch58 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 17:37
                      ano wiem , konserwatyści są inteligentniejsi od malp bo zlezli z drzew....i na tym konczy ich inteligencja
                      • wojciech.2349 Re: Poytywnie czy negatywnie? 17.03.18, 17:39
                        Konserwatyści mają pieniądze, a liberałowie chcą je mieć.
                        To tak w największym skrócie.
            • bywszy2 Re: nu tez sie pytam?+ 17.03.18, 17:43
              Po cholere?
              Szwecja wyraznie protestuje przeciwko obciazenia jej wiekszym "podatkiem".
      • zeitgeist2010 Genialne spostrzezenie de_oakvilla 17.03.18, 19:54
        de_oakville napisał:

        . Wegry to z upelnie inna historia. Oni zostali okrojeni z dawnych swoich ziem po 1-szej woj
        > nie swiatowej i z kraju wielkosci obecnej Polski stali sie panstwem 3 razy mni ejszym.
        Nic im nie przyznano, a tylko odjeto. Ale ziemie, ktore posiadaja obecnie to sa rdzenne Wegry. Wyobrazmy sobie, ze to Hiszpanie przesunieto by na wschod az pod sam Paryz przylaczajac do niej miedzy innymi francuskie zamki nad Loara. A w zamian, Portugalia bylaby pod Madryt.


        Polska stracila w II W swiatowej swoja elite intelektualna. Aby to odzyskac potrzeba kilku pokolen w konsekwentnym systemie wartosci.

        Austria, Niemcy, Grecja, Turcja, Szwecja, Portugalia stracily swoj status mocarstwowosci ale zachowaly elity intelektualne i tradycje panstwowe.

        To dziala na ich korzysc. Polska w porownaniu z nimi ma za duzo roboli a za malo myslicieli.


        • wojciech.2349 Re: Genialne spostrzezenie de_oakvilla 17.03.18, 20:32
          zeitgeist2010 napisał:
          > To dziala na ich korzysc. Polska w porownaniu z nimi ma za duzo roboli a za mal
          > o myslicieli.
          ------------------
          Hm,
          Niemcy zachowali swój potencjał techniczny.
          Esesman von Braun wysłał człowieka na księżyc, a grupa esesmanów, których przechwycili kołchoźnicy wysłała Gagarina na orbitę. Mam mieszane uczucia.

          PS. Von Braun był esesmanem z przekonania.
          • zeitgeist2010 Re: Genialne spostrzezenie de_oakvilla 18.03.18, 12:17
            wojciech.2349 napisał(a):

            Hm,
            > Niemcy zachowali swój potencjał techniczny.


            Chodzi o dziedzictwo dorobku technicznego, gospodarczego, artystycznego, administracyjnego, panstwowego itd. W Polsce to wszystko zostalo przerwane przez rozbiory i PRL.

            > Esesman von Braun wysłał człowieka na księżyc, a grupa esesmanów, których przechwycili kołchoźnicy wysłała Gagarina na orbitę. Mam mieszane uczucia.
            > PS. Von Braun był esesmanem z przekonania.


            Nie dokonuje tu oceny moralnej. Niedawno zmarly tworca IKEA-y Kamprad byl za mlodu nazista. Dzieki szw lozyskom kulkowym? – ”ball bearings” i stali III Rzesza zyla kilka miesiecy dluzej. Ale Szwedzi umiejetnie wykreowali swoj wizerunek jako sumienie narodu i wolnego seksu.

            Moral jest taki, ze nie nalezy wyrzucac tych niewielu specjalistow jakich sie ma. Nawet jezeli sa pochodzenia takiego czy innego. RFN uzyl prawnikow, przymyslowcow mimo ze byli nazistami.
            Jednoczesnie trzeba inteligentnie napracowac sie na pozytywny wizerunek. Ale moze wlasnie tutaj brakuje kompetentnych i odpowiednich ludzi, ktorzy mogliby sie tym zajac.





            -
            • bywszy2 Re: ?????panie+ 18.03.18, 12:26
              zeitgeist2010 napisał:
              " Ale Szwedzi umiejetnie wykreowali swoj wizerunek jako sumienie narodu i wolnego seksu."
              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              Szwedzi wykreowali siebie na sumienie ktorego narodu?
              Co do seksu nie mam zdania.
              Pan w tej materii nie do pokonaia.
              Umiejetnosci praktyczne.
            • wojciech.2349 etyka i moralność - cd 18.03.18, 13:38
              Polska prócz wojny traciła elity.
              Część nie wróciła do ojczyzny po wojnie, część została zmuszona do emigracji (1968r i 1981r).
              I część wyjechała za chlebem. Suma summarum straty były i są poważne.

              Co do von Brauna i jego zaangażowania politycznego mam pewne skojarzenie.
              Dawno temu, nie jestem tego uchwycić w czasie, słuchałem długiej audycji o Emilu Wedlu. Kto to był i czego dokonał wiadomo. Jako szef był troskliwy dla swoich pracowników. Gdy robotnik miał problem (ślub, śmierć kogoś bliskiego, chrzciny,...) Wedel go hojnie wspomagał. Bardzo cenił dobrych i rzetelnych pracowników. W czasie wojny jeden z jego bardzo dobrych pracowników został zabity przez partyzantów jako konfident Gestapo. Na pogrzebie Wedel wygłosił mowę pochwalną na jego temat. Uczestnicy pogrzebu byli oburzeni mową Wedla.

              Ja też byłbym oburzony.

              • bywszy2 Re: etyka i moral+ 18.03.18, 16:53
                kto to oceni?
                I jakim prawem?
        • bywszy2 Re: ?+ 18.03.18, 11:50
          zeitgeist2010 napisał:
          "Polska stracila w II W swiatowej swoja elite intelektualna. Aby to odzyskac potrzeba kilku pokolen w konsekwentnym systemie wartosci."

          <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
          A pan sie zalil,ze stracilem kontakt z elita intelektualna polska w Szwecji.
          Przyznam panu racje.
          Nie moglem ja znalezc.
          Oprocz zgnusnialej grupy,mianujacej sie intelektualistami.
          Krytykujacych Polske,nienawidzacych Szwecje,pedzaca bimber,uganiajacych sie za pieniedzmi,
          uczacych Szwedow kultury oraz mycia sie,wyjazow do Polski po tani alkochol oraz wyzszosci nad innymi "rasami".
          Owszem,sa intelektualisci,ale to jest inna generacja,wyrosnieta tutaj na miejscu.
          Cp do jej roli(inteligencji) w Polsce - nie wypowiadam sie.Za wysokie dla mnie progi i nie moja sprawa.
    • zeitgeist2010 test 17.03.18, 19:35
      wojciech.2349 napisał(a):

      > zginąć.
      >
      >
      > Węgry i Polska, to są jak wieczyste dęby, które wyrastają z różnych pni, ale ma
      > ją splecione korzenie, ale byt i siła jednego dębu jest warunkiem drugiego dębu
      > . Dzisiaj nie jest inaczej, kiedy Polska jest silna, to Węgry nie mogą zginąć,
      > a kiedy Węgrzy są silni, to mogą pomagać Polsce. Szacunek dla Polski, szacunek
      > dla Węgrów!
      >
      > —mówił Wiktor Orban podczas przemówienia z okazji 170. rocznicy wybuchu powstan
      > ia 1848 roku.
      >
      > wpolityce.pl/swiat/386085-tylko-u-nas-cale-przemowienie-orbana-w-swieto-narodowe-wegier-kiedy-polska-jest-silna-to-i-wegry-nie-moga-zginac-jestesmy-jak-polaczone-drzewa
    • de_oakville Pretensje do "Jankesow" 18.03.18, 11:02
      Nasze dasy na "Jankesow", "Szwabow", "Zabojadow" czy "Angoli" nie na wiele nam sie praktycznie zdadza. Zajac nie moze miec pretensji do swiata, ze inne zwierzeta nie traktuja go tak jak rysia albo jak konia ("wsrod serdecznych przyjaciol psy zajaca zjadly", Krasicki).
      Przeczytalem w jakims kalendarzu z przyslowiem na kazdy dzien, ze "sprytny jest ten, kto wybuduje sobie dom z kamieni, ktorymi w niego rzucaja". W Polsce lubimy tymczasem ciagle uzywac (i naduzywac) slowa "honor". Ale honorywy wrobel nie zamieszka nigdy w gniezdzie wybudowanym przez jaskolke. Wyrzucona z niego sila przez jastrzebia. Bedzie wolal gniazdo "ciasne ale wlasne". Nie jest jednak hanba zamieszkac w gniezdzie po innym ptaku jesli stracilo sie wlasne gniazdo, a bez schronienia sie w nim grozi nam smierc badz zamarzniecie. Ale nie jest juz honorowe twierdzienie, ze to jest i zawsze bylo nasze gniazdo, bo kiedys przed wiekami na galeziach tego samego drzewa wroble rowniez cwierkaly i zakladaly swoje gniazda. Zakladaly ale odlecialy. Moze wielu takie tlumaczenie wystarczy do szczescia i je akceptuja (wiem, ze akceptuja). Dla mnie jest jednak troche za bardzo "naciagane". Sasiedztwo z Niemcami bylo moze dla Polski zawsze "garbem", ale jak juz sie ten "garb" ma i nie mozna sie go pozbyc, to trzeba go wykorzystac i zrobic z nim cos najlepszego, co sie da. W koncu Niemcy to jeden z przodujacych narodow swiata
      - gospodarczo, kulturalnie, cywilizacyjnie. Traktowali nas kiedys jak "dzika" wchodzacego im w szkode (nigdy tak nie traktowali np. Szwedow czy Szwajcarow), ale teraz juz nie traktuja. I nie ma co sie dasac. Bo gorzej byloby gdyby to oni do nas mieli ciagle urazy, a nie odwrotnie.
      A na niemiecki "szwargot" mozna spojrzec tez z dwoch stron - moze byc on rowniez piekny jesli sie go rozumie, i chcialby sie z niego czegos nauczyc. To wzbogaca, a nie zubaza. Bo nie ma narodu na swiecie, ktory nie mialby zarowno "ciemnych" jak i "jasnych" stron, tak jak nie ma czlowieka. I my sami bedziemy mieli mniej tych "ciemnych" a wiecej tych "jasnych" jezeli bedziemy u innych widziec i starac sie przejmowac tylko cos z tych "jasnych".


      “Of all the continents, Europe is the most beautiful. Of Europe, The Netherlands is the most beautiful country. Of The Netherlands, Leiden is the most beautiful city. And of all Leiden’s streets and canals, Rapenburg is the most beautiful.” – Johan Polyander van Kerckhoven
      • bywszy2 Re:Racja!Z jedna uwaga z potwierdzeniem+ 18.03.18, 11:56
        de_oakville napisał:
        "W Polsce lubimy tymczasem ciagle uzywac (i naduzywac) slowa "honor".

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        Slowo to czesto uzywa sie w sytuacjach do niczego nie obowiazujacych i ez konsekwencji.
        Czest kojarzy sie z pustoslowem.
      • zeitgeist2010 Re: Pretensje do "Jankesow" 18.03.18, 12:24
        de_oakville napisał:

        Sasiedztwo z Niemcami bylo moze dla Polski zawsze "garbem",ale jak juz sie ten "garb" ma i nie mozna sie go pozbyc, to trzeba go wykorzystac i zrobic z nim cos najlepszego, co sie da. W koncu Niemcy to jeden z przodujacych narodow swiata- gospodarczo, kulturalnie, cywilizacyjnie. Traktowali nas kiedys jak "dzika" wchodzacego im w szkode (nigdy tak nie traktowali np. Szwedow czy Szwajcarow), ale teraz juz nie traktuja. I nie ma co sie dasac. Bo gorzej byloby gdyby to oni do nas mieli ciagle urazy, a nie odwrotnie.
        > A na niemiecki "szwargot" mozna spojrzec tez z dwoch stron - moze byc on rownie
        > z piekny jesli sie go rozumie, i chcialby sie z niego czegos nauczyc.


        Sasiadow sie niestety nie wybiera. Jak slusznie zauwazyles NIemcy sa akurat sasiadem wyjatkowym. Trzeby zrobic wszystko, zeby zasluzyc na jego przyjazn i szacunek.

        POdobne nastawienie powinno dominowac wobec tego drugiego wielkiego sasiada. MOze nie jest taki atrakcyjny i kulturalny jak Niemcy ale jest naszym sasiadem i nalezy aktywnie dzialac, zeby powstaly obopolne korzysci na wspolnych interesach.

        • bywszy2 Re:wniosek prawidlowy i godny nasladowania!+ 18.03.18, 12:30
          zeitgeist2010 napisał:
          Sasiadow sie niestety nie wybiera. Jak slusznie zauwazyles NIemcy sa akurat sas
          > iadem wyjatkowym. Trzeby zrobic wszystko, zeby zasluzyc na jego przyjazn i szac
          > unek.
          >
          > POdobne nastawienie powinno dominowac wobec tego drugiego wielkiego sasiada. MO
          > ze nie jest taki atrakcyjny i kulturalny jak Niemcy ale jest naszym sasiadem i
          > nalezy aktywnie dzialac, zeby powstaly obopolne korzysci na wspolnych interesach.
        • de_oakville Re: Pretensje do "Jankesow" 18.03.18, 12:41
          zeitgeist2010 napisał:

          > POdobne nastawienie powinno dominowac wobec tego drugiego wielkiego sasiada. MO
          > ze nie jest taki atrakcyjny i kulturalny jak Niemcy ale jest naszym sasiadem i
          > nalezy aktywnie dzialac, zeby powstaly obopolne korzysci na wspolnych interesac
          > h.

          Pelna zgoda. Tego drugiego sasiada moznaby nawet rowniez ewentualnie polubic. Bylem raz w Moskwie - bardzo interesujace miasto. Plac Czerwony z bliska jest duzo piekniejszy niz na filmie, a zwlaszcza niz podczas parady wojskowej ogladanej w telewizji na 1-szego maja. Chetnie wybralbym sie tez do Sankt Petersburga, nigdy dotad tam nie bylem, obejrzec "perly" carskiej architektury, Sobor Isakijewski, dom Dostojewskiego, nawet "Aurore".

          Problem z Rosja nie polega na tym, ze jest silna (i przez to odstrasza ewentualnego agresora).
          W takim wypadktu ten, kto nie chce na nia napasc (a nikt nie chce) nie musialby sie nieczego obawiac. Problem polega na tym, ze to inni sie boja, ze silna Rosja na nich napadnie. I jej agresywne zachowanie zdaje sie potwierdzac takie obawy.
          • de_oakville Re: Pretensje do "Jankesow" 18.03.18, 13:39
            Pomijajac polityke i historie, a koncentrujac sie tylko i wylaczne na turystyce trudno mi jest byc
            "sedzia" w ocenie, ktory kraj, Rosja czy Niemcy, jest bardziej atrakcyjny. Zalezy to od indywidualnego podejscia.
            W mojej ocenie z pewnoscia duza role odegraly takie fakty jak ten, ze Berlin lezy blisko Polski a Moskwa daleko.
            Do Berlina mozna bylo pojechac za Gierka na dowod osobisty, do Moskwy bylo gorzej - za Stalina
            trzeba bylo dostarczyc 10 zdjec i podania (Andrzej Talar w serialu "Dom" jechal na kurs do miasta Gorki).
            A poza tym, zyjac w PRL-u i podrozujac po kraju bylismy "umoczeni" w pozostalosciach niemieckiej kultury i architektury.
            "Zrazilem" sie kiedys do Warszawy - zobaczylem konne furmanki na uliczy Zytniej, przed glownym dworcem PKS-u.
            Polubilem w zamian bardziej Trojmiasto, w Gdansku "odkrylem" na wlasna reke wyrazne slady niemieckiej przeszlosci.
            I "niemieckosc" mnie wciagnela, bedac raz "slodycza" a raz "garbem". Kazdy z nas jest jakas "mrowka" rzucona
            na "fale historii" w miejscu, ktorego sobie nie wybieramy. I to nas ksztaltuje. Byli tacy, ktorych "losy rzucily" do Rosji. I dla nich to Rosja jest do dzis "pepkiem swiata". Nic w tym dziwnego, tylko nie musza przez to nienawidziec myslacych inaczej.
      • de_oakville "Jankesi" Woodrow Wilson i Ronald Reagan 18.03.18, 12:29
        Ci "Jankesi" cos niecos dla Polski jednak zrobili. To prezydent Wilson w swoich ponad 10-ciu punktach, (nie pamietam dokladnie ilu) zaznaczyl, ze "powinna powstac niepodlegla Polska z dostepem do morza". Powstal wiec "polski korytarz" do morza, ktory doprowadzal przed wojna Niemcow do "bialej goraczki", bo podzielil ich kraj na dwie czesci. Resentymenty antyamerykanskie nosi wielu z nich do dzis (sojusz Ameryki z Rosja podczas II WS, bombardowania Drezna, Hamburga itd.). W Warszawie jest Plac Wilsona (w PRL-u przemianowany na Komuny Paryskiej), Rondo i Aleja Waszyngtona, a w Gdansku jest Park Ronalda Reagana.

        Francuski premier Clemanceau (zwany "tygrysem") zartowal sobie, ze Wilson wymyslil ponad 10 punktow podczas gdy sam Bog dal ludziom tylko 10 przykazan. Nie bez znaczenia dla Polski byla rowniez znajomosc Wilsona z Paderewskim, co tylko dowodzi jak wazne sa nieraz prywatne kontakty z "wielkimi" i zabieganie o to, zeby nas lubili (oczywiscie bez calowania w reke i padania na kolana, chyba, ze pod panowaniem tatarskim albo pokrewnym). Z pewnoscia "naburmuszeni i dumni" nie osiageliby dzisiaj tego u Trumpa co kiedys Paderewski u Wilsona. Bo i Trump jest dzis mniej "wszechmogacy".
        • wojciech.2349 Re: "Jankesi" Woodrow Wilson i Ronald Reagan 18.03.18, 15:46
          W imię najwyższych wartości człowieczeństwa Wolter uznał, że podludziom Polakom najlepiej będzie gdy zaopiekują się nimi światli władcy. Po pierwszej wojnie światowej w imię też najwyższych wartości człowieczeństwa uznali Jankesi, że lepiej będzie jak Polacy, Czesi, Węgrzy, Rumunii,... będą wolni. Chodziło o osłabienie części Europy (Prus, Austrii i Mongolii). Po 2-giej światowej te państwa zostały oddane w opiekę Mongoła Józka teologa. Kolejne osłabienie Europy.

          No i jak tu nie podziwiać Jankesów?
          Tak to widzę.
          • de_oakville Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow" 19.03.18, 10:46
            wojciech.2349 napisał(a):

            > W imię najwyższych wartości człowieczeństwa Wolter uznał, że podludziom Polakom
            > najlepiej będzie gdy zaopiekują się nimi światli władcy. Po pierwszej wojnie ś
            > wiatowej w imię też najwyższych wartości człowieczeństwa uznali Jankesi, że le
            > piej będzie jak Polacy, Czesi, Węgrzy, Rumunii,... będą wolni. Chodziło o osła
            > bienie części Europy (Prus, Austrii i Mongolii). Po 2-giej światowej te państwa
            > zostały oddane w opiekę Mongoła Józka teologa. Kolejne osłabienie Europy.
            >
            > No i jak tu nie podziwiać Jankesów?
            > Tak to widzę.

            I pewnie Twoj punkt widzenia jest prawidlowy. Dlaczego jednak zaraz "podludzie"? Z pewnoscia nie dlatego, ze nazywamy sie Polakami, albo dlatego, ze mowimy po polsku. Raczej dlatego, ze nasze cechy (no cechy znacznej czesci Polakow) wiele innych narodow po prostu szokuja. Klotliwosc, zawisc, lekcewazenie samych siebie, pycha, pieniactwo itp. itd.
            Anglicy i "Jankesi" sa w swojej masie inni i dlatego wielu ich podziwia. W przeszlosci dazyli przede wszystkim do oslabienia Niemiec, a reszta byla tylko tego pochodna. Uznali bowiem, ze to Niemcy stanowia dla nich najwieksza konkurencje i zagrozenie. I sprzymierzyli sie z tego
            powodu nawet z "Mongolami", bo uznali ich za mniejsze zlo. Niemcy byli dawniej rzeczywiscie bardzo bezczelni. W czasie II WS ich okrety podwodne wplywaly sobie w glab Kanady (Rzeka Swietego Wawrzynca az za miasto Quebec), na wybrzezach Labradoru zalozyli nawet sobie bezczenie baze, z ktorej korzystali (teren prawie bezludny, jak Grenlandia). I byli "mysliwymi" na Oceanie Atlantyckim - masowo zatapiali statki handlowe u wybrzezy USA, gdzie nawet wprowadzono zaciemnienie miast (np. Bostonu) z tego powodu. I bezczelnie sobie kpili z Amerykanow, wierzac, ze wszystkich bez trudu pokonaja. Trawalo to troche czasu. Anglicy i "Jankesi" wymyslili wreszcie sposob na zwalczanie okretow podwodnych przez samoloty, ktore za "mysliwych" staly sie odtad "lowna zwierzyna". Mnie to nie martwi. Po dzis dzien.

            • de_oakville Re: Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow" 19.03.18, 10:53
              Jedno z ostatnich zdan. Chodzilo mi o to, ze niemieckie U-Booty z "mysliwych" staly sie "lowna zwierzyna", na ktora skutecznie "polowaly" alianckie samoloty. I choc Niemcy byli rowniez bardzo pomyslowi i wymyslili nastepna "tarcze" na ten anglo-amerykanski "miecz", to jednak juz nie zdazyli jej uzyc - wojna sie zakonczyla, Sowjeci doszli do Berlina.
            • wojciech.2349 Re: Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow" 19.03.18, 12:12
              Piszesz o wadach Polaków "Klotliwosc, zawisc, lekcewazenie samych siebie, pycha, pieniactwo itp. itd."
              Przypomina mi to syndrom dziecka którego rodzice się rozwodzą. Dziecko uważa, że mama z tatą się rozwodzą, bo było niegrzeczne. Tak samo było w przypadku innych narodów? Czechów, Węgrów, ... . To też były niegrzeczne dzieci?

              W przypadku Woltera szlachetne ideały człowieczeństwa były przypisywane kilku narodom. Reszta to podludzie.
              Masz hasło przypisywane Wolterowi: "Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć." On był gotów oddać życie, za swoje alter ego. Człowieka ze szlachetnymi atrybutami. Niech Francuzi takie idee włożą sobie pod kość ogonową. To tak najkrócej.
              • polski_francuz Re: Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow&# 19.03.18, 15:30
                Wolter byl chyba przyjacielem Prusakow. Fryderyk 2 go chyba na swoj dwor zaprosil. I zyl ponad 200 lat temu. I tu przypomina mi sie swieto zorganizowane prze Putina na czesc pogonienia Polakow z Kremla w 1612 roku.

                Podczas ostatnich 200 lat Polka Sklodowska dostala 2 nagorody Nobla, Sienkiewicz dostal za "Quo Vadis", Rejmont za "Chlopow", Czochralski opanowal technika ciagniecia krysztalow, ktora pozwolila na rozwoj technologii polprzewodnikowych, itd, itp. Nie jestesmy podludzmi ale normalnymi, czesto, zdolnymi ludzmi.

                Siewca nienawisci do innych, Kaczynski, dzieli ludzi, bo taka wredna jest jego technika wladzy. Wladzy nad ludzmi malo przygotowanymi i malo oczytanymi.

                Do ktorych przeciez nie nalezysz.

                Pozdro

                PF
                • wojciech.2349 Re: Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow&# 19.03.18, 16:48
                  Na dokładkę do Woltera masz cesarza Austrii, który miał prawo veta w kwestii wyboru papieża.
                  Przynajmniej raz z veta skorzystał. Tak więc Polacy, Czesi, ... mogli mieć rzeczywiście wsparcie w Watykanie.
                  Wszyscy uzasadniali słuszność zabierania nam wolności. Wyć się chciało.

                  Kolejny raz piszesz o dzieleniu ludzi. Platforma Obywatelska to salony i wieś miała i ma gdzieś.
                  To oczywiście wg Ciebie nie jest dzielenie.
                  • czizus Re: Podziwiac Anglikow, podziwiac "Jankesow&# 21.03.18, 17:35
                    wojciech.2349 napisał(a):


                    > Kolejny raz piszesz o dzieleniu ludzi. Platforma Obywatelska to salony i wieś m
                    > iała i ma gdzieś.
                    > To oczywiście wg Ciebie nie jest dzielenie.

                    Ty Wojtek kompletnie nie znasz realiów polskich przemian. Polska wieś dokonała w czasie tych przemian po 1989 r. a w szczególności po przystąpieniu Polski do UE w 2004 r. gigantycznego skoku cywilizacyjnego dosłownie we wszystkim i radykalnie poprawił się poziom życia na wsi. Wystarczy pojeździć po Polsce i wszystko widać.

            • polski_francuz Szewc i kanonik 19.03.18, 12:13
              "Klotliwosc, zawisc, lekcewazenie samych siebie, pycha, pieniactwo itp. itd."

              Obecne wladze sa, niestety, reprezentantami tych nieszczesliwych cech. Nienawisc Kaczynskiego wobec Tuska dala wyraz przy glosowaniu na polskiego sefa Rady Europejskiej? Nikomu sie nie da tego wytlumaczyc, ze Polska glosowala przeciw. Polskie brudy sie pierze w Polsce a nie wynaosi na zewnatrz.

              Zamiast szukac szpiegow Angeli, jak Tusk czy inni, czyz nie lepiej byloby zawalczyc z te polska zawiscia? By szewc juz nie musial zazdroscic kanonikowi, tylko sie cieszyl razem z nim z promocji.

              PF
              • wojciech.2349 krótka i wybiórcza pamięć 19.03.18, 12:31
                Piszesz "Nikomu sie nie da tego wytlumaczyc, ze Polska glosowala przeciw. Polskie brudy sie pierze w Polsce a nie wynaosi na zewnatrz."

                No to może sprawdź nazwisko Janusz Wojciechowski.
                Przecież ta sprawa była przed sprawą Tuska.
                • wojciech.2349 riposta, odwet? 19.03.18, 17:05
                  Warto wiedzieć, że negatywne głosowanie na Tuska było ripostą.
                  Akcja i reakcja.

                  www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/nie-poparli-europosla-pis-janusza-wojciechowskiego-bedzie-odwet-na-tusku/4yfqnm0
                  • bywszy2 Re: no,i?+ 19.03.18, 17:54
                    wojciech.2349 napisał(a):

                    > Warto wiedzieć, że negatywne głosowanie na Tuska było ripostą.
                    > Akcja i reakcja.
                    >
                    > www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/nie-poparli-europosla-pis-janusza-wojciechowskiego-bedzie-odwet-na-tusku/4yfqnm0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka