Dodaj do ulubionych

Co brzmi lepiej po polsku?

19.03.18, 20:19
Donald Tusk sluzyl wiernie niemieckim interesom podczas pracy jako premier w Polsce i w nagrode zostal wybrany szefem Rady Europejskiej. Byl i jest jest sluzalczy wobec pani Merkel i sluzyl i sluzy interesom niemieckim. Jak tylko wroci do Polski, o ile sie odwazy, zostanie postawiony przed sadem za liczne przestepstwa. A wsrod nich wspoludzial (w rozmiarze jeszcze do ustalenia) w przygotowaniu katastrofy samolotowej w ktorej zginal prezydent naszego kraju.

Czy tez moze:

Donald Tusk byl udanym polskim premierem. Za czasow jego rzadow, nasza Ojczyzna utrzymywala przyjacielskie stosunki ze wszystkimi sasiadami a szczegolnie z Niemcami, gdyz pan Tusk mowi po niemiecku i laczy go sympatia z pania Merkel. W uznaniu jego zaslug i by moc wpomagac polskie interesy w skali europejskiej, pan Tusk przedstawil swoja kandydature na szefa Rady Europejskiej i zostal wybrany. Jako szef rady spotyka sie z waznymi politykami najwiekszych krajow swiata i godnie reprezentuje Europe. Moge byc tylko dumny ze urodzilem sie w tym samym kraju co Donald Tusk.

Ten sam jezyk, ten sam polityk, te same fakty. A widac kogos zupelnie innego.

PF
Obserwuj wątek
    • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 20:48
      Tak sobie myślę, że jakby Tuskowi udało się wrócić do władzy,
      to przez jego nicnierobienie może zginąć następny prezydent Polski.

      Dobrze myślę?
      • szwampuch58 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 20:54
        hmmmm,jak Sasin zorganizuje znowu te "wycieczke" calkiem mozliwe Wojciech
        • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 20:56
          VIP-ów obsługuje kancelaria premiera.
          Uważasz, że Tusk by go zatrudnił?

          Chociaż to możliwe, bo Tusk nie wiedział co podpisuje.
          • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:12
            Pal szesc Tuska. Tu chodzi o jezyk i o sposob myslenia.

            PF
            • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:17
              Powiadasz sposób myślenia.
              Tusk jest indyferentny aksjologicznie.
              W dni parzyste jest teistą, a w nieparzyste ateistą.

              Dobrze, że w tej chwili jest z dala od Polski.
              • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:24
                Jest z dala i nagle Polska ma wokol siebie samych wrogow. Moze ten dzisiejszy polski jezyk nam mnozy wrogow?

                PF
                • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:26
                  Jakich wrogów?
                  Merkel w tej chwili jest w Polsce i chyba jest miła.
                  • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 07:25
                    I zostala przyjeta przez pania poslanke Pawlowicz. Przepieknym powitalnym tweetem.

                    Eh, tu chcialoby sie zaklac...

                    PF
                    • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 09:30
                      Krycha jest świetna.
                      Dobrze, że nie wyszła za mąż.

                      Bidulek miałby na ziemi zaliczony czyściec.
      • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:12
        Jakos jego nicnierobienie nikomu nie rzucilo sie w oczy w Brukseli.

        PF
        • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:14
          Widziałem konferencję prasową Tuska w Brukseli.
          Dyzma.
          • kolpik124 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:18
            Dyzma czyli człowiek znikąd

            idealnie pasuje do sołtysiny z Brzeszcz :))))
          • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:22
            Nauczyl sie angielskiego by moc objac pozycje. Inni sa i byli nieukami.

            PF
            • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:24
              Po co się uczył?
              Nikt nie zaprosił go do Davos.

              Był jak zwykle zbędny.
              • kolpik124 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:32
                zaprosili go na spotkanie G-20 więcej angielski mu się przydał

                sołtysinę zaprosili?
                • wojciech.2349 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:34
                  W Davos nie było Tuska.
    • engine8 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 19.03.18, 21:54
      #1
      • polski_francuz Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 07:23
        Niestety. I demokracja, z historyczna szyboscia swiatla, doprowadzila do tego, ze swiat widzi nasze polskie wady. Z glupota polityczna na czele.

        Wrajac do Tuska, to byl emigrant z Kaszub. I jak emigrant dobrze rzadzil. Polska miala dlugie lata szanse bycia rzadzaona przez emigranta.

        Obecnie te szanse stracila. I u wladzy jest 100% Polak.

        PF
    • blueelvic2 Co jest prawda, a co falszem... 19.03.18, 23:04
      Oczywiscie, prawdziwa charakterystyka Tuska jest opinia numer dwa.

      Opinie pierwsza wspierac beda ludzie wyjatkowo nieobiektywni... Moze nawet zaslepieni.

      Jak czlowiek normalny moze wierzyc w zamach smolenski i mowic o jakiejs tam odpowiedzialnosci Tuska... Totalny odlot.
      • monalisa2016 Re: Co jest prawda, a co falszem... 19.03.18, 23:14
        Zadna z tych dwóch ocen.
      • engine8 Re: Co jest prawda, a co falszem... 19.03.18, 23:40
        Zadna ocena nie jest 100% dokladna tak ze z tym sadzeniem to nie wiem ale generalnie "wynalazek" i nie da sie ukryc promowany Markelowej.
        • monalisa2016 Re: Co jest prawda, a co falszem... 20.03.18, 00:09
          Tusk miał swój własny cel to widziało sie od poczatku, a nie cel albo protekcję Merkel. Jego zwrot o 180° w pewnym momencie powiedział nam wiele, na poczatku premierostwa (w pierwszym połróczu) stał jeszcze obdwoma nogami na ziemi a pozniej???
          • engine8 Re: Co jest prawda, a co falszem... 20.03.18, 02:24
            A mial swoj cel i osiagnal go dzieki protekcji Makrelowej. Ale protekcja zwykle nie przychodzi za darmo..
            • polski_francuz Re: Co jest prawda, a co falszem... 20.03.18, 07:27
              Podstawowe jest to czy dobrze wypelnial obowiazki. Polska miala sie dobrze.

              PF
              • j-k I ma sie nadal P_F. 20.03.18, 09:30
                polski_francuz napisał:
                > Podstawowe jest to czy dobrze wypelnial obowiazki. Polska miala sie dobrze.


                I gospodarczo Polska ma sie nadal dobrze - P_F.

                pominawszy upadek Sluzby Zdrowia.
                dotyczacy zreszta wiekszosci UE.
                • polski_francuz Re: I ma sie nadal P_F. 21.03.18, 10:18
                  "I gospodarczo Polska ma sie nadal dobrze - P_F."

                  Gott sei Dank. Ale polityka zagraniczna jest do bani.

                  PF
                  • lont12 Re: I ma sie nadal P_F. 22.03.18, 08:18
                    Merkel przywitano w Wawie z honorami. Widziałem na youtube że delegacja niemiecka była zachwycona.
              • engine8 Re: Co jest prawda, a co falszem... 20.03.18, 17:04
                Nie pchal bym sie w ten korytarz bo zaraz ktos pokaze takich co dobrze wypleniali swoje obowiazki a ani narody ani Swiat za dobrych ludzi ich nie uwazal...
    • j-k Lepiej brzmi: - Cimoszewicz. 19.03.18, 23:16
      obaj byli Premierami i kazdy mial dokonania na miare mozliwosci i swoich czasow.

      - wot eta istoria Polszy.
      • bywszy2 Re: blysnal+ 20.03.18, 03:46
        j-k napisał:

        > obaj byli Premierami i kazdy mial dokonania na miare mozliwosci i swoich czasow
        > .
        >
        > - wot eta istoria Polszy.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        po russki.
        Jak zawsze,Ni w piec ni w dziesiec,zlota mysl swa niesie - Sluga bozy i w odnoczasie doktor wszech nauk i maz docentki.
        Witam!
        • j-k dziecie + 20.03.18, 09:17
          napisalem to do P_F

          twajo mnienia mnie nie zanimajet.
          • bywszy10 Re: osesku,zartownisiu+ 20.03.18, 09:45
            j-k napisał:

            > napisalem to do P_F
            >
            > twajo mnienia mnie nie zanimajet.

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            Panie po jakiemu to,co pan napisal?
            Moze pan przetlumaczyc na russkij albo polski?
        • szwampuch58 Re: blysnal+ 20.03.18, 10:28
          kuuuuutko,kretyn pisowski
    • wojciech.2349 a tymczasem 20.03.18, 10:10
      mąż Bruni zatrzymany.
      Będzie siedział?
      • polski_francuz Re: a tymczasem 20.03.18, 14:53
        Hopefully, o ile zawinil.

        PF
        • wojciech.2349 Re: a tymczasem 20.03.18, 19:29
          Macie śliczną panią prezydent.
          Uczniowie chcą się z nią ożenić.
          Francja ma jak zwykle kłopoty z normalnością.

          PS. Jakieś 20 lat temu słyszałem, ze Francuscy lekarze dokonywali eutanazji na chorych wenerycznie.
          Vive la france.
          • polski_francuz Re: a tymczasem 21.03.18, 10:27
            Pamietam z czasow liceum ksiazke erotyczna z XVII wieku (tytul i autor mi jakos wylecieli z glowy). Francja ma swoj charakter i swoja osobowosc.

            Niezbyt rozna od polskiej ale geopolityka byla dla niej laskawsza. O wiele. Miec takich sasiadow jak Polska to nie jest dar niebios.

            Wrecz przeciwnie.

            PF
    • de_oakville Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 10:29
      Te dwa zdania symbolizuja dla mnie podzial duchowy obecnej Polski na dwa obozy. Utozsamiam sie calkowicie ze zdaniem numer 2, wydaje mi sie ono atrakcyjniejsze
      od zdania pierwszego, podobnie jak zycie w miescie wydawalo mi sie zawsze atrakcyjniejsze od zycia na wsi. Wchodza tu rowniez w gre pewne sentymenty osobiste, nie przecze,
      bo Tusk jest z Wybrzeza, a ja czytywalem kiedys "Glos Wybrzeza" duzo chetniej niz "Nowa Wies", do ktorej to gazety, prawde mowiac, w zasadzie nigdy nie zagladalem.
      Zupelnie nie pojmuje logiki rozumowania tych Polakow, ktorzy nienawidza Walesy, Tuska, Gieremka i innych ludzi, ktorzy dla mnie sa i zawsze beda symbolem najlepszych przemian w Polsce jakie sie za mojego zycia dokonaly. I dziwne jest to, ze w innych krajach rowniez bardzo tych ludzi cenia. Tylko nie w Polsce. Mentalnosc nad Wisla to dla mnie
      bardzo czesto "enigma", to dla mnie bardzo czesto "riddle". Ale moze dlatego, ze od dawna mieszkam poza Polska. Juz predzej moge zrozumiec logike rozumowania Rosjan. Ich duma narodowa opiera sie niemal wylacznie na sile militarnej i imperialnej tradycji. Rosja nigdy nie byla taka swiatowa potega kulturalna jak Francja, jak Wielka Brytania ("The Beatles"), czy jak USA. Kultura tamtych panstw promieniowala przez lata na inne kraje swiata. Rosyjska "promieniowala" tylko na swoim wlasnym terytorium i byla "wciskana" na sile
      panstwom zaleznym od Rosji. Rosja nigdy nie byla taka potega gospodarcza jak Niemcy, jak Japonia czy USA. Ale byla potega wojskowa, "zandarmem Europy" itd. I dla Rosjanina zniewaga i "policzkiem" jest nawet to, ze Panstwa Baltyckie lezace "pod nosem" Rosji, pod ich
      dawna imperialna stolica Sankt Petersburgiem (z ktorej Putin pochodzi), i bedace kiedys pod jej panowaniem, sa teraz niezalezne od niej. To ewentualnie by jeszcze mogli jakos "przetrawic" ("jak zechcemy, to wkroczymy tam bez problemu"), ale
      trudno im jest "przetrawic", ze nie znajduja sie one w strefie "promieniowania" rosyjskiej kultury. Naleza one obecnie do Unii Europejskiej i do NATO. I za to, miedzy innymi,
      Rosja nienawidzi USA, Europy, tak jak niejeden byly maz nienawidzi obecnego kochanka swojej bylej zony, w dodatku widzac po jej minie, ze ten obecny maz jest dla niej
      atrakcyjniejszy pod kazdym wzgledem od bylego, ktory mial sporo cech "tyrana". Narod rosyjski pragnie sobie te "zniewagi" zrekompensowac, czemu sluzyl zabor Krymu ("jestesmy nadal bardzo silni i swiatowym graczem"), czy militarne zwyciestwo nad USA, chociazby na ekranie komputera. I ciagle beda oczekiwac dalszych podobnych "sukcesow",
      na to mozna sie "zdac" ("wir können uns darauf verlassen"). Dlaczego jednak wielu Polakow tak nie znosi tak bardzo swoich wlasnych rodakow, a w dodatku tych cenionych na swiecie, nie moge zupelnie pojac.

      • polski_francuz Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 15:09
        No coz, drogi kolego, przez wiele lat Cie czytam i poczatkowo niezbyt sie zgadzalem z Twoja ocena Polakow. Wydawala mi sie "surowa" albo "niepatriotyczna" czy tez "niedopuszczalna". Az doszedl do wladzy PiS i i ja sam zobaczylem to co wszyscy widzimy, nieudaolnych Polakow, ktorzy sieja niechec do innych na lewo i na prawo. I siejac to wzbudzaja zdumienie i niechec sasiadow.

        Nie przestane byc Polakiem bo to moja Ojczyzna i jestem z niej dumny. Ale coraz trudniej mi scierpiec dowody glupoty wladzy polskiej, a ze mamy demokracje, to niestety dowody glupoty polskiej wiekszosci.

        A ze trzeba byc konstruktywnym, to starajmy sie przesunac wage na druga strone: strone rozsadku, kontroli swoich emocji, szacunku dla innych i wszystkiego tego co nasi zachodni sasiedzi nazywaja kindersztuba.

        Pozdro

        PF
      • engine8 Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 17:10
        Tzn jak te dwie opcje maja pelnic role "wishful thinking" to oczywiscie druga jest bardzije atrakcyjna ale niestety nie za bardzo prawdziwa a przeszlosc ma te wade ze jej sie nie da zmienic.
        Trzeba jedank Tsukowi dac kredyt za to ze potafil sobie nalezcz mentorow i sponsorow aby osiagnac swoje cele.
      • lont12 Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 17:31
        > Zupelnie nie pojmuje logiki rozumowania tych Polakow, ktorzy nienawidza Walesy, Tuska, Gieremka i innych ludzi, ktorzy dla mnie sa i zawsze beda symbolem najlepszych przemian w Polsce jakie sie za mojego zycia dokonaly. I dziwne jest to, ze w innych krajach rowniez bardzo tych ludzi cenia. Tylko nie w Polsce.

        Dobrze napisałeś że ci panowie są symbolem, choć nie im zawdzięczamy przemiany na lepsze w Polsce, tylko rozpadowi ZSRR. To nie symboliczny skok bezrobotnego robotnika-agenta przez płot, czy też jego wjazd motorówką, na teren stoczni gdańskiej doprowadził do upadku ZSRR.

        Prawdą również jest że panowie ci łasi byli na pochwały Zachodu. Gdy tylko posypał się ZSRR, Zachód natychmiast rozpoczął ustawianie sobie Polski w taki sposób żeby to się opłacało przede wszystkim Zachodowi, a nie Polsce, chwaląc co rusz tych polskich panów, którzy łasi byli na pochwały i gotowi wykonywać każde polecenie Zachodu. Trzeba tu też dodać takich panów sługusów jak Balcerowicz, Mazowiecki, Kuroń, że o Michniku już nie wspomnę, szarej eminencji, albo inaczej Susłowie, polskich przemian po 1989. Natychmiastowym rezultatem tych przemian było całkowite rozbicie polskiej gospodarki, która zamiast dostawać ozdrowieńcze zastrzyki kapitału, dostawała Pavulon. Nic dziwnego że głęboko rozczarowany i zdesperowany lud chwycił się brzytwy, czyli komunistów, i wybrał Kwaśniewskiego na prezydenta. To był najbardziej szokujący moment owych przemian, powrót do przeszłości. Powrót nieudany gdyż lud znowu został oszukany, bo komunista Kwaśniewski nie był już komunistą, tylko liberałem, takim samym jak Tusk, Bielecki i inni aferzyści. Zachód go chwalił, a prezydent Bush poklepywał po plecach i nazywał swoim przyjacielem. Dalsza historia potoczyła się już tak jak się musiała potoczyć. Wszyscy wymienieni powyżej grabarze polskiej gospodarki zostali odsunięci od władzy w Polsce i czy sobie zdają z tego sprawę czy nie, zostali odsunięci bezpowrotnie.
        • wojciech.2349 brawo Lont 20.03.18, 17:55
          opisałeś sytuację dokładnie.
          Pozdrawiam serdecznie.
          • lont12 Re: brawo Lont 20.03.18, 21:25
            Dodam jeszcze że zabrakło w 1989 w Polsce kogoś takiego jak Konrad Adenauer, który by wynegocjował przyłączenie się do Zachodu na lepszych warunkach.
        • czizus Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 21:22
          lont12 napisał:

          > desperowany lud chwycił się brzytwy, czyli komunistów, i wybrał Kwaśniewskiego
          > na prezydenta. To był najbardziej szokujący moment owych przemian, powrót do pr
          > zeszłości. Powrót nieudany gdyż lud znowu został oszukany, bo komunista Kwaśnie
          > wski nie był już komunistą, tylko liberałem, takim samym jak Tusk, Bielecki i i
          > nni aferzyści.

          Kompletne brednie człowieka, który zna historię ostatnich lat Polski z przekazu innych bredni w stylu oszołomstwa Sakiewicza, Karnowskich i Ziemkiewicza.

          NO cóż, nie jestem wielbicielem Kwaśniewskiego ale to on wprowadzał Polskę do NATO a Miler do UE. Natomiast J. Kaczyński wyprowadza Polskę z UE, z Brukseli czyni największego wroga a Polska z takim prawodawstwem jak za PIS, nigdy nie weszła by do UE, do NATO i nie zintegrowałaby się z zachodem. Byłaby na obecnej pozycji Białorusi i Ukrainy. To ci się marzy??? Resztę sam sobie dopowiedz!

          A ci aferzyści?? Bolszewik J. Kaczyński wrzeszczał na cały głos przy każdej okazji "komuniści i złodzieje" na obecną opozycję. I co? Po 2 latach władzy postawili komuś jakieś zarzuty???
          A taki Macierewicz, wrzeszczał na cały głos o wybuchach w prezydenckim Tupolewie, nawet wielu wybuchach. I co?? Były te wybuchy, czy też perfidny oszust wycofuje się już rakiem z tych kłamstw i matactw? No to co z tymi aferzystami?? Też rakiem???

          Kompletne dno!!
          • lont12 Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 21:26
            znowuś zamącił wodę
            • czizus Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 21.03.18, 08:43
              lont12 napisał:

              > znowuś zamącił wodę

              Tak tak, Wałęsa, Mazowiecki, Geremek, Frasyniuk, Kuroń, Michnik, Tusk, Borusewicz, Lis, Wujec, Lityński, , . . . . . . .. . . to zdrajcy. Prawdziwy przywódca Solidarności to L. Kaczyński, do NATO to Polskę wprowadzał Błaszczak i Duda a największą chwałę w walce z okupantem w czasie II w.ś. zdobyła Brygada Świętokrzyska.

              To ta niezmącona woda, . . . . . . !
          • wojciech.2349 Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 20.03.18, 22:05
            czizus napisał:
            > NO cóż, nie jestem wielbicielem Kwaśniewskiego ale to on wprowadzał Polskę do N
            > ATO a Miler do UE.
            --------------------
            Zmień dietę.
            • borrka Bardzo inteligentne odpowiedzi 20.03.18, 22:12
              Swiadcza o bogatej osobowości, chociaz niezbyt zwiazane tematycznie.
        • de_oakville Zbierzmy fakty - te widzialne i namacalne 21.03.18, 10:27
          Odwiedzam Polske raz w roku od bardzo dlugiego czasu. Pamietam schylkowa PRL, pamietam dobrze lata 90-te i pozniejsze. I ufam w to, co widza moje wlasne oczy. Widzialem na wlasne oczy, tak jak na jakims filmie puszczonym w przyspieszonym tempie (co 365-ty "kadr" zwyklego filmu), jak Polska sie unowoczesnia i pieknieje. PRL pod koniec swojego istnienia wygladala jak "chory owoc" na pol zgnily i robaczywy. Polska po roku 2000 wygladala jak owoc zdrowy, pachnacy i przyjemny w smaku. Nigdy bym sie wczesniej tego nie spodziewal, ze Polska kiedykolwiek taka bedzie, i ze bedzie mnie jeszcze w stanie zachwycic. Cieszylo mnie, ze dozylem takich lat. I wiedzialem rowniez, ze "złe drzewo dobrych owocow wydawac nie moze". A wiec z pewnoscia "dobre drzewo", ktorym byla (i jest nadal) Unia Europejska. Ale rowniez ci ludzie w Polsce, ktorzy wtedy w Polsce rzadzili I Polska kierowali. Bo Polska nie zachwycila mnie z wygladu dopiero po 2 latach rzadow PiSu, zachwycila mnie duzo wczesniej, zaraz po roku 2000. Tacy ludzie jak Balcerowicz, Gieremek, Walesa, Tusk, Mazowiecki i im podobni. Nie znalem ich osobiscie, widzialem kazdego tylko w telewizji. Ocenialem ich po zachowaniu, wypowiedziach, gestach i minach. I sprawiali oni na mnie wrazenie ludzi madrych, zrownowazonych, znajacych sie na sprawach, o ktorych mowia. Bez
          cienia jakiegos fanatyzmu, pieniactwa czy zlosliwosci. Z drugiej jednak strony, kiedy widze miny, gesty i wypowiedzi obecnej "wierchuszki" (nie lubie tego slowa, ale w tym wypadku nie ma chyba lepszego), to wydaje mi sie, ze widze duzo cynizmu, oznak jakiegos "szlacheckiego" pieniactwa oraz sporo oznak przedkladania wlasnej "prywaty" ponad wszystko inne.
          A wiec cechy wziete jakby zywcem z karykaturalnej Rzeczypospolitej Szlacheckiej, ktore nie doprowadzily w przeszlosci kraju do niczego dobrego.

          A teraz a propos polskiego przemyslu, rzekomo "rozebranego" i "zdemontowanego". Cieszy mnie to, ze w Krakowie nie dymi juz Nowa Huta, przez co miasto wypieknialo, ma czysciejsze powietrze i podoba mi sie teraz bardziej niz kiedykolwiek. Gdybym mieszkal w USA w latach, kiedy kraj ten byl najwieksza potega gospodarcza swiata, to nie martwilo by mnie, ze zamknieto pare zakladow w stanie Dakota, tylko cieszylo to, ze krajowi jako calosci zazdrosci gospodarczego rozwoju caly swiat. Unia Europejska to potega gospodarcza, zreszta caly polski przemysl byl zawsze glownie "pochodna" sasiedztwa z Niemcami, kraju europejskiego bedacego odpowiednikiem Japonii w Azji. Wstepujac do Unii Europejskiej zyskalismy duzo wiecej niz "pochodna przemyslu". Znalezlismy sie "u samego zrodla" i tylko od nas samych zalezy jak to wykorzystamy. I dasy bylego woznicy, ze zabrano mu konia i kazano wsiasc do taksowki-mercedesa "made in Germany", to sentyment na miare Pawlaka czy Kargula z "Samych Swoich".

          Plynalem kiedys statkiem wycieczkowym w Malmö w Szwecji, po kanalach miasta i po porcie. Przeplywalismy obok terenow bylej stoczni, ktora produkowala wspaniale statki (jakosc "made in Sweden"). Przewodnik objasnil nam, ze stocznia zostala przed laty zamknieta ze wzgledu na konkurencje swiatowa - gdzie indziej produkuja obecnie statki taniej, choc niekoniecznie lepiej. I musiano sie do tego dostosowac, przerzucajac dzialalnosc na inna dziedzine.
          Nikomu nie przyszlo na mysl obalanie szwedzkiego rzadu z tego powodu i sklaniania nowego rzadu do popierania rozwoju przemyslu na miare Magnitogorska w Zwiazku Radzieckim.
          Bedac krotko w Szwecji bylem nastawiony do kraju i jego mieszkancow bardzo przyjaznie. Nie patrzylem na nich z pretensja w oku - "ukradliscie nam dzwon w czasach 'Potopu'". Patrzylem z sympatia myslac - przyjeliscie do siebie tylu Polakow i przedstawicieli innych narodowosci w trudnych dla nich czasach. To tak na marginesie innego watku. Wiem, ze w Polsce uwidocznilo sie rowniez wiele negatywnych cech. Stosunki pracodawca - pracownik znam z wlasnego doswiadczenia. Nawet w Kanadzie w firmie nalezacej do Polaka stosunki te byly "jak w Polsce" - praca w soboty, lekcewazenie pracownika. To boli. Na szczescie kanadyjscy
          pracodawcy sa (najczesciej) zupelnie inni.
          • czizus Piękny tekst de_oakville 21.03.18, 10:57
            Mogę ci tylko serdecznie podziękować. I jak zupełnie inaczej postrzegasz polskie przemiany od wielu innych nawiedzonych, plujących na Polskę Mazowieckiego, Geremka, Balcerowicza i Tuska. Mogę tylko dodać, że Twoje opinie są mocno zbliżone do opinii moich znajomych Niemców i Holendrów, często bywających w Polsce.
            Dla nich obecna polityka PIS-u jest absurdalna i zupełnie nie zrozumiała i niezależnie od PIS-owskiego matactwa i plucia to Wałęsa był i nadal jest dla nich tym prawdziwym, legendarnym przywódcą Solidarności. J. Kaczyński nie istnieje w ich hierarchii wartości, jest postrzegany tylko i wyłącznie jako wielki szkodnik Polski, Polaków i UE.
          • wojciech.2349 Re: Zbierzmy fakty - te widzialne i namacalne 21.03.18, 13:20
            W tym co piszesz, z jednej strony stwierdzasz, że to naturalne, że zakład pracy, fabryka, stocznia, ... pada. I z tym należy się pogodzić. Też tak uważam. Z drugiej strony jest fakt, którego nie widzisz. Skala. Przejście do nowej rzeczywistości ekonomicznej, politycznej, społecznej... może być porównywalna do długiej i ciężkiej wojny. Padły całe regiony, mnóstwo zakładów przemysłowych. Padła wieś na terenach gdzie były PGR-y. Mamy blisko 30 lat od kluczowych wyborów w 1989r. Jeśli ktoś dzisiaj przechodzi na emeryturę, to gro tego czasu pracował w tej nowej rzeczywistości. I teraz jaką emeryturę otrzymuje? Średnia (mediana) emerytura to 445$, a pensja przed emeryturą to 742$. Na terenach biednych ci co dostają takie świadczenia są szczęśliwi. Ceny w sklepach są porównywalne z tymi w Kanadzie i USA. Ludzie w Polsce psychicznie nie wytrzymują. Szczególnie mężczyźni 50+. Ty tego nie widzisz.

            Oczywiście możesz powiedzieć - nie od razu Kraków zbudowali. Ale widzisz w czasie rządów Tuska po raz chyba pierwszy w naszych dziejach młodzi ludzie uważali, że będzie im się gorzej żyło niż ich rodzicom. Do tego zapaść demograficzna i duża emigracja zarobkowa. Poprzedni rząd był głuchy. No i za to zapłacił. Oczywiście Tusk&Co nie przyjmuje tego do wiadomości i ujada tak w kraju, jak i za granicą.

            Tak więc jest bez sensu narzekanie na Kaczyńskiego. Odsunięcie od władzy Platformy Obywatelskiej to była zemsta młodych wyborców.

            Mam nadzieję, że to co napisałem uznasz za widzialne i namacalne.
            • monalisa2016 Re: Zbierzmy fakty - te widzialne i namacalne 21.03.18, 14:55
              Czytam te wasze posty i oczom nie wierzę jak są zróżnicowane poglady brakiem wiedzy mają ludzie w ocenie i zrozumieniu dzisiejszej Polski w swietle zmian w kraju jak i przynależnosci jej do Unii.
              Nie sposób podziwiać fasadę należy zauważać też drązenie jej przez kornika.
              Skoro miałabym oceniac tu na forum Polskę zbliżyłabym się od oceny Wojciech.2349 mimo że nie jestem wielbicielem PiS, po prostu każda partyjna opcja (rządząca czy opozycja) jest mi obojetna. PiS ma dobre i bardzo złe strony. Faktem jest to, że nie ma w Polsce dobrych umiarkowanych politykow co dotyczy nie tylko rządzącą partię ale także opozycję, znaczy z jednej skrajności w drugą bez wyważenia środka cieżkości orientacji a tym także wypowiedzi.
              Idalystyczny obraz Polski oczami De_oakville to permamentny brak wiedzy co działo i dzieje się w Europie a tym też Polsce. Ocena Czizus, pF to obraz Polski jak i Unii w bardzo skrzywionym zwierciadle. Polityka, politycy nie muszą być abstrakcyjni tak jak twierdzi De_oakville oni są zobowiązani przez wyborców do kształtowania polityki bliskiej społeczeństwu a nie nadrzędnych organów, tego dokonał własnie PiS czego nie zrobiła po prostu zaniechała opozycja.
          • lont12 Re: Zbierzmy fakty - te widzialne i namacalne 22.03.18, 08:36
            > Cieszy mnie to, ze w Krakowie nie dymi juz Nowa Huta

            de_oak, to nie jest tak że Zachód jest zawsze CACY, a Wschód BEEE... dzisiejsza Huta Sędzimira należąca do koncernu Arcelar-Mittal dymi dziś nie gorzej od niegdysiejszej Huty Lenina, a może nawet znacznie gorzej, tylko że cała Nowa Huta, t.j. pracownicy, mieszkańcy i władze miasta Kraków starają się Mittalowi nie skarżyć, bo ten mógłby zamknąć interes i po ptokach - tysiące pracowników na bruku. Co roku jest tam od kilku do kilkunastu awarii, a jedna awaria oznacza emisję 5 tysięcy kilogramów pyłów do atmosfery. Ludzie to łykają i się nie skarżą kapitaliście, którego nie stać przecież na dodatkowe inwestycje. Wiadomo powszechnioe że hutnictwo staje się nieopłacalne w momencie zainwestowania w urządzenia do likwidacji emisji zanieczyszczeń, tak na Wschodzie jak i na Zachodzie, stąd Zachód wymyślił żeby hutnictwo ukryć w Chinach.
      • wiktor_jerofiejew Re: Druga opinia brzmi znacznie lepiej 22.03.18, 15:43
        de_oakville napisał:

        > Te dwa zdania symbolizuja dla mnie podzial duchowy obecnej Polski na dwa obozy.
        > Utozsamiam sie calkowicie ze zdaniem numer 2, wydaje mi sie ono atrakcyjniejsz


        100/100
        Dokladnie tez tak mysle ...

        “W sercu ruskiego narodu kipi silna, nieposkromiona namiętność do podbojów – jedna z tych namiętności, które wyrastają jedynie w duszach ludzi uciemiężonych i karmią się biedą całego narodu. Nacja ta, z natury zaborcza, chciwa na skutek pozbawiania jej wszystkiego, uniżoną pokorą u siebie w domu próbuje z góry okupić swoje marzenie o tyrańskiej władzy nad innymi narodami.

        Oczekiwanie na sławę i bogactwa pozwala jej zapomnieć o ciągle przeżywanym poniżeniu; klęczący niewolnik marzy o dominacji nad światem, ma nadzieję, że zmyje z siebie hańbiące piętno rezygnacji z jakiejkolwiek wolności społecznej czy osobistej”.
        ( Astolphe-Louis de Custine – wiele podróżował po Rosji.)


    • czizus Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 16:04
      Absolutnie druga opinia. Za Tuska Polska została zmodernizowana, pozyskaliśmy olbrzymie fundusze unijne na tę modernizację, zbudowane zostały warunki, otoczenie i całe ramy rozwoju przedsiębiorczości, napływu kapitału zagranicznego, instytucje finansowe, . . . . etc. Mieliśmy bardzo dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami z wyjątkiem Rosji, w UE Polska uczestniczyła we wszystkich ważnych rozmowach i podejmowanych decyzjach, liczyła się, była ważnym graczem. Podobnie w NATO, gdzie wiele ważnych stanowisk zajmowali Polacy. Dzisiaj PIS tylko korzysta z tego wszystkiego co zbudował Tusk, z gospodarki, z funduszy unijnych, . . . . itd., jednocześnie plując na niego ohydnie! Sami do gospodarki którą się tak chwalą, nic nie wnieśli. Ale w UE nie liczymy się już w ogóle a w NATO przegrywamy wszystkie konkursy na ważne stanowiska. Jesteśmy skonfliktowani z Izraelem, z Ukrainą z Francją i nawet trochę z USA, tumani PIS-owscy uczynili sobie z Brukseli największego wroga a łamanie konstytucji na każdym kroku i rujnowanie praworządności uznają za akt największego patriotyzmu.
      • engine8 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 17:26
        Hellloooo!. . Ojciec, w PiS zescie wjechali.

        Dyskusja nie jest jaka byla Polska za Tuska a jaka jest za PiS tylko ktora z dwoch versji jest blizsza prawdzie czy tez ktora Polacy uwazaja za blisza prawdzie.

        A z tej bajki Krasickiego niech plyni nauka
        "Niech się nikt z powierzchownej ozdoby nie sroży.
        Brytan z srebrno-złocistej pysznił się obroży.
        Zazdrościli koledzy w wieczór; patrzą rano,
        Aż brytana za srebrną obroż uwiązano.
        „Pyszńże się teraz, bracie!" — do brytana rzekli;
        Gryzł łańcuch nadaremnie, a oni uciekli."

        • czizus Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 17:44
          engine8 napisał(a):

          > Hellloooo!. . Ojciec, w PiS zescie wjechali.
          >
          > Dyskusja nie jest jaka byla Polska za Tuska a jaka jest za PiS tylko ktora z
          > dwoch versji jest blizsza prawdzie czy tez ktora Polacy uwazaja za blisza prawd
          > zi

          Przecież ja przedstawiłem wersję która mnie odpowiada i ją uzasadniłem opisując krótko dlaczego mnie ta wersja odpowiada. To "ojciec" uważacie, że uzasadnienia i argumenty nie są potrzebne?

    • jerry1989 Re: Co brzmi lepiej po polsku? 20.03.18, 18:56
      Hej!

      zalecam ograniczenie francuskiej prasy.

      pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka