Dodaj do ulubionych

Co z tym "molestowaniem"?

25.05.18, 13:48
Morgan Freeman kolejnym molestownikiem.

A ja już uwazam, ze to zwykła próba dojenia kasy z zasobnych dżenelmenów w ramach politpoprawności.
Jak świat swiatem odbywalo sie to na zasadzie meskiej aktywności i kobiecych intryg.
Szybko seks stal sie towarem i to jedynie w burdelu operacja handlowa jest całkiem jawna.

Znalem kiedyś człowieczka, który pól Polski przeleciał obiecując kariery modelek i aktorek klipów diskopolo.
Coś tam był w stanie rzeczywiście załatwic , wiec chetnych do "molestowania" mu nie brakło, czasem strasznych kaszalotów.
Modelek in spe było zatrzęsienie i żadnej nie śniło sie dochodzenie "swych praw".
Co dopiero w wypadku filmowych znakomitości.

Jest to moze etycznie naganne love story, ale na miły Bóg, dochodzenie po latach do wniosku, iż byl to gwalt, wydaje sie lekko naciągane :)
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: Co z tym "molestowaniem"? 25.05.18, 16:05
      Weinsteina wlasnie zakuto w kajdanki i doprowadzono do sadu. Zobaczymy jaki dostanie wyrok. Ale ma jedynie dwa oskarzenia, jakos sie gwiazdy nie chcialy w to inwestowac. Moze dlatego, ze wiele stosunkow bylo dobrowolnych albo o charakterze prostytucji: sex za role.

      A komentarz ogolny: kobiety rosna w sile.

      PF
      • felusiak1 Re: Co z tym "molestowaniem"? 25.05.18, 17:31
        pf napisal: A komentarz ogolny: kobiety rosna w sile.
        I niszczą wszystko co się da. Rzecz jasna jest to papierowa sila i zaniedlugo przyjdzie moment, ze wojujący feminizm zostanie odrzucony i pójdzie na smietnik historii. Baby oszalały. Pedały też oszalaly. Burdel na kolach.
        Babska wrzeszczą, ze za swoje role chcą tyle samo co męzczyźni. A co maja powiedzieć męzczyźni pracujący za ulamek tego co dostaje Merill Strip? Do cholery to sprawa kontraktu. Trudno wyobrazić sobie aby Ariana Grande dostawal za film tyle co DeNiro.
        • wojciech.2349 Re: Co z tym "molestowaniem"? 25.05.18, 18:23
          Felek,
          mówi się o trzeciej płci.
          Ja myślałem, że to mowa o Kylaxie.
          Zmieniam zdanie.

          Trzecia płeć to Amerykanki.
    • engine8 Re: Co z tym "molestowaniem"? 25.05.18, 17:06
      To moda.. i mozna na tym zbic kase.
    • j-k dej pokoj... 25.05.18, 17:53
      za mlodu Panienki dawaly d... dla kariery, a poniewaz kariera nie wypalila - to na starosc domagaja sie rekompensaty za niespelnione zludzenia :)
      • engine8 Re: dej pokoj... 25.05.18, 18:14
        No a mnie kurde nikt nigdy w zyciu nie molestowal... tak przynajmniej mysle
        Tzn kijem na lape w szkole i wskaznikiem (pamietacie je - takie jak kije do biladra) po grzebiecie dostawalem regularnie w szkole, czasami za uszy poszarpali ze bolalo jak cholera. Ojciec i po pasek siegal od czasu do czasu. Ale to sie wszytko nazywalo potrzebne i nauka dyscypliny a nie molestowaniem. No i sadzic juz nie ma kogo - za pozno.
      • borrka Podobno Marylin Monroe... 25.05.18, 20:09
        Po pierwszym wielkim sukcesie, kiedy bylo jasne, ze trafila na "górną półkę" szoł biznesu, spytala slodko swego agenta:
        To znaczy, że już nie bede musiała brac do buzi?

        No, ale nie każda jest Marylin Monroe.
    • bywszy2 Re: czy ja tez molestowano,ze MIGa dali?+ 25.05.18, 19:16
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23453323,nato-chwali-sie-polska-pilotka-katarzyna-tomiak-siemieniewicz.html#Z_BoxNewsImg&a=66&c=96#Czolka3Img

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka