polski_francuz
17.06.18, 09:56
Polska odzyskala 100 lat temu niepodleglosc. I stala sie samodzielnym europejskim krajem. 100 lat to dojrzaly wiek, jak na czlowieka, ale dosc mlody jak na panstwo. Przypatrzmy sie zatem na tego mlodego stulatka.
Zacznijmy od krytyki Kwacha, ktoremu wydaje sie nieznosne wykreslanie 45 historii PRL-u z tych stu lat. Mimo, ze Kwach ma swoje korzenie w komunie, to moge mu tylko przyznac racje. Pracowalem pod niemieckim szefem, ktory skonczyl w rosyjskiej niewoli i ktory zlego slowa na swoja nazistowska mlodosc nie chcial powiedziec. A przeciez grzechy nazistow byly o wiele wieksze od polskich komunistow.
Wiec lepiej poszukac pozytywnych stron w komunie. Moze nauczyla nas mlodych (wowczas) bardziej spolecznego podejscia do spraw i mniej egoistycznego, ktore dominuje dzisiaj? Byly tez negatywne strony, takie jak sluzalczosc i tchorzostwo, ktore wowczas rozwiniete i rozwijane i dzisiaj dominuje w sluzalczosci i tchorzostwa wobec dyktatorka z Zoliborza. A swiadectwem tego sa m.in. kolejne pomniki i ulic poswiecone jego, tragicznie zamarlemu, bracholkowi.
Z czego mozna byc dumnym? Ano pewnie z pracowitosci i zdolnosci Polakow. Ekonomia 100-latka rosnie i bardzo dobrze. Coraz wiecej polskich emigrantow bedzie do Polski wracalo i bedzie mialo sluszna racje.
PF