Dodaj do ulubionych

Historia kulinarna stolicy

30.05.07, 01:33
Jak honor kocham! Oszaleć by trzeba|Gdyby mi przyszło zamieszkać w
Warszawie,|A toż tu panie! Porządnego chleba|Choćbyś się skichał, nie dostanie
prawie.|Albo jedzenie! - prosto febra bierze,|Gdyby mój kucharz w ten sposób
gotował,|Tobym mu o łeb póty tłukł talerze,|Ażby się w końcu w mysią dziurę
schował.|(Autor nieznany, 1905)

Chyba nie ma na świecie stolicy, której mieszkańcy prowincji nie wytykaliby
wad. A to że brzydka, że zadziera nosa, że kosmopolityczna, więc
nieautentyczna. Nie inaczej jest z Warszawą. Niewiele jest jednak stolic,
których dzieje byłyby tak zawiłe i trudne jak dzieje Warszawy.
kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,3074656.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka