felusiak1
17.07.18, 08:40
Komentariat biega i wrzeszczy. Przed spotkaniem wrzeszczał, ze Trump nie powinien spotkać sie z Putinem a teraz, ze podczas konferencji prasowej nie zyebał Putina. Jak nie kijem go to pałka.
A jakby szedł po wodzie to znaczy, ze nie umie pływać. Zdrajca zdradzil Amerykę. A jeden komentator powiedział, ze wstydzi się bo gdyby spotkal sie z Putinem to by go zyebał.
Zatem rzecz polega na zyebywaniu. Kto zyebuje ten patriota.
Jest wesoło.