polski_francuz
14.08.18, 09:45
Zajrzalem na urlopie do moich przyjaciol w Chemnitz i jestem z rodzina na tydzien w Polsce. Rzucila mi sie w oczy roznica miedzy mlodymi. Mlodych w Chemnitz jest malo, maja duzo za duzo tatuazy i nie wygladaja na zbytnio szczesliwych.
Tych tatuazy u mlodych Polakow jest o wiele mniej i maja wyglad zadowolonych z zycia chociaz dosc spietych.
Tatuaze sa dla mnie symbolem niezadowolenie ze swojego losu manifestujace sie niszczeniem wlasnego ciala. I widac, ze mlodzi Niemcy zbyt zadowoleni nie sa. Polacy sa dosc zadowoleni z siebie a spieci sa bo wladza podzielila ludzie dokumentnie.
Ale, z porownania jestem dosc zadowolony i zycze mlodym w Chemnitz by sie poczuli jak i Polacy:)
PF