Dodaj do ulubionych

Asymilacja a integracja

15.09.18, 12:42
czyli rozmyslania przy koszeniu trawy o emigrantach.

Asymilacja, jest pewnie zwiazana ze slowem similar czy similaire i oznacza podobny czy podobna. Ciezar asymilowania spoczywa na imigrancie. Elementami asymilacji sa bowiem: wyglad, jezyk, nazwisko i/czy imie i, last but not least, mentalnosc.

Rozwazny te elementy po kolei:
a) Wyglad. No, tu Polacy maja latwa droge we Francji a Ukraincy w Polsce. Sa dosc podobni, a jak juz wlosy zaczynaja siwiec (jak mi) to ich trudno rozroznic. Arabowie we Francji roznia sie karnacja (no ale mozna sie opalic) i kolorem wlosow. I jednym ze sposobow, ktory u Arabow przuwazylem, jest golenie sie na lyso. Ma sie wyglad skinheada, ale i to jest lepsze od wygladu Araba.
b) Jezyk W pierwszym pokoleniu sie trudno pozbyc akcentu ale sie zdarza. I sa rozne akcenty: lepsze i gorsze. I tu podam pomocna dlon posiadaczom kiepskiego akcentu. Pozyj w innym kraju o dobrym akcencie i wroc. Akcent sie zmienia na lepszy.
c) Nazwisko czy/i imie No coz nazwisko zdradza pochodzenie ale to dopiero imie zdradza, ze sie jest imigrantem. sa wybiegi. We Francji w procesie naturalizacji mozna zmienic nazwisko i z Glogowskiego stac sie Voltaire.
d) Mentalnosc Zmienia sie dosc szybko. Jak masz prace, kolegow i rozrywki po pracy to stajesz sie jak i inni.

Integracja jest wysilkiem i kraju ktory przyjmuje i jego spoleczenstwa i imigrantow. Ciezar sie rozklada, tak na oko, fifty/fifty.
a) Kraj i jego spoleczenstwo musza sie starac, aby stworzyc warunki godziwego zycia imigrantom, pomoc im w znalezieniu pracy, w poznaniu jezyka, dachu nad glowa a takze w tym zeby zaakceptowac pewne roznice. Np. klekanie na dywaniku i bicie poklonow Mahometowi Arabom czy chodzenie na ich msze w sobote w jarmulce Zydom czy upijanie sie do nieprzytomnosci Rosjanom.
b) Imigranci powinni sie starac o dopasowanie sie do zwyczajow kraju w ktorym sa. O poznanie jezyka, o dobra prace, o szacunek do lokalnych zwyczajow dotyczacych zachowania sie wobec kobiet...

Te dwa slowa sa uzywane naprzemiennie ale nosza rozne tresci.

PF
Obserwuj wątek
    • de_oakville Re: Asymilacja a integracja 15.09.18, 13:01
      Zeby sie zasymilowac, to trzeba sie samemu widziec zasymilowanym juz w chwili przyjadzu do obcego kraju.
      "Pomoz sobie, a Bog ci pomoze." Problem w tym, ze niektorzy sie nie widza. Jedni sie bardzo latwo i szybko asymiluja - np. Niemcy albo Holendrzy w Kanadzie "wtapiaja sie" w spoleczenstwo i juz ich "nie widac". Inni asymiluja sie trudniej - chodza w turbanach albo w burkach i sami siebie nie widza, albo nie chca sie widziec zasymilowanymi. To jeszcze nic zlego, bo tacy na przyklad Hindusi chodza sobie w turbanach, ale usmiechnieci i przyjazni wobec nowego kraju zamieszkania. Nie czuja kompleksow, nie czuja wrogosci. Co innego niejeden Arab. Jak widac "bariera cywilizacyjna" i mentalnosciowa jest tu
      tak ogromna, ze wydaje mu sie, ze nigdy sie nie zasymiluje i ta jego wewnetrzna rozpacz obraca sie w agresje.
      Bo asymilujac sie musialby sie wyrzec samego siebie, swojej istoty, swojego ducha. Polakowi bardzo latwo stac
      sie Francuzem, to tak jak zebrze stac sie koniem. Ale jak roznica kulturowa jest ogromna (zolw nie stanie sie kotem),
      to jest problem. Najlepiej zeby pozostali w swojej cywilizacji i w swojej kulturze we wlasnym kraju.
      • kylax4 With all due respect, ale polska mentalność 15.09.18, 15:52
        w wielu kwestiach, jest bliższa mentalności muzułmańskiej, niż zachodniej.

        Od praw kobiet poczynając, bo prawa osób LGBT, a na zaściankowej i fanatycznej religijności kończąc.
      • yurek11111 Widzisz de_oakville , problem w tym ze.... 15.09.18, 22:43
        ...PF chce tych z problemami , przyjmowac w Europie z otwartymi ramionami , podobnie jak zrobila to Merkel....

        Re :

        Ale jak roznica kulturowa jest ogromna (zolw nie stanie sie kotem),
        to jest problem. Najlepiej zeby pozostali w swojej cywilizacji i w swojej kulturze we wlasnym kraju.
        • polski_francuz Chciec czy musiec? 16.09.18, 08:19
          Emigracja z biednego poludnia w bogatsza polnoc wynika z checi biednych by biedzie uciec i stac sie bogatym. Na polnocy ludzie musza ten problem jakos rozwiazac.

          Pytania jest jak rozwiazac. Nasz europejska, i polska, historia jest az za pelna aktow przemocy, rasizmu, szowinizmu i najwyzsza pora by te problemy rozwiazac inaczej.

          PF
      • zeitgeist2010 Kciuk w gore Pomoz sobie a Bog ci pomoze 16.09.18, 13:14


        de_oakville napisał:

        > Zeby sie zasymilowac, to trzeba sie samemu widziec zasymilowanym juz w chwili przyjadzu do obcego kraju.
        > "Pomoz sobie, a Bog ci pomoze." Problem w tym, ze niektorzy sie nie widza. Jedni sie bardzo latwo i szybko asymiluja - np. Niemcy albo Holendrzy w Kanadzie "wtapiaja sie" w spoleczenstwo i juz ich "nie widac". Inni asymiluja sie trudniej- chodza w turbanach albo w burkach i sami siebie nie widza, albo nie chca siewidziec zasymilowanymi. To jeszcze nic zlego, bo tacy na przyklad Hindusi chodza sobie w turbanach, ale usmiechnieci i przyjazni wobec nowego kraju zamieszkania. Nie czuja kompleksow, nie czuja wrogosci. Co innego niejeden Arab. Jak wi ac "bariera cywilizacyjna" i mentalnosciowa jest tu
        > tak ogromna, ze wydaje mu sie, ze nigdy sie nie zasymiluje i ta jego wewnetrzn rozpacz obraca sie w agresje Bo asymilujac sie musialby sie wyrzec samego siebie, swojej istoty, swojego ducha. Polakowi bardzo latwo stac
        > sie Francuzem, to tak jak zebrze stac sie koniem. Ale jak roznica kulturowa jes
        > t ogromna (zolw nie stanie sie kotem)to jest problem. Najlepiej zeby pozostali w swojej cywilizacji i w swojej kulturze we wlasnym kraju.


        Nacje muzulmanskie sa wyjatkowo niezdolne do sensownej integracji. Takze najnaturalniejsze byloby dla nich trzymanie sie wlasnych krajow.
        Sikhowie to ciekawa kultura , do polowy przeciez muzulmanska. Ale sa mistrzami integracji. Nie wiem jak oni to robia , bo nie mam z nimi wlasnych doswiadczen.

        Polacy w swojej masie szybko sie dopasowuja ale tylko zewnetrznie. W zyciu trzymaja sie “swoich”. Ale z drugiej strony sa narodem indywidualistow, czyli nie lgną automatycznie do swoich w nowych ojczyznach. Taka mam teraz sytuacje w miejscu pracy. Jest gdanszczanka. Ale zachowujemy sie jak lwy w stadzie na sawannie.

        “Ukrecamy lby” naszym ofiarom I zzeramy je osobno - tylko przenosnia. Unikamy jak ognia sytuacji, gdzie mozna by nas posadzic o kumoterstwo.

        Co innego Hiszpanka z Sevilli I Niemka z Monachium. Fraternizujemy sie bezwstydnie!
    • bywszy2 Re: Asymilacja a integracja+ 15.09.18, 13:13
      polski_francuz napisał:
      Np. klekanie na dywan
      > iku i bicie poklonow Mahometowi Arabom czy chodzenie na ich msze w sobote w jar
      > mulce Zydom czy upijanie sie do nieprzytomnosci Rosjanom.

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Z tym,ze Polak jak sie uchleje do niekoniecznie do nieprzytomnosci,a jest w sutannie,to ma jako przyzwoity politruk katolicki sklonnosci pedofilskie.
      A taki Sarkozi z wygladu,to sie zasymilowal czy zintegrowal?
      • monalisa2016 Re: Asymilacja a integracja+ 15.09.18, 15:26
        :-), :-)
        Musze zacytowac tu cytat Vladmira Lenina:
        "Wir sind Internationalisten. Wir streben nach festen Vereinigung und vollständigen Verschmelzung der Arbeiter und Bauern aller Welt in einee einzigen Sowjetrepublik." Vladmir Lenin

        Polska interpretacja:
        "Jesteśmy internacjonalistami. Dążymy do silnego zjednoczenia i całkowitego zespolenia robotników i chłopów z całego świata w jedną republikę sowiecką." Włodzimierz Lenin.

        :-) Jednym zdaniem: w orwellowski sposób powielana doktryna Lenina w taki czy innaczej (asymilacji i integracji) u niektórych jest wiecznie żywa.:-), :-)
      • yurek11111 Re: Asymilacja a integracja+ 15.09.18, 22:50
        Odwal sie poradziecki jewrieju od Polakow...
        Zdzblo w polskim oku widzisz a belki w zydowskim nie dostrzegasz....

        Israel Becoming a 'Refuge for Pedophiles,' Warns Advocate for Child Sex Abuse Victims
        At a Knesset pre-hearing, groups working to prevent the abuse suggested there may be a 'significantly higher proportion' of cases in the ultra-Orthodox community....
        www.haaretz.com/israel-news/.premium-israel-becoming-a-refuge-for-pedophiles-1.5420848

        bywszy2 :

        Z tym,ze Polak jak sie uchleje do niekoniecznie do nieprzytomnosci,a jest w sutannie,to ma jako przyzwoity politruk katolicki sklonnosci pedofilskie.
        A taki Sarkozi z wygladu,to sie zasymilowal czy zintegrowal?
        • bywszy2 Re: rozumiem,ze pan+ 16.09.18, 14:14
          chcialby radzieckiego jewrieja w ... pocalowac.
          Panie,ale na to trzeba zasluzyc.
    • blueelvic2 Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach... 15.09.18, 15:41
      W czym wlasciwie tkwi problem?

      Zasiedzialy Arab ma tez kosiarke i tez przy koszeniu czasami mysli o sprawach dla niego waznych, mniej waznych czy wrecz niepowaznych.
      • polski_francuz Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 15:46
        "W czym wlasciwie tkwi problem?"

        W tym, ze ani Polacy ani Niemcy wschodni go nie chca u siebie. I to rozsadza Europe. I utrudnia nam grac wazna role w swiecie coraz niebezpieczniejszym.

        PF
        • kylax4 Anglicy nie chcą Polaków u siebie. 15.09.18, 15:53
          I co teraz powiesz?
          • polski_francuz Re: Anglicy nie chcą Polaków u siebie. 15.09.18, 15:57
            Co powiem na to, ze Anglicy nie chca u siebie Polakow?

            Ano wybrali brexit i wyglada na to, ze nie bedzie zadnej umowy z Europa (hard brexit) i Anglia i jej ekonomia ucierpia. Sami tego chcieli.

            PF
            • monalisa2016 Re: Anglicy nie chcą Polaków u siebie. 15.09.18, 16:00
              polski_francuz napisał:

              Anglia i jej ekonomia ucierpia. Sami tego chcieli.
              >
              > PF

              Moze jakies konkretne przyklady?
              • szwampuch58 Re: mam 15.09.18, 16:58
                monalisa2016 ale pewno ci nie starczy:
                www.faz.net/aktuell/wirtschaft/finanzplatz-london-verliert-spitzenplatz-an-new-york-15784366.html
                • monalisa2016 Re: mam 15.09.18, 19:06
                  Co masz? Merkelowskie systemowki? Napisz nam ile bankow ucieklo z London City i przenioslo sie do Frankfurtu nad Menem albo Pryza, Warszawy, Wiednia, Brukseli, ... itd. Przeciez te same systemowki niegdys pisaly ze cale hordy bankow uciekna z Londyn City, no i co mimo zapraszenia ich roznymi udogodnieniami jak i przywilejami, jak dotychczas jest totalna posucha a marzec 2019 tuz, tuz.
                  Odrobine logiki i niezaleznej wiedzy zycze!
                  • szwampuch58 Re: mam 15.09.18, 19:10
                    kurna , dobry jestem jasnowidz....wiedzialem ze wyskoczysz ze slinotokiem
                    • monalisa2016 Re: mam 15.09.18, 19:16
                      Jak ktos buduje swoja wiedze na "wylozonym sniadaniu na talerzu" a nie realnosci czy logice lub powaznych mediach tak na tym wychodzi.:-)
                      • szwampuch58 Re: mam 15.09.18, 19:27
                        acha,nawet mi nie jest przykro ze te "powazne" media twoje wraz z logika,tez twoja, powoduja takie slinotoki u ciebie,ty musisz z tym zyc nie ja
            • engine8 Re: Anglicy nie chcą Polaków u siebie. 15.09.18, 16:56
              no i jak Anglicy juz sie ustatkuja, popodpisuja swoje wlasne miedzynarodowe porozumienia i "wyjda na prosta" to EU padnie i to dopiero bedzie...i wtedy 27 krajow bedzi latac po swiecie aby sie tez "ustawic"...
        • monalisa2016 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 15:58
          Kto to jest ten "nam"?
          • engine8 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 16:59
            "Nam" to jest M&M
            • monalisa2016 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 18:43
              engine8 kto albo co jest M&M?
              • engine8 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 19:12
                No u nas w to cukierki tzw "mm-ki" a w EU to moze np byc Markel & Macron :)
                • monalisa2016 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 19:18
                  Doooobre. :-)
                  Ale miedzy tymi literami powinno byc jeszcze "J" dla Junckera, w prawdzie on juz wyglosil list porzegnalny ale mimo tego jeszcze do maja istnieje.
                  • engine8 Re: Asymilacja, integracja i kosiarka na obrotach 15.09.18, 20:32
                    Oh sorry ale ja Junckera to do innej grupy czy pary zaliczam - jako ze on tak jak Tusk to wynajeci robotnicy...
                    Oni to jak T&J (u na Tom & Jerry cartoon )
                    www.google.com/search?biw=1366&bih=626&tbm=isch&sa=1&ei=uk2dW6CvJcT8tAXWxpCABw&q=tom+%26+jerry+cartoon+images&oq=tom+%26+jerry+cartoon&gs_l=img.1.1.0l6j0i30l4.529266.532186..534578...0.0..0.119.1253.0j11......1....1..gws-wiz-img.......0i7i30._CYkTrppVz8#imgrc=eQlIpbk1NDu9oM:

        • blueelvic2 Ale tresc watku otwarcia nic nie wspomina ... 15.09.18, 16:15
          o Europie targanej emocjami ... Zeby podyskutowac o problemach, ktore masz na mysli, wystarczy wskazac na roznice wynikajace z przynaleznosci do takiej czy innej cywilizacji, wystarczy wskazac istotne historyczne fakty, dokonania ... i dopiero wowczas zastanowic sie, czy jest mozliwa inttegracja/ asymulacji nowo przybylych ze spoleczenstwem.

          Temat ten jest "oblatany" ze wszystkich stron - roznice kulturowo-cywilizacyjne sa zbyt duze, co przy obecnej liberalizacji decydentow wrecz utrudnia wszelkie procesy integracyjne.
          • monalisa2016 Re: Ale tresc watku otwarcia nic nie wspomina ... 15.09.18, 19:14
            W Holandii zaprzestano uzywania pustych wrecz nierealnych slow "integracja, asymilacja" poniewaz wiadomo jest z ich doswiadczenia ze jest to po prostu niemozliwe, Holandia ma wieksze w tym doswiadczenie jak inni.
          • monalisa2016 Re: Ale tresc watku otwarcia nic nie wspomina ... 15.09.18, 19:52
            Dobry typ dla zaznajomienia sie z tematem: "Global Pact for Migration" of the UN of Marrakech (July 13 of this year) wtedy czlowiek zrozumie o co chodzi i jaka technike maja wladze i media stosowac by uspic rdzenne narodowosci.
    • engine8 Re: Asymilacja a integracja 15.09.18, 23:56
      To mi sie podoba.....Dali Lama mowi z sensem.

      "I think Europe belongs to the Europeans. ... “Receive them, help them, educate them … but ultimately they should develop their own country."

      "Europe, for example Germany, cannot become an Arab country. Germany is Germany. There are so many that in practice it becomes difficult."

      - The Dalai Lama

      www.foxnews.com/world/2018/09/15/dalai-lama-says-europe-belongs-to-europeans-and-refugees-should-ultimately-go-back-home.html
      • monalisa2016 Re: Asymilacja a integracja 16.09.18, 00:16
        Co da nam ze Dalai Lama cos tam mowi, dalo by nam gdyby zabral M&M oraz wielu z Brukseli do jakiego buddyjskiego klasztoru w Tibecie by odpokutowali za to do czago sprowadzili Unie.
        • engine8 Re: Asymilacja a integracja 16.09.18, 20:25
          No to co mowi Dali Lama liczy sie o tyle ze on jest w tym wzgledzie zupelnie obiektywny i podchodzi do tego z punktu widzenie swojej filozofii oraz swojej religii oraz znajomosci Swiata... a ze jest osoba znana i respektowana wiec na pewno ma duzo sluchaczy.

    • felusiak1 Ale pokreciłeś 16.09.18, 04:28
      Asymilacja oznacza, ze osoby wchłaniaja jezyk i kulturę miejsca zamieszkania, identyfikują się ze spłeczeństwem.
      Integracja to jedynie przyjecie obcych na rownych prawach. Przy czym obcy nadal pozostaja kulturowo obcy.
      Z tego powodu tłumaczyłem ci, ze wasi muzułmanie są doskonale zintegrowani ale nie są zasymilowani. Oni nie sa francuzami nawet w drugim i trzecim pokoleniu.
      To, ze się nie asymiluja moze być przyczyną ich plemienności i nie jest to plemienność etniczna lecz religijna. Oni są przede wszystkim muzułmanami, podczas kiedy my mamy narodowość a dopiero potem religę.
      Widzisz, ja jestem już zasymilowany ale widziałem całe mnóstwo polaków, którzy po latach pobytu w USA ciagle się niezasymilowali. Ich dzieci są amerykanami ale oni ciagle żyją "w Polsce". To samo mozna powiedzieć o Meksykanach. Chociaż oni asymiluja się dopiero w trzecim pokolenium tak jak portorykanie.
      • polski_francuz Re: Ale pokreciłeś 16.09.18, 12:56
        Nu felusiak. Trzymajmy sie definicji, ktora zaczelem watek. jest jasna, opiera sie na znaczeniu slow. Zaakceptuj wiec i sie definicji trzymaj.

        Pozdro

        PF
        • felusiak1 Re: Ale pokreciłeś 16.09.18, 21:10
          Ale definicja z doopy.
          Wygląd? Nazwisko? Brakuje tylko zarostu i okularów.
          Asymilacja to proces z mojej woli, chęci i pracy
          Integracja jest z woli państwa poprzez równośc wobec prawa.
          Ci w Dearborn, MI są doskonale zintegrowani, maja rowne prawa ale nie są zasymilowani. Nie czują się amerykanami, ba nie chcą nimi być. Oni chcą być muzułmanami i podlegać szariatowi. Chcą mieć swoje sądy.

          Innymi slowy asymilacja to proces gdzie imigrant powoli staje sie francuzem we Francji, niemcem w Niemczech i amerykaninem w Ameryce.
          When in Rome do as the Romans do.
          • polski_francuz Re: Ale pokreciłeś 17.09.18, 06:55
            Zgoda, dodajmy do asymilacji wlasna wole. I chec by sie stac jak ci wokol Ciebie. Tu mam, osobiscie, problem, bo sa cechy Francuzow, ktore mi sie niezbyt podobaja.

            PF
            • felusiak1 Re: Ale pokreciłeś 17.09.18, 09:04
              To wracaj do Polski. Nie ma przymusu przebywania we Francji,
              Ale polacy też mają cechy, które ci się nie podobaja. Zatem argument jest cienki i oboczny.
              Asymilacja zawsze jest z własnej woli podczas kiedy integracja z własną wolą nie ma nic wspólnego.
              • ola.z.opola Podzielam twoj punkt widzenia, 17.09.18, 11:05
                felusiak1 napisał:
                > To wracaj do Polski. Nie ma przymusu przebywania we Francji,
                > Ale polacy też mają cechy, które ci się nie podobaja. Zatem argument jest cienk
                > i i oboczny.
                > Asymilacja zawsze jest z własnej woli podczas kiedy integracja z własną wolą ni
                > e ma nic wspólnego.

                A pelnej emerytury w zadnym panstwie nie byl w stanie sobie wypracowac, ze wzgledu na krotki czas w nim przebywania.
                We Francji z emerytura 1500€ to sie wegetuje, natomiast w Polsce w przeliczeniu na zlotowki bedzie kims. Zalozylam, ze suma emerytur wypracowanych przez forumowego naukowca wyniesie 1500€... ale co bedzie kiedy bedzie otrzymywal 1000€, albo jeszcze mniej?
                Zle sie czuje wsrod Francuzow (napewno to jest przez nich odwzajemnione - réciproque), z jezykiem francuskim (pisownia i jej rozumieniem) tez ma widoczne problemy... tworzac te swoje tutaj watki o Francji, z calkowitym lekcewazeniem publikowanych w niej faktow. Przykladem moze byc stek bredni w jego pracy naukowej o jezdzeniu na rowerze we Francji, lub praca pod tytulem "Czemu sluza matematycy?".
                I w Polsce moglby nadal kontynuowac prace na przyklad we Wroclawskiej Filii tego Wirtualnego Instytutu Naukowego.
                Poza tym, co on bedzie robil kiedy za niedlugo jego idol Manu10% zostanie pogoniony z Palacu Elizejskiego?
                Wszyscy dobrze polskiemu naukowcowi zycza! Ja rowniez!
                • lont12 Re: Podzielam twoj punkt widzenia, 17.09.18, 11:17
                  a mnie się wydaje że nasz popularny Pe-ef nie musi się po emeryturę przemieszczać, bo jest po prostu Francuzem z Żyrardowa :)
                • engine8 Re: Podzielam twoj punkt widzenia, 18.09.18, 22:01
                  A nie mozna pozbierac z kazdego po troche i miec pelna czy prawie pelna?
                  W Polsce np dostaniesz jakas tam kwote nawet jak przepracowalas 1 dzien..
                  Zreszta czy pelna emrytura to juz Eldorado?
                  A moze ma na tyle oszczednosci ze wogole ma emryture panstwowa gdzies?
              • polski_francuz Re: Ale pokreciłeś 17.09.18, 20:45
                Jesli wrocimy do sensu slowa asymilacja to by znaczylo, ze jest sie takim jak inni. Czy do innych podobnym. A ludzie sa bardzo rozni i do siebie niezbyt podobni. Ludzie z Dakoty Poludniowej roznia sie bardzo od Teksanczykow. Bo otoczenie jest bardzo rozne. I w Polsce ludzie na wschodzie sie roznia od ludzi na zachodzi.

                Trzeba zatem uzyc innego slowa i innego pojecia. Ktorym jest obywatelskosc. I mozna byc bardzo roznym od Twego otoczenia ale sie po obywatelsku zachowywac. Tzn. przestrzegac prawa, placic podatki, pomagac slabszym, nie spedzac za duzo czasu na forum itp. I obywatele sa wzbogaceniem kazdego panstw. Nawet jesli sa do siebie niepodobni. Czyli niezbyt zasymilowani.

                PF
                • felusiak1 Re: Ale pokreciłeś 18.09.18, 01:03
                  Asymilacja to proces zaadoptowania się do K U L T U R Y narodu. Absorbcja i wtopienie się.
                  Wygląd nie ma znaczenia. Teksańczyk nie rózni się kulrurowo od tego z South Dakota.
                  Natomiast nowojorczyk i kalifornijczyk rózni się od wszystkich pozostałych.
          • lont12 Re: Ale pokreciłeś 17.09.18, 09:50
            > Ci w Dearborn, MI są doskonale zintegrowani, maja rowne prawa ale nie są zasymi
            > lowani. Nie czują się amerykanami, ba nie chcą nimi być. Oni chcą być muzułmana
            > mi i podlegać szariatowi. Chcą mieć swoje sądy.

            Zawsze wydawało mi się że Dearborn to była sypialnia dla pracowników taśmowych w Detroit. Marzeniem wielu Polaków w latach 70-tych było wyjechać z Polski i dostać pracę u Forda. Skąd tam ci muzułmanie?
            • felusiak1 Re: Ale pokreciłeś 18.09.18, 00:54
              Z podróży. Spodobało się oim Dearborn i wyrzucili niemal wszystkich niewiernych.
              W NYC na Flushing były amerykańskie businessy. Na poczatku lat 80-tych zaczęli przyjeżdżać chińczycy z Hong Kongu i na Main St. pojawiło sie sporo chińskich napisów. Potem zaczeli imigrować chińczycy z Chin i angielskie napisy zostałcałkowicie wyeliminowane poca tzw. chain srores lub restaurants. I tak w chińskim morzu jest CVS, Duane Reade, McDonald, Burger King, Barnes & Noble itd.. Chinatown był w Manhattanie przy Canal St a teraz jest na Queens i w Brooklyn. Mieszkalem w Bayside i sprzedałem dom chińczykom. To było 10 lat temu. Teraz niemal sami chińczycy.
              To samo stało się w Dearborn.
      • bywszy2 Re: czy przyjecie+ 16.09.18, 14:25
        felusiak1 napisał:
        Oni są przede wszystkim muzułmanami, podczas k
        > iedy my mamy narodowość a dopiero potem religę.

        <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
        religii zydowskie,znanej jako sekty chrzescianskiej jest asymilacja?
        Polakow do zydow czy odwrotnie?
        Pozatym "narodowosc" - pojecie wzglednie nowe.
        Taki chlop polski jeszcze nie tak dawno wiedzial,za jest katolik,ale czy Polak?
        To bardzo watpie.
        Zreszta jeszcze niedawno ciemnota byla religijna,ale powatpiewam czy wiedziala,ze sa inne religie.Chyba ze spotkal na swej drodze prawoslawnego,zyda czy protestanta.
        • felusiak1 Re: czy przyjecie+ 16.09.18, 21:16
          bywszy, naprawdę nie zawsze musisz odpisywać. Czasem lepiej jest nie zabierać głosu.
          Na wschodzie Polski są wsie prawosłwne, gdzie mówi się po polsku i ludność określa się jako polacy.
          Są też katolickie wsie, gdzie mowi sie po bialorusku i ludność określa się jako białorusini.
          Było tego wiecej ale Bolszewia zabrała te tereny.
          Jeszcze 100 lat temu w Przemyslu żyła w zgodzie ludność polska, ukraińska i żydowska. Bez konfliktow.
          Ponadto we wschodniej Rzeczpospolitej trudno było nie spotkać katolika, unitę, prawoslawnego lub osoby wyznania mojżeszowego.
          • monalisa2016 Re: czy przyjecie+ 16.09.18, 21:34
            Felus riposta i sprostowanie twojej nieprawidlowosci w pisaniu jak i mysli, napisales (cytat):
            Było tego wiecej ale Bolszewia zabrała te tereny.
            ................................
            Zadna Bolszewia, kto pertraktowal od Casablanki (1943) az po Potsdam (1945)? Ano Roosevelt (od Potsdamu Truman gdyz Roosevelt juz nie zyl), Churchill i Stalin, co ustalili w Teheranie (1943)? Stalin mial zyczenia Roosevelt i Churchill przytkneli za ich zgoda Polska znalazla sie w wschodnim bloku, gdyby nie przytakneli bylyby inne losy Polski, wiec jak to nazwiesz?
            Na przyszlosc nie pisz wiecej durnot sa tacy ktorzy troche lepiej operuja historia wiec za uwage i sprostowanie rzeczy powinienes byc wdzieczny. Zaklaman nie cierpie! :-)
            • felusiak1 Re: czy przyjecie+ 17.09.18, 09:21
              Wschodnie terytorium Rzeczpospolitej został zagarnięte przez Bolszewię.
              I to jest fakt. Fakt bezsporny, widoczny gołym okiem na kazdej mapie.
              Natomiast geneza jak do tego doszło, kto z kim pertraktował to zupełnie inna para kaloszy.
          • bywszy2 Re: panie feliksie,nie pieklij sie pan+ 17.09.18, 09:00
            Gdy ponad 150 lat temu na ziemiach polskich ostatecznie zniesiono pańszczyznę chłopi nie stali się Polakami. Tożsamość narodową nabywali przez kolejne kilkadziesiąt lat.
            Ze w Polsce sie spotykali tacy i owacy,nie przecze.
            Nie zabieralem glosu,czy zyli ze soba w spokoju i milosci.
            No ale juz jezeli pan o to zachaczyl:
            Ukraincy i Polacy.Aby sie nie wglebiac:Chmielnicki,przed Chmielnickim i po nim
            Antysemityzm polski wg.pana nie mial zadnego podloza historycznego?
            Jako maly przyklad:
            Jednakże kiedy unia polsko-litewska zaczęła słabnąć z powodu wojen oraz konfliktów religijnych (pomiędzy protestantami a katolicką kontrreformacją i między prawosławiem a unią brzeską), zanikała również tradycja polskiej tolerancji. W konsekwencji od 2. połowy XVII wieku pogorszyła się sytuacja Żydów polskich.
            Sadze,ze milo nie bylo i wczesnie.
            Czesto polscy historycy pisza,jak to przed wojna bylo milo i przyjemnie w Palestynie:
            wszyscy sie nawzajem kochali.Ale mysle,ze i pan wie,ze to byla nieprawda.
            Ale co tam!Tutaj jest mowa o asymilacji i integracji.
            W 1968 w Polsce zasymilowanym udowodniono,ze nie sa zintegowanymi.
            No ale to jest juz historia.
            Podalem tylko przyklad,jak "asymilant" przestal byc "integrantem"-podobnie bylo w Niemczech,
            ale z innymi skutkami odzwiercidlajacymi tamte czasy.
            Z powazaniem.
            Bywszy!
            • felusiak1 Re: panie feliksie,nie pieklij sie pan+ 17.09.18, 09:14
              Pański wywód wynika z niezrozumienia mojego pogladu w sprawie narodowości i religii. Trudno. Zgodźmy się że się nie zgadzamy. Natomiast pańska uwaga, "W 1968 w Polsce zasymilowanym udowodniono,ze nie sa zintegowanymi." trafia w samo sedno tego czego polski francuz nie może pojąc. Asymilacja jest wynikiem woli jednostki a integracja z woli władzy.
              • bywszy2 Re: Zgoda wg. pana,komentarz nie moj+ 17.09.18, 09:35
                chociaz pan prosil bym nie odpowiadal,tak sobie dodam od niechcenia,bo juz mam tego tematu dosc:
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,156046,6653228,Pogromy_Zydow_w_Polsce.html
                • lont12 Bywszyj, przecież z Rosji przybyłeś 17.09.18, 10:17
                  i pewnie dlatego nie chcesz przyjąć do wiadomości prawdy, wolisz zastępować prawdę Prawdą... pomysł na pogromy żydów jest bardzo rosyjski, a później radziecki... zdaje się że o tym nie wiesz... jeśli był jakiś pogrom żydów na terenie polskim, to tylko z ręki rosyjsko-radzieckiej, no a później, podczas II WŚ, również z ręki niemieckiej
                  • lont12 errata 17.09.18, 10:23
                    powinno być "pogromy żydów na terenie polskim były podczas rozbiorów z ręki rosyjskiej, w czasie IIWŚ z ręki niemieckiej, a po II WŚ z ręki radzieckiej"
                    • bywszy2 Re: errata co do madrosci Polakow.+ 17.09.18, 11:32
                      lont12 napisał:

                      > powinno być "pogromy żydów na terenie polskim były podczas rozbiorów z ręki ros
                      > yjskiej, w czasie IIWŚ z ręki niemieckiej, a po II WŚ z ręki radzieckiej"

                      > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                      nigdy swego nie wymyslili:zawsze Niemcy czy Rosjanie za nich mysla.
                      A sami w historii nigdy nie istnieli.
                      A zreszta Polacy jeszcze nie "pogromowali",bo ich jeszcze nie bylo.
                      A dowodem tego jest,ze Herodot ich nie zauwazyl.
                      www.google.se/search?q=kiedy+polak+stal+sie+polakiem&oq=kiedy+polak+stal+sie+polakiem&aqs=chrome..69i57j69i60.17600j0j4&sourceid=chrome&ie=UTF-8
              • polski_francuz Interesujaca uwaga 17.09.18, 20:54
                Zacznijmy od analizy zdania "W 1968 w Polsce zasymilowanym udowodniono,ze nie sa zintegowanymi." I popatrzmy sie czy Zydzi byli zasymilowani. Moze ich wyglad byl dosc podobny do innych, byly jednak roznice w mentalnosci. A najwazniejsza z nich bylo owczesne poparcie panstwa Izrael i jego zwyciestw. Wtedy, kiedy polskie wladze popieraly panstwa arabskie.

                Mysle, ze od tego momentu zaczela sie objawiac wlasnie ta roznica, ktora Zydzi zawsze odczuwali trzymajac sie razem i nie mieszajac mentalnie sie z Polakami. I to po 7 czy 8 wiekach wspolzycia.

                Mysle, ze bylo zawody, czy grupy polityczne (czytalem wpis o NKWD, podobnie pewnie bylo w UB) gdzie bylo duzo Zydow. I te grupy dzialaly nie w interesie swojego kraju ale swojej grupy etnicznej.

                I jednym z argumentow przeciwko arabskiej imigracji do Polski jest wlasnie ten przyklad niepelnej asymilacji Zydow.

                PF


                • lont12 pomyliłeś się 17.09.18, 22:33
                  A najwazniejsza z nich bylo owczesne poparcie panstwa Izrael i jego zwyciestw. Wtedy, kiedy polskie wladze popieraly panstwa arabskie.

                  Asymilacja nie polega na asymilacji z władzą, bo w tym sensie to większość Polaków nie była zasymilowana z "komuną".
                • felusiak1 Re: Interesujaca uwaga 18.09.18, 00:40
                  Ludzie trzymajcie mnie. Ja też popierałem i nadal popieram Izrael. Może też nie bylem zasymilowany?
                  Ci w UB działali nie w interesie swojej grupy etnicznej lecz w interesie bolszewizmu.
                  Polscy żydzi w 1968 byli z całą pewnością zasymilowani. W Nowym Jorku spotkalem wielu wyrzuconych w 68.
                  Przy skrzyżowaniu Yellowstone Blvd i Queens Blvd jest taki mały park z ławkami. W latach 80-tych wszedzie slyszało się polski jezyk. W domu mówilo się po polsku. Wtedy zaczęli przyjeżdżać sowieccy żydzi i miło bylo słuchać polskich żydow mówiacych: "Proszę pana, Polska to kultura a nie nie to chamstwo co teraz przyjeżdża".
                  "Panie, mieliśmy sklep na Rutkowskiego. Dobrze się nam powodziło i przyszli panowie w skorzanych plaszczach i kazali sie pakować. Nikt nie chcial wyjeżdżać.
                  Mój imigracyjny prawnik też był z tego odrzutu. Niesamowicie pogodny i sympatyczny człowiek a klął jak wirtuoz.
                • bywszy2 Re: panie P.F+ 18.09.18, 00:45
                  Czy Polacy nie cieszyli sie,ze ich zydki dali w dupe radzieckim Arabom?
                  Roznice mentalnosci?
                  No coz tutaj mozna bylo zaradzic temu,ze jakis polski zydek byl madrzejszy od przyszlego profesora we Francji?
                  "Mysle, ze od tego momentu zaczela sie objawiac wlasnie ta roznica, ktora Zydzi
                  > zawsze odczuwali trzymajac sie razem i nie mieszajac mentalnie sie z Polakami.
                  > I to po 7 czy 8 wiekach wspolzycia."

                  A ja,glupi, po kilku latach wspolzycia Polce dziecko zrobilem
                  • bywszy2 Re: panie P.F+ 18.09.18, 00:49
                    A pan sam jest zasymilowanym Francuzem,Polakiem,Niemcem czy ... wie czym.
                    Sam to pan wie?
                    Nie pierdziel pan tylko znowu o Bogu,Honorze i Ojczyznie.
                    Zauwazylem,ze pan szkaluje zarowno Polske i Polakow,Francje i Francuzow,Niemiec i Niemcow.
          • polski_francuz Re: czy przyjecie+ 18.09.18, 19:22
            "Na wschodzie Polski są wsie prawosłwne, gdzie mówi się po polsku i ludność określa się jako Polacy."

            I tu wracamy do obywatelskosci. Oni sa dobrymi obywatelami.

            PF
            • bywszy2 Re: czy przyjecie+ 18.09.18, 21:17
              polski_francuz napisał:

              > "Na wschodzie Polski są wsie prawosłwne, gdzie mówi się po polsku i ludność okr
              > eśla się jako Polacy."
              >
              > I tu wracamy do obywatelskosci. Oni sa dobrymi obywatelami.
              >
              > PF

              <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
              a skad pan wie,ze sa dobrymi?
              I co to znaczy byc dobrym obywatelem?
              Przypuszczam,ze pan na wszelki wypadek jest i polskim obywatelem.
              A w takim razie niedobrym.
              Dobry buduje mosty i drogi w kraju,jak to mawia pan premier minister.
              A pan tylko sie przyglada i szkaluje dobrych obywateli.
              Szczegolnie tych ze Wschodu.
              Szkaluje pan PiS.
              Województwa małopolskie, podkarpackie, lubelskie i podlaskie - to bastiony PiS-u.
              • engine8 Re: czy przyjecie+ 18.09.18, 21:57
                Pan zatem polskim obywatelem nie jest?
    • lont12 Asymilacja a integracja Słowian 17.09.18, 10:43
      Na przykładzie Słowian można wyjaśnić różnicę pomiędzy tymi pojęciami. Słowianie połabscy, Ostrogoci, Pomorzanie, Ślązacy (dolnośląscy) ulegli asymilacji, czyli po naszemu germanizacji, ale już Wielkopolanie nie do końca, stąd udało się powstanie wielkopolskie po IWŚ. Wielkopolanie byli zintegrowani, ale nie zasymilowani (po naszemu zgermanizowani) do końca. Małopolanie (Kraków) byli zintegrowani z cesarstwem austriackim, zasiadali nawet w parlamencie austriackim (Witos), ale nie byli zasymilowani. Tak samo Czesi.
      Patrząc na południe, Słoweńcy mają dziś swoje państwo, ale połowa Słoweńców mieszka w Karyntii. Są zasymilowanymi Austriakami, choć w stolicy Karyntii wciąż na porządku dziennym są nazwy dwujęzyczne. Klagenfurt to również Celowec. Austriacka tolerancja, a na drugim biegunie mamy Prusy.
      • bywszy2 Re: a Slowianie w Kongo+ 17.09.18, 11:35
        tak sie zasymilowali,ze nawet skore swoja na ciemno przemalowali.
        • lont12 Re: a Slowianie w Kongo+ 17.09.18, 13:14
          a jeden z tych przemalownych na ciemno Słowian z Konga założył nawet w Moskwie Uniwersytet Lumumby
          • bywszy2 Re: a Slowianie w Kongo+ 17.09.18, 13:18
            lont12 napisał:

            > a jeden z tych przemal
            ownych na ciemno Słowian z Konga założył nawet w Moskwie
            > Uniwersytet Lumumby
            ><<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            a tam juz pana nie przyjeli?
            • lont12 Re: a Slowianie w Kongo+ 17.09.18, 22:35
              nawet nie próbowałem... to był twój rewir
              • bywszy2 Re: rekinie finansowy+ 18.09.18, 00:51
                lont12 napisał:

                > nawet nie próbowałem... to był twój rewir

                > <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
                Nie pierdziel.
                Moim rewirem bylo AGH.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka