Dodaj do ulubionych

When I am eighty four

19.09.18, 07:08
Starzejac sie stejemy sie moze slabsi fizycznie, moze to i owo zapominamy...ale odwaga pozostaje. Taka odwaga wykazala sie Irlandczyk OConnor, majacy ponad 80 lat, ktory byl swiadkiem napadu trzech mlodych gowniarzy na biuro, gdzie byla gotowka. I ktory umial zareagowac tak, ze bandyci wzieli nogi za pas.

Oto video z tego napadu www.spiegel.de/video/irland-rentner-verjagt-raeuber-im-wettbuero-video-99020823.html

Wnioski? Ano, na szczescie bandyci nie uzyli broni palnej. Poza tym, starzemy sie coraz lepiej. I dzisiejszy Bitelsi by zaspiewali "When I am eighty four":)

PF

Obserwuj wątek
    • donatienfrancois Re: When I am eighty four 19.09.18, 15:45
      Fajne to forum. Banuje się tych co nie łamią regulaminu a promuje notorycznie ten regulamin łamiących i obrażających.
      • kalllka Re: When I am eighty four 19.09.18, 16:10
        A to ciekawe nie łamią regulaminu i się ich banuje. A pisałeś do pomocy@agora?
        PS
        Naprawdę nie trzeba udowadniać, ze się nie jest wielbłądem.
        • donatienfrancois Re: When I am eighty four 19.09.18, 16:28
          A po co mam pisać do jakiejś pomocy. Wiem jedno, nikogo nie obrażam, piszę na temat, polemizuję kulturalnie. Problem w tym że to mnie obrażano a moje wpisy usuwano więc kto tu nie zna regulaminu i netykiety. To forum jest celowo w taki sposób moderowane by tylko wybrańcy mogli siać propagandę.
          • kalllka Re: When I am eighty four 19.09.18, 17:28
            Nie rozumiem. Proszę o pomoc pomoc skoro uważam, ze mnie np. biją.
            Oczywiście, są tez pomocnicy przebierańcy, ale pisząc do pomocy- muszę uzyskać odpowiedz, takie prawo., które nawet tutejsza regulamina czy inny lokal cerber musi respektować.
            Z mojego doświadczenia, wynika ze miejscowa komunikacja bardzo się poprawiła; Choć brak im jeszcze nawyku zawiadamiania- informowania, np. o zmianach lub technicznych problemach, to reaguja dość szybko i odpowiadają na korespondencje. Poza wszystkim już, oczywistym, ze zawiadamianie, choćby o napastliwym flooderze-nadgorliwym krawężniku, to zawiadamianie o problemie.
            dobrym ćwiczeniem się obydwu stron w obywatelskich obowiązku utrzymania środowiska i wspólnej, za nie, odpowiedzialności.
      • j-k tu nie jest nagorzej... 19.09.18, 16:31
        na foro Kraj jest jeszcze gorzej, a na moje zapytania do Nieszanownej Admiralicji - dlaczego,
        - skoro nie naruszam regulaminu - nieuprzejmie donosili mi , ze wplatuje sie w jakies awantury,
        a wtedy Nieszanowna Cenzura GW
        banuje wszystkich HURTEM - bo nie ma czasu na indywidualne dochodzenia.

        I nie dziwota.
        Stalin tez nie mial czasu na analize indywidualnych win.
        podejrzanych bral przed Sad tuzinami i zbiorczo wymierzal im kare :)))
    • blueelvic2 Re: When I am eighty four 19.09.18, 16:24
      A co Panie w poliryce slychac?
    • engine8 Re: When I am eighty four 19.09.18, 17:31
      W wieku 80+ przekroczyles srednia wiec zyjesz juz na kredyt czy koszt podatnika a wiec nie masz nic do stracenia i mozesz ryzykowc ile chcesz.. a poza tym masz dementie i zapomnailes co w tym wieku ma sens a co nie ma .. :)
      • polski_francuz Re: When I am eighty four 19.09.18, 19:51
        Tak bylo do tej pory.

        Ale granice sie przesuwaja i to powaznie. W Niemczech, na ten przyklad, wielu emerytow nudzi sie na emeryturze i podejmuje prace zawodowa. Jorl przykladem. Mnie emerytura niezadlugo czeka i dosc podobnie zareaguje. W moim wypadku, zamiast rozwiazywac sudoku by rozprostowywac neurony, moge kontynuowac kreatywna prace badawcza.

        W koncu, wiele lat temu mialem tzw. "tendinite" czyli bole sciegna w kolanie. Kinezyterapeuta mnie wyleczyl i przewidzial, ze spokojnie do 60-tki dociagne grajac w tenisa. W tym roku mnie obadala jedna pani doktor i przewidziala, ze bede grac do 80-tki:)

        Moj profesor, jeden z mentorow lat mlodosci, ktory jest juz na emeryturze od wielu lat, ciagle ksiazki pisze i ciagle sie udziela i podrozuje na konferencje. Moze mu troche zmniejszyla sie arogancja, ale to jedyna zmiana, ktora zauwazylem:)

        PF

        P.S. Jak mnie Ola bedzie dalej zawracala glowe, to zapostuluje na emeryturze na admilicjanta forum. I wtedy swiety Boze jej nie pomoze i bedzie musialy byc grzeczna i pracowita jak pszczolka:)
        • lont12 Re: When I am eighty four 19.09.18, 22:39
          myślisz że przeżyjesz 20 lat na pieniądzach emerytalnych? no chyba że będziesz książki pisał... na kryminałach najlepiej się zarabia
          • engine8 Re: When I am eighty four 20.09.18, 00:30
            Tzn kto mowi ze jak na emeryturze bedzie trudno przezyc za emerytlany pieniadz to od razu trzeba sie znow poddawac niewolnictwu pracy?
            Jest (przynajmnije powinno byc) przeciez duzo innych opcji?
          • polski_francuz Re: When I am eighty four 20.09.18, 07:49
            Przezyc to przezyje. Raczej chodzi o to co bede robil. Pisac kryminaly, jak np. "Mord w Zyrardowie" to trudna sprawa. Trzeba sie umiec dostosowac do klienteli, ktora sie powinno znac. Jest co prawda, troche przestepczych polskich emigrantow, jak ten gosciu, ktory zlecil ponoc mord na bogatej tesciowej w Monako.

            Ale czy wszyscy polscy emigranci czytaja kryminaly? Albo czy czytelnicy kryminalow chca czytac o przestepczych polskich emigrantach? Moze zblizymy temat do forum i napisze cos o "Zbrodniczym Trollu Forum Swiat":)

            PF
        • engine8 Re: When I am eighty four 20.09.18, 00:28
          Jorl pracuje bo babay go doja i mu kasy brakuje...
          A jak kto spedza emeryture to juz od niego zalezy... nie ma jednej recepty.
          A pamietaj ze emeryt to juz nie asset ale liability i jak chcesz postulowac cokolwiek to lepiej teraz.
          • polski_francuz Re: When I am eighty four 20.09.18, 07:38
            " i jak chcesz postulowac cokolwiek to lepiej teraz." Wiem i postuluje juz teraz.

            PF
    • arceszk Re: When I am eighty four 30.09.18, 13:34
      Ponure to ---
      • razdwanic Re: When I am eighty four 30.09.18, 13:37
        wcale nie ponure... ponadczasowe 🤡
        • arceszk Re: When I am eighty four 30.09.18, 19:41
          Co tam ponadczasowe ----

          Chciałbym tego czy owego dożyć - ale, niestety, już tylko osiem symbolicznych lat - i, da się to zrobić z endoprotezą biodra?

          Też spróbuję trochę po-pisać.

          A jeden taki - bardzo go szanuję - powiedział w ostatniej chwili przed śmiercią (jakoby; ja wierzę, że na pewno):

          "...nietrwałe są składniki bytu. Żarliwie usiłujcie...!"
          • polski_francuz Re: When I am eighty four 30.09.18, 21:24
            Pisz wspomnienia. Obiecuje, ze kupie.

            PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka