borrka
22.09.19, 16:58
Swego czasu moja ulubiona książka.
Dawno temu.
I pamiętam, że jako wczesny nastolatek nijak nie mogłem pojąc sensu hotelu na godziny.
Dziś nastolatki mają łatwiej.
Nie tylko dlatego, że zepsucie moralne większe, internet, strony porno i te rzeczy.
Dziś mamy nad rieką Wisłą, jak w Paryżewie.
A nawet duuużo lepiej!
Gwiazdor pisowskiej polityki, minister, a obecnie prezes NIK, wynajmuje w dość niejasnych okolicznościach swą kamienicę w Krakówku na hotel godzinowy.
I dzieki temu kazdy czwartoklasista świetnie rozumie zagadnienie.