Gość: jacek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:16 A niby dlaczego to akurat europejscy przywódcy powinni "wystąpić z inicjatywą, która zakończyłaby kłótnie z czasu wojny w Iraku"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bart Re: Jakie będą stosunki transatlantyckie po wybor IP: *.trlabs.ualberta.ca 21.10.04, 17:25 Moze dlatego, ze do tej pory nic konstruktywnego nie zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc gosc Re: Jakie będą stosunki transatlantyckie po wybor IP: *.roadrunner.nf.net 21.10.04, 17:32 Nie ma znaczenia ktorego wybiora. Jeden i drugi jest pod kontrola zydowskiej mafii finansowej i Izraela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas takieJakiePow.bycMiedzyMocarstwemAśmiesznąEuropką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 17:42 czyli europka jako przedmiot a nie podmiot.I bedzie tak dopóty,dopóki europa nie przestanie we wszystkich sprawach tchórzyć i dawać dupy.Bo już nie tylko USA i Rosja tak ją traktują,ale powoli także Chiny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista realizm IP: 207.181.167.* 21.10.04, 17:56 ...wobec Iranu Amerykanie chcą więcej kija, a Unia marchewki, choć cierpliwość Europejczyków tu zdaje się kończyć... Ha Ha Ha !! A co bedzie jak sie 'cierpliwość Europejczyków' skonczy ? Co wtedy !? jaki bedzie nastepny krok ? Franca zrzuci Legie Cudzoziemska pod Teheranem ! Bundeswehra ruszy pancernym zagonem pod dowodztwem jakiegos Guderiana Juniora na Isfahan ?! Nie !! Albo beda starali sie placic bakszysz teheranskim szmacianoglowcom (bardziej podobne), albo pobiegna z placzem do Wujka Sama jak panienka z okrzykiem 'no zrob cos !' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor homofob. Co czytam to musze sie zgodzic. Europa IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.10.04, 18:58 nic nie moze zrobic nawet u siebie. Bosnia to pokazala przedtem, a co bedzie jak USA (NATO, hehe) wycofa wojska stamtad. Balkany znowu zaczna wrzec od wojen. Kto wierzy, ze Serbowie nie chca juz Wielkiej Serbi, Chorwaci Wielkiej Chorwacji, A islamcy Wielkiej Teokracji Islamskiej (Bosnia, Kosowo, Albania). W Kosowie juz sie rzna, Bialorus to nastepny problem do 'nierozwiazania' itd. A przeciez Arabow jest coraz wiecej a nie mniej, pogrozki o atakach terrorystow islamskich rosna, a Europa spi unijnym snem o potedze. Oprocz UK, reszta nie ma jednej porzadnej dywizji, jednego porzadnego lotniskowca, jednej porzadnej rakiety. Wola walki oddzialow europejskich jest jeszcze gorsza. O co maja sie bic np. Belgowie? O wielka Europe? Ich wlasne panstwo ledwo zipie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Re: homofob. Co czytam to musze sie zgodzic. Euro IP: 207.181.167.* 21.10.04, 19:06 Niestety to prawda ! Dlatego jesli Ameryka czegos nie zrobi, nikt tego nie zrobi. Kto inny moze, i ma mozliwosci przywolac do porzadku iranskich mulow lub brzuchatego psychicznego dyktatora z Korei Pln ? Luksemburg ? Holandia ? W Darfurze jest idealne pole do popisu dla Czyraka i Shroedera ! I co ? I gowno ! Odpowiedz Link Zgłoś
ero_to_man BUSH = KONIEC NATO I ONZ 21.10.04, 17:57 koniec globalizmu wielu komunistom z Brukseli bedzie szczypal w oczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stosunek Busz= nie bedzie stosunkow IP: *.telia.com 21.10.04, 18:00 Ani prezerwatyw Ani skrobanek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista Francuskie mokre sny IP: 207.181.167.* 21.10.04, 19:01 Nistety masz racje ! ONZ to kompletna farsa, to 'organizacja' gdzie banda dyktatorow i upadlych 'poteg' jak Franca moze sobie do woli grac na nosie USA za amerykanskie pieniadze ! ONZ mi nie zal ! NATO mi szkoda, ale to rozbijacka polityka Francy ktora ma mokre sny o 'rzadzeniu' Europa jest tu winna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor NATO zrobilo dobra robote trzymajac czerwone IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 21.10.04, 20:16 dywizje pod Fulda; byly gotowe do ataku ale nigdy tego nie zrobily. A plany Kreml mial takie ladne - Kuklinski przywiozl do Waszyngtonu bardzo dokladne sowieckie mapy. Z drugiej strony USA placilo zbyt duzo a Europa zbyt malo aby chronic Europe. Teraz UE, miedzy innymi dzieki takim oszczednosciom, puszy sie, ze stworzy potege gospodarcza. O militarnej jakos nie mowia bo to calkiem smieszne. Sadze, ze w przypadku Polski i 3 panstw baltyckich, porozumienie o wspolpracy militarnej z USA moze zastapic NATO. Jak dotychczas Ameryka nie zdradzila jeszcze swojego sojusznika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: historyk Re: NATO zrobilo dobra robote trzymajac czerwone IP: *.hershy01.pa.comcast.net 21.10.04, 21:49 jalta ,teheran Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: NATO zrobilo dobra robote trzymajac czerwone IP: *.Moscow.dial.rol.ru 21.10.04, 21:57 Oj Igorze! Ostatnio zmienilem zdanie, jestem za Kerrym! Ma to przedluzyc impreze iracka, bo bedzie musial popisac sie sila. Pytanie, czy spelnienie marzen Europki nie bedzie dla nij zawodne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat POMYLKA! NATO juz de facto NIE ISTNIEJE!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:10 Pokazaly to wojny w Serbii, Bosni i Kosowie. Zaden kraj europejski nie potrafil zrobic nic, z wyjatkiem robienia w pory! Dopiero interwencja USA zmieniala status quo, przy czym nalezy podkreslic ze Ameryka nie miala najmniejszego powodu by angazowac sie w te interwencje, bo wojna domowa w Jugoslawii nie miala dla nich najmiejszego znaczenia. A czemu zainterweniowaly? Bo ublagali ja oto EUROPEJSCY czlonkowie NATO! A kiedy wydelegowali swe oddzialy do ochrony mordowanych masowo Bosniakow, to dawali plame na kazdym kroku. Wymienie tylko jedna nazwe: SREBRNICA!!!!! NATO to czolg , ktry prowada Amerykanie, a wszyscy inni sie WAZA (za friko!) Osobiscie przewiduje , ze za 5-6 lat NATO przestanie istniec, bo Bush nie lubi fikcji,a uklad ten do obrony bezpieczenstwa USA nie jest w ogole potrzebny! Przypomnijcie mi za 5-6 lat, jesli sie omylilem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: POMYLKA! NATO juz de facto NIE ISTNIEJE!!!! IP: *.Moscow.dial.rol.ru 21.10.04, 22:13 Do kazdego czolgu znajdzie sie dzialko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pjuk Re: POMYLKA! NATO juz de facto NIE ISTNIEJE!!!! IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 21.10.04, 22:25 przypomne ci juz 3 listopada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat 3go listopada to ty mi BUCU POGRATULUJESZ!!:-))n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 21:35 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Re: POMYLKA! NATO juz de facto NIE ISTNIEJE!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 23:00 Bush potrzebuje NATO, jak to pokazała kampania Iracka, potęga USA bez sojuszników nic nie znaczy. Z resztą powoli im gospodarka siada a wojsko trzeba z czegoś utrzymać. Ej meerkat jak narazie żaden ze scenariuszy który przepowiadasz się nie sprawdził np ropa za 10 USD. Pzdr pablo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A.u.mnie.stoi powoli im gospodarka siada ... IP: *.cust.bit-drive.ne.jp 22.10.04, 02:12 pablo napisał(a): Z resztą powoli im gospodarka siada A ty gdzies to [z reszta (sic)] wyczytal ? W lewackim Spieglu, Le Monde czy marksistowskim New York Times'ie, czy innym pro-kerry'owskim szmatlawcu ? Siada, dobre sobie. Zagladnij do statystyk gospodarczych UE i wtedy pogadamy o przyspieszonym "siadaniu" nad Sekwana i Renem. Brainless pundits, everywhere. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat To czemu w tchorzowskiej Hiszpanii ropa taka DROGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 21:41 W srajacej w pory FRANCY i NIEMCZECH toze! A w Ameryce CZTERY RAZY (4 x) tansza NIZ W UE? A ja myslalem ze powoli ( albo i nie powoli ) gospodarka siada takim motorom napedowym gospodarki europejskiej jak Niemcy i Francja! Nie widzisz ilu najwyzszej klasy fachowcow (naukowcow, lekarzy, itd) spier..la do U. S. A? Ameryka, drogi Pablo, wali sie juz od ponad 200tu lat, i za kolejne 200 przestanie istniec przemieniajc sie w Stany Zjednoczone AmeryK ( w skrocie USA!) A gdzie WY wtedy bedziecie, tchorze i dekadenci? ;-)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Europa powinna spokojnie czekac... IP: *.sympatico.ca 22.10.04, 05:59 Tymczasem w USA: Militarnie - pokoj w Iraku jest nie do wygrania, co przyznal sam Rumsfeld. Bush zmuszony jest pozyczac zolnierzy od Blaira, bo jego dzielni wojacy sa juz tak zdemoralizowani, ze odmawiaja wykonania rozkazow. Reszta koalicjantow ustawila juz przy drzwiach wyjsciowych (na czele z Polakami pod Szmajdzinskim i Wlochami). Syria wlasnie skonsolidowala swoje wplywy w Libanie (pro syryjski premier). Iran spokojnie konczy swoj program nuklearny wiedzac, ze po lazni irackiej Amerykanie juz stracili apetyt na samodzielne bijatyki. Teheran czeka tylko na "wybory" w Iraku ktore na poludniu wygra Al-Sistani, rodem z Iranu a na polnocy marzacy o niepodleglosci Kurdowie. Turcji bardziej zalezy na wejsciu do EU niz na spelnianiu roli amerykanskiego policjanta w rejonie oraz na udawaniu ze jest w przyjazni z Izraelem. Ten ostatni zas stoi w obliczu nowego kryzysu politycznego i walk wewnetrznych, spotegowanych szokiem jakim byl atak w Taba. Mur bezpieczenstwa okazal sie znowu za krotki. Na Koree Bush zupelnie nie ma czasu. No i bin Laden ciagle na wolnosci. EKONOMIA - wystarczy porownac kurs dolara do euro i wszystko jest jasne. Deficyt budzetowy i handlowy bedzie przyduszal Ameryke coraz bardziej. Caly tzw. wzrost gospodarczy oparty jest dzisiaj na zakupach rzadowych (wojna, security)i kredytach indywidualnych (tzw. credit card economy). Bankructwa personalne osiagnely rekordowy poziom. Zyski korporacyjne to takze sukces globalizacji czyli przenoszenia produkcji poza USA. 1,6 mln Amerykanow stracilo prace za kadencji "W". Do tego ceny ropy i podstawowych surowcow ida w gore a USA jest ich net importerem. Cisnienie inflacyjne (ropa) moze zmusic Greenspana do podniesienia stop procentowych co zahamuje wzrost. POLITYKA - jeszcze nigdy Amerykanie nie byli tak podzieleni jak dzisiaj. Najgorsze inwektywy europejskich krytykow bledna w porownaniu z tym jak wyrazaja sie o swoim przywodcy Amerykanscy wyborcy (ca, 50%). Rzadzic takim krajem nie bedzie latwo. Na to wszystko nakladaja sie tradycyjne juz problemy spoleczne jak chociazby fakt, ze USA szczyci sie najwieksza na swiecie populacja wiezniow (25% populacji swiatowej!). Zniesienie zakazu posiadania broni automatycznej (typu Kalach) zwiekszy liczbe zabojstw i paranoi i tak juz zastraszonego spoleczenstwa. 4000 nielegalnych imigrantow (glownie z Meksyku) przekracza granice co tydzien. Poziom edukacji jest zenujacy a uczniowie szkol srednich z reguly przegrywaja "olimpiady" ze swoimi europejskimi kolegami. Sluzba zdrowia potrafi czynic cuda dla najbogatszych ale biedni organizuja wycieczki autobusowe do Kanady po tansze lekarstwa. PROGNOZA - Amerykanski "Dream" (marzenie) dobiega powoli konca. Okazuje sie ze chluba amerykanskiego systemu czyli "efektywnosc" (osiagana w wyniku patologicznej rywalizacji wszystkich ze wszystkimi) nie wpisuje sie dobrze do integrujacego sie swiata. W tym nowym, globalnym swiecie trzeba przede wszystkim szanowac partnerow i umiec sie dogadywac a nie straszyc ich rewolwerem (wlasnie jak Europejczycy). Dodatkowo ten proces przewidywanego upadku zostal przyspieszony przez oszolomska strategie zydowskich "neocons" ktora sklocila Ameryke z reszta swiata i ja odizolowala. PROGNOZA - elity faktycznie rzadzace Stanami tak osaczyly obydwu kandydatow, ze trudno sie doszukac zasadniczych roznic w ich programach. Jeden i drugi musi sie oprzec na duzych korporacjach i jeden i drugi deklarowali swoje bezkompromisowe poparcie dla Izraela czyli kontynuacje dotychczasowej polityki zagranicznej. W tej sytuacji Europa powinna po prostu czekac i jak mowil Mlynarski "robic swoje". Zatwierdzic konstytucje, zracjonalizowac programy rozbudowy infrastruktury (koloslane oszczednosci w skali EU),zapewnic sobie dostep do bazy surowcowej w Rosji, prowadzic wspolna polityke zagraniczna i utworzyc europejskie sily zbrojne. I czekac. A czy wygra Bush, czy Kerry, who cares? PS. Autor artykulu dopuscil sie kilku niedokladnosci. EU nie jest najwiekszym partnerem handlowym USA. Jest nim Kanada. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Takiego steku bzdur nie czytalem na tym forum 22.10.04, 06:46 od dawna. HE, he, he i ty po to sie czlowieku tak pociles aby pokazac ze masz plaskostopie mozgu ??? Niebywale. Ja tak czytam twoj opis Ameryki to sie zastanawiam z ktorej planety to tak wyglada. Czy znajduje sie ona w galaktyce o kryptonimie XR1287 ??? Bo ja sie rozgladam i rozgladam wokolo i za cholere nie widze tej nadchodzacej katastrofy. Ludzie maja mozdzki, no no. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Europa powinna spokojnie czekac... IP: *.sympatico.ca 22.10.04, 14:30 Nie przejmuj sie. To typowe. 9/11 tez nikt w Ameryce nie przewidzial. Sweet dreams! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igor Arczyslaw jest albo masochista albo samobojca. IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 22.10.04, 21:49 Nie mozna inaczej wytlumaczyc dlaczego siedzi jeszcze w Kalifornii. Zgodnie z tym co pisze powinien juz opuscic USA. Wiedzac, ze wulkan mi jutro wybuchnie pod nogami nie siedzialbym w tym miejscu nawet minuty dluzej. Dyskusja merytoryczna z nim jest strata czasu; to co on wypisuje ma sie tak do rzeczywistosci jak wyobrazenia Szwajcara, ze ksiezyc to wielki ser. Ja nie bede juz nawet czytal glupka, szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Europa powinna spokojnie czekac... IP: *.sympatico.ca 22.10.04, 23:24 Umow sie z galaxym na kawe. Obaj macie rownie przekonywujace, poparte faktami argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat W l938 Europa TEZ "spokojnie czekala" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 22:15 na zalecenie pp. Chamberlaina i Daladier.;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arczyslaw Re: W l938 Europa TEZ "spokojnie czekala" IP: *.sympatico.ca 24.10.04, 00:00 Drogi tow. "meerkacie" ( nie watpie ze kiedys tak sie do was zwracano). Polecam artykul Smolara pt: "Co wolno imperium" w tejze "GW" (szczegolnie fragmenty dotyczace kondycji finansowej "jedynego mocarstwa"). Nastepnie sugeruje porownac to z moim postem prognozujacym "the decline of the American empire". No a potem prosze sie zastanowic, czy najlepsza strategia dla Europy nie jest "spokojnie czekac"? Prawdziwym zagrozeniem dla swiata nie jest "terroryzm". Prawdziwym zagrozeniem sa ciagle prowokacje slabnacego imperium, ktore toczone przez "mesjanistycznego" raka zaszczepionego przez "neocons", zadaje naokolo ciosy by nastraszyc "wrogow" i subordynowac sojusznikow. Wrogowie juz sie przestali bac (pamietasz "shock and aw") a sojusznicy zaczynaja zajmowac wlasnie pozycje wyczekujace.To sa bowiem symptomy poczatkow agoni, ktore nie maja nic wspolnego z Europa 38. Roznica miedzy Kerrym a Bushem jest taka, ze ten pierwszy chcialby przynajmniej rozmawiac, natomiast ten drugi nic juz spod swojej przylbicy nie widzi. Wystarczy czekac. Odpowiedz Link Zgłoś