Dodaj do ulubionych

Odra Valley

22.04.20, 09:29
Wydawanie green cards (pozwalajacych na zainstalowanie sie w Ameryce) zostalo zawieszone co wiemy dzieki twitowi amerykanskiego prezydenta. A zatem inteligentni i zdolni cudzoziemcy jak seniorita, engine czy felusiak (by daleko nie szukac) nie moga juz przyjechac do Stanow by pomoc ich gospodarce i musza poglowkowac co zrobic.

To jest moze banalne, ale stworzenie technologicznej doliny, na wzor doliny krzemowej w Kaliforni wydaje sie byc dobrym pomyslem. Pytanie jest gdzie? Ano Niemcy potrzebuja rak do pracy. Ale z drugiej strony maja faszyzujaca partie AfD i tenor wypowiedzi wielu polskojezycznych forumowiczow z Niemiec jest taki, ze ich wpisy moglyby byc zamieszczone na forum lat trzydziestych ubieglego wieku w Völkischer Beobachter (gdyby wonczas byl juz interenet).

Ale z drugiej strony, moje wroclawskie doswiadczenie mowi mi, ze poniemiecka infrastruktura i polska inteligencja i pracowitosc daja znakomite rezultaty ekonomiczne. Takie, ze nawet warszawiakom zazdrosc dupe sciska. No wiec moze stworzyc polsko-niemiecka doline nadodrzanska, taka Odra Valley? O ile dobrze pamietam, ze w Dreznie jest fabryka polprzewodnikow a niemiecki minister ekonomii, pan Altmaier, chcial jakis czas temu otworzyc wspolna polsko-niemiecka fabryke akumulatorow dla samochodow.

Trzeba byloby poglowkowac jak i kogo do Odra Valley wpuszczac. Polskie i niemieckie rzady musialyby zgrac ich skrzypce co do wspolnych regul gry (a glownie przyjmowania cudzoziemcow). Ale, sadze, ze to daloby sie zrobic. Mlodzi jak Morawiecki czy Szumowski maja chyba otwarte glowe i duza umiejetnosc robienia szpagatow co potwierdzaja regularnie adaptujac sie do wskazowek sprzed kilku wiekow nadchodzach z Zoliborza:)

A zatem, go ahead!

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Corona Valley 22.04.20, 11:18
      Czytajac Twoj wpis, pomyslalem o innej dolinie, krolewskiej: Corona Valley: miedzy Polska i Rosja. Tam tez mozna byloby sprobowac dac szanse mlodym Rosjanom by posmakowali wolnosci przedsiebrania bedac u siebie.

      PF
    • bywszy2 Re: zwlaszcza+ 22.04.20, 11:39

      polski_francuz napisał:

      > Ale z drugiej strony, moje wroclawskie doswiadczenie mowi mi, ze poniemiecka in
      > frastruktura i polska inteligencja i pracowitosc daja znakomite rezultaty ekono
      > miczne.

      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      zwlaszcza pan wykazuje sie pracowitoscia stukajac od rana w klawisze wypisujac bunczuczne bzdury o np.honorach i pracowitosciach oraz uzdolnieniach "wybranego" przez pana narodu.
      Czy slyszal pan o "czy sie stoi czy sie lezy,dwa tysiace sie nalezy?
    • mara571 Re: Odra Valley 22.04.20, 12:26
      P_F Green Card jest dla "pospolstwa".
      Ci najzdolniejsi, najbardziej przydatni dostaja stypendia, zezwolenia na prace w USA w centrali firmy X dzieki formalnemu zatrudnieniu w filii koncernu w kraju Y.
      Najwybitniejsi naukowcy dostaja w przyspieszonym trybie obywatelstwa po przedstawieniu listow popierajacych od wybitnych profesorow. Felusiak pewnie Ci napisze jakie furtki i mozliwosci istnieja, ale jedno jest pewne: najtezsze glowki zawsze beda mialy szanse pracy i osiedlenia sie w USA. I tak pozostania.
        • j-k przecie... 22.04.20, 12:52
          vermieter napisał(a):
          > szanuj się i nie dyskutuj z przygłupem



          przecie nikt z toba nie zamierza dyskutowac.

          PS. a Mieterzy ci placa za wynajem ?

          - nie masz zatorow platniczych, vermieter ?
          • polski_francuz Re: przecie... 22.04.20, 13:30
            "P_F Green Card jest dla "pospolstwa".

            No coz. Tu dotykasz juz selekcji. Kto sie zalapie na te procedure przyspieszonego obywatelstwa. Nielatwe pytanie i nielatwy temat. Jak rozpoznac przyszle Sklodowskie i przyszlego Muska? Trza dobrze wybierac.

            PF
      • engine8 Re: Odra Valley 22.04.20, 20:07
        Dokladnie...
        To co sie dije obecne to jedynie proba wyproostowania tego co sie pokrzywilo...
        A co siepokrzywilo to to ze zrobiono kiedys wizy H1B przeznaczone dla wsciagnieci abrakujacych fachowcow.
        A te sie przerodzily w sciagnie taniej sily roboczej... zamiast jednego amerykanskiego inzyniera za $120k/rok ktory byl pracownikiem stalym i szanijacym sie ze wszytkimi skutkami z tego wynikajacymi , zatrudnialo sie 2 hindusow po $50k na kontrakt przez agencje ... tych mozna bylo zwlaniac przyjmowac, brac na probe i wymienac jak sie chcialo i pracowali po 12 czy 16 godzin...
        A nie mozna tego latwo zmienic poniewaz polozyloby sie te ogromne korporcja ktore wszyscy znaja..
        No ale w przypadku trzesienia ziemi jakie mamy to bedzie o wile latwiejsze.
    • j-k please, go forward :) 22.04.20, 12:31
      polski_francuz napisał:
      Takie, ze nawet warszawiakom zazdrosc dupe sciska.


      Nic na m d... nie sciska... P_F...

      mamy dosc warszawskiego centralizmu w PL, bo w zupelnosci wystarcza nam mazowiecki prowincjonalizm.

      robta, co chceta nad ta Odra.
      - 3miemy kciuki.
      • j-k suplement. 22.04.20, 12:37
        komputery ODRA pamietamy: - z czasow pracy na Politechnice Warszawskiej w latach 80-tych.
        .

        pl.wikipedia.org/wiki/Odra_(komputer)
        • bywszy2 Re: na ostatnim roku studiow 1964+ 22.04.20, 15:47
          j-k napisał:

          > komputery ODRA pamietamy: - z czasow pracy na Politechnice Warszawskiej w latac
          > h 80-tych.

          zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
          urzadzono nam objazd kilkuttygodniowy po kopalniach i roznych instytutachPokazali nam Odre.
          Nie pozwolono wejsc do pomieszczenia.Ogladalismy ja przez uchylone drzwi,stojac w korytarzu.
          Zajmowala ona pomieszczenie wielkosci kilkumieszkan M2.
          Operator tego monstrum,dostojny i powazny mezczyzna,udzielil informacji o Odrze.A wlasciwie Dotyczyla ona wiaderka plastikowego na wyrzucone smieci nw postaci papierowych zapisow wynikow.
          Pochwalil sie,ze owe wiaderko kosztowalo ponad 800zl.Stypendium wynosilo 300zl.miesiecznie.
          W pomieszczeniu panowala idealna cisza - oprocz printera.
          W pierwszym tygodniu w Szwecji poszedlem na politechnike.W pomieszczeniu zobaczylem podobna maszyne.
          Byla o wiele wiele mniejsza.Byla tam kupa ludu.Widac,ze pracowali - bo bylo duzo dzwiekow.
        • engine8 Re: suplement. 22.04.20, 20:13
          Tak pamietamy Odry...... to zajmowalo 2 duze pomieszczenia i wymagalo profesjonalenej obslugi... i wyliczenie czegos trwalo dniami
          Tu jak przyjechalem to maileismy w pracy na biurku male, szybsze i latwiejsze w obsludze do ktorych kazdy mial dostep.
    • de_oakville Re: Polsko-niemieckie zalety 22.04.20, 13:03
      W roku ubieglym odwiedzilem wraz z zona Trojmiasto, ulubione miejsce w Polsce dla nas obojga. Kiedy bylismy w Sopocie, zona powiedziala mi w pewnym momencie, ze dla niej Sopot to najpiekniejsze miasto na swiecie. Wlasciwie przyznalem jej racje, bo ja rowniez odczuwam do tego miejsca ogromny sentyment - wiaza mnie z nim wspaniale wspomnienia z mlodosci (wspaniale jak na moje skromne wymagania - np. spacery brzegiem morza). Z tym, ze Sopot z punktu widzenia architektonicznego to wytwor prawie w 100% kultury niemieckiej, podobnie jak, nie przymierzajac, np. Wieden. Natomiast "duchowo" Sopot jest w 100% polski od wojny (a nawet byl w duzym stopniu przed wojna - tu najblizej z Warszawy nad morze). Wypoczywala w nim zawsze "smietanka Rzeczypospolitej" i mozna bylo tam spotkac ladne dziewczyny o polskiej, a nie miemieckiej urodzie - wiele Niemek jest rowniez ladnych, ale ich uroda jest nieco inna, przede wszystkim jezyk i sposob bycia. A zatem polsko-niemieckie zalety "w pigulce" -niemiecka kultura materialna i polska kultura duchowa w tym najlepszym, a nie w tym zlym wydaniu.
      • polski_francuz Re: Polsko-niemieckie zalety 22.04.20, 13:39
        "Z tym, ze Sopot z punktu widzenia architektonicznego to wytwor prawie w 100% kultury niemieckiej, podobnie jak, nie przymierzajac, np. Wieden. Natomiast "duchowo" Sopot jest w 100% polski od wojny (a nawet byl w duzym stopniu przed wojna - tu najblizej z Warszawy nad morze)."

        Bylem pewnie kilka razy w Sopocie, ale nic nie pamietam. Ale masz racje, ze jak sie poskrobie (no moze przy uzyciu papieru sciernego:) to sie i wspolne mianowniki (polsko-niemieckie) znajdzie.

        PF
        • de_oakville Re: Polsko-niemieckie zalety 22.04.20, 13:59
          polski_francuz napisał:

          > Bylem pewnie kilka razy w Sopocie, ale nic nie pamietam. Ale masz racje, ze jak
          > sie poskrobie (no moze przy uzyciu papieru sciernego:) to sie i wspolne mianow
          > niki (polsko-niemieckie) znajdzie.

          Przed wojna Seestrasse (Bohaterow Monte Cassino, "Monciak") nie byla deptakiem To Polacy zrobili z tej ulicy deptak i trafili w dziesiatke. Czytalem, ze jeszcze niedlugo po wojnie niektorzy "szpanowali" na tej ulicy jezdzac wielkimi amerykanskimi "krazownikami szos".
      • de_oakville Re: Polsko-niemieckie zalety 22.04.20, 13:51
        Tym czym przed wojna "Zoppot" byl dla Warszawy, tym "Swinemünde" (Świnoujście) bylo dla Wielkiego Berlina - wakacyjnym "przedluzeniem Kurfürstendamm". Po wojnie hojnosc Stalina podarowala nam i jedno i drugie, choc z punktu widzenia tego wladcy najwiekszego obszarem panstwa na swiecie to pewnie bylo bardzo niewiele - jak "kropelka" z zakrapiacza do oka.
      • j-k Zopott byl "polski" od 1920 :) 22.04.20, 18:44
        de_oakville napisał:

        > -Z tym, ze Sopot z punktu widzenia architektonicznego to wytwor prawie w 100% kultury niemieckiej,


        jasne, ale od 1920 zyl juz dzieki Polsce.

        polski formalnie nie byl - ale gospodarczo juz tak.

        z Warszawy co bogatsi jezdzili na Zopotty .)
    • the-great-inuk Re: Odra Valley 22.04.20, 13:10
      polski_francuz napisał:
      A zatem inteligentni i zdo
      > lni cudzoziemcy jak seniorita, engine czy felusiak (by daleko nie szukac
      > ) nie moga juz przyjechac do Stanow by pomoc ich gospodarce i musza poglowkowac
      > co zrobic.
      ========================================================
      Zadziwiające!
      Rodacy z Prawego Brzegu Oder River pomagają całemu światu, tylko na swoim własnym podwórku nie mogą samemu niczego zdziałać! Polskie Ałtobany były zbudowanie z kasą z Brukseli...
      PKiN im J. Stalina z pomocą ZSRR...
      Ot, co...

      BTW
      Polscy piloci uratowali Londyn przed Luftwaffą, tylko Warszawy nie udało się...
      W polskich źródłach pełno o maszynce do szyfrowania, tylko w angielskich źródłach niczego nie można znaleźć...
      Angielska służba zdrowia bez pomocy polskich pielęgniarek by się zawaliła. Tylko w kraju ojczystym niema kto nocników podstawiać...
      Polska Chrystusem Narodów!
      P...l Pan dalej; Panie Francuski Prof.!
      • polski_francuz Re: Odra Valley 22.04.20, 13:36
        "Rodacy z Prawego Brzegu Oder River pomagają całemu światu, tylko na swoim własnym podwórku nie mogą samemu niczego zdziałać! Polskie Ałtobany były zbudowanie z kasą z Brukseli... "

        Ta kolo Wroclawia byla zbudowana przez mordrerce masowego Hitlera. A mosty nad autostradami byly pracami dyplomowymi studentow z Politechniki (za tamtych czaso jeszcze TU).

        Ludzie ida za forsa. Polacy tez. Nic w tym dziwnego ne ma.

        PF
        • the-great-inuk Re: Odra Valley 22.04.20, 13:57
          polski_francuz napisał:

          >
          > Ludzie ida za forsa. Polacy tez. Nic w tym dziwnego ne ma.
          ======================================================

          A więc dlaczego Pisowcom nie powie, aby więcej Rodakom płacili?

          Prosta sprawa...

          Polska władza ma dobre stosunki w USA, niech skłoni amerykanów do Polskiego Planu Marshalla!

          Potomkom Plemienia Nazistów dali, a dlaczego nie Polakom?
      • de_oakville Bez megalomanii 23.04.20, 12:32
        the-great-inuk napisał:


        > Polscy piloci uratowali Londyn przed Luftwaffą, tylko Warszawy nie udało się...

        Londyn uratowal przed Luftwaffe system obrony powietrznej stworzony i wyprobowany przez Brytyjczykow jeszcze przed wojna. Wykrywanie niemieckich ugrupowan przy pomocy radaru, start mysliwcow w momencie, kiedy cos sie rzeczywiscie szykowalo, a nie ciagle patrolowanie nieba i marnowanie paliwa. Samolot nie mogl krazyc w powietrzu bez przerwy, poniewaz mial zapas paliwa tylko na okreslony czas i ten system pozwalal wykorzystac optymalnie czas samolotu w powietrzu. Poza tym Anglie przed inwazja uratowal fakt, ze flota brytyjska byla silniejsza od niemieckiej, w zwiazku z czym Niemcom potrzebne bylo calkowite panowanie w powietrzu, do czego nie doszlo. Bohaterscy Polacy, latajacy na samolotach wyprodukowanych w Anglii, okazali sie bardzo waznym elementem tej "machiny obronnej", ale nie uratowaliby Angli gdyby nie zlozyly sie na to wszystkie te czynniki. Anglie uratowali Brytyjczycy tworzac taki system obronny i umiejetnie wykorzystujac mozliwosci oraz zapal Polakow. Polski, nie bedacej wyspa, nikt nie moglby wtedy uratowac. Tym bardziej, ze otrzymala "cios w plecy" ze wschodu.
      • yurek_1111 Re: Odra Valley 22.04.20, 14:23
        Czytajac pomysly tego typu ,czlowiek ma od razu zapewniona dzienna dawke humoru i science fiction...
        W ramach obudwu kategorii dorzucilbym pomysl by zgromadzeni uczeni mieli obowiazek pracy w kapokach, co chroniloby ich przed utopieniem sie, a takowe niebezpieczenstwo istnieje ze wzgledu na bliskosc rzeki...
    • senioryta13 Re: Odra Valley 22.04.20, 14:31
      polski_francuz napisał:

      > Wydawanie green ca
      > rds
      (pozwalajacych na zainstalowanie sie w Ameryce) zostalo zawieszone co w
      > iemy dzieki twitowi amerykanskiego prezydenta.
      A zatem inteligentni i zdo
      > lni cudzoziemcy jak seniorita, engine czy felusiak (by daleko nie szukac
      > ) nie moga juz przyjechac do Stanow by pomoc ich gospodarce i musza poglowkowac
      > co zrobic.

      Spiegel ci tak napisal, czy sam sledzisz twitter ?
      (przeczytales dzisiaj czy juz wczoraj ?)
      Jak zwykle , wypowiedz propagandowa.
      Gdyby dodac, ze wstrzymuje sie wydawanie green card na okres tymczasowy,
      2 -ch miesiecy, informujac przy tym , ze 22 mln. amerykanow nagle stracilo prace,
      wypowiedz bylaby bardziej zrozumiala i ukazala by sytuacje USA w zupelnie innym swietle.
      W czwartek , z pewnoscia dolacza kolejne miliony bezrobotnych.
      Jak teraz , w takim swietle ocenisz decyzje Trumpa ?

      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
        • senioryta13 Re: problems in Europe. 22.04.20, 21:38
          polski_francuz napisał:

          >>"Jak teraz , w takim swietle ocenisz decyzje Trumpa ?"
          >
          > Ja go nie oceniam. Mamy wystarczajaco duzo problemow w Europie.

          to po co sie czepiasz jak nie rozumiesz ?

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
            • senioryta13 Re: Biden ? 22.04.20, 22:59
              polski_francuz napisał:

              > Lektury n/t jego decyzji mnie inspiruja do tworzenia watkow. Ale to wasz prezyd
              > ent i wasz problem.

              Zgodze sie z Toba, ze to b. ciekawa postac, nie schodzi z pierwszych stron gazet,
              w tv. tylko o nim sie dyskutuje we wszystkich programach i kanalach.
              Biden jest juz tak wkurzony, poniewaz Tru.mp prowadzi codzienna konferencje w W.H. a on przez tego wirusa musi nadawac z piwnicy. Musze przyznac, ze mu cos nie wychodzi, jąka sie , sepleni, jezyk gdzies ucieka, no i pamiec zanika, zaczynam martwic sie o niego.
              a co Spiegel o nim pisze, ciekawa jestem.

              ---
              -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
              -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
              • polski_francuz Who cares? 23.04.20, 09:43
                "Biden jest juz tak wkurzony, poniewaz Tru.mp prowadzi codzienna konferencje w W.H. a on przez tego wirusa musi nadawac z piwnicy."

                Seniorita, jam polsko-francuski egoista. I gapie sie w moj pepek wierzac ze warto:)

                PF
    • bywszy2 Re: Odra Valley 1964+ 22.04.20, 15:52
      j-k
      suplement.
      22.04.20, 12:37
      bywszy2
      Re: na ostatnim roku studiow 1964+
      22.04.20, 15:47
      j-k napisał:

      > komputery ODRA pamietamy: - z czasow pracy na Politechnice Warszawskiej w latac
      > h 80-tych.

      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
      urzadzono nam objazd kilkuttygodniowy po kopalniach i roznych instytutachPokazali nam Odre.
      Nie pozwolono wejsc do pomieszczenia.Ogladalismy ja przez uchylone drzwi,stojac w korytarzu.
      Zajmowala ona pomieszczenie wielkosci kilkumieszkan M2.
      Operator tego monstrum,dostojny i powazny mezczyzna,udzielil informacji o Odrze.A wlasciwie Dotyczyla ona wiaderka plastikowego na wyrzucone smieci nw postaci papierowych zapisow wynikow.
      Pochwalil sie,ze owe wiaderko kosztowalo ponad 800zl.Stypendium wynosilo 300zl.miesiecznie.
      W pomieszczeniu panowala idealna cisza - oprocz printera.
      W pierwszym tygodniu w Szwecji poszedlem na politechnike.W pomieszczeniu zobaczylem podobna maszyne.
      Byla o wiele wiele mniejsza.Byla tam kupa ludu.Widac,ze pracowali - bo bylo duzo roboczego halasu.
    • felusiak1 Zderszpigielowany 22.04.20, 16:54
      Czytam w twojej wyroczni:
      Trump zamyka się
      Z powodu kryzysu koronowego Donald Trump zawiesza wszystkie zatwierdzenia zielonej karty - historycznie bezprecedensowe. Ale powód jest niepewny: tak naprawdę chce prowadzić kampanię z demonizacją imigrantów.
      Marc Pitzke, Nowy Jork
      22 kwietnia 2020, 10:27

      MSM karmi was ta samą sieczką co nas.

      Aha, żadnej Odra Valley nie bedzie.
      • mara571 Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 19:16
        Nie bedzie Odra Valley, bo polska klasa polityczna jest za glupia i latwa do kupienia za niewielkie pieniadze.
        FDA przyznala status leku osieroconego pierwszemu w historii oryginalnemu polskiemu lekowi OATD-01.
        Preparat ma pomoc pacjentom z sarkoidoza i srodmiazszowym zapaleniem pluc. I byc moze osobom, ktore wygraly walke z koronawirusem, ale przebyte zapalenie pluc pozostawi trwala niewydolnosc pluc.
        Lek przeszedl w niemieckich firmach pozytywnie testy na zdrowych ludziach. Tzn toksycznosc, skutki uboczne sa niewielkie. Teraz trzeba mnostwo pieniedzy na studia kliniczne z udzialem pacjentow.
        O ile medycy milcza, wrzeszcza politycy i to tylko z jednego powodu: na czele firmy OncoArendi, wlasciciela patentu stoi Lukasz Szumowski, brat ministra zdrowia. I firma dostala od ministerstwa 50 mln zl na dalsze badania. Oczywiscie w USA nie byloby problemu, bo dziesiatki bardzo bogatych ludzi zainwestowalby w firme. Paru bogatych w Polsce jest, tylko ich pieniadze sa ulokowane poza krajem.
        A w sieci trwa nagonka na ministra inicjowana przez politykow opozycji.
        Inny przyklad: tests-kits sa na calym swiecie towarem deficytowym na calym swiecie. I nie sa opatentowane. Inne testy potrzebne do diagnozy HIV czy HCV sa od lat importowane mimo uplywu patentow. Nikomu nie przyszlo do glowy, zeby je produkowac w kraju. A moze ktos o to zadbal. Nie wiem.
        Faktem jest, ze w euforii koronawirusowej grupa naukowcow z Instytutu Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN z Poznania zrobila recepture na test z dodatkowa funkcja. W calym kraju znaleziono odczynniki na 150 tys sztuk. Moze uda sie zrobic wiecej, bo zestaw poznaniakow w pierwszym etapie weryfikuje jakosc wymazu. Jest zainteresowanie zagranicznych laboratoriow.
        Moglabym jeszcze podac wiele przykladow, kiedy wrecz sabotuje sie pewne wynalazki, bo inni to moga dostarczyc. A jak wiadomo najwiecej zarabiaja posrednicy w handlu tym lub owym.
        Na koniec: liczne fabryki farmaceutyczne sprzedano za Bog zaplac, bo tylko niewielu ludzi potrafi myslec strategicznie, a wiekszosc decydentow czeka na polecenia z Brukseli.
        • felusiak1 Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 19:41
          Odra Valley nie zależy od polskiej klasy politycznej a w Polsce nie ma tzw venture kapitalistów, ludzi chetnych do podjecia ryzyka. Publiczne pieniadze nie powinne być angazowane w prywatny biznes wysokiego ryzyka.
          Popatrzmy gdzie jest Silicone Valley. W bardzo przyjemnym miejscu. Klimat znakomity. Dwa potezne uniwersytety i mnostwo prywatnych i nie tylko prywatnych pieniedzy.
          • mara571 Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 20:11
            Pisalam o braku kapitalu.
            W Europie nigdzie nie ma "Valley" mimo posiadania kapitalu i kilku lokalizacji piekniejszych od amerykanskiej.
            Tutaj od wiekow wszystko zalezalo od wladcow, pozniej od politykow. Najodwazniejsi z tego wlasnie powodu emigrowali do USA i tam odnosili sukcesy. Oni zrobili ten kraj GREAT.
            PS Biotechnologia i software nie wymagaja duzych nakladow kapitalowych.
        • engine8 Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 20:41
          Gdzies w 1995 moja firma poczula ogromna chec rozwoju poza granicami i szukali miejsc zarowno w Europie jak i w Azji.
          Ja zaproponwalem aby sie przyjrzeli CEMI w Warszawie ktore niedaawno zamknela drzwi...poniewaz pradwopodobnie naj jeszcze i fachwcow i warunki do rpdukcji rzeczy elektronicznych.

          Pojechala grupa i po powrocie stwierdzili ze Polacy chyba spadli z ksiezyca i nie maja pojecia o biznesie.....i bylo mi troche glupio, musze przyznac.. Reputacja doradcza poleciala jak spuszczona woda w kiblu.
          Podobno Polska oferta byla - prosze bardzo sa budynki, mozemy wam wynajac od dzis ale od dzis bedziecie placic podatki od nieruchomosci oraz planowanych zyskow ktore poznjej Wam jakos tam uregulujemy i sami zajmecie sie wyposazeniem i przygotowaniem budynkow to waszych potrzeb. Musicie dopasowac zasady zatrudnienia, i wszystkiego innego lacznie z akceptacja zwiazkow zawodowych, zasad zwalniania etc jakie obowiazuja w Polsce.
          No i byl dodatkowy problem - znajomosc jezyka angielskiego..

          Pojechali tez do Irandii i ich oferta byla taka:
          - Wynajmujemy wam budynki na 99 lat za darmo
          - Dajcie nam plany a my wam przygotujemy budynki do waszych potrzeb na nasz koszt.
          - Pierwsze 5 lat nie bedzie placic zadnych podatkow a pozniej bardzo niskie.
          - pierwsze 5 lat zwrocimy wam polowe tego co wydacie na pracownikow poniewaz sciagniecie ich z ramion rzadowych.
          - Nie ma obowiazku zadnych zwiazkow zawodowych. Czesc obowiazujacych przepisow pracowniczych musicie wprowadzci ale nie wszystkie..

          No i oczywiscie decyzja byla latwa... W ciagu roku powstal ogromny zaklad we wspolpracy z firma partenerska- japonska...

          Pojechali do Singapuru. Ich oferta byla podobna do Irlandzkiej ale byl warunek:
          - Od poczatku zaczniecie wdrazac nasza kadere kierownicza i w ciagu 5 lat zalozycie tutaj wlasne biuro projektowe.. My chcemy sie czegosc od was nauczyc i jaka produkowac ale i jak projektowac.
          I tak sie tez stalo.
          • polski_francuz 25 lat minelo 22.04.20, 21:14
            "Gdzies w 1995 moja firma poczula ogromna chec rozwoju poza granicami i szukali miejsc zarowno w Europie jak i w Azji."

            Ja tez postulowalem w 1991 roku na dyrektora Elwro i zrezygnowalem w konkursie bo dyrektor nie mial zadnych szans sukcesu ekonomicznego.

            Mam nadzieje, ze dzisiaj jest troche lepiej. Jesli nie to wlasnie dlatego proponuje mieszana spolke polsko-niemiecka i Odra Valley. By szanse sukcesu wzrosly.

            PF
          • czizus Re: Zderszpigielowany 26.04.20, 09:22
            engine8 napisał(a):

            >
            > Pojechala grupa i po powrocie stwierdzili ze Polacy chyba spadli z ksiezyca i
            > nie maja pojecia o biznesie.....i bylo mi troche glupio, musze przyznac.. Rep
            > utacja doradcza poleciala jak spuszczona woda w kiblu.
            > Podobno Polska oferta byla - prosze bardzo sa budynki, mozemy wam wynajac od dz
            > is ale od dzis bedziecie placic podatki od nieruchomosci oraz planowanych zysko
            > w ktore poznjej Wam jakos tam uregulujemy i sami zajmecie sie wyposazeniem i pr
            > zygotowaniem budynkow to waszych potrzeb. Musicie dopasowac zasady zatrudnienia
            > , i wszystkiego innego lacznie z akceptacja zwiazkow zawodowych, zasad zwalnia
            > nia etc jakie obowiazuja w Polsce.
            > No i byl dodatkowy problem - znajomosc jezyka angielskiego..
            >

            Gdyby przyjęli w Polsce wariant irlandzki to byli by wyzwani jako zdrajcy i że wyprzedają narodowy majątek za bezcen. Właśnie Balcerowicz, który starał się wprowadzić do Polski jak najwięcej bezpośredniego kapitału zagranicznego z zachodu był ostro krytykowany za "wyprzedaż majątku za bezcen".
            Dzisiaj rządzący oraz publicyści z nimi związani to spadkobiercy tamtych krzykaczy.
            • mara571 Re: Zderszpigielowany 26.04.20, 12:13
              W roku 1995 Balcerowicz nie mial wplywu na decyzje.
              Ministerem przeksztalcen wlasnosciowych nyk komuch Wieslaw Kaczmarek. Dzisiaj multimilioner, ktory wycofal sie z polityki.
              Proces skonczyl sie uniewinnieniem, ale drugiej klasy.
              Do kont w szwajcarskim banku, gdzie lewica lokowala swoje lapowki nigdy nie udalo sie dotrzec.
              Kalifornijska firma widac nie otrzymala oferty oplaty dodatkowej za transakcje lub nie chciala das w lape komu trzeba.
        • polski_francuz Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 20:42
          "Nie bedzie Odra Valley, bo polska klasa polityczna jest za glupia i latwa do kupienia za niewielkie pieniadze."

          To nie bedzie wieczne. Sa przeciez w Polsce i inteligentni i uczciwi. I kiedys i ci pojda w polityka i dojda do wladzy. Wczoraj czytalem o poznaniance, ktora zmarla i ktora byla poslanka do parlamentu europejskiego (p. Letowska o ile pamietam). I byla ona jedna z napilniejszych uczestniczek prac parlamentu.

          "Oczywiscie w USA nie byloby problemu, bo dziesiatki bardzo bogatych ludzi zainwestowalby w firme. Paru bogatych w Polsce jest, tylko ich pieniadze sa ulokowane poza krajem".

          Bogaci inwestuja tak by pomnozyc majatek. Inwestycja w leki jest niezla bo w Europie jest coraz wiecej starszych ludzi wymagajacych lekarstw. Kiedys ta wiedza dotrze do Kulczykow-like. I chyba to jest najwazniejsze? Zeby miec polskie pieniadze na inwestycje.

          PF

          • engine8 Re: Zderszpigielowany 22.04.20, 20:52
            Ale ludzi inteligentni i uczciwi daleko nie zajda bez kzasy i masa przepsow, podatkow i wymagan.

            U mnie w miescie gdzie mieszkam... jesli nie zatrudniasz duzo ludzi i nie generujesz wyraznego ruchu na ulicach to na otworzenie firmy nie jest wymagane zadne pozwolenie. Mozesz w domu czy garazu z kolegami otworzyc firme... Jak bedzi emial dochody to bedzie placil podatki a jak nie to nie.... Ba jak jedziesz na stratach to te sobie odliczasz przez iles tam lat...
            Poniewaz wolno ci odliczac koszty zwiazane z uzywanie wlasnego domu (czesci) i samochodu z dochdow firmy wiec mazna proboawc i to wile roznych rzweczy bez wiekszych zasobow finasowych i ryzyka.. Zona prowadzila jakis czas tki domowy biznes z ktorego rozlicxalismy sie wspolnie z naszymi prywatnymi dochodami ale 1/5 domu "wynajmowala" od siebie samej czyli odpisywala wszytkie koszty z tym zwiazane - nawet takie jakich normalnie - prywatnie, sie nie odpisuje - jak np skrocony okres amortyzacji domu, wymiane okien, podlog itp...
        • mara571 Re: Zderszpigielowany 25.04.20, 13:29
          Wywiad z prof. M. Figlewiczem, inicjatorem i szefem grupy, ktora stworzyla polski test.
          Idea powstala dzieki dyskusjom malzonkow. Prof. Magdalena Figlewicz jest konsultantem wojewodzkim w sprawach chorob zakaznych.
          wpolityce.pl/m/spoleczenstwo/497359-nasz-wywiad-z-szefem-zespolu-ktory-opracowal-polski-test
    • wojciech.2345 Re: Odra Valley 22.04.20, 17:33
      Ja mam inne skojarzenie. Wielkim wysiłkiem przed wojną powstał COP.
      Po 1989 r zostało to zniszczone. No może przesada "zniszczone", ale
      coś jest na rzeczy.

      Myślę, że jeśli pomysł z doliną Odry ma jakikolwiek sens, to bardzo
      daleko do jego realizacji. Ponadto mam wrażenie, że Niemcy mogą to
      udusić. Ale może jestem przewrażliwiony?
      • j-k Re: Odra Valley 22.04.20, 18:47
        wojciech.2345 napisał:
        > Ale może jestem przewrażliwiony?


        jestes.

        Niemce same ledwie zyja.

        dusic nie sa w stanie kogokolwiek.
      • borrka COP, to inna sprawa 22.04.20, 18:50
        Polska nie jest równorzędnym partnerem dla Rajchu i "dolina" stanie sie montownią wg niemieckiego know how.
        A to już nie są lata 90-te i mamy wyzsze oczekiwania.
        • polski_francuz Re: COP, to inna sprawa 22.04.20, 20:45
          Zalezy jak zaczniesz negocjowac. Warto by sprawy przemyslec. Skarb panstwa chcial kupic Condora za 300 mln €. Co bylaby inwestycja strategiczna. Odra Valley bylaby o wiele bardziej strategiczna.

          Ale, tu zgadzam sie z Mara, problemem sa nieuczciwi ludzie w polityce.

          PF
    • senioryta13 Re: francuskie sny o potedze 22.04.20, 18:58
      polski_francuz napisał:

      > Trzeba byloby poglowkowac jak i kogo do Odra Valley wpuszczac. Polskie i
      > niemieckie rzady musialyby zgrac ich skrzypce co do wspolnych regul gry

      ... polsko - niemieckiej.
      dawno sie tak nie usmialam.

      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
      • the-great-inuk Re: francuskie sny o potedze 22.04.20, 19:30
        senioryta13 napisał:

        >
        > ... polsko - niemieckiej.
        > dawno sie tak nie usmialam.
        =================================>
        A polsko-niemiecka Viadrina to co?
        Na początku było nieco mordobicia, ale teraz się uspokoiło...
        Polak Niemiec dwa bratanki...

        Ot, co...
    • engine8 Re: Odra Valley 22.04.20, 19:58
      Eh to tylko na 6 miesiecy i to jest taki okres aby spokojnie wprowadzic zmiany w polityce imigracyjnej zwlaszcza H1B..
      Wile probowal i pribuje i jaks nie wychodzi kopia SV nigdzie indziej.
      Do tego potrzebne sa co najmnije 4 podstawowe skladniki.
      1. Uniwersytety produkujace ludzi o mentalosci biznesmenow
      2. Zasoby ludzi gotowych do podjecia ryzyka
      3 . Pieniadze na start-upy
      4. System (pozwolenie, podatki)

      W Stanach za moich czasow probowano stoworzyc alternatywe w:
      Seattle
      Denver
      Boston
      Raleigh

      I pomimo ze probowano skopiowac wszytko powyzsze to jednak zabraklo "Przypraw ktorych nigdzie indzieje nie ma i si eni eprzyjmuja"

      - Historii sukcesu i Przykaldow - stumlantow, ludzi ktorzy zrobili duza kase. Tu kazdy zna kogos kto odniosl sukces
      - Kontaktow i ukladow. Tu kazdy zna kilku ludzi ktor sa potrzebni i nie jest trudno znalezc ekspertow, inwestorow, fachowcow itp.. Pomimo ze bedie 10 konkurucjach zakladow to kazdy zna kogos ze wszytkich innych.
      - Kultury zmiany pracy. .Tak tu jak potrzebujesz fachwcow to praktycznie kazdy jest do kupienia - nie ma tu przywiazania i lojalnosci.. Taka ze jak nie awansujesz wewnatrz to szybko znajdujesz opcje na zewnatrz..
      Odchodzisz z zadkadu i ciagniesz zas oba kolegow..

      Niedawno sluchelem wywiadu z jakimc chinskim biznesmentm ktory mowil ze w momencie jak sie zacxal problem z Korona to na rynku amerykanskim jest ciagle masa pieniedzy i chetnych do inwestowania.
      Rynek Chinski wysechl zupelnie w ciagu paru dni....
      www.technologyreview.com/2013/07/03/177476/silicon-valley-cant-be-copied/
        • polski_francuz Budowanie na ksiezycu 22.04.20, 20:57
          Masz racje, ze nikomu sie nie udalo skopiowac SV. Rosjanie tez utworzyli Skolkowo w Moskwie. Ale najwiekszym ich problemem jest wlasnie brak ludzi polaczonych w network. Takich wlasnie jak piszesz, znajacych kogos, kto zna kogos, kto problem taki mial i rozwiazal.

          Ja po raz pierwszy czulem taki network w Berlinie. I jak chcialem cos rozwiazac to zadzwonilem tu czy tam i w przeciagu kilku godzin wiedzialem jak problem rozwiazac i ile mnie to bedzie kosztowac. I dlatego mysle, ze niemiecki system ekonomiczny jest OK. Ale uwazam Polakow za bardziej zdolnych do improwizacji i do "budowania na ksiezycu". Ich kreatywnosc jest chyba wieksza.

          Stad partnerstwo polsko-niemieckie jest mniej egzotyczne niz to wyglada na pierwszy rzut oka.

          PF
    • senioryta13 Re: Odra Valley ? 22.04.20, 21:34
      wysluchaj sobie
      "8 minut które zabiło Andrzeja Leppera"

      www.youtube.com/watch?v=jdYPsCUDVrU

      wysluchalam tego 2 tyg. temu, nie znalam , uwazam, ze sie w Polsce nic nie zmienilo,
      Ci ludzie nie zostali jeszcze rozliczeni, wstyd.

      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
      • boomerang Re: Odra Valley ? 23.04.20, 23:10
        Lepper rzucił oskarżenia w kierunku członków partii PO, Olechowskiego, Tuska, Lewandowskiego i innych. Partia PO do dziś nike została rozliczona przez prokuraturę, bo i ta prokuratura jest umaczana. PiS potrzebuje jeszcze kilka lat rządów żeby te sprawy ruszyć. Stąd taka desperacka i nieczysta walka PO o powrót do władzy. Naszemu forumowemu koledze P_F malwersacje PO nie przeszkadzały. Jemu przeszkadza Kaczor, który wraz z Ziobrem zaprowadza porządek w Polsce. Policja już nie współpracuje z mafiami, co jest ich wielkim osiągnięciem. Mafie poznikały i mój kolega w Polsce nie musi już im płacić haraczu, a za PO to mafiozi chodzili z pistoletami za pazuchami po jego interesie i straszyli mu klientów, a jak się poskarżył na policję, to zrozumiał że to jedna ręka była. Postęp jest.
        • polski_francuz Demokracja po polsku 24.04.20, 09:56
          " PiS potrzebuje jeszcze kilka lat rządów żeby te sprawy ruszyć. Stąd taka desperacka i nieczysta walka PO o powrót do władzy."

          Desperacko i nieczysto walcza wszystkie przegrane partie o powrot do wladzy. Wystarczy poczytac opinie seniority ze Stanow o demokratach. Na tym polega demokracja. Nawet w Polsce.

          "Naszemu forumowemu koledze P_F malwersacje PO nie przeszkadzały. Jemu przeszkadza Kaczor, który wraz z Ziobrem zaprowadza porządek w Polsce."

          Przeszkadzaly mi miesiecznice, przeszkadza mi Wawel dla takiego sobie prezydenta i pomnik w Warszawie dla tegoz, przeszkadza mi wladza realna posla parlamentarnego niewybranego na zadna powazna funkcje w panstwie, przeszkadzaja mi wybory prezydenckie w czasie pandemii, przeszkadza mi polityka europejska bez ladu bez skladu, przeszkadza mi brak znajomosci swiata i jezykow przez tego posla...

          Cieszy mnie, ze ten posel nie kradnie, ze nie daje sie manipulowac z zagranicy (bo trudno jast manipulowac manipulatorka)...

          Posumowujac mam dosc mieszane uczucia. Ale nie sadze by Polska szla do przodu, uwazam ze mentalnie sie raczej cofa.

          PF
          • boomerang Re: Demokracja po polsku 25.04.20, 01:10
            przeszkadza mi Wawel dla takiego sobie prezydenta

            Jarkowi kuria zaproponowała pochowanie brata na Wawelu i co biedak miał zrobić? Miał odmówić?

            przeszkadza mi polityka europejska bez ladu bez skladu, przeszkadza mi brak znajomosci swiata i jezykow przez tego posla...

            On nie musi znać języków, bo ma ludzi którzy znają języki. Politykę robi dobrze - Europa zaczęła się liczyć z Polską. Rezultat jest taki że Polska kwitnie, a Francja więdnie.
        • czizus Re: Odra Valley ? 25.04.20, 13:14
          boomerang napisał:

          > Lepper rzucił oskarżenia w kierunku członków partii PO, Olechowskiego, Tuska, L
          > ewandowskiego i innych. Partia PO do dziś nike została rozliczona przez prokura
          > turę, bo i ta prokuratura jest umaczana. PiS potrzebuje jeszcze kilka lat rządó
          > w żeby te sprawy ruszyć. Stąd taka desperacka i nieczysta walka PO o powrót do
          > władzy. Naszemu forumowemu koledze P_F malwersacje PO nie przeszkadzały. Jemu p
          > rzeszkadza Kaczor, który wraz z Ziobrem zaprowadza porządek w Polsce. Policja j
          > uż nie współpracuje z mafiami, co jest ich wielkim osiągnięciem. Mafie poznikał
          > y i mój kolega w Polsce nie musi już im płacić haraczu, a za PO to mafiozi chod
          > zili z pistoletami za pazuchami po jego interesie i straszyli mu klientów, a ja
          > k się poskarżył na policję, to zrozumiał że to jedna ręka była. Postęp jest.


          Większych bredni już dawno nie czytałem. Przecież PIS rządzi już 5 lat, . . . . . . . . ale jakoś nikogo nie postawili przed sądem. To zapewne z miłosierdzia do blizniego. Mylą ci się fakty od rzucanych podłych paszkwili, kłamstw i fałszywych oskarżeń w czym od zawsze specjalizował się tchórz i frustrat J. Kaczyński, człowiek całkowicie oderwany od rzeczywistości. Teraz w środku pandemii chce organizować wybory prezydenckie i ten "mąż stanu" nie widzi żadnych przeszkód czy jakichkolwiek barier.

          Taaaaak, masz rację, to L. Kaczyński był tym prawdziwym przywódcą Solidarności a nie L. Wałęsa. A w Smoleńsku to był zamach, była bomba termobaryczna i dodatkowo sztuczna mgła. do 2015 r. Polska była w ruinie ale już w połowie 2015 r była pięknym kwitnącym krajem za sprawą "cudownych" rządów PIS. Farsa to chyba twoje ulubione spojrzenie na świat?
          • boomerang Re: Odra Valley ? 26.04.20, 01:33
            Przecież PIS rządzi już 5 lat, . . . . . . . . ale jakoś nikogo nie postawili przed sądem.

            Władza wykonawcza i władza sądownicza miały ze sobą na pieńku. Do dziś toczy się tam wojna o sądy, a ty wróć do rzeczywistości, bo nie ma żadnej pandemii. O co naprawdę chodzi w tej zmyłce, to się dowiesz za rok, bo chyba jeszcze na to nie wpadłeś.
    • boomerang Re: Odra Valley 23.04.20, 02:35
      Co masz na myśli pod pojęciem "poniemiecka infrastruktura"? czy chodzi ci o tę autostradę z kostki brukowej, na którą 3RP położyła asfalt? No a żeby się z Niemcami umawiać co do wspólnej "Doliny", to Polacy najpierw musieliby zaakceptować małżeństwa jednopłciowe oraz przyjąć część tych niemieckich już muzułmanów. Niemcy ze swej strony musieliby porzucić obowiązującą u nich Germano-centryczną historię ziem polskich i zaakceptować słowiańskość kultury łużyckiej z Biskupinem, przeworskiej i wielbarskiej, na co są już dowody genetyczne. Polityków niemieckich, którzy by na to poszli wciąż nie widać.
      • 1.melord Odra Valley...o naiwnosci.. 23.04.20, 03:13
        Wspolpraca polsko-niemiecka moze odbywac sie dzisiaj jedynie w niemieckiej montowni na terenie Polski...Niemiec zarzadza ,Polak sklada/skreca.

        Kto ta wspolprace ma zorganizowac,kiedy wiekszosc Rzadu (decydentow) to historycy,politolodzy,licencjanci od zarzadzania niczym i inni "specjalisci" po prywatnych pseudo-uczelniach.
        Gdy maja wstawic w rubryce wyuczony zawod wiekszosc ma problemy.

        Dzisiejsze uczelnie techniczne w Polsce to cienizna...ci bardziej kumaci ogarniaja rowniez jakis jezyk obcy i wieja w swiat,zaden nie da sie zlapac na watpliwy lep...Odra Valley,pozostana przecietniacy nadajacy sie na laczke a nie doline.
        c'mon p-f
        • borrka Ocena jedynie arogancka 23.04.20, 09:29
          Bo niby na jakiej podstawie?
          Emigranckich doświadczeń zza siedmiu mórz?
          Śmieszne.

          Nie zmienia to faktu, iż w takiej "dolinie" przewaga niemiecka - środki, międzynarodowe kontakty - byłaby bardzo wyraźna.

          Zbyt długo pracowałem w Niemczech, by natomiast nie mieć świadomości zbliżonego potencjału intelektualnego obu stron.
          • 1.melord moze jakas ocena realistyczna? 23.04.20, 10:54
            borrka napisał:

            > Bo niby na jakiej podstawie?

            napisz uczciwie co takiego w ciagu ostatnich 30 lat zaprojektowalismy/stworzylismy/wyprodukowalismy (made in Poland...przynajmniej w 80%) by dzisiaj byc z tego dumnym...by dorzucic sie intelektualnie do tej Valley ?
            Nawet ten mityczny grafen ktorym swiat mielismy zawojowac,wyladowal w jakiejs piwnicy ,gdyz tworcy skakali sobie do gardel nie widzac jeszcze jednej zlotowki(dzielili skore na niedzwiedziu)... nadaja sie do Valley?
            Nawet z krajami grupy Wyszehrackiej nie potrafimy sie dogadac,dogadamy sie z Niemcami ??....w stosunku go ktorych na polu techniki jestesmy kopciuszkami.
            • borrka W postkomunie nie ma R&D 23.04.20, 12:42
              I to żadna tajemnica, bo na skuteczne R&D może sobie pozwolić USA, fragmentarycznie koncerny niemieckie.
              Ale tylko w niektórych dziedzinach - Rajch był liderem w chemii cały 19 wiek i do końca ww2, dziś chemia też przeniosła sie za Staw.
              Nie ma państwa postkomunistycznego, mogącego sie czymś pochwalić.
              Ruska zbrojeniówka takie badania prowadzi, ale to ich słodka tajemnica.
              • 1.melord Re: W postkomunie nie ma R&D 25.04.20, 13:25
                borrka napisał:

                > Nie ma państwa postkomunistycznego, mogącego sie czymś pochwalić.
                > Ruska zbrojeniówka takie badania prowadzi, ale to ich słodka tajemnica.
                >

                owszem sa...
                Czechy maja swoja Tatre(sam.ciezarowe),Skode(osobowe) CZ(czeska zbrojowka) czy tez samoloty Aero L-159 ALCA i pochodne.
                Nie wazne do kogo faktycznie naleza,wazne ,ze sa znane na swiecie jako Czeskie
                Nawet Rumunia zachowala nazwe Dacia chociaz nalezy do Francuzow.
                Polska zniszczyla wszystko...dzisiaj jedynie pozostala kiszona kapusta made in Poland choc eksporterem jest firma zachodnia(bodajze Francuzi?)
                Ty zajmuj sie matuszka,ukrami wiec tym co dla ciebie najblizsze.
                Pobyt twoj u Niemca widac nie wiele cie nauczyl....swiat to nie tylko Niemcy,jest jeszcze kilka innych krajow ktore warto poznac by zabierac glos na tematy swiatowe.
                • caesar_pl Re: W postkomunie nie ma R&D 25.04.20, 15:07
                  Nie przeceniajcie Czech.Oni byli 100% pod zaborem Niemieckim.Te ich firmy maja poczatek niemiecki.Nawet piwo Pilsner to nie zasluga Czechow tylko Bawarczykow.Podobnie z Budweiserem.Nie ma piwa czeskiego pilznienski czy budziejowicki.Tego by nikt na Swiecie nie kupil.To byly wtedy browary niemieckie.Polska miala pecha ze dostala sie pod Ruskich.
                  • boomerang Re: W postkomunie nie ma R&D 26.04.20, 01:20
                    Skomplikowana historia Niemiec nie jest skrojona na głowę przeciętnego niemieckiego robola. Ani Czesi, ani Bawarczycy nie byli w roku powstania Pilznera mieszkańcami Niemiec, tylko Austrii, później przekształconej w Austro-Węgry. Niejeden Niemiec może oberwać po ryju od niejednego Austriaka za nazwanie go Niemcem.
      • caesar_pl Re: Odra Valley 23.04.20, 09:42
        m.youtube.com/watch?v=WeC8doU-zps&t=15s
        Widac zes PRLowski i twardoglowy.
        Goci to tez Slowianie, gdyz zyli nad Wisla?

        pl.m.wikipedia.org/wiki/Biblia_gocka
        • boomerang Re: Odra Valley 23.04.20, 09:50
          Goci wschodnioeuropejscy należą do substratu słowiańskiego, tak samo jak Wandale i Bohemi. Goci skandynawscy natomiast nie są genetycznie spokrewnieni z Gotami wschodnioeuropejskimi. Ostrogoci przeszli z armią Hunów dźgając Niemców równo. Historia którą ty znasz to falsyfikat pruski wprowadzony w XIX wieku pod nieobecność Polski. Ty też nie jesteś Niemcem, tylko zgermanizowanym Ślązakiem.
            • boomerang Re: Odra Valley 23.04.20, 15:41
              To zachowane "piśmiennictwo gockie" (Codex Argenteus) pochodzi gdzieś z V-VI wieku, więc język tam użyty niekoniecznie jest językiem Wizygotów znad Dunaju, a tym bardziej Ostrogotów przed opuszczeniem przez nich terenów dzisiejszej Ukrainy. Języki wtedy zmieniały się szybko, jako że nie były zbyt bogate. Codex Argenteus, rzekomo zawierający tekst przekładu Biblii dokonanego przez Wulfilę w IV wieku, odkryty został znienacka dopiero w XVI wieku. Przechowywany jest dziś w Szwecji. Goci szwedzcy nie mają genetycznych związków z Gotami wschodnioeuropejskimi. Skoro nie mają genetycznych związków to i językowych także nie mają. Owe zabytki piśmiennictwa gockiego to generalnie bardzo podejrzana sprawa. Co do zabytków piśmiennictwa wandalskiego, to nie ma żadnych, a pomimo tego zaliczono ich do plemion germańskich i to najpewniej dopiero w XIX wieku, gdy Prusy tworzyły Germano-centryczną historię wschodniej Europy, która oficjalnie obowiązuje do dziś, a nieoficjalnie jest nonsensem.
              • caesar_pl Re: Odra Valley 23.04.20, 20:18
                pl.wikipedia.org/wiki/Plemiona_germa%C5%84skie
                Abrogany, a dokładniej niemiecki Abrogany, także Codex Abrogans, to łaciński, staro-niemiecki słownik, którego transkrypcja znajduje się w Stiftsbibliothek St. Gallen (Codex Sangallensis 911) to najstarsza zachowana książka w języku niemieckim.

                Południowotyrolski duchowny Arbeo von Freising († 783 lub 784) lub benedyktyński mnich Kero są wymieniani jako autorzy.

                Z ktorego wieku pochodzi pierwszy slowianski tekst?
                Polski dopiero z 13 wieku i jest po czesku.
                Day ut ia pobrusa, a ti poziwai.
                • boomerang Re: Odra Valley 23.04.20, 22:23
                  Klechom zajęło kilka wieków wprowadzenie inskrypcji łacińskiej na terenie Polski. Piastowie uparcie używali pisma runicznego. Napis runiczny jest obecny na monecie Mieszka I. Możesz ją oglądać na aktualnym banknocie 10 zł.
          • caesar_pl Re: Odra Valley 23.04.20, 20:01
            Nie filozofuj lecz przeczytaj pierwsze zdanie tlumaczenia Ojcze Nasz na Gocki z 4 wieku:
            Atta unsar thu in himinam, Vater unser im Himmel
            weihnai namo thein. Geheiligt werde dein Name
            qimai thiudinassus theins. Dein Reich komme.
            wairthai wilja theins, Dein Wille geschehe
            Przeciez jest jasne ze to niemiecki a nie slowianski jezyk.
            blog.tyczkowski.com/2012/07/najstarsze-teksty-w-jezyku-niemieckim/
            • boomerang Re: Odra Valley 23.04.20, 22:18
              "Oryginał powstał prawdopodobnie pod koniec VIII wieku w klasztorze Freising" - i to jest twój IV wiek. Słowianie używali pisma runicznego, najpierw ryjąc w kamieniu, potem skrobiąc w drewnie, co ma do dziś odzwierciedlenie w języku angielskim: WRITE od RYĆ, SCRIBE od SKROBAĆ. Chrześcijanie, czyli Niemcy, niszczyli zapisy runiczne, jako pismo pogańskie.
              • caesar_pl Re: Odra Valley 24.04.20, 09:10
                Nie krec i nie klam. Z 4 wieku pochodzi tlumaczenie biblii na gocki, z 8 wieku pochodzi pierwszy tekst w jezyku niemieckim.
                A angielskie slowo King pochodzi od polskiego Krol... Ha, ha, ha....
                • boomerang Re: Odra Valley 25.04.20, 01:35
                  Ten tekst z 8 wieku jest wiarygodny, ale ta "gocka" biblia z 4 wieku jest spisana znacznie później, więc do wiarygodnych zaliczyć się nie da. Słowianie w okolicach Szczecina mieli w tym czasie swoje imponujące świątynie. Jedną taką opisał kronikarz Thietmar. Stały tam posągi bóstw, a każdy podpisany pismem którego on nie rozumiał - zapewne pismem runicznym.
          • de_oakville Re: Odra Valley 24.04.20, 14:09
            Dla mnie Goci to Germanie tak jak dwa razy dwa albo "amen w pacierzu". Szwedzi to czysci Germanie bardziej niz Niemcy, bo ci ostatni mieli stycznosc i mieszali sie ze Slowianami, narodami romanskimi i innymi itp. A Szwedzi pewnie tylko z Finami albo z Laponczykami. A nazwa wyspy Gotland, ktora nalezy do Szwecji pochodzi wlasnie od Gotow. Slowianie nie maja z tym wszystkim nic wspolnego. Sam uwazam sie za czystego Slowianina, nie mam z Gotami nic wspolnego i nie nazywam sie tak jak typowy przedwojenny folksdojcz (np. Alojz Obirek), ktory rowniez z Gotami mial pewnie niewiele wspolnego.
            • caesar_pl Re: Odra Valley 24.04.20, 15:43
              Nie badz taki pewny swojego slowianskiego pochodzenia.Gdyz w Sredniowieczu krolowie polscy masowo sprowadzali Niemcow.Polacy mysla ze tylko slascy Piastowie sprowadzali.
              pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82uchoniemcy
              • de_oakville Re: Odra Valley 24.04.20, 18:34
                caesar_pl napisał:

                > Nie badz taki pewny swojego slowianskiego pochodzenia.Gdyz w Sredniowieczu krol
                > owie polscy masowo sprowadzali Niemcow.Polacy mysla ze tylko slascy Piastowie s
                > prowadzali.

                Mam swietny niemiecki film o Pomorzu ("Pommern, So wie es war") wedlug mnie o wiele lepiej i ciekawiej zrobiony niz podobne filmy o Dolnym Slasku czy o Prusach Wschodnich. Jest tam mowa o tym, ze Pomorze bylo kolonizowane przez Niemcow w sposob calkowicie pokojowy dzieki biskupowi Ottonowi von Bamberg. I dawni slowianscy mieszkancy - Pomorzanie zostali po prostu zasymilowani przez Niemcow. Kaszubi i Slowincy sa pozostaloscia tych Slowian - zachowali dawny jezyk. W tym filmie narrator o dawnych Pomorzanach mowi "Ci pomorsy Indianie" co wyraza jego stosunek do nich. Wypada sobie wiec tylko kupic luk i strzaly oraz piuropusz, jako dziecko lubilem bawic sie w Indian. Ale masz racje, na terenie Polski pomieszalo sie tyle ras i narodow - Niemcy, Zydzi, Kalmucy (z Rosji), Tatarzy, Wegrzy, Francuzi, Turcy, Wlosi i inni, ze trudno dociekac kim sie jest. Lepiej wiec nie dociekac i identyfikowac swoja narodowosc tylko z jezykiem ojczystym ("Muttersprache").
            • boomerang Re: Odra Valley 25.04.20, 00:47
              Oczytany inteligent jesteś, ale czasem wyłazi z ciebie, może nie dębowe ucho, ale jakiś taki dębowy mózg. Nie może do ciebie dotrzeć prawda, którą ci już od lat staram się ładować do głowy łopatą, że Goci szwedzcy (inaczej Nordycy) nie mają nic wspólnego z Ostrogotami. Ostrogoci wyszli z konglomeratu słowiańskiego i tam też pozostali, nie licząc tych co się rozproszyli. 40-60% mężczyzn w Hercegowinie i Chorwacji nosi dziś ich pieczątki (a także mieszkańcy Sardynii). Ostrogoci nigdy nie weszli w skład substratu niemieckiego, a Nordycy owszem. Proszę mnie nie oskarżać dębowy twardzielu że ja twierdzę że szwedzcy Goci to Słowianie.
              "Szwedzi to czysci Germanie bardziej niz Niemcy"
              Prawda, tyle że nie tacy czyści, tylko w jakichś 50%, założywszy że Nordycy (Goci) to Germanie. Za czasów Juliusza Cezara Germanami były przede wszystkim przyjazne Rzymowi plemiona osiadłe wzdłuż rzeki Man (Meinz, Men), a więc przede wszystkim dzisiejsza Szwabia z miastem Stuttgart, bardzo ciemni blondyni, których do Nordyków nie da się zaliczyć. Co do Szwecji, to jeśli wejdziesz na mapkę genetyczną to zauważysz, że dwie męskie pieczątki genetyczne tam dominują: I1 (po Gotach/Nordykach) oraz R1a (po Wikingach/Słowianach). Wikingowie maczali palce w założeniu dwóch państw: Szwecji i Rusi. Rus to po grecku Wiking. Na tym właśnie polega twoja czystość germańska, na powtarzaniu hitlerowskich bredni i na nieznajomości najnowszej nauki.
              • caesar_pl Re: Odra Valley 25.04.20, 10:48
                Wspolny jezyk sie liczy. Wspolne tradycje. Donerstag czyli po niemiecku czwartek to od nazwy bozka germanskiego Donara czyli grzmot, piatek po niemiecku to Freitag, od germanskiej bogini Freia. To samo jest w jezyku angielskim. Nazwa Litera w Polsce zerrznieta z wloskiego w Niemczech Buchstabe czyli doslownie sztabka z drzewa bukowego. Wiesz czemu? Po rosyjsku litera to bukwa. Wiesz czemu?
                Bo ja wiem. Ty znasz historie na modle PRLowska. Dzis mlodzi polscy historycy twiierdza.,ze Polska powstala nagle. Nie ma jak Niemcy prechistorycznych zrodel. Piast to bajka, bzdura.
                • boomerang Re: Odra Valley 26.04.20, 00:27
                  Wspolny jezyk sie liczy.
                  Zgoda. Nie wiem czym Nordycy w V wieku pne zaimponowali Celtom z lewego brzegu Łaby, ale faktem jest że wprowadzili tam swój język na dobre. Szwedzki jest starszy od niemieckiego (polski też).
                  Ty znasz historie na modle PRLowska.
                  W PRL nie uczyłem się historii, ale ty tak, bo to w co ty wierzysz, że Polacy przyszli znad bagien nad Prypecią, podawali za czasów Gomułki polscy archeolodzy/historycy, za co dostawali wynagrodzenie w twardej walucie - marce zachodnioniemieckiej. Niemcy drukowali to co im było na rękę, a polscy komunistyczni naukowcy/cwaniacy doskonale wiedzieli na czym da się zarobić, a na czym nie. Do dziś ich tam drukują, a jeden z nich ma u Niemców rangę wybitną.
              • de_oakville Re: Odra Valley 25.04.20, 11:45
                boomerang napisał:

                > Oczytany inteligent jesteś, ale czasem wyłazi z ciebie, może nie dębowe ucho, a
                > le jakiś taki dębowy mózg. Nie może do ciebie dotrzeć prawda, którą ci już od l
                > at staram się ładować do głowy łopatą, że Goci szwedzcy (inaczej Nordycy) nie
                > mają nic wspólnego z Ostrogotami.

                Nie jestem zadnym "specjalista" w tej dziedzinie i to co napisalem, napisalem pol zartem. Nie neguje zatem twojego "eksperstwa" w tej branzy, bo po prostu nie jestem w stanie go ocenic. Nie traktuj mnie wiec jak jakiegos "niedouczonego Lewandowskiego" w kopaniu pilki, kiedy jestem tylko "trampkarzem-amatorem". Ale nie lubie "dzielic wlosa na cztery" szczegolnie w tych sprawach, ktore nie maja dla mnie zadnego znaczenia. Kazdy czlowiek jest niepowtarzalny bez wzgledu na to jakie ma geny i czy jego przodkowie to byli Slowianie, Cyganie czy Murzyni. To co jest istotne to fakt, ze Polacy w swej masie zdecydowanie roznia sie od Niemcow pod wzgledem mentalnosci, roznia sie tez o Szwedow i od Francuzow. I nie wazne jest jakie mamy geny i w jakim procencie wymieszane. Wazne jest kim jestesmy indywidualnie. Mieszanie np. alkoholi pozostawmy "bartenderom". Wazne jest do jakiej kultury kazdy sie przyznaje i jaka uwaza za swoja. I czy otoczenie pozwala ci byc soba i taka kulture "uprawiac". Np. wielu Zydow mieszkajacych w Niemczech przed wojna uwazalo sie za Niemcow, ale otoczenie nie pozwalalo im praktykowac tej kultury, poniewaz uznalo, ze sa jej "niegodni". Przez co w nich samych ta kultura musiala nagle ogromnie stracic na wartosci. Dla mnie najbardziej wartosciowe sa takie kultury, ktore sa "otwarte", czyli pozwalaja ci byc soba a rownoczesnie nie zamykaja przed toba swoich wlasnych wartosci, pozwalajac ci czerpac z nich "pelnymi garsciami"". W kraju, w ktorym obecnie mieszkam sa ludzie z calego swiata i dla nikogo niewazne sa czyjes geny. Wazna jest kultura otwarta na swiat, ktora jest wspolna wartoscia dla wszystkich bez wywyzszania i bez ponizania.
                • polski_francuz Re: Odra Valley 25.04.20, 12:08
                  "W kraju, w ktorym obecnie mieszkam sa ludzie z calego swiata i dla nikogo niewazne sa czyjes geny. Wazna jest kultura otwarta na swiat, ktora jest wspolna wartoscia dla wszystkich bez wywyzszania i bez ponizania."

                  Brat mojej Babci (dziadek stryjeczny?) walczyl z armia Andersa i z UK pojechal, po wojnie, do Kanady. Szukal kontaktu ze swoja Siostra i On i jego corki (jak byly mlode) przyjezdzaly do Polski kilka razy. Stad poznalem troche kanadyjska Polonie i odwiedzilem ich w Ontario, gdzie jest dom rodzinny, w 1986.

                  Opowiesci, ktore slyszalem od Zony Dziadka, troche sie roznily od tego co piszesz. Dziadek mial polskie nazwisko. I jak szukal pracy (byl inzynierem) to mowionu Mu by zmienil nazwisko bo jest zbyt trudne dla Kanadyjczykow. Corki Dziadka juz nie szukaly kontakow z polska rodzina po ich slubach i nic nie wiem co sie z nimi dzieje.

                  PF
                  • borrka Jestem patologicznie "nieemigracyjny"... 25.04.20, 12:50
                    mimo zdecydowanie "prusackiej" mentalności i native speakerstwa w języku zaodrzańskim.
                    I choć ostatnio jeden szczerbaty jegomość z Żoliborza mocno zachwiał moją wiarę w polskiego "Übermenscha", pozwolę sobie na uwagę:
                    Panowie, z kim ta polemika?
                  • de_oakville Re: Odra Valley 25.04.20, 12:53
                    polski_francuz napisał:

                    > Opowiesci, ktore slyszalem od Zony Dziadka, troche sie roznily od tego co pisze
                    > sz. Dziadek mial polskie nazwisko. I jak szukal pracy (byl inzynierem) to mowio
                    > nu Mu by zmienil nazwisko bo jest zbyt trudne dla Kanadyjczykow. Corki Dziadka
                    > juz nie szukaly kontakow z polska rodzina po ich slubach i nic nie wiem co sie
                    > z nimi dzieje.

                    Nie mozna uogolniac. Kazde pokolenie ma swoje wlasne doswiadczenia, czasami skrajnie rozne. Kazdy czlowiek podobnie. Wszystko zalezy od tego, gdzie trafisz, kiedy trafisz i od wielu innych czynnikow. Mozna mowic tylko za siebie. Uwazam, ze wszedzie mozna sobie znalezc jakas "oaze" tylko trzeba miec wytrwalosc szukania i troche szczescia, zeby ja znalezc. Bylo to ponad 24 lata temu w Toronto. Rozmawialem siedzac przy stoliku z pewna nowo poznana Polka, przebywajaca w Kanadzie, podobnie jak ja od jakichs 5-ciu lat. Pamietam co mi wtedy powiedziala: "Pierwszy raz spotykam Polaka w Kanadzie, ktory jest zadowolony ze swojej pracy." To jest bardzo wazne, byc zadowolonym z pracy, ktorej od tamtego czasu nie zmienilem. Ale zanim ja dostalem musialem borykac sie z roznymi innymi pracami, nie zawsze przyjemnymi. Z tym, ze traktowalem je jako rodzaj "harcerskiej przygody", z przymrozeniem oka. Moglem, bo bylem sam bez rodziny na karku. Zawsze moglem wrocic do Polski. Oczywiscie z partnerka jest podobnie jak z praca - trzeba wreszcie trafic na te wlasciwa bez "zwiazywania" sobie rak z innymi po drodze.
              • de_oakville Re: "Hitlerowskie brednie" 25.04.20, 13:32
                boomerang napisał:

                > ie polega twoja czystość germańska, na powtarzaniu hitlerowskich bredni i na ni
                > eznajomości najnowszej nauki.

                Nie jestem genetykiem. Jestem podroznikiem. Z pewnoscia moj zmysl wzroku odbiera obrazy prosciej niz twoj, w kazdym razie widzial i ocenil, ze Stuttgart rozni sie nieco od Bratyslawy albo od Koszyc. Bez zastanawiania sie nad tym, ze tamci bardziej "czarni" a ci bardziej "biali". Bez wnikania w geny i zagladania innym "pod koldre". Bo to sa wlasnie pozostalosci "hitlerowkiej" mentalnosci, zarazkow dawnej srodkowoeuropejskiej choroby, ktora wlasnie ciebie dopadla a nie mnie. Na "hitlerowskie brednie" kicham, bo to wszystko bylo dla nich wazne, podobnie jak dla ciebie, wlasnie dlatego, ze sami mieli na tym punkcie kompleksy ("Blondyn jak Hitler, szczuply jak Goering, wysoki jak Goebbels").
      • czizus Re: Argentyńskie czereśnie, chiński czosnek 25.04.20, 19:37
        jk2007 napisał:

        > Aby Polska importowała fasolę, soczewicę, czosnek z Chin, importowała pomidory
        > z Jordanii, która obrabia jedynie 5% powierzchni, importowała pomidory z Turcji
        > , importowała gruszki z Argentyny. Po co to robimy?

        To tylko zwyczajna współpraca. Coś za coś, a czasami wypadałoby brać produkty nie istotne.
        Polska generalnie jest krajem samowystarczalnym w produkcji żywności, mamy wręcz olbrzymie nadwyżki. Wartość rocznego polskiego eksportu żywności to około 35 mld euro, z czego około 80% to rynek europejski.
        Rosja przy Polsce w produkcji żywności to karzeł.
        • boavista4 Re: wspolczuje ci boomboom 26.04.20, 03:10
          teraz nikt cie moze rozpoznac po zapachu! A szlafrok masz?
          czy chinczyki podbija Rosje? Nigdy! Kaczynski do tego nie dopusci! Polska niezwyciezona armia od razu opanuje sytuacje, pokaze Chinczykom gdzie pieprz rosnie, zburzy wszyskie antypolskie pomniki w calej Rosji , a na Kremlu wystawi pomnik Kaczynskiego na smoku chinskim, a gdyby to byl rok swini , to na swini chinskiej!!!
    • borrka To jest bardzo ciekawy wątek 26.04.20, 11:46
      Europa przegrywa wyścig R&D i Rajch jest klasycznym przykładem:

      Niegdyś potęga, dziś może "dobre rzemiosło".
      To smutne, gdy uświadamiam sobie, ze podobnie jak "Aus Böhmen kommt die Musik", chemia pochodzi z Rajchu.
      Bez dwóch zdań, ale dawno wyprowadziła się gdzieś pod Boston i dostała green card.

      Może raczej forsowac projekt europejski ?
      • polski_francuz Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 12:25
        "Może raczej forsowac projekt europejski ?"

        Zacznijmy od historii zyciowej. Stan wojenny zastal mnie na postdoku i nie przeszkodzil mi ani na powrot w terminie ani na wyjazd na dalszy kontrakt do Francji bo mnie tam chcieli a w Polsce przestalo sie pracowac na pczatku stanu wojennego.

        Wszystko zalezy od celow zyciowych jakie sie przed soba stawia. Jesli sie chce zapanowac nad swiatem technologicznie i we wszystkich domenach to nalezy zgrubsza: (i) miec duze terytorium i duzo ludzi (bo skala decyzji sie zwieksza); (ii) miec ambicje wlasnie na to panowanie; (iii) miec prosty i w miare ludzki system; (iv) ekonomie ktora funkcjonuje. Pomijam wiele innych aspektow.

        Stany maja to wszystko a Chiny sie do nich zblizaja (maja duza ambicje i system jest na jej lancuchu). Rosja nie ma ekonomii, systemu bankowego i na tym pada. Niemcy to wszystko rozumieja ale sa zbyt male by zawalczyc i potrzebuja Europy. I tu problemy sie mnoza. Francja jest bylym imperium i wolalaby zrobic jakas Francje Srodziemnomorska ze stolica w Paryzu. A Polska? Ano szefuncio nie rozumie Europy, nie rozumie swiata i nie ma wizji przyszlosci na dluzsza mete. I jkiedy ja pracowalem i walczylem o swoje w swiecie on intrygowal z bratem by dokopac panu Walesie. A inni daje sie mu manipulowac. I tu jest jego limit poza ktory nie wyjdzie.

        Stad moje uwagi.

        PF




        • de_oakville Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 13:49
          polski_francuz napisał:

          > Francje Srodziemnomorska ze stolica w Paryzu. A Polska? Ano szefuncio nie rozum
          > ie Europy, nie rozumie swiata i nie ma wizji przyszlosci na dluzsza mete. I jki
          > edy ja pracowalem i walczylem o swoje w swiecie on intrygowal z bratem by dokop
          > ac panu Walesie. A inni daje sie mu manipulowac.

          No wlasnie. Trzeba sobie zdawac sprawe, ze "prestiz" Polski po roku 1980 budowany byl w znacznym stopniu na ogolnoswiatowym szacunku dla Walesy. I gdyby ten prestiz chcial niszczyc ktos inny. Nie, niszcza go sami Polacy przedkladajac wlasna prywate i wlasna zawisc ponad cele wyzsze, aby ten prestiz utrzymac. Niektorzy Rosjanie podobnie wobec Gorbaczowa - smiali sie z akcentu Gorbaczowa, ze mowi "jak chlop z poludniowej Rosji". Ale w innych krajach nikt sobie z tego akcentu nie zdawal sprawy. Podobnie z Walesa - "lecem". Przeciez to wszystko nie ma takiego znaczenia. W Polsce obawialem sie zawsze jej tragicznej historii, po obejrzeniu np. takich filmow jak "Polskie Drogi" czy "Kolumbowie". Jedna z przyczyn tych straszynych tragedii bylo nasze polozenie geograficzne. Ale czy tylko? Czy nie jakis wrodzony Polakom brak rozsadku i porywanie sie "z motyka na slonce". Przeciez jak mowi przyslowie "Nieraz trzeba sie nagiac, zeby nie dac sie zlamac".
          • polski_francuz Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 14:02
            " Ale czy tylko? Czy nie jakis wrodzony Polakom brak rozsadku i porywanie sie "z motyka na slonce". Przeciez jak mowi przyslowie "Nieraz trzeba sie nagiac, zeby nie dac sie zlamac".

            I szefuncio i Ty i ja nalezymy do pokolenia wychowanych w Polsce komunistycznej czy socjalistycznej, jak kto woli. I mamy taka wizje Polski i Polakow, ktora pasuje do tamtych czasow i szacunek do tych, ktorzy umieli nas stamtad wyprowadzic.

            Dzisiejsze mlode pokolenia zna swiat, zna Europe i wiele rzeczy, dla nas ciagle egzotycznych, uznaje za "normalne". Tych ludzi szefuncio nie rozumie i ci ludzie jakos, kiedys dojda do wladzy. Im szybciej tym lepiej.

            PF
            • de_oakville Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 17:33
              polski_francuz napisał:

              > Dzisiejsze mlode pokolenia zna swiat, zna Europe i wiele rzeczy, dla nas ciagle
              > egzotycznych, uznaje za "normalne". Tych ludzi szefuncio nie rozumie i ci ludz
              > ie jakos, kiedys dojda do wladzy. Im szybciej tym lepiej.

              Ale bylo przeciez nawet i "starsze pokolenie" od nas, ktore znalo swiat (np. Mazowiecki, Geremek, gen. Scibor-Rylski) i zostalo przez niektorych mlodych narodowcow "wybuczane". Nawet na cmentarzu z okazji obchodow waznej rocznicy. Bo z tej znajomosci swiata nie wszyscy wyciagaja zawsze odpowiednie wnioski. Wlasnie moze dlatgo, ze sa za mlodzi, zeby sobie z wielu rzeczy zdawac sprawe. Chodzi o to, zeby ci "normalni" mlodzi, o ktorych piszesz i ktorych przeciez w Polsce nie brakuje potrafili zostac gora, a nie ulegli miazdzacej przewadze tamtych. Od paru ladnych lat obserwujemy "ofensywe" z tej drugiej strony. Potrzebne jest jakies nowe "Verdun", zeby ich zatrzymac.
        • felusiak1 Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 18:18
          Pan kolega znowu zabładził. Ameryka nie panowala nad swiatem, ba nawet odgradzala sie od swiata i byla awangarda innowacji. Niemal wszystko co nas otacza wzięło sie z Ameryki. Wynalazki goniły jeden za drugim.
          Dlaczego w Ameryce a nie gdzie indziej? Może system prawny miał i ma wpływ? Moze nieograniczona wolnoć slowa ma wplyw? Może wolny przeplyw kapitalu ma wplyw? Może "świetość" kontraktu ma wplyw?
          • polski_francuz Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 18:56
            "Niemal wszystko co nas otacza wzięło sie z Ameryki. Wynalazki goniły jeden za drugim."

            Duzo w tym prawdy. Jakos sie udalo w Ameryce dosc latwo przechodzic od "pomyslu do przemyslu". Ale, przyklad Detroit, pokazuje tez ze technologie od was umialy wywedrowywac.

            Nikt nie jest bez wad. Dobrze byloby by w Europie tez sie to udawalo.

            Stad moj watek.

            PF
            • engine8 Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 20:25
              Dlatego ze Detroit to inny profil niz SV - tu niewiele mozna zrobic na mala skale i to powli rozwijac no i Detroit to olbrzymi okret a nie zwinna lodka ktore zatrzymalo sie w postepie i zodlonsciach manewrowania oraz stracilo swoja unikalanosc ..stali sie jednym z "me too" a zwiazki zawodowe nie pozwolily na konkurencje w dziedzinie kosztow i cen.
        • engine8 Re: Wygrac czy przegrac? 26.04.20, 20:19
          I Stany a zwlaszcza SV maja jeszcze ten atut ze nie musza sie martwic i strac aby sobie wyksztalcic od poczatku swoja kadre bo nie maja problemu sciagnac najmadrzejszch z calego swiata - wszyscy chca tu przyjezdzac, pracowac i zyc.. Sa oczywiscie "odskoki" i proby zrobienia czegos gdzies indziej i czasami sie to udaje ale wszyscypowtarzja ze jak chesz byc widocznym i szanowanym partnerem na rynku to musisz byc w SV

          To jest tak jak z dilreami samochodowymi.... Starzy i madrzy wiedz ze jak chcesz odniesc sukces otwierajac nowy salon to robisz to nie na drugim koncu miasta gdzie nie ma konkurencji ale wlasnie pomiedzy najwiekszymi szarkami.
    • jk2007 Chiny przejmą polskie firmy? 26.04.20, 16:28
      "Trzeba być świadomym, że to zagrożenie jest realne. Kondycja polskich spółek bardzo się pogorszyła w związku z epidemią koronawirusa i wymuszonymi całą sytuacją przestojami oraz zerwaniem łańcuchów dostaw."
    • senioryta13 Re: Der Spiegel - Biden 29.04.20, 14:14
      polski_francuz napisał:

      > "Biden jest juz tak wkurzony, poniewaz Tru.mp prowadzi codzienna konferencj
      > e w W.H. a on przez tego wirusa musi nadawac z piwnicy
      ."
      >
      > Seniorita, jam polsko-francuski egoista. I gapie sie w moj pepek wierzac ze war
      > to:)

      Nie udawaj, w Tru.mpa tez sie gapisz ignorujac przy tym Bidena ;)
      Co tam Der Spiegel na temat tego ostatniego pisze ? Naprawde ciekawa jestem.
      Dokladnie 4 lata temu, Tru.mp w Europie byl 'bombardowany' ze wszystkich stron
      i na wszelkie mozliwe sposoby.



      ---
      -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
      -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
      • polski_francuz Re: Der Spiegel - Biden 29.04.20, 14:58
        Spiegel pisze, ze Biden wspolpracowniczki seksualnie atakowal. Co prawda z 20-kilka lat temu. Ale zawsze. Ci demokraci, co jeden do gorszy zboczeniec. I to juz od Kennedy'ego poczawszy.

        Nie to co republikanie: opaleni, bogaci. Nawet piekne zagraniczne modelki na nich leca...

        PF
        • senioryta13 Re: Der Spiegel - Biden 29.04.20, 16:26
          polski_francuz napisał:

          > Spiegel pisze, ze Biden wspolpracowniczki seksualnie atakowal. Co prawda z 20-k
          > ilka lat temu. Ale zawsze. Ci demokraci, co jeden do gorszy zboczeniec. I to ju
          > z od Kennedy'ego poczawszy.

          tzn. uzala sie nad nim, ze taka jakas niedorajda zyciowa, na prezydenta jest wybierana,
          czy raczej nie wierzy w te pomowienia ?
          (tzn ten Der Spiegel, twoje myslenie bez znaczenia, bo ty i tak we wszystko wierzysz co ci napisze.)

          ---
          -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
          -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
            • senioryta13 Re: Der Spiegel - Biden 29.04.20, 17:50
              polski_francuz napisał:

              > Jak chcesz zdanie Spiegla to idz na strone internetowa:
              Jak chcesz moje zdanie to ladnie popros a moze mi sie kropla zwilzy.


              do tej pory 'cytowales ' Der Spiegel i ostro stawales w jego obronie .
              Tym razem cisza, lepiej sie nie wychylac w ktorakolwiek strone, dowody przeciwko Bidenowi sa.
              Prosic juz nie bede, Der-Spiegla czytac rowniez, mam dosyc swojego badziewia.
              Wychodzi na to, ze ciekawosc prowadzi do piekla.


              ---
              -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
              -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu
              • polski_francuz Re: Der Spiegel - Biden 30.04.20, 09:49
                "Wychodzi na to, ze ciekawosc prowadzi do piekla. "

                Ciekawosc prowadzi do wiedzy. Sam jestem ciekawy i moj zawod pasuje do tej ciekawosci. Tyle, ze potem trzeba sie trzymac zasad by z tej wiedzy korzystac. Tym bardziej jesli Ci zalezy na niebie.

                PF
    • engine8 Re: Odra Valley 05.05.20, 20:35
      “Polish Digital Valley.” o Odrze nie wspominaja wiec pewnie to bedzie w Warszawie



      news.microsoft.com/europe/2020/05/05/microsoft-announces-a-1-billion-digital-transformation-plan-for-poland-including-access-to-local-cloud-services-with-first-datacenter-region/
          • boomerang Re: Odra Valley 06.05.20, 10:01
            Fejknjusami z marksistowskiej "Polityki" to ty się nie przejmuj. Żadnej wojny z Chinami nie będzie. Chińczycy szanują australijskiego przedsiębiorcę i filantropa Andrew Forrest, ksywa Gałązka, od którego kupowali rudę żelaza w takich ilościach, że pozwoliło mu to zostać miliarderem.
              • boomerang Re: Odra Valley 06.05.20, 10:54
                Rozwiniemy społeczeństwo post-przemysłowe. Andrew Forrest chce z Australii uczynić największego na świecie dostawcę wodoru, produkowanego na pustyniach przy użyciu energii słonecznej i transportowanego rurami pod bezpieczną postacią amoniaku. A czy wy tam we Francji macie coś jeszcze, poza ślimakami i żabami, czym można się pochwalić?
        • engine8 Re: Odra Valley 06.05.20, 21:03
          Mysle ze tylko sie nie boi - on ich lubi bo Pisiory mu na wszytko pozwalaja i dopuki oni u wladzy to popieraja wszytkie amerykanskie inicjatywy.
            • engine8 Re: Odra Valley 07.05.20, 02:50
              No chyba nie jest az tak zle - mysle ze “Polish Digital Valley.” jako alternatywa jest tez do zaakceptowania?
              Zastanawiam nie tylko jedno - dlaczego kraje nie chca po prostu wymyslec swojego wlasnego i opartego na loklanych fundametach i mozliwosciach modelu tylko kopiowac Sillicon Valley?
              Ta tak jakby kopiowac w Polsce Dziki Zachod nie zdajc sobie sprawy ze oprocz moze burdeli to nic wiecej nie ma ? - ani zlota ani szeryfow , szubienic, Indian, Colty nielegalne a whiskey trzeba importowac?
              • senioryta13 Re: Odra Valley 07.05.20, 16:54
                engine8 napisał(a):

                > Zastanawiam nie tylko jedno - dlaczego kraje nie chca po prostu wymyslec swojeg
                > o wlasnego i opartego na loklanych fundametach i mozliwosciach modelu tylko kop
                > iowac Sillicon Valley?
                > Ta tak jakby kopiowac w Polsce Dziki Zachod nie zdajc sobie sprawy ze oprocz mo
                > ze burdeli to nic wiecej nie ma ? - ani zlota ani szeryfow , szubienic, Indian,
                > Colty nielegalne a whiskey trzeba importowac?


                Polska nie potrafi zalozyc nawet swoich sieci supermarketow, co jest najlatwiej zrobic, tylko nasprowadzala
                marek od licha i troche ze wszystkich omalże krajow europejskich. Nawet ta Biedronka, myli swoja nazwa.
                Jedynie szmatlawa 'żabka' do Polski nalezy, wizerunek kraju.

                ---
                -caesar_pl: Polacy to zruszczeni Slowianie
                -boomerang: Póknij się w łeb, Cysorzu