lubat
02.06.20, 21:54
USA stają się w coraz większym stopniu krajem III Świata wstrząsanym konfliktami rasowymi i ekonomicznymi, UE rozdarta na tle walki ekonomicznej, o dominację polityczną i dyskusjami, czy lepiej trwać w pełnej zależności od USA, czy też sprzedawać się powoli wschodzącemu mocarstwu - ChRL.
I na tym tle, zupełnie cicho (przynajmniej na razie) wystąpił dzisiaj Putin. Podpisał mianowicie ukaz o użyciu broni nuklearnej, w którym podtrzymuje się zasadę jej użycia w odpowiedzi na atomowy atak na Rosję, lub jej sojuszników. Ale teraz doszedł zupełnie nowy element. Rosja może uderzyć pierwsza, jeśli będzie zagrożone jej istnienie. I tu się może otwierać pole do spekulacji - co jest tym zagrożeniem, a co normalną grą polityczną. Jak się wczytać w objaśnienie, to można odnieść wrażenie, że w dużym stopniu jest to adresowane do wasali USA, w tym Polski, którzy ochoczo i radośnie instalują u siebie amerykańskie rakiety i inne uzbrojenie, które zagraża Rosji.