Gość: ABE
IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz
26.10.04, 00:11
Slyszalam o "self-hating Jews". To ponoc nawet dosyc popularne wsrod
zsekularyzowanych Zydow w USA. Nawet w The Simpsons o tym bylo ;oDDD
Ale po raz pierwszy natknelam sie na "self-hating Poles". Jeden Pole - Kropka
Wyspiarska, a.k.a Gabryska. No chlop po prostu nie jest w stanie matce
wlasnej wybaczyc, ze go Polakiem uczynila. Wszystko co polskie go osobiscie w
oczy razi bo un by tak strasznie byc Anglikiem, i tweed i oxfordy nosic, i
wreszcie zgubic ten znienawidzony slowianski akcent. A tu nic tylko wciaz ta
sloma z tych oxfodow wylazi.