borrka
17.10.20, 12:54
Otóż jedyny fragment I Rzeczpospoliej na którym powiodła sie rusyfikacja, Białoruś, jakby sie ostatnio wypierał słowiańskiego braterstwa z Moskwabadem.
I to niepokoi patriotów radzieckich.
Najbardziej kłuje w oczy karta Polaka, którą podstępne "Pszeki" (tak radzieccy określają czasem sąsiadów o szeleszczącej mowie) "przekupują" naiwnych Białorusów i odciągają od macierzy nad rieką Moskwą.
Bo to i stypendia, i możliwość pracy, czy pobytu w Polsce.
Cały ten softowy i "pełzający" model Warszawa przejęła od Rajchu Federalnego i z koncepcji Spätaussiedlerów.
A Matuszka ostatnio nie ma konkurencyjnej oferty.
Artykuł jest i to mimo dość cywilizowanej formy, wyrazem odwiecznej troski o ruski mir Zagrożony przez katolików.
lenta.ru/articles/2020/10/16/carte_blanche_rouge/
PS. A moim zdaniem kacza Polska nie jest zdolna do tak wyrafinowanych gier politycznych.