Dodaj do ulubionych

Diego Drzymala

26.11.20, 09:11
Diego Maradona byl wielkim pilkarzem (RIP) ale Jego znaczenie dla argentynskich Rodakow jest o wiele wieksze niz Jego zalugi dla futbolu. Argentyna przegrala sromotnie wojne o Falklandy, ktore pozostaly brytyjskie w 1982 roku. Kilka lat pozniej dzieki golom Diega, jedynastka argentynska wygrala z Anglia w meczu cwiercfinalowym podczas Mundialu w Meksyku. Argentynczycy poczuli, ze z Brytyjczykmi mozna wygrac i ze Diego im zwrocil honor.

Szukalem analogii w polskiej historii. Kogos prostego ale upartego i patriote. I przyszedl mi do glowy przyklad Michala Drzymaly, ktory nie poddal sie przymusowej germanizacji narzucanej przez sasiednie panstwo masowych mordercow. I jak prósacy zadecydowali, ze Polacy nie moga kupowac budynkow, zdecydowal sie kupic woz.

Analogia jest troche naciagana. Bo Argentynczycy zyskali na stracie Falklandow demokracje. A Anglicy nie mordowali masowo swoich sasiadow.

Ale sentymenta to sentymenta a te niekoniecznie sa racjonalne.

PF
Obserwuj wątek
    • borrka Ciut przesadzasz 26.11.20, 09:37
      Albo więcej, niż ciut.
      Kajzerowski Rajch nie był "państwem morderców".
      Szczególnie w porównaniu do Anglii, Matuszki, czy choćby Belgii.
      • polski_francuz Re: Ciut przesadzasz 26.11.20, 09:44
        Ich wychowanie i ich ideologia doprowadzily do masowych mordow Polakow podczas 2 ws. Rasistowska ideologia aryjczykow i mierzenie czaszek byly jedyne w swoim rodzaju. I ich poczatek jest wlasnie u prósakow.

        PF
      • herr7 Re: Ciut przesadzasz 26.11.20, 10:01
        Borrka mordowanie ludzi w Namibii to było dzieło Rosjan? Cechowało je niezwykłe nawet na tamte czasy okrucieństwo. Nie przypominam sobie, żeby Rosjanie dokonywali podobnych rzeczy u siebie. W Polsce powstanie styczniowe tłumiono przy pomocy wojska. Ludność cywilna ucierpiała w nieznacznym stopniu. Dla porównania Brytyjczycy zamordowali ponad milion Hindusów w poł. XIX w w trakcie tłumienia powstania sipajów. Francuzi zresztą też nie byli aniołami. Rosję można więc porównać na tle innych państw z tej samej epoki.
        • jorl Re: Ciut przesadzasz 26.11.20, 11:01
          herr7 napisał:

          > Borrka mordowanie ludzi w Namibii to było dzieło Rosjan? Cechowało je niezwykłe
          > nawet na tamte czasy okrucieństwo.


          Znowu moj ulubiony komunista h7 dal glos. I jak zwykle durnowato.
          A wiec Namibia. Ja bylem przed kilku laty tam, 2 tygodnie, objazdowa wycieczka, chyba 2,5tys km zrobilismy. Kierowca i przewodnikiem byl Niemiec ktory kilka lat przedtem wyemigrowal na stale do Namibii, taki okaz akurat. Tam mial zone, Murzynke, wdzialem ja, jeden dzien jechala z nami.
          On byl bardzo pozytywnie nastawiony do Murzynow, pokazowy ich przyjaciel, zaden rasista. Ale opowiadal, taki byl jego obowiazek w koncu tez o historii Namibii. I z jego opowiosci byl nastepujacy obraz tych walk, Niemcy-tubylcy w Namibii podczas jak Namibia byla kolonia niemiecka. Dlaczego te walki byly? Ano Niemcy budowali tam osady, nawet miasteczka. I one dla tubylcow byly ogromnie bogate, jasne. A byly tam ludy ktore zyly w swojej tradycji w swoich wioskach i byly dosc wojownicze. I po prostu organizowaly wyprawy rabnkowe na te osiedla bialych. Aby te ladne rzeczy zdobyc. Wiec i dochodzilo do walk i to nawet solidnych. Tamtejsi tubylcy byli niezlymi wojownikami. Stad militarne starcia z duza liczba ofiar naturalnie prztlaczajaca wiekszosc to tubylcy wsrod ofiar. Technika przewazala. Ale jakby nie te rabunkowe wyprawy to by tych ofiar nie bylo a napewno duzo mniej i to ogromnie mniej.
          Oczywiscie nie znaczy ze tubylcy w stosunku do bialych tam mieli rowne prawa w sensie jak my teraz rozumiemy ale czegos takiego jak w USA bylo, czyste niewolnictwo, to tam praktycznie nie bylo.
          Zato opowiadal jak to juz w XXw, lata 80(?) Afryka Poludniowa zajela zbrojnie Namibie. I wprowadzono tam anglosaska sgregacje rasowa. Objawem tego bylo np ze w sklepie, jak bialy zrobil zakupy i szedl do kasy, a w kolejce do niej byli tubylcy, musieli temu bialemu ustapic. To sobie tubylcy zapamientali, tego sie tak latwo nie zapomina.
          I znowu drogi h7 potrzaskales dziobem nie majac pojecia o temacie. Masz to znowu z rosysjkich kmunistycznych pisemek?
        • borrka Oczywiście, że nie 29.11.20, 20:25
          Carat nie interesował się Afryką.
          Niemniej, ma na sumieniu eksterminacje ludów syberyjskich, do złudzenia przypominającą los Indian amerykańskich.
          Zresztą, los polskich zesłańcow był rownie tragiczny, przynajmniej początkowo.
          Niby w jaki sposób zamęczanie ludzi można tłumaczyć udziałem w powstaniach?
          Malo przekonywujące.
    • caesar_pl Re: Diego Drzymala 26.11.20, 10:45
      Drzymała kupił wówczas odrzucony, ogrzewany wagon cyrkowy i zamieszkał tam z rodziną. Aby obejść przepisy budowlane, regularnie poruszał samochodem po posesji. To wywołało w nim duże poruszenie w Polsce, która została następnie podzielona na trzy części. Wkrótce zakupiono nową przyczepę, sfinansowaną z datków. Jednak po kilku latach ciągłych sporów, Drzymała musiał poddać się i ponownie sprzedać nieruchomość w 1909 roku. [4]
      Dzięki darowiznom mógł kupić gospodarstwo i budynek mieszkalny w sąsiedniej wsi, ponieważ prawo osadnicze nie dotyczyło istniejących budynków.
      Nie mogl ten Drzymalowski dupa zaraz kupic dom,z ktorym nie bylo problemow?Musial jak dzisiejsze psiaki z kaczymi dziubami caly czas szukac sprzeczki z Niemcami?
        • caesar_pl Re: Diego Drzymala 26.11.20, 11:04
          Drzymala to byl cwaniak - rozglosil swa krzywde wsrod Polakow ktorzy go finansowali az do tego stopnia,ze kupil sobie domek wies dalej,wies PRUSKA co mu wcale nie przeszkadzalo.W dzisiejszej Polsce mamy wielu hochsztaplerow typu Drzymala,ktorzy zeruja na naiwnosci Polakow.
          • petronella.kozlowska Re: Diego Drzymala 29.11.20, 07:41
            caesar_pl napisał:

            > Drzymala to byl cwaniak - rozglosil swa krzywde wsrod Polakow

            Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.
            • caesar_pl Re: Diego Drzymala 29.11.20, 09:29
              Jakie rasistowskie,cymbale,jesli Cwaniak Drzymala kupil sobie dom jedna wies dalej???????Pruska wies.A mogl Cwaniaczek wyprowadzic sie do Zaboru Ruskiego,nie?Zostal w zlych Prusach,pod wladza z ktora walczyl.
        • jorl Re: Diego Drzymala 26.11.20, 11:08
          polski_francuz napisał:

          > Masz sasiadow to staraj sie z nimi zyc w zgodzie.
          >
          > Dzis dotyczy to manipulatorka z Nowogrodzkiej. Wowczas dotyczylo to prósakow i
          > ich nastepcow.


          Nie wiem co masz przeciw kaczynskiemu drogi PF? Przeciez on ma dokladnie taka sama retoryke jak Ty, Niemcy, masowi mordercy, teraz dawac kase za to wszystko i nie pyskowac.
          Dokladnie Twoj poglad ktory wyrazasz na forum.

          Tylko Ty drogi PF czujesz ze za takie pyskowanie jakie uprawia Kaczynski i Ty uprawiasz Polska moze duzo stracic wiec masz ta schizorenie. Uwazasz jak Kaczynski ale do Kaczynskiego masz o to samo pretensje.
    • de_oakville Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 26.11.20, 12:07
      Na ogol pamieta sie kopniaki na wlasnym tylku, a nie na tylku kogos innego. Anglicy byc moze "kopali" tam kogos za siedmioma gorami i morzami i traktowali ludzi czarnych albo zoltych przez dlugi czas jak "podludzi". To bylo bardzo dawno i te czasy dawno minely. W Europie natomiast Anglicy byli sojusznikami Polakow w czasie II WS i
      traktowali nas (na ogol) z szacunkiem, nie znosili natomiast samochwalstwa u niektorych Polakow i braku naleznego szacunku do siebie, odpowiadajac im "pieknym za nadobne". Natomiast Niemcy serwowali nam "kopniaki" zarowno duchowe jak i fizyczne, jeszcze calkiem nie tak dawno. Ale te czasy rowniez minely dzieki zwyciestwu w wojnie krajow demokratycznych takich jak USA, Wielka Brytania czy Francja (De Gaulle'a). Rosja byla rowniez po stronie zwyciezcow, ale ona zmienila mentalnosc Niemcow na niewiele lepsza (w NRD), w kazdym razie znacznie mniej lepsza niz kraje zachodnie. Czy dzis warto o tym wszystkim pisac? Mieszkajac w Polsce uwazalem, ze nie warto. Faktem jest, ze wiekszosc Niemcow jest dzis bardzo tolerancyjna, a Berlin to jedno z najbardziej wielokultorowych miast swiata. Uwielbiam wielokulturowosc, uwielbialem zawsze Berlin i uwielbiam go w dalszym ciagu. Bedac w Niemczech (RFN-ie) poznawalem ludzi z calego swiata - z Panamy,
      Pakistanu, Iranu, Danii, USA (mlodych Mormonow rozpowszechniajacych swoja wiare, nie "dalem sie", ale sporo podyskutowalem z nimi po niemiecku), Francji, i innych krajow. Czulem sie tam przez wiekszosc czasu wspaniale i "jak u siebie" wlasnie dzieki temu, ze moglem poznawac z bliska kulture zarowno niemiecka jak rowniez ludzi z calego swiata. Zawsze czulem sie Polakiem (ktorym przeciez jestem) i sens mojego pobytu za granica opieral sie zawsze na przyjazni do przedstawicieli innych narodow, Niemiec i Rosji nie wylaczajac ("wojna byla dawno, ludzie mojego pokolenia nie maja z nia nic wspolnego"). Na ogol bylo to z wzajemnoscia, a osob wrogo nastawionych zawsze unikalem, nie chcac miec z nimi nic wspolnego. Takich bylo tam bardzo niewiele, nawet byc moze mniej niz w mojej rodzinnej Polsce. Ale zupelnie bylo mi niepotrzebne "chodowanie" jakiejs niecheci lub nienawisci do innych krajow i narodow. To psuje charakter czlowieka, ktorego dusza przez to straszliwie "robaczywieje". Jakies "dasy" na USA, ktore byc moze zywia do tej pory niektorzy starzy Niemcy czy neofaszysci, to ich sprawa, a nie moja. Propagowanie anty-amerykanskosci na tym forum przez niektorych imigrantow, mieszkajacych w Niemczech, "udiablanie" Anglo-Sasow przy jednoczesnym "uanielaniu" Niemcow z przeszlosci, zmusza kazdego uczciwego czlowieka, zeby powiedziec "NIE". "Robaczywosc" duszy 75-lat po zakonczeniu II-Wojny Swiatowej, "rozdrapywanie" jakichs dawnych ran, to choroba, na ktora nikt nie wymyslil jeszcze szczepionki. Przy calej sympatii rowniez do Amerykanow, nie wszystkie twarze mi sie tam podobaja, niektore nawet wrecz przeciwnie (i nie zdradze kogo mam na mysli). Zmienie na koniec nieco temat: swietny, moim zdaniem, komentarz na temat ewentualnego "Polexitu", ktoremu jestem, rzecz jasna, calym sercem przeciwny.

      www.youtube.com/watch?v=aKkJCaMG6PM
      • yurek_1111 Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 26.11.20, 23:55
        de-......:

        Czulem sie tam przez wiekszosc czasu wspaniale i "jak u siebie" wlasnie dzieki temu, ze moglem poznawac z bliska kulture zarowno niemiecka jak rowniez ludzi z calego swiata.

        A taka " niemiecka kulture " musiales przeoczyc bo nic o niej nie wspominasz, a ona w Niemczech wiecznie zywa...

        "Niemcy przegrywają walkę z ekstremizmem, ponieważ radykałowie spenetrowali instytucje państwa” – tak brzmi diagnoza amerykańskich mediów na temat fali neonazizmu ogarniającej życie publiczne RFN.

        Dowody? Służby imigracyjne poniżają uchodźców wojennych i ekonomicznych z powodów rasistowskich. W tym samym czasie ekstremistyczna organizacja Krzyż Północy tworzy listy proskrypcyjne polityków i działaczy społecznych, których należy fizycznie zlikwidować."

        warszawskagazeta.pl/swiat/item/7017-niemiecki-nazizm-powraca
        • caesar_pl Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 27.11.20, 00:49
          Trudno spotkac kogos z tych 30 tys radykalnych nazistow w powszednim zyciu przecietnego obywatela.Tym bardziej ze to nie przedstawiciele klasy pracujacej.O nich dowiadujemy sie z mediow.
          Wiec przestan piexxxrdoxxxic ze - taka " niemiecka kulture " musiales przeoczyc bo nic o niej nie wspominasz, a ona w Niemczech wiecznie zywa.
          • yurek_1111 Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 27.11.20, 12:53
            caesar_pl napisał:

            > Trudno spotkac kogos z tych 30 tys radykalnych nazistow w powszednim zyciu prze
            > cietnego obywatela.Tym bardziej ze to nie przedstawiciele klasy pracujacej.O ni
            > ch dowiadujemy sie z mediow.
            > Wiec przestan piexxxrdoxxxic ze - taka " niemiecka kulture " musiales przeoczyc
            > bo nic o niej nie wspominasz, a ona w Niemczech wiecznie zywa.

            Slepy , gluchy i zaprzeczajacy faktom :

            Największy zjazd neo-nazistów w powojennej historii Niemiec zaplanowano na dziś w tym kraju.

            Ekstremiści z Partii Narodowo-Demokratycznej spodziewają się, że w położonym nieopodal granicy z Czechami, mieście Passau stawi się 5 tysięcy delegatów

            www.rmf24.pl/fakty/news-zjazd-neo-nazistow-w-niemczech,nId,119684
            Choć po doświadczeniach II wojny światowej może to brzmieć nieprawdopodobnie, ponad tysiąc osób przyjechało do Ostritz, by świętować urodziny Adolfa Hitlera.

            Festiwal jest legalny, gdyż tego typu spotkania nie są sprzeczne z niemieckim prawem.

            www.wprost.pl/swiat/10119594/zjazd-neonazistow-w-ostritz-swietuja-urodziny-adolfa-hitlera.html
            • caesar_pl Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 27.11.20, 18:26
              Gdyby tego media nie roztrabily to bym nie wiedzial.Co mnie to obchodzi?Wiecej neonazi jest w Polsce .W Polsce heilowac jest przeciez legalne.Mowisz o 5 tysiacach?Na 83 mln?Czesciej w Niemczech spotkasz Murzynow albinosow niz tych o ktorych mowisz ze powszechni.Linke,rechte,Nazi to ludzie ktorzy maja czas i kase poswiecic sie ich hobby czyli naziolstwu.Oni nie maja czasu pracowac.Nie maja czasu zapierd..jako robole gdyz wtedy po robocie nie mieli by ochoty jechac gdzies na naziolski oboz harcerski w bawarskich lasach lecz ochote cos zjesc i sie zdrzemnac.Kapito?
              • yurek_1111 Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 28.11.20, 00:44
                caesar:Mowisz o 5 tysiacach

                Musze cie zmartwic,5 000 to bylo na zjezdzie w 2000 roku,teraz wedlug raportu Bundestagu jest w Niemczech 30 000 nazioli...

                Najnowsza analiza ocenia, że prawicowych i lewicowych ekstremistów, a wśród nich zwolenników nazizmu, jest około 30 tys. Niby nic wśród milionów Niemców.

                Nic bardziej mylnego, o czym przekonują media. „Zwalczanie neonazizmu w poszczególnych instytucjach czy też środowiskach, takich jak armia i policja, mija się z celem”, twierdzi „The New York Times”, z którym wyjątkowo trzeba się zgodzić.

                Po pierwsze, policyjne czaty czy grupki sympatyków III Rzeszy w służbach specjalnych to ogniwa większej sieci, a nawet struktury. Świadczą o tym ujawnione informacje o neonazistowskiej konspiracji znanej pod nazwą Krzyż Północy.

                warszawskagazeta.pl/swiat/item/7017-niemiecki-nazizm-powraca
                • caesar_pl Re: Czasy calkiem niedawne i wspolczesne 28.11.20, 17:24
                  Kriminelle Clans werden durch das BKA definiert als ethnisch abgeschottete Subkulturen, die in der Regel patriarchalisch-hierarchisch organisiert sind und einer eigenen Werteordnung folgen. Die Täterkreise gehören Großfamilien und Clans an, die zumeist aus dem arabischen Kulturkreis stammen
                  Das Bundeskriminalamt schätzt das Personenpotenzial der Clans auf bis zu 200.000 Familienmitglieder, wobei nicht alle davon kriminell sind.[18][19]
                  Klany arabskie w Niemczech licza ok.200 tys czlonkow.
                  Nach der vom deutschen Bundeskriminalamt erstellten Polizeilichen Kriminalstatistik (PKS) für 2019 beträgt der Anteil nichtdeutscher Verdächtiger bei Straftaten insgesamt ohne Verstöße gegen das Ausländerrecht 30,4 %, bei Gewaltkriminalität 37,5 %.Der Ausländeranteil der Wohnbevölkerung in Deutschland betrug 2019 12,4 %
                  Aussländer jest przecietnie 3 razy przestepczy niz Niemiec.

                  W czym ci naziole sa dla przecietnego Niemca grozni?Morduja,okradaja Niemcow?
    • boomerang Re: Diego Drzymala 26.11.20, 12:19
      Drzymała nie pasuje. Mówimy o futbolu był ktoś taki. Nazywał się bodajże Kohut. Po przegranym meczu polskiej reprezentacji na Łużnikach, a przegrać im kazali, ściągnął spodenki i ukłonił się na 4 strony świata (doopę pokazał). Tak głosi legenda ludowa.
      • boavista4 Re: Diego Drzymala 26.11.20, 16:08
        oakville trafil w dziesiatke!. Anglosasoi to nakwieksze przyjaciele Polakow! hahahaha
        zbroili Chmielnickiego i kozakow , doprowadzali do wojen miedzy Rosja i Polska, pomagali, Krzyzakom, wystawili Polske do odststrzalu w czasie 2 WS. , zadbali o polskich weteranow po 2WS. oddali Kresy Stalinowi, nawet nie popierali porzekazania Polsce Slaska i Pomorza, do dzisiejszego czasu Slask i Pomorze sa pod tymczasowa administracja polska, katastrofa gibraltarska jest do dzis tajemnica, a dzis soedza cicho kiedy Polska jest oskarzana o wspolprace z Hitlerem i wspoludzial w Holokauscie. Wobec innych narodow UK popelnilo jeszcze wieksze zbrodnie na wszystkich kontynentach. Do tego City of London lupie caly swiat. Nikt nie powinien zapomniec 100 milionow Indian amerykanskich wymordowanych przez kolonizatorow angielskich, a niedawno -
        oderwanie sie Belize od Guatemali, to UK doprowadzilo do wojny miedzy Brazylia i Argentyna w wyniku ktorej powstal Uragwaj i Paragwaj, To oni podpuscili do wojen miedzy Chile, Boliwia i Peru, Falklandy byly nie tak dawno, a co Irlamdia i szkocja moga powiedziec o UK? Litania jest dluga. Jest jeszcze jedno plemie ktore finasowalo wzystkie wojny od poczatku dziejow.
      • vermieter Re: Diego Drzymala 26.11.20, 22:55
        boomerang napisał:

        > Drzymała nie pasuje. Mówimy o futbolu był ktoś taki. Nazywał się bodajże Kohut
        > . Po przegranym meczu polskiej reprezentacji na Łużnikach, a przegrać im kazali
        > , ściągnął spodenki i ukłonił się na 4 strony świata (doopę pokazał). Tak głosi
        > legenda ludowa.


        Nie szukaj sensacji palancie.
        A tutaj kazali im wygrać, to wygrali. Komentator musiał się cieszyć, chociaż wolałby płakać:
        www.youtube.com/watch?v=P7rJ_NkGQ8c

    • borrka Oczywiście nie można porównywać z połową XX w. 26.11.20, 12:51
      Ale wygłodzenie Irlandii i zmuszenie do masowej emigracji, to wyłącznie zasługa Anglików.
      Podobnie, jak wojny burskie i pierwsze obozy koncentracyjne w Afryce Południowej.

      Belgia, to bagatela ... do 10 mln murzynów wymordowanych przez Leopolda 2.

      Carska Rosja istotnie nie miała na koncie tak spektakularnych wyczynów, ale głównie dlatego, że daleko i bez świadków robiła swoje.
      Z polskiego punktu widzenia pacyfikacja dwóch powstań i masowe wywózki starczą.

      Na tym tle II Rajch był oazą spokoju, aczkolwiek my wstajemy i śpiewamy, że "nie będzie nam pluł w twarz"

      A że w pruskich czasach ukształtowano podstawy nazizmu, to prawda.
      Ale nie wdrożono.
      • qwardian Re: Oczywiście nie można porównywać z połową XX 30.11.20, 07:53
        Prusy i Nazi były OK, ale co do Leopolda II, to nigdy nie był on w Kongo, a porządek trzymał tam Force Publique, której regularni żołnierze byli murzynami i wyswobodzili własny kraj od arabskich handlarzy niewolników. Największym powodem śmierci wśród tubylców była śpiączka afrykańska..
    • jk2007 Bolszewik złamany. 26.11.20, 15:24
      Piłsudski miał tak dokładne informacje, jakich do jego czasów nie miał żaden dowódca w żadnej wojnie. Rozmowa z doktorem Grzegorzem Nowikiem o kryptoanalitykach Piłsudskiego
      web.archive.org/web/20090220144303/http://serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2856516.html
    • jorl Re: Diego Drzymala 29.11.20, 09:59
      petronella.kozlowska napisała:


      > Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom
      > wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.

      Droga p.k. moglabys podac teksty tych przepisow, tych rasistostowskich o ktorych piszesz? Oczywiscie nie omawianie ich a po prostu teksty. Musialy byc przeciez pisemne.

      Moj dziadek od strony matki byl Polakiem z Wielkopolski i wyjechal z rodzina do Münster, Niemcy "wlasciwe". Tam meszkal do 1920r kiedy przstraszyl sie ze bedzie i on musial placic te ogromne wersalskie kontrybucje, zglosil sie do wladz niemieckich ze Polak i wyjechal do Poznania, Polska jak wiadomo w tym czasie. Wyjechal z rodzina, zona dzieci, w Niemczech pracowal na kolei. Dlatego tez udalo mu sie nie byc wzietym do wojska chociaz w wojsku niemieckim przedtem byl bo byl w Chinach w czasie powstania boxerow, chyba 1905r.
      Po przyjechaniu do Poznania zalowal ze to zrobil bo zobaczyl ze trafil do gorszego kraju mimo ze kontrybucji Polska nie musiala placic a nawet za pozwolenie na transport kolejowy Niemcy-Prusy przez teren Polski wymuszala i dostawala od Niemiec ogromne pieniadze.
      No ale bylo za pozno.

      No wiec chcialbym sie dowiedziec czy i on mial problemy z osiedlaniem sie w kaizerowskich Niemczech, wdzieczny bylbym jakbys te paragrafy zalinkowala.
      Mysle ze mam u Ciebie plusy bo uswiadomilem Tobie jak wygladaja burdele, orale itd wiec nie bac taka i daj cos w zamian.
      Zeby nie bylo, ja nie twierdze ze napewno ich nie bylo ale bez przeczytania ich samemu nie przyjmuje tego do wiadomosci.
      • petronella.kozlowska Re: Diego Drzymala 29.11.20, 12:53
        Szanowny panie Jorl,



        poczytaj pan sobie ten artykuł

        pl.wikipedia.org/wiki/Germanizacja_na_ziemiach_polskich

        oraz ten

        pl.wikipedia.org/wiki/Paragraf_j%C4%99zykowy

        także i ten

        de.wikipedia.org/wiki/Wreschener_Schulstreik
        tam pan znajdzie to

        „W 1876 roku wycofano ostatecznie język polski z sądownictwa i urzędów na całym obszarze ziem zaboru pruskiego.“

        Nie wycofanie jak pisze wikipedia tylko język polski został zabroniony na podstawie rasistowskiego rozporządzenia cesarza Wilhema z 28 sierpnia 1876


        strona 672 (668 dziennika ustaw)

        Gesetzsammlung für die Königlichen Preußischen Staaten 1876

        digital.staatsbibliothek-berlin.de/werkansicht?PPN=PPN746523513&PHY-SID=PHYS_0675&DMDID=DMDLOG_0001&view=overview-toc&PHYSID=PHYS_0672
        oraz to

        „W 1887 władze pruskie usunęły język polski jako osobny przedmiot.“

        Władze pruskie nie usunęły języka polskiego, tylko zabroniły go rasistowskim rozporządzeniem z 7 września 1887 podpisanym by poniżyć Polaków przez urzędnika „Lucanus“ w imieniu ministra Gustava von Gosslera

        dziennik urzędowy szkolnictwa

        str. 665 - 664

        scripta.bbf.dipf.de/viewer/object/985843438_0029/665/

        dlatego nie ma tego rozporządzenia w dzienniku ustaw

        digital.staatsbibliothek-berlin.de/werkansicht?PPN=PPN781609569&PHYSID=PHYS_0007&DMDID=DMDLOG_0001

        • jorl Re: Diego Drzymala 29.11.20, 16:53
          petronella.kozlowska napisała:

          > Szanowny panie Jorl,
          >
          >
          >
          > poczytaj pan sobie ten artykuł
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Germanizacja_na_ziemiach_polskich
          >
          > oraz ten
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Paragraf_j%C4%99zykowy
          >
          > także i ten

          > dziennik urzędowy szkolnictwa
          ...
          > str. 665 - 664
          >
          > scripta.bbf.dipf.de/viewer/object/985843438_0029/665/
          >
          > dlatego nie ma tego rozporządzenia w dzienniku ustaw
          >
          > digital.staatsbibliothek-berlin.de/werkansicht?PPN=PPN781609569&PHYSID=PHYS_0007&DMDID=DMDLOG_0001
          >

          Dzieku droga p.k. ale chodzilo najpierw o cos innego:

          petronella.kozlowska napisała:


          > Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom
          > wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.



          Chcialem sie tego co wytluscilas dowiedziec a dostalem calkiem cos innego. Czyzbys chciala sie wycofac z tego wytluszczonego przeze mnie Twojego twierdzenia?
          To powiedz wyraznie ze klamalas, albo OK, ze sie pomylilas i najpierw to bedziemy zalaotwone mieli.

          Co do germanizacji, nauki polskiego itd to osobna sprawa, chetnie o tym podyskutuje ale najpierw to co wytluscilem z Twojej wypowiedzi a o nia sie zapytalem.
          No jak? Wird's bald?
          • petronella.kozlowska Re: Diego Drzymala 29.11.20, 20:04
            Cesarz Wilhelm zapowiedział w mowie tronowej 14 stycznia 1886 środki zapobiegawcze dla „ochrony niemczyzny w prowincjach wschodnich (Maßnahmen „zum Schutz des Deutschtums“ in den Ostprovinzen).

            26 kwietnia 1886
            Ustawa dotycząca wspomagania niemieckich osadników w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań.

            Gesetz betreffend die Beförderung deutscher Ansiedlungen in den Provinzen Westpreußen und Posen (Ansiedlungsgesetz) 26. April 1886

            Zeszyt 14, ustawa nr 9122

            s. 131-134

            digital.staatsbibliothek-berlin.de/werkansicht?PPN=PPN781609666&PHYSID=PHYS_0167&DMDID=DMDLOG_0001
            To sformułowanie znajduje się dosłownie we wstępie ustawy w § 1

            Ustawa dotycząca wspomagania niemieckich osadników w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań

            w celu „wzmocnienia elementu niemieckiego w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań poprzez zasiedlanie chłopów i robotników niemieckich przeciw tendencjom polonizacyjnym“

            „zur Stärkung des Deutschen Elements in den Provinzen Westpreußen und Posen gegen polonisierende Bestrebungen durch Ansiedlung deutscher Bauern und Arbeiter“

            Mocą ustawy został stworzony fundusz w wysokości 100 milionów marek. Dobra ziemskie polskich właścicieli wystawione na sprzedaż były wykupowane przez fundusz, następnie rozparcelowywane i wysprzedawane za gotówkę lub na raty Nabywcami mogli być tylko Niemcy. W ten sposób powstawały nowe wioski lub osiedla robotnicze przy nowo wybudowanych fabrykach tylko dla Niemców.

            de.wikipedia.org/wiki/Preu%C3%9Fische_Ansiedlungskommission
            • caesar_pl Re: Diego Drzymala 29.11.20, 20:31
              No i co z tego?Polacy zrobili podobnie z mniejszosciami.W Galicji,gdzie stolicja byl nie Krakow,wowczas podupadniety,lecz Lwow,dzialal dzieki Austryjakom Uniwersytet polsko-ukrainski.Jak myslisz,ciemnoto kozia,co zrobili Polacy z Uniwersytetem polsko-ukrainskim w 1918 po pierwszej wojnie?Wiesz co zrobili,prymitywna polczyno - zrobili to co by zrobilo dzis 99% polakow.Zlikwidowali by.
    • qwardian Antypruski i antyniemiecki wpis 30.11.20, 07:13
      Państwo Zakonne NMP i wielkie Prusy były najbardziej dynamicznym państwem w historii tej planety. Nauczyli Polaków jak gospodarować na roli, trzymać higienę w domu i budować huty, kopalnie, maszyny, samochody. Prusy rzuciły się do gardła masońskiej i komunistycznej zarazie, stąd muszą budzić największy szacunek cywilizowanego człowieka. Czuję się Prusakiem i wszyscy powinniśmy.
    • jorl Re: Diego Drzymala 01.12.20, 10:30
      petronella.kozlowska napisała:

      > Cesarz Wilhelm zapowiedział w mowie tronowej 14 stycznia 1886 środki zapobiegaw
      > cze dla „ochrony niemczyzny w prowincjach wschodnich (Maßnahmen „zum Schutz des
      > Deutschtums“ in den Ostprovinzen).
      >
      > 26 kwietnia 1886
      > Ustawa dotycząca wspomagania niemieckich osadników w prowincjach Prusy Zachodni
      > e i Poznań.
      >
      > Gesetz betreffend die Beförderung deutscher Ansiedlungen in den Provinzen Westp
      > reußen und Posen (Ansiedlungsgesetz) 26. April 1886


      Fajnie i ciekawe ale jakos dalej nie to co napisalas droga p.k.
      petronella.kozlowska napisała:


      > Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom
      > wolno było wszędzie się osiedlać,
      Polakom nie.

      Bo w tych przepisach bylo o utworzeniu funduszu aby skupowac na terenach glownie zamieszkalych przez Polakow ziemie ktore wlasnie i Polacy sprzedawali i je sprzedawac Niemcom. Wiec nie bylo zadnych administracyjnych zakazow sie osiedlania przez Polakow a normalne prawa wlasnosci. Do tego te ziemie Polacy wlasnie sprzedali Niemcom, nikt im nie kazal, mogli dalej je miec a i mogli inni Polacy je kupic.

      Wiec znowu idiotycznie przekrecasz droga p.k.

      I dalej:

      > Mocą ustawy został stworzony fundusz w wysokości 100 milionów marek. Dobra ziem
      > skie polskich właścicieli wystawione na sprzedaż były wykupowane przez fundusz,
      > następnie rozparcelowywane i wysprzedawane za gotówkę lub na raty Nabywcami mo
      > gli być tylko Niemcy. W ten sposób powstawały nowe wioski lub osiedla robotnicz
      > e przy nowo wybudowanych fabrykach tylko dla Niemców.

      A teraz dokladniej. Na terenach wiejskich, dzieki temu, powstawaly niemiecke gospodrstwa rolne i fabryki. Jako ze rozbiory nastapily dlatego ze PKB/leb i wtedy w Niemczech byl duzo wyzszy jak w Polsce, dlatego Polacy chcieli rozbiorow aby jakby wyemigrowac do bogatszego kraju, tereny zamieszkale glownie przez Polakow byly dalej na nizszym poziomie produktywnisci. Co prawda obowiazywaly prawa niemieckie czyli zlikwidowano feudalizm ktory byl przedtem na terenach polskich ale poziom cywilizacyjny i produktywnosc Polakow byl dalej zdecydowanie nizszy jak Niemcow. Dowodem na to wlasnie PKB/leb w tych dwoch narodowosciach.
      I teraz dzieki powstawaniu gospodarstw rolnych dla Niemcow na terenach zamieszkalych glownie przez Polakow sila rzeczy, ich przyklad, podnosil produktywnosc polskich gospodarstw. Co bylo cywilizycyjnie sluszne.
      I jako ze byla lepsza sila robocza, niemiecka, mogly powstawac fabryki a wiec i dzieki temu teren poprzednio rolniczy sie uprzemyslawial. Bez tej lepszej sily roboczej jakos kapitaliscie niem chcieli tam budowac fabryk za bardzo. I w tych fabrykach, inaczej jak usilujesz powiedziec, mogli i pracowali tez Polacy. Podnoszac swoj poziom cywilizacyjny. A wiec i to bylo sluszne.
      Na ile to podnioslo u Polakow nowoczesnosc? Uwazam ze dalej PKB/leb Polakow byl nizszy jak Niemcow ale napewno wyzszy jak Polakow w Kongresowce. Dlatego Wielkopolska w juz Polace miala najwyzszy poziom PKB/leb ale tez fakt ze wlasnie po odzielenu sie od Niemiec nie rosl, a spadl bo Kongresowka/Kresy przejely wladze w Polsce. I dolowaly swoja metoda.
      Wracajac do Twojego zakazu osiedlanie sie Polakow w kajzerowskich Niemczech, sama widziesz ze naklamalas. Ja podalem przyklad mojego dziadka od strony mamy, ktory wlasnie ca 1905r wyjechal z polskiej wsi z poznanskiego do Münster w Niemczech zachodnich i tym samym poprawil sobie zdecydowanie poziom zycia. i nie mial w tym ograniczen administracyjnych ktore imputowalas ale naturalnie musial i umial mowic i pisac po niemiecku. Dzieki szkole w poznanskim gdze wlasnie uczono go po niemiecku. Czyli jak to nazywasz "germanizowano".

      Z Twojej pisanny droga p.k. wynika ze jestes zwolnennikiem np, rownoleglych spoleczenstw. Cos jak Turcy terez w Niemczech czy Arabowie. Gadaja ze soba w swoich narzeczach zamiast po niemiecku, dokladnie jak Polacy o ktorych mowisz. Takie podejscie slabo podnosci cywilizacyjnie ale widze ze jestes tego zwolenniczka drog p.k.. Czy sie myle? I uwazasz ze Turcy Arabowie w Niemczech nie powinni miec tej mozliwosci budowania rownoloeglych spoleczenstw a Polacy kiedys tak? I w tym cywilizacyjnie nizszym grajdolku dalej siedziec?
      A moze w szkolach w Niemczech teraz powinno sie Turkow tylko po turcku uczyc, islam tez po turecku? Arabow itd tez? Po arabsku? To byloby dokladnie cos takiego jak kiedys Polakow po polsku uczyc a po niemiecku jak kto chce.

      No jak droga p.k. ?
      • petronella.kozlowska Re: Diego Drzymala 01.12.20, 19:43
        Niemcom wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.

        Mój tekst odnosił się do prowincji Poznań ale nie do całych Prus po 1851 roku – zaznaczam że tematem wątka jest Drzymała. Restrykcje ograniczające wolne osiedlanie się na terytorium Prus zostały dla Polaków i Żydów zniesione wraz z uchwaleniem konstytucji Królestwa Prus w 1851 roku.
        Ale nam chodzi tutaj o restrykcje po rekonstytucji cesarstwa w 1871 roku.

        W wioskach lub w osiedlach robotniczych zakładanych tylko dla Niemców nie wolno było osiedlać się Polakom. I to są restrykcje o podłożu rasistowskim które są sformułowane w samym rozporządzeniu cesarza dotyczącym notabene ziem polskich:

        w celu „wzmocnienia elementu niemieckiego w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań poprzez zasiedlanie chłopów i robotników niemieckich przeciw tendencjom polonizacyjnym“

        Piszesz, że Polacy też mogli wykupywać podupadłe folwarki itd., ale zapominasz przy tym że Polacy nie mielu na to funduszu państwowego z astronomicznie wysokim kapitałem w wysokości 100 milionów marek. Fundusz został stworzony tylko dla jednej grupy etnicznej i to na terytoriach które sobie Prusy przywłaszczyły.


        20 kwietnia 1898 przedłużenie ustawy z 1886 roku, fundusz otrzymał dodatkowe 100 milionów marek

        1 lipca 1902 fundusz otrzymał dalsze środki, łącznie wynosił on 330 milionów marek

        Środki były przeznaczane dla chłopów niemieckich – przeważnie protestantów.


        10 sierpnia 1904 ustawa landtagu Prus według której o tworzeniu spółdzielni produkcyjnych we wsiach na rozparcelowywanych dobrach decydował rejent (Regierungspräsident), skargi przed sądami nie były możliwe!
        Polacy nie mogli tworzyć spółdzielni.

        Ustawa nie były zgodna z ustawą o swobodnym poruszaniu się osób na terytorium Rzeszy gwarantowanym w konstytucji Rzeszy, konstytucji Prus, w kodeksie prawa cywilnego (Bürgerliches Gesetzbuches) i w ustawie o prawie prywatnym.


        20 marca 1908 ustawa o wywłaszczeniach
        Według ustawy tam gdzie niemczyzna (Deutschtum) była zagrożona można było na jej mocy wywłaszczyć właścicieli.


        26 lipca 1912 fundusz otrzymał dalsze 100 milionów marek

        Historycy niemieccy ustalili, że, ceny gruntów wzrosły w okresie 1895 do 1907 o 65–130 % za Hektar, a niektórzy junkrzy po prostu spłacali swoje długi środkami z funduszu.

        de.wikipedia.org/wiki/Preu%C3%9Fische_Ansiedlungskommission#Folgen

        sbc.org.pl/Content/149048/iv4428-1912-141-0001.pdf

        sbc.org.pl/Content/270541/iv4416-1912-135-0001.pdf

        Twój dziadek wyjechał do Münster, bo nie obejmowały go żadne restrykcje, ale twój dziadek nie mógłby się osiedlić w osiedlu z funduszu powstałym na mocy rozporządzenia cesarskiego z 1886 roku.

        Twój dziadek wyjechał do Münster, miasta które było stolicą biskupstwa o tej samej nazwie i które było jednym z państw stanowych Rzeszy Niemieckiej i które zostało bezprawnie zajęte przez Prusy w roku 1802.
        Nie rozumiem dlaczego Prusy zajmowały zazwyczaj terytoria z niskim PKB?

        „Ja podalem przyklad mojego dziadka od strony mamy, ktory wlasnie ca 1905r wyjechal z polskiej wsi z poznanskiego do Münster w Niemczech zachodnich i tym samym poprawil sobie zdecydowanie poziom zycia. i nie mial w tym ograniczen administracyjnych ktore imputowalas ale naturalnie musial i umial mowic i pisac po niemiecku. Dzieki szkole w poznanskim gdze wlasnie uczono go po niemiecku. Czyli jak to nazywasz "germanizowano".“

        • jorl Re: Diego Drzymala 08.12.20, 19:59
          petronella.kozlowska napisała:


          > W wioskach lub w osiedlach robotniczych zakładanych tylko dla Niemców nie wolno
          > było osiedlać się Polakom. I to są restrykcje o podłożu rasistowskim które są
          > sformułowane w samym rozporządzeniu cesarza dotyczącym notabene ziem polskich:
          >
          > w celu „wzmocnienia elementu niemieckiego w prowincjach Prusy Zachodnie i Pozna
          > ń poprzez zasiedlanie chłopów i robotników niemieckich przeciw tendencjom polon
          > izacyjnym“


          A wiec to tylko co wyzej czyli poprzez fundusz osiedlanie na terenach z wiekszoscoa polska Niemcow za pomoca tego funduszu udawadniasz ze to rasizm byl.

          Rasizm w jakims panstwie to jak jakas rasa ma mniejsze prawa jak inni. Np. lawki, autobusy w USA do lat 60tych XXw, ok na poludniu ale dalej USA z napisem "Nur für Bialasy". Jak usiadl nier tak palka po plecach.
          Albo jak za Hitlera Zydzi musieli miec gwiazde dawida i ograniczone prawa az do wyniszczenia.

          I to o czym piszesz nie byl rasizm wg przykladow wyzej. Murzyni, Zydzi. Jak pisalem moj dziadek, fakt, nie moglby kupic dzialki z tego funduszu ale mogl, jakby chcial i mial pieniadze, kupic ta dzialke od Polaka ktory nie musial sprzedac temu funduszowi a mojemu dziadkowi. I moglby tam mieszkac przeciez. Jasne zapewne ten fundusz placil za ta ziemie powyzej wartosci rynkowej ale Polak ktory z chciwosci temu funduszowi sprzedal zamiast mojemu dziadkowi znaczy by swinia i niepatriota polski.
          A jak swinia i niepatriota Polak sprzedal juz temu fuduszowi to fakt juz dziadek nie mogl kupic. No i co z tego? Duzo innej ziemi nie mogl tez kupic a poza tym byl biednym i do tego olewal prace na roli i poszedl do miasta. Tam pracowal na kolei i uwazal ze to duzo lepszy los jak na ziemi pracowac. On tego jako krzywdy nie odczuwal, naprawde. Rasizmu tez nie.

          Beznadziejne pizdzisz droga p.k., najpierw zaczelas o szkolach na udowodnienie co nizej a ja sie do tego doczepilem:

          petronella.kozlowska napisała:


          > Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom
          > wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.


          Calkiem bzdurnie, potem ten fundusz, miotasz sie jak Zyd po pustym sklepie. Masz mozg przezarty antyniemiecka fobia.
          Moze zajme sie innymi aspektami glupot co napisalas w tym watku ale troche mi szkoda na Ciebie czasu. Wylewaj wiadra z pomyjami na Niemcow, wyglada mi ze jestes podobna do PiSu aktualnie w Polsce rzadzacego, wlasnie tacy jak Ty droga p.k. utwierdzaja mnie ze wziecie was do Unii to byl blad i ze trzeba sie was z Unii pozbyc. Jestescie niereformowalni
          • petronella.kozlowska Re: Diego Drzymala 09.12.20, 20:13

            Tematem był pruski rasizm.

            Ustawa (legislatywa) miała podłoże rasistowskie, a fundusz (egzekutywa) był środkiem wykonawczym. Ustawa miała podłoże rasistowskie ponieważ preferowała ona Niemców na terenach polskich, zamieszkałych przez Polaków i zdobytych przez Prusy. Oprócz tego było jeszcze pięć uzupełnień/dodatków do tej ustawy.

            Pokaż mi Polaków którzy robili karierę w Prusach?

            Piszesz o USA. Pisz o restrykacjach dla Polaków w Rosji carskiej jak np. zakazy osiedlania się dla Polaków po 1863 roku w powiatach przygranicznych wzdłuż granicy z 1772 roku, co było następnie wzorem dla Prus.

            Zarzucasz mi fobie, a sam używasz w rasistowski spsób Żyda jako przykładu.
            Moja wypowiedź po raz kolejny cytowana przez ciebie odnosiła się do tematu wątka, a tematem są Prusy i to wytłumaczyłam poprzednio.

            Zapomniałeś cymbałku napisać, że niemieckie przepisy były rasistowskie. Niemcom
            wolno było wszędzie się osiedlać, Polakom nie.

            Calkiem bzdurnie, potem ten fundusz, miotasz sie jak Zyd po pustym sklepie. Masz mozg przezarty antyniemiecka fobia.


            ***
            Rasistowskie, antypolskie ustawodawstwo w Prusach:

            26 kwietnia 1886

            digital.staatsbibliothek-berlin.de/werkansicht?PPN=PPN781609666&PHYSID=PHYS_0167&DMDID=DMDLOG_0001
            To sformułowanie znajduje się dosłownie we wstępie ustawy w § 1
            Ustawa dotycząca wspomagania niemieckich osadników w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań
            w celu „wzmocnienia elementu niemieckiego w prowincjach Prusy Zachodnie i Poznań poprzez zasiedlanie chłopów i robotników niemieckich przeciw tendencjom polonizacyjnym“


            20 kwietnia 1898 przedłużenie ustawy z 1886 roku, fundusz otrzymał dodatkowe 100 milionów marek

            1 lipca 1902 fundusz otrzymał dalsze środki, łącznie wynosił on 330 milionów marek

            Środki były przeznaczane dla chłopów niemieckich – przeważnie protestantów.

            10 sierpnia 1904 ustawa landtagu Prus według której o tworzeniu spółdzielni produkcyjnych we wsiach na rozparcelowywanych dobrach decydował rejent (Regierungspräsident), skargi przed sądami nie były możliwe!
            Polacy nie mogli tworzyć spółdzielni.

            Ustawa nie były zgodna z ustawą o swobodnym poruszaniu się osób na terytorium Rzeszy gwarantowanym w konstytucji Rzeszy, konstytucji Prus, w kodeksie prawa cywilnego (Bürgerliches Gesetzbuches) i w ustawie o prawie prywatnym.

            20 marca 1908 ustawa o wywłaszczeniach
            Według ustawy tam gdzie niemczyzna (Deutschtum) była zagrożona można było na jej mocy wywłaszczyć właścicieli.

            26 lipca 1912 fundusz otrzymał dalsze 100 milionów marek


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka