Dodaj do ulubionych

17 stycznia 1945

17.01.21, 12:54
mija rocznica wyzwolenia Warszawy z rąk masowych morderców.
Adrien Brody mógł wyjść z ukrycia.
Wieczna chwała Armii Czerwonej!
Obserwuj wątek
    • czizus Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 09:40
      Wyzwolili z rak hitlerowców ale ponownie zniewolili własnymi rękami stalinowców. Więc co tu świętować. Jedna okupacja zamieniona na drogą, trochę łagodniejszą ale jednak, . . . . !

      Ps. Ale to sowieckie "wyzwalanie" rozpoczęło się już po 17.09 1939 r. po napaści ZSRR na Polskę i zajęciu tzw. kresów(ziem wschodnich). W ramach tego wyzwalania wywieziono w Sybir i do Kazachstanu na katorgę, niewolniczą harówę i śmierć około 1,5 mln ludzi . . . . . . i to tylko dlatego że byli Polakami. Katyń, Miednoje czy Ostaszków to też element tego "wyzwalania"
      Więc żeby to świętować trzeba być chorym na głowę!
      • borrka Niejednoznaczne 18.01.21, 11:19
        Wielokrotnie pytałem o to kolegów Dziadka, sanacyjnych oficerów.
        Otóż, oni uważali to jednak za wyzwolenie, ale również za zmarnowaną szansę na jakich trwały polsko-ruski kompromis.
        Właśnie przez Stalina zmarnowaną.
      • felusiak1 Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 20:24
        czizus napisal nieprawomyslnie: po napaści ZSRR na Polskę i zajęciu tzw. kresów(ziem wschodnich).

        ZSRR nie napadl na Polske lecz wkroczyl aby uchronić rdzennie radziecka ludność bezprawnie zaanektowanych przez burzuazyjny reżim warszawski terenów zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy przed hitlerowskimi faszystami. Ludnośc przyjela wkraczajace wojska radziecki chlebem i solą i w demokratycznych wyborach zagłosowała za przyłaczeniem tych terenów do macierzy. Entuzjastycznie nastawiona cześc społeczeństwa zdecydowala o osiedleniu się w Kazachstanie i na Kołymie a niektorzy zawędrowali nawet na magadan.
    • krzy-czy Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 13:14
      niedługo po tym stanisław jankowski-architekt- akowiec, cichociemny,ba- nawet adiutant bora- wrócił do warszawy,
      i aktywnie włączył się w jej odbudowę.
      i -patrzta ludkowie kochani, nigdy nie mówił że przyszło mu odbudowywać warszawę pod okupacją.
    • tanebo001 Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 14:03
      Kilka przemyśleń:
      1. Paryża też amerykanie nie chcieli wyzwalać. W zasadzie zostali do tego zmuszeni przez francuzów groźbą buntu. 2. Paryż również miał być zburzony. Tylko nie wykonanie rozkazu go ocaliło.
      3. PW wybuchło za wcześnie. Sowieci pod Warszawą stoczyli z Wermahtem trzecią pod względem wielkości bitwę pancerną (swoją drogą kompletnie zapomnianą). Nie mieli więc czym zdobywać Warszawy.
      • borrka Błędne przemyślenia 18.01.21, 14:33
        To było wymordowanie warszawskich wrogów "wadzy" radzieckiej rękoma Niemców i kolaborantów RONA.
        Sowieci nawet nie pozwalali alianckim samolotom lądować po zrzutach na Wschód od Wisły.
        • tanebo001 Re: Błędne przemyślenia 18.01.21, 14:49
          Nie tyle nie pozwalali. Nie było gdzie. Alianckie bombowce potrzebowały betonowych pasów. Niemcy w odwrocie zniszczyli każde lotnisko. Najbliższe nadające się do lądowania było za Kijowem.
        • 1.melord Re: Błędne przemyślenia 18.01.21, 23:36
          borrka napisał:

          > To było wymordowanie warszawskich wrogów "wadzy" radzieckiej rękoma Niemców i k
          > olaborantów RONA.
          > Sowieci nawet nie pozwalali alianckim samolotom lądować po zrzutach na Wschód o
          > d Wisły.

          Pytanie zasadnicze brzmi: dlaczego 31 lipca 1944 roku w godzinach popołudniowych, w kwaterze generała Bora-Komorowskiego wydano wyrok śmierci na setki tysięcy mieszkańców i wyrok zagłady na stolicę i jej dobra? I co sprawiło, że ten niepoczytalny wyrok został wykonany?


          Powstanie Warszawskie bylo bardziej powstaniem anty-rosyjskim niz anty-niemieckim.
          Pobici przez Ruska Niemcy bezwladnie uciekajacy na zachod mieli byc rozbrajani przez powstancow jak w 1918(gdzies tam)...Ruscy natomiast z rozpedu z pod Radzymina czy nawet przedmiesc Pragi(jak donosli Monter ,Borowi co zaslyszal od jednej pani !!! co z Pragi uciekla do Srodmiescia...) mogli wjechac czolgami przez most do Srodmiescia i co wtedy??

          Z opiniami Londynu przeciwnemu Powstaniu ,klika w W-wie nie liczyla sie.
          Sosnkowski czerwiec 1944.
          „O losie Polski przesądzili alianci w Teheranie. Nasza rola w tej fazie wojny jest skończona. Należy wstrzymać się od wielkich wykrwawiających działań, gdyż szkoda już każdej kropli krwi, szczególnie młodzieży polskiej.”


          Zaplanowano juz ,ze Bor-Komorowski mial na bialym koniu spotkac sie na moscie z Ruskimi i oglosic,ze W-wa podlega wladzom londynskim a tu Ruscy w srodku W-wy raptem... obciach jak cholera
          Jak najszybiej trzeba bylo dac sygnal do rozpoczecia PW nie liczac sie absolutnie z zadnymi konsekwencjami.


          Odpowiedz dla polglowkow i nawiedzonych ,za przyczyny totalnej kleski znaleziono szybciutko -STALIN WINNY z ktorym nawet nie probowano rozmawiac przed PW
          i sprawa zalatwiona,przywodzcow PW(zbrodniarzy) mozna bylo zaczac gloryfikowac ,zarazem ignorowac kompletnie skutki tej straszliwej zbrodni na narodzie polskim.....Ruski wienien i czesc.
          • malkontent6 Re: Błędne przemyślenia 18.01.21, 23:45
            1.melord napisał(a):

            > Odpowiedz dla polglowkow i nawiedzonych ,za przyczyny totalnej kleski znalezio
            > no szybciutko -STALIN WINNY z ktorym nawet nie probowano rozmawiac przed PW


            Za to Stalin rozmawiał z Warszawiakami za pośrednictwem swoich ludzi w Moskwie:

            "Ludu Warszawy! Do broni! Niech cała ludność stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców! Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Czerwonej Armii w przeprawie przez Wisłę."


            fpg24.pl/radiostacja-kosciuszko-sowiecka-prowokacja-w-przeddzien-powstania/
            • 1.melord Re: Błędne przemyślenia 19.01.21, 00:00
              ten "apel" radia Kosciuszko do mieszkancow W-wy ogloszony byl pierwszy raz jakies 20-25 lat temu
              odzew byl jednak kiepski...nikt powstania nie wywolal

              ps.pozniej bylo jeszcze kilka innych wersji tego apelu.
                • 1.melord Re: Błędne przemyślenia 19.01.21, 08:06
                  Radiostacja istniala,lecz apele do podjecia walki wysylala do Polakow....nie wylacznie mieszkancow W-wy
                  tp co napisal malkontent to wersja historii pisanej na nowo, z ktorej wynika ,ze:
                  radiostacja Kosciuszko pod dowodztwem
                  • 1.melord Re: Błędne przemyślenia 19.01.21, 08:11
                    1.melord napisał(a):

                    Radiostacja istniala,lecz apele do podjecia walki wysylala do Polakow....nie wy
                    lacznie mieszkancow W-wy

                    to co napisal malkontent to wersja historii pisanej na nowo, z ktorej wynika ,ze:
                    Radiostacja Kosciuszko pod dowodztwem Tadeusza Daniszewskiego(właśc. Dawid Kirszbraun ) byla glownym decydentem o wybuchu PW,za kleske i mord 200-25- tys ludzi odpowiada Stalin...i jacys tam nazisci.


                    ps poprzedni post "uciekl"
          • de_oakville "Wojna warszawsko-niemiecka" 19.01.21, 11:30
            1.melord napisał(a):

            > Pytanie zasadnicze brzmi: dlaczego 31 lipca 1944 roku w godzinach popołudnio
            > wych, w kwaterze generała Bora-Komorowskiego wydano wyrok śmierci na setki tysi
            > ęcy mieszkańców i wyrok zagłady na stolicę i jej dobra? I co sprawiło, że ten n
            > iepoczytalny wyrok został wykonany?


            W czasie tuz przed wybuchem Powstania Warszawskiego wszyscy alianci juz "bili Niemca". Na wschodzie bral on ciegi od Armii Czerwonej, na zachodzie trawaly bez przerwy bombardowania III Rzeszy przez Anglikow i Amerykanow kazdej nocy i kazdego dnia. I Polak nie mogl "byc gorszy". Wczesniej przez 6 lat byl ciagle poniewierany i ponizany przez "narod panow", chcial wiec dolozyc rowniez swojego "kopniaka" i rwal sie do jego zaaplikowania. "Najdumniejsze z polskich miast" - Warszawa, uznala sie do tego szczegolnie powolana
            ("Wojna warszawsko-niemiecka" - w PRL-u wyszla ksiazka pod takim tytulem). W koncu Polacy to jeden z najwiekszych narodow Europy i nie wypadalo siedziec potulnie i nic nie robic. Entuzjazm wzial wiec gore nad rozumem i nie zastanawiano sie wtedy, ze jak sie jest bez butow, na bosaka, to przy dawaniu mocnego kopniaka
            mozna sobie predzej polamac wlasne palce u nog. A hitlerowcy, wciekli, ze "mala Polska" kopie ich juz jako lezacego, zmobilizowali ostatnie wysilki, zeby dac jej "nauczke".
      • krzy-czy Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 14:57
        ruskie pod koniec lipca osiągnęli duże powodzenie
        na przyczółkach poniżej warszawy.
        to co? mieli zostawić i walić na warszawę. ?
        siły skupili tam gdziue im dobrze poszło.
        gdyby było to takie łatwe, mogli wejść do w-wy w październiku. listopadzie, a nie czekać do ofensywy styczniowej.
    • tuttifrutti1234 Re: 17 stycznia 1945 18.01.21, 22:22
      Za to co nastąpiło w Polsce po 1945 podziękujcie swoim zachodnim przyjaciołom. Zrobili Stalinowi propozycję nie do odrzucenia.
      Nikt z forumowych historyków słowem nie wspomniał o Jałcie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka