Dodaj do ulubionych

Pierwsza wygrana Kerry'ego

IP: 195.164.168.* 28.10.04, 17:57
Ciekawe co jeszcze wyborcza wymyśli, zeby forsować tego Kerryego. Niedługo
będzie pisać jak Kerry podciera sobie tyłek.
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie Pierwsza wygrana Kerry'ego 28.10.04, 17:57
      nie ma sie co ekscytowac. takie wrozby to sa dla naiwniakow. a sprytne maszyny
      do glosowania juz stoja na swoich miejscach. demokracja demokracja a wygrana
      musi byc po slusznej stronie
    • Gość: zib Re: Pierwsza wygrana Kerry'ego IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:02
      i ostatnia!!!
      • Gość: Piotrek Re: Pierwsza wygrana Kerry'ego IP: *.cpc.uea.ac.uk 28.10.04, 22:29
        Miejmy wielka nadzieja, ze ostatnia. A wyborcza stala sie tuba propagandowa
        Kerryego i lewicowcow. Przykre to bardzo.
    • Gość: .. NY Yankees fans glosuja na BUSHA!!!!:-))) IP: *.utc.com 28.10.04, 18:14
      Kibice Red Sox nie sa za Kerry'm -wiec co Kerry wygral? Bo niedoslyszalem!!
      Zasluge za zwyciestwo Red Sox maja tylko Yankee bo prowadzac z Bostonem
      3:0 dali sie ograc 3:4.
      • Gość: meerkat Dobrze, RED SOX, ale gdzie RED TIE?, Mr. Kerry?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:11
        • Gość: Ania Re: Dobrze, RED SOX, ale gdzie RED TIE?, Mr. Kerr IP: *.utc.com 29.10.04, 04:41
          Tutaj
          communistsforkerry.com/GPU/viewtopic.php?t=174
        • Gość: maruda gdzie RED TIE? Pożycz mu swój. IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.04, 09:10
    • Gość: O.D John Scary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 18:38
      Co za bałwan skończony, kręci o co nie spytać. Dzielny wojak,pacyfista,kibic
      sportowy, polityk walczacy naraz z deficytem i obiecujacy ludziom gruszki na
      wierzbie, a błekitna krew płynie w zyłach tego potomka jednoczesnie Czecha,
      Polaka i bodajże Węgra:)))))
      Nie rozumiem, przeciez co by nie mówić Demokraci nie sa bandą bałwanów, mieli
      swoje wielkie momenty w historii- dlaczego więc wybrali takiego załosnego
      pajaca na swego kandydata? Przeciez to kukła pociagana za sznurki.Ten koleś nie
      bierze zadnej odpowiedzialności za swe słowa, w zyciu raz szedł w jednym
      kierunku a raz w dokłdnie odwrotnym.Na żaden temat nie ma wyrobionego
      zdania. "Anyone but bush"- taka niemota jak on równiez moze byc?
      żałosne:(
      • Gość: mb Re: John Scary IP: 65.77.136.* 28.10.04, 21:37
        Cale szczescie, ze nie mozesz glosowac pacanie, gdybys mieszkal w USA
        to wiedzialbys , ze tego kraju nie stac juz na nastepne 4 lata rzadow
        tego prostaka z Teksasu. Zadziwia mnie ten polski bezkrytycyzm wobec Busha.
        Nawet wiz wam nie dal.
        • Gość: O.D Re: John Scary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 22:09
          2 listopada przekonasz sie cymbale czy ze swoimi złotymi myslami znajdujesz w
          większości czy tez raczej nie. Ja piszę w swoim imieniu i tobie doradzam to samo
          Ewentualnie wyprowadz się na Białoruś - to jest kraj jedynie słusznych pogladów
    • Gość: bartosz Ten dupek Kerry ma tyle samowspolnego z Red Sox... IP: 140.247.126.* 28.10.04, 18:42
      ...co z kosciolem katolickim. Dzisiaj w Good Morning America Kurt Schilling,
      gwaiazda Red Sox, wezwal do glosowania na Busha - patrz pod:
      www.georgewbush.com/blog/archives/week_2004_10_24.html#002039
      • Gość: jaga Skad u was taka milosc do Busha IP: *.sndacagl.dynamic.covad.net 28.10.04, 19:44
        Zachodze w glowe dlaczego w Polsce jest takie poparcie dla Busha. Chyba
        dlatego, ze nikt nie slucha jego wypowiedzi w oryginale. Moze Kerry nie jest
        super kandydatem ale, o czym w Polsce tez sie nie wie, inteligencka czesc
        Ameryki jest za nim. Nikt nie slucha w Polsce wypowiedzi przedstawicieli
        uniwersytetow, autorytetow naukowych wiec nikt nie wie co oni sadza o Kerrym a
        co o Bushu. Wypowiedzi Busha sa po prostu prymitywne i skierowane do prostych
        Amerykanow. Po pierwszj debacie telewizyjnej tutejsi dziennikarze nazwali
        ja "rozmowa profesora z kowbojem". Pomysl troche jeden z drugim i nie
        wypisujcie pochwal na temat prymitywnego faceta.
        • Gość: .. to dlaczego kobiety w USA tez sa za Bushem?:-)) IP: *.utc.com 28.10.04, 20:27
          czyzby to dotyczylo tylko "kowbojek".Pleciesz bzdury.Uczelnie z zasady i zawsze
          popieraly demokratow.Gdyby Bush byl demokratom to tez mial by ich poparcie.:-))
          To samo zreszta z Hollywood.
          • Gość: jaga Re: to dlaczego kobiety w USA tez sa za Bushem?:- IP: *.sndacagl.dynamic.covad.net 28.10.04, 20:43
            Co znaczy "kobiety popieraja Busha"? Jezeli juz o to chodzi liberalizm Kerrego
            w sprawie przerywania ciazy przyspaza mu tylko poparcia wsrod kobiet. Wizja
            pozostania Busha czyli eskalacja wojny Bog wie jeszcze gdzie spowoduje
            wprowadzenie poboru. Nie widzicie ze Bush izoluje Ameryke od reszty swiata.
            Nastepne cztery lata Busha to spadek atrakcyjnosci Ameryki w porownaniu z UE
            pod kazdym wzgledem. Juz teraz naukowcy wola posady w Europie niz w Stanach.
            • Gość: .. Re: to dlaczego kobiety w USA tez sa za Bushem?:- IP: *.utc.com 28.10.04, 21:13
              > Co znaczy "kobiety popieraja Busha"?
              To nie moj wymysl takie sa wyniki "pool" przeprowadzonych wsrod kobiet
              amerykanskich(rozny wiek i wyksztalcenie).Nie kazdy wierzy w Kerrego
              "gruszki na wierzbie" chcesz poczytac o jego politycznym karierze :
              www.newsmax.com/hottopics/John_Kerry_On_the_Record.shtml
              A aborcja,steam cell i malzenstwa homoseksualistow to gwozdz do trumny
              Kerry'ego.Amerykanie sa bardziej konserwatywni niz Ci sie wydaje a jak sam
              Kerry powiedzial"prezydent powinien reprezentowac wszystkich Amerykanow" ale
              Bush wie, ze wybrany bedzie przez reprezentatywna wiekszosc-dlatego tez dba o
              swoich jak to nazwalas "kowbojow".Bo te wlasnie konserwatywne stany beda mialy
              decydujacy glos.
            • Gość: meerkat Na szczescie, moja mala Jagusiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 23:15
              Ameryke stworzyli i rzadza nia KOWBOJE, anie PROFESOROWIE, i DLATEGO wlasnie
              jest to tak wspanialy kraj.:-)))

              "Sex(sic!)und zwanzig Professoren- Vaterland! Du bist verloren!"

              NIech ci to Eva/Brunhilda przetlumaczy!:-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: maruda Re: Na szczęscie tak nie było IP: *.gdynia.mm.pl 29.10.04, 09:55
                Gość portalu: meerkat napisał(a):

                > Ameryke stworzyli i rzadza nia KOWBOJE, anie PROFESOROWIE, i DLATEGO wlasnie
                > jest to tak wspanialy kraj.:-)))

                ***************************

                Deklaracja Niepodległości - 1776
                Konstytucja - 1789, 1791 (poprawki)
                Skolonizowanie i zaanektowanie Teksasu - 1845
                Wybicie z teksańskich łbów pomysłów secesyjnych - 1865

                Szczęściem poganiacze bydła z Teksasu nie tworzyli fundamentów państwa, bo tekst
                konstytucji składałyby się wyłącznie z krzyżyków, a godłem USA byłby pewnie
                krowi ogon.


        • Gość: Piotrek Re: Skad u was taka milosc do Busha IP: *.cpc.uea.ac.uk 28.10.04, 22:36
          Prawda jest taka, ze lewicowa prasa chce kogokolwiek, byle nie Busha. Nawet ci,
          ktorym Bush sie nie podoba, powinni wiedziec, ze prezydent i tak jest
          potrzebny. A jesli nie on, to wlasnie Kerry, czlowiek, ktory zmienia bez
          przerwy swoje poglady. Za jest za, raz przeciw, jak mu wygodniej, zalezy od
          tego, co ludzie chca uslyszec. Taki facet nie powinien byc wybrany nawet na
          senatora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka