Gość: . IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.10.04, 06:41 polityka.onet.pl/162,1195550,1,0,2475-2004-43,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cep Kilka pytań IP: *.aster.pl 30.10.04, 07:46 Dlaczego mówisz, Gabi, o wkładzie islamu - a nie wkładzie konkretnych krajów w kulturę światową? Moglibyśmy wtedy realnie porównywać. Np. Syrię z Paragwajem, Irak z Wenezuelą, Algerię czy Maroko z Bułgarią - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Brak ci podstaw antropologii kulturowej: Hindus IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.10.04, 07:53 nie opuszcza Delhi i nie jedzie do Kapsztadu, bo tam - powiedzmy - jakis hinduistow bija. Arabowie nie maja silnej identyfikacji panstwowej, identyfikuja sie we wspolnocie Islamu, to ich mega-ojczyzna. Ba, w ostatnich latach - o czym jest w tym tekscie- nawet ta slabiutka somoidentyfikacja narodowa sie zalamala. Ty ciagle chcesz wduszac innym kulturom swoja siatke pojeciowa, ETNOCENTRYKU? Nie dziwie sie, ze wyzej w nauce nie doszedles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cep Re: Brak ci podstaw antropologii kulturowej: Hind IP: *.aster.pl 30.10.04, 08:11 Dziękuję za ocenę mojego wykształcenia. Dzięki niej uzyskałem pewien wgląd w jakość Twojego. Ale to tak na marginesie. Wobec tego już tylko gołe pytanie: jaki jest wkład hinduizmu (tego nie jeżdżącego do Kapsztadu) w kulturę światową? Jeśli nie lubisz hindusów, może być o prawosławiu. Odpowiedz Link Zgłoś