polski_francuz
18.10.21, 20:17
Miec wlasny domek z ogrodkiem to cel wielu Polakow, Niemcow czy Francuzow. Jak sie dostaje prace to sie oszczedza i kupuje wpierw male mieszkanie, potem troche wieksze. Az w koncu kupuje czy buduje sie wlasny dom. Tym sie roznil system krajow liberalnych i kapitalistycznych od tego, komunistycznego, w ktorym zylismy za czasow mej mlodosci.
Ale kilka miesiecy temu niemieccy Zieloni zaczeli zachwalac zalety blokow dla wielu rodzin. A dwa dni temu, minister d/s mieszkania we francuskim rzadzie, pani Emanuelle Wargon wyrazila podobny poglad, a mianowicie, ze domy jednorodzinne nie maja sensu ekologicznego i ze nie warto ich popierac. Ty bardziej, ze trzeba do nich dojezdzac z/do pracy a samochod spala i zanieczyszcza srodowisko.
Jak widac doswiadczenie z czasow komunistycznych moze sie przydac.
PF