Dodaj do ulubionych

science fiction

12.12.21, 06:40
Samo pojęcie science fiction jest ciekawe, bo żyjemy właśnie w takich czasach... science fiction... covid19...

Na płaszczyźnie muzycznej to się również rozciąga nieprawdopodobnie... od czarnego muzyka jazzowego Ornette Colemana aż po biały australijski zespół Divinyls, ze śpiewającą Prusaczką.
Różnice są ogromne.

Co kto lubi?

Oto Divinyls:
www.youtube.com/watch?v=AiCv9F_GRBA
a oto Ornette:
www.youtube.com/watch?v=lC00YW01G-k
Ornette bardziej mi pasuje do tego co się dziś na świecie dzieje.
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: science fiction 12.12.21, 06:47
      gdy puściłem na głos ten utwór Kryzys Ornette Colemana to nawet papużka z gatunku rainbow lorikeet, która siedzi na jajkach u mnie w pokoju i w związku z tym ciągle jojczy, się uciszyła.
      • boomerang Re: science fiction 12.12.21, 07:57
        przepraszam, to był oczywiście utwór pt. Połamane Cienie

        zdawałem z nim maturę i egzamin na studia

        www.youtube.com/watch?v=q99Yy8BuZoI&list=PLyHn3f7-9IUJghpmmPjVCEYV_-mOpY-Yi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka