Dodaj do ulubionych

Tymczasem NASA dotknęła Słońca.

16.12.21, 05:45
Amerykańska agencja kosmiczna ujawniła przelot w "atmosferze" Słońca. Po raz pierwszy w historii, obiekt zbudowany ręką człowieka przeleciał w granicach korony Słońca w odległości 6,5 mln mil od powierzchni gwiazdy, w temperaturze ok. 1100*C.

W celu ochrony przed "nieziemską" temperaturą, osłona termiczna sondy miała ponad 11 cm grubości.

Co fascynuje mnie w amerykańskich programach kosmicznych, to dążenie do stałego poszerzania naukowych horyzontów ludzkości za pomocą najnowszej dostępnej technologii. Czysty humanizm, w przeciwieństwie do Rosjan którzy potrafią technologicznie wykorzystywać przestrzeń kosmiczną jedynie dla celów wojskowych. Amerykanie oczywiście również wykorzystują Space do celów militarnych, jednak większość amerykańskich programów kosmicznych, to misje typu kolumbowskiego. Dlatego Amerykanie wysyłają pojazdy na Słońce, na inne planety, inne księżyce, a nawet poza granice układu słonecznego, podczas gdy Rosjanie jedynie na LEO.

Obserwuj wątek
    • melikles Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 07:12
      Rosjanie nie mają za bardzo technologii pozwalającej na eksplorację tzw. deep space. Do tego dochodzą finanse. Ich technologia wynoszenia na niską orbitę ma 60 lat, oczywiście z licznymi modyfikacjami. Przez to relatywnie niezawodna i tania. Amerykanie po zakończeniu programu promów prze tych parę lat rzeczywiście dysponowali tylko jednym modelem rakiety wynoszącej, przez co korzystali z usług rosyjskich i kupowali rosyjskie silniki. To jednak się kończy bo NASA do rutynowej obsługi LEO będzie kontraktować prywatne firmy jak np. SpaceX, z ich napędami, skupiając się na ambitniejszych zdaniach. Kontrakt na zakup kolejnych rosyjskich silników nie został odnowiony, więc Rosjanie stracili poważne xródło dochodów, podobnie jak skurczyły im się usługi "taksówkowe".
      • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 09:09
        melikles napisał(a):

        > Rosjanie nie mają za bardzo technologii pozwalającej na eksplorację tzw. deep s
        > pace. Do tego dochodzą finanse. Ich technologia wynoszenia na niską orbitę ma 6
        > 0 lat, oczywiście z licznymi modyfikacjami. Przez to relatywnie niezawodna i ta
        > nia.


        Na pewno coś w tym jest. Jednak nie byłoby lotów na Marsa, na Saturna, na Marsa, czy w kierunku słońca, podobnie jak nie byłoby wielu innych lotów w deep space, gdyby nie było zapotrzebowania naukowego. Nie jest tak, że ktoś wymyśla sobie lot na Marsa, a potem ktoś inny zastanawia się jak go wykorzystać. Jest na odwrót. Ktoś chce przeprowadzić badania gruntu na Marsie, ktoś inny badanie atmosfery Marsa, ktoś inny jeszcze coś innego, składane jest jakieś zapotrzebowanie, i dopiero wtedy zaczyna się planowanie misji. Wniosek z tego taki, że matką tych wszystkich lotów w kosmos, są badania naukowe prowadzone na Ziemi. Gdyby ich nie było, nie byłoby lotów na Marsa.

        Dobrze tłumaczy się to z poziomem amerykańskich badań naukowych w naukach podstawowych. USA mają najwyższy na świecie udział rządowych wydatków na badania podstawowe w ogólnej kwocie rządowych wydatków na badania naukowe. W USA ten odsetek wynosi ok 30%, podczas gdy w liderującej pod tym względem w Unii Europejskiej Francji, badania w naukach podstawowych, stanowią ok 6% wszystkich państwowych wydatków na naukę, średnia w UE to ok. 3% w Polsce zaś niecałe 2% (dane sprzed kilku lat).

        Nie wiem jaki jest poziom wydatków na badania podstawowe w Rosji, ale gdyby one były wysokie, to zapewne istniałoby zapotrzebowanie rosyjskich naukowców w kierunku Roskosmosu, na organizowanie takich wypraw.
        • melikles Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 10:05
          Dlatego też, jak wyżej pisałem, NASA zmienia się w koordynatora misji naukowych i tych o znaczeniu "strategicznym" (załogowy Ksiezyc/Mars), a komercję przejmują operatorzy prywatni. Natomiast Rosskosmos pozostaje przy dotychczasowym "państwowym" modelu zarządzania wszystkim co ma związek z lotami kosmicznymi. jedna przyczyna to brak odpowiedniego zaplecza/popytu naukowego, o czym pisałeś, druga to brak zaawansowanego sektora prywatnego mogącego wdrożyć własne projekty lotów kosmicznych.
          • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 11:04
            melikles napisał(a):

            > Dlatego też, jak wyżej pisałem, NASA zmienia się w koordynatora misji naukowych
            > i tych o znaczeniu "strategicznym" (załogowy Ksiezyc/Mars), a komercję przejmu
            > ją operatorzy prywatni. Natomiast Rosskosmos pozostaje przy dotychczasowym "pań
            > stwowym" modelu zarządzania wszystkim co ma związek z lotami kosmicznymi. jedna
            > przyczyna to brak odpowiedniego zaplecza/popytu naukowego, o czym pisałeś, dru
            > ga to brak zaawansowanego sektora prywatnego mogącego wdrożyć własne projekty l
            > otów kosmicznych.

            Wydaje mi się że istnieje jeszcze inny aspekt. W USA istnieje duża liczba prywatnych instytutów naukowych i prywatnych uniwersytetów, które prowadzą własne finansowane przynajmniej w jakieś części, ze środków prywatnych. Mam na myśli instytucje o dużej skali, przeważnie bogate, które stać na prowadzenie zakrojonych na szeroką skalę badań. Tymczasem gdzieś czytałem że w Rosji połowa inżynierów pracuje w przemyśle zbrojeniowym, zaś ok 75% jest jakoś tam związana - ściślej lub luźniej - z tą gałęzią przemysłu. Wprawdzie inżynierowie co do zasady nie zajmują się badaniami naukowymi, a już na pewno nie w naukach podstawowych, ale chyba można to jakoś tam ekstrapolować na poziom zaangażowania naukowców w cywilne badania naukowe - nie związane z militariami. Co znowu przekłada się na, jak napisałeś, poziom popytu na cywilne loty w kosmos w celu eksploracji go i badań w nim.
        • senioryta13 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 13:59
          bmc3i napisał:
          > USA mają najwyższy na świecie udział rządowych wydatków na badania pod
          > stawowe w ogólnej kwocie rządowych wydatków na badania naukowe. W USA ten odset
          > ek wynosi ok 30%, podczas gdy w liderującej pod tym względem w Unii Europejskie
          > j Francji, badania w naukach podstawowych, stanowią ok 6% wszystkich państwowyc
          > h wydatków na naukę, średnia w UE to ok. 3% w Polsce zaś niecałe 2% (dane sprze
          > d kilku lat).

          A czy umiesz sobie odpowiedziec dlaczego te procenty sa tak zdecydowanie rozne ?
          • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 14:35
            Bo te 30% mu sie pomylilo z trzema,chyba przypadkowo?
            en.m.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_research_and_development_spending
            • melikles Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 15:25
              Przecież tabela pokazuje dane w liczbach bezwzględnych i % GDP,. Nie ma tam danych o wydatkach rządowych i % wydatków rządowych na badania podstawowe.

              Jednak sama w sobie dość dobrze pokazuje dlaczego Rosja pozostaje na niskiej orbicie, skoro poziom wydatków na R&D jest tam 17x niższy niż w USA.
              • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 15:29
                Pokazuje 30% czy 3% ??????
                • melikles Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 16:20
                  pokazuje zupełnie inne dane

                  za trudne dla ciebie?

                  zostań przy siem i kartoflach
                • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 18:09
                  szwampuch58 napisał:

                  > Pokazuje 30% czy 3% ??????
                  >


                  Twoja tabela pokazuje nakłady na R&D, czyli research and development. Po polsku, "prace badawczo rozwojowe", to sa prace prowadzące do opracowania konkretnego produktu. Np. samochodu, czy samolotu, a nie na badania podstawowe. I pokazuje ogólne wydatki w danym kraju na R+D, a nie jedynie procent wydatków rządowych w innej kwocie wydatków rządowych. Nie wiesz co to są nauki podstawowe?

                  pl.wikipedia.org/wiki/Nauki_podstawowe
                  pl.wikipedia.org/wiki/Badania_podstawowe

                  W uzupełnieniu jeszcze

                  pl.wikipedia.org/wiki/Badania_podstawowe
                  oraz


                  pl.wikipedia.org/wiki/Nauki_stosowane

                  bo to te konieczne do zrozumienia czym są nauki podstawowe i badania w naukach podstawowych

                • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 18:28
                  kartoflu,inne czy nie ......10 krotna przewaga USA to propaganda czyli bicie piany
            • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 18:02
              szwampuch58 napisał:

              > Bo te 30% mu sie pomylilo z trzema,chyba przypadkowo?
              > en.m.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_research_and_development_spending



              Nic mi sie nie pomyliło. Czytaj dokładnie. 30% to udział nakładów rządowych na badania podstawowe, w ogólnej kwocie wydatków rządowych na badania naukowe. W jaki sposób to ma się do Twojej tabeli?
              • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 18:29
                bla-bla-bla
                • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 18:32
                  szwampuch58 napisał:

                  > bla-bla-bla
                  >

                  Procent rządowych wydatków na badania podstawowe w ogólnej kwocie rządowych wydatków na badania naukowe, to to samo co udział wszystkich wydatków na R+D w danym kraju w PKB?
                  • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 19:33
                    Statystyka twierdzi ze ja l moj,Azor mamy 3 nogi....twierdze ze USA na badania wydaja sporo ale nigdy 10 krotnie wiecej od reszty panstw
                    • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 19:56
                      szwampuch58 napisał:

                      > Statystyka twierdzi ze ja l moj,Azor mamy 3 nogi....twierdze ze USA na badania
                      > wydaja sporo ale nigdy 10 krotnie wiecej od reszty panstw
                      >

                      W zdaniu o 30%, nie ma nic o krotności względem innych krajów. To tylko % w stosunku do ogólnego finansowania badań przez państwo. Porównywane były w tym przypadku proporcje wydatków w różnych krajach, a nie ich wielkość. Na dodatek stosunki wydatków rządowych tylko, a nie wszystkich razem, rządowych i prywatnych. I tym bardziej nie w stosunku do PKB.
                      • melikles Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 21:10
                        Nie próbuj tłumaczyć, kartofel z niemieckiego zmywaka sieM nie zrozumie.
                        • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 21:17
                          Zmywaki polskie sa na wyspach,kartofel,u"Helmutow" kase daja szparagi
    • mateusz572 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 19:26
      Warto także dodać, że prędkość sondy w pobliżu słońca jest rekordowa 163 km/sek. Nawet mała drobina pyłu jest niebezpieczna dla instrumentów sondy.
      Ogólnie rzecz biorąc to deep space to jeszcze domena Amerykanów, ale Państwo Środka rozpędza się w tej dziedzinie i kto wie co będzie za dwadzieścia, trzydzieści lat.
      • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 16.12.21, 22:51
        mateusz572 napisał:

        > Warto także dodać, że prędkość sondy w pobliżu słońca jest rekordowa 163 km/sek
        > . Nawet mała drobina pyłu jest niebezpieczna dla instrumentów sondy.
        > Ogólnie rzecz biorąc to deep space to jeszcze domena Amerykanów, ale Państwo Śr
        > odka rozpędza się w tej dziedzinie i kto wie co będzie za dwadzieścia, trzydzie
        > ści lat.
        >


        To zależy czy Chińczycy będą chcieli prowadzić zakrojone na szeroką skale badania naukowe, czy tylko będą działali propagandowo, jak z tym ich lądowaniem na Księżycu. Propagandowo, dla prestiżu, można zrobić jedną, dwie, czy nawet kilka efektowych wypraw, ale w dłuższej perspektywie aby ktoś chciał finansować takie wyprawy, muszą istnieć bardziej namacalne potrzeby.

    • 1.melord Tymczasem NASA dotknęła Słońca....i ? 17.12.21, 03:32
      bmc3i napisał:

      > Amerykańska agencja kosmiczna ujawniła przelot w "atmosferze" Słońca. Po raz pi
      > erwszy w historii, obiekt zbudowany ręką człowieka przeleciał w granicach koron
      > y Słońca w odległości 6,5 mln mil od powierzchni gwiazdy, w temperaturze ok. 11
      > 00*C.
      > W celu ochrony przed "nieziemską" temperaturą, osłona termiczna sondy miała pon
      > ad 11 cm grubości.
      >

      "nieziemska" temperatura..1100 st C !!
      o hutnictwie slyszal,w hucie byl?

      > Co fascynuje mnie w amerykańskich programach kosmicznych, to dążenie do stałego
      > poszerzania naukowych horyzontów ludzkości za pomocą najnowszej dostępnej tech
      > nologii.

      naukowych horyzontow ludzkosci?
      niesmialo zapytam...jakie korzysci z tego i innych lotow w "deep space" masz/bedziesz mial Ty czy ja jak rowniez miliardy "ludzkosci" na swiecie?
      chyba,ze te oslony przed 1100 st ??
      Jest to niewatpliwie duze osiagniecie inzynieryjne,ale korzysci niewielkie,powody do zachwytu zadne.

      ps. Kiedys czytalem,ze jakis nawiedzony general w czasie Reagana proponowal wyslac sondy z bronia A na orbite ksiezyca by krazyly,w odpowiednim czasie odpalic silniki i powrot na ziemie w wyznaczone miejsce(Rosja)
      Wiekszosc lotow kosmicznych ma podloze militarne...z tym sloncem nie za bardzo?
      • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca....i ? 17.12.21, 04:32
        1.melord napisał(a):

        > bmc3i napisał:

        > "nieziemska" temperatura..1100 st C !!
        > o hutnictwie slyszal,w hucie byl?


        To wejdź do pieca hutniczego i przetrwaj.


        > > Co fascynuje mnie w amerykańskich programach kosmicznych, to dążenie do s
        > tałego
        > > poszerzania naukowych horyzontów ludzkości za pomocą najnowszej dostępne
        > j tech
        > > nologii.
        >
        > naukowych horyzontow ludzkosci?
        > niesmialo zapytam...jakie korzysci z tego i innych lotow w "deep space" masz/be
        > dziesz mial Ty czy ja jak rowniez miliardy "ludzkosci" na swiecie?


        Nie jesteś ludzkością.

        • boomerang Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca....i ? 26.12.21, 00:17
          To wejdź do pieca hutniczego i przetrwaj.

          Czy tam są jacyś ludzie w tej amerykańskiej sondzie lecącej w stronę Słońca?
      • vermieter Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca....i ? 17.12.21, 10:26
        1.melord napisał(a):

        > naukowych horyzontow ludzkosci?
        > niesmialo zapytam...jakie korzysci z tego i innych lotow w "deep space" masz/be
        > dziesz mial Ty czy ja jak rowniez miliardy "ludzkosci" na swiecie?
        > chyba,ze te oslony przed 1100 st ??
        > Jest to niewatpliwie duze osiagniecie inzynieryjne,ale korzysci niewielkie,powo
        > dy do zachwytu zadne.
        >

        jak to jakie korzyści? a olejek do opalania to się sam wynalazł?

        pytaj dalej, kto pyta nie błądzi
      • boomerang Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca....i ? 26.12.21, 00:23
        Jest to niewatpliwie duze osiagniecie inzynieryjne,ale korzysci niewielkie,powody do zachwytu zadne.

        Słusznie. Chcieli tę sondę przebadać w wysokich temperaturach, to mogli ją zanurzyć w piecu hutniczym. W piecach hutniczych do stali temperatury sięgają 1500 st C.
    • gosc88 Nie 1100 a 5000 ... 17.12.21, 04:45
      bmc3i napisał:

      > Amerykańska agencja kosmiczna ujawniła przelot w "atmosferze" Słońca. Po raz pi
      > erwszy w historii, obiekt zbudowany ręką człowieka przeleciał w granicach koron
      > y Słońca w odległości 6,5 mln mil od powierzchni gwiazdy, w temperaturze ok. 11
      > 00*C.

      W/g coolcosmos.ipac.caltech.edu/ask/7-How-hot-is-the-Sun- temperatura na powierzchi Slonca wynosi
      ok.5000 Celsius, bmc3i twierdzi, ze 1100 Celsius - ewidentna roznica.

      I kto jest tu blizej prawdy: bmc3i czy coolcosmos ??
      • melikles Re: Nie 1100 a 5000 ... 17.12.21, 07:41
        Powierzchnia Słońca, a górne warstwy atmosfera Słońca to dwie różne rzeczy, Sonda przeleciała jeszcze dalej, w odległości ponad 6 mln km stąd cudzysłów przy słowie "atmosfera".

        Czy to rozumiesz co czytasz?
        "
        • bmc3i Re: Nie 1100 a 5000 ... 17.12.21, 09:46
          melikles napisał(a):

          > Powierzchnia Słońca, a górne warstwy atmosfera Słońca to dwie różne rzeczy, Son
          > da przeleciała jeszcze dalej, w odległości ponad 6 mln km stąd cudzysłów przy s
          > łowie "atmosfera".
          >
          > Czy to rozumiesz co czytasz?


          I potem się dziwić że taki wierzy w rózne spiski i kabały.
        • gosc88 Re: Nie 1100 a 5000 ... 17.12.21, 15:56
          Ok, nieuwaznie przeczytalem.
    • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 25.12.21, 13:16
      next.gazeta.pl/next/7,172690,27935557,dekady-prac-i-start-ale-to-nie-koniec-tak-teleskop-jamesa.html#s=BoxMMt2
      Dzisiaj Europejczycy go wysylaja w misje,jest 10 razy lepszy od staruszka amerykanskiego ktory dal rewelacyjne wyniki...ciekawe co nad czeka?
      • calcinus Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 25.12.21, 14:30
        Biedny niemiecki kretynie... JWSP został w lwiej części sfinansowany przez NASA, zaprojektowany w USA, skonstruowany w amerykańskich zakładach Grummana. Poleciał europejską rakietą, bo taki był wkład ESA w ten projekt.
        • tuttifrutti1234 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 25.12.21, 15:38
          calcinus napisała:

          > Biedny niemiecki kretynie... JWSP został w lwiej części sfinansowany przez NASA
          > , zaprojektowany w USA, skonstruowany w amerykańskich zakładach Grummana. Polec
          > iał europejską rakietą, bo taki był wkład ESA w ten projekt.



          Dziwna reakcja, przechodzisz klimakterium, że jesteś tak przewrażliwiona? Mikołaj nie wyruchał należycie? Ani artykuł w gazecie, ani wpis szwampucha nie sugerują nic innego. Czytać potrafisz, gorzej ze zrozumieniem tekstów.
          • calcinus Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 25.12.21, 18:09
            Jego wpis pod artykułem na gazeta.pl sugeruje to dość dosadnie, włącznie z określaniem przeciwników jego tezy "amerykańskimi szmatami" itp...

            • tuttifrutti1234 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 25.12.21, 18:30
              ja widzę tylko wpis na tutejszym forum, pod artykułem nic nie ma
        • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 26.12.21, 02:43
          calcinus napisała:

          > Biedny niemiecki kretynie... JWSP został w lwiej części sfinansowany przez NASA
          > , zaprojektowany w USA, skonstruowany w amerykańskich zakładach Grummana. Polec
          > iał europejską rakietą, bo taki był wkład ESA w ten projekt.


          Grumman zostal zlikwidowany w 1994 roku po wrogim przejeciu go przez Northopa. W jakich wiec zakladach Grummana JWSP zostal skonstruowany?
          • tuttifrutti1234 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 26.12.21, 02:57
            pl.wikipedia.org/wiki/Northrop_Grumman
            • bmc3i Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 26.12.21, 03:55
              tuttifrutti1234 napisał(a):

              > pl.wikipedia.org/wiki/Northrop_Grumman

              Northop Grumman to inna firma niz Grumman. W dawnych zakladach Grummana na nowojorskim Long Island, dzis są muzea lotnictwa, banki, i rosną pieczarki.
              • felusiak1 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 26.12.21, 04:01
                Miej trochę honoru i przyznaj się do bledu.
            • felusiak1 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 26.12.21, 04:00
              Dobre.
    • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 09.01.22, 23:42
      Bez problemow jak narazie
      next.gazeta.pl/next/7,172690,27984309,koniec-nerwow-jest-ogromny-sukces-udalo-sie-poprawnie-rozlozyc.html#s=BoxOpImg5
    • szwampuch58 Re: Tymczasem NASA dotknęła Słońca. 03.02.22, 22:06
      Szpanowania w kosmosie dobiega konca,70 lat dreptania techniki w miejsu
      next.gazeta.pl/next/7,172690,28071520,miedzynarodowa-stacja-kosmiczna-uderzy-w-pacyfik-nasa-podala.html#s=BoxOpImg5

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka