Dodaj do ulubionych

Zeleński - aktor czy polityk?

26.04.22, 08:42
Poprzednie życie to rosyjsko językowy Żyd ukraiński. Na top wyniósł go popularny serial w którym grał prezydenta i forsa zaprzyjaźnionego oligarchy. Jakby nie było, to raczkująca demokracja Ukrainy uszanowała wolę wyborców.

Wojna zidiociałego KGBisty wyniosła go na top polityki globalnej. Z czego skwapliwie korzysta.

Przyznam szczerze - przesadza. Dość głupawy image. Codzienne mowy umoralniające Europę. Żądania bez umiaru bo bronimy jej przed inwazją Rosji. Jakiej, qrwa, inwazji, skoro nie może zdobyć nawet dwóch obłasti na wschodzie Ukrainy.

Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma tego wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu. Mariupol to osobna historia.

Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny.
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:11
      haen2010:
      > Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma tego
      > wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu.

      Gdyby to miało być prawdą, to sam uwierzę, że to nie wojna tylko specoperacja. Bo w każdej wojnie giną głównie cywile, a najbezpieczniejszym miejscem dla zachowania życia jest armia.

      Ale ofiary cywilne, w przeciwieństwie do starannie rachowanych wojskowych, są na ogół anonimowe. Na razie, póki wojna trwa, nie wiemy, co stało się z milionami Ukraińców. Tych, których administracja nie potrafi się doliczyć w ojczystych miastach, jest znacznie więcej niż tych, o których wiadomo, że opuścili kraj. Może przenieśli się do krewnych na wieś? A może leżą w jakichś zbiorowych mogiłach? Albo może ten popiół z rosyjskich mobilnych krematoriów, który wiatr rozsypuje po stepie, to właśnie oni?

      Jeszcze kilkanaście lat po II wojnie światowej ludzie szukali swoich bliskich, po których ślad zaginął. Nawet państwowe radio prowadziło ,,skrzynkę poszukiwań Czerwonego Krzyża'' i nadawało jakiś taki koncert życzeń:
          ,,Halina Kowalska (z domu Nowak), zamieszkała w czasie wojny kolejno
          w Warszawie, Zawierciu i Poznaniu, poszukuje swojego brata, Henryka Nowaka,
          widzianego ostatnio w roku 1944 w Łodzi...''

      W czasie wojny zabici żołnierze są wpisywani do statystyk strat i zysków. A cywile się gubią...

      - Stefan
      • stavros2002 Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:20
        Zgłoszone do przeniesienia do właściwego tematycznie działu..

        Kraj
        (6885783)

        Dyskusje o polskiej polityce i politykach
        • no-popis Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:43
          stavros2002 napisał:

          > Zgłoszone do przeniesienia do właściwego tematycznie działu..
          >
          > Kraj
          > (6885783)
          >
          > Dyskusje o polskiej polityce i politykach
          ORMO działa! ORMO czuwa!
          • stavros2002 Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:46
            Nie znam tych haseł dziadku, ale rozumiem twoją nostalgię za młodością.
            • no-popis Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:56
              stavros2002 napisał:

              > Nie znam tych haseł dziadku, ale rozumiem twoją nostalgię za młodością.
              To nie nostalgia niedouczony młodziaku. To porównanie.
    • no-popis Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:23
      haen2010 napisał:

      > Poprzednie życie to rosyjsko językowy Żyd ukraiński. Na top wyniósł go popularn
      > y serial w którym grał prezydenta i forsa zaprzyjaźnionego oligarchy. Jakby nie
      > było, to raczkująca demokracja Ukrainy uszanowała wolę wyborców.
      >
      > Wojna zidiociałego KGBisty wyniosła go na top polityki globalnej. Z czego skwap
      > liwie korzysta.
      jak widać Twoim zdaniem POniżej godnie zachowującego się , wysportowanego i nie robiącego głupich min ...Putina.
      > Przyznam szczerze - przesadza. Dość głupawy image. Codzienne mowy umoralniające
      > Europę. Żądania bez umiaru bo bronimy jej przed inwazją Rosji. Jakiej, qrwa, i
      > nwazji, skoro nie może zdobyć nawet dwóch obłasti na wschodzie Ukrainy.
      >
      > Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma teg
      > o wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu. Mariupol to osobna hist
      > oria.
      >
      > Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny.
      >
    • no-popis Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:24
      Był kiedyś taki "aktorzyna" Ronald Reagan....
      • melikles Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:35
        Z tym, że Reagan przez długie lata działał w związkach zawodowych, był działaczem Partii Republikańskiej, a potem został gubernatorem Kalifornii. Zostając prezydentem miał za sobą dziesiątki lat spędzone w polityce i całą machinę polityczną Republikanów, a w jego sztabie byli zahartowani i doświadczeni profesjonaliści.

        Jak w ogóle można porównywać Reagana do Zeleńskiego w takim kontekście?

        Chociaż można POrównywać, no nie?
    • borrrka Wpis pozbawiony sensu i szkodliwy 26.04.22, 09:35
      Zelenski robi dobrą robotę propagandową.
      On wręcz wygrywa propagandowy konflikt dla Ukrainy.
      Jeśli kwalifikacje aktorskie pomagają, tym lepiej.

      Mówiąc krótko: ekstremalnie trudna sytuacja nie przerosła go.

      PS. Post na granicy putinowskiej propagandy - do usunięcia.
      • borrrka Mam na myśli nick haen2010 26.04.22, 09:37


        • haen2010 Re: Mam na myśli nick haen2010 27.04.22, 06:54
          A to niby dlaczego? Cenzura jak w Rosji? Jeszcze w Polsce wolno mi opisywać własne myśli i wnioski. Wrażenia.

          Odnośnie jego image. Taki, co pasował do Fidela i Che, od zawsze partyzantów, wojskowy, brodaty, nijak nie pasuje do mikrej postury ukraińskiego Zyda z inteligenckiej, topowej rodziny. Rosyjskojęzycznej.
    • wkkr Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 09:52
      Na jego miejscu zebrałbyś się ze strachu.
      ==================================
      On nie gada tego wszystkie sam z siebie.
      Oni wynajęli dwie najlepsze na świecie firmy PRowe. Ma też doradców swoich i amerykańskich.
      Gdby nie te przemowy, to nikt na zachodzie nawet palcem by nie kiwnąl.
    • m.c.hrabia Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 10:00
      Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny.

      a kogo to obchodzi.
    • boblebowsky Równie dobrze można by zapytać 26.04.22, 10:14
      haen2010 napisał:

      > Poprzednie życie to rosyjsko językowy Żyd ukraiński. Na top wyniósł go popularn
      > y serial w którym grał prezydenta i forsa zaprzyjaźnionego oligarchy. Jakby nie
      > było, to raczkująca demokracja Ukrainy uszanowała wolę wyborców.
      >
      > Wojna zidiociałego KGBisty wyniosła go na top polityki globalnej. Z czego skwap
      > liwie korzysta.
      >
      > Przyznam szczerze - przesadza. Dość głupawy image. Codzienne mowy umoralniające
      > Europę. Żądania bez umiaru bo bronimy jej przed inwazją Rosji. Jakiej, qrwa, i
      > nwazji, skoro nie może zdobyć nawet dwóch obłasti na wschodzie Ukrainy.
      >
      > Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma teg
      > o wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu. Mariupol to osobna hist
      > oria.
      >
      > Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny.


      Czy haen to pożyteczny idiota czy po prostu idiota. Wpis żałosny i pozbawiony sensu pod każdym względem.
    • mateusz572 Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 10:19
      haen2010 napisał:

      > Poprzednie życie to rosyjsko językowy Żyd ukraiński. Na top wyniósł go popularn
      > y serial w którym grał prezydenta i forsa zaprzyjaźnionego oligarchy. Jakby nie
      > było, to raczkująca demokracja Ukrainy uszanowała wolę wyborców.
      >
      > Wojna zidiociałego KGBisty wyniosła go na top polityki globalnej. Z czego skwap
      > liwie korzysta.
      >
      > Przyznam szczerze - przesadza. Dość głupawy image. Codzienne mowy umoralniające
      > Europę. Żądania bez umiaru bo bronimy jej przed inwazją Rosji. Jakiej, qrwa, i
      > nwazji, skoro nie może zdobyć nawet dwóch obłasti na wschodzie Ukrainy.
      >
      > Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma teg
      > o wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu. Mariupol to osobna hist
      > oria.
      >
      > Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny.
      >

      Proponuję natychmiastową przeprowadzkę do Moskwy. Na stałe.
    • pies.na.czarnych Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 11:59
      Tym wątkiem wpisałeś się na listę onuc.
      • yoma Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 12:05
        Pies, wizjonerze :D
      • boblebowsky Re: Zeleński - aktor czy polityk? 26.04.22, 12:26
        pies.na.czarnych napisała:

        > Tym wątkiem wpisałeś się na listę onuc.
        >

        Chciałbyś....raźniej by było, co? Naprawdę myślisz, że znajdzie się ktoś kto nie odróżni amatorskiej głupoty henia od twojego od regularnego siania ruskiej propagandy przez osobę przeszkoloną? No więc muszę cię zmartwić, cały czas pozostajesz jedyną ruską śmierdzącą skarpetą na tym forum.
    • borrrka Haen2010 - pierwszym medalistą 26.04.22, 12:14
      Odpowiadasz Haen "Во славу Родины!"
      • pies.na.czarnych Re: Haen2010 - pierwszym medalistą 26.04.22, 12:16
        Bogowie, nawet ci nowi są nietykalni i basta.
    • polski_francuz Aktor czy szpieg? 27.04.22, 07:54
      haen2010 napisał:

      " Poprzednie życie to rosyjsko językowy Żyd ukraiński. Na top wyniósł go popularny serial w którym grał prezydenta i forsa zaprzyjaźnionego oligarchy. Jakby nie było, to raczkująca demokracja Ukrainy uszanowała wolę wyborców."


      Aktot sprzedaje swoj "image" i ten image jest kazdemu prezydentowi potrzebny. Image prezydenta Niemiec Steinmaiere upadl do smietnika bo widzi sie go teraz jako sluzalczego wobec Moskwy Zelenski sie nie goli i nosi bojowy T-shirt co inspiruje niejednego polityka (m.in. prezydenta Francji)

      Wojna zidiociałego KGBisty wyniosła go na top polityki globalnej. Z czego skwapliwie korzysta.

      Da ist der Hund begraben - nigdy wiecej szpiona na prezydenta. Zacznie wojne swiatowa bo mu sie cos wydaje i chce innych manipulowac. Oby jeszcze idiota nie odpalil atomowki bo jodu zabraknie.


      " Trochę patrzę na statystyki wojennych nieboszczyków. Tych cywilnych. Nie ma tego wiele w porównaniu do strat wśród sołdatów i sprzętu. Mariupol to osobna historia."

      Trudno statystykom wierzyc pewnie UUS (Ukrainski Urzad Statystyczny) niezbyt dobrze w warunkach wojny pracuje. Pewnie statystyki z przejsc graniczy sa do wiary. Ale wiary niezbyt glebokiej.

      " Reasumując - mam dość bohaterszczyzny pana Prezydenta Ukrainy. I jego gadaniny."

      Nie sluchaj go zatem. Ale Twoje uogolnienia sa niezbyt trafne.

      PF
    • haen2010 Re: Zeleński - aktor czy polityk? 27.04.22, 07:55
      Czytam Wasze komentarze tu i teraz. Ukraina dzisiaj to wojna zastępcza. Dla USA jak manna z nieba. Stąd Lend Lease bez limitu. Kumpla Chińczyków, eliminacja na długi czas, co najmniej na pokolenie.

      Dla Europy to gorzka pigułka. Rosja mocno związała się z Europą jako dostawca energii z jej zasobów. Ośmielę się stwierdzić, że Putin i jego fanaberie imperialne skasowały Rosję jaką znaliśmy. Przez przegraną wojnę na Ukrainie.

      Oczywiście, dzięki Putinowi mamy nowy porządek w Europie. Nie od Szczecina do Triestu jak określił Churchill, ale niewiele na wschód od Rostowa nad Donem. Rosję Putina czeka tylko smuta. Chińczycy zacierają ręce.
      • stefan4 smuta = zamęt 27.04.22, 08:29
        haen2010:
        > Rosję Putina czeka tylko smuta.

        Zapewne tak. Dla Ukrainy to korzystna prognoza, bo lepiej mieć wroga skłóconego i zdezorganizowanego niż silnego i sprawnego.

        A dla nas? — trudno być spokojnym, kiedy u sąsiada trwają przemarsze oddziałów wojska, uzbrojonych band rabusiów (jedno trudno odróżnialne od drugiego), ciągle coś wybucha, a naszą granicę próbują przekroczyć tłumy wycieńczonych przerażonych ludzi. Tak sobie wyobrażam ,,smutę'' w Rosji i Białorusi za niedługo.

        Oczywiście taka przyszłość jest bez porównania lepsza niż to, co obecnie przechodzi Ukraina. Nie ma nic gorszego niż wojna wywołana przez wojsko potężnego jednolitego państwa bez skrupułów etycznych.

        Putin zamordował tysiące ludzi. Zniszczył Ukrainę. Zapewne i Rosję. Uśmiercił w Europie pacyfizm i otworzył pole działania militarystom. To są wielkie zbrodnie.

        - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka