Dodaj do ulubionych

Czy będzie Was stać na reset?

14.11.22, 11:47
Pytanie dotyczy resetu prywatnych "stosunków" krajem rad i ludźmi radzieckimi.
Szerzej, stosunku do rosyjskiej kultury, kontaktów międzyludzkich, współpracy zawodowej, wreszcie turystyki itp.

W to, że Zachód tyko czeka na możliwość padnięcia sobie w ramiona, może nie zaraz z Putinem, ale jakimś hipotetycznym następcą, nie ulega wątpliwości.
Ale pytanie dotyczy reakcji prywatnej i to Wschodnich Europejczyków.
No tak, jak czekista czekiście:
dacie radę poczytać Bułhakowa, obejrzeć ruski film, czy wreszcie spotkać się z nimi towarzysko?
Pytam jako ex-rusofil, który pierwszy raz odwiedził matuszkę pacholęciem, a Dostojewskiego czytał w oryginale w szkole podstawowej.
Który jeszcze nie tak dawno pracował na zlecenie radzieckich.

Może tylko ja tak mam - "albo pan, albo propał", ale szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie kontynuacji.
A jeszcze parę lat temu wybierałem się do Soczi.
Obserwuj wątek
    • pozytonium "Nazistowska" UA nie rozróżnia ludzi po narodowośc 14.11.22, 13:00
      borrrka napisał:

      > Pytanie dotyczy resetu prywatnych "stosunków" krajem rad i ludźmi radzieckimi.

      "Nazistowska" UA nie rozróżnia ludzi po narodowości
      W Chersoniu jest sporo Rosjan i Ci są traktowani na równi z innymi nacjami. Dostają żywność, leki itp.

      "Nazistowska" Ukraina ma za prezydenta Żyda, który ma większe jaja niż Putin głowę.
      • szczypawka.jadowita Re: "Nazistowska" UA nie rozróżnia ludzi po narod 14.11.22, 16:22
        I to jest ogromne, wręcz niesamowite zwycięstwo nad szowinizmem itp.
        A jeszcze kilka lat temu było wręcz odwrotnie, nawet na początku wojny tu i ówdzie piętnowało się nie tylko język chyba większości obywateli Ukrainy, ale też ich samych. Pod względem jakości relacji społecznych to największy sukces Ukrainy w historii.
        Ale Borrrka chyba o czymś trochę innym mówi i trochę go rozumiem. Bo sam nie mam problemu z kulturą, także z etnicznymi Rosjanami, jeśli tej przestępczej wojny nie popierają. A gdyby popierali, jeśli bezrefleksyjnie to by mnie zatkało i bym się zamknął. Mógłbym rozmawiać na temat historycznych praw Rosji do wielu kawałków Ukrainy (np. nadania Lenina czy Chruszczowa nie są dla mnie źródłem prawa, żadnym), ale przeciw nim stoi (dziś, dekadę temu było inaczej) prawo ludzi do samostanowienia i wyboru własnej identyczności. A ci ludzie i ich prawo wyboru są dziś po stronie Ukrainy.
        • borrrka "Historzczne prawa" nie usprawiedliwiaj agresji 15.11.22, 09:12
          Świat, szczególnie Europa roi się od gotowych uzasadniać historyczne prawa - Adolf uważał Warszawe za stare, gockie miasto!
          • szczypawka.jadowita Re: "Historzczne prawa" nie usprawiedliwiaj agres 01.12.22, 18:55
            Przy czym jedni opowiadają głupoty, a drudzy przedstawiają fakty.
            Jaki ma Ukraina tytuł do Krymu, poza pijaną decyzją Politbiuro Chruszczowa, którą trudno traktować poważnie? Moim zdaniem to rosyjska agresja, która pozbawia Rosję wszelkich praw do spornych terytoriów. W jakimś stopniu mogą być ustalenia odnośnie zamiany granic związkowych na państwowe, ale nikt nigdy nie traktował ich serio.
    • stefan4 Re: Czy będzie Was stać na reset? 14.11.22, 13:09
      borrrka:
      > dacie radę poczytać Bułhakowa

      Tak.

      borrrka:
      > obejrzeć ruski film

      Tak. Ostatni widziałem w kwietniu, kiedy mieszkająca u nas uciekinierka z Zaporoża namówiła nas do ściągnięcia z interśmiecia. Przy całej swojej nienawiści do rosyjskich agresorów nie widziała powodu, żeby odcinać się od rosyjskiej komedii powstałej w innych czasach.

      borrrka:
      > czy wreszcie spotkać się z nimi towarzysko?

      Tak. Oczywiście to zależy od tego, z kim. Ale spotkania towarzyskie z Polakami również zależą od tego, z kim.

      borrrka:
      > Pytam jako ex-rusofil, który pierwszy raz odwiedził matuszkę pacholęciem, a
      > Dostojewskiego czytał w oryginale w szkole podstawowej.

      Ja nigdy nie byłem rusofilem, zaczynałem od Tołstoja a nie Dostojewskiego i w oryginale w ogólniaku a nie w podstawówce; a Rosję pierwszy raz odwiedziłem w wieku już dobrze dorosłym.

      borrrka:
      > Który jeszcze nie tak dawno pracował na zlecenie radzieckich.

      Tego również nie mam w życiorysie.

      borrrka:
      > nie wyobrażam sobie kontynuacji.

      Mam wrażenie, że gorzej przysłużyli się światu ci Polacy, którzy po 1945 odmówili wszelkich kontaktów z Niemcami (z ich kulturą, muzyką, językiem, itp.), niż ci, którzy wznowili kontakty gospodarcze i inne. A przecież krzywdy, jakich my doznaliśmy w tamtej wojnie były nieporównywalnie cięższe niż te, jakich doznaliśmy w tej.

      borrrka:
      > A jeszcze parę lat temu wybierałem się do Soczi.

      Borrrka, mam wrażenie (być może mylne), że rosyjska napaść na Ukrainę zrodziła w Tobie odczucie wielkiego zawodu i że spowodowała przestawienie zwrotnicy duchowej o 180°. Moim zdaniem to błąd. Przesadny krytycyzm rzutujący na całość kultury i obyczajów rosyjskich jest równie złym doradcą jak uprzedni brak krytycyzmu.

      - Stefan
      • borrrka Pogratulować trafnej oceny 14.11.22, 13:15
        Oczywiście, to efekt rozczarowania.
        Zwrot może nie o 180 stopni, ale prywatnie lubiłem ruskich.
        A dziś ... szkoda każde jedno słowo:)
        • pozytonium Re: Pogratulować trafnej oceny 14.11.22, 13:26
          borrrka napisał:

          > Oczywiście, to efekt rozczarowania.
          > Zwrot może nie o 180 stopni, ale prywatnie lubiłem ruskich.
          > A dziś ... szkoda każde jedno słowo:)

          Prywatnie to ja też lubię ruskich o ile nie są w sile plutonu. W tym są podobni do Brytyjczyków. Pojedynczo do rany przyłóż, ale w grupie stają się bestiami
      • stefan4 postscriptum 14.11.22, 13:19
        Przepraszam, że zapomniałem od razu.

        Pierwsza niemiecka piosenka, jaką poznałem łącznie ze słowami to była ta, nagrana w 1962 przez Marlenę Dietrich:

        Dopiero znacznie później dowiedziałem się, że to było tłumaczenie; ale ciągle uważam niemiecką wersję słów za lepszą od angielskiej.

        Otóż poznałem ją na wycieczce do NRD. W Polsce wtedy po niemiecku nie śpiewano i nie puszczano w radiu — z powodu wojennych resentymentów. I miałem wrażenie, że w ten sposób pozbawiono nas czegoś ważnego w naszym życiu. Nie róbmy tego samego naszym potomnym.

        - Stefan
        • borrrka Dytrychowa ma ładny antynazistowski "record" 14.11.22, 13:30
          Stanowi pewien wyjątek.
          Ale faktycznie, szczególnie na Śląsku, był zakaz - nie wolno było nawet uczyć niemieckiego.

          A radziecki dziś , to bez problemów - polowa Ukraińców jest rosyjskojęzyczna.
          Na pierwsze linii pewnie też:)
          • stasi1 Re: Dytrychowa ma ładny antynazistowski "record" 14.11.22, 14:22
            Ale nawet rosyjskojezyczni Ukraińcy starają się mówić po ukrainsku. Prezydent ich mówił po rosyjsku bo nie znał ukraińskiego. W Charkowie zdecydowana większość mówiła po rosyjsku, obronili miasto
            • borrrka Jak Irlandczycy z IRA :) 14.11.22, 14:46
              Anglojęzyczni.

              Nie mnie decydować i czasy nie te, ale rosyjskojęzyczność o niczym nie świadczy.
              Może nasi Sąsiedzi są skazani na dwujęzyczność?
              Mają Gogola odrzucić, co bardziej znany, niż wszystkie Marie Konopnickie razem wzięte?

              Po wojnie będą decydować.
    • borrrka W Ukrainie się nie pieszczą 14.11.22, 13:51
      Mało się o tym u nas słyszy, ale oczywiście problem jest.
      Kolaboracja z okupantem jest karana, choć póki co, półlegalnie.
      Ale władze ukraińskie wzywają do "zdawania" kolaborantów (foto), by ich urzędowo osądzić.
    • jorl11 Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 11:01
      borrrka napisał:


      > A jeszcze parę lat temu wybierałem się do Soczi.

      I co, nie wybrales sie, prawda? Tylko palcem po mapie albo po ekranie w googlu maps.
      Juz pytalem, oczywiscie nie odpowiesz drogi borrka, kiedy ostatni raz byles w Rosji.
      Byles jak co ostatni raz jak tam byl komunizm jeszcze albo max 10lat pozniej. Czyli 20lat wstecz i to najpozniej.
      Za drogo byloby tam dla Ciebie, Twoje interesy czyli jak to Polacy w Rosji te 30..40 lat temu wwozili do Rosji dzinsy i proszek do drukarek laserwych dawno sie skonczyly bo Rosjanie Polakow juz jako posrednikow w handlu od co najmniej 20 lat nie potrzebowali.
      Pozostalo Tobie handlowac w 2 od konca najbiedniejszym, kraju Europy czyli na Ukrainie. Tam jak co bylo Ciebie stac pojechac, tanio.

      A ja do Rosji pierwszy raz pojechalem przed 15 laty, ostatni 4 lata temu. Bylem kilka razy tam, tez i 2 tygodnie wedrowek przez Rosje. Dlatego moja wiedza o Rosji jest tej obecnej a Twoja jak starego dziadka ktory mawia "drzewiej to bylo tak..."
      • stefan4 Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 11:07
        jorl11:
        > Dlatego moja wiedza o Rosji jest tej obecnej

        I zamierzasz przedstawić nam tutaj wnioski ze swojej wiedzy, co ,,o Rosji jest tej obecnej''? Czy może już przedstawiłeś, a ja przegapiłem?

        - Stefan
        • jorl11 Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 11:16
          stefan4 napisał:

          > jorl11:
          > > Dlatego moja wiedza o Rosji jest tej obecnej
          >
          > I zamierzasz przedstawić nam tutaj wnioski ze swojej wiedzy, co ,,o Rosji jest
          > tej obecnej''? Czy może już przedstawiłeś, a ja przegapiłem?


          Borrka pizdi ciagle o Rosji, twierdzi ze ja zna ale kiedy byl tam ostatnio jakos ani slowa.
          Najpierw to.

          Poza tym co chcesz drogi Stefanie to rzucanie i tak perel miedzy swinie poza tym jestem kasowany przez cenzure wiec po co pisac?

          Przyszlosc pokaze.
          • melikles Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 11:25
            Szkoda, że i ciebie nie stać na RoZję.
    • borrrka Puszkinopad 15.11.22, 11:54
      Tak w Ukrainie określa sie demontaż pomników Puszkina.
      Oczywisty overdose Puszkina nad Dnieprem nie wystarczyłby - istotą jest imperialny i szowinistyczny przekaz wielkiego poety.
      Antyukraińskość.
      Również bardzo antypolski, co ma dziś negatywną konotację w Ukrainie.
      • stefan4 Czas leczy... 15.11.22, 15:19
        borrrka:
        > Tak w Ukrainie określa sie demontaż pomników Puszkina.

        A może uda się, żeby Ukraińcy mieli do Puszkina taki stosunek:
            Что сказать нам, коль вас встретим на том свете?
            Между нами разрушения, боль и кровь...
            Мы не сможем вам простить. Но наши дети
            пусть с вашими детьми дружить смогут вновь.


        - Stefan
    • de_oakville Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 13:25
      Bedzie nas kiedys stac na reset, choc byc moze po wielu, wielu latach. Stac nas bylo na reset z Niemcami po II WS. Rosjanie maja wrodzonego "świra", poniewaz zyja w najwiekszym kraju na Ziemi, wiec wydaje im sie, ze sa najwazniejsi na swiecie i to co uwazaja za sluszne ma wieksza wage niz zdanie i opinia innych narodow. A zbrodnie przeciwko ludzkosci w obronie "rodiny" uwazaja za calkiem usprawiedliwione. Choc ta "obrona" to najczesciej atak z ich strony na niepodleglosc i wolnosc innych przy zaklamanych "fanfarach" ich wladzy.
      Co sie jednak dziwic, skoro nawet wielu Polakom ("narodowcom", rowniez Slowianom) wydaje sie, ze sa najwazniejsi, choc najwiekszym krajem na Ziemi Polska nie jest. Mnie Rosja jako kraj turystyczny nigdy wczesniej nie przeszkadzala. Moskwe uwazam za interesujace miasto, i odwiedzajac je raz za Gorbaczowa, nawet je polubilem. Bylem na "targu azjatyckim" niedaleko Dworca Ryskiego, gdzie czestowano mnie roznymi przysmakami. Kazachskimi czy Tadzyskimi, nie pamietam. Jednak Rosja agresywna i "panoszaca sie" budzi ogolny niesmak. I po zwyciestwie Ukrainy i porazce Rosji, to bedzie jeszcze przez jakis czas trwalo
      zanim wszystko, gdzies po 20-tu latach wroci do normy. Unormuje, pod warunkiem, ze nastanie dlugi czas pokoju.
      • borrrka Duży optymizm 15.11.22, 16:45
        Musieliby się zmienic, a szansa na to średnia.
        Ukraińcy nie zapomną ruskim długo (min.100 lat wg mojego kolegi z Donbasu).

        Często słyszy się właśnie porównanie do Niemców, a przecież historycznie Niemcy byli stosunkowo umiarkowani, to Hitler był wybrykiem.
        Ekstremalnym, ale jednorazowym.

        Rassiejuszka wielokrotnie udowodniła swą niereformowalność i wynika to nie tylko z systemu rządów - ludzie tacy są, vide ten filmik wyrażający sposób myślenia współczesnych radzieckich.

        t.me/voynareal/32502
        • szczypawka.jadowita Re: Duży optymizm 02.12.22, 18:49
          Niezupełnie. W końcu XIX w. rozwijała się całkiem nieźle i zdaniem fachowców miała najbardziej nowoczesny system prawny na świecie. Gdyby nie zbieg okoliczności, reformy Stołypina mogłyby przekształcić ją w nowoczesne państwo praworządne i rozwinięte, determinacja była (nie było chętnych na robotników, choć kwalifikowani zarabiali bardzo dobrze). Jeśli chodzi o komunę, tu zgadzam się z Jorlem, kiedy nie ma własności, to społeczeństwo rosyjskie do pracy zmusić można tylko siłą.
          • jorl11 Re: Duży optymizm 02.12.22, 19:25
            szczypawka.jadowita napisała:

            > Jeśli chodzi o komunę, tu zgadzam się z Jorlem
            > , kiedy nie ma własności, to społeczeństwo rosyjskie do pracy zmusić można tylk
            > o siłą.

            Kretacz i klamca jestes jak zwykle.
            Ja napisalem ze jak sie ma gospodarke panstwowa, i to dotyczny kazdego kraju, to najwyzsza efektywnosc mozna uzyskac biciem w morde.
            Tak samo byloby w USA czy w Anglii jakby tam byl komunizm czyli gospodarka planowa. Wszystko naturalnie.

            Tak sie zlozylo ze tylko w jednym kraju na Swiecie, powiedzmy duzym, w ZSRR byla najefektywniejsza gospodarka planowa za Stalina.

            W Polsce za Stalina byl pokoik kolo dyrektora fabryki gdzie brano delikwenta jak sie spoznial do pracy albo sie obijal w pracy i lano go kijem w d... Wyskakiwal zaraz naprawiony. A jak sie nie poprawil byl wysylany do pracy gdzies na zadupie do prostych prac gdzie dostawl jedzenie jak pracowal jakos tam porzadnie. A i wtedy ta komunistyczna gospodarka w Polsce byla najbardziej efektywana ze calej jej epoki.
            • szczypawka.jadowita Re: Duży optymizm 03.12.22, 00:14
              Drogi Jorl,

              Nie kłamię i nie kręcę, tylko powtarzam Twoje uwagi na temat ZSRR i rządów stalinowskich, o innych państwach nie pisałeś. Dlatego idąc za Tobą ograniczyłem się do Rosji. Nie wiem, czy na pewno gdzie indziej takie same metody przyniosłyby takie same rezultaty. Ale skoro tak mówisz, masz prawo do takiej opinii.
              • jorl11 Re: Duży optymizm 03.12.22, 21:58
                szczypawka.jadowita napisała:

                > Drogi Jorl,
                >
                > Nie kłamię i nie kręcę, tylko powtarzam Twoje uwagi na temat ZSRR i rządów stal
                > inowskich, o innych państwach nie pisałeś. Dlatego idąc za Tobą ograniczyłem si
                > ę do Rosji. Nie wiem, czy na pewno gdzie indziej takie same metody przyniosłyby
                > takie same rezultaty. Ale skoro tak mówisz, masz prawo do takiej opinii.

                Nie tlumoku. Po prostu Tylko w ZSRR byla gospodarka komunistyczna czy panstwowa. Na Zachodzie byly i sa kapitalistyczne. A w krajach kapitalistycznych tez jest kawalek gospodarki panstwowej ale pracuje czylu gruchy obija tylko z 15% ludzi. Wiec idzie z takim syfem zyc.
                Za glupi jestes aby kapitalizm rozumiec
    • jorl11 Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 18:59
      Co do resetu z Rosja. Przeciez zadnego resetu nie bedzie na generacje liczac. Swiat dziarsko porusza sie w kierunku nowej Zimnej Wojny, bedzie Wschod Rosja Chrl Iran, Zachod USA EU i sporo duzychi mniejszych krajow ktore beda w wiekszosci ciazyly do Rosja/Chrl.
      Ale ta Zimna Wojna nie jest jak kiedys pomiedzy krajami z komunistyczna panstwowa gospodarka czyli gowni.na a pomiedzy kapitalistycznymi, sprawnymi. Zachod ma jeszcze przewage technologiczna, ma zato za malo surowcow, slaba demografie jak i malo do zaproponowania tym innym krajom a Wschod kapitalistycznie technologicznie dogoni Zachod. I bedzie wzorem dla tych innych w Afryce Am Lacinskiej Azji.
      Standarty sie rozdwoja techniki beda podoazaly osobnymi drogami, taki bedzie Swiat.

      Przed ta wojna na Ukrainie Putin zapowiedzial ze jak Zachod bedzie ciagle popieral Ukraine to 2 generacje ludzi na Swiecie bedzie tego zalowalo.
      I wyglada na to ze tak bedzie.
    • lecavalier2 Re: Czy będzie Was stać na reset? 15.11.22, 21:32
      borrrka napisał:

      > Pytanie dotyczy resetu prywatnych "stosunków" krajem rad i ludźmi radzieckimi.
      > Szerzej, stosunku do rosyjskiej kultury, kontaktów międzyludzkich, współpracy z
      > awodowej, wreszcie turystyki itp.

      Warto doprecyzować to pytanie - czy Ciebie Borrrka będzie stać na reset
      ze swoimi znajomymi z Rosji - tymi, którzy istnieją tylko w Twojej wyobraźni ?
      Czy możliwy jest reset w Twoich fantazjach ? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam :)
    • borrrka To znowu ruscy 15.11.22, 23:03
      Ja drugi raz w życiu to przeżywam dzięki radzieckim.
      Pierwszy raz jesienią 1980, kiedy czekaliśmy na bratnią wizytę "wejdą - nie wejdą".

      I dziś jakoś podobnie się poczułem.
      Rozumiem różnice, każdy rozumie, jednak taki powiew młodości poczułem ...
      Ale za Bułhakowa, Dostojewskiego, Garika Suchaczowa i nawet Alisę Woks, to ja już państwu dziękuję:)
      ПНХ!
      • de_oakville Re: To znowu ruscy 01.12.22, 12:15
        borrrka napisał:

        > Ja drugi raz w życiu to przeżywam dzięki radzieckim.
        > Pierwszy raz jesienią 1980, kiedy czekaliśmy na bratnią wizytę "wejdą - nie wej
        > dą".

        Znam to uczucie, bo sam wtedy mieszkalem w Polsce. Uprawialem jogging w lesie pod Warszawa rowniez dla zachowania zdrowia psychicznego. Pamietam jak jakis przypadkowy gosc, spotkany po drodze, powiedzial do mnie: "panie, po co pan biegasz, wojna i tak będzie."

        "Pogrobowiec radzieckiego komunizmu" i wielkoruskiego imperializmu ukazuje ciagle na nowo swoja prawdziwa zaborczą i okrutną twarz. Wspolna calej "smietance" post-sowjeckiego rosyjskiego narodu. Co go do tego na nowo zacheca? Z pewnoscia sukces komunistycznych Chin. Bo spróchnialy u swego schylku Zwiazek Radziecki
        rozpadl sie i zniknal jak stary sflaczały i robaczywy grzyb. Wyraznie zwyciezyl demokratyczny Zachod. Ale komunizm nadal jest "ciagniety" przez Chiny Ludowe i z ogromnym gospodaczym sukcesem. Wzbudzilo to pewnie nadzieje dawnego radzieckiego "aparatczyka", ze w cieniu "zlotego wieku" Chin i on moze odbudowac swoje wlasne "zlote czasy". Zaczal jak Stalin od proby zniewolenia ludzi, ktorzy niedawno szczesliwie "strzasneli z plecow" swojego odwiecznego ciemiężcę. Jezeli pozwolic Putinowi na sukces, to ciemiężca rzuci sie wkrotce jak "lew" na Polskę, Estonię, Litwę, Kazachstan i inne kraje pelen samozadowolenia i przekonania,
        ze jednak "komunizm zwyciezył", a dwa autorytarne rezimy azjatyckich poteg Chin i Rosji "ogarna ludzki rod".
        Cieszy mnie, ze jestem juz w takim wieku, ze prawdopodobnie takiego "szczescia dla swiata" nie doczekam.
        • jorl11 Re: To znowu ruscy 01.12.22, 12:48
          de_oakville napisał:



          >Bo spróchnialy u swego schylku Zwiazek Radziecki
          > rozpadl sie i zniknal jak stary sflaczały i robaczywy grzyb. Wyraznie zwyciezyl
          > demokratyczny Zachod.

          Sprochnialy byl, zreszta tak jak i PRL bo mial gospodarke panstwowa/komunistyczna. Teraz maja gospodarke w Rosji kapitalistyczna.
          Zachod zwyciezyl nie demokracja a kapitalizmem bo byl duzo bardziej produktywny.

          Taka doskonale kapitalistycznie rozwinieta Korea Pd czy Tajwan rozwineli sie w warunkach dyktatury duzo gorszej jak stalinizm ale dzieli kapitalizmowi. Dyktatury im nie przeszkadzaly a nawet pomagaly w rozwoju kapitalistycznym. Bo jak biedni robotnicy glodujac w Korei Pd wyszli na ulice i policja byly na nich za slaba przysylano dyktatorskie wojsko, po wystrzelaniu setek buntownikow reszta dalej do roboty, kapitalistycznej, sie brala. rozwijala kraj.

          HongKong byl do czasu przekazania Chrlowi dyktatura i zadna demokracja. A tez sie pieknie rozwinal kapiztalistycznie po nia. A stal sie jakas tam demokracja bo Anglicy przekazujac ja Chrlowi na pozegnanie zmienili polityczny sytem w HingKongu na troche bardziej demokratyczny. Aby Chrl mial zgnile jajo jak juz HK mial dostac.

          >Ale komunizm nadal jest "ciagniety" przez Chiny Ludowe i
          > z ogromnym gospodaczym sukcesem.

          Ale kapitalizm nie jest sztuka tajemna, Rosja go ma, a Chrl tez w duzym zakresie. Bardzo duzym. I tylko dlatego wlasnie te kraje sa grozne dla Zachodu. Bo maja wlasciwy system gospodarczy czyli kapitalizm.

          To dla Ciebie za trudne drogi de_o, wiem.
          • szczypawka.jadowita Re: To znowu ruscy 01.12.22, 20:27
            Дорогой Йорль,
            Что ты говоришь? Какую чушь! Про Китай говорить не буду (из за многих причин), но в России нет капитализма нет.
            • jorl11 Re: To znowu ruscy 01.12.22, 21:20
              szczypawka.jadowita napisała:

              > Дорогой Йорль,
              > Что ты говоришь? Какую чушь! Про Китай говорить не буду (из за многих причин),
              > но в России нет капитализма нет.

              Tlumaczenie na polski Twoich glupot:
              >Drogi Jorlu,
              >Co ty mówisz? Co za nonsens! O Chinach nie będę się wypowiadał (z wielu powodów),

              Jak nie chcesz sie wypowiadac to po co piszesz?

              Nie piszesz bo sie nie znasz po prostu. Nie znasz sie na kapitalizmie.



              >ale w Rosji nie ma >kapitalizmu.

              Z brudnego nosa sobie wydlubales drogi bul2.
              • szczypawka.jadowita Re: To znowu ruscy 02.12.22, 18:52
                Что ты говоришь? Какую чушь! Про Китай говорить не буду (из за многих причин), но в России нет капитализма нет.
                > Nie piszesz bo sie nie znasz po prostu. Nie znasz sie na kapitalizmie.
                > >ale w Rosji nie ma >kapitalizmu.
                > Z brudnego nosa sobie wydlubales drogi bul2.

                Дорогой Йорль,

                С монгольского нашествия, а по крайней мере со времен Ивана Г. после уничтожения Нижнего Новгорода в России правит Власть. Власть, одна и та же. Эта же Власть подбирает себе инструменты правления, разные, согласно меняющимся условиям правления, она эти инструменты меняет как перчатки.
                Согласно Малкову, эту Власть создали условия жизни с судьбоносными событиями вместе. Писать дальше лень. Может быть попозже.
                • jorl11 Re: To znowu ruscy 02.12.22, 19:14
                  szczypawka.jadowita napisała:

                  > Дорогой Йорль,
                  >
                  > С монгольского нашествия, а по крайней мере со времен Ивана Г. после уничтожени
                  > я Нижнего Новгорода в России правит Власть. Власть, одна и та же. Эта же
                  > Власть подбирает себе инструменты правления, разные, согласно меняющимся услов
                  > иям правления, она эти инструменты меняет как перчатки.
                  > Согласно Малкову, эту Власть создали условия жизни с судьбоносными событиями вм
                  > есте. Писать дальше лень. Может быть попозже.


                  Pisz po polsku. Nie zamierzam tego czytac. Bo jak wiesz:
                  Od kretynow dla kretynow to co piszesz.
                  Nie do mnie z tym.
                  • szczypawka.jadowita Re: To znowu ruscy 02.12.22, 20:18
                    Drogi Jorl,
                    Nie chce mi się tego przepisywać. Ale jak wiesz, na poparcie tego co piszę mam opinie uznanych rosyjskich uczonych. Na przyklad Małkowa.
        • borrrka Nie sądzę, że to związane z komunizmem 01.12.22, 12:52
          Raczej ruski imperializm w czystej kulturze.
        • stefan4 komunizm? 01.12.22, 13:53
          de_oakville:
          > ciemiężca rzuci sie wkrotce jak "lew" na Polskę, Estonię, Litwę, Kazachstan
          > i inne kraje pelen samozadowolenia i przekonania, ze jednak "komunizm zwyciezył"

          Co dzisiaj oznacza termin ,,komunizm''? Na pewno nie to marzenie, o którym pisali Marks i Engels, że niby ,,każdemu według potrzeb''. Potrzeby społeczne nie są najważniejszą siłą napędzającą ani Rosję, ani Chiny. A jeśli go definiować jako dyktatorski system policyjno-wojenny, to jeszcze wiele państw należałoby uznać za komunistyczne, np. Iran, Arabię Saudyjską, czy Macedonię IV wieku p.n.e.

          W Rosji ideologia ani teminologia komunistyczna już dawno nie są obowiązujące. Rządzi ,,świeta Ruś'', prawosławie, świetność historyczna, obrona przed szatanem z Zachodu, непобедимая боеспособность, itp. A komu te hasła nie leżą, ten milczy. Kto tęskni za komunizmem z dzieł Marksa i Engelsa, milczy również.

          Dla jasności dyskusji proponuję termin ,,komunizm'' zarezerwować do filozoficznych sporów historycznych, natomiast do omawiania wydarzeń aktualnych nie używać go, bo tylko zaciemnia.

          - Stefan
          • jorl11 Re: komunizm? 01.12.22, 20:43
            stefan4 napisał:


            > Co dzisiaj oznacza termin ,,komunizm''? Na pewno nie to marzenie, o którym pis
            > ali Marks i Engels, że niby ,,każdemu według potrzeb''.

            Skad sie takie glupoty biora? Cos mi sie wydaje drogi s4 zes jakis belfer a belfer czy w kraju komunistycznym, czyli z panstwowa gospodarka, czy kapitalistycznym, czyli z wolnym rynkiem i gospodarka prywatna jest calkiem podobny. Ale mimo to takim byc ciemnym zeby cos takiego gadac jak Ty to juz trzeba miec niezle w glowce nawalone.

            A wiec Marks i Engels to analizowali gospodarke kapitalistyczna z prywatna wlasnoscia srodkow produkcji i im wyszlo baranom ze kapitalisci sa niepotrzebnia a kradna z robotnikow dobra dzieki ktorym zyja o wiele lepiej jak robotnicy. A wiec propozycja wyrzucic kapitalistow i wtedy to co kapitalisci wpieprzaja dac robotnkm ktorzy beda mieli wtedy lepiej.
            Tylko te palanty nie pomyslaly ze kapitalisci organizuja prace aby byla wydajna, bez nich praca jest malo wydajna i wtedy wszystko jest do bani i tak.
            Potem sie pojawily nastepne palanty jak Leniny i inne Trockie ktorym sie udalo wprowadzic te idiotyzmy w zycie. W Rosji.

            A wiec jeszcze raz s4. Komunizm jest panstwowa wlasnosc srodkow produkcji a kapitalizm prywatna gdzie kazdy czlowiek na wolnym rynku moze organizowac sobie zycie gospodarcze jak uwaza za stosowne. I moze miec dochody ktore sa jego. Albo straty, tez jego.
            Komunizm nie wyzwalal kreatywnosci ludzi a to jest najwazniejsze a to potrafi wlasnie kapitalizm robic najlepiej dlatego wlasnie kapitalizm jest produktywny. Fakt ze gospodarka panstwowa tez jakos potrafi produkowac tez moze lepiej albo gorzej ale zawsze duzo gorzej jak kapitalizm.

            Ja pracowalem w Polsce komunistycznej 10 lat konstruujac elektronike, jak wygladala produktywnosc widzialem z bliska, widzialem to ogromne obijanie gruch. Wlasciwie narastajace od Gomulki do Gierka. Gierek ten palant juz byl okazem calkiem popieprzonym chociaz inni nie byli duzo lepsi. Jakos za Stalina funkcjonowala gospdarka najlepiej z mozliwych, naturalnie komunistycznie czyli panstwow, ale to dzialalo metoda, zle pracujesz na Sybir kopac wegiel w gulagu, jak wazniejszy i spieprzyl pod mur.
            Ale jak Stalin umarl sie wszystko rozjechalo jak stare gacie. Widzialem to osobiscie jak sie rozjezdzalo.
            Dodam ze w komunizmie musi byc dyktatura bo jak nie jest to byloby tak jakby w kapitalizmie pracownicy mogli glosowac na wlasciciela. Jak sie nie podobna to won. Takie przesiebiorstwo by zdechlo szybko, w kapitalistycznych przedsiebiorstwach jest dykratura a nie demokracja. I dobrze. A ze panstwo komunistyczne bylo jednym wielkim przedsiebiorca wiec jakies demokracje by produktywnosc rozwalilo tak jak demokracja w kapitalistycznym przedsiebiorstwie.
            Zreszta komuna zdechla wlasnie dlatego ze coraz bardziej trzymanie za pysk ludzi zdychalo i zdechlo.
            Ja osobiscie jak patrzalem na to to uwazalem ze Polska musi wjechac w sciane. Bo niemozliwe aby takie obijanie gruch jakie bylo moglo trwac wiecznie. Jak wyemigrowalem do kapitalizmu i zaczelem prace w firmie z wlascicielem spotkalem to co sadzilem ze musi byc aby bylo produktywnie. I bylem z tego cholernie zadowolony. Dalej konstruowalem elektronike ale juz pod naciskiem konkurencji, sprawnie i rynkowo. Tak jak nalezy pracowac.

            Idz sie walnij w leb drogi stefanie, moze dotrze do Ciebie jaka jest roznica pomiedzy kapitalizmem a komunizmem, chociaz cholera wie czy potrafisz.

            I wlasnie w Rosji w Chrlu jest kapitalizm a nie te durna komuna, kapitalizm w sferze gospodarki. Dlatego te kraje sa silne i beda silniejsze.
            • mateusz572 Re: komunizm? 02.12.22, 19:27
              Drogi jorl !
              Ja teraz o Rosji, Chiny zostawmy może na kiedyś w wolnym czasie.
              Tak w Rosji mamy kapitalizm. Jest to tzw. kremlowski kapitalizm mafijny.
              Cechy charakterystyczne :
              -basen
              -błat
              -czarna kasa
              -kompromat
              -krugowaja poruka
              -krysza
              -obszczak
              -otkat
              -poniatija
              -prawo państwowe czyli "rządy za pomocą prawa" ( instrument represji )
              -raspił
              -rejderstwo
              -renta administracyjna
              -renta korupcyjna
              -zasób administracyjny
              • jorl11 [...] 02.12.22, 19:43
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 02.12.22, 20:25
                  Nie, drogi Jorl. Wszystko to prawda, ale też to są akcydentalne własności tej władzy, akurat teraz w tak wielkiej skali. To są instrumenty niezmiennej władzy, tak jak kapitalizm, socjalizm itd. Jeśli władza zechce, może je wyrzucić i zamienić na inne instrumenty i dekoracje. Ale sama władza jest niezmienna. I to nie jest jakiś kapitalizm, to żaden kapitalizm.
                  W kapitalizmie rządzi prawo i niezależne sądy, tam nie może być rejderstwa, tak urządzone jest społeczeństwo kapitalistyczne, a podobnych przykladów więcej.
                • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 02.12.22, 20:37
                  Drogi Jorl,
                  Nie ma czegoś takiego jak kompromat?
                  Chcesz - masz:
                  www.compromat.ru
                  I dodam, podobnych stron jest więcej. I robi się ich więcej zawsze wtedy gdy w państwie zaczyna się coś dziać.

                  Dalej, obszczak. Nie istnieje?
                  A słynna spółdzielnia Ozioro?

                  Itd.
                  • jorl11 Re: komunizm? 03.12.22, 10:21
                    szczypawka.jadowita napisała:

                    > Drogi Jorl,
                    > Nie ma czegoś takiego jak kompromat?
                    > Chcesz - masz:
                    > www.compromat.ru
                    > I dodam, podobnych stron jest więcej. I robi się ich więcej zawsze wtedy gdy w
                    > państwie zaczyna się coś dziać.
                    >
                    > Dalej, obszczak. Nie istnieje?
                    > A słynna spółdzielnia Ozioro?
                    >



                    Od kretynow dla kretynow
                    • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 03.12.22, 17:16
                      Czegoś nie zrozumiałeś? No to idziemy dalej:
                      -krysza
                      -obszczak
                      -otkat

                      Pamiętasz historię min. Aleksieja Uliukajewa? W tej historii jest i obszczak, dla którego Uliukajew zbierał otkat. Zabrakło mu tylko odpowiedniej kryszy.

                      • jorl11 Re: komunizm? 03.12.22, 21:53
                        szczypawka.jadowita napisała:

                        > Czegoś nie zrozumiałeś? No to idziemy dalej:
                        > -krysza
                        > -obszczak
                        > -otkat
                        >
                        > Pamiętasz historię min. Aleksieja Uliukajewa? W tej historii jest i obszczak, d
                        > la którego Uliukajew zbierał otkat. Zabrakło mu tylko odpowiedniej kryszy.


                        Niczego takiego nie slyszalem i sluchac nie mam zamiaru. Bo to z gatungu:

                        Od kretynow dla kretynow
                        • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 04.12.22, 13:26
                          Drogi Jorl,

                          Z wielką przyjemnością udostępniam Ci informacje na temat sprawy Uliukajewa.
                          Zamieszczam też obrazek ilustrujący zasięg krugowoj poruki (chociaż może być niepełny).
                          Cytuję:

                          Продажа 19,5% акций «Роснефти», львиная доля которых в итоге перешла под контроль китайской компании, совершена с прямым нарушением запрета Владимира Путина на использование в ходе приватизации средств российских банков. Глава ВТБ Андрей Костин одобрил кредит компании, созданной для покупки акций «Роснефти» по завышенной цене. Все эти невыгодные сделки для России мог пресечь министр экономического развития Улюкаев, доложив президенту, но его задержали при сомнительных обстоятельствах.

                          Схема выглядит следующим образом: Андрей Костин и Игорь Сечин договариваются о выделении кредита компании 692 млрд руб. QHG SharesPte. Ltd — пусть вас не смущает сложное название, просто примите к сведению, что это «однодневка» для продажи акций «Роснефти» китайцам. Создали эту «однодневку» крупный сырьевой трейдер Glencore и катарский фонд Qatar Investment Authority (QIA). У «однодневки» QHG, несмотря на богатых учредителей, денег на покупку ценных бумаг не было. ВТБ кредитует «однодневку» QHG под залог приобретаемых акций «Роснефти», которые первоначально были оценены в 710 млрд рублей, но проданы в итоге за 692 млрд. В результате манипуляций пакет в 19,5% временно перешел к «однодневке», которая меньше чем через год продала акции китайской CEFC по завышенной на 16% цене — так говорят аналитики.

                          В чем прибыль Игоря Сечина? Она может быть только в виде неучтенного вознаграждения, иначе говоря, взятки. Зафиксирован факт передачи взятки Сечину от CEFC? Нет. Но представитель китайского инвестора Патрик Хо попался в ноябре этого года на взятках. Только не в России, а в Африке, где, по мнению следствия, передавал правительственным чиновникам двух африканских стран деньги за заключение контрактов.
                          pasmi.ru/archive/198924/
                          • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 04.12.22, 13:43
                            A tu: chitaka.club/knigi/rejder/
                            drogi Jorl,
                            masz książkę Pawła Astachowa "Rejder". Dodam, świetnie opisuje rzeczywistość i praktyki Rosji, dopóki nie zaczyna pojawiać się tam wątek Putina, co to niesie świeżość pomarańczy, cały rozdział poświęcony jego błogosławionemu działaniu antykorupcyjnemu Putina nosi tytuł "Pomarańcza" (jak pamiętam). I od tego miejsca świetna książka zamienia się w nachalny i dosyć prymitywny panegiryk poświęcony Putinowi i ludziom o chłodnym umyśle, gorącym sercu i czystych rękach.
                            • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 04.12.22, 22:20
                              Niżej dla Ciebie fragment rozmowy na temat odwiecznej i niezmiennej "Wladzy", powinien rozszerzyć Twoją wiedzę i Twoją świadomość. Powodzenia, drogi Jorl.


                              Анна Трефилова, журналист: До сих пор, как встарь, осталось разделение на народ и власть, и власть всё время требует от народа какого-то сакрального жертвоприношения. При этом народ в целом готов к такой жертве, проявляя полную пассивность.

                              Владимир Сорокин: Знаете, во времена позднего Черненко тоже мало кто выходил на улицу. Здесь народ в принципе всегда безмолвствует, если это не стихийное бедствие. И в России всё обычно происходит сверху - все революции, перевороты, включая и февраль, и октябрь 1917 года, и горбачёвскую перестройку, и хрущёвскую оттепель. Так что, думаю, молчание народа ни о чём не свидетельствует.

                              [/b]Анна Трефилова[/b]: А вот в "Дне опричника" у вас вообще никто не борется с опричниной, оппозиции нет.

                              Владимир Сорокин: Ну и во времена Сталина не было никакой оппозиции, она была полностью раздавлена. К тому же не будем забывать, что "День опричника" - это художественная литература.

                              Опричнина - очень серьёзная и болезненная для русских тема. Потому что она, хоть и просуществовала всего 6-7 лет, впрыснула в сознание народа своеобразный яд. Человек, приближенный к власти, - любой человек, даже самый маленький и ничтожный, - может стать оккупантом в собственной стране. И вести себя по отношению к населению, как оккупант. Опричники так и вели себя. Тактика выжженной земли, когда они, возвращаясь из разграбленного и практически уничтоженного Новгорода, резали скот в деревнях и жгли дома, - это тактика оккупантов. Яд помог родиться идее, что есть мы и есть они - власть, к которой я, маленький человек, гаишник или чиновник, прислонился. И я теперь оккупант в своей стране.

                              Этот яд и формирует, на самом деле, вертикаль власти. Пока это не будет описано, вскрыто, названо своим именем и обсуждено, система будет работать. Если на Западе каждый человек может сказать: "государство - это я", то мы говорим: "государство - это они". И народ ощущает государственную власть как власть оккупантов, живущих и действующих по своим, неведомым, законам. Один пример. Хрущёв решил вырубать на приусадебных участках яблони. Абсолютно оккупационный жест! А помните, как боролись с пьянством, вырубая элитные виноградники? Западному человеку это трудно себе представить, а ведь речь - о наследии опричнины.
                              Сегодня она обретает второе дыхание.

                              "Дилетант"©, Москва, январь 2012, стр. 58-59.
              • szczypawka.jadowita Re: komunizm? 03.12.22, 12:30
                Dodajmy, Basmannyj sud. To też aktyw, znany aktyw.
    • boavista4 Re: To znowu ruscy 01.12.22, 11:10
      A w Brazyli cent tez ida w gore , ale nie tak 1 dollar to ponad 5 brazylijskich reali R$
      • boavista4 Re: To znowu ruscy 01.12.22, 22:50
        Zadziwiajace wiadomosci z Waticana
        www.theonion.com/pope-francis-bags-6-winged-trophy-angel-during-vatican-1839864272
        • boavista4 Re: To znowu ruscy 03.12.22, 00:41
          youtube.com/shorts/ITehdPnGbB8?feature=share
    • felusiak1 Jaki reset? 02.12.22, 01:50
      Ja nie mam problemu z rosjanami. Są tacy jacy są. Specyficzna mentalność. Problem jest z ich władcami.
      I to jest zasadnicza ta róznica. My nie mamy wladcow. My mamy ludzi u wladzy, których mozemy zwolnić.
      Dlaczego miałbym być nieprzyjemny do zwykłego rosjanina? Dlaczego miałbym z nim nie rozmawiać?
      Dlaczego miałbym nie czytać Dostojewskiego, Bułhakowa, Tołstoja, Sołzenicyna?

      A Zachód, a raczej USA musi odciagnać Rosję od Chin i przeciagnac na swoja stronę. Z Putinem nie da sie tego zrobić zatem musi być zdjety. W końcu to Ameryka wpusciła Putina w ukraińską awanturę w nadziei, że tamtejsze elity obudzą się. Jak widać proces budzenia jest bardzo powolny. Przyspieszy kiedy wreszcie wyrzucą ze swoich głów myśl, ze Zachód chce Rosje zniszczyć, okraść, sprowadzić do poziomu podczłowieka.
      Business of America is business. Business of Germany is business. Nie podboje lecz business.

      borrrka napisał:
      Pytanie dotyczy resetu prywatnych "stosunków" krajem rad i ludźmi radzieckimi. Szerzej, stosunku do rosyjskiej
      kultury, kontaktów międzyludzkich, współpracy zawodowej, wreszcie turystyki itp.
      • szczypawka.jadowita Re: Jaki reset? 02.12.22, 09:07
        Jest też inny problem. Jak wiadomo, Rosja jest trumpistowska. Trump jest tam wzorem do pokazywania. A jak wiadomo, Trump, być może, potrafi myśleć. Nikt tego nie udowodnił, ale nie można wykluczyć. Może i umie myśleć, ale na pewno nie lubi.
        • felusiak1 Re: Jaki reset? 02.12.22, 20:35
          Ktoś kto w New York City wybudował drapacze chmur definitywnie potrafi myśleć.
          • boavista4 Re: Jaki reset? 02.12.22, 22:22
            felus, ja budowalem, co jest dowodem ze myslec nie umie, mam psychike stada .
      • borrrka Litości 02.12.22, 09:23
        Nie masz problemów, znaczy, że ich nie znasz i zupełnie nie rozumiesz.
        Ot, co.
        • felusiak1 Re: Litości 02.12.22, 16:15
          Znowu nic nie rozumiem? A to ci.......
          • borrrka Więcej usilności 02.12.22, 16:30
            Kiedyś zrozumiesz i zobaczysz jakie to proste.
            W gruncie rzeczy.
            • felusiak1 Re: Więcej usilności 02.12.22, 18:11
              Bëdę się starał tatusiu.
      • jorl11 Re: Jaki reset? 02.12.22, 11:54
        felusiak1 napisał:

        > Ja nie mam problemu z rosjanami. Są tacy jacy są. Specyficzna mentalność. Probl
        > em jest z ich władcami.

        No to ja widze to dokladnie odwrotnie. Ja mam problemy z Rosjanami a nie mam problemu z ich wladcami. Z tym ze ja mowie o Rosjanach zyjacych w Rosji a nie jak Ty drogi f1 o Rsjanach ktorych moze gdzies w USA spotkales. I to jest zasadnicza roznica.
        Ja mialem kierowcow Rosjan z Rosji z ktorymi jechalem samochodem 2 tygodnie, obozowiska z nimi, gadanie przy ognisku. Tez Rosjanie znad Bajkalu. Zreszta calkiem podobny problem mam z Polakami z Polski, Ostblokowcy sa do siebie dosc podobni, ja po 40 latach mieszkania w Niemczech jestem do innych obyczajow przyzwyczajony.
        Tak jak z bratem mieszkajacym w Niemczech mialem o czym gadac, z bratem mieszkajacym w Polsce juz nie.Jeden Ostblkowiec, inny juz nie.

        > I to jest zasadnicza ta róznica. My nie mamy wladcow. My mamy ludzi u wladzy, k
        > tórych mozemy zwolnić.

        To sie tylko tak wydaje ze wladcy sie zmieniaja u nas. Od dawna w kapitalistycznych krajach sa ogromne zespoly fachowcow w ministerstwach, u mnie w Kanzleramcie jest ich np. 700 ludzi, oni sie praktycznie nie zmieniaja. Zmieniaja sie szefowie po wyborach ale dalej dostaja analizy od tych niezmenianych fachowcow. Jasne, moga ci nowi politycy powiedziec "a g..no, ja wiem lepiej" ale tak robia tylko tacy chlopki roztropki jak Trump. taki jest rzadko. U mnie napewno.
        Co najmniej mowie o polityce zagranicznej, o geopolityce. Dlatego i w USA po zmianie wladcy z wyborow polityka zagraniczna tak naprawde sie nie zmienia w podstawowym tym zakresie.




        > A Zachód, a raczej USA musi odciagnać Rosję od Chin i przeciagnac na swoja stro
        > nę.

        Jak to bylo? Musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce.

        Przeciez sojusz Chrl i Rosji jest dla tych krajow zywotnie potrzebny. I tak bedzie dalej napewno. Dlatego i Chrl dostaje sie pod sankcje Zachodu, za pare lat bedzie pod takimi jak Rosja. Z tym ze jest problem bo tak jak po sankcjach na Rosje sie okazalo ze na Zachodzie ogromne braki w energii sa, po sankcjach na Chrl okaze sie jak stopa zyciowa na Zachodze sdalej padnie jak zabraknie tanich towarow z Chrlu. I to mowie o towarach firma zachodnich produkowanych w Chrlu, nie tylko o czysto chrlowskim barachle.
        zato chrlowskie barachlo bedzie dobrym dla tych miliardow w Afryce, Indiach itd.

        Tak sobie ostatnio mysle ze ten covid to naprawde w Chrl wyprodukowano. I celowo na Swiat wypuszczono. Bo Swiat sie przez to niezle zatrul sie. Te inflacje itd to najpierw przez covd przeciez. To byl wstep do wojny na Ukrainie a niedlugo o Tajwan. I potem o Koree Pd.
        Ta Zero Covid polityka w Chrlu mi wyglada podejrzanie. Bo wyglada na to ze ta metada wywala sie, tzn wynosza sie dobrowolnie przez te kwarantanny, expaci z USA, Zachodu, Tajwanu. Jest, bylo ich tam pare milionow, juz Chrlowi nie sa potrzebni wiec ta metada won z Chrlu. W Chrlu, mozna widziec u blogerow polskich mieszkajacych w Chrlu, jak Bialasy sa oskarzanie ze sa zlodziejami, przywoza covida, wielki szczucie jest na takich. I skuteczne, ludnosc w Chrlu przyjmuje to, tak mowia Polacy mieszkajacy w Chrlu na codzien. Przed paru laty, sam pamietam jak tam bywalem na wyciczkach, Bialas byl ktos, sam mam zdjecia z Chinkami ktore mnie prosily abym byl z taka w kadtue. teraz Bialas swinia.



        > Z Putinem nie da sie tego zrobić zatem musi być zdjety.

        To co sie dzieje teraz jest tak zywotna sprawa dla Rosji ze nastepny bedzie taki sam. A napewno nie da sie do wladzy w Rosji wcisnach jakiegos agenta zachodu, gwarantowanie nie.
        • kobalt_x Re: Jaki reset? 05.12.22, 01:50
          Wielkie kryzysy gospodarcze i wojny światowe wywołuje się po to, żeby zresetować układ sił politycznych na świecie. Po pierwszej i drugiej wojnie światowej nastąpiła zmiana układu sił. Też podejrzewam o to Chińczyków, że im się znudziło na to patrzeć, w którą stronę pierdnie amerykański czy rosyjski prezydent i dlatego Covid. Obecna wojna na Ukrainie to tylko fragment walki o układy. Chiny są tu beneficjentem, bo i Rosja i Europa uzależnia się jeszcze bardziej od chińskiego eksportu. Chiny tej wojny nie zaczęły ale Amerykanie bali się o Tajwan i zbyt silny sojusz chińsko- rosyjski.
          • szczypawka.jadowita Re: Jaki reset? 05.12.22, 08:13
            Europa powoli i z trudem uniezależnia się od dostaw z Chin i Rosji.
        • boomerang Re: Jaki reset? 05.12.22, 03:38
          Jorl: Ja mam problemy z Rosjanami a nie mam problemu z ich wladcami.

          Wszystko czego twój plenipotent Putin potrzebuje w tej chwili, to szczelne niemieckie pampersy.
    • haen2010 Re: Czy będzie Was stać na reset? 02.12.22, 06:20
      Resetu nie będzie bo będzie niepotrzebny. To nie jest pytanie do ludzi Zachodu tylko do Rosjan. Rosja zużyła się jako mocarstwo imperialne. Nastąpi czas smuty. Kto ma wyjechać to już to zrobił lub planuje.

      Pozostali będą wściekli, że ktoś się nad nimi lituje. Taki mają charakterek zapijając dawne, dobre czasy kiedy wszyscy robili w gacie na ich widok.
      • borrrka A kto się niby lituje? 02.12.22, 09:18
        Jakoś nie znam:)
        A pytanie o reset dotyczyło stosunku do Rosjan w sensie korzystania z dóbr kultury, kontaktów prywatnych, sportowych i dodałbym gospodarcze, które są jeśli nie zerwane, to porwane.
        Nie pytałem o odczucia ruskich, ale o rusofili wszelkiej maści, o Ukraińców, o Białorusinów, o ... siebie pytałem:)
        • haen2010 Re: A kto się niby lituje? 02.12.22, 09:47
          Piszę o czasie smuty po przegranym imperium. Rusofilizm co najmniej przez pokolenie nie będzie trendy.

          Dlatego tak postawione pytanie uważam za zbędne.
          • borrrka Myślisz, że inteligencji... 02.12.22, 12:24
            Ukraińskiej, białoruskiej, a i polskiej, chowanej na Czechowie, Szukszynie, Wysockim łatwiej będzie od tej smuty?
            To nawet dziś, w czasie wojny, jest temat dyskutowany w prasie ukraińskiej.
            Piszę o tym, bo nie mam odpowiedzi.
            • haen2010 Re: Myślisz, że inteligencji... 02.12.22, 15:04
              Piszę o tym, bo nie mam odpowiedzi.

              Nie dostaniesz jej teraz. Ja też mam na półkach ich wielką literaturę. Nawet w "bukwach". Ani mi się śni do niej zaglądać po złajdaczeniu się narodu po całości. Sami się skasowali.

              Będzie trochę jak po Wielkiej Emigracji "białych" przegranych w wojnie domowej. Ale to będą tylko wspominki po tzw. " nadbudowie", kulturze etc. byłego imperium.

              Nie musisz się tym przejmować. Po prostu - bez znaczenia.
            • felusiak1 Re: Myślisz, że inteligencji... 02.12.22, 18:15
              Może przyczyną braku odpowiedzi jest mgliste przedstawienie problemu
          • szczypawka.jadowita Re: A kto się niby lituje? 05.12.22, 12:04
            Rusofilia to zupełnie co innego, niż podziw dla kultury, najczęściej (nie zawsze, ale najczęściej) stojącej w poprzek tradycji zamordyzmu.
            Imperium mogłoby być piękne i godne podziwu, gdyby zachowywało się tak jak Unia Europejska. Albo gdyby przypominało późne Cesarstwo Rzymskie, do którego pchali się barbarzyńcy (np. z Wielkiej Brytanii), a Rzymianie - nie!

            Ale nie - współczesna Rosja taka nie jest. A jeszcze 10 lat temu nie zamknęła tego okna możliwości.
            • senioryta13 Re: A kto się niby lituje? 05.12.22, 13:04
              szczypawka.jadowita

              Przeciez Putin chcial wstapic do NATO i Swiat tylko by zyskal.
    • jk2007 [...] 02.12.22, 17:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mateusz572 Re: Gruzinam stać na reset! 02.12.22, 18:52
        Zapomniałeś tego dodać :
        obserwatorgospodarczy.pl/2022/12/02/ukrainscy-uchodzcy-swietnie-odnalezli-sie-na-polskim-rynku-pracy/
        Twój Putin ubogaca Polaków.
    • boomerang Re: Czy będzie Was stać na reset? 05.12.22, 03:42
      Osobiście nie muszę niczego resetować. Zawsze żywiłem do nich niechęć, ich literatury nigdy nie łykałem i pod tym względem u mnie jest constans od dziecka.
      • senioryta13 Re: istna glupota 05.12.22, 11:48
        A piano concerto 1, rowniez?
        jezioro labedzie, rowniez??
    • borrrka Po co komu reset ? 08.12.22, 15:04
      W Mediolanie nowy sezon La Scali rozpoczął Borrka Godunow.
      Włochy, to jeden z tych krajów, którym agresja ruska "po barabanu", jak mawiają radzieccy.
      Czyli inaczej scheissegal.
      Seria protestów nie wydaje się skuteczna.

      A może dyrekcja programowa La Scali antycypuje nadchodzącą smutę w sowku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka