Dodaj do ulubionych

100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ USA

IP: *.158.66.239.Dial1.Chicago1.Level3.net 10.11.04, 15:18
29 pazdziernika 2004 John Hopkins University w USA oglosil, ze ostatnie
szacunki zabitych Irakijczykow w tej wojnie siegaja 100 000. Sto tysiecy
ludzi !!!!BUsh to zbrodniarz wojenny.
Obserwuj wątek
    • suha_arafat Re: 100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ 10.11.04, 15:20
      ludzie gina na wojnie. Nie wiedziales?

      A w Iraku 100 tysiecy to za malo!!!
      tam trzeba usunac napewno dziesiec razy tyle zanim spokoj bedzie!!!!!


      Niech zyje Aby Umar!
    • Gość: PXP Re: 100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ IP: *.158.66.239.Dial1.Chicago1.Level3.net 10.11.04, 15:28
      PODAJE LINK
      www.jhsph.edu/PublicHealthNews/Press_Releases/PR_2004/Burnham_Iraq.html
      • suha_arafat Re: 100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ 10.11.04, 15:30
        Gość portalu: PXP napisał(a):

        > PODAJE LINK

        Spie..j!
        • bonobo44 Re: 100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ 10.11.04, 17:47
          suka_arafat napisała:

          > Gość portalu: PXP napisał(a):
          >
          > > PODAJE LINK
          >
          > Spie..j!

          a ty... gon sie
    • Gość: igor Szacunki? Z jednego z najbardziej lewackich IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.11.04, 15:30
      uczelni sa tyle warte co funt klakow. Glosowanie dokladnie oddalo nastawienie
      Amerykanow do szacunkow z podobnych zrodel. Bardziej na serio - dziwny sie
      wydaje fakt (FAKT), ze za Saddama byl masowy odplyw ludnosc z Iraku. Teraz,
      mimo, ze sa lokalne walki i "okupacja" ludzie nie uciekaja z kraju. Raczej
      wracaja jak sunnici z Syrii i szyici z Iranu. Taki drobiazg, nie?
      PS.Nie mam na mysli 'turystow' z Zarkawi Travel for Eternity Agency bo to sa
      obcokrajowcy.
      • Gość: PXP Re: Szacunki? Z jednego z najbardziej lewackich IP: *.158.66.239.Dial1.Chicago1.Level3.net 10.11.04, 15:34

        > uczelni sa tyle warte co funt klakow. Glosowanie dokladnie oddalo nastawienie
        > Amerykanow do szacunkow z podobnych zrodel.

        W GLOSOWANIU JASNO BYLO WIDAC, ZE W CZERWONYCH STANACH ( WYGRANA bUSHA)
        GLOSOWALI RED-NECKS. OBA WYBRZEZA, GDZIE MIESCI SIE CALE ZAPLECZE
        INTELEKTUALNE USA BYLY PRZECIW MAD-COWBOY-DISEASE.
      • Gość: aki ok to podaj prawdziwe dane ile osób zginęło IP: 80.51.161.* 10.11.04, 16:57
        nt
        • peryzbojnik Re: ok to podaj prawdziwe dane ile osób zginęło 10.11.04, 17:07
          zginelo napewno nawet wiecej. Co z tego?
          Jak sku..Suha napisala - to jest wojna.
          A dopoki najemni "zolnierze" beda atakowali "wybrany" rzad Iracki i ludnosc
          cywilna, doputy beda sie tam toczyly walki i beda ofiary cywilne.

          Pewnie ze z naszego punktu widzenia lepiej sie stamtad wycofac i niech sie sami
          tluka na smierc. Ale to troche nieodpowiedzialne, co?
      • Gość: Tomson Wracają, ale kolaboranci, którzy widzą swoją IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 10.11.04, 16:59
        przyszłość w marionetkowych władzach, na szczęście resistance wie jak z takimi
        postępować.
      • Gość: klopfifufjfjfkflfl Re: Szacunki? Z jednego z najbardziej lewackich IP: *.home1.cgocable.net 10.11.04, 17:11
        A wedlug ciebie Kanalio ile 10-ciu czy 15-tu?
        • staszek171 Re: Szacunki? Z jednego z najbardziej lewackich 10.11.04, 17:30
          16000 wedlug naukowych standardow a nie wedlug komunistycznych pomiarow
          • Gość: klopfifufjfjfkflfl Re: Szacunki? Z jednego z najbardziej lewackich IP: *.home1.cgocable.net 10.11.04, 18:18
            Te 16000 to pomiary kapitalistyczne cwoku?
    • kyle_broflovski BMR 10.11.04, 17:09
      www.islamonline.net/English/News/2004-11/10/article05.shtml
    • Gość: Saddam Mojego rekordu USA nie pobije, ale al-kajda i inni IP: *.fastres.net 10.11.04, 17:23
      Islamisci to nie tylko pobija ale nowy absolutny ustanowia.Okolo 27 tys
      mieszkancow Iraqu zginelo z rak islamskich terrorystow i te liczby sa pewne.
    • bonobo44 To by sie dokladnie zgadzalo z poprzednimi danymi 10.11.04, 17:34
      To by sie dokladnie zgadzalo z wczesniejszymi danymi
      z "The Lancet":
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=17165832
      • staszek171 Re: To by sie dokladnie zgadzalo z poprzednimi da 10.11.04, 17:36
        bonobo44 napisał:

        > To by sie dokladnie zgadzalo z wczesniejszymi danymi
        > z "The Lancet":
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=17165832
        To jest na podstawie tych komunistycznych danych, jakbys naprawde umial po
        angielsku to bys wiedzial
      • bonobo44 "The Lancet": sto tysięcy ofiar w Iraku 10.11.04, 17:39
        Przypomne brzmienie tego tekstu sprzed 2 tygodni tym wszystkim,
        ktorzy dotad nie mieli okazji sie z nim zapoznac:

        << mz 29-10-2004, ostatnia aktualizacja 29-10-2004 18:16

        W konsekwencji inwazji na Irak śmierć poniosło 100 tys. ludzi - donosi "The
        Lancet", najbardziej prestiżowe pismo medyczne na świecie

        Jest to pierwsze naukowe oszacowanie liczby ofiar wojny i okupacji Iraku. W
        liczbie 100 tys. mieszczą się nie tylko zabici w walkach czy zamachach, ale
        także ofiary powszechnego w Iraku bandytyzmu czy pogorszenia jakości opieki
        medycznej. Są to zatem wszystkie "śmierci ponadprogramowe", a więc takie,
        których w przedwojennych warunkach by nie było.

        Dotychczas szacowano jedynie liczbę zabitych w zamachach i walkach z wojskami
        koalicji - obecnie wynosi ona około 15 tys. ofiar (www.iraqbodycount.com).
        Aktualizowano ją, monitorując artykuły prasowe, komunikaty wojsk koalicji i
        irackich władz. Autorzy artykułu z "The Lancet" przyjęli zupełnie inną
        metodologię. Posłali swoich ankieterów (irackich lekarzy) do ponad 900
        gospodarstw domowych w całym kraju. Zebrali od nich dane na temat urodzin i
        zgonów w rodzinie 15 miesięcy przed wojną i 18 miesięcy po niej. W przebadanej
        grupie (prawie 8 tys. osób) liczba zgonów wzrosła po wojnie dwuipółkrotnie. O
        ile przed inwazją najczęstsza przyczyną śmierci były zawał serca lub wylew, o
        tyle teraz jest nią śmierć w wyniku przemocy (51 proc.). Dwukrotnie wzrosła
        śmiertelność niemowląt.

        100 tys. "dodatkowych" zgonów wyliczono z zebranych danych za pomocą metod
        statystyki (podobnie przygotowuje się np. sondaże popularności partii). Liczba
        jest zaskakująco duża - szacuje się, że w ciągu całego swojego 25-letniego
        panowania Saddam zamordował około 300 tys. rodaków. Jednak renoma
        tygodnika "The Lancet" każe traktować ją poważnie. Szef brytyjskiego MSZ
        przypomniał wczoraj, że szacunki brytyjskiego rządu są dużo niższe, ale
        obiecał, że publikacja zostanie "dokładnie przeanalizowana".

        Pewne obawy może wywoływać zarówno moment publikacji artykułu, jak i otwarcie
        deklarowane antywojenne poglądy autorów. - Wysłałem artykuł 30 września z
        zastrzeżeniem, że ma być opublikowany przed wyborami - mówi jeden z autorów Les
        Roberts. - Ale nie chciałem wpływać na ich wynik! Chciałem, żeby obaj kandydaci
        zmierzyli się z problemem i publicznie zobowiązali się zadbać o los irackich
        cywilów. Byłem i jestem przeciw wojnie, ale w artykule opisuję wyniki badań
        naukowych, a nie moje poglądy.

        Razem z artykułem zamieszczony został komentarz "The Lancet". Czytamy w
        nim: "Demokratyczny imperializm nie zmniejszył liczby ofiar, ale ją zwiększył.
        Ta polityczna i wojskowa klęska wciąż zbiera krwawe żniwo wśród cywilów".
        Redakcja przyznaje, że liczba przebadanych jest mała, co wynika z zagrożenia
        dla ankieterów. Jednak zasadniczy wynik badań jest przekonujący - wyrokuje "The
        Lancet".>>
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2367579.html
        • Gość: gerard To facet z JHU napisal ten artykul razem z kolega IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.11.04, 01:13
          To wlasnie on jest autorem. Wiec nie moze byc inaczej. Statystyka nie uznaje
          takich "szczunkow". To jest metoda przy obliczniu plonow zboza ale nie ilosci
          zabitych ludzi. Co za duren z tego foczastego bonobo, ktore lazi po drzewach.
          mam nadzieje, ze foki sa madrzejsze.
        • bonobo44 Cywilne koszty pacyfikacji Faludzy 27.11.04, 22:23
          <<Although many of Falluja's 200,000 to 300,000 residents fled the city before
          the assault, between 30,000 and 50,000 are believed to have remained during the
          fighting.

          The horrific conditions for those who remained in the city have begun to emerge
          in the last 24 hours as it became clear that US military claims of 'precision'
          targeting of insurgent positions were false.

          According to one Iraqi journalist who left Falluja on Friday, some of the
          civilian injuries were caused by the massive firepower directed on to city
          neighbourhoods during the battle.

          'If the fighters fire a mortar, US forces respond with huge force,' said the
          journalist, who asked not to be named.


          The city had been without power or water for days. Frozen food had spoiled and
          people could not charge their cellphones. 'Some people hadn't prepared well.
          They didn't stock up on tinned food. They didn't think it would be this bad,'
          he said.

          At the main hospital, cut off from the rest of the city, doctors have
          reportedly been treating the injured with nothing but bandages, while the Red
          Crescent says people have been bleeding to death for lack of medical attention.

          The claims came as an Iraqi Red Crescent convoy entered Falluja yesterday with
          the first aid supplies to reach the city since US-led forces began to blast
          their way in five days ago.

          Prior to that the city had been surrounded by a US military cordon and
          subjected to heavy daily bombardment.

          Red Crescent spokeswoman Firdoos al-Abadi - who had described the situation
          inside the city as 'catastrophic' - said 30 volunteers with five trucks and
          three ambulances had driven into the city west of Baghdad.

          The aid convoy reached Falluja's main hospital, on the west bank of the
          Euphrates, but US forces stopped it crossing the river into the city centre,
          saying bridges were insecure. >>
          www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,1350926,00.html
    • bonobo44 Komentarz etyka 10.11.04, 17:45
      Na uwage zasluguje tez komentarz prof. Jacka Hołówki, etyka jak o sobie pisze:

      <<Przyznaję, jestem trochę zbity z tropu. Miałem i wciąż mam zaufanie
      do "Lancetu", ale taki artykuł, okraszony politycznym komentarzem i
      opublikowany tuż przed wyborami, budzi mój niepokój. Argumentacja autorów,
      którzy twierdzą, że oddzielają swoje poglądy od badań, mnie nie przekonuje.
      Poza tym, jest to dość ryzykowne porównanie dwóch światów możliwych, z których
      tylko jeden (Irak bez Saddama) stał się realny. Ale, jeśli badania są uczciwe,
      to mówienie o 100 tys. "ofiar wojny" jest oczywiście logicznie uzasadnione. Mam
      teraz trudny wybór: albo zawiesić zaufanie do "Lancetu", albo zmienić zdanie o
      tej wojnie, uznać ją za kolejny paroksyzm ludzkiego irracjonalizmu przynoszący
      tylko cierpienie i śmierć.>>
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2367607.html
      po;ecam tez komentarze do tego komentarza:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=17166050&v=2&s=0
      • Gość: etyk Re: Komentarz etyka IP: *.165.39.61.Dial1.Detroit1.Level3.net 11.11.04, 05:32
        Dodam moj komentarz, bo tez zasluguje na uwage.
        "Tak, ten artykul budzi we mnie pewnien niepokoj. 100 000 zginelo, sa to dzieci
        i kobiety, a nawet niewiedza dlaczego zginely. Przeciez dobrzy amerykanie i
        polacy chcieli tylko przyniesc wolnosc i demokracje.
        Wcale nie sa po to, zeby zagarnac iracka rope."
    • Gość: gruby Re: 100 TYSIECY IRAKIJCZYKOW ZAMORDOWANYCH PRZEZ IP: *.238.67.85.adsl.inetia.pl 18.11.04, 00:24
      to jeszcze nie tak dużo jego tatko zamordował 200 000 w tym tylko 3000
      żołnierzy rszta to kobiety,dzieci i poza poborowi.Dane udostępniła agencja
      pokojowa Japonii broń Boże nie w Polsce
    • Gość: Gerard Po pierwsze, to jest wlasnie ten sam lekarz, ktory IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.11.04, 01:17
      napisal artykul w Lancecie. Po drugie, tego typu metody szacunkowe, uzywa sie w
      statystyce tylko do szacunkow w rolnictwie np. przewiduwane plony zboz. Idiota,
      ktory wierzy idiocie, jest idiota do kwadratu. Zycze wszyskim idiotom dobrego
      trawienia medzycznego szacunku Lanceta.

      • Gość: geo Re: Po pierwsze, to jest wlasnie ten sam lekarz, IP: *.165.63.238.Dial1.Detroit1.Level3.net 18.11.04, 03:16
        Do idioty Gerarda.
        Wiesz, ile kosztuje amerykanow zabicie jednego irackiego dziecka czy kobiety?
        Otoz amerykanie wydali do tej pory ok. 200 miliardow dolarow.Zamordowali ponad
        100 000 kobiet i dzieci.
        A wiec, jak latwo wyliczyc: zamordowanie jednego dziecka czy kobiety kosztuje
        ok. 200 000 dolarow.
        W tym samym czasie, w ameryce, zamykane sa szkoly, bo nie ma pieniedzy.
        Moze w usa powinien wiec mordowac dzieci?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka