Dodaj do ulubionych

Jorl, ty się na tym znasz

08.12.23, 07:16
wyszło mi PSA=8. Co robić?
Obserwuj wątek
    • bmc3i Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 07:42
      www.menshormonalhealth.com/psa-test-results.html

      Udać się do lekarza.
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 09:01
        co to znaczy lekarz?
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 09:17
        Jaki jest prawidłowy wynik testu PSA?

        Nie ma określonego prawidłowego lub nieprawidłowego poziomu PSA we krwi. W przeszłości poziom PSA wynoszący 4,0 ng/ml i niższy był uważany za prawidłowy. Jednakże niektóre osoby z poziomem PSA poniżej 4,0 ng/ml mają raka prostaty, a wiele osób z wyższym poziomem PSA pomiędzy 4 a 10 ng/ml nie ma raka prostaty.

        Ponadto różne czynniki mogą powodować wahania poziomu PSA. Na przykład poziom PSA ma tendencję do zwiększania się wraz z wiekiem, rozmiarem gruczołu krokowego oraz stanem zapalnym lub infekcją. Niedawna biopsja prostaty również zwiększy poziom PSA, podobnie jak wytrysk lub energiczne ćwiczenia (takie jak jazda na rowerze) w ciągu 2 dni przed badaniem. I odwrotnie, niektóre leki – w tym finasteryd i dutasteryd stosowane w leczeniu BPH (łagodnego rozrostu prostaty) – obniżają poziom PSA.

        www.cancer.gov/types/prostate/psa-fact-sheet
        • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:17
          Leki aby Prostata nie Roßlau szybko sa chemiczna kastracja. Mi proponowali, pogonilem jak psy tych lekarzy. W zamian dziewczyn, zgodzili sie ze to lepiej napewno
          • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:17
            Nie rosla mialo byc
      • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:15
        bmc3i napisał:

        > www.menshormonalhealth.com/psa-test-results.html
        >
        > Udać się do lekarza.

        Poczytaalem ten artykul. Jak zwykle podaja PSA do wieku zamiast PSA do wielkosci prostaty. Niby nie tak zle bo z wiekiem prostata rosnie ale te palanty powinni podac do wielkosci prostaty. Bo u roznych mezczyzn calkiem roznie rosnie prostat. U tych z wiecej testosteronu jest wieksza u takich podobnych do bab mniejsza
        • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 11:15
          logiczne, dzięki
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:03
      boomerang napisał:

      > wyszło mi PSA=8. Co robić?

      Tak, znam sie. Te 4 PSA, granica, to jest dla Prostaty wielkosci normalnej u mlodego mezczyzny. Wielkosc PSA jest proporcjonalna do ilosci komorek w prostacie, w pierwszym przyblizeniu. Jak komorki zrakowacialy produkuja tego PSA i 10 razy wiecej. A wiec jak masz 2 albo i 3 razy wieksza prostate to 8 jest OK.
      Daj sobie zbadac jak duza masz Prostata. Chyba 20ml jest ta mlodziezowa a na starosc moze byc i 5..7 razy wieksza. A wtedy i PSA 20 nie mowi ze ma sie raka.
      Do tego jak nozej pisales pomiar PSA jest plynny, tydzien zaden Sex, dni zaden wysilek dlatego u mnie Krankenkassy nie placa za PSA. Ale jak co MRT ale prostaty dobrze odpowie.
      A wiec radze abys wiedzial jak duza masz prostate. I sam oblicz. Mysle ze spoko u Ciebie.
      • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:07
        Ja z moim duzym testesteronem zyje niebezpiecznie z tym. Ale pomaga Sex aby nie dostac raka. Trzeba sie spermy pozbywac tak co najmnie 3 razy na tydzien, wtedy nie gnije i nie robi raka
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 11:08
        Dzięki Jorl
    • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:11
      lekarz GP, palec w dvpę, ponadto USG i inne zobrazowania
      pobranie materiału / biopsja jest bolesne, a kuracja? czasem lepiej nic nie robić, ale ty młodszy jesteś...
      mi się buja os lat w okolicach 1, niech ci na początek zaaplikują minipress, ale bez dobrych badań nie będziesz wiedział nic.
      Ostatnio było trochę doniesień o nowych lekach, ale chyba tylko doświadczenia.
      • polski_francuz Let me add 08.12.23, 10:42
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        "lekarz GP, palec w dvpę, ponadto USG i inne zobrazowania pobranie materiału / biopsja jest bolesne, a kuracja? czasem lepiej nic nie robić, ale ty młodszy jesteś...mi się buja os lat w okolicach 1,"

        Zerknelem ba badania sprzed 2 lat. Mialem PSA=1.2 ng/ml. Poza tym internet wiaze PSA z wiekiem i 4 jest granica normalnosci w wieku 60 do 70 lat. Innymi slowy PSA=8 wyglada na zbyt duza wartosc. I, raz jeszcze, prostata jest delikatnym organem u mezczyzn. Idz do lekarza, bo operacji prostaty sam sobie nie zrobisz..

        Take care

        PF
        • jorl11 Re: Let me add 08.12.23, 10:55
          Jasne PF, male PSA czyli mala Prostata czyli malo testosteronu czyli dupa z uszami jestes o czym wiem od dawna. A,jej taki sam. Napewno de_o tez.
          Wy na raka prostaty nie umrzecie naoewno. I sexu nie potrzebujecie
          • polski_francuz Re: Let me add 08.12.23, 11:07
            jorl11 napisał:

            " Jasne PF, male PSA czyli mala Prostata czyli malo testosteronu czyli dupa z uszami jestes o czym wiem od dawna."

            Zamiast obrazac durnowato, lepiej rozwin temat prostata a alkohol jak piwo czy wino. Bo jest chyba tez zwiazek. Natura troche lekkomyslnie zwiazala aktywnosc seksualna mezczyzn z oddawaniem moczu. Podam ci tez droge do analizy: skoordynuj liczbe operacji prostaty z miejscem i czasem. Pewnie u was operuja glownie w Bawarii i w listopadzie -grudniu...u kobiet jest to lepiej zorganizowane:)

            PF
            • 1.melord Re: Let me add 08.12.23, 11:40
              polski_francuz napisał:


              > rozwin temat prostata a alkohol jak piwo czy wino. Bo jest chyba tez zwiazek.

              z osobistego doswiadczenia,alkochol spozywany w sporych ilosciach w Posce sprawia,ze z prostata nie mam problemow,dlaczego??? cholera wie.
              Co dziwne,pije glownie w srodowisku lekarskim(brat i siostra) a ci rabia gorzale rowno,czempionami sa podobno anestezjologowie(ci od usypiania)
              Gdy zadaje pytanie jak gorzala wplywa na prostate,slysze...pij bracie pij

              --------
              alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w duzych ilosciach



              • polski_francuz Re: Let me add 08.12.23, 11:55
                1.melord napisał(a):

                " alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w duzych ilosciach"

                Interesujace. nie wiem, czy sie da uogolniac zatem. Moze rzeczywiscie to zalezy od tego kto pije...:)

                PF
                • boomerang Re: Let me add 09.12.23, 19:23
                  Tylko na winach jest ostrzeżenie żeby pić z umiarem (enjoy wine in moderation). Na wódkach już nie. Chodzi zapewne o alkohol metylowy. Gdyby zaczęli podawać na etykietkach win, zwłaszcza czerwonych, zawartość metylu, uderzyło by to w przemysł winiarski. Z drugiej strony czerwone wino jest dobre na prostatę, jak twierdzą Francuzi.
                  • a.jej.rkoniak Re: Let me add 09.12.23, 23:34
                    Bardziej by mnie interesował poziom metali w winach, a nie metanol. Od tysięcy lat ludzie piją wino i nie ślepną. Od czasu przyjazdu do AUS nie tykam mocnego alkoholu, piwo i wino, owszem. Dobrze widzę.
                    • j-k nieco zmartwie milosnikow wina, a pociesze... 10.12.23, 16:53
                      a pociesze milosnikow (dobrej) gorzaly...

                      wino moze zawierac rozne swinstwa (jak metale ciezkie i metanol), ale raczej w niegroznych ilosciach.

                      popatrzmy przeciez na srednia dlugosc zycia w krajach - w ktorych pije sie duzo wina.

                      - nie odbiega ona wcale od sredniej w krajach "wodczanych" - czyli en bloc - wino raczej nie szkodzi.

                      jednakze wino czerwone pite w duzych ilosciach jest ciezkie dla pracy watroby, - wiec taka opcje odradzam.


                      Natomiast dzisiejsze technologie produkcji wodki poszly tak daleko do przodu, ze wodka od dobrego producenta jest absolutnie czysta i nie zawiera nawet sladowych ilosci metanolu, czy propanolu

                      - dlatego tez taka serdecznie(j) polecam :)

                      J.K.
                      chemik.


                      • 1.melord Re: nieco zmartwie milosnikow wina, a pociesze... 10.12.23, 23:18
                        "W roku 2022 pijani kierowcy byli odpowiedzialni za 1 415 wypadków, co stanowiło 7,3% ogólnej liczby zdarzeń na drogach"

                        Wynika z tego,ze trzeba uwazac na trzezwych,sa wiekszym zagrozeniem......92.7%
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:25
      Dodam ze corka mi wynalazla juz takich co robia operacje prostaty bo myslala ze mi rakowacieje juz, ale tak chytrze ze wycinaja tylko co zle a nie naruszaja tego co potrzeba aby sie sperma produkowala. Normalnie jest kastracja.
      Te operacje sa u mnie orywatne, krankenkasa nie placi ale moje prywatne dodatkowe by placilo. Ci co to robia siedza w Berlinie.
      Ale niepotrzebuje po MRT sie okazalo.
      Moja prymitywna metoda czyli Baby jest the best
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 19:26
        Moja prymitywna metoda czyli Baby jest the best

        ale Krankenkasa ci chyba nie zwraca? :)
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 10:57
      A ja wlasnie jade z Kaliningradu. Juz w Polsce. W Rosji bylem tydzien, fajna wycieczka.
      Pisze w pociagu z smartfona to sie fatalnie pisze
      • 1.melord Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 11:12
        Powiekszenie prostaty to choroba rodzinna ,cierpial dziadek ,tata doskwiera mnie.
        Badania krwi w tym PSA robie co roku,miesiac +(detoks) po corocznym powrocie z Polski ,dodatkowe wszelkie badania nie wykryly raka.
        Ostatni test z konca pazdziernika to PSA 2.6 ,ale pigule lykam by jak czlowiek odlac sie....

        ps kazda praktycznie operacja prostaty to kastracja o czym jorl juz wspomnal
        • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 08.12.23, 13:28
          sik pośrednio świadczy o powiększonej prostacie, ale to nie jest dramat
          Minipress obniża ciśnienie krwi, kurczy prostatę i polepsza stan depresyjny.
          Moim zdaniem Bumi powinien rozmawiać z GP, opowiedzieć o sikaniu, o innych problemach o ile są, sprawdzić poziom hormonów kompleksowo, w Australii zrobią mu USG niemal od reki, inne trzeba ciut poczekać, ale są darmo. Nie panikować, z operacją bym czekał aż do definitywnej diagnozy. Obserwować włąsne ciało, bo to lubi się przerzucać, jeżeli jest.
          Jest dla mnie dziwne, że Bumi szuka pomocy u znachora, zamiast lekarza. O wpływie testosteronu nawet nie będę dyskutować, bo to jest całkowity bullshit.
          Do lekarza, na diagnostykę, nie wpadać w panikę.
          • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 05:24
            Jest dla mnie dziwne, że Bumi szuka pomocy u znachora, zamiast lekarza. O wpływie testosteronu nawet nie będę dyskutować, bo to jest całkowity bullshit.

            Inżynier Jorl ma jednak rację. Udowodniono związek pomiędzy wysoką zawartością testosteronu i wysokim PSA.
            • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 06:54
              testosteron także poprawia poziom hemoglobiny, co jest bardzo wskazane dla seniorów....
              laik czytający doniesienia naukowe nadal jest laikiem
              mamy wolny T, związany t, mamy inne hormony sterydowe itd itd
              to wszystko ze sobą współpracuje, dlatego idź do GP i mu powiedz, co u siebie obserwujesz, co cię niepokoi.... sądząc po opowieściach, póty byka, póki języka...
              też chodzisz na qrwy, też masz szalony popęd i wysoki wolny T, który się zamienia w formę czynną..?
              Z wynikami to różnie bywa, lekarzami też. Zawsze możesz szukać drugiej opinii.
              Mój T się zmienia, PSH stoi, ale ja mam inne dolegliwości, które leczę i co ma wpływ na resztę.
              Przykład - przez kilka lat poziom wapnia na granicy lub powyżej. Jeden GP to olewał, drugi mnie wysłał na USG i zobrazowanie ze związkami radioaktywnymi. Okazało się, że jedna przytarczyca się powiększyła i jest nadgorliwa. Co dziwne, moja gęstość kości jest lepsza niż u 30 latków.
              Wycięli i spokój.
              Jeśli idzie o PSH, to wielu medyków kwestionuje użyteczność i dlatego Medicare niechętnie płaci (raz na 12 m). Palec czy sonda USG nie należą do najprzyjemniejszych (chyba, że...) ale dostajesz wynik mierzalny - wielkość, obecność lub nie narośli, gęstość...pzry okazji mogą ci jeszcze coś znaleźć.
              Z racji zawodu/wykształcenia jestem wielkim zwolennikiem analiz, pomiarów. Jeden czy dwa pomiary to mało, rósł ci poziom PSH, czy jest stabilny?
              Z badaniami naukowymi, medycznymi jest taki problem, że mają wiele zmiennych, a koncentrują się na niektórych.
              • polski_francuz Bazy danych 09.12.23, 09:27
                a.jej.rkoniak napisał(a):


                " Z badaniami naukowymi, medycznymi jest taki problem, że mają wiele zmiennych, a koncentrują się na niektórych. "


                Bo w takich badaniach wazna jest nowosc, ktora da sie opublikowac. Moja rada dla Boumiego jest taka by postawil problem i pytanie tak: jaki jest zwiazek PSA z rakiem prostaty? Zaczalbym od korelacji miedzy wartoscia wspolczynnika u tych, ktorzy maja raka prostaty.

                PF
                • 1.melord Re: Bazy danych 09.12.23, 10:13
                  Majac PSA 8 nie ma co wpadac w panike ale rownoczesnie nie mozna lekcewazyc.
                  Na poczatek wziasc skierowanie na kolejne PSA i isc do innego laboratorium na test ,czasami zdarzaja sie roznice ?
                  Jesli wynik sie powtorzy,natychmiast do specjalisty.
                  Kolega mial podobny test 8-9 konowal dal mu antybiotyk -test za dwa tyg i wszystko wrocilo do normy (jakis stan zapalny)

                  Rzucilem okiem na moje badania PSA w AU(ktos chyba zamiescil juz tabele,ale ponowie)
                  40-49 <2.3
                  50-59 <3.8
                  60-69 <5.0
                  70-79 < 5.4
                  • boomerang Re: Bazy danych 09.12.23, 19:13
                    Wynik PSA można obniżyć zażywając aspirynę albo ibuprofen, a także diuretyk w tabletce na obniżenie ciśnienia.
                • boomerang Re: Bazy danych 09.12.23, 10:15
                  jaki jest zwiazek PSA z rakiem prostaty? Zaczalbym od korelacji miedzy wartoscia wspolczynnika u tych, ktorzy maja raka prostaty.

                  Takich danych nie opublikowano, co skłania mnie do wniosku że relacje są niejednoznaczne czy też mają niewystarczający współczynnik korelacji. Z PSA<2 też można załapać raka prostaty.
                  • polski_francuz Re: Bazy danych 09.12.23, 10:40
                    boomerang napisał:

                    Takich danych nie opublikowano, co skłania mnie do wniosku że relacje są niejednoznaczne czy też mają niewystarczający współczynnik korelacji. Z PSA<2 też można załapać raka prostaty.


                    Korelacja to korelacja. Czy jak wolisz bardziej statystyka niz bezposrednia zaleznosc miedzy przyczyna a skutkiem. Chodzi o Twoje zdrowie wiec poglowkuj troche i nie idz na leniwa latwizne.

                    Musze na sobotni zmywak.

                    PF
                    • boomerang Re: Bazy danych 09.12.23, 19:05
                      nie idz na leniwa latwizne.

                      Co nagle, to po diable. Grunt to nie panikować. Inwazyjne operacje prostaty też mają swoje strony uboczne. W pewnym wieku lepiej jest leczyć nieinwazyjnie. Rak prostaty rozwija się bardzo powoli i dopóki jest całkowicie zawarty w prostacie, można go leczyć. Problem zaczyna się wtedy gdy nastąpią przerzuty. U młodszych rak prostaty jest bardziej agresywny, niż u starszych. Operacja prostaty nie jest zalecana osobom powyżej 75 roku życia. Wystarczy przeczekać i będzie się zwolnionym z tego przykrego zabiegu dokonywanego przez roboty pod kierunkiem urologa Azjaty.
                      • engine8t Re: Bazy danych 09.12.23, 20:37
                        W przypadku podejrzen najlepiej zrobic nie od razu operacje ale MRI+ biopsje (fusion) i wtedy wiadomo o wiele wiecej.

                        Moj doktor mowi ze operacja zalezy od wieku i kondycji pacjenta i zwykle dla w miare zdrowych ludzi dopiero po 80 roku zycia uwazaja ze mniejsze ryzyko (i koszt) uzyc radiacji niz operowac.
                        Roznieca genralnie jest taka ze obie procedury maja mniej wiecej taki sam efekt koncowy (urolodzy zwykle preferuja operacje a radilogdzy radiacje poniewaz sa do tego i tylko tego przygotowani a wiec prze decyzja nalezy rozmawaic z onkologiem kotry oceni bezstronnie) i podobne skutki uboczne a wszytko zalezy kiedy sie to robi i jakie sa szanse ze nowotwor sie usunie w calosci i nie "uciekl",
                        Radiacja ma zwykle mniej kloptow z utrzymaniem moczu po procedurach ale ma inne skutki uboczne. Po operacj trzeba sie nauczyc oddawac mocz po damsku (i cwiczyc Koegla czyli uzywac miesni kontrolujacych ktorych my na codzien nie uzywamy bo pomaga nam miesien ktory jest usuwany razem z prostata.
                        Jedyny problem ktory ja uwazam za kluczowy w wyborze procedury jest taki ze jesli po zrobieniu operacji okaze sie ze pozostaly komorki rakowe (PSA nie schodzi do zera) i trzeba powtorzyc zabieg to zawsze mozna siegnac do radiacji natomiast po radiacji nie ma juz opcji operacji jako ze radiacja robi wszytko - lacznie z naczyniami moczowymi kruche i nikt sie operacji nie podejmie.
                        akurat znajac swiat i zdolnoisci manualne ras to moje preferencje co do operatora robota bylyby : 1.Azjata, 2 bialy, ............ 10 . hindus.
                        Sorry ale sprawdzone kilka razy - hindusi maja duze zdolnisci intelektualne ale zero manualnych.

                        Pomysl dlaczego wszytkie zaklady wymagajace precyzyjnych zdolnosci manualych sa w Chinach, Korei czy Japoni?
                        • boomerang Re: Bazy danych 09.12.23, 20:48
                          hindusi maja duze zdolnisci intelektualne ale zero manualnych.

                          Bo Hindusów potrzeba dwóch. Jeden od myślenia (wyższa kasta) i drugi od roboty (niższa kasta). Ci z wyższej kasty nie tykają się żadnej roboty, nawet laboratoryjnej.
                          • engine8t Re: Bazy danych 09.12.23, 21:01
                            Ja jakos nie widze huindusow w zadnym zawodzie wymagajacym zdolonosci manualnych.. Oni programuja i w polityke sie bawia, doktoraty robia i w zarzadzaniu sa dobrzy ale ani na produkcji ani nawet przy robtach w ogrodku sobie nie radza.
                            Najbardziej skomplikowane manualne prace dla nich to jazda taksowka.
                            • a.jej.rkoniak Re: Bazy danych 09.12.23, 23:42
                              nie ma gorszej zarazy od urzędnika Hindusa
                              wracając do Sydney unikam spotkania z urzędnikiem immigration w turbanie
                              podobnie lekarze, inżynierowie .... oni nie dopuszczają do siebie myśli, że nie są najważniejsi....
                              • engine8t Re: Bazy danych 10.12.23, 01:34
                                oni nie dopuszczają do siebie myśli, że nie są najważniejsi....

                                A jeszccze jak zobacza ze jestes z kraju ktory oni uwazja za nizsza kaste albo jak maj wyzsze wyksztalcenie to szybko to poczujesz.
                                No i u nich z etyka jest nie za bardzo. Sami mowia ze za brak etyki nie mozna sadzic.
                • a.jej.rkoniak Re: Bazy danych 09.12.23, 11:31
                  profesor, pH można mierzyc papierkiem lakmusowym albo pHmetrem z elektrodą research grade i 3 miejsca po przecinku. PSH to taki papierek lakmusowy. Sonda w dvpe i obrazek USG.
                  Mój brat cioteczny kipnął na raka prostaty w wieku 69 lat w 9 miesięcy. Bumi ma lekarza za darmo, test za darmo. Qrwa, ile jeszcze można kombinować? Trzeba mierzyć nie tylko poziom dzisiaj, ale jakiś czas później, w Australii może sobie zrobić test w dowolnej chwili za pieniądze.
                  • a.jej.rkoniak Re: Bazy danych 09.12.23, 11:43
                    www.dhm.com.au/news/prostate-specific-antigen-psa-testing-new-conditions-apply/
                    zmiana od listopada
                    są trzy testy przy czym kosztują od 95 do 495 AUD, kiedy stosować?
                    Wystarczy wyguglać i rozmawiać z lekarzem GP, urologa na później.
                    • engine8t Re: Bazy danych 09.12.23, 20:54
                      To wy znow mi mowicie ze to niby AU ma znaczni elepsza opiek medyczna od USa a mnie nikt zadnych restrykcji nie daje.
                      Rutynowo PSA robia od chyba 45 roku co 12 mies a jak jest podwyzsone to co 6 ale ja obecnie jak tylko chce to pisze emiala albo do GP albo do Urologa i moge robic co 3 miesiace.. bo tak chce.
                      To jakie sa kroki w procesie diagnozy i oceny ryzyka to sprawa pomiedzy mna a lekarzem a nie urzedem panstwowym..
                      To ja pytalem czy przy podwyzszonym PSA moge zrobic jakise dokladniejsze testy bez ryzyka? Okazalo sie ze PHI jest dostepne i zrobilem. (jest tez podobny cos na 4K..)
                      Potem jak doc zasugerowal std biopsje (bo szybko i tanio) to zapytalem dlaczego nie zrobic najpier MRI.. odpwiedzila ze oni preferuja aby nie naduzywac MRI ale jak pacjent chce to nie ma problemu, Stwierdzil OK, jak chcesz to zrobilmy i MRI i potem "fusion".
                      Po wykryciu "nowotworu" na poziomie 6 (co nie jest w zasadzie nowotworem ale podwyzszonym ryzykime) to ja moge decydowac jak chce to traktowac. Doktor mi proponuje i ocenia opcje ale ja jestem tym decydujacym.
                      Nie ma chyba nawet potrzeby analizy czegokolwiek aby placic z wlasnej kieszeni. Wszytko pokrywa ubezpieczenie. Wystarczy ze doc zaaakceptuje.
                      Kiedy GP wyslal mnie do urologa po zauwazeniu pdwyzszonego PSa to jestem juz pacjentem Dzulau urologii i oni mnier pilnuja i prowadza i z nimi sie bezposredniao kontaktuje.. Co nie zmiena fakty ze na corocznych badania rutynowo/okresowych GP nie moze mi zbadac prostaty albo zalecic dodatkowego PSA jak tylko chce.

                      A wiec wyglada ze AU system jest jak Kandyzjki wiec jak NFZ? Sa ograniczenia i jak chcesz to "prywatnie?
                      To juz ja wole ten nasz gdzi nie ma ograniczenm ni ema czekania i nikt ni epotrzebuje niczego robic prywatnie.
                      • 1.melord Re: Bazy danych 09.12.23, 23:02
                        engine8t napisal:

                        >A wiec wyglada ze AU system jest jak Kandyzjki wiec jak NFZ? Sa ograniczenia i jak >chcesz to "prywatnie?
                        >To juz ja wole ten nasz gdzi nie ma ograniczenm ni ema czekania i nikt ni >epotrzebuje niczego robic prywatnie.

                        Urolog moze zalecic badania PSA 2-3 razy w ciagu roku by sprawdzic wynik leczenia(np.infekcja) i badania sa za darmo (jesli pierwszy test byl powyzej normy)
                        Jesli natomiast "leczenie" jest u wujka googla ?? to za kolejny trzeba placic.
                        (pierwszy w ciagu roku jest za darmo)

                        btw. test PSA nie jest wskazaniem,ze ma sie od razu raka prostaty,jedynie ostrzezeniem,ze cos z nia nie jest dobrze i pora udac sie do specjalisty.
                  • polski_francuz Re: Bazy danych 09.12.23, 14:09
                    a.jej.rkoniak napisał(a):

                    " Bumi ma lekarza za darmo, test za darmo"


                    Popracuj nad nim, moze bysta tak na spacer razem poszli? On chyba gdzies za zadupiu mieszka i nie z kim se pogadac...Ale to inteligentna chlopaka tyle, ze ciut uparta.

                    PF

                    P.S. Twoje skroty dodaja mi pracy. GP to wracz...



                    • boomerang Re: Bazy danych 09.12.23, 18:56
                      Mam dobrego lekarza, lepszego od dżipisów. Nazywa się Dr Google.
                      • engine8t Re: Bazy danych 09.12.23, 20:56
                        No ja bym na Googleu ni epolegal poniewaz google pokazuje to za co mu zaiteresowani placa.
                        Google jest Ok zaby miec pojecie ale nie zeby sie nim leczyc...
                        Ten przeciez zaleca szczepienia na Covida?? !!!!!! i jak takiemu ufac?
                      • a.jej.rkoniak Re: Bazy danych 09.12.23, 23:50
                        Mój profesor zwykł był mawiać - eksperyment jest zawsze lepszy od spekulacji.
                        Ja swoje wyniki trzymam w arkuszu od prawie 25 lat.
                        Ja ci radzę, rób jak uważasz. Zalecam racjonalne myślenie i kontakt z medykami.
                        W guglu zbyt wielu szarlatanów, nawet swoje pismo mają - co ci doktor nie powiedział.....
                        • engine8t Re: Bazy danych 10.12.23, 01:31
                          Ale sa i rozni doktorzy - czasami niestety wujek google lepszy
                          • a.jej.rkoniak Re: Bazy danych 10.12.23, 06:47
                            w kilka minut ściągnąłem kilkanaście artykułów z pism medycznych, wszystkie na temat testów na prostatę. Jeśli PSA wynik jest fifty fifty, to ja bym nie panikował.
                            Ale szukał potwierdzenia metodami zobrazowania. Takie małe zboczenie zawodowe.
      • vermieter Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 11:10
        jorl11 napisał:

        > A ja wlasnie jade z Kaliningradu. Juz w Polsce. W Rosji bylem tydzien, fajna wy
        > cieczka.
        > Pisze w pociagu z smartfona to sie fatalnie pisze
        >


        jesteś pewien, że jedziesz pociągiem z Kaliningradu do Polski? w Kaliningradzie nic nie wiedzą o połączeniach kolejowych z Polską
        • j-k z przesiadka w Braniewie 10.12.23, 17:04
          vermieter napisał(a):
          > jesteś pewien, że jedziesz pociągiem z Kaliningradu do Polski? w Kaliningrad
          > zie nic nie wiedzą o połączeniach kolejowych z Polską



          wiedza. - z przesiadka w Braniewie.
          .
          olsztyn.tvp.pl/35486146/przez-braniewo-do-kaliningradu-testuja-transgraniczne-polaczenie
    • senioryta13 Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 14:40
      boomerang napisał:
      > wyszło mi PSA=8. Co robić?

      musi ci cos dolegac, skoro lekarz wyslal cie na takie badania. Wroc niech ci wytlumaczy.
      Poziom PSA pomiędzy 4.0 ng/ml a 10.0 ng/ml może sugerować nowotwór prostaty, wczesnie wykryty jest uleczalny.
      Pamietam z dziecinstwa, nasz sasiad, dyrektor, wil sie z bolu, morfina nawet nie pomogla, powiesil sie. (62 lata)
      Poczytaj w necie, duzo slawnych osob umarlo, np. Kojak (Telly Savalas )
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 18:55
        musi ci cos dolegac, skoro lekarz wyslal cie na takie badania.

        Sam się wysłałem. Powiedziałem dżipisowi że chce i ten mnie skierował.
      • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 19:31
        U nas test PSA jest std od pewnego wieku - chyba od 45 czy 50.

      • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 20:13
        Nowotwor prostaty nie boli ani nie dolega. Jedyni epowikszony gruczol "dolega".
        PSa zalezy tez od wieku
        • senioryta13 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 05:10
          engine8t napisał:

          > Nowotwor prostaty nie boli ani nie dolega. Jedyni epowikszony gruczol "dolega".

          a jak rak ma juz przerzuty to tez nie?
          Pamietam, ze lezal juz caly czas w lozku (wrocilam wlasnie z wakacji) dlugo to nie trwalo. Rodzice byli zrozpaczeni.
          • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 06:49
            kilka miesięcy w bólu, tak też bywa
          • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 18:23
            Jak masz przerzuty tzn dawno ci pociag odjechal i trzeba sie z niebem zaprzyjaznic.
            Caly trick w tym aby dzialac odpowiednio wczesnie i nie dopuscic do przerzutow i PSA generalnie jest tym sygnalem. Medycyna uwaza ze jest zbyt czulym parametrem i bardzo czesto prowokuje falszywe alarmy i kosztowne procedury. Jakos nie licza na to ze lekarze sa madrzy i zareaguja madrze nawet na falszywe alarmy.
    • vermieter Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 15:57
      przeczytałem cały wątek, ja pierdolę co za głupoty
      wszystkich przebił fachowiec twierdzący, że prostata produkuje spermę hehehehe
      • boavista4 Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 18:21

        Esesmani poszli się kąpać. Stirlitz zdejmuje mundur, a pod mundurem ma czerwony podkoszulek z sierpem i młotem. Müller pyta:
        - Skąd macie taką koszulkę, Stirlitz?
        - A, to żona podarowała mi w Dzień Armii Radzieckiej - odpowiedział Stirlitz i pomyślał: - Czy aby nie powiedziałem za dużo?
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 19:30
        wszystkich przebił fachowiec twierdzący, że prostata produkuje spermę

        Fachowiec tak bardzo się nie pomylił bo sperma to plemniki produkowane przez jądra plus płyn produkowany przez prostatę. Plemniki bez tego płynu byłyby do niczego.
        • vermieter Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 11:13
          boomerang napisał:

          > wszystkich przebił fachowiec twierdzący, że prostata produkuje spermę
          >
          > Fachowiec tak bardzo się nie pomylił bo sperma to plemniki produkowane przez ją
          > dra plus płyn produkowany przez prostatę. Plemniki bez tego płynu byłyby do nic
          > zego.

          samochód z Zerania, paliwo z Płocka, razem mamy pojazd samochodowy
    • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 19:28
      Nie mozna ignorowac. I podejrzewam ze lekarz widzila te wyniuki i on podpwie

      Zalezy jakie mailes porsednie wyniki i badania.

      Przeszedlem przez to majac pare lat temu PSA =7 (wyskoczylo z 5.5) . Mialem biopsje.
      Wynik biopsji (poprzedzonej MRI) byl Gason Score=6 i decyzja - czakamy i obserwujemy czyli taz Active Survaillence

      Koledze pare lat wczesniej wyskoczylo z 5 na 8 i std biopsja pokazala Gleason Score 8 a wiec doc zaleci natychmiastowe dzialanie.
      Po wycieciu przy uzyciu Da Vinci wynik patologi by nawet wyzszy bo 9.


      Sasiad - mlodszy, (ma zone seksuologa wiec na tematy seksu mowi chetnie i w detalach tak jak ja na temat samchodow) mial rowniez Da Vinci i mowi mu delikatnie usuneli oszczedzajac nerwy i wrocila mu aktywnosc seksualna.

      W oby przypadkach - Pol roku "niewygody" a po roku zapomnieli ze mieli cokolwiejk robione.

      A wiec :

      1. Wizyta u dobrego urologa. Oni zwykle chca robic biopsje std tzn 12-16 probek "na slepo" co jest OK ale nie dla mnie.
      2. MRI najpierw aby ustalic dokladnie miejsca podejrzane i skale problemu
      3. Biopsja (sa 2 opcje - przez odbyt i prze krocze i kazda ma swoje plusy i minusy) z udzialem USG i urzadzenie nakladajce obraz USG an MRI aby pobrac probki dokladnie tam gdzie sie powinno. (Wielu ludzi mowi ze biopsja jest bolesna - nieprawda, wszytko zalezy od lekarza i znieczulenia. Mnie zupelnie nie bolalo i spokonie moge isc na nastpen jak bedzie trzeba) .
      4. Ustalenie Gleason Score. Jak 6 (3+3) to Active Survaillance. jak score=7 albo wyzsze to procedura (Da Vinci, radiacja albo wymrozenie).

      Przy Active survaillence - Co 6 mies PSA test i dyskusja z urologiem.
      Doc dal mi zupelnie wolna reke aby zdecydowac jak i kiedy (moge wycinac nawet przy Gleason 6 jakmi sie znudzi wyczekiwanie i obswerowanie) oraz zaoferowal druga opinie gdziekowlwiek chce.
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 19:45
        2 lata temu mpMRI wykazało tylko łagodne powiększenie prostaty przy PSA=3.9. Muszę ponowić mpMRI.
        • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 20:09
          To co i jak musisz niesety konsultowac z urologiem.
          PSA najpierw trzeba powtorzyc ponieaz to reaguje na wiele rzeczy niekoniecznie zwiazanyc z nowtworem.
          Moze to buyc infekcja prostaty albo zupelnie cos innego.
          Jesli sie potwierdzi to podejrzewam ze tym razem chyba czas na powtorne MRI i biopsje.
          Jesli to sprzed 2 lat nic nie pokazywalo to nalezy je powtorzyc majac na uwadze "fusion" jesli doc dysponuje tym urzadzeniem i opcja nalozenia zdejc MRI z USG w czasie biopsji aby nie brac probek na slepo.
          • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 20:16
            I ja po tym jak zauwazyle ze PSa rosnie ( przy niepowekszonym gruczole) to zrobili mi PHI test - ktory pokazal wynik ktory wyskoczyl poza skale i potwierdzil ze cos sie dzieje.


            Phi test: The Prostate Health Index (PHI or Phi) combines three blood tests for prostate-specific antigen (PSA), total PSA, free PSA, and pro-PSA. These are different fractions of PSA antigens found in the blood. Experts believe that these values give a more accurate Phi score and better determine the probability of finding cancer during a biopsy.
            • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 09.12.23, 23:57
              phi kosztuje w Australii 95 AUD i nie jest refundowane przez Medicare, jest jeszcze jeden test/grupa testów PCA3 za 495.
        • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 01:49
          Before imaging was available, the most powerful risk stratification techniques were the high-volume, random and systematic biopsies. The following facts can be extracted from the recent literature to show how mpMRI/MRGB can be used as a risk stratification tool. The statistical device of AROC (area under the receiver operating curve), which is a computed index combining sensitivity and specificity is useful. A perfect test is 1.00.

          PSA = 0.56–0.59
          PSA free-to-total ratio = 0.63
          Prostate Health Index (PHI) = 0.70
          Prostate cancer antigen 3 (PCA3) = 0.589–0.71
          MRI/MRGB = 0.936

          It can be seen that a PSA test is just a little better than ‘a bet each way’ in risk-stratifying a man’s risk for significant prostate cancer. The PSA derivatives provide incremental improvement. However, there is a major increase in diagnostic power with the mpMRI/MRGB diagnostic pathway. The caveat here is that this diagnostic pathway requires quality control in the areas of image acquisition, image interpretation and targeted biopsy techniques.
          • engine8t Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 04:35
            No akurat ja ze statystykami medycznymi mam problem i wole byc tym przypadkiem indywidualnym ktory jest duzo lepszy nic jakas srednia statystyczna - najlepiej byc przypadkiem 6 sigma w sensie pozytywnym.
            I tu akurat popieram mojego doc co to mowi ze nie ma jak to zrobic dobra biopsje i niech fachwiec na wlasne oczy sprawdzi co tam jest a potem dopiero bedziemy sie martwic i decydowc co dalej.
            • a.jej.rkoniak Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 06:55
              rezonans plus usg i pobranie próbki z określonego miejsca jednocześnie
              zgadzasz się? :)
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 16:40
      vermieter napisał(a):

      > przeczytałem cały wątek, ja pierdolę co za głupoty
      > wszystkich przebił fachowiec twierdzący, że prostata produkuje spermę hehehehe

      Oczywiscie ze prostata produkuje sperme. Ale nie plemniki bo chyba to sie Tobie w tym popie.dolilo drogi verm. Z tym ze sperma moze byc tak samo bez plemnikow. i dalej bedzie sperma. Bez mikroskopu nie odroznisz czy sa w niej plemniki czy nie. Sa metody antykoncepcji dla mezczyzn polegajace na podwiazaniu nasieniowodu ze plemniki sie do spermy nie dostaja i mozna dalej obsikiwac sperma i kobiete i posciel.
      • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 22:09
        jorl11 napisał:


        > Sa metody antykoncepcji dla mezczyzn polegajace na podwiazaniu nasieniow
        > odu ze plemniki sie do spermy nie dostaja

        Przed sporo laty nawet rozwazalem sobie tak podwiazac zeby miec spokoj z dziecmi ewentualnymi ale kolega lekarz mi powiedzial ze nie warto bo czesto bywaja wtedy u takiego zahamowania konczace sie impotencja. Brrrr...



        > i mozna dalej obsikiwac sperma i kobi
        > ete i posciel.


        I jestem przekonany ze jak kobieta robi loda z tzw. polykiem to taki sam smak spermy. Czy z plemnikami czy bez.
        • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 22:13
          Sperma z plemnikami może mieć większą wartość odżywczą.
          • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 22:22
            boomerang napisał:

            > Sperma z plemnikami może mieć większą wartość odżywczą.

            Ja moja zachwalalem. Bialko doskonale.
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 16:59
      vermieter napisał(a):


      >
      > jesteś pewien, że jedziesz pociągiem z Kaliningradu do Polski? w Kaliningrad
      > zie nic nie wiedzą o połączeniach kolejowych z Polski


      Pociagiem jechalem juz w Polsce. Z Kalinigradu i do Kaliningradu jechalem autobusem. Sa takowe, np.:

      ecolines.net/de/de/bus/kaliningrad-berlin

      W tym mozna nawet jednym ciagiem do i z Berlina do Kaliningradu jechac ale ja nie bede sie tlukl 20 godzin busem.

      Pojechalem do Polski pociagiem, blisko do Kaliningradu tam gdzie ten bus mial przystanek, przenocowalem w hotelu jak czlowiek, wsiadlem do busa na najkrotszy mozliwy odcinek. Spowrotem to samo, jak pisalem na smartfonie o tym to jechalem nastepnego dnia juz polskim pociagiem.

      Ja widzisz drogi verm ja nie klamie, u mnie sie wszystko zgadza.

      Kiedys przed ponad parunastu lat, jak tez do Kaliningradu jechalem, jechalem pociagiem przez tamta granice, jechal. Ale tez nocowalem w Polsce. Przed 6 laty juz pociagow nie bylo przez ta granice, tylko busy.
      I nie tylko ten z linku, jest jakis z Gdanska, opowiadal mi jednen Anglik ktorego w Kaliningradzie spotkalem.

      Jak wracalem to na dworcu w Kaliningradzie spotkalem prawdziwego Niemca mieszkajacego od ca. 10 lat na Syberii, ale poludniowej, ktory ma obywatelstwo i rosyjskie i niemieckie. Jechal DE odwiezic z tym ze zyje w Rosji na stale. I jest zadowolony z tej decyzji. Z tym ze brak lotow do Niemiec jest syfem ale wlasnie przez Kaliningrad najprosciej mu jechac. Samolotem z Rosji wlasciwej do Kalinigradu i potem bus przez granice.

      Tam sa tanie loty do Moskwy i St. Petersburga, malem plan B jakby Polska granice zamknela jak tam bylem, lecialbym do Moskwy, stamtad do Stambula i potem do mnie do DE. No ale granica nie byla zamknieta.
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 10.12.23, 17:13
      j-k napisał:

      > vermieter napisał(a):
      > > jesteś pewien, że jedziesz pociągiem z Kaliningradu do Polski? w Kali
      > ningrad
      > > zie nic nie wiedzą o połączeniach kolejowych z Polską

      >
      >
      > wiedza. - z przesiadka w Braniewie.
      > .
      > olsztyn.tvp.pl/35486146/przez-braniewo-do-kaliningradu-testuja-transgraniczne-polaczenie


      Ten artykul jest z 2018r j-k, Prehistoria. Ja bylem w Kaliningradzie tez jesienia 2017r juz zadnych pociagow nie bylo przez granice wtedy.
      I jestem pewien ze na tych testach sie skonczylo jezdzenie pociagami. Tylko autobusa i to niektore jezdza.
      Tam wyglada naprawde na granicy jak pomiedzy dwoma wrogimi krajami.
      • j-k dobra, pare pytan: 10.12.23, 17:34
        > Tam wyglada naprawde na granicy jak pomiedzy dwoma wrogimi krajami.
        >

        (Bo pare ladnych lat mnie Kaliningradzie nie bylo)

        1. co trzeba miec, by tam wjechac ?

        2. jakie aktualnie jest nastawienie miejscowych Rosjan do Polakow, czy Niemcow ?
        • jorl11 Re: dobra, pare pytan: 10.12.23, 22:05
          j-k napisał:

          > > Tam wyglada naprawde na granicy jak pomiedzy dwoma wrogimi krajami.
          > >
          >
          > (Bo pare ladnych lat mnie Kaliningradzie nie bylo)
          >
          > 1. co trzeba miec, by tam wjechac ?


          Hmm.. Najpierw wiza. A wiec od niedawna sa do zalatwienia elektronicznie. Zadne konsulaty, tu link:

          electronic-visa.kdmid.ru/index_en.html
          Ona jest wazna 2 miesiace ale tylko na 16 dni w tych 2 miesiacach. Jak sie tam jest powyzej 7 roboczych dni trzeba isc do wydzialu migracyjnego i sie zameldowac. Ja wlasnie bylem 7 dni roboczych i nie musialem.
          Za wize zaplacilem przez net moja karta kredytowa VISA, fajnie bo ona w Rosji nie dziala, sankcje, ale przy placeniu sie okazalo ze to idzie przez jakis Chrlowski bank bo bylo w yanach. Chyba 40€ , tanio. Kiedys musialem do ambasady isc, teraz wszystko z domu z wiza.

          Na granicy ciekawie, najpierw TAM. A wiec Polacy wyciagali kilku na rozmowy do biura. Jechal jakis Polak ktory potem lecial do Astrachaniu, nie wiem po co, prywatnie mysle, pytali go Polacy po co jedzie. Ale puscili.
          Jeden z paszportem izraelskim jechal ale Rosjanin. Polacy mu powiedzieli ze wjedzie do Kaliningradu ale juz busem do Polski nie wjedzie. Takie prawo. Pojechal mimo to. Mial reke obandazowana, smialem sie ze Hamas i ucieka do Rosji. Taki z 50..60 lat stary.
          Mnie sie nie czepiali.
          Rosjanie TAM. Najpierw wszedl z dobrym aparatem fotograficznym mundurowy i kazdemu zrobil zdjecie twarzy. Zapewne puszczali potem przez baze danych aby wykryc bandytow np. ukrainskich.
          Byly ze 3 kobiety z ukrainskimi paszportami, wzieli je na rozmowe, dlugo trwalo ale pozwolili jechac. Przez nich trwalo u Rosjan ze 1,5h na granicy. Jedna z nich przyszla z placzem, dlaczego nie wiem.

          Kierowca powiedzial przed granica ze max. 300€ w banknotach wolno wywozic z Polski do Rosji. Unijny zakaz. Ja mialem duzo wiecej juz myslalem ze nie wjade ale nie pytali i wjechalem. Tu rozwiazaniem jest $ w bankotach wwozic to wolno. Do tych 10tys mysle. No ale nie pytali.

          Spowrotem,. Rosjanie maglowali i kontrolowali bagaz. Acha u nich przez rentgen bagaz. Pytali o bron i narkotyki. Pies wlazil mi w torbe, ale nic nie mialem, OK. Mnie pytali co w Kaliningradzie , i czy tylko w Kaliningradzie bylem, robilem, turysta bylem, puscili. Z Ukrainy tez byli troche ich maglowali ale nieduzo.
          Polacy spowrotem, bagaz przez rentgen, ja zadne problemy ale jacys nie EU to mieli problemy. Do konca nie wiem czy jakiegos Polacy nie wpuscili.

          Jak jechalem TAM to nasz autobus byl jedyny na granicy chociaz nagle byly 2 rowery z 2 Paniami, z towarami moze z Biedronki, Rosjanki mysle, jak one tak mogly przejechac, nie wiem.

          Spowrotem. Kilka samochodow osobowych widzialem na granicy ale jakos nie dojrzalem jakie tablice rejestracyjne. Czy rosysjkie czy polskie. Oni do Polski.

          Pusto na granic w sumie, tylko snieg, lopatami i koparka odsniezali, widzialem.





          > 2. jakie aktualnie jest nastawienie miejscowych Rosjan do Polakow, czy Niemcow
          > ?

          Dobre, ale to dlugi temat. Moze jutro,
          • boavista4 Re: dobra, pare pytan: 11.12.23, 00:09
            ciekawie piszesz. Dla Polakow nie jest zle, dla usowcow duzo gorzej. musza miec oplacona podroz w obie strony, zarezerwowane hotele, plan podrozy, nazwisko zapraszajacego, to znaczy agencja turystyczna itd. i w koncu moga wizy nie otrzymac. Dla Brazylijczykow male klopoty. Lubie polskie wycieczki z przewodnikiem, ale Polacy nie zalatwiaja wiz dla obcokrajowcow. Amerykanski paszport to jeden z gorszych, bo wiele krajiw rzada od amerykancow oplat wizowych , albo wjazdowych. Informuja ze jest to rewanz za oplaty dla ich obywateli , ktore Ameryka rzada. Polacy moga wjechac do Brazyli bez oplat i wizy na okres do 3 miesiecy.
            • jorl11 Re: dobra, pare pytan: 11.12.23, 19:18
              Ja bylem, jak zawsze, na moim niemieckim paszporcie na tej wycieczce.
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 10:39
      Widze tu sporo wpisow w ktorych forumowicze opisuja swojw PSA ze je robia regularnie. Od lat.
      Ja w zyciu zrobilem ten pomiar PSA dwa razy.
      Przed kilkunasu laty poszedlem do urologa on mnie zbadal rektalnie i zaraz pobral mi krew na PSA.
      To badanie bylo(wtedy) nie oplacane przez Krankenkasse musialem chyba 20€ zaplacic.
      Poza tym w rozmowie ten urologa najpierw zapytal czy zyje sam, tzn bez zony, jak powiedzialem ze tak, wiec on mi prosto z mostu poradzil abym sie pare razy w tygodniu onanizowal. Wlasnie aby sie spermy pozbywac bo gnije inaczej i raka robi (to juz moja inzynierska interpretacja z gniciem)
      Na to ja mu ze mam harem dziewczyn one mi to robia, podskoczyl, jak to harem, jak ze tak. Nazywalem harem bo wtedy mialem pare dziewczyn z ktorymi sie spotykalem w weekendy w Polsce w hotelach na sex, na zmiane.
      Juz mi onanizowania nie polecal po tym wyjasnieniu.
      Rozmawialem zaraz potem z moja corka, jest lekarka chociaz nie od tych spraw ale ten medycynski zargon umie przeczytac na wynikach, go zrozumiec i mi opowiedziec co to znaczy.A wiec ona mi wyjasnila ze ten PSA daje cholernie rozne wyniki zalezne nie od prostaty. Np. po tym badaniu natychmiast jest podwyzszony, tez po wysilku po sexie. I wlasnie dlatego Krankenkassa nie placila.
      Ale OK, zrbilem, jak pamietam mialem chyba z PSA=4 wtedy.
      Olalem dalsze badania w tym kierunku bo moj harem dzialal jak trza. Teraz juz nie harem bo jedna ale dalej tak samo w koncu jesli chodzi o te sprawy.

      Przed paroma miesiacami mialem infekcje, zrobili mi PSA i mialem tyle ze Twoj drogi boom to jest malutki.
      Corka do akcji wkroczyla, wyslala mnie na rozne badania, i sa juz MRT wlasnie na prostate aby zobaczyc czy cos rakowacieje. Wzielem termin byl platny ale szybko. 500€ wyrzucilem przez okno bo sie okazalo ze moja prostata ma niewielkie zmiany tylko, daleko do raka. Wg. corki 15 lat bedzie trwalo dopoki sie rak, jak wogole, z tego zrobi a wiec moj komfort zycia moge zachowac. Tylko jak wyzej sex uprawiac.
      Okazuje sie ze ten specjalny MRT tez mozna miec na Krankenkasse juz (od niedawna wlanie przejela Krankenkassa oplaty za to) i mam termin na poczatku stycznia. Nie wiem czy pojde, dalej uwazam ze moja prymitywna metoda czyli baby zabezpiecza mnie przed rakiem tam, tak jechac, a potem z dobrymi wspomnieniami umrzec sobie. Za 15v lat np. Starczy.

      Corka lekarka ma zalety ale i wady. Wady bo jak co pedzi mnie przez rozne badania, niektore niezbyt przyjemne jak koloskopie niedawno a potem i tak wychodzi ze jestem symulant i zdrowy. Albo 500€ przez okno.
      To po co te badania???
      Ale OK, w sumie lepiej corke lekarke miec jak nie miec.

      Ja zyje dla zdrowia dosc optymalnie, odzywiam sie prosto ale nietlusto, drob praktycznie tylko z miesa, OK w weekendy z dziewczyna restauracja wiec wtedy swinia czy wol, malo slodyczy sport, sex i OK.
      • boavista4 Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 16:42
        żebyś tylko nie miał problemu z tymi panienkami haremowymi w sadzie, tak jak Trump. Ale jak nie masz forsy to skończy sie tylko na pyskówce i po kłopocie. Doktory teraz są mniej pożądliwi z w wysyłaniem na badania, bo wiedza ze ubezpieczenia nie chcą płacić.. Dawniej to ho ho, badan było kupę, a leczenia żadnego. Jeden z moich pracodawców rozkazywał nam executive check up. To był przegląd przez 10 lekarzy z raportem na 200 stron. Kopia tego raportu szła również do biura , co było nielegalne, ale w świecie korporacji wszystko jest legalne.
        A w Brazyli medycyna jest tania, albo wprost bezpłatna. Ubezpieczenie nie jest potrzebne, ze swoimi dolegliwościami ide na pogotowie, gdzie czekam na wizytę pare minut, a kiedy jest coś poważnego jade do pięknego szpitala na plaży w Angra dos Reis, tez bezpłatnie i bez ubezpieczenia. Za specjalistę place najwyżej 40 dolarow bez ubezpieczenia.
        • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 19:17
          boavista4 napisał(a):

          > żebyś tylko nie miał problemu z tymi panienkami haremowymi w sadzie, tak jak Tr
          > ump. Ale jak nie masz forsy to skończy sie tylko na pyskówce i po kłopocie.

          E tam. U mnie bylo na innych zasadach jak u Trumpa, roznych rezyserow czy innych shomanow ktorzy po latach sa oskarzani przez jakies kobiety o tzw molestowanie sexualne czy gwalty.
          One chcialy sie gdzies dostac wyzej poprzez lozka, czy to dostac role czy slawe, byc zatrudnioniona. A faceci z tego korzystali i je bzykali. Teraz one mowia ze sa biedne byly gwalcone, w rzeczywistosci pracoway lozkiem aby wiecej zarabic.

          U mnie jest inaczej. Ja przez internet, kiedys przez ogloszenia w gazetach w rubryce agencji towarzyskich czyli burdeli, szukam na portalach o sponsorowaniu, tak sie to nazywa, zglasza sie jakas, omawiamy zdalnie cene ze spotkanie, jakies warunki, np. jaki sex i sie spotykamy. W hotelu. Po bzykaniu dostaje umowiona kase za spotkanie i sie rozchodzimy. Albo spotykamy sie znowu dalej za kase. Zawsze za spotlkanie umowiona kase, to jest swiete.
          Ci rezyserzy, Trumpy itd nie placili kasy tylko "placili" daniem im mozliwosci zarabiana kasy. No to teraz biora w d.., oszczedzali kase i maja za swoje.

          Jedyny problem u mnie bylby ze musza byc taka powyzej 18lat. W sytuacjach watpliwych sprawdzalem dowod osobisty, pare takich bylo sytuacji. Za mloda won. Poza tym taka mloda to jest slaba w wyrze, powinna miec od 20 lat wzwyz, przeszla pare razy wyro, nie musze od poczatku uczyc. Ale nie za stara naturalnie. 30 pare lat max. OK mialem raz czy dwa 40 letnie ale to gora. Tez sprobowalem raz przypadkowo 50 latke, dziekuje, za stara dla mnie choc moglaby byc moja corka.

          Oczywiscie wszystko dla prostaty, mojej, OK prawie wszystko...
          • vermieter Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 19:54
            jorl11 napisał:

            > U mnie jest inaczej. Ja przez internet, kiedys przez ogloszenia w gazetach w ru
            > bryce agencji towarzyskich czyli burdeli, szukam na portalach o sponsorowaniu,
            > tak sie to nazywa, zglasza sie jakas, omawiamy zdalnie cene ze spotkanie, jaki
            > es warunki, np. jaki sex i sie spotykamy. W hotelu. Po bzykaniu dostaje umowion
            > a kase za spotkanie i sie rozchodzimy. Albo spotykamy sie znowu dalej za kase.
            > Zawsze za spotlkanie umowiona kase, to jest swiete.


            świętą zasadą w tego typu spotkaniach jest płatność z góry i nie próbuj mi wmawiać, że u ciebie było inaczej, nie pytaj też skąd wiem, jeżeli ktoś twierdzi coś innego, to znaczy, że nigdy nie korzystał z usług prostytutki
            • boavista4 Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 23:12
              e tam! trzeba tak sprawę załatwić, żeby na bzykaniu zarobić, tak jak Epstein, Tylko ze bidak robił to bez głowy i wpadł. Wyobrażam sobie jak fajnie by było otworzyć burdel w Sejmie albo Kongresie. Z mojego doświadczenia i plotek wiem, że te instytucje zajmują tymi rozrywkami z wielkim entuzjazmem. N.p. wokół tych instytucji, są zlokalizowane gabinety uciech zakazanych. Jednego razu 3 senatorów spaliło sie wraz ze swoimi partnerami, w czasie pożaru w kinie porno. U mnie w pracy miałem pracownika przynoszącego wielki zysk, dowiedziałem sie, że szef opłacał jego erotyczne eskapady w czasie delegacji do Paryża.
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 23:03
        Fakt że t.zw. lekarzy należy trzymać na krótkiej smyczy.
        • boavista4 Re: Jorl, ty się na tym znasz 11.12.23, 23:17
          Pamietacie Monike i Billa w Bialym Domu. Uwazam, ze w kazdym biurze powinni wprowadzic ustawowo godzine onanizmu dla zdrowia organizmu!
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 17.12.23, 22:41
      vermieter napisał(a):


      > świętą zasadą w tego typu spotkaniach jest płatność z góry i nie próbuj mi w
      > mawiać, że u ciebie było inaczej, nie pytaj też skąd wiem, jeżeli ktoś twierdzi
      > coś innego, to znaczy, że nigdy nie korzystał z usług prostytutki

      No nie, Ty chcesz drogi verm uczyc ksiedza pacierza????

      A wiec sa dwa rodzaje kobiet sprzedajce swoja d.pe (w przenosni bo tak naprawde cipe i usta, anale nie dla mnie br...) za pieniadze

      1. Te klasyczne prostytutki pracujace w burdelach czyli w Polsce w Agencjach Towarzyskich
      2. Te ktore to robia na zasadzie polskiego "sponsorowania". Na Zachodzie podobne do tego jest "sugar dady"

      najpierw te z punktu 1. Obowiazujace tu prawidla:
      a) sex na czas, np. 1h za umowiona kwote i placenie z gory. U takiej w burdelu.
      b) uzywana jest prezerwatywa, to obowiazkowe. z lodem bywa roznie, bez gumy tez, conajmniej w Polsce tak mialem
      c) kobieta, jak ma powodzenia nawet kilku klientow na dzien obsluguje. I ich nie wybiera praktycznie poza szczegolnymi przypadkami, widoczna choroba itp, odmawia wtedy.
      d) kobieta nie oczekuje u siebie orgazmu, orgazm ma miec klient.

      Jak korzystalem ze 2 lata z takich to bylo gdzies 20 lat temu. Co weekend a wiec ze 100 razy a w tym moze 30 dziewczyn mialem. Niektore sie powtarzaly.

      Po tych 2 latach wpadlem na pomysl "sponsorowania". Teraz sa portale w Polsce na ten temat, duzo. Tam sa kobiety ktore maja problemy finasowe i szukaja kochanka mozna powiedziec ktory ale im placi. Moze miec takiego na boku bo ma swojego faceta ale golodupca a potrzebuje kasy na rachunki, mieszkanie itd.
      Teraz charakterystyczne punkty tu:
      a) sex tez na czas ale juz plynny, bylo u mnie od 3..4h az do rana. Hotel oczywiscie przeze mnie placony. Kasa raczej nie z gory ale pierwszy raz czesto baly sie ze nie dostana jej wiec pokazywalem banknoty ze je mam jak umowione. Nastepne razy jak z nia byla kasa na koniec. Wierzyly mi.
      b) prezerwatywa niekonieczna, u mnie pozwalalem tylko np. pierwszy raz z potem bez. Przerywane jako antykoncepcja byly nielubiane przeze mnie jak sie chciala znowu spotykac to pigulki albo spirala. Fundowalem spirale tez, bywalo jak dluzej taka mialem
      c) spotkania sponsorowane to tylko ze mna naturalnie miewaly chlopakow czasem, kryly sie przed takimi co robia.
      d) kobieta chcialby miec orgazmy, najpierw moze nie oczekuje ale jak ma to sie cieszy jak cholera. Ja jestem maszyna w tym dla kobiet, maja. OK, nie zawsze, byly takie ze nie ale dlugo wtedy sie z taka nie spotykalem. Minus miala taka u mnie.

      Ja mawialem dziewczynom "wam to nic a ja sie zajezdze" bo tak i bylo jak dobrze szlo. Z orgazmami u takiej.
      Facet nie ma szans kobiety zajechac, miewazne jaki chojrak. One potrafia duzo jak maja orgazmy.

      Wyjasnilem Tobie drogi verm?

      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 05.07.24, 12:19
        > Facet nie ma szans kobiety zajechac, miewazne jaki chojrak.

        To nie jest reguła, bo zdarzają się takie które trzeba brać ostrożnie żeby nie zajechać.
    • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 04.07.24, 16:36
      boomerang napisał:

      > wyszło mi PSA=8. Co robić?

      Wracam do tego watku boom bo sprawy sie posunely naprzod. W temacia prostata u mnie.
      A wiec, jak pisalem, u mnie prostata coraz wieksza, coraz wieksze problemy z siusianiem bo moja prostata sie uparla i przewod mocvzowy brala w coraz mocniejsze kleszcze. To skutkuje ze trzeba czesciej siusiac bo sie nie wysusiuje calosci.
      Mialem PSA nawet 22 jak pisalem poprzednio zrobilem MRT specjalne w stycznu ostatnie i raka niewidzieli.
      Zadnych medykamentow w zyciu nie bralem aby wzrost prostaty opoznic, sa takie, one sie sprowadzaja one do obnizenie testosteronu czesto czyli chemicznej kastracji w mniejszym albo wiekszym stopniu

      Pisalem ze corka mi znalazla w Berlinie specjalistow robiacych operacje prostaty bez zabierania mozliwoscie sexu po niej co dotad wlascwie bylo. Polega to na wejsciu kanalem moczowym malutkiego lasera z kamera ktorym sie wypala scianki przewodu moczowego a potem ta cholerna prostate ktora na nim sie rozrosla. Nie ma sie rany z zewnatrz ale wewnatrz ona jest.

      Ta klinika to jest tu:

      www.alexianer-berlin-hedwigkliniken.de/st-hedwig-krankenhaus/leistungen/kliniken/urologie

      Mozna sobie downloaden pdf na te tematy zabieg HOLEP. jest tez po polsku i angielsku.
      Akurat moja corka, lekarka miala tam znajomosci oni maja duzo klientow np. Arabow Rosjan placacych calkiem prywatnie, jak sie okazalo to moglbym miec chyba na normalna panstwowa Krankenkasse ale dolozylem moja prywatna i gwarantowanie mialem opieka szzefow. A nie jakiegos mlodego co sie uczyc musi.
      Bo ta operacje dalem sobie zrobic.
      Rana sie musi zagoic jeszcze z 1, 2 tygodnie potrwa, sex i fitnesstudio odstwione na ten czas.
      Gwarantowanie kest sex nieuszkodzony, ma tylko byc sprawa ze sperma nie wyplynie cala, cofnie sie czesc, podczas orgazmu wiec dobrego loda z polykiem juz nie bede mogl dziewczynie zaoferowac. Niestety nie jest sie sterylnym i w ciaze zajsc moze bo czesc spermy pojdzie w prawidlowa strone.

      Acha, wynik patologicznego badania tych tkanek mam. Zadnego raka nie mielem i nie mam. Uzywanie do celow antyrakowych prostaty dziewczyn bylo i jest skuteczne w moim przypadku i tego bylem pewny.

      Boom, jak masz mozliwosc takiej operacji prostaty zrobic to naprawde warto. Siusianie sie radyklnie poprawia reszta, patrz wyzej, pozostaje (prawie) bez zmian.
      • vermieter Re: Jorl, ty się na tym znasz 04.07.24, 18:12
        jorl11 napisał:

        Niestety nie jest sie sterylnym i w ciaze zajsc moze bo czesc spermy pojdzie w prawidlowa strone.
        >


        myj się częściej to będziesz sterylny
      • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 05.07.24, 00:20
        Szpital Świętej Jadwigi i ty ancykryst to zaakceptowałeś;-) Myślę że tu nie chodzi o naszą Jadwigę, którą podsunęli Jagielle, ale tę wcześniejszą śląską, żonę Piasta.
        • jorl11 Re: Jorl, ty się na tym znasz 05.07.24, 11:36
          boomerang napisał:

          > Szpital Świętej Jadwigi i ty ancykryst to zaakceptowałeś;-) Myślę że tu nie cho
          > dzi o naszą Jadwigę, którą podsunęli Jagielle, ale tę wcześniejszą śląską, żonę
          > Piasta

          Nie wiem jaka Jadwiga, sie nie interesowalem. Ale katolicki to fakt. W Niemczech jest sporo wyznaniowych szpitali, ale praktycznie tak samo organizowane jak inne.
          Moja Byla, jak przyjechalismy do Niemiec, dla uznania tytulu poloznaj z Polski miala praktyke w takich "7 Adwentystow" czy jakos tam i potem tam na porodowce pracowala. Nie wolno bylo w nim palic papierosow, gdzie indziej wtedy wolno bylo, to byly stare czasy 80lata XXw. Jak wychodzila z niego po pracy, smialem sie, dwa papierosy naraz do buzi brala. Ja juz nie palilem.

          W tym moim na jednym kanale w mojej TV byl obraz z kaplicy ich, najczescie pustej ale raz zauwazylem jakas msze nawet. O 6 rano dzwony budzily i to niezle.
          Jak lezalem przyszedl raz wozny, jakis "opalony" i powiesil mi w pokoju krzyz bo jakos nie bylo, byl gwozdz tylko. Ale ten krzyz byl w kolorze teczy, chcalem go wypytac co to znaczy, ta tecza, ale on po niemiecku to tylko "moja chciec" wiec zostawilem go.
          Wiec nie wiem czy to z LGBT ma do czynienia?

          Ale moj dr tam pochodzil z NRDowa. I jak prawdziwy NRDowiec lubi Rosjan. Po rosyjsku tez umie mowil mi. Obsluguje ambasade rosyjska w Berlinie na leczenia prostaty, dal mi, dostal o nich, karte z nazwiskami i podpisami duzo politykow radzieckich i obecnych. Brezniew itd. Dal mi ja tez
          • boomerang Re: Jorl, ty się na tym znasz 05.07.24, 12:23
            To budujące że Breżniew cierpiał na prostatę, a jak sprawy mają się z z Putinem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka