senioryta13
26.03.24, 23:24
Prezydent Mexyku, M. Obrador, stawia warunki Bidenowi :
- 20 miliardow/rok dla biednych krai Latin America i Wysp Karaibskich
- zlikwidowac sankcje ktore jeszcze sa nalozone na Wenezuele
- zakonczyc embargo na Kubie
- zalegalizowac Mexykanow w USA
To wtedy On, Obrador, postara sie zmniejszyc fale emigrantow.
Tak to prawnik /polityk, z olbrzymim doswiadczeniem, (Biden) potrafi negocjowac w interesie swojego panstwa.
Wszyscy juz chyba z W.H. odwiedzili stolice Mexyku. Powyzej sa rezultaty z tych rozmow.