Dodaj do ulubionych

Forsa na jutro

02.04.24, 12:59
Niemcy staraja sie o zatrzymanie madrych glow u siebie w kraju. Moze tez i w Polsce zrobic podobnie? Jak? Od czego zaczac? Pewnie od start-upow. Ambicja jest i forsa na dzis to niekoniecznie forsa na jutro...

PF
Obserwuj wątek
    • petronella.kozlowska Lekarze 02.04.24, 13:30
      www.mdr.de/nachrichten/thueringen/aerzte-auslaendisch-krankenhaus-100.html
      No właśnie podano w mediach, że co czwarty (=25%) lekarz w szpitalach w Turyngii pochodzi z zagranicy

      Dlaczego tak jest?

      Odpowiedź zawiera zalinkowany artykuł.
      • vermieter Re: Lekarze 02.04.24, 14:54
        Ta zagranica to Syria i Rumunia. Czyli jednak wśród uchodźców syryjskich są osoby wykształcone? Podobno z Rumunii tylko żebracy przyjeżdżają do Niemiec. Taka jest opinia fachowców forumowych. Od wczoraj Bułgaria i Rumunia należą do Schengen.
        • petronella.kozlowska Re: Lekarze 02.04.24, 19:21
          Widzę, że przeczytałeś, ale PF nie.

          W klinikach uniwersyteckich lub w szpitalach należących do landu lub komun zatrudnia się lekarzy zagranicznych, po to by pokazać, że brakuje lekarzy, podczas gdy lekarze niemieccy opuszczają Turyngię i szukają pracy w innych landach lub za granicą.

          W Turyngii rządzi koalicja z Lewicy, SPD i Zielonych. I ta lubi prowokować.
        • boomerang Re: Lekarze 02.04.24, 23:05
          Pamiętam że trenerem Borysa Beckera był Rumun.
          • vermieter Re: Lekarze 03.04.24, 05:44
            boomerang napisał:

            > Pamiętam że trenerem Borysa Beckera był Rumun.


            nosił typowe rumuńskie nazwisko - Günther Bosch
            • boomerang Re: Lekarze 03.04.24, 06:30
              Ion Tiriac
          • polski_francuz Re: Lekarze 03.04.24, 08:21
            boomerang napisał:

            " Pamiętam że trenerem Borysa Beckera był Rumun."

            W Rumunii byla niemiecka mniejszosc narodowa. Nie wiem czy Elektron nalezal do niej:)

            Good Day

            PF
      • boavista4 Re: Lekarze 03.04.24, 19:34
        co w tym dziwnego? STARE POWIEDZENIE MOWI plec 4 po cztery.
    • vermieter Re: Forsa na jutro 02.04.24, 15:18
      Trzeba mieć anielską cierpliwość do tego palanta. Znów coś poplątał. Wątek zatytułowany bez żadnego związku z wklejonym artykułem. Facet jest chory.

      Poniżej informacje z pierwszej ręki o nowej ustawie dotyczącej umów o pracę dla pracowników naukowych.



      www.bmbf.de/bmbf/de/forschung/wissenschaftlicher-nachwuchs/wissenschaftszeitvertragsgesetz/wissenschaftszeitvertragsgesetz_node.html
      • petronella.kozlowska vermieter napisał(a): 03.04.24, 10:09
        Piszesz o palancie, a sam wskakujesz na temat trenera Beckera,
    • polski_francuz Re: Forsa na jutro 02.04.24, 15:29
      Vermieter napisal:

      "Wątek zatytułowany bez żadnego związku z wklejonym artykułem. Facet jest chory."


      Niektorym trzeba wyjasniac. Pracownicy naukowi pracuja nad temarami, ktore dzis kosztuja ale niekoniecznie przynosza pieniadze pna. Stad ograniczone czasowo kontrakty ptacy. Niektore z prac naukowych zostaje jednak wdrowzone po jakims czasie i te przynosza pieniadze w przszlosci. Sta "jutro" w tytule
      • polski_francuz Errata 02.04.24, 15:31
        Vermieter napisal:

        "Wątek zatytułowany bez żadnego związku z wklejonym artykułem. Facet jest chory."

        Niektorym trzeba wyjasniac. Pracownicy naukowi pracuja nad tematami, ktore dzis kosztuja ale niekoniecznie przynosza pieniadze panstwu. Stad ograniczone czasowo kontrakty pracy. Niektore z prac naukowych zostaja jednak wdrozone po jakims czasie i te przynosza pieniadze w przyszlosci. Stad "jutro" w tytule.

        Vermieter nie jest chory ale niezbyt inteligentny. Albo pijany.

        PF
        • vermieter Re: Errata 02.04.24, 15:54
          wytłumacz teraz baranie jak: (cyt.) Niemcy staraja sie o zatrzymanie madrych glow u siebie w kraju.

          Nowa ustawa nie pomoże zatrzymać mądrych głów.
          Twój bełkot wskazuje na konsumpcję alkoholu.
        • krabat01 Re: Errata 02.04.24, 17:05
          Krecisz, matasz , Do tego odnosil sie moj wpis


          polski_francuz napisał:
          > Niektorym trzeba wyjasniac. Pracownicy naukowi >pracuja nad tematami, ktore dzis kosztuja ale >niekoniecznie przynosza pieniadze panstwu. ( ... ) . Niektore z prac naukowych zostaja jednak wdrozone po jakims czasie i te przynosza pieniadze

          Okreslilem to truizm, - bzdecenie. Ww Brzmi jak spostrzezenia szosto- siodmoklasisty .
      • krabat01 Re: Forsa na jutro 02.04.24, 15:56
        polski_francuz napisał:
        > Pracownicy naukowi pracuja nad temarami, ktore dzis
        > kosztuja ale niekoniecznie przynosza pieniadze pna. Stad ograniczone czasowo kontrakty ptacy. Niektore z prac naukowych zostaje jednak wdrowzone po jakims cz
        > asie i te przynosza pieniadze w przszlosci. Sta "jutro" w tytule

        wpis, poziom raczej zenujacy . Wypisujesz truizmy , - oczywiste oczywistosci
        cos nowego, wklad pracy, kosztuje, na zyski trzeba czekac .

        Ci co maja innych za idioto
        • polski_francuz Sedno problemu 02.04.24, 16:04
          krabat01 napisał(a):


          " Wypisujesz truizmy , - oczywiste oczywistosci cos nowego, wklad pracy, kosztuje, na zyski trzeba czekac. "

          To co ja pisze mysli i mowi ministerka niemiecka, pani Bettina Stark-Watzinger. Dlaczego to mowi? Pewnie dlatego, ze wielu mlodych wyksztalconych za pieniadze niemieckiego podatnika szuka pracy za granica.

          Endlichmal, dlaczego mnie to dotyka i dlaczego o tym pisze? Bo odebralem wyksztalcenie za pieniadze polskiego podatnika, jak i wielu z tego forum. Jest to tez polski problem rowniez.

          PF
          • szwampuch58 Re: Sedno problemu 02.04.24, 16:50
            "Bo odebralem wyksztalcenie za pieniadze"....a nie za tuzin jajec i kilo masla?
            • polski_francuz Z dolu do gory 02.04.24, 17:03
              szwampuch58 napisał:

              "Bo odebralem wyksztalcenie za pieniadze"....a nie za tuzin jajec i kilo masla?"

              Tak bylo na Gornym Slasku? Na Dolnym trzeba bylo zasuwac:)

              PF

              • szwampuch58 Re: Z dolu do gory 02.04.24, 17:21
                U tych co przybyli do niemieckiego el-dorado jajca i maslo bylo najwazniejsze
                • polski_francuz Ciut geografii historycznej i kto jest winny? 02.04.24, 18:57
                  szwampuch58 napisał:

                  " U tych co przybyli do niemieckiego el-dorado jajca i maslo bylo najwazniejsze"


                  Przybyli Wilniucy i Lwowiacy. Roznili sie nieco, ale Wroclaw nas jakos ujednorodnil. Czy to zasluga miasta? Na pewno jest piekne i niedozapomnienia. Ale wrocmy do poczatku. Jaki indiota zaczal 2 ws? To nie byl Polak. A jak sie zaczyna awanturowac to nigdy nie wiadomo jak to sie konczy.

                  Poza tym, wroclawiacy nie maja "wrodzonej" niecheci do Niemcow. Znaja, za to, i to dobrze, ruskich. Akceptuja ich, w odroznieniu od Polakow z centrum Polski. I dopiero na forum (i takze odwiedzajac wschodnie Niemcy) zaczelem sie spotykam sie z niechecia i z takimi bezmyslnymi i agresywnymi uwagami jak te z tego watku.

                  W koncu, winna jest pewnie Alicja afdowska. Ale i ona powinna sie zaczac zastanawiac z kim i o co walczyc.

                  PF
                  • senioryta13 Re: Ciut geografii historycznej i kto jest winny? 02.04.24, 19:42
                    polski_francuz napisał:
                    > Poza tym, wroclawiacy nie maja "wrodzonej" niecheci do Niemcow. Znaja, za to, i
                    > to dobrze, ruskich. Akceptuja ich, w odroznieniu od Polakow z centrum Polski.

                    tak, dobrze napisales. Centralna Polska nie lubi rowniez poznaniakow.
          • vermieter Re: Sedno problemu 02.04.24, 17:05
            polski_francuz napisał:

            > To co ja pisze mysli i mowi ministerka niemiecka, pani Bettina Stark-Watzinger.
            > Dlaczego to mowi? Pewnie dlatego, ze wielu mlodych wyksztalconych za pieniadze
            > niemieckiego podatnika szuka pracy za granica.


            Nie popadaj w samouwielbienie. O tym nie ma mowy. Jak widać nie zrozumiałeś artykułu. Nowa ustawa nie rozwiązuje problemu
          • krabat01 Re: Sedno problemu , masz problemy ... 02.04.24, 18:48
            polski_francuz napisał:

            > Endlichmal, dlaczego mnie to dotyka i dlaczego o tym >pisze? . Bo odebralem wyksztalcenie za pieniadze >polskiego podatnika, jak i wielu z tego forum. Jest
            > to tez polski problem rownie..

            1. JEDNO slowo , az dwa bledy , zdolny jestes !




          • krabat01 Re: Sedno problemu , masz problemy ... 02.04.24, 18:48
            polski_francuz napisał:

            > Endlichmal, dlaczego mnie to dotyka i dlaczego o tym >pisze? . Bo odebralem wyksztalcenie za pieniadze >polskiego podatnika, jak i wielu z tego forum. Jest
            > to tez polski problem rownie..

            1. JEDNO slowo , az dwa bledy , zdolny jestes !




            • polski_francuz 1+1=2 02.04.24, 19:01
              krabat01 napisał(a):


              " 1. JEDNO slowo , az dwa bledy , zdolny jestes ! "

              Dlaczego dwa identyczne wpisy? Masz cos do powiedzenia na temat szukania pracy przez dyplomowanych Niemcow? Nur zu!

              PF
              • krabat01 Re: 1+1=2 03.04.24, 18:35
                polski_francuz napisał:

                >Masz cos do powiedzenia na temat szukania pracy
                > przez dyplomowanych Niemcow?

                Nie martw sie o nich. Dyplomowani Niemcy wiedza , jak , gdzie szukac pracy.





    • borrrka Miara niemieckiego upadku 02.04.24, 17:45
      Dziesiątki lat polityki stawiania na rosję, teraz się mszczą.
      "Wielki rynek" jest co najmniej przymknięty dla porządnych, niemieckich firm, a z drugiej strony brak tanich surowców.
      Są kłopoty z nowymi, cennymi obywatelami, versus brak rąk do pracy.
      Bo rezerwuar Ostbloku wysechł.
      Nie wątpię, iż poradzą, ale pewne niemiłe skutki muszą strawić - vide gastarbajterka niemieckich elit zawodowych w Szwajcarii.
      • polski_francuz Etaty dla badaczy 02.04.24, 19:06
        borrrka napisał:

        " Dziesiątki lat polityki stawiania na rosję, teraz się mszczą. "Wielki rynek" jest co najmniej przymknięty dla porządnych, niemieckich firm, a z drugiej strony brak tanich surowców. Są kłopoty z nowymi, cennymi obywatelami, versus brak rąk do pracy. Bo rezerwuar Ostbloku wysechł. Nie wątpię, iż poradzą, ale pewne niemiłe skutki muszą strawić - vide gastarbajterka niemieckich elit zawodowych w Szwajcarii."

        Tak tez widzialem sytuacje dyplomowanych w Niemczech. Ale slowa ministerki mowia o czyms innym. A mianowicie o szukaniu przez dyplomowanych badaczy pracy gdzie indziej. TU Chemnitz, ktory dobrze znam zatrudnia badaczy ale trzeba sie niezle wykazac by dostac stala pozycje.

        O tym mowa.

        PF
    • krabat01 Re: Forsa na jutro 02.04.24, 19:07
      Jak to jest?, podobno mieszkasz we Francji, ale praktycznie nic o tym pieknym kraju nie piszesz.. Tam nie ma mediow, tam nic sie nie dzieje ?? .
      .
      Siedzac rzekomo we Francji , non stop mowisz, piszesz , snisz, myslisz o Niemcach i ich panstwie, rozdwojenie jazni .., tak cie Niemcy podniecaja ..

      • j-k przypuszczam, 02.04.24, 19:17
        krabat01 napisał(a):
        > Siedzac rzekomo we Francji , non stop mowisz, piszesz , snisz, myslisz o Niemc
        > ach i ich panstwie, rozdwojenie jazni .., tak cie Niemcy podniecaja ..


        przypuczam, ze to dlatego, ze polityka francuska na tym foro malo kogo interesuje...

        podobnie , pies_na_czarnych wogole nie pisze o swojej Belgiii
        • petronella.kozlowska > podobnie , pies_na_czarnych wogole nie pisze 02.04.24, 19:23

          o swojej Belgiii



          oszołom porusza tylko tematy niemieckie i mieszka w Poznaniu

      • polski_francuz Co sie dzieje we Francji vs. wspolny mianownik 02.04.24, 19:46
        krabat01 napisał(a):

        " Jak to jest?, podobno mieszkasz we Francji, ale praktycznie nic o tym pieknym kraju nie piszesz...Tam nie ma mediow, tam nic sie nie dzieje ?? .

        Siedzac rzekomo we Francji , non stop mowisz, piszesz , snisz, myslisz o Niemcach i ich panstwie, rozdwojenie jazni .., tak cie Niemcy podniecaja .."


        Media francuskie sie koncentruja na odnalezieniu zwlok malego Emilka, ktory zaginal kilka miesiecy temu. To zainteresowanie wynika z powszechnego wzruszenia, ktore to zaginiecie spowodowalo.

        Czy to temat na nasze forum? Nie sadze. Wielu z nas jest emigrantami i to jest nasz wspolny mianownik.

        W koncu, siedze dosc dlugo ale tez chodze i gram w tenisa by sie conieco ruszac. Kilka tysiecy krokow dziennie trzeba zrobic.

        PF


        • jorl11 Re: Co sie dzieje we Francji vs. wspolny mianowni 03.04.24, 19:02
          polski_francuz napisał:


          > W koncu, siedze dosc dlugo ale tez chodze i gram w tenisa by sie conieco ruszac
          > . Kilka tysiecy krokow dziennie trzeba zrobic.

          Tylko kilka tysiecy na dzien???
          Moj zegarek by na mnie nawrzeszczal za ponizej 10tys

          screeny z 4 ostatnich dni z mojego FitBitu.
          Tylko swieta 15..16 tys, poza powyzej 20 tys i to jest standart u mnie.
          I to jest nie tylko marsz a szybciej. Dochodza maszyny w fitnesstudio
          • engine8t Re: Co sie dzieje we Francji vs. wspolny mianowni 03.04.24, 19:25
            jorl11 napisał:

            > polski_francuz napisał:
            >
            >
            > > W koncu, siedze dosc dlugo ale tez chodze i gram w tenisa by sie conieco
            > ruszac
            > > . Kilka tysiecy krokow dziennie trzeba zrobic.
            >
            > Tylko kilka tysiecy na dzien???
            > Moj zegarek by na mnie nawrzeszczal za ponizej 10tys
            >
            > screeny z 4 ostatnich dni z mojego FitBitu.
            > Tylko swieta 15..16 tys, poza powyzej 20 tys i to jest standart u mnie.
            > I to jest nie tylko marsz a szybciej. Dochodza maszyny w fitnesstudio
            >
            >
            >

            A starsi i madrzejsci przeciez mowia ze wszytko ma byc stosowane z wlasciwym umiarem?
            • jorl11 Re: Co sie dzieje we Francji vs. wspolny mianowni 03.04.24, 20:02
              engine8t napisał:


              > A starsi i madrzejsci przeciez mowia ze wszytko ma byc stosowane z wlasciwym um
              > iarem?


              Nie tylko starsi i madrzejsi a mlodsi tez tak mawiaja ale dlugo nie zyja jakos. Mialem 2 braci troche mlodszych odemnie. Juz od kilku lat nie zyja i oni tez uwazali ze trzeba z umiarem.
              Umarli na zapchane zyly, zawal, wylew krwi do mozgu typowe leniwce.
              Zato sie bio odzywiali, ja nie.
          • petronella.kozlowska jorl11 napisał: 03.04.24, 22:24
            Dlaczego zegarek ma oprogramowanie w języku niemieckim?
            • engine8t Re: jorl11 napisał: 03.04.24, 22:35
              petronella.kozlowska napisała:

              > Dlaczego zegarek ma oprogramowanie w języku niemieckim?

              Widac Niemcy chca miec wszystko lepsze od innych wiec i zegarek pokazuje ilosc krokow pomnozone przez wspolczynnik wiekszy od 1. ??
    • felusiak1 Re: Forsa na jutro 03.04.24, 07:01
      To kto twoim zdaniem ma te start-upy zakladać?

      To jest artykul niedostepny dla plebsu.
      Wypadaloby abyś wyłozyl co tam jest napisane.
      • felusiak1 Re: Forsa na jutro 03.04.24, 07:11
        Wydaje się, ze nie zrozumialeś czytanego tekstu. Czyzby derszpigiel byl zbyt trudny?

        PS. z bólem uznaję, ze vermieter ma rację.
        • polski_francuz Jezy i motywacja 03.04.24, 08:19
          felusiak1 napisał:

          " Wydaje się, ze nie zrozumialeś czytanego tekstu. Czyzby derszpigiel byl zbyt trudny?

          PS. z bólem uznaję, ze vermieter ma rację."


          Artykul byl inspiracja. Jezyk szpiegla nie jest skomplikowany. Trenuje go, czytajac tygodnik regularnie. Do do vermietera, to sie zasluzyl dajac komplementarny artykul. I tym zasluzyl na wspomnienie o nim na watku. Pominmy tutaj jego motywacje, ktore nie sa zbyt pozytywne.

          PF
      • polski_francuz Start upy 03.04.24, 08:14
        felusiak1 napisał:

        " To kto twoim zdaniem ma te start-upy zakladać?
        To jest artykul niedostepny dla plebsu.
        Wypadaloby abyś wyłozyl co tam jest napisane."


        Stworzenie start upu moglo by byc mozliwoscia dla dobrego absolwenta. Po tym jak dostal ograniczony w czasie kontrakt na uniwerku. Przyznaje, ze niezby latwo te idee zamienic w prawo czy w pozycje w budzecie. Ale sprobowac warto.

        PF
        • boomerang Re: Start upy 03.04.24, 08:22
          a jak poszło zakładanie start-upu z własnego doświadczenia ?
        • felusiak1 Re: Start upy 03.04.24, 18:01
          > Stworzenie start upu moglo by byc mozliwoscia dla dobrego absolwenta.

          Przyznaję, ze nie masz najmniejszego pojecia jak to działa. To ten zdolny absolwent ma stworzyć start up ale do tego potrzebna jest idea i pieniadze. Absolwent ma ideę a kapitalista ma pieniadze. Z tym, ze w Niemczech brak odważnych kapitalistow. Przeniesli sie do Ameryki.
          Rząd ma stać od tego z daleka i nie przeszkadzać. Niemiecki system jest do tego niezdolny.
          • polski_francuz Panstwo a pieniadze 03.04.24, 18:34
            felusiak1 napisał:


            "To ten zdolny absolwent ma stworzyć start up ale do tego potrzebna jest idea i pieniadze. Absolwent ma ideę a kapitalista ma pieniadze. Z tym, ze w Niemczech brak odważnych kapitalistow. Przeniesli sie do Ameryki. Rząd ma stać od tego z daleka i nie przeszkadzać. Niemiecki system jest do tego niezdolny."

            Jesli mowi to ministerka niemiecka tzn. mowi reprezentantka panstwa. I mowa zatem o pomocy panstwa w kreacji start-upow. Jak? To jest wlasnie pytanie i to trudne.

            PF
          • jorl11 Re: Start upy 03.04.24, 19:34
            felusiak1 napisał:


            > Przyznaję, ze nie masz najmniejszego pojecia jak to działa.

            To Ty drogi f1 nie masz pojecia jak dziala np. przemysl.
            Bo chyba startup w postaci budki z hotdogami to nie o to chodzi prawda? Czy o tym mowisz bo tylko cos takiego znasz drogi f1?


            >To ten zdolny absol
            > went ma stworzyć start up ale do tego potrzebna jest idea i pieniadze. Absolwen
            > t ma ideę a kapitalista ma pieniadze. Z tym, ze w Niemczech brak odważnych kapi
            > talistow.

            A ja w mojej karierze widzialem w Nim,czech osobiscie pare firm ktore od pojedynczego czlowieka po kilku/kilkunastu latach mieli juz dzialajace dobrze przedsiebiorstwo przemyslowe. Gdzie opracowywano jakies urzadzenia ktore potem produkowano.

            Nie trzeba kapitalistow tak naprawde, po to sa banki aby pieniadze pozyczyc dla poczatkujacego kapitalisty. A w bankach leza pieniadze np. moje oszczednosci. Po to sa tam. tak jestv kapitalizm zbudowany.
            Poza tym sa garaze albo poddasze w chalupie rodzicow dla tych poczatkujacych
            Jakis czas temu mielismy dyskusje tutaj o jakims tam banku w USA ktory wlasnie pieniadze pozyczal dla poczatkujacych kapitalistow i malo nie splajtowal. Panstwo pomoglo bo by sie lawina zaczela. Jak w 2008r.




            Przeniesli sie do Ameryki.
            > Rząd ma stać od tego z daleka i nie przeszkadzać. Niemiecki system jest do tego
            > niezdolny.


            bzdury, w Niemczech ciagle powstaja nowe firmy, tez w zakresie przemyslu i roznie z nimi ale sa tacy co im sie udaje.
            Nie znasz sie f1. Jestes biznesmen od gapienia sie na ekran i zgadywanie jak akcje sie beda poruszaly. Aby te swoje nedzne grosiki jakos pomnozyc.
            • felusiak1 Re: Start upy 03.04.24, 19:55
              jorel, ty jeszcze bardziej nie rozumiesz jak to dziala i dlatego wypisujesz dyrdymały.
              Nie wypisuj bzdur jesli nie znasz tematu Ten bank nie pozyczal pieniedzy startupom.
              Ten bank zarzadzal pieniedzmi zdeponowanymi przez inwestorow w startupy.
              Startup jest finansowany z pieniedzy inwestorow ryzykujacych miliony w nadziei na przyszle zyski.
              Banki nie pozyczaja pieniedzy startupom.
              • jorl11 Re: Start upy 03.04.24, 20:09
                felusiak1 napisał:


                > Startup jest finansowany z pieniedzy inwestorow ryzykujacych miliony w nadziei
                > na przyszle zyski.
                > Banki nie pozyczaja pieniedzy startupom.
                >


                Alez ja nie uzylem slowa startup!

                jorl11 napisał:

                > A ja w mojej karierze widzialem w Nim,czech osobiscie pare firm ktore od pojedy
                > nczego czlowieka po kilku/kilkunastu latach mieli juz dzialajace dobrze przedsi
                > ebiorstwo przemyslowe. Gdzie opracowywano jakies urzadzenia ktore potem produko
                > wano.
                >
                > Nie trzeba kapitalistow tak naprawde, po to sa banki aby pieniadze pozyczyc dla
                > poczatkujacego kapitalisty. A w bankach leza pieniadze np. moje oszczednosci.
                > Po to sa tam. tak jestv kapitalizm zbudowany.
                > Poza tym sa garaze albo poddasze w chalupie rodzicow dla tych poczatkujacych


                Gdzie widzisz startup u mnie???
                Pisze o poczatkujacych przedsiebiorcach zaczynajacych od zera i z racji mojego zawodu jak i tematu watku usilujacych wymyslone przez siebie urzadzenie skonstruowac i sprzedac. Cos technicznego a nie bude z hodogami bo i tacy przeciez sa.

                I u mnie w Niemczech banki takim kase pozyczaja tez, oczywiscie po analizie czy ma sens. W USA nie? OK wisi mi to.

                Nastepny biznesmen jak boom. Od gapienia sie na akcje na ekranie.
                • boomerang Re: Start upy 03.04.24, 23:19
                  > Pisze o poczatkujacych przedsiebiorcach zaczynajacych od zera i z racji mojego zawodu jak i tematu watku usilujacych wymyslone przez siebie urzadzenie skonstruowac i sprzedac.
                  >I u mnie w Niemczech banki takim kase pozyczaja tez

                  Banki pożyczą jeśli wiedzą że nie stracą, jeśli to początkujące przedsiębiorstwo ma jakąś posiadłość. Klasyczne startupy nie mają nic i żaden bank im nie pożyczy. Pożyczy im ryzykujący "venture capitalist". U was w Dojczland to nie funkcjonuje.
        • engine8t Re: Start upy 03.04.24, 18:11
          polski_francuz napisał:

          > felusiak1 napisał:
          >
          > " To kto twoim zdaniem ma te start-upy zakladać?
          > To jest artykul niedostepny dla plebsu.
          > Wypadaloby abyś wyłozyl co tam jest napisane."

          >
          > Stworzenie start upu moglo by byc mozliwoscia dla dobrego absolwenta. Po tym ja
          > k dostal ograniczony w czasie kontrakt na uniwerku. Przyznaje, ze niezby latwo
          > te idee zamienic w prawo czy w pozycje w budzecie. Ale sprobowac warto.
          >
          > PF

          Nie bardzo rozumiem o co tu chodzi z tym start-upami?
          Czy to tak jak z Izera?
          Polacy sie podniecja ze za wszelka cene nalezy zaczac produkcje tego auta elektrycznego bo te sa kool nie zastanwaijac sie kto i za ile i z jakich powodow mialby to kupic zamiast inne?

          Ze startupami podobnie. tu nie chodzi o startup ale o produkt - tzn kto go kupi, ile i za ile

          Ludziom sie wydaje ze wystarczy jak sie bedzie "miec startupy" to juz bedzie postep i dobrobyt ?
          Przypomne ze kazdy startup to ryzyko 1:100 tzn 99 na100 plajtuje i wszystkie wymagaja duzych nakladow, ryzyka i mozliwosci "strawienia" strat od inwestorow - zwykle prywatnych. Dopiero kiedy sturtupy przeksztalca sie w - realne firmy dochodwe - i to na dluga mete, to bedzie zysk.
          A zysk bedzie glownie dla ryzykujacych inwestorow.
          I jeszcze jedno, wiekszosc startujach "amatorow" w startupach robia kase dopiero na 3 czy 4 startupie a wiec i startowanie startupow wymaga nie tylko super orginalnej ideii na potrzebny produkt ale samozaparcia i mozliwoci przezycia przez 10 lat kiedy sie ucza czego nie robic w startupach.
          Tak ze najpierw nalezy stworzyc wlsciwa infastrukture w kraju - uniwersytety ktore bedz ksztalcic i przygotowywac ludzi oraz - chyba to najwazniejsze, sieci bogatych i chetnych do poniszenia ryzyka i inwestowani nie na ktorka ale na dluga mete inwestorow.
          Z moich obserwacji w Polsce nikt nie bedzie probowal kilka razy i sie nie zniechecal albo czekal i ryzykowal - kazdy chce bez ryzyka zarobic i to duzo i to juz teraz szybko..

          • engine8t Re: Start upy 03.04.24, 18:44
            Warto obejrzec to wideo aby zobczyc na przykladzie Taiwanu - co zrobili i ile to zajelo aby odniesc sukces w skopiowaniu Hi-tech z ryku amerykanskiego
            www.youtube.com/watch?v=mN7CWi1tbH4
          • engine8t Re: Start upy 03.04.24, 19:23
            A to da dosc dobra odwiedz dlaczego w USA jest wiecej startupow niz Holandii i chyba reszcie EU
            www.youtube.com/watch?v=fw0gJgMhaqo
          • jorl11 Re: Start upy 03.04.24, 20:18
            engine8t napisał:


            > Ludziom sie wydaje ze wystarczy jak sie bedzie "miec startupy" to juz bedzie po
            > step i dobrobyt ?

            tak sie wydaje PFowi. Poczatkujace przedsiebiorstwa sa w normalnym kraju przemyslowym dodatkiem do istniejacego przemyslu. Zawsze tak bylo i jest i bedzie.

            > Przypomne ze kazdy startup to ryzyko 1:100 tzn 99 na100 plajtuje i wszystkie wy
            > magaja duzych nakladow, ryzyka i mozliwosci "strawienia" strat od inwestorow -
            > zwykle prywatnych. Dopiero kiedy sturtupy przeksztalca sie w - realne firmy do
            > chodwe - i to na dluga mete, to bedzie zysk.

            Najpierw to taki absolwent ktory mysli ze po studiach moze skonstruowac dzialajace urzadzenie musi sie wylozyc. Najpierw trzeba nabrac doswiadczenia najlepiej pod kierunkiem starego wygi swoje bledny poczatkujacego popelnic i poprawic bo ten szef da po lapach a dopiero potem mozna miec sukces.
            • jorl11 Re: Start upy 03.04.24, 21:09
              jorl11 napisał:


              > Najpierw to taki absolwent ktory mysli ze po studiach moze skonstruowac dzialaj
              > ace urzadzenie musi sie wylozyc. Najpierw trzeba nabrac doswiadczenia najlepiej
              > pod kierunkiem starego wygi swoje bledny poczatkujacego popelnic i poprawic bo
              > ten szef da po lapach a dopiero potem mozna miec sukces.

              Normalna kolej rzecz jest, mowie o przemysle, jak jakis kostruktor w jakies firmie jako absolwent studiow zaczyna, kilka lat pracuje, nauczy sie, ale taki dobry naturalnie nie przecietniak, i wtedy odchodzi zakladajac firme z zakresu w ktorym poprzednio pracowal. Garaz, poddasze jak trzeba pozyczka z banku. Takich znalem troche albo slyszalem ze wlasnie tak ich poczatki wygladaly.
              Wlasnie dlatego firmy swoim dobrym projektantom staraja sie dobrze placic aby nie odeszli i nie probowali samemu stworzyc firme.
              Ja przez cala swoje prace w tej firmie nie pytalem o wiecej zarobku, dawali mi sami i jak porownywalem w statystykach to moje wykszatalceni wielkosc firmy, stanowisko, sektor przemyslu placili mi dobrze powyzej sredniej rynkowej.
              • engine8t Re: Start upy 03.04.24, 22:31
                No ile zarabiales to niewiele znaczy (mozna zarabiac i wszystko wydawac a a mozona zarabiac i 70% oszczedzac) - wazne ile ci zostalo i czy po przejsciu na meryture ciagle Twoja wartosc netto jest powyzej sredniej ? :)
                U nas to kazdy chce byc nie tylko powyzej sredniej ale powyzej 90% (czili w gornych 10% najbogatszych)
              • boomerang Re: Start upy 03.04.24, 23:27
                Jorłow, z racji swojego pochodzenia i wyszkolenia, masz marksistowskie spojrzenie na działalność gospodarczą. Nie rozumiesz współczesnego rynku ery post-przemysłowej.
    • szwampuch58 Re: Forsa na jutro 04.04.24, 12:05
      Nie mam wątpliwości, że Izrael powinien wypłacić odszkodowanie rodzinie naszego obywatela. Powinno to być odszkodowanie stosowne - podkreślił Andrzej Duda, mówiąc o śmierci Polaka w Strefie Gazy. - Ono się po prostu należy - dodał
    • mateusz572 Re: Forsa na jutro 04.04.24, 12:34
      Niemcy niestety działają też na dwa fronty.
      Niemieckie firmy budowlane biorą aktywny udział w odbudowie okupowanego przez Rosję miasta Mariupol. Najbardziej aktywna na rynku jest firma Knauf, której właściciel przez ponad 20 lat pełnił funkcję konsula honorowego Rosji - ustalili dziennikarze.
      Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-niemiecki-biznes-pomaga-rosjanom-odbudowuja-okupowane-miasto,nId,7430922#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


      Tak więc z powyższego wynika, że Niemcy chcą być szczwanymi lisami. Z jednej strony są w NATO p-ko Moskwie, a z drugiej strony są w dobrej komitywie z Moskwą.
      Ciekawe gdzie byliby, gdyby NATO zostało zaatakowane?
      • vermieter Re: Forsa na jutro 04.04.24, 14:10
        mateusz572 napisał:

        > Niemcy niestety działają też na dwa fronty.
        > Niemieckie firmy budowla
        > ne biorą aktywny udział w odbudowie okupowanego przez Rosję miasta Mariupol. Na
        > jbardziej aktywna na rynku jest firma Knauf, której właściciel przez ponad 20 l
        > at pełnił funkcję konsula honorowego Rosji - ustalili dziennikarze.
        > Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raport-ukraina-rosja/news-niemiecki-biznes-pomaga-rosjanom-odbudowuja-okupowane-miasto,nId,7430922#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

        >
        > Tak więc z powyższego wynika, że Niemcy chcą być szczwanymi lisami. Z jednej st
        > rony są w NATO p-ko Moskwie, a z drugiej strony są w dobrej komitywie z Moskwą.
        > Ciekawe gdzie byliby, gdyby NATO zostało zaatakowane?


        Z powyższego wynika, że Niemcy potępiają działania niemieckich firm, o których mowa w artykule. Przy okazji należy na wszelki wypadek wyjaśnić, że konsul honorowy to nie jest żadna funkcja państwowa, lecz prywatne hobby, trochę snobizmu.
        A teraz Mateuszku poszperaj i zamieść coś o polskich firmach, które handlują z Rosją. Pecunia non olet.
        • mateusz572 Re: Forsa na jutro 04.04.24, 14:47
          vermieter napisał(a):


          > Z powyższego wynika, że Niemcy potępiają działania niemieckich firm, o który
          > ch mowa w artykule. Przy okazji należy na wszelki wypadek wyjaśnić, że konsul h
          > onorowy to nie jest żadna funkcja państwowa, lecz prywatne hobby, trochę snobiz
          > mu.
          > A teraz Mateuszku poszperaj i zamieść coś o polskich firmach, które handlują z
          > Rosją. Pecunia non olet.


          No niestety są nieliczne polskie firmy, które nie są w porządku w tym temacie, to fakt.
          Jednak nie odbywa się to tak pokazowo i oficjalnie, choć z drugiej strony co to daje. Oj ta pecunia.
          • vermieter Re: Forsa na jutro 04.04.24, 15:35
            mateusz572 napisał:

            > No niestety są nieliczne polskie firmy, które nie są w porządku w tym temacie,
            > to fakt.
            > Jednak nie odbywa się to tak pokazowo i oficjalnie, choć z drugiej strony co to
            > daje. Oj ta pecunia.

            nie bądź taki szczwany lis, jak polskie firmy to tylko nieliczne i są nie w porządku, za to dwie firmy niemieckie to cały naród same szczwane lisy, doszła zdrada wobec NATO, jeszcze coś dodaj i będziesz nie tylko szczwanym lisem ale i skurwysynem

            weź pod uwagę jak wielorodne jest społeczeństwo niemieckie, kogo masz na myśli mówiąc "Niemcy to szczwane lisy"? Polacy są monolitem, więc można bardziej uogólniać. Co ty na to?
        • mateusz572 Re: Forsa na jutro 04.04.24, 14:52
          Odpowiedz dla jorela, którego post zniknął.
          Co ty jorel tak żałujesz Polsce tej UE? Przecież ty już drugą nogą przeszedłeś do kacapstanu, po co ci więc ta UE?
          Kacapstan nie należy do UE.
          • vermieter Re: Forsa na jutro 04.04.24, 15:49
            mateusz572 napisał:

            > Odpowiedz dla jorela, którego post zniknął.

            wiesz dlaczego zniknął? ponieważ założyciel wątku i moderacja forum są zbyt głupi żeby prowadzić rzeczową dyskusję z jakimś zboczonym menelem, łatwiej jest wymazać
    • polski_francuz Madrzy Kanadyjczycy 18.04.24, 14:40
      polski_francuz napisał:

      " Niemcy staraja sie o zatrzymanie madrych glow u siebie w kraju. "


      Okazuje, ze sie ze premier Kanady, pan Trudeau przeznaczyl 5 mld $ na podwyzki zarobkow mlodych badaczy. A wiec nie tylko Niemcy ale i Kanadyjczycy doceniaja waznosc R&D.

      PF
      • engine8t Re: Madrzy Kanadyjczycy 18.04.24, 18:03
        polski_francuz napisał:

        > polski_francuz napisał:
        >
        > " Niemcy staraja sie o zatrzymanie madrych glow u s
        > iebie w kraju. "
        >

        >
        > Okazuje, ze sie ze premier Kanady, pan Trudeau przeznaczyl 5 mld $ na podwyzki zarobkow mlodych badacz
        > y.
        A wiec nie tylko Niemcy ale i Kanadyjczycy doceniaja waznosc R&D.
        >
        > PF

        Trzeba byc socjalistycznym glupcem aby wierzyc ze recepta i pierwszym krkiem do postepu sa podwyzki plac.
        A kandyjscy "badacze" wezma kase i wybuduje sobie dacze na polnocy aby mieli gdzie spedzac wolny czas a nie przejmowac sie praca.
        • polski_francuz Re: Madrzy Kanadyjczycy 18.04.24, 18:23
          engine8t napisał:

          " Trzeba byc socjalistycznym glupcem aby wierzyc ze recepta i pierwszym krokiem do postepu sa podwyzki plac. A kandyjscy "badacze" wezma kase i wybuduje sobie dacze na polnocy aby mieli gdzie spedzac wolny czas a nie przejmowac sie praca."

          Ales krytyczny wobec sasiada. Podwyzki plac pozwola na to by wiecej absolwentow pozostalo w kraju po studiach. Czy cos potem stworza i wymysla to inna para kaloszy. Ja mam kilku kolegow w Quebecu (Sherbrooke) i ich publikacje sa niezle.

          PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka