Dodaj do ulubionych

Bombardowanie Drezna

28.05.24, 10:26
Nasz prezydent zlozyl wczoraj wizyte w Dreznie i zbombardowal sluchaczy, i to po niemiecku, analiza Europy. Ktora wymaga wspolnego zbrojenia przed bandyckimi hordami ze wschodu. Pezydent przestrzegl takze przed rosnieciem w Europie prawicowych sil politycznych lizacych ruskie zady.

Trudno sie z analiza prezydenta nie zgodzic. Szczegolnie, na krotko, przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

PF
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 10:45
      Reakcje polskich durni jest przerazajaca
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,31010137,macron-w-dreznie-przestrzega-przed-zlymi-decyzjami-i-smiercia.html#do_w=60&do_v=1119&do_st=RS&do_sid=1016&do_a=1016&s=BoxNewsImg3&do_upid=1119_ti&do_utid=31010137&do_uvid=1716840488686
    • hadrian_pl Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 11:28
      Russland kann morgen hier sein“: Die wichtigsten Aussagen Macrons in Dresden.
      Rosja jutro moze byc w Dreznie????
      Bron Niemcow Zabojadzie i wysylaj juz swe wojska na Ukraine,jak obiecales.
      Cwaniak straszy ale jesli chodzi o pomoc dla Ukrainy to Francja jest daleko w tyle.Ale pierwsza w Europie w imporcie gazu płynnego LNG z Rosji.
      Gen.Patton powiedzial - Wolałbym mieć przed sobą dywizję niemiecką, niż za sobą dywizję francuską.
      • stefan4 Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 11:59
        hadrian_pl:
        > Russland kann morgen hier sein
        [...]
        > Rosja jutro moze byc w Dreznie????

        Hahahaha!
        Tylko że on tego nie powiedział; tłumacz francusko-niemiecki miał zły dzień. A powiedział:
            ,,Un vent mauvais souffle en Europe [...] la Russie sera là demain, après-demain''
        ,,Jutro, pojutrze'' to nie jest określenie punktu czasowego; to znaczy ,,w bliskiej przyszłości''. A ,,tam'' należy odróżniać od ,,tu''; Rosja znajdzie się tam, gdzie już obecnie dmucha zły wiatr, w Europie.

        hadrian_pl:
        > Gen.Patton powiedzial [...]

        Ozwał się jak to szwej, słowy skrzydlatemi. To ja już wolę słuchać Macrona...

        - Stefan
      • boomerang Re: Bombardowanie Drezna 29.05.24, 00:23
        Ty cysorzu liżesz zady, tęskniących za fuehrerem takim jak Putin, niemieckich bauerów. Liżesz po równo, z prawa i z lewa, więc do europejskich prawicowych sił politycznych cię, ćwoku, nie można zaliczyć.
    • a.jej.rkoniak Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 11:42
      niech wypierdala w podskokach
      a długi róbcie sami i sami je spłacajcie
      agresorek na smyczy Putina, który dał mniej Ukrainie niż Australia ....
      • polski_francuz Spoko tawariszcz sidnejczyk 28.05.24, 12:30
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        " niech wypierdala w podskokach"

        Po przetlumaczeniu z australijskiego: niech biega? On juz biega (zdjecie na dowod)

        "a długi róbcie sami i sami je spłacajcie"

        Spoko, w dlugach mamy pare dlugosci przewagi nad innymi. Chociaz Scholzie nadgania:)

        "agresorek na smyczy Putina, który dał mniej Ukrainie niż Australia ...."

        Smycz musialaby byc dluga by dosiegnac do Francji...

        Pozdro

        PF


      • pies.na.czarnych Re: Bombardowanie Drezna 30.05.24, 13:08
        a.jej.rkoniak napisał(a):

        > agresorek na smyczy Putina, który dał mniej Ukrainie niż Australia ....
        >

        To Ukraina jest teraz wzorcem miar dania/niedania, czy wzorcem długości smyczy?
    • de_oakville Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 12:13
      polski_francuz napisał:

      > Trudno sie z analiza prezydenta nie zgodzic. Szczegolnie, na krotko, przed wybo
      > rami do Parlamentu Europejskiego.

      Pewnie na tyle dobrze juz poznal ruska mentalnosc, ze wie, ze tam "gdzie kiedykolwiek stanela stopa ruskiego soldata", Rassija ma do takich ziem od razu ogromny "sentyment", ze chcialaby dac im "zaszczyt" wiecznej przynaleznosci terytorialnej do samej Rosji. A w Dreznie, o ile sie nie myle, stapaly po brukach nogi pewnego pulkownika KGB, ktory pozniej zostal "carem" Rosji. I te calowane w Rosji stopy, zreszta nie tylko w Rosji, dosc dlugo "wydeptywaly bruki" Drezna. A zatem miasto to ma szczegolne miejsce w rosyjkiej historycznej swiadomosci na dlugie wieki "zwiazane z Rosja". Podobny "sentyment" maja np. do Alaski albo do Polski, nie mowiac o Ukrainie.
      • polski_francuz Remaining world 28.05.24, 12:40
        de_oakville napisał:


        " Pewnie na tyle dobrze juz poznal ruska mentalnosc, ze wie, ze tam "gdzie kiedykolwiek stanela stopa ruskiego soldata", Rassija ma do takich ziem od razu ogromny "sentyment", ze chcialaby dac im "zaszczyt" wiecznej przynaleznosci terytorialnej do samej Rosji. A w Dreznie, o ile sie nie myle, stapaly po brukach nogi pewnego pulkownika KGB, ktory pozniej zostal "carem" Rosji. "

        No coz, analizy jakie czytam, mowia, ze rosja moze dalej mordowac innych i ma srodki ekonomiczne starczace na dalsze agresje. Co do lysawego blondyna masz racje, ze zna troche niemiecki i ze byl w Dreznie (ja tez pare razy). To piekne miasto nad Elba. W koncu, nasz prezydent "gra" na Europe przed wyborami, bo sa wielkie szanse ze wygraja partie prawicowe od post- faszystki Meloni do tepawej bretonki Le Pen.

        Eh zizn, co ja takiego zrobilem, ze taka Jewrope corce zostawiam...?

        PF
        • krabat01 Re: Remaining world 28.05.24, 22:19
          polski_francuz napisał:

          > No coz, analizy jakie czytam, mowia, ze rosja moze dalej mordowac innych i ma srodki ekonomiczne starczace na dalsze agresje.

          W Rosji bieda z nedza, puste polki sklepowe, Putin ma przypuszczalnie raka, masowe protesty opozycji, bunty spoleczenstwa, Rosji brak srodkow na dalsze prowadzenie wojny, sankcje dzialaja ( w sumie kilkaset sankcji demokratycznego swiata) , wielka ofenzywa Ukrainska, wyzwalanie Krymu, Donbasu itd itp
          O ww mozna bylo sobie czytac, posluchac w tv, w prawdziwych oficjalnych demokratycznych medach.

          Najlepsze o czym teraz mowia, elity polityczne zachodu, Ukraina musi wygrac wojne.
      • pies.na.czarnych Re: Bombardowanie Drezna 30.05.24, 13:12
        > A w Dreznie, o ile sie nie myle,

        Alianci dokonali zbrodni na ludności cywilnej bombardując to miasto. Podobnie zrobili Amerykanie bombardując Hanoi. Biden teraz nie widzi problemu w zbrodniach na ludności cywilnej w Rafah. Nasze wojny są święte, a te ich wojny są zbrodnicze.
      • tbernard Re: Bombardowanie Drezna 04.06.24, 08:08
        Ja jeszcze uzupełnię jeszcze o tereny, gdzie żyli kiedyś Etruskowie. Propagandyści kremlowscy bez trudu wykażą, że nazwa tego ludu wywodzi się z: Eto Ruskowie
    • krabat01 Re: Bombardowanie Drezna 28.05.24, 22:22
      Zlot w Dreznie,- zorganizowana masowka, wiec
      widowisko, naspedzali mlodziezy. Zaklecia o milosci obu narodow . Reset w stosunkach niem. - francuskich Itp. Cyrk, propaganda lepsza jak ta komuny .
    • j-k Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 28.05.24, 22:55
      ale bombardowanie Hamburga i Berlina - bylo konieczne.

      a teraz franc. Prezio ma cos do zaproponowania Wschodowi ??
      • krabat01 Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 28.05.24, 23:50
        j-k napisał:



        > a teraz franc. Prezio ma cos do zaproponowania Wschodowi ??

        Mocny w gebie, a inni niech placa. Na wschodzie sa zolnierze armii francuskiej, niewiele, ale sa . Chce wyslac zoldakow, najemnikow na wschod. - Ich trupy nikogo we Francji nie wzrusza.

      • de_oakville Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 29.05.24, 11:20
        j-k napisał:

        > ale bombardowanie Hamburga i Berlina - bylo konieczne.
        >
        > a teraz franc. Prezio ma cos do zaproponowania Wschodowi ??

        Warszawa i Drezno - dwa miasta, ktore swoje zabytkowe piekno zawdzieczaly glownie temu samemu krolowi saskiemu - Augustowi Mocnemu.
        Twierdzisz, ze bombardowanie Drezna bylo zbedne? Z cala pewnoscia. Zrownanie Warszawy z ziemia rowniez bylo zbedne. Hitler sie "wsciekl", ze w trudnej sytuacji Niemiec powstancy chcieli wbic Niemcom "noz w plecy".
        I podjal taka decyzje. Churchill sie rowniez "wsciekl", ze Niemcy zrownali z ziemia Coventry. I podjal decyzje w sprawie Drezna. Ludzkie emocje. Wniosek - nie zaczynaj wojny bo twoje piekne miasta moga zostac obrucone w perzyne.

        • de_oakville Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 29.05.24, 11:23
          ...obrócone w perzynę. Zwykle przeoczenie, a zaraz sie tu ktos przyczepi.
        • boomerang Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 30.05.24, 01:40
          Dlaczego Churchill, człowiek kultury, wybrał na ofiarę akurat kulturalne Drezno?
          • polski_francuz Podrasa i wieksze zlo 30.05.24, 09:46
            boomerang napisał:

            " Dlaczego Churchill, człowiek kultury, wybrał na ofiarę akurat kulturalne Drezno"

            Churchill mial chyba praktyke z Indii (o ile pamietam) i potraktowal Niemcow jak indyjska podrase, bez zadnej kultury. Brytyjczycy go chcieli jedynie na wojne bo byl zbytnio mocarstwowy. Po wojnie stracil wladze. Ale wojowal dzielnie i dokopal szkopom niezle. Cena byla wysoka, bo ruskie wlazly do Jewropy. Ala wojne z wiekszym zlem wygral.

            PF
            • boomerang Re: Podrasa i wieksze zlo 31.05.24, 00:26
              Churchill był brzydki, stąd nienawidził pięknych Słowian (połabskich).
              • de_oakville Re: Podrasa i wieksze zlo 31.05.24, 12:22
                boomerang napisał:

                > Churchill był brzydki, stąd nienawidził pięknych Słowian (połabskich).

                Churchill nie byl brzydki przez cale zycie. W mlodosci byl szczuply i ladniejszy. Byl korespondentem prasowym w Poludniowej Afryce w czasie "Wojny burskiej" (na poczatku 20-tego wieku). Dostal sie do burskiej niewoli, z ktorej udalo mu sie uciec. Ukryl sie w pociagu towarowym jadacym do jednej z kolonii portugalskich, graniczacych z Poludniowa Afryka. W koncu jednak byl glodny i wycienczony, zapukal jeszcze w RPA do przypadkowego domu,
                podajac sie za kogos innego. Mial szczescie, ze trafil na Anglika, a nie na Holendra ("bura", "boera"). Udalo mu sie w koncu "zwiac". W mlodosci mial dosyc ciekawe zycie. A tak na marginesie - krol saksonski August Mocny, nie byl zadnym "Slowianem Polabskim". Byl Sasem ("za krola Sasa..."), a Churchill byl podobno Anglo-Sasem.
                • boomerang Re: Podrasa i wieksze zlo 31.05.24, 12:47
                  Była Dolna Saksonia i Górna Saksonia. Ta Górna była słowiańska, ale rządzili ci z Dolnej - Sasi.
                  • de_oakville Trzy Saksonie 02.06.24, 12:35
                    boomerang napisał:

                    > Była Dolna Saksonia i Górna Saksonia. Ta Górna była słowiańska, ale rządzili ci
                    > z Dolnej - Sasi.

                    Sa trzy Saksonie, jako "landy" niemieckie oraz krainy historyczne. Dolna Saksonia ze stolica w Hannoverze , Saksonia ze stolica w Dreznie oraz Saksonia-Anhalt ze stolica w Magdeburgu (drugim waznym miastem tego landu jest Halle an der Saale, rodzinne miasto Reinharda Heidricha). Łaba jest wpolna rzeka tych landow. To wlasnie Saksonia Anhalt stanowila w sredniowieczu gospodarcze i kulturalne centrum Niemiec. Pierwsza gotycka katedra na terenie Niemiec zostala zbudowana w Magdeburgu (ale jeszcze z elementami romanskimi, gotyk przyszedl z Francji). Rowniez miasto Lutra - Wittenberga ("Lutherstadt Wittenberg") lezy w Saksonii Anhalt. Saksonia ("wlasciwa") ze stolica w Dreznie byla przed wojna jednym z najbardziej uprzemyslowionych i najgesciej zaludnionych regionow kraju (glowne miasta obok Drezna to Lipsk, ludnosciowo dorownujacy stolicy landu oraz Chemnitz, za "komuny" Karl-Marx-Stadt). Saksonia zawsze wiec byla bardzo niemiecka, pomimo mniejszosci serbo-luzyckich oraz bliskosci z Czechami. Henryk Lew i Albrecht Niedźwiedź zrobili swoje - skolonizowali te ziemie rodowitymi Niemcami, a Saksonie w wiekszym chyba jeszcze stopniu niz Brandenburgie.
                    • prze.nick Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 13:52
                      rodowitymi? to dlaczego wciąż tam jest najwięcej haplogrupy słowiańskiej R1a a nie celtyckiej R1b?
                      niemiszki ładnie nałgali w poprzednich wiekach ale teraz jest genetyka
                      Sądy nie wierzą ludziom na gębę gdy jest dostępna genetyka
                      dlaczego w historii jest inaczej?
                      • de_oakville Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 15:27
                        prze.nick napisał:

                        > rodowitymi? to dlaczego wciąż tam jest najwięcej haplogrupy słowiańskiej R1a a
                        > nie celtyckiej R1b?
                        > niemiszki ładnie nałgali w poprzednich wiekach ale teraz jest genetyka
                        > Sądy nie wierzą ludziom na gębę gdy jest dostępna genetyka
                        > dlaczego w historii jest inaczej?

                        A co ma z tym wspolnego genetyka? Najwazniejsze w czlowieku jest wychowanie, posiadanie okreslonych zasad postepowania, odpowiedniego IQ i przywiazanie do danej kultury. Hitler "przyczepil sie" do genetyki i przez to narobil sobie samemu i Niemcom "gnoju", bo ludy uznane przez niego za "podludzi" odbijaja teraz te sprawy swoim echem, zeby sie samemu "podbudowac". Kiedy przyjezdzam np. do Stuttgartu i widze, ze wszystko jest tu czysciejsze i lepiej zorganizowane niz w wiekszosci krajow europejskich (nawet niz w niektorych landach osciennych) to nie zastanawiam sie nad genetyka, tylko wiem, ze jestem na obszarze kultury niemieckiej (scislej szwabskiej), ktora ma okreslone cechy, rozniace sie na korzysc od wielu innych (chodzi o gospodarnosc, organizacje itp.). Ci wszyscy hitlerowscy "genetycy" sami nie podchodzili pod ideal swojej "rasy". Taki np. Himmler, gdyby nie stanal na czele SS, a chcialby w mlodosci sie "zalapac" do tej organizacji nie przeszedl by kryteriow rasowych ani kondycyjnych (w szkole na WF-ie smiano sie z niego bo nie mogl wykonac pewnych cwiczen). A czy taki Hitler byl pod wzgledem "rasowym" idealem. Nie, z tym ze "pokochal" te cechy rasowe, ktore podziwial byc moze u wiekszosci swoich rodakow, pewnie glownie z polnocy kraju, ale przeciez nie tylko.
                        Nie da sie ukryc, ze spokrewnieni z Niemcami Holendrzy sa na ogol blondynami a ponadto sa pod wzgledem przecietnego wzrostu najwyzszym narodem na swiecie.
                        • prze.nick Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 15:41
                          bardzo dużo ma genetyka do baśni niemieckich
                          większość Niemców z terenów dawnego DDR to zgermanizowani Słowianie a nie spersjanizowani Celtowie
                          jeszcze za czasów Augusta II Mocnego w okolicach Drezna na wsiach mówiono po słowiańsku a n ie po niemiecku
                          ciekawe czy wiesz co o rasie panów mówił Nietzsche - mówił o Polakach!
                          • prze.nick Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 15:56
                            jeszcze jedna ciekawostka dotycząca Drezna - za czasów Augusta II Mocnego była siedzibą loży masońskiej pod nazwą Okrągły Stół, do której należał również ówczesny król Prus. Był jednak w hierarchii masońskiej pod królem Polski.
                            było to też ulubione miasto Piotra I, który został podmieniony w czasie wyprawy na zachód w 1697 roku.
                            wiele wskazuje na to, że to August II mógł podmienić cara
                          • de_oakville Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 16:13
                            prze.nick napisał:

                            > ciekawe czy wiesz co o rasie panów mówił Nietzsche - mówił o Polakach!

                            Nie bardzo potrafie, jako Polak, sam siebie oceniac ani swoj narod chwalic. Niech zrobia to inni, bo ich spojrzenie - jesli sympatyczne, jest bardziej obiektywne. Wyrazniej dostrzegam w naszym narodzie negatywy niz pozytywy, poniewaz tylko negatywy sie licza - nalezy nad nimi popracowac, zeby je zlikwidowac i sie ich pozbyc.
                            Kazda kleska, w przeciwienstwie do zwyciestwa, jest budujaca, poniewaz nauka z kleski stanowi podwaline do przyszlego zwyciestwa. Z niemakiem przyjmowalem samochwalstwo innych Slowian ("ruskich") w czasach ZSRR, kiedy to w Polsce mozna bylo "zasmakowac" ich kultury polegajacej na wychwalaniu siebie "pod niebiosa" ("najlepszy ustroj w dziejach ludzkosci" i tym podobne przechwalki). Tymczasem na terenach Polski pozostawionych przez zabor rosyjski widac bylo ogromne zaniedbania i biede w porownaniu z ziemiami (nawet zniszczonymi przez wojne), ktore Polska odziedziczyla po Niemcach. Coz z tego, ze w kurnej chacie na "szkieletczyznie" zyli ludzie o takich samych genach jak pod Dreznem?
                            • prze.nick Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 16:20
                              www.rp.pl/swiat/art1108991-fryderyk-nietzsche-polski-nadczlowiek
                              "Jednocześnie coraz częściej Nietzsche wskazywał, że ma polskie korzenie. „Dotykam tutaj problemu rasy. Jestem polskim szlachcicem pur sang, bez jakiejkolwiek domieszki lichej krwi, zwłaszcza niemieckiej. (...) Wszelako również jako Polak jestem wielkim atawizmem. Trzeba by się cofnąć o całe stulecia, by tę najbardziej dostojną rasę, jaka istniała na ziemi, odnaleźć w takiej czystości instynktów, w jakiej ja ją prezentuję. Wobec wszystkiego co dziś się zwie noblesse, mam wzniosłe poczucie różnicy – młodemu cesarzowi niemieckiemu nie udzieliłbym zaszczytu bycia moim stangretem" – pisał w „Ecce homo". "
                            • j-k porazka - przyszlym zwyciestwem ? - oryginalne... 02.06.24, 16:43
                              de_oakville napisał:
                              > Kazda kleska, w przeciwienstwie do zwyciestwa, jest budujaca,
                              poniewaz nauka z kleski stanowi podwaline do przyszlego zwyciestwa.


                              nie. nie kazda.
                              ________________________________________________-
                              tej prawdy nikt nie kupi
                              ale Polak i przed szkoda i po szkodzie - glupi.

                              /Staudynger/

                              • prze.nick Re: porazka - przyszlym zwyciestwem ? - oryginaln 02.06.24, 16:51
                                ten niemiaszek polskojęzyczny twoim zdaniem miał rację?

                                moim zdaniem to było typowe negatywne programowanie Polaków przez podmienione pseudoelyty
                                • de_oakville Re: porazka - przyszlym zwyciestwem ? - oryginaln 02.06.24, 17:14
                                  prze.nick napisał:

                                  > ten niemiaszek polskojęzyczny twoim zdaniem miał rację?

                                  Stosowanie pogardliwych i "pomniejszajacych" okreslen wobec narodow, takich jak "niemiaszek" czy "polaczek" od razu otwiera mi oczy, z kim mam do czynienia, i daje mi pelne przekonanie, ze kogos takiego (oraz tego co napisze) nigdy nie mozna traktowac powaznie.

                                  Osobna grupe stanowia tutaj ruscy propagandysci. Oni dla mnie zupelnie nie istnieja, bo oni "gnoją" w skrajnie prostacki sposob kazdego, kogo uznaja za "wroga" swoich pogladow i swoich panow. Zeby sie samemu nie "utaplać w gnoju" trzeba ich po prostu ignorować.


                                  • j-k tia... 02.06.24, 17:29
                                    de_oakville napisał:
                                    > Stosowanie pogardliwych i "pomniejszajacych" okreslen wobec narodow, takich ja
                                    > k "niemiaszek" czy "polaczek" od razu otwiera mi oczy, z kim mam do czynienia,
                                    > i daje mi pelne przekonanie, ze kogos takiego (oraz tego co napisze) nigdy nie
                                    > mozna traktowac powaznie.


                                    tez uzywam czasem tego okreslenia, co wiecej z pelna satysfakcja.

                                    i wcale nie zalezy mi na tym - by byc traktowanym (na tym niszowym forum) powaznie.

                                    Moj ojciec cudem uszedl z zyciem z Powstania Warszawskiego 1944.
                                    Ale to nie wszystko. Jego dom w czasie powstania ocalal.

                                    Jednak, gdy wrocil (wygnany po powstaniu) rok pozniej. - zastal juz tylko morze ruin.

                                    - dom zostal celowo spalony.

                                    Ciesz sie wiec, ze uzywam pieszczotliwego slowa "niemiaszki" - zamiast pisac wprost: "bandyci niemieccy".
                                    • de_oakville "Piekutoszczak, Feluś i ja" 02.06.24, 22:13
                                      j-k napisał:


                                      > Ciesz sie wiec, ze uzywam pieszczotliwego slowa "niemiaszki" - zamiast pisac wp
                                      > rost: "bandyci niemieccy".

                                      "Każdy z nas cudem przeżył historię swą ma, Piekutoszczak, Feluś i ja."

                                      Kazdy z nas ma jakas tragiczna wojenna historie swojej rodziny. W mojej Niemcy akurat nikogo nie zabili (moze przez zbieg okolicznosci), natomiast Sowjeci zabili mojego dziadka, wieznia Ostaszkowa, ktory byl przed wojna policjantem II RP srednio wysokiej rangi.
                                      Z tym, ze ja nie czulem z tego powodu jakiejs nienawisci do Rosjan (do ustroju komunistycznego mialem jednak niechec od wczesnej mlodosci). Uwazalem, ze te morderstwa strzalem w potylice to byla sprawa Stalina, krwawego dyktatora, przez ktorego cierpieli nie tylko Polacy, ale nawet sami Rosjanie. I rozkaz Stalina obwinialem za te zbrodnie, a nie narod rosyjski. Obecnie to sie nieco zmienilo, bo jak sie okazuje imperialna mentalnosc ma spora czesc narodu rosyjskiego. A zatem teraz mowie "zabili go Rosjanie", a nie "zabil go Stalin". Tym niemniej sprawa jest u mnie "przedawniona" i nie miotaja mna zadne wrogie odczucia z tego powodu w stosunku do kogokolwiek. Bo one nie niszcza tych, ktorzy to dawno temu zrobili, tylko osobe, ktora takie "resentymenty" ciagle w sobie nosi. Mozna oceniac wznoszac sie ponad osobiste urazy. A juz zupelnie nie rozumiem jak mozna, noszac takie urazy, mieszkac w Niemczech. Przeciez wspolczesni Niemcy, ktorych nazywasz "niemiaszkami" nie mieli z tym nic wspolnego (Rosjanie, ktorych mentalnosc sie prawie nie zmienila, byc moze dzis zrobiliby to samo).
                                    • vermieter Re: tia... 04.06.24, 14:32
                                      j-k napisał:


                                      > Moj ojciec cudem uszedl z zyciem z Powstania Warszawskiego 1944.
                                      > Ale to nie wszystko. Jego dom w czasie powstania ocalal.
                                      >
                                      > Jednak, gdy wrocil (wygnany po powstaniu) rok pozniej. - zastal juz tylko morze
                                      > ruin.
                                      >
                                      > - dom zostal celowo spalony.
                                      >

                                      kiedy ojciec się tego domu dorobił? w czasie okupacji? w czasach sanacji "nosił pieluchy", może dom należał do jego rodziców, którzy dorobili się pod zaborem rosyjskim? może wymyśliłeś ten dom żeby pluć na Niemców? po takim oszuście jak ty można się wszystkiego spodziewać
                              • de_oakville Re: porazka - przyszlym zwyciestwem ? - oryginaln 02.06.24, 17:04
                                j-k napisał:

                                > de_oakville napisał:
                                > > Kazda kleska, w przeciwienstwie do zwyciestwa, jest budujaca,
                                > poniewaz nauka z kleski stanowi podwaline do przyszlego zwyciestwa.
                                >
                                >
                                > nie. nie kazda.
                                > ________________________________________________-
                                > tej prawdy nikt nie kupi
                                > ale Polak i przed szkoda i po szkodzie - glupi.
                                >
                                > /Staudynger/
                                >

                                No coz, "kazdy sadzi po sobie". Ja swoje kleski przemysliwalem, analizowalem i zastanawialem sie gdzie popelnilem blad. Nastepnym razem tego samego bledu juz nie popelnialem i "voilá" - rezultat czasami mnie sam zaskakiwal, bo nie spodziewalem sie "przekucia kleski w sukces" tak szybko. Oczywiscie nie zawsze tak bywalo, ale bede pamietal tylko te sprawy, ktore wlasnie tak wygladaly.
                        • boomerang Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 18:13
                          > A czy taki Hitler byl pod wzgledem "rasowym" idealem.

                          Dziś już wiemy że genetycznie był zaprzeczeniem tego co głosił. Jego Y-DNA ma największe stężenie w północnej Afryce i odziedziczył je najprawdopodobniej po swoim żydowskim przodku.
                      • de_oakville Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 16:01
                        Jechalem kiedys pociagiem z pieknego wloskiego Trento (przez pewien okres nalezalo do Austrii) do Innsbrucku w Austrii. Pociag byl bardzo opozniony a ja stalem z waliza na peronie w Trento przez jakies 2 godziny. Zeby pojsc w miedzyczasie do WC trzeba bylo z ta waliza udac sie ponownie na dworzec korzystajac z podziemnego tunelu bez schodow ruchomych. Schowki bagazowe byly bowiem nieczynne a przechowalnia bagazu z obsluga osobowa rowniez byla nieczynna. Pomyslalem, ze po przyjezdzie do Insbrucku tamtejsze schowki i przchowalnia beda dzialaly. I nie mylilem sie. Bylem nawet mile zaskoczony. Tylko po zjechaniu z peronu do tunelu (schodami ruchomymi) schowek na bagaz byl od razu w scianie tunelu. Dwa europejskie wysokorozwiniete kraje Wlochy i Austria, a jednak jaka roznica. Zupelnie nie myslalem wtedy o jakichs "genach". Inny jezyk i nieco inna kultura.
                    • boomerang Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 18:04
                      > Saksonia ("wlasciwa") ze stolica w Dreznie byla przed wojna jednym z najbardziej uprzemyslowionych i najgesciej zaludnionych regionow kraju (glowne miasta obok Drezna to Lipsk, ludnosciowo dorownujacy stolicy landu oraz Chemnitz, za "komuny" Karl-Marx-Stadt). Saksonia zawsze wiec byla bardzo niemiecka

                      Nazwy miejscowości jakoś nie potwierdzają twojego wniosku, że "Saksonia zawsze była bardzo niemiecka". Czy Chemnitz to czasem nie Kamieniec?
                      • j-k Kamienica 02.06.24, 18:26
                        boomerang napisał:
                        > Nazwy miejscowości jakoś nie potwierdzają twojego wniosku, że "Saksonia zawsze
                        > była bardzo niemiecka". Czy Chemnitz to czasem nie Kamieniec?


                        Kamienica - po serboluzycku.
                      • de_oakville Re: Trzy Saksonie 02.06.24, 21:57
                        boomerang napisał:

                        > Czy Chemnitz to czasem nie Kamieniec?

                        A czy Wurst to czasem nie kiełbasa? A Sauerkraut to nie kiszona kapusta? (Kto wczesniej wprowadzil te "smakolyki" do jadlospisu, kto mial lepszych rzeznikow i rzemieslnikow?, rzeznikow doslownie nie w przenosni).
                        Kazdy narod ma swoj wklad do swiatowej kultury oraz do rozwoju miast i przemyslu, ale jedne panstwa sa bardziej zaawansowane w rozwoju niz inne. Japonia zawsze byla bardziej zaawansowana niz np. Wietnam. Taki np. Stettin byl najwiekszym portem morskim Prus. Zjednoczone Niemcy uczynily z niego najwiekszy port na Baltyku, ogromnym portem przeladunkowym drewna ze Skandynawii, wegla ze Slaska, wybudowaly tam nowoczesna hute przetwarzajaca szwedzka rude. Zbudowaly nowoczesna stocznie i rozwinely wiele innych galezi przemyslu. Na poczatku XX-go wieku Stany Zjednoczone i Niemcy byly najbardziej rozwinietymi gospodarczo panstwami na swiecie (porownaj obszar i mozliwosci oraz korzystne polozenie geograficzne obu tych panstw). Po wojnie Stalin dal Polsce Szczecin, choc zniszczony to ze wszystkimi jego urzadzeniami ktore Niemcy wczesniej rozwineli. PRL szczycila sie, ze to najwiekszy port na Baltyku i stocznia im. Adolfa Warskiego produkujaca polskie statki jest jakby od wiekow "nasza". No, ale Stettin to przeciez Szczecin. Tylko jaki byl udzial Polski w jego rozwoju? Nie mowie, ze to zle, ze Szczecin nalezy obecnie do Polski. Tylko zamiast wypinac dumnie piers z tego powodu, czy nie lepiej bazowac na wspolnym dziedzictwie europejskim - polskim, niemieckim, skandynawskim a nie "odcinac sie" od wszystkiego i wszystko "podciagac" w 100% pod polskosc? Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
                        • j-k Stettin - nie Szczecin. - a Krolewiec Stalin ukrad 03.06.24, 00:30
                          de_oakville napisał:
                          > . Tylko jaki byl udzial Polski w jego rozwoju?
                          Nie mowie, ze to zle, ze Szczecin nalezy obecnie do Polski.


                          ale ja mowie.
                          Stalin Polakow oszukal.

                          mial dac Polsce Krolewiec, ktory ukradl

                          a dal Polsce Szczecin - jako rekompensate.
                          • boomerang Re: Stettin - nie Szczecin. - a Krolewiec Stalin 03.06.24, 00:57
                            > dal Polsce Szczecin - jako rekompensate.

                            Co za bezczelność, powiedziałby Bolesław Krzywousty.
                            • j-k to prawda. 03.06.24, 01:01
                              boomerang napisał:

                              > > dal Polsce Szczecin - jako rekompensate.
                              >
                              > Co za bezczelność, powiedziałby Bolesław Krzywousty.


                              to prawda.
                              Stalin sam zlamal traktaty (i tak narzucone poskim komunistom)

                              ktore sam wczesniej im podyktowal.

                              zwykle chciejstwo :)


                              Dr.. J.K.
                              (specjalista d/s Krolewca)
                              • vermieter Re: to prawda. 04.06.24, 12:18
                                j-k napisał:


                                > Dr.. J.K.
                                > (specjalista d/s Krolewca)


                                czy jest lekarz na forum? dobrze byłoby, gdyby to był psychiatra!
                                • j-k Re: to prawda. 05.06.24, 15:51
                                  vermieter napisał(a):
                                  > czy jest lekarz na forum? dobrze byłoby, gdyby to był psychiatra!

                                  nie ma.
                                  musisz radzic sobie sam, junge,
                                  • vermieter Re: to prawda. 05.06.24, 23:41
                                    j-k napisał:

                                    > vermieter napisał(a):
                                    > > [b][i]czy jest lekarz na forum? dobrze byłoby, gdyby to był psychiatra![/
                                    > i][/b]
                                    >
                                    > nie ma.
                                    > musisz radzic sobie sam, junge,


                                    widzę, że sprawdziłeś, współczuję ci, teraz rozumiem twoje wpisy
                                    • j-k Re: to prawda. 07.06.24, 14:57
                                      vermieter napisał(a):
                                      > widzę, że sprawdziłeś, współczuję ci, teraz rozumiem twoje wpisy


                                      niczego nie prawdzalem, junge,

                                      golym okiem widac, ze nie ma tu dla ciebie ratunku,

                                      ale zawsze wspomoge cie - dobrym slowem.

                                      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K
                        • boomerang Re: Trzy Saksonie 03.06.24, 00:49
                          > Po wojnie Stalin dal Polsce Szczecin, choc zniszczony to ze wszystkimi jego urzadzeniami ktore Niemcy wczesniej rozwineli.

                          Te urządzenia wywieziono do ZSRR, w ramach odszkodowań wojennych. Port trzeba było budować od nowa.
                          W ramach odszkodowań wojennych ZSRR zabierał też węgiel z górnośląskich kopalń. Tak to właśnie Polska spłacała niemieckie odszkodowania wojenne, nawet wtedy gdy Zachód zrezygnował już z pobierania odszkodowań wojennych od RFN.
                          • j-k dodaj: 03.06.24, 00:54
                            boomerang napisał:
                            > W ramach odszkodowań wojennych ZSRR zabierał też węgiel z górnośląskich kopalń.
                            > Tak to właśnie Polska spłacała niemieckie odszkodowania wojenne, nawet wtedy g
                            > dy Zachód zrezygnował już z pobierania odszkodowań wojennych od RFN.

                            dodaj:
                            przerwal to Gomulka w 1956 i powiedzial Sovietom:- STOP.

                            i to jego historyczna zasluga.
                            • boomerang Re: dodaj: 03.06.24, 00:59
                              Gomułka miał skrzywienie nacjonalistyczne i nie do końca podporządkowywał się radzieckiej idei internacjonalizmu. Trochę w tym podobny do niego jest Kaczyński.
                              • j-k Re: dodaj: 03.06.24, 01:02
                                boomerang napisał:
                                > Gomułka miał skrzywienie nacjonalistyczne i nie do końca podporządkowywał się r
                                > adzieckiej idei internacjonalizmu. Trochę w tym podobny do niego jest Kaczyński


                                i dlatego Brezniew go nie lubil i w 1970 pomogl w wysadzeniu go z siodla :)
                              • de_oakville Re: dodaj: 03.06.24, 12:17
                                boomerang napisał:

                                > Gomułka miał skrzywienie nacjonalistyczne i nie do końca podporządkowywał się r
                                > adzieckiej idei internacjonalizmu. Trochę w tym podobny do niego jest Kaczyński

                                Kaczyński to jest stary czlowiek przezarty przede wszystim jadem, nienawiscia i zloscia. Dzielacy narod polski. Gomułka to byl komunista ("komunista tuman", jak bylo w dowcipie: Bierut - "komunista tyran", Gierek - "komunista turysta", wszyscy z inicjalami "KT"). Ale Gomułka "chcial dobrze" i jak na swoje mozliwosci intelektualne, swoje doswiadczenie zyciowe i czasy, w ktorych przyszlo mu zyc byl o wiele lepszy od Kaczyńskiego. Bo ten obecnie calkowicie "odlecial" na inna planete. Kiedy bylem dzieckiem lubilem chodzic z kolega za zolnierzami idacymi we dwojke lub w wiekszej grupie. Chcielismy sie posmiac slyszac jak oni mowia. U nas w domu slowa na "k" i na "ch" byly "tabu". Natomiast zolnierze czesto i gesto nimi "sypali", co wzbudzalo nasza ogromna radosc. Z przyjemnoscia zapamietywalismy wiele takich "zwrotow". Np. porucznik do zolnierza stojacego przed nim na bacznosc, pytajac o innego zolnierza: "Gdzie ten ch... poszedl?". Albo dwoch zolnierzy ze soba rozmawiajacych i w pewnym momencie jeden powiedzial do drugiego: "nie pie...l, ku...". Wlasnie ktos powinien podejsc obecnie pod mownice wszystkich takich jak Kaczyński i im te slowa bezposrednio i "po wojskowemu" powiedziec prosto w twarz.

                                • polski_francuz Kaczynski vs. Gomulka 03.06.24, 12:46
                                  de_oakville napisał:


                                  " Kaczyński to jest stary czlowiek przezarty przede wszystim jadem, nienawiscia i zloscia. Dzielacy narod polski. Gomułka to byl komunista ("komunista tuman", jak bylo w dowcipie: Bierut - "komunista tyran", Gierek - "komunista turysta", wszyscy z inicjalami "KT"). Ale Gomułka "chcial dobrze" i jak na swoje mozliwosci intelektualne, swoje doswiadczenie zyciowe i czasy, w ktorych przyszlo mu zyc byl o wiele lepszy od Kaczyńskiego."

                                  To sa ludzie z innych czasow. Gomulce przyszlo zyc za dyktatury ruskich i jakis dopasowac nasz kraj do ruskich scierw. Czy mu sie udalo? ruskich pewnie denerwowala jego milosc Ojczyzny. I za te milosc mozna i trzeba go szanowac. Jarek to czlowiek naszych czasow. I za tych naszych czasow to ktos kto gral na kiepskich strunach Polakow: nienanawisci do Niemiec, zapatrzeniu w siebie i bylo w nim ciut za duzo rodzinnego egoizmu w postaci pamieci o tragicznie zmarlym bracie...

                                  PF
                                  • hadrian_pl Re: Kaczynski vs. Gomulka 04.06.24, 11:25
                                    polski_francuz napisał:

                                    > de_oakville napisał:
                                    >
                                    >
                                    > " Kaczyński to jest stary czlowiek przezarty przede wszystim jadem, nienawis
                                    > cia i zloscia. Dzielacy narod polski. Gomułka to byl komunista ("komunista tuma
                                    > n", jak bylo w dowcipie: Bierut - "komunista tyran", Gierek - "komunista turyst
                                    > a", wszyscy z inicjalami "KT"). Ale Gomułka "chcial dobrze" i jak na swoje moz
                                    > liwosci intelektualne, swoje doswiadczenie zyciowe i czasy, w ktorych przyszlo
                                    > mu zyc byl o wiele lepszy od Kaczyńskiego."

                                    >
                                    > To sa ludzie z innych czasow. Gomulce przyszlo zyc za dyktatury ruskich i jakis
                                    > dopasowac nasz kraj do ruskich scierw. Czy mu sie udalo? ruskich pewnie denerw
                                    > owala jego milosc Ojczyzny. I za te milosc mozna i trzeba go szanowac. Jarek to
                                    > czlowiek naszych czasow. I za tych naszych czasow to ktos kto gral na kiepskic
                                    > h strunach Polakow: nienanawisci do Niemiec, zapatrzeniu w siebie i bylo w nim
                                    > ciut za duzo rodzinnego egoizmu w postaci pamieci o tragicznie zmarlym bracie..

                                    Za PiSu nastapil najwiekszy wzrost dochodow Polakow.Za PO bedzie odwrotnie.
                                    • de_oakville Re: Kaczynski vs. Gomulka 04.06.24, 12:04
                                      hadrian_pl napisał:

                                      > Za PiSu nastapil najwiekszy wzrost dochodow Polakow.Za PO bedzie odwrotnie.

                                      Zaden skarbiec nie jest bez dna. Rozdawnictwo powoduje, ze skarbiec sie wyproznia. Macierewicz zlikwidowal sluzby specjalne, oslabil polska obronnosc. Kaczynski i jego ludzie oprozniali polski skarbiec poprzez rozdawnictwo, w najwiekszym stopniu dla bogacenia sie wlasnych czlonkow.
                                      Gdyby nigdy dotad nie korzystano z takich ilosci wody z kranu jak za PiS-u to trzeba by sie rowniez zastanowic skad te wode brano i czy za niedaleki okres czasu rezerwuar wody sie nie oprozni, a wtedy zupelnie jej nie bedzie.
                                      Ku uciesze "zyczliwych" Polsce towarzyszy ze wschodu.
                                      • boomerang Re: Kaczynski vs. Gomulka 04.06.24, 12:17
                                        Tu nie o skarbiec chodzi. Mój znajomy przez całą kadencję Tuska nie mógł ruszyć z budową domu. Brakowało mu na łapówki. Biznes mu kulał bo mafiozi przyłazili po swoją działkę, straszyli mu klientów, bo zza pazuchy wyzierały im pistolety. Policja nie reagowała, bo była przez nich znieczulona. Przyszedł Kaczor, mafiozi poznikali, biznes zaczął przynosić zyski, a budowa nie tylko ruszyła, ale też i szybko została ukończona.
                                        • szwampuch58 Re: Kaczynski vs. Gomulka 04.06.24, 12:28
                                          Konczy kangurze, wstyd tak zmyslac pierdoly
                                          tiny.pl/d58zv
                                      • hadrian_pl Re: Kaczynski vs. Gomulka 04.06.24, 14:47
                                        de_oakville napisał:

                                        > hadrian_pl napisał:
                                        >
                                        > > Za PiSu nastapil najwiekszy wzrost dochodow Polakow.Za PO bedzie odwrotni
                                        > e.
                                        >
                                        > Zaden skarbiec nie jest bez dna. Rozdawnictwo powoduje, ze skarbiec sie wyprozn
                                        > ia. Macierewicz zlikwidowal sluzby specjalne, oslabil polska obronnosc. Kaczyns
                                        > ki i jego ludzie oprozniali polski skarbiec poprzez rozdawnictwo, w najwiekszym
                                        > stopniu dla bogacenia sie wlasnych czlonkow.
                                        > Gdyby nigdy dotad nie korzystano z takich ilosci wody z kranu jak za PiS-u to t
                                        > rzeba by sie rowniez zastanowic skad te wode brano i czy za niedaleki okres cza
                                        > su rezerwuar wody sie nie oprozni, a wtedy zupelnie jej nie bedzie.
                                        > Ku uciesze "zyczliwych" Polsce towarzyszy ze wschodu.

                                        Nie przesadzajmy.Dobrobyt Francuza jest na poziomie Niemca.Emerytura Francuza jest wyższy niz Niemca i do tego Francuz wcześniej idzie na emeryturę.Niemieckie państwo jest zadłużone na 65% produktu narodowego,francuskie państwo na 110%.Czy to Francuza interesuje?Gdyby Niemcy sie tak zadłużyły jak Francja to dobrobyt byłby u nich 2 razy wyższy niz we Francji.Ale Niemiec jest inny niż Żabojad.
                                        • de_oakville Re: "Żabojad" 05.06.24, 12:46
                                          hadrian_pl napisał:

                                          > Ale Niemiec jest inny niż Żabojad.

                                          Kuchnia francuska jest jedna z najbardziej znanych i najslynniejszych na swiecie. Ciekawe na ktorym miejscu wsrod najpopularniejszych francuskich potraw figuruje żaba. Na pewno żaba nie jest najpopularniejsza potrawa we Francji. Byc moze jest nawet na tak dalekim miejscu popularnosci, ze liczba wszystkich potraw w jadlospisie wielu innych krajow jest mniejsza. A jednak "żabojad". W niektorych krajach azjatyckich (np. w Chinach) jedza rowniez węże, psy, koty i szczury. A jednak nikt nie mowi "wężojady", "szczurojady" itp.
                                • j-k Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 03.06.24, 15:40
                                  de_oakville napisał:
                                  Wlasnie ktos powinien podejsc obecnie pod mownice wszystkich takich jak Kaczyński i im te slowa bezposrednio i "po wojskowemu" powiedziec prosto w twarz.


                                  Czy wy macie fiola na punkcie Jjarka ? Jestes kolejny, ktory wraca do tej postaci.

                                  Kaczynski jest starszym czlowiekiem, do Wladzy juz nie wroci, zostal odstawiony na boczny tor i niech sobie tam spokojnie siedzi.

                                  Ciagle przypominanie tej smutnej postaci sugeruje - jakby sie go niektorzy forumowicze ciagle bali...

                                  • boomerang Re: Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 03.06.24, 22:57
                                    Boją się go słusznie, bo Kaczyński to jest dziadek do orzechów. Z wdziękiem nastolatka rozłupie główkę forumową.
                                    • j-k Re: Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 03.06.24, 23:07
                                      boomerang napisał:
                                      > Boją się go słusznie, bo Kaczyński to jest dziadek do orzechów. Z wdziękiem nas
                                      > tolatka rozłupie główkę forumową.


                                      jesli nawet (w co watpie)
                                      to nie dlatego, ze jest taki mocny

                                      tylko dlatego ze ta obecna koalicja - jest beznadziejnie slaba.


                                  • de_oakville Re: Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 04.06.24, 01:46
                                    j-k napisał:

                                    > Czy wy macie fiola na punkcie Jjarka ? Jestes kolejny, ktory wraca do tej post
                                    > aci.

                                    Ów Kaczyński był niestety "twarzą Polski" rządzącą z "tylnego siedzenia" przez ostatnie 8 lat.Tamten okres zdewastował polski system prawny, używał patriotycznych haseł dla własnych celów, pokrywających się
                                    dziwnym trafem z celami Kremla. Ale, żeby móc zaistnieć na politycznej arenie ktoś w Polsce musiał go przecież popierać i na niego głosować. Nie spadł z Księżyca.
                                    I nie był to tylko tylko tzw. "ciemny lud" (określenie użyte przez lokalnego naśladowcę Goebbelsa, niejakiego Kurskiego), urobiony przez KK, skoro nawet na tym forum mamy ludzi, zdawać by się mogło rozgarniętych, którzy go bronią i nie widzą zła, które wyrządził i nadal pragnie wyrządzać. W Niemczech miałem sąsiada z Iranu, takiego samego "ausländera" jak ja. Pochodził z miasta Tabriz, a więc z irańskiego Azerbajdżanu (pisal po persku, turecku, niemiecku). Wyglądał bardziej na Włocha niż na Azjatę przez co miał "fory", bo przypadkowi Niemcy nie traktowali go jak nie-Europejczyka. Uciekł od Chomeiniego i mówił, że kiedy Chomeini przestanie rządzić, to on juz następnego dnia wróci do Iranu. Dziwiło mnie to co mówił. Przecież Chomeini w Iranie również nie spadł z Księżyca. Odejdzie on, przyjdą inni podobni.
                                    • j-k Re: Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 04.06.24, 15:25
                                      de_oakville napisał:
                                      > Ów Kaczyński był niestety "twarzą Polski" rządzącą z "tylnego siedzenia" przez
                                      > ostatnie 8 lat.Tamten okres zdewastował polski system prawny, używał patriotycz
                                      > nych haseł dla własnych celów,


                                      dobrze, ale ten "slusznie miniony" okres juz nie wroci i po co sie postacia Jarka ciagle stresowac ?

                                      wazniesza jest chyba terazniejszosc, a zwlaszcza przyszlosc i gigantyczne wyzwania jakie stoja przed Rzadem

                                      (transformacja energetyczna)
                                      • de_oakville Re: Czy wy macie fiola na punkcie Jarka ? 05.06.24, 12:57
                                        j-k napisał:


                                        > dobrze, ale ten "slusznie miniony" okres juz nie wroci i po co sie postacia Jar
                                        > ka ciagle stresowac ?

                                        Wielu ludzi w Polsce i poza Polska jednak "trzyma reke na pulsie" zeby taki okres nie powrocil. Jak pokazaly ostatnie lata - jest przeciez w Polsce pokazna mniejszosc "nazioli", ktora nadal takich ludzi popiera. Wtoruje im w tym znaczny procent kleru KK, ktory pragnie nie stracic "wladzy duchowej" w narodzie. Hersztowie przegranych partii ciagle jeszcze "plują jadem" i zatruwaja ludzkie umysly.
          • de_oakville Po to, zeby ich najmocniej zabolalo 30.05.24, 11:11
            boomerang napisał:

            > Dlaczego Churchill, człowiek kultury, wybrał na ofiarę akurat kulturalne Drezno
            > ?

            Drezno mialo przed wojna opinie "najpiekniejszego miasta Niemiec". To nie "byle co", zwazywszy, ze pieknych miast bylo i jest w Niemczech "na peczki". Chodzilo wiec o to, zeby ich jak najmocniej zabolalo. Przekaz byl jasny - nie masz szacunku dla zabytkow i dorobku kulturalnego innych narodow, nie wymagaj, zeby inni mieli szacunek do twoich. Twoje rowniez moze spotkac to samo.
            • j-k to byl durny wybor Churchilla 05.06.24, 14:38
              de_oakville napisał:
              Chodzilo wiec o to, zeby ich jak najmocniej zabolalo. Przekaz byl jasny - nie masz sza
              > cunku dla zabytkow i dorobku kulturalnego innych narodow, nie wymagaj, zeby inn
              > i mieli szacunek do twoich. Twoje rowniez moze spotkac to samo.


              to byl durny wybor Churchilla - ktorym udowodnil, ze nie zna Niemiec, ich historii i realiow.

              Drezno jest stolica Saksonii - kraju/Landu o zupelnie innej tradycji, niz zmilitaryzowane Prusy.

              poparcie dla Hitlera i nazizmu bylo w Saksonii mniejsze, niz w innych niemieckich Landach


              Zreszta - co interesujace - podobnie bylo w czasach Real-Socjalizmu (NRD) - dowcipy jakie sobie opowiadali

              Saksonczycy przy piwie w Dreznie - byly nie do pomyslenia w Brandenburgii...
              • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 05.06.24, 15:27
                Ze tak Saksończycy nie powołali się na Unie polsko-saksonska i wspólnego króla Augusta Mocnego i jego następców?
              • de_oakville Re: to byl durny wybor Churchilla 05.06.24, 19:33
                j-k napisał:

                > Zreszta - co interesujace - podobnie bylo w czasach Real-Socjalizmu (NRD) - dow
                > cipy jakie sobie opowiadali
                >
                > Saksonczycy przy piwie w Dreznie - byly nie do pomyslenia w Brandenburgii...

                Kiedy po raz 1-szy w zyciu, jeszcze jako nastolatek, odwiedzilem z ojcem DDR odbylismy podroz na trasie Warszawa - Berlin Wschodni - Poczdam - Halle - Lipsk - Drezno - Warszawa. Zdecydowanie najlepsze wrazenia jesli chodzi o zyczliwosc ludzi w stosunku do nas jako do Polakow mielismy z Berlina i z Poczdamu. W Saksonii mielismy kilka drobnych zdarzen swiadczacych o tym, ze rany wojenne jeszcze sie w pelni nie zagoily, zreszta w Polsce chyba w tamtym czaskie w wiekszym nawet stopniu. A zatem Prusy i Brandenburgia, a konkretnie ich stolica bedaca zawsze miastem bardziej "kosmopolitycznym" i otwartym od reszty kraju. Po latach poznalem Hamburg, rownie przyjazny.
              • boomerang Re: to byl durny wybor Churchilla 05.06.24, 23:56
                Między Prusami i Saksonią była nawet wojna, o hrabinę Cosel. August Mocny to był babiarz godny Kazimierza Wielkiego.
                • de_oakville Re: to byl durny wybor Churchilla 06.06.24, 11:57
                  boomerang napisał:

                  > Między Prusami i Saksonią była nawet wojna, o hrabinę Cosel. August Mocny to by
                  > ł babiarz godny Kazimierza Wielkiego.

                  Miedzy Prusami a Austria byla rowniez wojna o pierwszenstwo na terenie Niemiec. Prusom chodzilo o to, zeby panstwa poludniowo-niemieckie (wasale Austrii) znalazly sie po stronie Prus zanim nastapi najwazniejsza wojna.
                  Wojna z Francja o zjednoczenie Niemiec i pierwszenstwo na terenie Europy. Ale tak naprawde to wojna pomiedzy Prusami i Austria byla wojna domowa.
                  Co do Augusta mocnego to Stanislaw Cat-Mackiewicz opisal go w ksiazce pt. "Kult poczciwego durnia". Krol ten zmarl w Warszawie w Wilanowie. Zastal "[b]Warszawe drewniana a zostawil murowana["/b]. Fragmenty:

                  "Przecież my, Polacy, nie znosimy właściwych ludzi na właściwych miejscach. My nie lubimy naczelników, szefów, wodzów inteligentnych. Nawet na prezesów naszych stowarzyszeń, stronnictw, organizacji z radością wybieramy ludzi niebojowych, to znaczy pozbawionych indywidualności. Kult poczciwego durnia jest jedynym powszechnie uznanym kultem w Polsce. Jeśli kiedyś przez omyłkę lub niedopatrzenie dopuścimy do tego nieszczęścia, aby rządził nami człowiek z głową, z charakterem, z planem politycznym, to zaraz staramy się mu życie całkowicie zatruć albo go wysiudać. August III był istotnie głupi jak stołowe nogi, ale miał dobre serce i tłuste swe ręce wszystkim podawał do pocałowania. Polska go ubóstwiała. Powtarzam: ubóstwiała.

                  Do tego króla przemawiało się w sposób następujący:

                  „Najjaśniejszy, nie tak blaskiem korony, jak cnót lustrem, królu, bardziej Ojcze niż Panie nasz miłościwy”.
                  „Blisko trzydziestoletni przebieg swobodnych rządów Augusta Polskiego, słodycz pokoju, w której do sytości smakujemy sobie, zhukana srogim zgiełkiem Europy, szczęśliwość do Polski schroniona i przeniesiona, są to skutki błogosławieństwa Boskiego, które dobrzy i pobożni królowie ściągać zwykli na państwa i ludy rządom swoim od Najwyższego powierzone…”
                  „…liczne i poważne krzesła tron najlepszego z królów wspaniale otaczające, wszystkie prawie obsadziłeś, Wasza Królewska Mość… gmin ten urzędów, którymi na wzór promieni słonecznych napełniasz, Wasza Królewska Mość, województwa i ziemie…”
                  „…stołeczna ta Warszawa, przedtem po większej części drewniana i uboga, teraz pałaców i kamienic pięknością ozdobiona, tak się odmieniła za panowania Waszej Królewskiej Mości, że ją ledwie poznajemy…”
                  „…są to twierdze nieśmiertelnej sławy Ojca Ojczyzny, są to zadatki na miłość potomków Waszej Królewskiej Mości potomkom naszym zostawione”.


                  • boomerang Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 00:18
                    > August III był istotnie głupi jak stołowe nogi, ale miał dobre serce i tłuste swe ręce wszystkim podawał do pocałowania. Polska go ubóstwiała.

                    August III to niezbyt udany syn Augusta Mocnego, dupcyngiela.
                • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 06.06.24, 21:55
                  Saksonia wtedy była najlepiej rozwiniętym państwem w Europie.Świetnie rozwinięta bankowość,poczta,ponad 60% mieszkańców żyło w miastach,popularny targ w LIpsku.Jak sie czyta dokonania Saksonii w tamtym czasie to nie można wyjść z podziwu.Np słupy pocztowe z oplata taryfowa,kilometrami do następnej strefy itd.Po prostu to było państwo porządne.
                  • vermieter Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 00:34
                    hadrian_pl napisał:

                    > Saksonia wtedy była najlepiej rozwiniętym państwem w Europie.Świetnie rozwinięt
                    > a bankowość,poczta,ponad 60% mieszkańców żyło w miastach,popularny targ w LIpsk
                    > u.Jak sie czyta dokonania Saksonii w tamtym czasie to nie można wyjść z podziwu
                    > .Np słupy pocztowe z oplata taryfowa,kilometrami do następnej strefy itd.Po pro
                    > stu to było państwo porządne.

                    znasz historię Thurn und Taxis?
                    • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 00:36
                      vermieter napisał(a):

                      > hadrian_pl napisał:
                      >
                      > > Saksonia wtedy była najlepiej rozwiniętym państwem w Europie.Świetnie roz
                      > winięt
                      > > a bankowość,poczta,ponad 60% mieszkańców żyło w miastach,popularny targ w
                      > LIpsk
                      > > u.Jak sie czyta dokonania Saksonii w tamtym czasie to nie można wyjść z p
                      > odziwu
                      > > .Np słupy pocztowe z oplata taryfowa,kilometrami do następnej strefy itd.
                      > Po pro
                      > > stu to było państwo porządne.
                      >
                      > znasz historię Thurn und Taxis?

                      Nie znam ale moge poznac na Wikipedii.
                  • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 00:38
                    hadrian_pl napisał:

                    > Saksonia wtedy była najlepiej rozwiniętym państwem w Europie.Świetnie rozwinięt
                    > a bankowość,poczta,ponad 60% mieszkańców żyło w miastach,popularny targ w LIpsk
                    > u.Jak sie czyta dokonania Saksonii w tamtym czasie to nie można wyjść z podziwu
                    > .Np słupy pocztowe z oplata taryfowa,kilometrami do następnej strefy itd.Po pro
                    > stu to było państwo porządne.

                    Juz wtedy Polacy jeździli do Saksonii zbierać szparagi i truskawki.
                    • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 00:50
                      hadrian_pl napisał:

                      > hadrian_pl napisał:
                      >
                      > > Saksonia wtedy była najlepiej rozwiniętym państwem w Europie.Świetnie roz
                      > winięt
                      > > a bankowość,poczta,ponad 60% mieszkańców żyło w miastach,popularny targ w
                      > LIpsk
                      > > u.Jak sie czyta dokonania Saksonii w tamtym czasie to nie można wyjść z p
                      > odziwu
                      > > .Np słupy pocztowe z oplata taryfowa,kilometrami do następnej strefy itd.
                      > Po pro
                      > > stu to było państwo porządne.
                      >
                      > Juz wtedy Polacy jeździli do Saksonii zbierać szparagi i truskawki.

                      www.youtube.com/watch?v=GcW7rQoCnJg
                      • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 02:21
                        www.youtube.com/watch?v=HZ2YU9fk70w
                        Richie Blackmore w saksonskim Kassel.
                        Nie wiedziałem ze w UK Wessex,Susex itd to od Saksonii.
                        • hadrian_pl Re: to byl durny wybor Churchilla 07.06.24, 02:44
                          hadrian_pl napisał:

                          > www.youtube.com/watch?v=HZ2YU9fk70w
                          > Richie Blackmore w saksonskim Kassel.
                          > Nie wiedziałem ze w UK Wessex,Susex itd to od Saksonii.

                          Jak nie pasuje to może coś z Tybetu?
                          www.youtube.com/watch?v=L46B3SLpqMI
                          • j-k Kassel nie lezy w Saksonii 07.06.24, 15:19
                            Kassel nie lezy w Saksonii (wlasciwej), ani nawet w Dolnel Saksonii (Niedersachsen) - tylko w Hesji.
          • vermieter Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 30.05.24, 11:18
            boomerang napisał:

            > Dlaczego Churchill, człowiek kultury, wybrał na ofiarę akurat kulturalne Drezno
            > ?


            pytanie po myśli nazistowskiej propagandy
            • boomerang Re: Bombardowanie Drezna - w 1945 bylo zbedne. 31.05.24, 00:27
              masz coś przeciwko nazistom?
    • zwrotnicowy Re: Bombardowanie Drezna 29.05.24, 01:58
      Dlaczego sluchasz pustoslowia? Macron chce się zbroić ale nie w ramach NATO gdzie 2% PKB na wojsko jest nieosiagalne (wstrętny Trump był ostro obrzygiwany).
      Oczywiście przestrzegł przed prawicą. Tak się przyssał do wladzy że każdy kto nie podziela jego pogladow est prawicą "liżacą ruskie zady". To te same zady, ktore do niedawna sam lizał wraz z całą kamarylą od Berlina porez wszystkie stolice do Brukseli
    • hordol Re: Bombardowanie Drezna 29.05.24, 07:28
      a wasz? też złożył?
    • boomerang Re: Bombardowanie Drezna 29.05.24, 08:31
      "Rzeźnia Nr5" była jedną z ulubionych książek w moich czasach studenckich. Pisarz amerykański Kurt Vonnegut przeżył bombardowanie Drezna jako żołnierz US Army. Wcześniej napisał Kocią Kołyskę. Nobla nie dostał, zbyt poczytny był.
    • krzy-czy Re: Bombardowanie Drezna 31.05.24, 17:22
      w polskim filmie
      DZIŚ W NOCY UMRZE MIASTO,
      ociupinkę pokazano bombardowanie drezna.
    • hadrian_pl Re: Bombardowanie Drezna 07.06.24, 02:57
      Nie wydaje sie wam ze Europka staje sie takim małym skansenem?Wysmiewanym bo tradycyjnym,nawet Nachodzcy nie pomogą w rozwoju?Krytykowane przez Europke Chiny chyba robią postępy.Europka zazdrości i podejmuje szykanowanie Chin.
      www.youtube.com/watch?v=GAa3cwwt-b8
      • boavista4 Re: Bombardowanie Drezna 09.06.24, 23:23
        Aleksander Zinowiew sarkastycznie stwierdził, że w obecnym systemie inteligencja służy jedynie do umiejętnego zareklamowania się jako głupiec, bo tylko taki wizerunek w oczach wyborców pozwala osiągnąć sukces.

        Dlatego inteligentni ludzie rozszyfrowując kolejnych kandydatów na posłów i urzędników stale stoją przed zagadką niczym jeden z bohaterów z dowcipu Mleczki marząc o tym: „żeby choć raz powiedzieli czy to na serio czy dla jaj”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka