felusiak1
06.01.25, 20:35
Oto Polska objęła prezydecję w Unni Europejskiej. Nie zaproszono nikogo z Wegier. Ale tego za mało. Oto inauguracyjny szczyt nie odbedzie się w Polsce jak nakazywalaby tradycja. Pan premier nie życzy sobie abypan prezydent witał gosci i był gospodarzem szczytu.
Za oceanem pan prezydent wydal dekret zakazujacy poszukiwania i eksploatacji ropy i gazu na terenie wód federalnych czyli 200 mil od brzegu. Pan prezydent doskonale wie, ze ten dekret zostanie unieważniony 20 stycznia. Po co to robi?
Ten sam pan prezydent niedawno urzadzil aukcję na nieużyte elementy granicznego muru oferując za bezcen.
Sąd zabronił mu i pan prezydent odstapil od zamiarów.
Po co ta dziecinada?