felusiak1 06.01.25, 20:40 Jego ulubiony premier ustapił z urzedu. Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia Kanady. Nowy premier bedzie miał pelne rece roboty aby odbudować ruinę. Nowy premier już jest wstretny a jeszcze nie jest premierem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pijatyka Re: Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia 06.01.25, 20:44 Jasne, w Kanadzie po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał - teraz cała nadzieja w pomarańczowym psycholu zza południowej granicy [facepalm] Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Canada juz dawno powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 20:51 oczywiscie bez Quebecu - ktory powinien oglosic niepodleglosc. . upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ab/Quebec-map.png Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 21:10 Oczywiście pytałeś Kanadyjczyków?... Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 21:21 pijatyka napisała: > Oczywiście pytałeś Kanadyjczyków?... oczywiscie nie, ale spytam ich przy najblizszych wyborach Odpowiedz Link Zgłoś
walgierz Re: Canada powinna przylaczyc sie do USA 06.01.25, 23:37 hehe bardzo dobry pomysł, jeszcze Grenlandię ale koniecznie z Danią, a jak już Danię to na przystawkę Norwegię, Szwecję i Finlandię z Estonią tam i tak już po angielsku gadają. Myślę, że to byłoby wystarczająco ambitne poszerzenie "imperium wolności", no nie wiem czy Moskwa była zadowolona graniczyć z USA z dwóch stron, przez cieśninę Berinaga i w okolicach Leningradu/Petersburga. Mogła by mieć jakieś poczucie hehe okrążenia. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k spokojnie jak na wojnie - masz tu wolny Quebec... 07.01.25, 19:40 Quebec niepodlegly. juz gen. de Gaulle o to apelowal. a reszta Kanady jako 9 Stanow przylacza sie do USA :) i KONCZYMY brytyjska i dunska obecnosc na Kontynencie Amerykanskim. . upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3c/Quebec_in_Canada.svg Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:14 Kanada to nie USA. I chociaz sposrod wszystkich krajow swiata jest najbardziej podobna do USA, to jednak ma swoja odrebna tozsamosc. Oni maja mile, my mamy kilometry. Oni maja galony, my mamy litry. Mieszkam nad Rzeka Swietego Wawrzynca (dlugosc 1197 km liczac od jeziora Ontario od Atlantyku), ktora jest rzeka kanadyjska, ale na dlugosci okolo 100 km stanowi granice pomiedzy Kanada i USA. Przed 11 wrzesnia 2001 roku przekraczalem te granice dosyc czesto ("na prawo jazdy") cieszac sie z porownania odnosnie przekraczania granic Polski z sasiadami (pelno "ceregieli"). Pozniej sytuacja sie odwrocila - granice w Europie zupelnie poznikaly, a przekraczanie granicy z USA stalo sie nieprzyjemne ze wzgledu na liczne pytania, a nierzadko i niezbyt uprzejme traktowanie (wyjatek - na lotniskach w Kanadzie, gdzie "przekracza sie" granice z USA przed wejsciem do samolotu - tam jest zazwyczaj zawsze uprzejmie). Kanada nigdy nie bedzie stanem USA, no chyba, ze mocarstwo dokona przylaczenia jej na sile (czego po tym kogo narod amerykanski ostatnio wybral, mozna sie spodziewac, to sa USA zupelnie mi dotad nieznane ). Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:48 Debil bredzi,na sile to on moze postawic klocka w toalecie Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 12:52 > Kanada (...) ma swoja odrebna tozsamosc a wybitny kanadyjski profesor filozofii Marshall McLuhan wyraził się że "Kanada to jedyny kraj na świecie który wie jak żyć bez tożsamości", czyli ta odrębna kanadyjska tożsamość polega na braku tożsamości właśnie Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 20:51 Widziałem film i amerykanie przekraczajacy granicę z Kanadą też są traktowani licznymi pytaniami. Mało tego, ja wracajac do domu też jestem traktowany pytaniami i w Polsce i w USA. Dlatego lecę z przesiadką w Amstrdamie a najlepiej w Kopenhadze,o nic nie pytają. Nigdy w Londynie. Tam jest wstretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
senioryta13 Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 21:43 felusiak1 napisał: >Nigdy w Londynie. Tam jest wstretnie. 2 lata temu bylam, rok temu bylam, nic takiego nie mialo miejsca. Brytyjskie linie podstawily samolot dwupietrowy, elegancja francja. W tym roku rowniez bede, ale obecnie jest juz wymagana ETA, co mi sie juz mniej podoba, nie lubie zadnych papirow, najlepiej maja ci na pontonach. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Odrębna tożsamość 07.01.25, 23:20 Obywatel Ziemkiewicz ma zgoła odmienne doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Tam jest wstretnie 07.01.25, 22:17 No to macie jeszcze jeden powód, żeby się od Kanady odpieprzyć LOL Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Tam jest wstretnie 07.01.25, 23:08 Wstrętnie jest w Londynie, baranku to dlaczego mamy się od Kanady odpieprzyć? Co kanada temu winna? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Dokonal wiekopomnego dziela zniszczenia 06.01.25, 23:52 pijatyka napisała: Jasne, w Kanadzie po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał Prawie. Ale o tym się nie wie odbierając jedynie korporacyjne media. PKB na głowę w Kanadzie jest dzisiaj takie jak w 2012. Za południową granicą jest o 59% wyższe niż w 2012. PKB na głowę w Kanadzie i USA było niemal identyczne w 2008. Dzisiaj w Kanadzie jest o 35% niższe. Lewactwo nabałaganiło w prawie, naklepało ustaw i to trzeba będzie odkrecać aby zastartować gospodarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville "Kanada w ruinie", "Polska w ruinie" 07.01.25, 12:35 Znamy to, znamy to. Ale kraje te robia na przyjezdnym podobne wrazenie jak wtedy, kiedy nie byly jeszcze "w ruinie". Obrzydliwe wrazenie robia natomiast pewni ludzie wyglaszajacy takie populistyczne stwierzednia, u ktorych cecha, najbardziej rzucajaca sie w oczy dla innych jest prostactwo i chamstwo. Sa Polacy i sa Po(pu)lacy, a moze i nawet Pu(po)lacy, czy wulgarniej Du(po)lacy.. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: "Kanada w ruinie", "Polska w ruinie" 07.01.25, 19:39 Ale ty nie jesteś przyjezdny. Ty tam żyjesz od lat, otoczyłeś się kokonem i nic nie widzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: po Trudeau kamień na kamieniu nie pozostał 06.03.25, 15:06 Zobaczymy co zostanie w Stanach po nie-rządach pomarańczowego wariata LOL Odpowiedz Link Zgłoś
bobislaw.borboje Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 06.01.25, 23:59 Nowym premierem Kanady Trup mianuje Melona Mózga. Odpowiedz Link Zgłoś
boomerang Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 02:14 Deokie nie płacze. Pruska kindersztuba na to nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 03:43 Masz tak "subtelne" rozdzielcze wyczucie jak oko mamucie. Mnie bardziej interesuja kraje, narody i ich charakter a nie jacys pojedynczy ludzie na stanowiskach, ktorzy przychodza i odchodza. Dla mnie, im dluzej tu mieszkam i pracuje, Kanada jest coraz bardziej swojska i zyje mi sie tu coraz lepiej. Choc jak kazdy, jestem coraz starszy, wiec najlepiej wspominam wczesniejsze czasy, kiedy premierem byl Jean Chretien (a przyjechalem tu kiedy premierem byl Brian Mulroney). Czasy Trudeau mnie "ani grzaly ani chlodzily", a zatem nie "placze" - wrecz przeciwnie, ciesze sie poniewaz ostatnio stan zdrowia mi sie nieco poprawil w stosunku do roku poprzedniego, kiedy mialem z nim pewne klopoty. Wlasny stan fizyczny jest dla mnie wazniejszy niz sukcesy czy porazki innego czlowieka, ktory mi nie zaslania horyzontow, nie przeslania widokow ogladanych na codzien. Mozecie sobie "szczekac" na Trudeau, na Kanade i na wszystko co chcecie. Ma to na mnie taki wplyw jak na Księżyc to, że jakis pies go obszczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 07.01.25, 07:02 dokvil napisal: Mnie bardziej interesuja kraje, narody i ich charakter a nie jacys pojedynczy ludzie na stanowiskach, ktorzy przychodza i odchodza Naprawd? .Ciągle czepiasz się tych jakichś w Polsce, w Rosji, w USA a na swoim podworku cię nie interesuje. I tobie jest dobrze zatem jest dobrze. A to, ze innym dobrze nie jest to nie twoje zmartwienie. At least be consistent. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 06.03.25, 23:18 > felusiak1 napisał: > > > Jego ulubiony premier ustapił z urzedu. Dokonal wiekopomnego dziela znisz > czenia > > Kanady. Nowy premier bedzie miał pelne rece roboty aby odbudować ruinę. > Nowy p > > remier już jest wstretny a jeszcze nie jest premierem. > > > > Na razie to ja widzę, że to Feluś wypłakuje się na forum, bo musi kolejny bełko > t starego, pomarańczowego dziada tłumaczyć 😂 > A tymczasem oligarchowie trampowscy nabijają kolejne miliardy łupiąc naiwnych t > rampkarzy 😜 melon już ponad 400 mld > > Myslisz ze pownien sie otaczac bezdomnymi biedakami? Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: Nowy premier już jest wstrętny 26.08.26, 20:05 No, dla walniętych trumpistów na pewno ;-> To jest wojna. Wojna handlowa. Premier Mark Carney zapowiedział, że nałoży karne cła na import z Ameryki w takim samym stopniu, jak to zrobił Donald Trump wobec Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Nowy premier już jest wstrętny 26.08.26, 21:45 Tylko, ze Ameryka tego nie odczuje a Kanada straci. Waga piórkowa chce sie bić z wagą ciężką. Odpowiedz Link Zgłoś
pijatyka Re: chce sie bić 26.08.26, 22:32 Jeśli ktoś tu chce, to raczej ten wasz czubek, a nie Kanada. Facet chodzi twardo po ziemi, był w swoim życiu szefem banków centralnych dwóch państw - myślisz, że nie wie, co robi?... Odpowiedz Link Zgłoś
kochany-pershing [...] 26.08.26, 22:56 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: chce sie bić 27.08.26, 02:02 E tam, zanim został szefem banków pracowal dla Goldman Sachs łużej niż w tych bankach. Kiedy amerykańscy szefowie przychodzą z Goldmana to jest skandaliczne a do kanadyjczyka, bryta i irlandczyka w jednej osobie sie nie czepiaja. Nasz z Goldmana jest dobry a was jest zły. Odpowiedz Link Zgłoś
engine8t Re: Nowy premier już jest wstrętny 27.08.26, 01:22 felusiak1 napisał: > Tylko, ze Ameryka tego nie odczuje a Kanada straci. > Waga piórkowa chce sie bić z wagą ciężką. > Podobno ma nam papieru toaletoweg brakowac? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Nowy premier już jest wstrętny 29.08.26, 19:41 W 2011 PKB na glowę w USA i Kanadzie było takie same. Po latach przyspieszonych reform panny Justyny kanadyjczycy rozwinęli się do poziomu 61% amerykańskiego PKB i nadal się rozwijaja. Odwetowe cła pana premiera przyspieszą rozwój Kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 30.08.26, 20:16 felusiak1 napisał: > W 2011 PKB na glowę w USA i Kanadzie było takie same. > Po latach przyspieszonych reform panny Justyny kanadyjczycy rozwinęli się do po > ziomu 61% amerykańskiego PKB i nadal się rozwijaja. Juz to mielismy przed laty drogi felus ale teraz zapytalem o to AI. czy w USA PKB liczy sie metoda wzrostu jego jak jakosc produktow sie poprawia ale nie ich cena? I jej odpowiedz: www.google.com/search?q=czy+w+USA+PKB+liczy+sie+metoda+wzrostu+jego+jak+jakosc+produktow+sie+popwrawia+ale+nie+ich+cena%3F&client=safari&hs=cKsV&sca_esv=e092ed40890cff35&rls=en&sxsrf=APpeQns6fOlk4MpmAuowfOZll0FmvmK3rQ%3A1788113119800&udm=50&fbs=ABfTbFUyxjQn9bne4DuflY2dNqqKupTsDwp6RXwpQFJxPysO9M5TFq5v7l9bupQ8N1Gq68_t8zXWhGmMNS4uWAo63L_qu5w9UeotE0zk3FLEAPCqny6q267RPJ5Zh9UJ4dbJJKX9vsu_y3NMGmqwAeR5kwZTgzxCDZ9HKshPEXXMj7wZOYOWlIJ4ofxI0D96UMpFNZGZc6tv&aep=1&ntc=1&cs=0&sa=X&ved=2ahUKEwiXqcu6-MiWAxWlRPEDHeU6ACUQ2J8OegQIExAD&biw=1600&bih=772&dpr=2&atvm=2&mstk=AUtExfAhcUcVqQtW5biWhk9LXTmJ_mPzg6uWOEBuVUrsyJYKB8krKPrjKMhDyrIDnIqTptogp-Dljk2fF4fOcL5gGlQTDbk4U2u4tXZoHn3h3sDtcSrsWlnA3Nn9N6MK7jF-076GHGN0TDrbruqOApPKCT4lzOJZ5a_avez29Fu3vbWQsNiBvb0HfrZND1fsyYf_4Csv3shD0cmepR593-IfYegmLoynQdkY73wdRd4rqJwjAESp44H4V7cJedIHBXpIPEUnWxudWx9UB8QXf6zXoKd8q1V1mIbQAeXo0SShRTqBLx8jKYOAVbE-IhwPJrmikasujBrBgp-hbQ&csuir=1&mtid=CnGUarH2NsqK7NYP1L-OyAg I cytaty stamtad: Tak, w USA stosuje się dokładnie taką metodę przy wyliczaniu realnego PKB oraz wskaźników inflacji (takich jak CPI). Narzędzie to nosi nazwę regresji hedonicznej (ang. hedonic quality adjustment).Głównym założeniem tej metody jest uznanie, że konsument kupuje nie tyle sam produkt fizyczny, ile zestaw jego cech użytkowych i jakościowych. Jeśli cena rynkowa towaru pozostaje bez zmian, ale znacząco rośnie jego jakość, technologia lub wydajność, statystyka traktuje to jako ukryty spadek ceny lub wzrost wyprodukowanej ilości dóbr. W efekcie rzeczywisty wskaźnik wzrostu gospodarczego (realny PKB) idzie w górę. Jak działa to w praktyce? (Przykład elektroniki)Najlepszym przykładem zastosowania tej metody są smartfony i komputery:Sytuacja rynkowa: Kupujesz nowy komputer w 2025 roku za 1000 USD i komputer w 2026 roku również za 1000 USD. Nominalnie wydałeś tyle samo, więc nominalny PKB się nie zmienia.Korekta jakościowa: Nowy komputer ma jednak 2 razy szybszy procesor, więcej pamięci i lepszą baterię.Działanie algorytmu: Urząd statystyczny (Bureau of Labor Statistics – BLS oraz Bureau of Economic Analysis – BEA) przy użyciu modeli matematycznych wycenia, ile te nowe ulepszenia byłyby warte na rynku.Efekt w statystykach: Urzędnicy uznają, że "jakościowy ekwiwalent" starego komputera kosztuje teraz np. tylko 600 USD (bo za 600 USD miałbyś parametry z zeszłego roku). Skoro kupiłeś sprzęt znacznie lepszy, oficjalna statystyka odnotowuje spadek ceny komputera o 40%.Przełożenie na PKB: Niższa inflacja w danym sektorze oznacza, że przy deflatowaniu PKB (zamianie wartości nominalnych na realne) statystycy wykazują wzrost realnego PKB, mimo że fizycznie wyprodukowano i sprzedano dokładnie jedną sztukę urządzenia. Zalety i wady tego rozwiązania Metoda hedoniczna budzi wiele kontrowersji na świecie i różni się od metod stosowanych tradycyjnie w wielu krajach europejskich, co czasem utrudnia bezpośrednie porównywanie dynamiki gospodarczej. Inni licza cene tego komputera do PKB jaka aktualnie jest wy liczycie ze jako ze jest teraz ten komuter za ta sama cene co w zeszlym roku duzo lepszy to liczycie do PKB w efekcie jakby byl duzo drozszy. W ten sposob pompujecie sobie PKB w USA. Dlatego macie go tak duzy drogi f1? Ten wasz USA PKB? Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz572 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 14:22 No i co ty Feluś powiesz na jorłowa zarzuty dotyczące metodyki liczenia PKB w UE i w USA? Naciągacie perfidnie swoje PKB. Dodatkowo gdyby tak wziąć pod uwagę PPP to te różnice w PKB USA i UE jeszcze bardziej wyrównują się, realna siła konsumpcji jest do siebie zbliżona. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 16:22 mateusz572 napisał: > No i co ty Feluś powiesz na jorłowa zarzuty dotyczące metodyki liczenia PKB w U > E i w USA? > Naciągacie perfidnie swoje PKB. > Dodatkowo gdyby tak wziąć pod uwagę PPP to te różnice w PKB USA i UE jeszcze ba > rdziej wyrównują się, realna siła konsumpcji jest do siebie zbliżona. Felusia podpuszczasz na Jorl'na? Felus jest dobry w sprawach zamiatania rzeczy pod dywan. :-) Sam juz sposob klasyfikacji wydatkow jak i wykazywania wzrostow gospodarczych jest rozny miedzy Europa a Stanami a co mowic PPP (wlasciwa nazwa w Europie KKP), to sa obecnie dane dla takich jak ty Mateuszku po to byscie droczyli sie na forum. Widzisz Mateuszeku tu masz najlepszy przyklad, Iranczyk zatankuje bak w aucie do pelna za 50 centow, Amerykanin potrzebuje na to 100 dolarow. Wniosek poslugiwaniem sie KKP/PPP jest do bani, tak samo jest z porownywaniem PKB. x.com/thebaadsheep/status/2094066633866166628?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E2094066633866166628%7Ctwgr%5E0d9c38a9b220a7108b5f23b84cf85ac6657779ab%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.pronews.gr%2Foikonomia%2Fenergeia%2Fgemizontas-to-rezervouar-me-50-sents-sto-iran-enanti-100-dolarion-stis-ipa%2F Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 17:49 baranina mońka napisało: wlasciwa nazwa w Europie KKP KKP to PPP po niemiecku (Kaufkraftparität). Po polsku Parytet siły nabywczej czyli PSN Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 18:08 Kto jest tu baranina Felus, te twoje chwyty sa juz dla mnie od lat znane, prez to zamiast konkretnych kontra-argumentow zamiatanie pod dywan. Obliczenie i wykazywanie amerykanskiego i europejskiego PKB jak i wzrostu gospodarczego nie wspominajac juz o dochodzie na glowe to dwie rozne rzeczy, roznia sie bardzo, a przede wszystkim klasyfikacji wydatkow. Wiec porownywanie ich nie ma najmniejszego sensu! I tu Mateuszek nie ma racji z tym stwierdzeniem (cytat) "gdyby tak wziąć pod uwagę PPP to te różnice w PKB USA i UE jeszcze bardziej wyrównują się, realna siła konsumpcji jest do siebie zbliżona." Tym bardziej Felus z argumentem obliczania inflacji. Nix da! Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 17:33 Metoda hedoniczna jest uzywana do obliczania inflacji a nie PKB. Stosują ją wszystkie kraje rozwiniete. Realny wzrost PKB uwzględnia inflację. jorel nie ma o tym najmniejszego pojecia. Chcesz PPP? W 2011 Kanada była na pozionie 83% a obecnie jest na poziomie 74% Niemcy, analogicznie 84% => 83% Polska 44% => 60% UK 75% => 71% Francja 75% => 71% Norwegia 128% => 115% Szwajcaria 117% => 113% Możemy też spojrzeć na disposable income czyli ile zostaje do wydania po zapłaceniu podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 17:40 Napisalam: "Felus jest dobry w sprawach zamiatania rzeczy pod dywan. :-) Sam juz sposob klasyfikacji wydatkow jak i wykazywania wzrostow gospodarczych jest rozny miedzy Europa a Stanami a co mowic PPP (wlasciwa nazwa w Europie KKP), to sa obecnie dane dla takich jak ty Mateuszku po to byscie droczyli sie na forum." I co mialam racje. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 17:54 Dlaczego baranina mońka wtrąca się nie majac nic do powiedzenia poza wybuchem emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 18:10 felusiak1 napisał: > Dlaczego baranina mońka wtrąca się nie majac nic do powiedzenia poza wybuchem e > mocji. > > Skoro sa jakies wybuchy emocji, widzi sie je z twojej strony Felus. Ja napisalam moj post do Mateuszka w spokojnym tonie, a co dostalam? Wybuch emocji z pomowieniami. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 17:54 felusiak1 napisał: > Metoda hedoniczna jest uzywana do obliczania inflacji a nie PKB. Stosują ją wsz > ystkie kraje rozwiniete. > Realny wzrost PKB uwzględnia inflację. jorel nie ma o tym najmniejszego pojecia No to kawalek z wypowiedzi AI z wyzej: W efekcie rzeczywisty wskaźnik wzrostu gospodarczego (realny PKB) idzie w górę. I spowrotem. Jak sztucznie inflacja zmniejszacie to automatycznie zwiekszacie liczbowo PKB. Bo rzeczywisty wzrost PKB liczy sie po uwzglednieniu inflacji. I ten kawalek wyciety z AI wypowiedzi wlasnie to mowi. Ja wiem trzeba matematyke troche znac a u Ciebie to na bakier. Poza tym klamiesz. Jak ze spadochroniarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 18:14 Zadałem to samo pytanie lecz w miejsce USA wpisałem Unia Europejska. Metody są te same dla wszystkich krajow OECD. Mal tego, OECD wydalo podręcznik z instrukcją jak obliczać wzrost jakości. Czy w Unii Europejskiej PKB liczy sie metoda wzrostu jego jak jakosc produktow sie popwrawia ale nie ich cena? Tak, w Unii Europejskiej uwzględnia się wzrost jakości produktów przy obliczaniu realnego PKB, nawet jeśli ich cena nominalna na półce sklepowej się nie zmienia lub wręcz spada.Odpowiada za to tak zwana korekta jakościowa (ang. quality adjustment), w tym zaawansowane metody statystyczne, takie jak regresja hedoniczna (hedonic pricing).Głównym celem tego mechanizmu jest prawidłowe obliczenie realnego wzrostu gospodarczego (czyli PKB oczyszczonego z inflacji). Sposób działania tego procesu opiera się na konkretnych zasadach: Jeśli kupujesz nowy model laptopa lub smartfona w 2026 roku za dokładnie taką samą kwotę, jaką zapłaciłeś za stary model dwa lata wcześniej, to nominalnie (w gotówce) wydałeś tyle samo. Jednak nowy sprzęt ma lepszy procesor, więcej pamięci i lepszy ekran. Realny wzrost PKB czyli oczyszczony z inflacji jest zawsze niższy niż nominalny wzrost liczony w cenach bieżacych. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 18:25 Felus skorzystalam tym razem z AI/KI, wrzucilam pytanie: "roznice w obliczaniu PKB miedzy USA a Niemcami" naturaknie po angielsku i co (cytuje tlumaczenie) "Podstawowe koncepcje księgowe Produktu Krajowego Brutto (PKB) — wykorzystujące podejścia produkcji, wydatków i dochodów — są globalnie zharmonizowane w ramach Systemu Rachunków Narodowych Narodów Zjednoczonych (SNA), ale Stany Zjednoczone i Niemcy wdrażają określone dostosowania metodologiczne i strukturalne dostosowane przez ich odpowiednie agencje krajowe, Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) i Federalny Urząd Statystyczny (Destatis).Główne różnice metodologiczne i w traktowaniu Wydatki na wojsko i badania i rozwój: Stany Zjednoczone (za pośrednictwem BEA) klasyfikują wydatki rządowe na systemy uzbrojenia i sprzęt wojskowy jako stałe tworzenie kapitału (inwestycje), a nie konsumpcję rządową. Badania i rozwój (B+R) oraz oryginalne dzieła artystyczne są również szerzej kapitalizowane jako inwestycje w obu krajach zgodnie z nowoczesnymi standardami, ale historyczne śledzenie i podstawowe wdrożenia były różne. Globalne ramy standardów: Chociaż oba kraje stosują międzynarodowe ramy (SNA 2008), państwa członkowskie UE, takie jak Niemcy, ściśle wiążą swoją sprawozdawczość z Europejskim Systemem Rachunków (ESA), który dyktuje określone zharmonizowane zasady dotyczące zasad zmiany właściciela w przypadku importu/eksportu, rejestrowania usług przetwarzania i traktowania jednostek nierezydentów. Włączenie opieki zdrowotnej i zabezpieczenia społecznego: Amerykański sektor opieki zdrowotnej, w dużej mierze prywatny i oparty na ubezpieczeniach, przyczynia się do znacznie wyższego nominalnego udziału w mierzonym PKB (zbliżającego się do 18%) ze względu na wysokie koszty usług i koszty administracyjne. Niemiecki ustawowy, powszechny model ubezpieczenia zdrowotnego inaczej ujmuje rzeczywiste koszty świadczeń w agregatach konsumpcji publicznej i prywatnej. Korekty sezonowe i kalendarzowe: Destatis kładzie duży nacisk statystyczny na dane skorygowane kalendarzowo (uwzględniające zmienną liczbę dni roboczych i świąt w kwartale) wraz z korektami sezonowymi, podczas gdy w USA uwzględniane są głównie skorygowane sezonowo roczne stopy procentowe (SAAR). Jeśli chcesz zgłębić ten temat, daj mi znać, czy chcesz się przyjrzeć: Jak korekty parytetu siły nabywczej (PPP) zmieniają porównanie produkcji. Konkretne różnice w pomiarze inflacji/deflacji (indeksy wolumenu dolara łańcuchowego i indeksy wolumenu powiązanego łańcuchowo)." No i widzisz mialam racje ze sa wielkie roznice w klasyfikycji wydatkow wiec porownywanie czegos nie ma najmniejszego sensu. A tu link do orginalnego angielskiego tekstu: www.google.de/search?q=differences+in+calculating+GDP+between+the+USA+and+Germany&sca_esv=16ca2773c34d1859&sxsrf=APpeQnvhBRV8xysf-dW5mP2MuW5OuGuFCQ%3A1788192872505&source=hp&ei=aKiVapaBHeuRkdUPxIil2As&iflsig=ABILxe8AAAAAapW2eJeJCQjdPjR-O0jx5GwBCpnqzPb-&ved=0ahUKEwiW1dDHocuWAxXrSKQEHURECbsQ4dUDCC0&oq=differences+in+calculating+GDP+between+the+USA+and+Germany&gs_lp=Egdnd3Mtd2l6IjpkaWZmZXJlbmNlcyBpbiBjYWxjdWxhdGluZyBHRFAgYmV0d2VlbiB0aGUgVVNBIGFuZCBHZXJtYW55SP4ZUABYAHAAeACQAQCYAZwBoAGcAaoBAzAuMbgBDMgBAPgBAvgBAZgCAKACAJgDAJIHAKAHTLIHALgHAMIHAMgHAIAIAQ&sclient=gws-wiz Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 18:52 Oryginalny angielski tekst nie zgadza się z twoim tlumaczeniem. Wzór C+I+G+NX to C=konsumpcja prywatna, I=inwestycje, G=wydatki rzadowe, NX=Eksport minus Import. Zatem nie ma znaczenia jak wydatek rządu został zaklasyfikowany do statystyk. To jest ciagle wydatek rzadu. Amerykanie periodycznie klasyfikują wojskowe wydatki na R&D jako inwestycje aby uczynić je porównywalne do EU gdzie te wydatki są tak klasyfikowane. Przktycznie jedyna roznica to EU podaje wzrost PKB kwartal do kwartału a amerykanie annualizuja. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 19:19 Felus nie jest zle przetlumaczone tylko ty zle i nie do konca rozumiesz, a wiec skoro chodzi o wydatki na wojsko w Stanach sa klasyfikowane jako tworzenie kapitalu czyli inwestycje zas w Europie wedlug europejskich standartow traktuje sie te wydatki jako panstwowa czyli rzadowa tak zwana konsumpcje. Bo do czego sluzy wojsko i jego utrzymanie? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 19:38 Nie wydatki na wojsko lecz wydatki wojska na R&D. Yes, military R&D is classified as an economic investment (capitalized as gross fixed capital formation) in the national accounts of both the United States and Germany. Klasyfikacja nie zmienia wartości PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 19:53 Tu muszę zwrócić honor. W USA i w Unii Europejskiej wydatki na sprzet wojskowy są klasyfikowane jako inwestycje. Yes, major military weapon systems are classified as an investment (specifically as gross fixed capital formation) rather than government consumption in Germanys national accounts. To nie wplywa na wysokość PKB. Jest to w dalszym ciagu wydatek rzadu. Od klasyfikacji na kontach ksiegowych ani nie przybywa ani nie ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 20:32 felusiak1 napisał: > Tu muszę zwrócić honor. Pieknie z twojej strony!!! 🫶 Uznania!👍🥰 W USA i w Unii Europejskiej wydatki na sprzet wojskowy > są klasyfikowane jako inwestycje. Nasze, europejskie wojsko nie generuje /tworzy zadnych dobr materialnych czy przychodow ono konsumuje dobra wytworzone przez pracujaca spolecznosc jak i przemysl. Co innego w Stanach ale w to nie bede wnikac na forum, to jest wasza sprawa, ale wlasciwie nie tylko wasza. Temat na osobny watek. > > To nie wplywa na wysokość PKB. Jest to w dalszym ciagu wydatek rzadu. > Od klasyfikacji na kontach ksiegowych ani nie przybywa ani nie ubywa. > Juz odpowiedzialam w innym poscie wiec nie bede sie powtarzac. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 19:55 felusiak1 napisał: > Klasyfikacja nie zmienia wartości PKB. > Nie zmienia realnej wielkosci gospodarki danego kraju ale wplywa, a dokladniej zmienia oficjalnie raportowana wysokosc PKB, Felus. Wiec jak juz duzo wczesniej napisalam te dane /cyfry ktorymi tu najchetniej sie posluguje duzo osob sa do bani.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 21:49 Brniesz w grzęzawisko. Nie zmienia wysokości PKB. Ta jest w cenach bieżacych. Jak zaksiegowane są poszczególne wydatki rzadu nie zmienia totalnej wydanej sumy. Wzrost obliczany jest przy pomocy "cen stalych" czyli po uwzglednieniu inflacji. Jeśli przyjmiemu, ze rząd USA stosuje agresywną metodę korekty to zaniża inflację a zawyża wzrost PKB ale nie zawyża samego PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 14:58 felusiak1 napisał: > Brniesz w grzęzawisko. Kto, ty czy ja? 🤪🧐 > Nie zmienia wysokości PKB. Ta jest w cenach bieżacych. Jak zaksiegowane są posz > czególne wydatki rzadu nie zmienia totalnej wydanej sumy. > Wzrost obliczany jest przy pomocy "cen stalych" czyli po uwzglednieniu inflacji > . Sądzę, wręcz wychodzę z założenia że traktujesz PKB jako stałą, nieruchomą część fiskalnej sprawozdawczości, pomyśl tylko o głównych filarach (produkcja, wydatki, dochód) na których się ono opiera, pomyśl też o cyklach obliczania PKB, sądzę że tu leży twój błąd. Przecież te wartości są ruchome zależne od wielu czynników jak np. koniunktury, rozwoju inowacyjno-gospodarczego czy struktur gospodarczo-fiskalnych, ...(drobnych "kroczków" jest co niemiara) itd. danego państwa. Wniosek: klasyfikacja poszczególnych filarach może diametralnie wpłynąć na wysokość raportowanego PKB nie umniejszając jednocześnie wielkości gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 19:46 felusiak1 napisał: > Zadałem to samo pytanie lecz w miejsce USA wpisałem Unia Europejska. > Metody są te same dla wszystkich krajow OECD. Mal tego, OECD wydalo podręcznik > z instrukcją jak obliczać wzrost jakości. > > Czy w Unii Europejskiej PKB liczy sie metoda wzrostu jego jak jakosc pro > duktow sie popwrawia ale nie ich cena? > > Tak, w Unii Europejskiej uwzględnia się wzrost jakości produktów przy oblicz > aniu realnego PKB, nawet jeśli ich cena nominalna na półce sklepowej się nie zm > ienia lub wręcz spada.Odpowiada za to tak zwana korekta jakościowa (ang. qualit > y adjustment), w tym zaawansowane metody statystyczne, takie jak regresja hedon > iczna (hedonic pricing).Głównym celem tego mechanizmu jest prawidłowe obliczeni > e realnego wzrostu gospodarczego (czyli PKB oczyszczonego z inflacji). Sposób d > ziałania tego procesu opiera się na konkretnych zasadach: > > Jeśli kupujesz nowy model laptopa lub smartfona w 2026 roku za dokładnie taką s > amą kwotę, jaką zapłaciłeś za stary model dwa lata wcześniej, to nominalnie (w > gotówce) wydałeś tyle samo. Jednak nowy sprzęt ma lepszy procesor, więcej pamię > ci i lepszy ekran. Zgadza sie ze i w EU sie hedonicowa metoda. Ale wezmy porownanie pomiedzy Niemcami a USA w jej stosowaniu: Zapytaem dalej AI: Jakie porownanie jest w stosowaniu tej metody w USA i w Niemczech I jej odpowiedzi: Stosowanie metody hedonicznej w USA i w Niemczech znacząco się różni pod względem skali, filozofii oraz podejścia urzędów statystycznych. Choć oba kraje należą do państw wysoko rozwiniętych, Niemcy podchodzą do tej metody z dużo większą rezerwą niż Amerykanie.Oto bezpośrednie porównanie, jak oba te kraje kalkulują jakość w swoich gospodarkach: 1. Skala i zakres stosowania (Agresywność)USA (BEA / BLS): Amerykanie są pionierami i światowymi liderami w stosowaniu regresu hedonicznego. Używają go bardzo agresywnie i na szeroką skalę. Korekty jakościowe obejmują tam setki kategorii produktów – od zaawansowanej elektroniki (komputery, smartfony, serwery), przez samochody, ubrania, aż po usługi, takie jak czynsze mieszkaniowe czy ubezpieczenia medyczne.Niemcy (Destatis): Federalny Urząd Statystyczny Niemiec (Destatis) stosuje tę metodę bardzo selektywnie i ostrożnie. Ogranicza się ją niemal wyłącznie do dynamicznie zmieniających się rynków technologicznych (głównie komputery, sprzęt IT, telewizory) oraz wybranych dóbr trwałych. Dla większości tradycyjnych dóbr konsumpcyjnych Niemcy wolą stosować prostsze i bardziej konserwatywne metody korekty cenowej. 2. Wpływ na PKB i InflacjęUSA: Ponieważ "hedonika" drastycznie obniża raportowaną cenę elektroniki użytkowej i oprogramowania, amerykańska inflacja (CPI) wydaje się niższa, a realne PKB wyższe. Wzrost wydajności procesorów w amerykańskich serwerowniach potrafi wygenerować potężny "papierowy" wzrost PKB, nawet jeśli realnie nie przybyło fizycznych fabryk.Niemcy: Niemiecki PKB odzwierciedla bardziej tradycyjną produkcję przemysłową. Brak tak szerokiego stosowania metod hedonicznych sprawia, że wzrost PKB Niemiec wydaje się wolniejszy i bardziej "płaski" niż w USA. Niemiecka inflacja (w tym zharmonizowany indeks HICP używany w strefie euro) mocniej reaguje na realne ceny w sklepach, bo rzadziej "odejmuje" się od nich wartość poprawy jakości. Ekonomiści często zauważają, że gdyby Niemcy zaczęli liczyć swoje PKB dokładnie według tak samo agresywnych wzorów hedonicznych jak USA, to niemiecki wzrost gospodarczy w ostatnich dekadach automatycznie okazałby się o kilkanaście procent wyższy, mimo że w samych fabrykach nie zmieniłoby się zupełnie nic. W tej odpowiedzi AI sa tez Tabelki, je nie kopiowalem Reasumujac. W USA ta metode stosuje sie juz od lat 80tych XXw a Niemczech 2 dekady pozniej. A wiec do momentu stosowania jej w Niemczech PKB USA sie juz napompwal niezle. Dalej jak widac w USA agresywnie to stosujecie. Bo przeciez to robia nie realne ceny a urzednicy. Oni wymyslaja sobie te wspolczynniki i mozna je robic roznie. Robicie agresywnie w USA. Dodam ze jako ze Polska od z 20 lat tez te metody przejela, Unia w koncu, uwazam ze polscy urzednicy tez bardzo agresywnie to robia. Bo przeciez nie da sie ich sprawdzic z Brukseli w tym przypadku. Stad zapewne te Polskie fajne wzrosty PKB jakie widzimy. A Niemcy sa tradycyjnie uczciwi. No i jak felus, PKB nie rosnie przez te metody obliczeniowe? Czy juz zrozumiales? Mielismy o tym samy juz dyskuja, ja z Toba, gdzies przed 20 laty juz. Wtedy tez skakales ze nie itd. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 22:10 jorel, daj spokój z dziecinadą. Wszystkie kraje rozwiniete stosują hedoniczną korektę do naliczania inflacji. To nie ma wpływo na PKB bo ten jest w cenach biezacych, ale ma wpływ na obliczanie realnego wzrostu PKB. Ten musi być wyczyszczony z inflacji. PKB=Wydatki konsumentów+Inwestycje+Wydatki rzadu+Eksport minus Import. Prosty wzór którego sumy żadna hedonika nie zmieni. Taki sam dla wszystkich. Hedonika zmienia wskaźnik tempa wzrostu PKB ale nie PKB w walucie. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 31.08.26, 22:23 Pomyślałem, dlaczego nie pobawimy się w zależność PKB od kursu waluty przy porownaniach. Na przykład PKB Polski wyniosło 3 bln zlotych w zeszlym roku i 4 bln w tym roku Przeliczajac po kursie waluty, czyli tzw nominalny PKB wyniósł 1 bilion dolarow w zwszlym roku i 800 mld w tym roku. Nominalny PKB liczony w dolarach spadl o 20% chociaż wzrósł o 33% w złotowkach. Ta dolarowa wartość jest ujeta w statystykach OECD, Banku Światowego, ONZ itp. Dla Polski import podrożal a eksport staniał. Polakom jest lepiej bo oni zyją w złotowkach a nie w dolarach. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 09:14 felusiak1 napisał: > jorel, daj spokój z dziecinadą. Wszystkie kraje rozwiniete stosują hedoniczną k > orektę do naliczania inflacji. To nie ma wpływo na PKB bo ten jest w cenach bie > zacych, ale ma wpływ na obliczanie realnego wzrostu PKB. Ten musi być wyczyszcz > ony z inflacji. No to zapytalem AI czy metoda hedoniczna stosowana w obliczaniu PKB powoduje ze kraj ktory ja stosuje ma wiekszy PKB jakby go nie stosowal? I odpowiedz: www.google.com/search?q=czy+metoda+hedoniczna+stosowana+w+obliczaniu+PKB+powoduje+ze+kraj+ktory+ja+stosuje+ma+wiekszy+PKB+jakby+go+nie+stosowal%3F&client=safari&hs=kZDB&sca_esv=a8395c8440b66210&rls=en&sxsrf=APpeQnvoxg3Y-3yzywtMpj4M2teOtUwTQA%3A1788246219628&udm=50&fbs=ABfTbFUyxjQn9bne4DuflY2dNqqK7N177jWgWpM5fkywM1UejB7tg32RbLFEmja3tIVUafSzeSlOyNd5_GotMH_hNIgLJM9v54DnvKlkLDxwCt6G75pku8cpbpkfVSd-xPLqXGiwYWLXu_yQlmxs91Va08R6GWZoNQeIeycOdCI5Rt92rXXMdKaWymlubYkKcPi3hE6QpozT&aep=1&ntc=1&cs=0&sa=X&ved=2ahUKEwiegcSl6MyWAxXiRvEDHbsuCuoQ2J8OegQIEhAD&biw=1359&bih=772&dpr=2&atvm=2&mstk=AUtExfDDluZHY9ChWWRX7ik9uxXZeeADhY57SGhf-BliQ6malkniIty9XAO9CRkKsS_cn45srDamxfF1LvWS7hSXAdhb2i9i5LwBoVFZFgWQ5VjfjIdk3jkAI9e0wj8icBZvjj-EPeeCk7KrMjDOWpGOJreOm-29bdwkEzii7k2PdyMH-AgplmkM1p5Eqw5cW8NUzX2YRj8xTO1ehEfUpX6Nk-mtDv5O6a6wPYol4As0NAgzbe5rhT7Stt9mifaEciu8j1zySXqcKqsiZ-36dr22XICizzPNpamgIbDgGWeEWVnqHWBn94j44qUSiRtLSrTA_9PfTbZKCOvmJg&csuir=1&mtid=z3iWaqv2C8iVxc8Psv_1uQs I cytaty stamtad: Tak, stosowanie metody hedonicznej zazwyczaj powoduje, że realny PKB kraju jest wyższy, niż byłby w przypadku stosowania tradycyjnych metod pomiaru cen. Dotyczy to w szczególności gospodarek wysoko rozwiniętych, które produkują i konsumują duże ilości zaawansowanych technologii (np. USA).Warto jednak precyzyjnie rozróżnić jej wpływ: metoda ta nie zmienia wartości nominalnego PKB (czyli kwoty w pieniądzu, jaką realnie wydano w sklepach), ale istotnie podnosi raportowany realny PKB (czyli PKB oczyszczony z inflacji). Te podawane PKB krajow, USA wlasnie sa tym realnym napompowanym PKB przez ta metode. I jako ze stosujecie ta metode od lat 80tych XXw w USA wasz obecny PKB podawany w statystykach jest wlasnie napompowany. Duzo wiekszy jakby byl bez tej metody liczony czyli ceny towarow jakie sa minus inflacja. I jako ze te wspolczynniki sa wymyslane przez urzednikow w biurach statystycznych, panstwowych, sa „po uwazaniu“. I w USA macie je agresywne, patrz wyzej, czyli duze wiec pompujecie sobie PKB ogromnie, w Niemczech gdzie od 20 lat sie to stisuje ale duzo „ostrozniej“ PKB jest duzo mnej sztucznie tym napompowany I jakos uwazam ze w Polsce w ramach propagandy sukcesu jakos PKB pompuje sie po amerykansku. Agresywnie. Za trudne, prawda? A ten temat juz dyskutowalismy przed ca. 20 laty. ja i Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 09:36 Z linku wyzej nasteony cytat: Jak metoda hedoniczna sztucznie podwyższa realny PKB? W tradycyjnym ujęciu, jeśli cena produktu nie zmienia się z roku na rok, statystyka uznaje, że wyprodukowano dokładnie tyle samo dóbr. Metoda hedoniczna bierze jednak pod uwagę skok jakościowy danego produktu (np. komputerów, smartfonów czy samochodów). Przelicza ona parametry techniczne na ekwiwalent wartościowy.Oto mechanizm krok po kroku:Obniżenie wskaźnika inflacji (deflatora): Kiedy jakość sprzętu rośnie (np. smartfon ma 2 razy więcej pamięci i lepszy procesor), a jego cena na półce sklepowej pozostaje bez zmian, metoda hedoniczna uznaje, że w ujęciu jakościowym produkt ten... staniał. Powoduje to, że oficjalny wskaźnik inflacji (w tym deflator PKB) rośnie wolniej lub wręcz mocno spada w sekcji nowych technologii.Wzrost realnej produkcji: Skoro oficjalna inflacja (deflator) jest niższa, to przy zamianie nominalnego PKB na realny PKB, statystycy dzielą wynik przez mniejszą liczbę .Efekt końcowy: W raportach pojawia się informacja o potężnym skoku realnego PKB, ponieważ statystyka traktuje wzrost jakości tak, jakby fabryki wyprodukowały fizycznie znacznie więcej sztuk towaru. Jeszcze za trudne felus? Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 10:12 I jeszcze z tego dzisiajszego linku. Tym razem screen bo tabelka i lepiej tak widac. Jak widac przyklad z komputerami ktorych cena w pierwszym roku (100szt) jest 400tys zl i tak jest wpisane do realnego podawanego przez urzedy PKB kraju ale w 2 roku jako ze komuter jest nowszy, duzo szybszy ale cena dalej taka sama wiec nominalnie dalej 400tys zl ale hedonicznie jest do realnego PKB wpisane 800tys zl. Ten realny PKB to to co sie pdoaje oficjalnie jako PKB. I ten wspolczynnik pomnozenia tej nominalej wartosci jest wlasnie ustalany przez urzednikow i moga byc bardziej „agresywni“ i mnie. W USA (i w Polsce mysle) sa bardzej „agresywni" i mnoza przez 2, stad 800tys zl, w kraju ostroznym jak Niemcy np. tylko przez 1,2 a wtedy cena do realnego PKB jest nie 800tys a 480tys. Dalej za trudne felus? Wiem, wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 17:02 Plączesz się w bzdurach. No i ten przykład komputera z wyroczni Google AI. Dziecinada dla ignorantów. Totalna bzdura Nie mam ochoty tłumaczyć Economics 101. Real GDP jest w celach porownawczych aby obliczyć realny wzrost GDP wyczyszczony z inflacji. Ludzie żyją, zarabiają i wydają w cenach bieżacych. Gospodarka aby wzrastać wymaga inflacji. Bez inflacji nie ma wzrostu. W cenach bieżacych GDP wzrósł o 7%. Teraz trzeba obliczyć ile z tych 7% to inflacja aby poznać realny wzrost. To wyczerpuje temat, PS. Nie ma czegoś takiego jak "Raportowany Realny PKB" W USA wydatki na elektronikę, komputery, software to okolo 2.8% PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 17:11 felusiak1 napisał: > W USA wydatki na elektronikę, komputery, software to okolo 2.8% PKB. zadalem pytanie AI jaki jest udzial w sprzedaży software elektroniki komputerow w USA w PKB? www.google.com/search?q=jaki+jest+udzial+w+sprzeda%C5%BCy+software+elektroniki+komputerow+w+USA+w+PKB%3F&client=safari&hs=YhDB&sca_esv=46f3d15cfb9e1921&rls=en&sxsrf=APpeQnvJyJs1-VCakA2MjVkrz9aIXPBsdg%3A1788275226277&udm=50&fbs=ABfTbFUyxjQn9bne4DuflY2dNqqKSTDhABPhDr6C7bKJ-B5gMcpMKXiU8obJwxGkLm3FwcWPOYcV_mTMzx04tDDDdg6oeCEchUHq9giaHvSxmRujLWDVmTclE4XBu8pQCsXpzCeRfL7JQHw7ZjUW0UR9SEQt1WBzHxoyICPHYpt-IIznmMItdyykMIZ1BhGc_fB8L1uaTABS&vsint=&aep=1&ntc=1&cs=0&sa=X&ved=2ahUKEwibov2s1M2WAxU6VPEDHXZqG9QQ2J8OegQIEhAD&biw=1600&bih=772&dpr=2&atvm=2&mstk=AUtExfDtMNHxUmSTE2OhB1V4nKQ9dElGqi0f4B04U7Bf3-_eIDL0GcMrHwe4kcXub7IMF03zF-MvZL9VjWYi4nTKV2M7Q5HSJC9xNOlN4cQUhnh9bCfmmgPdwnsO9jmEwGyVs4ahk3m9rjPF25FAeqfYUFjtvi6GyRjSaJTy9u4HW7OzpwSKFgwOmE80ECLGgukZTtDQIJ387XsRMH_Pb8GiNL__NvyFqzRW4mBqSpNwnHDnkINsIqs_CgWZr3nz5W192Zaeo7wl3MA2AA75C7xmR9vqL4xgeknGDSwIhftNCKhknrS7RDADqWukg1jfDMyO5sY-TKPqhAihIw&csuir=1&mtid=HeqWavLrL4iFxc8PurSPwA8 Odpowiedz: Całkowity udział szeroko pojętego sektora technologicznego (ICT / gospodarki cyfrowej), obejmującego oprogramowanie, sprzęt komputerowy i elektronikę, wynosi około 10% PKB Stanów Zjednoczonych 4 razy wiecej jak napisales drogi f1. A to nie wszystko. Samochody maszyny nawet domy tez podlegaja temu pompowaniu. I to dochodzi. za trudne? Wiem, wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 20:25 Zapytaj co to ten szeroko pojety sektor technologiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 18:45 felusiak1 napisał: > PS. Nie ma czegoś takiego jak "Raportowany Realny PKB" > W USA wydatki na elektronikę, komputery, software to okolo 2.8% PKB. > Na szybko, co ty nie powiesz Felus i tobie musialabym napisac: "Polska jezyka trudna jezyka" Sorry ale zmuszasz do tego.:-) Dla ciebie siegnelam znowu do AI, cytuje. "Raportowany realny PKB (Produkt Krajowy Brutto) to całkowita wartość wszystkich dóbr i usług finalnych wytworzonych w danym kraju w określonym czasie (najczęściej w ciągu roku lub kwartału), oczyszczona z wpływu inflacji (zmian cen).Słowo „raportowany” oznacza, że są to oficjalne dane liczbowe publikowane przez urzędy statystyczne (np. Główny Urząd Statystyczny w Polsce czy Eurostat w Unii Europejskiej)". Jesli chodzi o drugie zdanie, zajme sie nim jak bede miala czas i tu ot tak dla ciekawosci nadmienie "Zirkelfinanzierung" po angielsku "Circular Financing" oraz wplyw tego fenomenu zludzenia optycznego na BIP. :-) Bardzo ciekawy ale zawily temat. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 19:08 Dodam do powyzszego, na poczatku drugiej kadencji Trump zwolal do siebie szefow Big-tech szczegolnie Orackle zobowiazujac ich do pracy nad sztuczna inteligencja z centrami danych co mialo byc wielkim sukcesem Stanow ktory mialy wyprowadzic je na prosta. Tak czy siak jak zwykle nieokrzesany Trump zepsul wszystko napadajac na Irak, efekt: wielkie inwestycje Arabkow w przedsiewziecie i chlube Trumpa przeszly pod nosem.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 20:13 sorry musze skorrygowac jest: napadajac na Irak powinno byc: napadajac na Iran Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 20:39 Aby "zaraportować" realny PKB trzeba najpierw obliczyć nominalny PKB, nastepnie obliczyć inflację i pomniejszyć o nią nominalny PKB. To jest wartość statystyczna pozwalajaca na stwierdzenie czy gospodarka rośnie czy też się kurczy co daje sygnał bankowi centralnemu do manipulowania wysokością oprocentowania kredytów. Wiedza o Wysokości realnego PKB nie ma żadego znaczenia dla codziennego życia ludzi. Wszyscy zyją w cenach bieżacych. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 20:53 felusiak1 napisał: > Wiedza o Wysokości realnego PKB nie ma żadego znaczenia dla codziennego życia l > udzi. Wszyscy zyją w cenach bieżacych. Tak? Niewazne? Przeciez wlasnie o tym PKB, tym realnym PKB piszesz. Tu: felusiak1 napisał: > W 2011 PKB na glowę w USA i Kanadzie było takie same. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 21:10 felusiak1 napisał: > W 2011 PKB na glowę w USA i Kanadzie było takie same. I wlasnie na ten Twoj wpis o PKB zareagowalem. Bo to PKB o ktorym mowiles drogi f1, jest wlasnie tym napompowanym realnym PKB. Rozniacym sie, jest duzo wyzszy jak ten ktory by sie z cen biezacych nie skorygowanych przez urzednikow jakimis jakosciami a tylko tez nie skorygowana przez urzednikow inflacja. Tak jak sie to robilo u was do ca. lat 80tych u nas do ca. 2000. Bijesz ciagle piane ale na ten temat biles ja juz przed 20 laty bo to juz wtedy w dyskusji z Toba podalem. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 23:08 jorel, ty tego nie rozumiesz i nie zrozumiesz. Niedostatek abstrakcyjnego myslenia nie pozwala. Nominalny PKB nie moze być niższy od realnego, który liczony jest w cenach stałych. To był PKB nominalny, na glowę metodą PPP. Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 23:13 felusiak1 napisał: > jorel, ty tego nie rozumiesz i nie zrozumiesz. Niedostatek abstrakcyjnego mysle > nia nie pozwala. Nominalny PKB nie moze być niższy od realnego, który liczony j > est w cenach stałych. > > To był PKB nominalny, na glowę metodą PPP. Dobra f1 widze ze masz demenz juz Odpowiedz Link Zgłoś
j0rl.1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 23:18 j0rl.1 napisał: > felusiak1 napisał: > > > jorel, ty tego nie rozumiesz i nie zrozumiesz. Niedostatek abstrakcyjnego > mysle > > nia nie pozwala. Nominalny PKB nie moze być niższy od realnego, który lic > zony j > > est w cenach stałych. > > > > To był PKB nominalny, na glowę metodą PPP. > > > Dobra f1 widze ze masz demenz juz Odwoluje, nie masz demez, klamiesz drogi f1 jak o spadochroniarzach. To pochodzenie z chlopa panszyznianego u Ciebie, z Kresow/Kongresowka. Za krotko kapitalizm Ciebie wychowal, trzeba kilka generacji, u Ciebie byly tylko 2 a wlasciwie komuna byla podobna w uczeniu klamania a w niej byles po chlopie panszcznianym wychowany. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 23:03 Nic podobnego. To PKB na glowę metodą PPP. Realne PKB to wartość statystyczna slużaca do porownań, rok do roku, kwartał do kwartału itp. Są też porownania wieloletnie w cenach z wybranego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
monalisa2016 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 21:48 felusiak1 napisał: > Aby "zaraportować" realny PKB trzeba najpierw obliczyć nominalny PKB, nastepni > e obliczyć inflację i pomniejszyć o nią nominalny PKB. To jest wartość statysty > czna pozwalajaca na stwierdzenie czy gospodarka rośnie czy też się kurczy co da > je sygnał bankowi centralnemu do manipulowania wysokością oprocentowania kredyt > ów. > Wiedza o Wysokości realnego PKB nie ma żadego znaczenia dla codziennego życia l > udzi. Wszyscy zyją w cenach bieżacych. > Sadzisz Felus ze PKB nie ma wplywu na twoj portfel, twoje i innych codzienne zycie? Skoro tak, to zyjesz w bance mydlannej. Ok. jestes emerytem o miejsce pracy nie musisz sie martwic, wzorek twojego domicilu nam pokazywales, moze jest juz splacony a jak nie to co z mortgages? :-) Co z oprocentowaniem kart kredytowych, co z cenami w sklepach, co z uslugami, ... itd, itd. nie musze wszystkiego wyliczac. Ty nam piszesz to co oznaczylam tlustym drukiem, wiec jak mozna dalej dyskutowac z toba na te tematy skoro nie masz zielonego pojecia. Felus rozkladasz innych twoja niewiedza na lopatki, a prawde mowiac twoim obowiazkiem jest te rzeczy znac by zrozumiec funkcjonowanie panstwa i isc z wiedza jak i szczerym duchem wobec siebie, wobec panstwa, wobec spoleczenstwa do urny wyborczej, przeciez chcecie wielkiej i dostatniej Ameryki.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Znajomy kanadyjczyk płacze 01.09.26, 23:28 Ty i jorel nie rozumiecie ekonomii. To nie PKB wpływa na mój portfel lecz mój portfel tworzy PKB. Jeszcze raz: PKB= Wydatki konsumentów+Inwestycje+Wydatki rządu+Eksport minus Import. Realne PKB to wartość statystyczna slużaca do porównania. Ty żyjesz w PKB nominalnym, w cenach bieżacych. Odpowiedz Link Zgłoś
borrrka Naturalne, że Trump nie chce placić 01.09.26, 18:05 Za obronę Europy pełnych kosztów. Natomiast pomysły aneksji Grenlandii, czy Kanady są zupełnie zbędne. Szkodzą USA. Odpowiedz Link Zgłoś