Dodaj do ulubionych

Co może stracić amerykański przemysł zbrojeniowy

02.03.25, 07:11
Łączna wartość kontraktów państw Unii Europejskiej zawartych z amerykańskim Departamentem Obrony w 2024 roku, wniosła 118 mld dolarów, z otwartymi procedurami na nowe kontrakty o wartości 845 mld dolarów.

Kwoty te dotyczą wyłącznie kontraktów zawartych w procedurze Foreign Military Sales (FMS), zarówno w procedurze FMF (Foreign Military Financing) jak i bez niej. Nie obejmuje natomiast zakupów bezpośrednich. Zakupy bezpośrednie polegają na tym, że chętni kupcy, za zgodą amerykańskiego rządu negocjują i kupują bezpośrednio z amerykańskimi przedsiębiorstwami zbrojeniowym i bezpośrednio u nich.

Kontrakty o wartości 118 mld zawarte w drodze FMS natomiast, polegają najogólniej mówiąc na tym, że państwa kupujące nie negocjują i nie kupują w amerykańskich firmach, lecz negocjują z amerykańskim rządem i kupują u niego. Amerykański rząd natomiast negocjuje i kupuje z amerykańskimi firmami, razem z zakupami dla siebie samego. Ta ostatnia forma jest o tyle korzystna, że najczęściej amerykański rząd kupuje dla innych państw razem ze swoimi zakupami, za cenę dla siebie samego.

Przykładowo, jeśli amerykański rząd kupuje dla US Air Force na przykłąd 100 samolotów i dodatkowo załóżmy dla Polski 30 samolotów, to cena jednostkowa za 130 samolotów, jest znacznie niższa, niż gdyby Polska kupowała tylko 30 samolotów dla siebie samej. Tak wiec, po zakupie 130 samolotów dajmy na to od Lockheeda Martina, na podstawie kontraktu zawartego miedzy rządem polskim, a amerykańskim Departament Obrony sprzedaje polskiemu ministerstwu obrony te 30 samolotów za cenę za jaką razem z amerykańskimi, kupił od producenta, plus pewien narzut na pokrycie określonego ułamka kosztów R&D jakie sam poniósł kilka lat wcześniej, czyli na pokrycie kosztów opracowania danego modelu samolotu. Krótko mówiąc, jest to bardzo opłacalne dla wszystkich - i dla amerykańskiego producenta bo zarobi na większej liczbie sprzedanych samolotów, i dla rządu USA, bo kupujący zwróci mu część poniesionych wcześniej kosztów R&D (Research and Development), i dla państwa kupującego, bo kupuje te samoloty niebotycznie taniej (przy skali amerykańskich zakupów dla US Air Force), niż gdyby miało kupować samo tylko dla siebie.

Gdy już FMS został pobieżnie wyjaśniony, weźmy teraz pod uwagę potencjalne straty amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i amerykańskiego rządu w razie utraty zamówień europejskich. Weżmy pod uwagę tyl;ko te 118 mld USD z zakupów europejskich w 2024 roku, plus 845 mld USD z toczących się procedur kolejnych zakupów europejskich.. Krótko mówiąc, tylko na utracie zamówień europejskich, mamy 1 europejski bilion USD amerykańskich strat z utraconych przychodów z Europy - 1 amerykański trillion USD.

Jeśli więc przez politykę Trumpa i jego zdradę europejskich sojuszników na rzecz Rosji Europa wycofa się z zamówień FMS, US government straci kontrakty zbrojeniowe o wartości 1/27 całego PKB USA, wynoszącego 27 amerykańskich trillionów USD. A nie włączam do tego rachunku zamówień bezpośrednich z pominięciem FMS.
Obserwuj wątek
    • pijatyka Nie tylko Europa się zastanawia, czy w godzinie... 19.03.25, 11:01


      ...próby nie zostanie nagle z kupą kosztownego, bezużytecznego, amerykańskiego złomu.



      • 1.melord Re: Nie tylko Europa się zastanawia, czy w godzin 21.03.25, 02:05
        >amerykański rząd kupuje dla US Air Force na przykłąd 100 samolotów i dodatkowo załóżmy dla Polski 30 >samolotów, to cena jednostkowa za 130 samolotów, jest znacznie niższa, niż gdyby Polska kupowała tylko 30 >samolotów dla siebie samej.


        Nie widziales nigdy fabryki samolotow,wie nie powielaj bzdur.
        Samoloty F-35 buduje sie masowo wiec produkcja wyglada podobnie jak w fabrykach samochodowych.
        To linia produkcyjna na ktorej sklada sie kadlub+podwozie+ silnik....taki zdolny teoretycznie do lotu golas i on kosztuje ok $80mln +
        Teraz nastepuje najwazniejszy moment produkcji-doposazenie.W linii sa amerykanskie(full) za nimi np norweskie w zaleznosci jak wersje wyposazenia wybrali,kolejne polskie itd.
        Generalnie zalezy kiedy zlozono zamowienie
        Radar moze by full wypas A,tanszy B i C(wersja dla Polski)
        Wybor dziesiatkow sensorow i czujnikow w zaleznosci w co uzbroimy samolot,co ma wykrywac,namierzac itd.
        Cena koncowa zalezy wiec od dodtkowego wyposazenia i siegac moze nawet $130 mln za sztuke.

        Inna sytuacja jest(tutaj twoja wersja pasuje) gdy chcemy zamowic np Boeingi F/A 18 Super Hornet.
        Obecnie to jest mala produkcja wiec kilka roznych zamowien moze obnizyc cene. (zamykaja produkcje wkrotce)

        ps.podobnie produkuje sue samoloty pasazerskie,np Boeing 787...wszystkie na linii wygladaja identyczne ,roznia sie koncowym wyposazeniem w zaleznosci od wymagan zamawiajacego,wiec roznia sie rowniez cena
        • bmc3i Re: Nie tylko Europa się zastanawia, czy w godzin 21.03.25, 02:48
          Może gdy będziesz mniej myślał o samochodach, a więcej o samolotach, będziesz mądrzejszy.
          F-35 to najdroższy program zbrojeniowy w historii USA. Droższy niż programy Manhattan i B-29. Nie dlatego ze droga jest produkcja, lecz dlatego że kosmicznie drogie było opracowanie tego samolotu, czyli program R&D. Od każdego jednego sprzedanego kupcom zagranicznym samolotu, rząd amerykański który sfinansował ów R&D pobiera marżę, na pokrycie kosztów tego R&D. Im więcej samolotów jest sprzedawanych, tym udział każdego samolotu w kosztach tego R&D jet mniejszy.

          P.S.
          Nie ma żadnego radaru w wersjach A, B, i C. Każdy AN/APG-81 jest dokładnie taki sam, tak dla US Air Force, jak i dla Sił Powietrznych. Wersje A, B i C natomiast, to wersje całego samolotu a nie radaru. Wersja A to wersja standardowa dla USAF i większości klientów zagranicznych, wersja B to wersja dla US Marine Corp, Royal Navy i Marina Militare, oraz wersja C to wersja pokładowa dla US Navy
    • jk2007 Re: Co może stracić amerykański przemysł zbrojeni 19.03.25, 11:09
      Dodam tylko. Środowa Rzeczpospolita zwraca uwagę, że choć w ostatnich miesiącach rząd Donalda Tuska zapowiedział przeznaczenie 7 mld zł na inwestycje w państwową zbrojeniówkę, to do dziś nie powstał międzyresortowy zespół ds. opracowania strategii dla państwowego sektora obronnego.
    • jorl11 Re: Co może stracić amerykański przemysł zbrojeni 19.03.25, 11:34
      bmc3i napisał:


      > Jeśli więc przez politykę Trumpa i jego zdradę europejskich sojuszników na rzec
      > z Rosji Europa wycofa się z zamówień FMS, US government straci kontrakty zbroje
      > niowe o wartości 1/27 całego PKB USA, wynoszącego 27 amerykańskich trillionów U
      > SD. A nie włączam do tego rachunku zamówień bezpośrednich z pominięciem FMS.


      Strasznie pieprzysz bmc.
      Po prostu w porzadnych krajach zachodnich, Niemcy Francja i jak co innych nalezy, i tak bedzie, opracowywac i produkowac uzbrojenie u siebie. I to niezaleznie jakie tam zdrady Trumpa a po prostu tak nalezy zrobic. I tak sie bedzie robic. Wlasnie u mnie w Nemczech przyjeto na 12 lat 500 miliardow € na zgrojenia i sie je u siebe praktycznie wyda na uzbrojenie.
      Nalezy tez w Niemczech w koncu zbudowac strategiczne bronie jadrowe. Rakiety w silosach, w gorach. Pytanie jak glowice do nich. Najwieksza trudnosc tu jest ze trudno proby jadrowe zrobic w Niemczech. Abstrahuje od ukladow zakazujacych prob ale geograficznie nie ma gdzie to zrobic. A bez prob to tylko Izrael ma bron jadrowa no ale Zydzi Narod Wybrany juz im Jahwe przez Mojzesza przepisy dzialajacej broni jadrowej dal, prosci jak Niemcy na to nie moga liczyc. Jest jedno rozwiazanie z Rosja sie dogadac i na Nowej Ziemi zrobc proby ale to prawie nierealne, a druga to dostac od Francuzow. Ale kupic linie produkcyjne zbudowac wlasne i 1:1 produkowac te francuskie. Naturalne trzeba na lapy Francuzom patrzec aby to co sie kupilo bylo 1:1 dzialajace napewno ale mysle ze sie to da zrobic.

      Inne kraje europejskie bez przemyslu zbrojeniowego tzn takiego gdzie sie bron tez konstruuje a nie tylko produkuja czyli Polska i inni Ostblockowcy to juz cos innego. Bo i tak musza gdzies kupic a wtedy sie okaze czy z USA czy z Europy. Jak slysze Polska chce za fundusze unijne na zbrojenia miec wolna reke gdzie ma kupic a wiec poleci do USA najprawdopodobniej a wiec nie nalezy Polsce dac unijnych, czyli nie polskich, pieniedzy i niech kupuje w USA za swoje, polskie.
      • j-k Jörl ,belkotko 20.03.25, 22:10
        jorl11 napisał:
        a wiec nie nalezy Polsce dac un ijnych, czyli nie polskich, pieniedzy i niech kupuje w USA za swoje, polskie.

        Jörl. belkotko forumowa - nie zauwazyles, ze tfoje Niemiaszki juz to robia ?

        tlumaczyc detale, czy sam do nich dojdziesz ?
      • pijatyka Re: rozwiązanie to z Rosja się dogadać 09.04.25, 15:01


        Żeby pomogła zmajstrować głowice jądrowe zabezpieczające przed...Marsjanami chyba... ;-D


    • pijatyka FAFO 20.03.25, 22:06


      Amerykańscy producenci broni zostali wykluczeni z nowego, ogromnego planu wydatków obronnych Unii Europejskiej (...)
      Program przewiduje nawet 800 mld euro (3 bln 355 mld zł) wydatków na obronę




      • bmc3i Re: FAFO 20.03.25, 23:02
        pijatyka napisała:

        >
        >
        > [url=https://wiadomosci.onet.pl/politico/ue-zatrzaskuje-drzwi-przed-usa-i-stawi
        > a-na-wlasny-przemysl-obronny-chcemy-przygotowac/h24y4hj] Amerykańscy producenci
        > broni zostali wykluczeni z nowego, ogromnego planu wydatków obronnych Unii Eur
        > opejskiej (...)
        > Program przewiduje nawet 800 mld euro (3 bln 355 mld zł) wydatków na obronę [/u
        > rl]

        Z tego artykułu:


        Niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą zbytnie poleganie na Stanach Zjednoczonych, uwypukliła nagła decyzja Donalda Trumpa o osłabieniu sojuszniczej Ukrainy poprzez wstrzymanie dostaw broni i wymiany informacji wywiadowczych w celu wywarcia presji na Kijów, by ten zgodził się na rozmowy pokojowe z Rosją.


        Nikt nie zagwarantuje, że Trump nie postąpi tak samo wobec Polski, czy Niemiec, gdy to te kraje zostaną zaatakowane przez putinowską Rosję.
        • pijatyka Paniczne twity działu PR Lockheed Martin ;-D 21.03.25, 01:00


          Jacy to oni - i całe USA - są fajni, a F-35 wcale nie ma żadnego "zdalnego wyłącznika", jak głoszą złe języki [jakby musiał coś takiego mieć, żeby zostać unieruchomionym]

          Oni już wiedzą - niezależnie jak się sprawy potoczą to wyczyny Pomarańczowego i jego wesołej kompanii będą ich kosztować ciężkie miliardy (choćby skończyło się np. tylko na redukcjach zamówień, a nie całkowitych z nich rezygnacjach etc)

          • bmc3i Re: Paniczne twity działu PR Lockheed Martin ;-D 21.03.25, 01:33
            pijatyka napisała:

            >
            >
            > Jacy to oni - i całe USA - są fajni, a F-35 wcale nie ma żadnego "zdalnego wyłą
            > cznika", jak głoszą złe języki [jakby musiał coś takiego mieć, żeby zostać unie
            > ruchomionym]
            >
            > Oni już wiedzą - niezależnie jak się sprawy potoczą to wyczyny Pomarańczoweg
            > o
            i jego wesołej kompanii będą ich kosztować ciężkie miliardy (choćby skońc
            > zyło się np. tylko na redukcjach zamówień, a nie całkowitych z nich rezygnacjac
            > h etc)

            Dlatego akcje Lockheeda Martina spadły o 25%, podczas gdy akcje niemieckiego Rheinmetalla wzrosły o 137%
    • j-k Alez zawsze bylem za Rafale... 20.03.25, 22:31

      > Europejskie zakupy tylko u sojuszników. USA przestały nim być.
      > Nie można kupować sprzętu u wroga.
      >

      Alez zawsze bylem za Rafale...

      a dlaczego zrezygnowano z zakupow Caracale ?
    • bmc3i Re: Co może stracić amerykański przemysł zbrojeni 21.03.25, 01:26


      > Europejskie zakupy tylko u sojuszników. USA przestały nim być.
      > Nie można kupować sprzętu u wroga.

      W latach 2023-2024, rząd amerykański dostarczył krajom UE broń o wartości średnio 83 mld dolarów rocznie.
      Dostarczył, a nie zawarł kontrakty, czyli wartość zamówień jest znacznie większa.

      Teraz dużo mówi się na całym świecie o potencjalnym "kill switch" w F-35, który miałby pozwolić Trumpowi na wyłączenie europejskich F-35 w razie gdyby po ruskiej napaści na Europę, chciał "zaprowadzić pokój w Europie". Miedzy innymi z tego powodu Portugalia zrezygnowała z zamówienia na F-35 o wartości 5,5 mld Euro, a Kanada najprawdopodobniej zdecyduje za chwilę o anulowaniu kontraktu na 88 tych samolotów, o wartości 20 mld dolarów, poprzestając tylko na 16 za które już zapłaciła.

      Pentagon pośpieszył już zapewnieniami że nie ma żadnego kill switcha, podobnie jak sam Lockheed Martin. nie uspokoiło to jednak i Europejczyków i Japończyków, którym Trump może po prostu przestać dostarczać amunicję dla tych samolotów, czy części zamienne, w imię pokoju z Rosją - jak robi to w przypadku Ukrainy.

      Stąd wielki unijny program zbrojeń o wartości 700 mld Euro, wykluczający co do zasady amerykańskie przedsiębiorstwa z branży zbrojeniowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka