andrzej-gajda
04.03.25, 16:07
No wiadomo, żeby bronić Europy przed Rosją, a to było tak kosztowne dla podatnika amerykańskiego.
To było przez lata OK póki były pieniądze, ale nastał neoliberalizm było coraz więcej milionerów w Światowym Mocarstwie, Ameryka zbiedniała i pieniądze się skończyły. Czy Ameryka miała jakiś w tym interes, swój interes?
Oczywiście chodziło o utrzymywanie Rosji w stanie słabości, a to poprzez odgradzanie kraju o ogromnym potencjale od europejskiej, ale głównie niemieckiej technologii. W tym kontekście Rewolucja w Rosji była zbawieniem dla Ameryki. Ameryka utrzymywała w ten sposób Świat Jednobiegunowy.
Obecna administracja (ale żaden władca nie rządzi sam, jest jakaś grupa trzymająca władzę) uznała, że nie chce lub już nie może być hegemonem. Akceptuje lub musi zaakceptować Rosję jako trzecie supermocarstwo, bo przecież o to chodzi Putinowi. Jak dostanie się do granicy niemieckiej to zmusi Niemców do budowania w Rosji niemieckich fabryk, a więc do transferu technologii. Chce powtórzyć to co działo się w Chinach, tylko tam zachód podzielił się technologią dobrowolnie, a teraz Putin chce Zachód do tego przymusić.
Oczywiście Ameryka dużo zaroby na procesach otwartych przez Trumpa, zaczynając od tego że Europa będzie musiała wydać setki miliardów dolarów na zakupy broni w USA bo jej przemysł obronny jest niewydolny do uzbrojenia Europy w krótkim czasie (poniżej 20 lat 😊 )