A ja ulegam wielkopolonizacji, bo od paru miesięcy mieszkam głównie na UAM.
Zaczynam tęsknić, jak w latach wygnania w Rajchu!
Polecam świetny koncert rocznicowy - był znakomity, ale oglądałem w TV.
Fajno, że tak młode pokolenie ma ten warszawski feeling odnośnie Powstania i że dziewczyna z Warszawki.