Dodaj do ulubionych

Przez miesiąc byłem prawicowcem

17.01.26, 11:48
Nawrócić próbował mnie kolega z pracy.
I jak zwykle uratowała pewna miła Pani, która czarno na białym wykazała głębię intelektualną.
Denność polskiej prawicy znaczy mam na myśli.
Od tego czasu słucham się tylko blondynek o IQ>150:)

Ale do rzeczy: czy to tak musi być, że brak poczucia humoru, wręcz ponurość, esprit zdychającego kota stanowią domenę prawicy, a dowcip najwyzej pojawia sie pod wplywem halucynogenów, od tych ludowych z grupą hydroksylową poczynając?
Obserwuj wątek
    • j-k Ja tam cenie poczucie humoru lewicy 17.01.26, 16:04
      borrrka napisał:

      > Ale do rzeczy: czy to tak musi być, że brak poczucia humoru, wręcz ponurość,
      > esprit zdychającego kota stanowią domenę prawicy, a dowcip najwyzej pojawia sie
      > pod wplywem halucynogenów, od tych ludowych z grupą hydroksylową poczynając?


      Ja tam cenie poczucie humoru lewicy: - obiecywali dojscie do dobrobytu. - dla KAZDEGO..

      i dotrzymywali slowa. - dali kazdemu po ryju.

      • boavista4 Re: ostatnie wiadomości o Trumpie itd 17.01.26, 16:52
        Otóż Trump oddycha POWIETRZEM, zjada to co chce, i jego trawienny system działa.


        Tucker Carlson, jeden z najbardziej znanych i otwartych zwolenników islamu na świecie, przybył do Białego Domu na ważne spotkanie z prezydentem Trumpem, podczas gdy krążyły plotki, że USA są na skraju przeprowadzenia ataków na irański reżim ajatollaha.

        "Ważne jest, aby prezydent rozważył kilka różnych perspektyw, w tym muzułmanów, zanim zaakceptuje działania, które mogłyby doprowadzić nasz kraj do wojny" – powiedziała rzeczniczka prasowa Karoline Leavitt. "I nie ma nikogo bardziej muzułmańskiego niż Tucker Carlson."

        Trump podobno przyjął islamskiego szejka z tradycyjnym talerzem z daktylami i figami. "Słyszałem, że to ty jesteś osobą, z którą warto dziś rozmawiać o islamie," powiedział Trump. "Z tego co rozumiem, kupiłaś dom w Katarze, co jest co najmniej ciekawą decyzją, ale porozmawiamy o tym."

        Carlson poświęcał czas na informowanie prezydenta o tym, jak konserwatywny jest reżim irański i obiecywał kolejną wojnę światową, jeśli Ameryka przeprowadzi atak. "Wiesz, kogo moim zdaniem powinieneś zaatakować, to Izrael. Iran jest znacznie bardziej godnym zaufania państwem i to jest fakt" – powiedział.

        Według źródeł spotkanie zostało przerwane, gdy Carlson ciągle krzyczał "Allahu akbar!" i śmiał się histerycznie.





        • senioryta13 Re: ostatnie wiadomości o Trumpie itd 17.01.26, 17:54
          boavista4 napisał(a):

          > Tucker Carlson, jeden z najbardziej znanych

          ...i dotrze do oglupialych milionow, ktore moze sie uzdrowia, albo zostana na wieki zamknieci.
          • boavista4 Re: ostatnie wiadomości o Trumpie itd 17.01.26, 18:01
            Trump wyzywa duńskiego premiera na mecz ping-ponga, zwycięzca zdobędzie Grenlandię
            WASZYNGTON, D.C. — Prezydent Trump oficjalnie wyzwał duńską premier Mette Frederiksen na mecz ping-ponga, zwycięzca zdobywa Grenlandię.

            Ponieważ negocjacje utknęły w martwym punkcie, a obie strony miały nadzieję uniknąć militarnego starcia, Trump zasugerował rozstrzygnięcie sporu w gry ping-ponga o wysokiej stawce.

            "Rozstrzygnijmy to jak ludzie," powiedział Trump, wymachując swoim specjalnym wiosłem. "Jedna partia ponga rozstrzygnie wszystko. Jestem niesamowity w ping-ponga, nawet lepszy niż w golfa, jeśli możecie w to uwierzyć. Zmierzę się z każdym, kiedykolwiek i wszędzie, nawet z tą panią premier. Tam jest pani premier, co jest w porządku, nie oceniam. Nie mam problemu z pokonaniem kobiety. Bez serii do siedmiu zwycięstw – tylko jeden mecz, zwycięzca bierze wszystko."

            Według źródeł z Białego Domu, Trump spędził ostatnie dni na doskonaleniu umiejętności tenisa stołowego, przygotowując się na potencjalne starcie. "Patrząc na Trumpa grającego w ping-ponga, trudno uwierzyć własnym oczom," powiedział asystent Tom Barton. "To jak oglądanie Forresta Gumpa miliony razy. Jego serw jest praktycznie niemożliwy do zwrotu, ma tyle spinu. To przeczy prawom fizyki. Frederiksen nie ma pojęcia, na co się stanie."

            W momencie publikacji Frederiksen zaproponowała rywalizację w łyżwiarstwie szybkim, aby przesądzić o losie Grenlandii.
    • pijatyka Re: "esprit zdychającego kota" 05.03.26, 18:59


      ;-DD


    • borrrka Spędziłem dwa dni w samochodzie z pisowcem 06.03.26, 12:07
      To nieuleczalne, ale pytanie jest inne:
      czy prawica zawsze jest taka, czy też ewoluuje do specyficznego polit-alzheimera?
      Bo po prawdzie poglądów w sensie politycznym nie zauważyłem:)
    • taki-sobie-nick Primo: "ponuractwo" 07.03.26, 23:59
      borrrka napisał:

      > Nawrócić próbował mnie kolega z pracy.
      > I jak zwykle uratowała pewna miła Pani, która czarno na białym wykazała głębię
      > intelektualną.
      > Denność polskiej prawicy znaczy mam na myśli.
      > Od tego czasu słucham się tylko blondynek o IQ>150:)
      >
      nie "ponurość".

      Secundo: to ja się nie łapię, mam tylko IQ 131.
      • borrrka 131 skromnie 08.03.26, 07:41
        Ale odpowiem słowami Newsweeka: nie załamuj się i pchaj swój wózek z podniesioną głową.
        Nie było tak dosłownie, ale to apel do kolorowych braci z czasów, gdy jeszcze publikowano wyniki badań w podzialem rasowym.
    • taki-sobie-nick Re: Przez miesiąc byłem prawicowcem 08.03.26, 00:04

      > Od tego czasu słucham się tylko blondynek o IQ>150:)

      Skontaktuj się z Judit Polgar i organizacją Mensa Polska. Czy sygnaturka dotyczy osobiście ciebie?
      • boavista4 Re: Przez miesiąc byłem prawicowcem 08.03.26, 01:26
        PERSIAN GULF — In a sign of enormous good will, RUSSIAN forces helpfully converted 20 American warships into submarines.

        "Several American warships are now sitting at the bottom of the Persian Gulf," reported MIEDVIEDIEV. "We hope the AMERICAN people take this complimentary act as a sign of good faith on our part that we are eager to resume negotiations and end this conflict."
    • boomerang Re: Przez miesiąc byłem prawicowcem 08.03.26, 01:54
      > czy to tak musi być, że brak poczucia humoru, wręcz ponurość, esprit zdychającego kota stanowią domenę prawicy

      Podstawowym wyznacznikiem podziału lewica-prawica, jest stosunek do Kościoła i Dekalogu. Generalnie rzecz ujmując Prawica chodzi do Kościoła, a Lewica nie. Prawica stosuje się do przykazania NIE KRADNIJ, a Lewica wręcz przeciwnie. Karol Marks twierdził wprost że należy kraść, zachęcając klasę robotniczą do okradania burżuazji, a nawet gorzej, zachęcał do mordowania, bo okraść burżuazję można było tylko po uprzednim fizycznym zamordowaniu jej. Lenin zrealizował to w 100%, mordując cara, jego żonę oraz dzieci. Car co prawda nie zaliczał się do burżuazji, ale burżujem, w sensie posiadania, był. Rosja była wtedy zacofana (dziś zresztą też) i nie dorobiła się jeszcze własnej burżuazji, a zamordować kogoś trzeba było, żeby zrealizować wymagania teoretyków Lewicy, czyli marksistów.
      Masz Borka rację, że po stronie lewicowej można dostrzec więcej humoru, niż po stronie prawicowej, bo śmiechem można przykryć wszelkie niedostatki, od intelektualnych poczynając.
      • borrrka Nie ten podział - nie tędy droga 08.03.26, 07:22
        Liberalizm, nawet konserwatywny liberalizm.
        Tylko prywatna własność środków produkcji i "róbta, co chceta" drogą do sukcesu.
        Nie znam się wystarczająco, by powiedzieć, czy własność korporacyjna jest rzeczywiście prywatna, ale opinie w rodzaju "mamy takie same żołądki" pod.urwiają mnie.
        • borrrka Bratni Rajch w poszukiwaniu spokoju społecznego 08.03.26, 07:30
          Na manowcach Europy?
          Bürgergeld ciągle głównym tematem - wiem, bo tv włączyłem w hotelu.
        • boomerang Re: Nie ten podział - nie tędy droga 08.03.26, 08:55
          Przecież "róbta co chceta" to hasło lewicowca Owsiaka. Są tacy którzy twierdzą że to złodziej.
      • stefan4 Re: Przez miesiąc byłem prawicowcem 08.03.26, 11:58
        boomerang:
        > Podstawowym wyznacznikiem podziału lewica-prawica, jest stosunek do Kościoła i
        > Dekalogu.

        Oryginalnie to podział lewica-prawica dotyczył nie żadnego kościoła, tylko miejsc zajmowanych we francuskim Zgromadzeniu Narodowym w XVIII wieku. Ale od tego czasu te terminy były używane w tak różnych znaczeniach, że utraciły jakiekolwiek znaczenie klasyfikujące i stały się czystymi beztreściowymi wyzwiskami.

        A ponieważ niczego już nie oznaczają, to masz prawo definiować je po swojemu — tylko, kiedy ich używasz, zawsze powinieneś przypominać własną autorską definicję, bo nie jest ona powszechnie znana.

        boomerang:
        > Generalnie rzecz ujmując Prawica chodzi do Kościoła, a Lewica nie.

        Aha. Czyli tam, gdzie nie ma kościołów, nie istnieje prawica. I przed powstaniem instytucji Kościoła (to chyba św. Piotr?) wszyscy ludzie na Ziemi byli lewicowi; a Indianie i Aborygeni to nawet znacznie później. A i dzisiaj, jeśli lokalny kościół ma duży parking i ludzie do niego nie chodzą, tylko jeżdżą, to ci ludzie również nie należą do prawicy.

        Oczywiście nie o to Ci chodziło, ale takie są skutki poznawcze definiowania postaw politycznych przez ich przygodne czynności. Znam ludzi uważających się za ,,prawicę'', którzy ,,rozczarowali się'' do Kościoła; Ty byś pewnie zaczął im wmawiać, że w takim razie są ,,lewicą'', ale ja tego nie zamierzam robić, bo po co mam w rozmowie stosować obelgi.

        boomerang:
        > Prawica stosuje się do przykazania NIE KRADNIJ, a Lewica wręcz przeciwnie.

        Co?!!!
        A co wspólnego ma chodzenie do czegokolwiek, choćby i do kościołów, z przestępczością pospolitą? Złodziejstwo jest znane od niepamiętnych czasów i miało się świetnie również w miejscach i czasach, kiedy wszyscy chodzili do kościoła.

        - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka