polski_francuz
24.01.26, 10:23
Kilka dni temu kanadyjski premier Carney pokazal jak widzi sytuacje miedzynarodowa dominowana obecnie przez arogancja prezydenta USA w stosunku do sredniej wielkosci krajow. A ze Polska, Francja, GB i Niemcy naleza do tych sredniakow warto sie nad te analiza zastanowic. Wydaje sie, ze jedynym rozwiazaniem jest ich solidarnosc. Mozliwe sa polaczenia ekonomiczne we wspolnote jak istniejaca juz EU i militarne jak NATO (tu rola Stanow jest i wazna i istotna i warto z nimi porozmawiac o przyszlosci...).
Mimo, ze wiadomo juz od czasow zimnej wojny ze wazna jest solidarnosc europejska, to zademonstrowana ostatnio, arogancka szczerosc prezydenta Stanow musi te solidarne laczenie przyspieszyc. Co jest wazne: przyzwyczajenia zyciowe, jezyk (angielski pewnie), niezbyt przyjemna historia (jak ta polsko-niemiecka) nad ktora warto popracowac...duzo zalezy wiec i od szkol i od uniwersytetow.
Macie jakies pomysly na przyspieszenie budowy europejskiej Solidarnosci?
PF