kaminska-j 17.05.26, 20:16 Oczywiście pod przywództwem Trumpa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felusiak1 Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 17.05.26, 20:23 Nie można pod każdym przywodztwem. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Felusiak ci oppowiedzial. 17.05.26, 20:49 felusiak1 napisał: > Nie można pod każdym przywodztwem. zaiste. jak kazdemu. ale smiesza mnie takie zabawne pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
igor_2025 Janusz, to pytanie nie jest zabawbe 17.05.26, 21:16 j-k napisał: > ale smiesza mnie takie zabawne pytania... Nie jeden polski polityk mowil, ze ufa USA bezgranicznie. Wiec co, oni tak bawili sie? Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 Re: Janusz, to pytanie nie jest zabawbe 17.05.26, 23:11 igor, pytanie jest śmieszne. Podobnie smieszne pytanie może brzmieć czy można ufać Francji? Niemcom? brytyjczykom? itd. Teraz, w jakim sensie ufać? W kwestii obrony? W kwestii wywiazywania się z umów? W kwestii poparcia na forum miedzynarodowym? Test jest w miarę prosty. Czy moje interesy są zbieżne z interesem USA? Jeśli nie są to to nie można liczyć na nic. Politycy wygłaszają różne bzdurne myśli w zależności od wiatru. Wiekszość politykow to morony. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Czy można wierzyć mafii? 18.05.26, 00:49 felusiak1 napisał: > igor, pytanie jest śmieszne. Raczej bezsensowne. Państwa mają INTERESY a nie przyjaciół. Państwa to mafie, a podatki to haracze. To nie przenośnia, ale dosłownie. Czy więc mafia broni okradanych? BRONI! Niemal każda mafia będzie bronić swojego przedsiębiorcy (np. restauratora, burdelu itd), nie dlatego że tak ich kocha, ale musi bronić swoich wpływów i kasy. Jeśli więc UE będzie kupować złom wojskowy z USA za 5% PKB to będą nas bronić (bo nie chcą stracić tych pieniędzy). Przypominam, że to "rynek" ściśle regulowany o skrajnie zawyżonych cenach, lekko rzędu 10x więc przypomina zakup ropy z USA za 1000 $ za baryłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_2025 Re: Czy można wierzyć mafii? 18.05.26, 11:48 manhu napisał: > Państwa to mafie, a podatki to haracze. To bardzo prymitywne spojrzenie na panstwa. Samo w sobie panstwo, to tylko wspolnota narodowa, lub kilku narodowsci, sformalizowana w okreslonych granicach geograficznych. Ono moze byc miejscem, gdzie ludzia zyje sie dobrze, lub zle. Wszystko zalezy od tego, jak to panstwo zostalo zorganizowano. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_2025 Felus, pytanie nadal nie jest zabawne 18.05.26, 09:18 felusiak1 napisał: > igor, pytanie jest śmieszne. Podobnie smieszne pytanie może brzmieć czy można u > fać Francji? Niemcom? brytyjczykom? itd. Tak naprawde to co napisalem bylo ironia, ale pytanie nadal nie uwazam za smieszne. Bo ufac, to nie znaczy wierzyc. Gdy panstwa podpisuja umowy, wyrazaja w ten sposob zaufanie, w przeciwnym wypadku nie byloby sensu te umowy podpisywac. Inna sprawa, czy poszczegolne panstwa, ktore lamia podpisane porozumienia, warte sa zaufania? I wtedy zadane pytanie przez autora watku jest bardzo sensowne, chociaz bardzo waskie - czy Stana pod przywodztwem Trumpa mozna ufac. Twoja odpowiedz jest bardzo poprawna -USA ufac nie mozna, niezaleznie od tego, kto tam rzadzi. I na taka opinie Stany ciezko pracowali, lamiac bardzo czesto wziete na siebie zobowiazania, zgodnie z podpisanymi umowami. > Teraz, w jakim sensie ufać? W kwestii obrony? W kgo zaufania nie bedzwestii wywiazywania się z umów > ? W kwestii poparcia na forum miedzynarodowym? > Test jest w miarę prosty. Czy moje interesy są zbieżne z interesem USA? Jeśli n > ie są to to nie można liczyć na nic. W jakim sensie ufac? Odpowiedz jest bardzo prosta - jesli jakis kraj wzial na siebie jakies zobowiazania, to powinien ich dotrzymac, i jesli tak jest -taki kraj jest wart zaufania. A czy to jest zgodne z jego interesami, nie ma zadnego znaczenia, poniewaz nikt na sile nie zmuszal to panstwo brac na siebie zobowiazania. > Politycy wygłaszają różne bzdurne myśli w zależności od wiatru. Wiekszość polit > ykow to morony. Ale te politycy reprezentuja panstwa, wiec nie mozna mowic, ze ja nie ufam politykom, ale ufam panstwu, ktore oni reprezentuja. Odpowiedz Link Zgłoś
igor_2025 Felus, to nie ladnie :-) 17.05.26, 21:12 felusiak1 napisał: > Nie można pod każdym przywodztwem. Ukradles moja nie wypowiedziana wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
boavista4 Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 18.05.26, 03:08 felusiak1 napisał: > Nie można pod każdym przywodztwem. > absolutnie prawda, USA jest rządzone przez DEEP STATE. nie przez prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 17.05.26, 22:21 kaminska-j: > czy można wierzyć USA? > Oczywiście pod przywództwem Trumpa? A czy ktoś taką wiarę głosi? - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
opa34 Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 17.05.26, 23:38 Tak POPiS,od dekad Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy bzdury. 18.05.26, 03:25 opa34 napisał(a): > Tak POPiS, od dekad no i co ? ja nawet wlasnej Slubnej do konca nie wierze - chociaz formalnie zapewniam, ze ufam jej bezgranicznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: bzdury. 18.05.26, 07:00 obrotowy napisał: > ja nawet wlasnej Slubnej do konca nie wierze Do końca? Ślubnej należy wierzyć tak samo jak sobie. Podobają Ci się kobity, zdarza się że się skusiłeś? No to wiedz, że kobity są tak samo obrotowe jak Ty. :) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy ee tam... 18.05.26, 16:16 taziuta napisał: > No to wiedz, że kobity są tak samo obrotowe jak Ty. :) teoretycznie nawet bardziej - bo wystarcza im czesto kiwniecie palcem i juz... mezczyzna musi sie na swoje "obroty" jednak troche napracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 18.05.26, 07:04 opa34 napisał(a): > Tak POPiS,od dekad Tak deklarują, pod publisię, która tradycyjnie lubiła Amerykę. Już jej powoli przechodzi (publisi) to lubienie, ale póki co trzeba jej wyobrażeniom schlebiać. A co do wiary, to można na USA polegać równie mocno jak na Francji i Brytanii we wrześniu 1939r. Skutek byłby taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 18.05.26, 09:13 kaminska-j: > czy można wierzyć USA? > Oczywiście pod przywództwem Trumpa? stefan4: > A czy ktoś taką wiarę głosi? opa34: > Tak POPiS,od dekad To niech sobie wierzą... Ale gdyby chcieli według tej religii kształtować politykę, to powinna obowiązywać zasada rozdziału Kościoła od Państwa. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
igor_2025 Zle zadane pytanie 18.05.26, 10:21 Lepiej byloby, gdyby pytanie brzmialo nastepujaco: Pytanie zasadnicze; czy można ufać USA? Bo wierzyc, to uznanie czegos za prawde. Wierzyc mozna, na przyklad, w Boga albo w historie, ktore ci ktos opowiada. Wlasnie zle zadane pytanie spowodowalo lawine kpin. Odpowiedz Link Zgłoś
student_zebrak Re: Pytanie zasadnicze; czy można wierzyć USA? 18.05.26, 15:38 nie Odpowiedz Link Zgłoś