Dodaj do ulubionych

"Niemcy już nie są Eldorado"

28.08.26, 01:00
"Migranci masowo wyjeżdżają z Niemiec. Uciekają przede wszystkim Polacy"

Mam dziwne wrażenie, że był tu już kiedyś wątek na ten temat ale nie mogę go znaleźć więc rozpoczynam nowy.

Mam pytanie do forumowych Niemców: czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki Polaków z Niemiec z powodów ekonomicznych? Interesuje mnie to, bo mieszkałem tam 2 lat przed przyjazdem do USA i czuję sentyment do tego kraju.

next.gazeta.pl/next/7,151003,32991213,migranci-masowo-wyjezdzaja-z-niemiec-uciekaja-przede-wszystkim.html#do_w=484&do_v=1870&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&s=BoxOpMT
Obserwuj wątek
    • senioryta13 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 01:21
      Tak, był tu juz podobny watek.
      Wracaja Ci co wyjechali za "chlebem'. Oni co roku spedzali urlop w Polsce, wczesniej juz sobie budowali domy aby na starosc, na emerytury, wrocic do starej ojczyzny.
    • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 02:22
      Zanim zaczęli emigrować z Niemiec to wyemigrowali z tego forum. Szwampuch, vermieter, cysorz i kilku innych.
      • petronella.kozlowska Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 05:03
        boomerang napisał:

        > Zanim zaczęli emigrować z Niemiec to wyemigrowali z tego forum. Szwampuch, verm
        > ieter, cysorz i kilku innych.

        ***

        PojawiŁ się opa34
        • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 09:16
          petronella.kozlowska napisała:

          > boomerang napisał:
          >
          > > Zanim zaczęli emigrować z Niemiec to wyemigrowali z tego forum. Szwampuch
          > , verm
          > > ieter, cysorz i kilku innych.

          polegli na ziemi niemieckiej i są w lepszym świecie teraz właśnie.
    • borrrka Annabella zostanie w Wuppertalu 28.08.26, 08:09
      Bo Poloki nic do niej nie mają, a ona mało po polski.
      Sprawa jest prosta : odpadł cały rajc życia Aussiedlera - BYZUCH w rodzinnym familoku.

      Już na A4 synowie ziemi czarnej migali do siebie świałami, a tyla radości było, gdy ujek 100 marek dał.

      Dziś przepaść materialna nie istnieje, a Rajch robi wrażenie ciut zapuszczonego.
      Ciut powiedziałem, bo ciągle, gdybym miał wybierać, wybrałbym Niemcy.
      • boomerang Re: Annabella zostanie w Wuppertalu 28.08.26, 08:18
        > gdybym miał wybierać, wybrałbym Niemcy.

        a moja noga nigdy w Niemczech nie stanęła i z tego jestem dumny
        • borrrka Dumny mogę być ja 28.08.26, 08:24
          Bo wróciłem w 92 .
          • boomerang Re: Dumny mogę być ja 28.08.26, 08:39
            Podziwiam, że wróciłeś tak wcześnie, bo Polska wyszła na prostą dopiero gdzieś około roku 2009, tak wtedy właśnie kiedy był na świecie Wielki Kryzys Finansowy (GFC). Pamiętam słowa Polaka, który pracował w tej firmie co ja i reprezentował tę firmę w Europie. Pamiętam jak przyleciał z Polski i oznajmił że w Polsce zaczyna być dobrze. Dziś odbieram to jako sygnał że powinienem się wtedy zwijać i wracać tam.
            • borrrka Czasy były heroiczne 28.08.26, 08:55
              Moja zstępna sprowadziła z angielskiego liceum koleżankę z RPA - nie miała (jeszcze) gdzie mieszkać, a w Pretorii Afroafrykanie co nocy włazili do ogrodu z wizytą przyjaźni.
    • monalisa2016 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 09:28
      malkontent6 napisał:


      > Mam pytanie do forumowych Niemców: czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki Po
      > laków z Niemiec z powodów ekonomicznych? Interesuje mnie to, bo mieszkałem tam
      > 2 lat przed przyjazdem do USA i czuję sentyment do tego kraju.
      >
      > next.gazeta.pl/next/7,151003,32991213,migranci-masowo-wyjezdzaja-z-niemiec-ucie
      > kaja-przede-wszystkim.html#do_w=484&do_v=1870&do_st=RS&do_sid=1728&do_a=1728&s=
      > BoxOpMT


      Malko jak ktos opiera swoja wiedze na doniesieniach medialnych mowi to samo za siebie nie zdajac sobie sprawy jak dzialaja media. Dziennie jestem konfrontowana z doniesieniami o Niemczech w mediach polskich, wiem o co chodzi i czyja misje one spoleniaja, wiec co wymagac od nich? Czyimi przedstawicielami sa media albo czyje interesy one spelniaja? Siedzisz blisko centrali wiec powinienes dokladniej jak ja sie orientowac w tej sprawie jak kazdy inny ktory ma wiecej zwoji pod sufitem. Znalam takich ktorzy tu lata charowali przechodzili z pracy do pracy , zyli skromnie by jak najwiecej zaoszczedzic, by wybdowac sobie domicil w Polsce. No coz wybudowali! Jak dlugo sie nim cieszyli? Niedlugo, tak jak bylo z uciecha kiedy wyjezdzali ze wreszcie maja gdzie wracac, ze wreszcie jada do ojczyzny z ktorej sie wywodzili. Tak po paru latach wrocili, sprzedali swoj mozolny trud na ktory bardzo ciezko tu pracowali zaniedbujac wiele spraw jak, wychowania dzieci, spraw kulturalnych, miedzyludzkich itd. Chyba po trzech latach przypadkowo w innym miescie spotkalam tych ludzi w jednym markiecie, zapytalam "jestescie na odwiedzinach" odpowiedz "nie, wrocilismy na stale". Jak to na stale, zapytalam zdziwiona "a co z domem ktory zescie tak mozolnie pobudowali" Sprzedalismy! Dlaczego, znowu zapytalam. Uslyszlam odpowiedz "to nie byl swiat dla nas" Jak, nie rozumiem, odparlam z ciekawoscia. I tu zaczeli opowiadac ze nie byl to ten swiat ktory wczesniej za soba pozostawili opuszczajac go.
      Drugi przypadek, malzenstwo ktore pracowalo tu dosc dlugo na kontraktach. On wiecznie tesknil za rodzina, za Polska nie mogl sie tu zaintegrowac, ona wrosla w tutejsze spoleczenstwo. Kontrakt jemu dobiegal konca, mial szanse go przedluzyc ale niestety nie zrobil tego ku zlosci zonie. Wrocili do Polski, mimo ze minelo juz pare latek ona przyzwyczaic sie do otoczenia po dzisiejszy dzien nie moze. Coz dziesiec lat pobytu w Niemczech zrobilo swoje, menatlnosc sie zmienia, pozniej takie osoby czuja sie obco w kraju z ktorego sie wywiedi.

      Ja osobiscie kiedys jezdzilam czesciej do kraju w ktorym sie tylko urodzilam, chcialam go poznac. Spotkalam tam milych ale tez mniej milych ludzi, tak samo przezylam mile i bardzo niemile sytuacje ale zeby tam mieszkac, tego nie umie sobie wyobrazic. Opisywac przygod nie bede. Dzis mimo ciaglych zaproszen, zachet nic mnie tam nie ciagnie. Co z tego ze ten kraj sie troche zmienil na lepsze, pytanie dzieki komu i czemu? Unia ma tez swoja date przydacznosci, wiec trwac wiecznie nie bedzie. Kakofonia jak ciagniecie przyslowiowej koldry pod siebie (tu powiem otwarcie) przez pasozytow bez uwagi na innych (bo im sie to nalezy) trwac wiecznie nie bedzie, ona juz i tak peka, a punkt kuliminacyjny sie nieuchronnie zbliza, wiec (???).
      • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 09:47
        Jazda, Pershing! Weź odpowiedz swojej kochance na tę kakofonię słów.
      • malkontent6 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 16:35
        monalisa2016 napisał(a):

        > Malko jak ktos opiera swoja wiedze na doniesieniach medialnych mowi to samo za
        > siebie nie zdajac sobie sprawy jak dzialaja media.

        Gdybyś przeczytała to co napisałem, to zauważyłabyś, że moja wypowiedź jest pytaniem a nie wiedza opartą na doniesieniach medialnych.

        Przeczytaj uważnie:

        "Mam pytanie do forumowych Niemców: czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki Polaków..."
        • monalisa2016 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 17:07
          malkontent6 napisał:

          > monalisa2016 napisał(a):
          >
          > > Malko jak ktos opiera swoja wiedze na doniesieniach medialnych mowi to sa
          > mo za
          > > siebie nie zdajac sobie sprawy jak dzialaja media.
          >
          > Gdybyś przeczytała to co napisałem, to zauważyłabyś, że moja wypowiedź jest pyt
          > aniem a nie wiedza opartą na doniesieniach medialnych.
          >
          > Przeczytaj uważnie:
          >
          > "Mam pytanie do forumowych Niemców: czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki P
          > olaków..."


          Malko nie usprawiedliwiaj sie glupio, po co wkleiles link w twoim zalozycielskim poscie? :-)
          • malkontent6 Re: 28.08.26, 20:39
            monalisa2016 napisał(a):

            > po co wkleiles link w twoim zalozycielskim poscie? :-)

            Żebyś wiadziała dlaczego zadałem pytanie - "czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki Polaków...?"
            • monalisa2016 Re: 28.08.26, 21:19
              malkontent6 napisał:

              > monalisa2016 napisał(a):
              >
              > > po co wkleiles link w twoim zalozycielskim poscie? :-)
              >
              > Żebyś wiadziała dlaczego zadałem pytanie - "czy rzeczywiście widać te masowe uc
              > ieczki Polaków...?"

              Nie Malko, jesli chodzi o te panie ktore pielegnowaly ludzi w podeszlym wieku wypieraja je Wegierki, Bulgarki i z krajow balkanskich. Zas skoro chodzi o pracownikow sezonowych tak jak kiedys przejezdzalo sie obok placow budow czy przez centra przemyslowe tam byly zawsze widoczne szeregi zaparkowanych aut osobowych z tablicami PL, jest ich obecnie coraz mniej, wypieraja ich tansi.

              W mojej okolicy widoczne byly na niektorych balkonach podczas np. jakichkolwiek wielkich zawodow pilkarskich np. WM czy EM wywieszane dwie flagi obok siebie (niemiecka i polska) tam bylo wiadomo ze mieszkaja ludzie z Polski ktorzy dali sobie wybudowac domy czy w niskiej zabudowie (szeregowce) pokupywali sobie mieszkania.

              Ci ludzie mieszkaja po dzisiejszy dzien i sadze skoro sie tak urzadzili nie marza o powrocie.

              Moja dzielnica na pieknej, przytulnej jeszcze swoiskiej "mojej wsi" 🥰👍 nie jest dzielnica robotnicza.

              Przed x-latami znalam kilka przypadkow ktorzy tu przyjechali, nie mogli sie zaaklimatyzowac i powrocili, ale to byly dlugie lata wstecz, kiedy modne byly w Polsce wyjazdy poza granice.

              Znane mi dokladniej przypadki opisalam wczesniej wiec nie ma sensu ich powtarzac.

              Przeciez z USA wracaja ludzie tez do Polski mimo ze mieli/maja podwojne obywatelstwo.
              Mam pokrewienstwo za wielka woda wiec wiem cosniecos na ten temat mimo ze u moich takie rzeczy nie wchodza w rachube.
              • malkontent6 Re: 29.08.26, 05:49
                Okazuje się, że umiesz pisać z sensem. :) Oto właśnie mi chodziło. Potwierdziłaś moje przypuszczenia, że wyjeżdżają ludzie, którzy tam bylli/są tymczasowo. Słyszałem jednak o Aussiedlerach, którzy nadal mają na Śląsku domy lub mieszkania i trochę czasu w Polsce spędzają.

                Z USA takich powrotów jest bardzo mało. Ci, którzy byli tu nielegalnie już wrócili a tacy jak ja zostają, bo mają tu rodziny i dlatego, że nie jest łatwo zmieniać kraj po kilkudziesięciu latach pobytu. Mamy w Warszawie mieszkanie i spędzamy w nim 2-3 miesiące w roku. Ale nasz prawdziwy dom jest w USA.
                • monalisa2016 Re: 29.08.26, 12:32
                  malkontent6 napisał:

                  > Okazuje się, że umiesz pisać z sensem. :) Oto właśnie mi chodziło. Potwierdz
                  > iłaś moje przypuszczenia, że wyjeżdżają ludzie, którzy tam bylli/są tymczasowo.
                  > Słyszałem jednak o Aussiedlerach, którzy nadal mają na Śląsku domy lub mieszk
                  > ania i trochę czasu w Polsce spędzają.

                  Nie rozumiem twojego pierwszego zdania jak i drugiego, przekrecasz kolego nie znajac rzeczy. Czy sezonowi robotnicy pracujacy tu legalnie sa Aussiedlerami czy powracajacymi obywatelami do Polski, nad tym pytaniem powinienes sie zastanowic i odpowiednio je zaklasyfikowac. Ci ludzie wynajmuja jakies dla tych celow mieszkanie, mieszkajac w nim grupowo bo mieszkania pod wynajm sa drogie i tak kursowali miedzy Niemcami a Polska zeby zony zaopatrzyly ich w prowiant w bigos czy jakies sloiki z zywnoscia. Bo jak to jeden mi kiedys jeden powiedzial, pracowac w Niemczech i zyc w Polsce to dla nas w Polsce luksus. Byl luksusem gdy wymieniali tu zarobione euro na zlocisze ale to sie konczy wypieraja ich tansi z Balkanow. W mojej okolicy jest budowa, jaki jezyk sie slyszy? Juz nie "podaj deske" (lol) tylko rumunski albo albanski. A co gazety pisza w Polsce, przeciez do niektorych zagladam od czasu do czasu? Smiechu warte, nastawine na klikanie, naiwnosc jak i poczytelnosc.
                  Znam przypadki ze ludzie (starsza generacja) pobudowali sobie domy w Polsce z wszystkimi luksusami i co? Ano w jednym jak i w drugim znanych mi przypadkach dzieci nie chca slyszec by przejac te domy w Polsce, w jednym przypadku doprowadzilo to do rozlamu w rodzinie. Nie chce sie wypowiadac o rejonach gdzie sa wielkie skupiska ludzi z Polski np. Nordrhein-Westfalen, ... czy Berlin (przeciez to malapolska lol) wypowiadam sie jak wyglada rzecz w mojej okolicy.

                  To jest tak opowiem ci prawdziwa anegdote.
                  Dzwonia do mnie znajomi z Polski by sobie sie troche posmiac.
                  I co slysze na wizji? "Powiedz ile wiaderek z gazem mam ci poslac bys nie zamarzla nam w zime"
                  Pytam sie: "jakich wiaderek i o co wam chodzi?"
                  Odpowiedz: "ano Putin zakrecil wam kurek z gazem"
                  Wiec zapytalam kto im naopowiadal takie bajki.
                  Odpowiedz byla prosta "nasze media o tym donosza ze Putin zakrecil wam kurek z gazem"
                  Moja odpowiedz na ich stwierdzenie: "przeciz caly czas ta rurka plynie rosyjski gaz z Niemiec do Polski i to od dlugich miesiecy."
                  Riposta nastapila natychmiast: "klamiesz Polska nie kupuje nic z Rosji."
                  Moja odpowiedz na riposte: "moze nie kupuje nic z Rosji ale rosyjski gaz u posrednikow, posle ci pare artykulow na ten temat, wrzuc sobie sam je na tlumacza i poczytaj, dowiesz sie jasnosci".

                  Poslalam nie tylko artykuly z Niemiec ale tez artykuly z osciennych krajow niemieckojezycznych oraz aktualne wiadomosci z gieldy ktore na wideo ogladam dwa razy dziennie.

                  Anegdota prawdziwa prosto z zycia wzieta tak jak ja przezylam, nic tu nie zmyslone.
                  Tak ja tu opisalam, miala ona miejsce na krotko przed otwarciem norweskiego gazociagu do ktorego podlaczyla sie Polska w Danii.
                  Zanim zostal oddany do uzytku gazociag z Danii, rosyjski gaz plynal prawie przez polroku z Niemiec do Polski a jak robiono w konia w wiadym celu Polakow?
                  Tja, mozna tu snuc domysly zwiazane z pewnym wydarzeniem ale to jest sprawa uboczna i innych instacji.

                  Skoro gdzies sa bledy, prosze o wybaczenie, czytac tego co napisalam nie bede z braku czasu jak i ochoty.


                  >
                  > Z USA takich powrotów jest bardzo mało. Ci, którzy byli tu nielegalnie już wró
                  > cili a tacy jak ja zostają, bo mają tu rodziny i dlatego, że nie jest łatwo zmi
                  > eniać kraj po kilkudziesięciu latach pobytu. Mamy w Warszawie mieszkanie i spę
                  > dzamy w nim 2-3 miesiące w roku. Ale nasz prawdziwy dom jest w USA.

                  Ale pojedyncze sa.
                  • borrrka Malkontent lubisz dyskusje z czekistami? 29.08.26, 13:54
                    Toć to czeka czystej wody:)
                    • malkontent6 Re: Malkontent lubisz dyskusje z czekistami? Tak. 29.08.26, 16:14
                      borrrka napisał:

                      > Toć to czeka czystej wody:)

                      Uwielbiam z nimi rozmawiać. Nudzi mnie rozrywka w telewizji a po rozmowach z nimi mogę się pośmiać.

                      Niestety jest ich teraz bardzo mało: Jorl, Monalisa, czasami Igor.
                      • monalisa2016 Re: Malkontent lubisz dyskusje z czekistami? Tak 29.08.26, 17:55
                        malkontent6 napisał:

                        > Uwielbiam z nimi rozmawiać. Nudzi mnie rozrywka w telewizji a po rozmowach z n
                        > imi mogę się pośmiać.
                        >
                        > Niestety jest ich teraz bardzo mało: Jorl, Monalisa, czasami Igor.

                        Malko grasz juz borrata?
                    • monalisa2016 Re: Malkontent lubisz dyskusje z czekistami? 29.08.26, 17:54
                      Borraciku bajkopisarzu niegodna nawet pozalowania ofiaro samego siebie nie mozesz mi wybaczyc rozlozenia twoich wbitych ci do pustej glowy sloganow do ktorych nawet nie raczyles z ciekawosci sie zaglebic; ot na tym polega twoja anty-inteligencja bo o inteligentym czlowieku nie ma mowy w twoich postach? Na wykrzykiwanie czegos czego tak na prawde nie rozumiesz a mimo tego z wielkim pedem do zemsty, do podrzegania nienawisci i niezgody na innych czy wobec innych wykrzykujesz na forum!? Ja sie dziwie ze jeszcze jestes na forum, ze ci pozwalaja jeszcze na nim pisac!

                      Nie na jednym temacie (jak na temacie "Marshallplan") moglabym cie zapedzic tam gdzie raki zimuja ale na to nie mam czasu ani najmniejszej ochoty by sie z aroganckimi glupcami przekomarzac. Ciagnij sie, zyj w swoim okrojonym swiecie ale przestan ublizac innym. Wszystko wedlug zaslug borracino, dostales to co sam prowokujesz.
                  • malkontent6 Re: 29.08.26, 16:17
                    Chciałbym się właśnie dowiedzieć kim są Polacy, którzy wracają do Polski: Aussiedlerzy, azylanci czy pracownicy sezonowi?
                  • boomerang Re: 30.08.26, 01:28
                    Mańka, ty nie tylko kochanką Pershinga jesteś, ale i uczennicą Jorla, sądząc po długości tekstu, którego nie przeczytałem.
    • borrrka Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 10:51
      Plan Marschalla, Wirtschaftswunder dały poczucie wielkości.
      Gospodarczej.
      Był dobrobyt.
      Nikt specjalnie nie dociekał, że 60% przemyslu jest w amerykańskich rękach i może to sporo.

      Potem przyszedl mit współpracy z rassiejuszką i to się jakiś czas kręcilo, aż agencje ubezpieczające handel z Rosją zaczęły się buntować, a źli ludzie policzyli, że sovok, to wielkość obrotów z Czechami.

      Ale zaproszenie wystosowane przez Anielę do inżynierów somalijskich przelało czarę.
      • monalisa2016 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 10:56
        Borraciku napisz nam czym byl tak zwany "Marshallplan" chetnie uslysze te historie od ciebie. :-)
        • monalisa2016 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 11:48
          monalisa2016 napisał(a):

          > Borraciku napisz nam czym byl tak zwany "Marshallplan" chetnie uslysze te histo
          > rie od ciebie. :-)
          >

          By pomoc barracikowi w mysleniu o tak zwanym wlozonym mu do glowy micie "Marshallplan" podam mu do analizy pare punktow.

          - czym byl "Marshallplan"
          - dla kogo byl przeznaczony, dla Niemiec borraciku? :-)
          - kto najbardziej na nim skorzystal Niemcy 🧐🤔👎, skoro wynosil tylko 3% niemieckiego rocznego BIP brutto borraciku? :-)
          - jaki wplyw mial on na owczesna Polske, borraciku? :-)
          - co dokladniej znaczy jakie podzialy spowodowal on w Europie
          - jak dlugo i w jakiej wielkosci splacaly go potem Niemcy, borraciku?
          - itd, itd moglabym jeszcze niejeden punkt wymienic ale wystarcza juz te by sprawdzic propagandowy chwyt borracika znajomosci jego historii jak i wiedzy. Nie wystaryczy powiedziec "A" trzeba znac po drodze tez inne litery az po "Z".

          Borracik, czekam na twoja historyczna wiedze, do roboty chlopie.
        • opa34 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 12:05
          Ten mit ukrainiec nie kuma ale zawsze bedzie dar ryja ze ten mit,nie zakasanie rekawow obywateli Niemiec,jest przyczyna postepu ich kraju
          • monalisa2016 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 12:22
            Henry Kissinger niegdys powiedzial prawde, szczera prawde ktora zycytuje z pamieci "Stany Zjednoczone nie maja przyjaciol, a jedynie interesy"

            Wiec postawie pytanie, jakim interesem dla Stanow byl w owym czasie mit zwany Marshallplan'em? Ciekawa jestem czy borracik chocby na te pytanie odpowie.
            • polski_francuz Plan Marshall'a 28.08.26, 12:37
              monalisa2016 napisał(a):


              " Wiec postawie pytanie, jakim interesem dla Stanow byl w owym czasie mit zwany Marshallplan'em? Ciekawa jestem czy borracik chocby na te pytanie odpowie."

              Amerykance dali w morde niemieckim mordercom masowym i po tym zwyciestwie pomogli wielu europejskim krajom sie poddzwignac ekomomicznie. Szkoda, ze nie doszli do Buga i ze nas wyzwolili ruscy. Ale powoli, i dzieki EU, takze i Polska weszla na wyzyny ekonomiczne.

              Wracajac do pytanka o interes: byl i polityczny i ekonomiczny.

              PF
              • monalisa2016 Re: Plan Marshall'a 28.08.26, 12:52
                Napisz nam koniecznie jak dali w morde? Niezapomiany Paperclip!!! W Francji mieszkac i byc tak ograniczonym to jest juz na prawde cos nie do pojecia.
                • polski_francuz Szukanie madrych glow 28.08.26, 13:12
                  i ruscy i Amerykanie szukali madrych glow u nazistowskich Niemcow. Tyle o Paperclip mozna powiedziec.

                  PF

                  • opa34 Re: Szukanie madrych glow 28.08.26, 13:15
                    Ciekawe ze tylu tam bylo,jakis grund ktos zna?
                    • polski_francuz Re: Szukanie madrych glow 28.08.26, 13:20
                      opa34 napisał(a):

                      "Ciekawe ze tylu tam bylo,jakis grund ktos zna?"

                      Pewnie znawcy rakiet byli w cenie. I ruscy i Amerykanie zaczeli klikanascie lat po 2ws podboj kosmosu z pomoca Niemcow zarekwirowanych u Adka.

                      PF
                      • opa34 Re: Szukanie madrych glow 28.08.26, 14:15
                        To wymijajaca odpowiedz,
                  • monalisa2016 Re: Szukanie madrych glow 28.08.26, 13:23
                    O najwiekszych benificjantach tak zwanego "Marshallplan" czyli o Wielkiej Brytanii i Francji nikt nie wspomina, bo przeciez oni wedlug amerykanskich danych "otrzymali najwieksze" sumy. Jak tam bylo z ich przeznaczeniem nie bede sie wypowiadac moze pefcia nam w tym pomoze. A wiec pefcia profesorku z forum do roboty!!! :-)
                    • polski_francuz Popros ladniej 28.08.26, 13:30
                      monalisa2016 napisał(a):

                      "Jak tam bylo z ich przeznaczeniem nie bede sie wypowiadac moze PF nam w tym pomoze. "

                      to rozwaze :)

                      PF
                      • monalisa2016 Re: Popros ladniej 28.08.26, 13:44
                        Wedlug studiów europejskich Uniwersytetu Nowojorskiego Palgrave Macmillan: Londyn i Nowy Jork Niemcy nie byli najwiekszym beneficjantem kredytu zwanego "Marshallplan'" tylko WB (1 miejsce) i Francja (2 miejsce) wiec jak to jest, jak bylo z mitem "Marshallplan" dla Niemiec jak to ludziom do ich pustych glow wlozono. Po co "Marshallplan", ano po to by podkrecic amerykanska koniunkture nowymi rynkami zbytu w Europie. No wiec co to bylo i dla kogo bylo to korzystne? Tja "Stany Zjednoczone nie maja przyjaciol, a jedynie interesy"

                        Pozostalo pytanie jaki wplyw mial on w owym czasie na sytuacje w bylym Ostblocku? Polscy historycy powinni wyjasnic to Polakom!
                        • boomerang Re: Popros ladniej 28.08.26, 14:32
                          Mańka, najwyższy już czas żeby twój kochanek Pershing zabrał wreszcie głos.
            • opa34 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 13:10
              Z mitami sie nie dyskutuje,sa i basta
              Obrona Czetochowy
              Monte Casino
              Westerplate
              Powstanie Warszawskie
              Zdobycie Berlina przez zolnierzy polskich
              Solidarnosc obalila komune
              Zamach Smolenski
              • felusiak1 Re: Niemcom ciut się przewrócilo w głowach 28.08.26, 16:28
                Sam widziałem jak Janek z Gustlikiem wyzwalali
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 21:46
      malkontent6 napisał:

      > "Niemcy już nie są Eldorado“

      Wiec najpierw co to Eldorado. A wiec potocznie sie uwaza to jako miejsce gdzie lekka praca mozna ogromnie duzo zarobic. To sie wzielo z hiszpanskiego znaleziska wielkich ilosci zlota gdzies w Ameryce. Przed setkami lat

      >Interesuje mnie to, bo mieszkałem tam
      > 2 lat przed przyjazdem do USA

      Wiec rozumiem drogi malko ze Ty jak mieszkales te 2 lata w Niemczech byly Niemcy dla Ciebie Eldoradem.
      Czyli lekka praca albo bez niej „zarabiales“.

      I to by sie zgadzalo. byles w latach 80tych nielegalnym migrantem w Niemczech, jako ze naklamales ze byles przesladowany za niewinnosc w PRLu ulozyles podanie o azyl, dali tobie gdzie mieszkac papu lozko lekarza kieszonkowe. I jako ze bylo to dla Ciebie Eldorado znaczy ze dodatkowo pracowales na czarno i w ten sposob bylo dla Ciebie Eldorado w Niemczech. No bo tak napisales. Ze juz nie wiec bylo.

      Nie zamierzasz oddac w ten sposob ukradzionych pieniedzy tez mi bo ja wtedy podatki w Niemczech placilem, uwazasz ze Twoje Eldorado sie Tobie nalezalo.

      Dodam ze jak naprawde w PRLu za walke z komuna dostales wciry od SB, bo cos takiego naopowiadales w podaniu o azyl przeciez, dalej powinienes walczyc z komuna. Do jej konca albo Twojego. A nie ja sobie powalcze, walka mi sie znudzila i wyjezdzam sobie socjal krasc pracowac na czarno. I miec Eldorado tym samym.

      Ja mieszkam w Niemczech od ponad 40 lat i nie widzialem nigdy w Niemczych Eldorado. Anie kiedys ani teraz. Zarabialem duzo ale i duzo na to pracowalem a do tego wykonywalem prace wymagajace takiej wiedzy ze byla tyle warta. Malo tak potrafilo a to jest rynkowo czyli kapitalistycznie. A nie bylo lekko jak w Eldorado. No ale ja lubilem moja prace i to bardzo.

      >i czuję sentyment do tego kraju.

      Klamiesz, wcale nie czujesz sentymentu do Niemiec. Nie raz to pokazywales i teraz w tym poscie tak naprawde tez.


      > Mam pytanie do forumowych Niemców: czy rzeczywiście widać te masowe ucieczki Po
      > laków z Niemiec z powodów ekonomicznych?


      Ja napewno nie wyjezdzam. Ale slyszalem ze Merz chce obciac socjale dla unijnych Polakow ktorzy siedza tu masowo i ciagna socjle cos jak Ty jak tu byles drogi malko. Moze dlatego?

      A reszte zwroc sie do wladz polskich rachujacych emigracje/imigracje z tym pytaniem, ja nie wiem chociasz oczekuja ze Merz spelni swoje zapowiedzi a wtedy Polacy naprawde wyjada. Bo im sie Eldorado w Niemczech skonczy. Takie jak Ty miales, czyli socjal i praca na czarno.
      Chetnie tez bym powywalal i tych Aussidlerow ktorzy tez malo PKB wytwarzaja a wiecej zuzywaja, tych na duldungi tez. Jak tych unijnych.

      Wyjasnilem drogi malko czy za trudne? Wiem, wiem, za trudne.
      • malkontent6 Re: 29.08.26, 05:57
        j0rl.1 napisał:

        > byles w latach 80tych nielegalnym migrantem w Niemczech,
        > jako ze naklamales ze byles przesladowany za niewinnosc w PRLu ulozyles podanie
        > o azyl, dali tobie gdzie mieszkac papu lozko lekarza kieszonkowe.

        Piszesz jak zwykle dużo i bez sensu. Nie starałem się o azyl w Deutschland. Poprosiłem o Duldung i dzięki temu legalnie tam mieszkałem. Nie miałem pozwolenia na pracę więc zarabiałem nielegalnie.


        > Wyjasnilem drogi malko czy za trudne? Wiem, wiem, za trudne.


        Jak zwykle za trudne.
        • j0rl.1 Re: 29.08.26, 08:56
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > byles w latach 80tych nielegalnym migrantem w Niemczech,
          > > jako ze naklamales ze byles przesladowany za niewinnosc w PRLu ulozyles p
          > odanie
          > > o azyl, dali tobie gdzie mieszkac papu lozko lekarza kieszonkowe.

          > Nie starałem się o azyl w Deutschland. P
          > oprosiłem o Duldung i dzięki temu legalnie tam mieszkałem.

          Klamiesz. Nie mogles inaczej jak zaczac podaniem o azyl w Niemczech. Gadajac ze byles w PRLu przesladowany. Dzeki temu podaniu od razu dano Tobie lozko, papu, dach nad glowa, lekarza jak trzeba.
          Jako ze Towje podanie o azyl odrzucono bo naklamales ze byles przesladowany byla mozliwosc dla takich mielegalnych migrantow zlozyc podanie o pobyt. Czyli tzw Duldung. Operalo sie to na tym ze wg. prawa w Niemczech (w USA i teraz tez) co prawda uciekles z komuny jako nielegalny migrant a nie przesladowany tam ale jak bys musial wrcic to wtedy mohglys byc za t podanie o azyl przesladowany. Ten myk prawny umozliwol

          >Nie miałem pozwolen
          > ia na pracę więc zarabiałem nielegalnie.


          Tobie legalizacje pobytu w Niemczech dalej socjall w postaci wlasnie co najmiej lozko papu kieszonkowe lekarza. Ale oczywiscie byl zakaz pracy choc nie do konca bo dla takiego ktorego jakis pracodawca w Niemczech by chcial bo byl dobry bo Niemca takieg dobrego nie bylo wtedy pozwolenia bys dostal. No ale taki nie byles, brales socajla dalej i na czarno pracowales.
          I to bylo dla Ciebie Twoje Eldorado. Bo utrzymanie miales za darmo bez pracy z moich podatkow a co zarobiles to bylo dodatkowo. Czyli malo pracy duzo pieniadzy, po prosdtu Eldorado.

          W calym Twoim wpisie nie ma slowa ze brales czyli kradles socjal. tez klamiesz ze nie wystapiles o azyl.

          Nie pptrafisz inaczej jak klamac, prawda?

          Dodam ze dokladnie takim samym nielegalnym immigrantem byles jak teraz ci w USA czy w Europie. Tak samo o azyl wystepuja potem nie mozna ich wywalic bo nawet jak azylu nie dostali to kraj skad sa jest niebezpieczny.

          Slysze ze Trump chce zarzadzic ze ci z Somalii u was nie maja po odrzuceniu podania o azyl a po dostaniu prawa pobytu jak Ty kiedys w Niemczech maja byc do Somali wydaleni bo tam juz nie jest dla nich niebezpiecznie. Ciezko mu w tym idzie bo sady wasze inaczej to widza no ale mozna bylo o PRLu tez tak powiedziec. I ciebie wywalic
          • malkontent6 Re: 29.08.26, 16:28
            j0rl.1 napisał:

            > Klamiesz. Nie mogles inaczej jak zaczac podaniem o azyl w Niemczech.

            Tak, złożyłem podanie o azyl ale w ambasadzie ZSRR w Bonn. Gdy się dowiedzieli, że jestem Polakiem nie chcieli ze mną nawet rozmawiać, bo uznali, że jestem szpion albo wariat.
            • senioryta13 Re: 29.08.26, 17:16
              malkontent6 napisał:

              > Tak, złożyłem podanie o azyl ale w ambasadzie ZSRR w Bonn. Gdy się dowiedzieli
              > , że jestem Polakiem nie chcieli ze mną nawet rozmawiać, bo uznali, że jestem s
              > zpion albo wariat.

              No dobrze I co było dalej?
      • tbernard Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 14:08
        Przewaga w bogactwie Niemiec bierze się z rabunku na niespotykaną skalę oraz nie zapłacenia nawet ułamka za wyrządzone innym szkody i krzywdy. Czyli to ty tak naprawdę jesteś złodziejem.
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 28.08.26, 21:58
      borrrka napisał:

      > Plan Marschalla,

      najpierw to z 3 lata po wojnie Amerykanie zakazali w Niemczech przemyslu. Byl plan zamienic Niemcy w kraj rolniczy. Przedsiebiiirstwa kapitalistyczne byly zmuszone nie dzialac, robiono tylko wyjatki w zakresie przemyslu dla rolnictwa i kopaln.

      Do tego masowo kradziono z Niemiec wielkie ilosci przemyslu w zakresie chemi najwiecej. Plany, wymuszone przesluchaniami ínformacje od przedsiebiorcow z tego niemieckiego przemyslu spowodowaly ze ameryknski przemysl nadrobil 10 lat zaleglosci za niemieckim.

      Po 3 latach, mowie oczywiscie o zachodnich Niemczech, uznano ze ZSRR jest za grozny i pozwolono Niemcom swoj kapitalistyczny przemysl spowrotem uruchamiac. Oczywiscie 3 lata stracone, sporo zniknelo ale ruszylo.


      >Wirtschaftswunder dały poczucie wielkości.
      > Gospodarczej.
      > Był dobrobyt.

      Tego Marshala to se mozna o kant d.. rozbic, Niemcy go nie potrzebowali potrzebowali tylko wolnosci gospodarczej. Do tego byly to pozyczki tzn dokladnie wciskali Amerykanie twoary Niemcom ktore Niemcy nie potrtebowali bo sami potrafili je miec wlasne. W koncu pare lat przedtem walczyli calkiem skutecznie z Reszta Swiata. Czym? Swoim wlasnym przez siebie skonstruowanym i wyprodukowanym. Nie cudzym


      > Nikt specjalnie nie dociekał, że 60% przemyslu jest w amerykańskich rękach i mo
      > że to sporo.

      Bzdura, polska bzdura. Komletnie nie znasz jak Polak zreszta jak wygada przemysl ten nowoczesny.
      Macie w Polsce Montownie im Balcerowicza wiec nic dziwnego ze nic nie wiecie. Ale geby macie jak cholewy
    • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 09:20
      Ci co pamiętają twierdzą, że Eldorado to było NRD.
      Gdyby nie te nieszczęsne Trabanty to byłby to bajkowy świat właśnie.
      • 1.melord Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 13:59
        >> Nie starałem się o azyl w Deutschland. Poprosiłem o Duldung i dzięki temu legalnie tam mieszkałem. Nie miałem >>pozwolenia na pracę więc zarabiałem nielegalnie.

        Nie mam pojecia na czym polegal Duldug u Niemca(pewnie jakis zasilek?) plus praca na czarno za pare marek nie czynila u potencjalnego emigranta poczucia zycia w przyslowiowym "Eldorado"

        Bez pozwolenia na legalna prace,nawet jak sie ja uzyskalo np.w USA,na poczatku byla to raczej wegetacja.
        Sentyment....do Niemca? trudno mi sobie to wyobrazic.
        Hmm ...raczej do niemieckiej marki ktora byla warta ok 1/2 $ US szczegolnie gdy uzyskiwalo sie ja bez zadnego wysilku umyslowego czy fizycznego,ktora rozdawal ten Duldug i zaraz sie przeliczalo ile to zlotowek ...to bylo wlasnie to "polskie" eldorado

        ps.eldorado to mialy polskie mafie w latach 90-tych gdy sciagaly do Polski kradzione w Niemczech lub wystawiane przez Niemca do uplynnienia samochody,czy tez sprowadzny spirytus z korego pedzili nielegalnie wodke i itp sprawy.
        • malkontent6 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 16:39
          1.melord napisał(a):

          > Nie mam pojecia na czym polegal Duldug u Niemca(pewnie jakis zasilek?) plus pra
          > ca na czarno za pare marek nie czynila u potencjalnego emigranta poczucia zycia w przyslowiowym "Eldorado"

          Duldung to było prawo do pobytu w Niemczech. Niemcy mieli przepisy, które zabraniały im odsyłania ludzi do krajów niedemokratycznych. Dotyczyło to wtedy głównie Europy Wschodniej. Nie było to związane z zasiłkami. W ten sposób Niemcy zaledwie tolerowali mnie u siebie. Przeżyłem pracując na czarno.


          > Sentyment....do Niemca? trudno mi sobie to wyobrazic.

          To był raczej sentymet do tego okresu mojego życia. Udało mi się wyjechać z Polski, przygotowywałem się do emigracji do USA, żyłem skromnie ale byłem młody i jakoś dałem sobie radę. No i wiedziałem, że to była tymczasowa sytuacja.
          • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 16:47
            malkontent6 napisał:

            > W ten sposób Niemcy zaledwie tolerowali mnie u siebie. Przeżyłem pracując na czarno.

            biedacy, ileż musieliście znieść upokorzeń i poniżania u szkopa.
            Spodziewacie się orderów za to właśnie?
            • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 30.08.26, 01:55
              Mnie młody szkop w sydnejskim pubie nalewa piwo "do pełna". Tafla piwa jest na równi z brzegiem szklanki, a nawet tworzy mały menisk wypukły. W PRLu tak nie umieli lać.
              Trzeba się z takim dobrze dolanym piwem obchodzić ostrożnie i najpierw upić ze szklanki nieco, póki szklanka stoi na blacie, a dopiero potem podnosić szklankę do ust.
              W PRLu byłem świadkiem, gdy "inteligent" upomniał się u barmana że ten mu nie dolał piwa jak się należy, na co przyskoczył z boku jakiś skurczybyk i przylutował "inteligentowi" w szczenę, ze słowami "a bo u nas to tak leją".
              • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 30.08.26, 19:56
                boomerang napisał:

                > Mnie młody szkop w sydnejskim pubie nalewa piwo "do pełna". Tafla piwa jest na
                > równi z brzegiem szklanki, a nawet tworzy mały menisk wypukły. W PRLu tak nie u
                > mieli lać.
                > Trzeba się z takim dobrze dolanym piwem obchodzić ostrożnie i najpierw upić ze
                > szklanki nieco, póki szklanka stoi na blacie, a dopiero potem podnosić szklankę
                > do ust.
                > W PRLu byłem świadkiem, gdy "inteligent" upomniał się u barmana że ten mu nie d
                > olał piwa jak się należy, na co przyskoczył z boku jakiś skurczybyk i przylutow
                > ał "inteligentowi" w szczenę, ze słowami "a bo u nas to tak leją".

                tak, słyszałem, że szkopy uciekają ze szkopskiego landu bo tam syfik się zrobił.
                A przy okazji kangur, zapytaj go czy jego przodkowie nie byli czasem na Lubelszczyźnie w 1943 roku, kradnąc kury właśnie.
    • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 29.08.26, 14:20
      malkontent6 napisał:

      > "Migranci masowo wyjeżdżają z Niemiec. Uciekają przede wszystkim Polacy"

      Ale jacy Polacy?
      Do 2024 roku otrzymanie szkopskiego obywatelstwa wiązało się z zrzeczeniem polskiego.
      Takim renegatom zabroniłbym przekraczania granicy polskiej nawet na sekundę.
      Won właśnie.
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 30.08.26, 19:48
      malkontent6 napisał:


      > Nie starałem się o azyl w Deutschland. P
      > oprosiłem o Duldung i dzięki temu legalnie tam mieszkałem. Nie miałem pozwolen
      > ia na pracę więc zarabiałem nielegalnie.

      malkontent6 napisał:
      > Duldung to było prawo do pobytu w Niemczech. Niemcy mieli przepisy, które zabr
      > aniały im odsyłania ludzi do krajów niedemokratycznych. Dotyczyło to wtedy głó
      > wnie Europy Wschodniej. Nie było to związane z zasiłkami. W ten sposób Niemcy
      > zaledwie tolerowali mnie u siebie. Przeżyłem pracując na czarno.


      jak wyzej napisaels ze dostawales z moich podatkow na przezycie i pracowales na czarno oszukujac.

      Zapytalem AI o to

      czy Polacy w Niemczech w latach 80tych XXw dostawali Duldung i na czym on polegal

      I odpowiedz AI, link

      www.google.com/search?q=czy+Polacy+w+Niemczech+w+latach+80tych+XXw+dostawali+Duldung+i+na+czym+on+polegal&client=safari&hs=SzCB&sca_esv=f01f32c560efaeee&rls=en&sxsrf=APpeQnsnzZRN7YUlBDmAJ4iXv-QC9Zkb4w%3A1788111224925&udm=50&fbs=ABfTbFUyxjQn9bne4DuflY2dNqqKSTDhABPhDr6C7bKJ-B5gMeJGtYV9oK2YklZPrJYWQudceRA7C4QvYhkEsCogb4StwWjREMSgHeJCLI9WGZEZYi8xC5fp_3v3gx1k7nQ8doNwytOocyUa4wl-wqFaTXojj3EBpyO-SxTwIlz5ELn31yHa8RJTTwGGy8nKbYE54H1-3XDl&aep=1&ntc=1&cs=0&sa=X&ved=2ahUKEwjdsIWz8ciWAxV-cPEDHWb8FmQQ2J8OegQIEhAD&biw=1600&bih=772&dpr=2&atvm=2&mstk=AUtExfBP4nw9nZsyaXp524H7CJJN0lAILljOyxSjh5M9307fxJZb7aYKrTnWaKrtDbHT-WcjbhNWCUgIfCdJR2QbtpBbhxG0_cesh6pgRVeHDLp1FnZ_YFZKYrMdNmezqPap6o9zZxZ64okDxTml2cj5qRXgHUe1-S7bKOe-xyaKXDvcr1ByB8bleckV2k4P6lY5UhQpe0Wq0p1s4aIrCNwSeIs2OkBVBXMiNugIRbGH8JOCzK6xW0WLu_CMdjCdmdzhRGc3aTh6rLriVvjVXHzP-BuxyaA0bM9JqLKmFjiLO3MGqc54AD_z9LYw0u27f74tRN4hhnFMM5m8OQ&csuir=1&mtid=fGmUatXPI-Csxc8PrLqqqQ4

      I wkleja co napisala:

      Tak, obywatele Polski ubiegający się o azyl w Republice Federalnej Niemiec (RFN) w latach 80. XX wieku masowo otrzymywali status Duldung.W latach 80. do Niemiec Zachodnich wyemigrowało około miliona Polaków, z czego większość stanowiły osoby deklarujące pochodzenie niemieckie (Aussiedler). Jednak blisko 200 tysięcy Polaków, którzy nie mogli wykazać niemieckich korzeni, złożyło wnioski o azyl polityczny, uciekając przed kryzysem i represjami stanu wojennego.Władze RFN odrzucały większość tych wniosków uznając, że motywacja Polaków była ekonomiczna, a nie polityczna. Ze względów humanitarnych nie deportowano ich jednak do komunistycznej PRL i wydawano im właśnie zaświadczenia o tzw. „pobycie tolerowanym” (Duldung).

      Na czym polegał status Duldung w latach 80.?Wstrzymanie deportacji: Duldung nie był (i nadal nie jest) zezwoleniem na pobyt (Aufenthaltserlaubnis). Było to jedynie oficjalne zawieszenie wykonania nakazu wydalenia z kraju. Z prawnego punktu widzenia pobyt takiego cudzoziemca wciąż uznawano za nielegalny, ale chwilowo nie podlegający karze ani egzekucji.Tymczasowość: Dokument ten (często w formie papierowej karty) był wystawiany na bardzo krótkie okresy – zazwyczaj na 1, 3 lub maksymalnie 6 miesięcy. Polacy musieli regularnie stawiać się w urzędach ds. cudzoziemców (Ausländerbehörde), aby przedłużyć jego ważność, co wiązało się z ogromną niepewnością jutra.Koszary i obozy uchodźcze: Osoby z tym statusem były zobowiązane do zamieszkiwania w wyznaczonych przez państwo ośrodkach i obozach dla uchodźców (często w dawnych koszarach wojskowych, jak np. słynny obóz w Zirndorf czy Friedland).

      Ograniczenia w poruszaniu się: Posiadaczy Duldung obowiązywał tak zwany Residenzpflicht. Oznaczało to zakaz opuszczania wyznaczonego okręgu administracyjnego (powiatu lub kraju związkowego) bez specjalnej zgody urzędu.Zakaz pracy i pomoc socjalna: Polacy na Duldungu przez długi czas mieli bezwzględny zakaz podejmowania legalnego zatrudnienia. Zamiast pensji otrzymywali od niemieckiego państwa skromną pomoc socjalną – głównie w naturze (bony na żywność, ubrania) oraz niewielkie kieszonkowe na podstawowe wydatki.


      Taki byles i to bylo dla Ciebie Eldorado. Bo utrzymanie miales za darmo a co zarobiles to miales dodatkowo. No i tylko dlatego mogles dostac ten Duldung bo opowiadales ze komunisci Ciebie zabija (?) w PRLu. Klamales i w tym. Mogles wrocic

      Czyli klamiesz jak zwykle malko.
      • malkontent6 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 30.08.26, 20:34
        j0rl.1 napisał:

        > jak wyzej napisaels ze dostawales z moich podatkow na przezycie

        Gdzie tak napisałem?



        > Zapytalem AI o to


        Ty o szczegóły musisz pytać AI a ja po prostu opowiadam swoją historię.


        A teraz skomentuję niektore fragmenty wypowiedzi AI z linku, który podałeś:

        - Tymczasowość pobytu - tak, Duldung nie oznaczał prawa do stałego pobytu. Znałem jednak ludzi, którzy tam mieszkali w ten sposób przez kilka lat

        - Zakaz pracy - prawda

        - Obowiązek mieszkania w obozie - to zależało od Landu a nawet miasta. Ja nie musiałem mieszkać w obozie.

        - Ograniczenia w przemieszczaniu się - prawda

        - Świadczenia rzeczowe - w Landzie, w którym mieszkałem takich świadczeń dla posiadaczy Duldungu prawdopodobnie nie było. Świadczenia socjalne dostawali Aussiedlerzy i azylanci.
        • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 30.08.26, 20:48
          malkontent6 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > jak wyzej napisaels ze dostawales z moich podatkow na przezycie
          >
          > Gdzie tak napisałem?

          Literowka. Mialo byc jak wyzej napisalem ze dostawales z moich podatkow na przezycie



          > Ty o szczegóły musisz pytać AI a ja po prostu opowiadam swoją historię.
          Ja to samo napisalem wczesniej. AI moje potwierdzilo


          > A teraz skomentuję niektore fragmenty wypowiedzi AI z linku, który podałeś:
          >
          > - Tymczasowość pobytu - tak, Duldung nie oznaczał prawa do stałego pobytu. Zna
          > łem jednak ludzi, którzy tam mieszkali w ten sposób przez kilka lat

          Ja tez. Taki borrka siedzial na Duldungu za moje pieniadze do 1992r, tak napisal. jak nie sklamal bo od 1989 wlasciwie wyrzucali. bylo sporo co zostalo bo sie udalo im nie byc wyrzucony. Skonczeniem socjalu naturalnie.


          > - Zakaz pracy - prawda


          > - Obowiązek mieszkania w obozie - to zależało od Landu a nawet miasta. Ja nie
          > musiałem mieszkać w obozie.

          Dali Tobie mieszkanie, tez tak bywalo.

          > - Ograniczenia w przemieszczaniu się - prawda

          > - Świadczenia rzeczowe - w Landzie, w którym mieszkałem takich świadczeń dla po
          > siadaczy Duldungu prawdopodobnie nie było. Świadczenia socjalne dostawali Auss
          > iedlerzy i azylanci.


          Klamiesz dalej. Dostawales swiadczenie socjalne jak wszyscy na Duldungu. I mogles dostac Duldung tylko dlatego jak wrzeszczeles ze nie mozesz wrocic do Polski bo Cie tam zabija (?)
          • malkontent6 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 17:00
            j0rl.1 napisał:

            > Klamiesz dalej. Dostawales swiadczenie socjalne jak wszyscy na Duldungu. I mogl
            > es dostac Duldung tylko dlatego jak wrzeszczeles ze nie mozesz wrocic do Polski bo Cie tam zabija (?)

            Piszesz chyba o sobie. :)
    • oszo-lom-z-rm Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 09:24
      fakt, to już nie są te same Niemcy co jeszcze 10-15 lat temu. Zaczęło się to tak naprawdę od kryzysu migracyjnego w latach 2015-16. Nawpuszczali hołoty która już tu została siejąc terror i rozprężenie. Ponadto Niemcy wpadli w samo-zachwyt nad sobą, że niczego nie musza udoskonalać . Totalnie pokpili rozwój technik cyfrowych. wciąż u nich działają faxy a internet często chodzi jakby chciał a nie mógł. dominują wciąż płatności w gotówce kartą tylko w największych marketach o innych formach płatności już niw wspomnę. Ponadto jest to kraj zbiurokratyzowany i przeregulowany. To kraj który w zasadzie już rozegrał rywalizację gospodarcza z Chinami. Do lamusa odchodzi legendarny niemiecki porządek. Tu teraz wszystko wali sie i sypie i to dosłownie (walą się wiadukty i mosty autostradowe czy kolejowe. w 2024r zawalił się w Dreźnie most Caroli chwile po przejeździe po nim w godzinach późno wieczornych ostatniego tramwaju. w Necie jest dużo filmików pokazujący upadek gospodarczy Niemiec -wystarczy wpisać hasło Niemcy w kryzysie.. mostu do dnia dzisiejszego nie odbudowano a jest wrzesień 2026r. lawinowo rośnie liczba bezdomnych jest ich już ponad 600 tys a czterokrotnie liczniejsze USA maja coś ok 700 tys bezdomnych. okolice dworca we Frankfurcie nad Menem przypominają amerykańskie miasta zwł NowyJork czy LA.. plaga narkomanii rozbojów prostytucji itd
      www.youtube.com/watch?v=gCRdccqh_20&t=15s
      dla porównania obraz Chin..
      www.youtube.com/watch?v=Boh66Pjjiq0
    • oszo-lom-z-rm Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 09:30
      osobny problem to Niemcy wschodnie... tam czas zatrzymał się na końcówce lat 90ch XX w..
      odremontowane w tamtym czasie budynku już zaczynają się na nowo sypać.. poza tym wschodni Niemcy pielęgnują ostalgię i to może przeistoczyć się osobny naród jak Austriacy, tylko że to homo sovieticusy skrzywdzone neokolonialną polityka wesssich stąd popularność AfD
      • monalisa2016 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 11:22
        oszo-lom-z-rm napisał:

        > osobny problem to Niemcy wschodnie... tam czas zatrzymał się na końcówce lat 90
        > ch XX w..
        > odremontowane w tamtym czasie budynku już zaczynają się na nowo sypać.. poza ty
        > m wschodni Niemcy pielęgnują ostalgię i to może przeistoczyć się osobny naród
        > jak Austriacy, tylko że to homo sovieticusy skrzywdzone neokolonialną polityka
        > wesssich stąd popularność AfD

        Zapytam sie ciebie o ten problem wschodnich Niemiec osobno patrzac na spoleczenstwo i na byly ich system.
        Znam Niemcy z czasow Helmuta Kohla nie byl idealny mial tez swoje wady ale Niemcy byly jeszcze normalnym krajem gdzie funkcjonowala jeszcze gospodarka i dazylo sie do pokojowych rozwiazan swiatowych problemow. Znam tez Niemcy z czasow rzadow Schrödera tez nie byl idealny zrobil tez mase bledow ale bylo politycznie tak samo jak za Helmuta Kohla ale pozniej byla juz niestety jazda z gorki kiedy nastapila pewna pani i tu zaczelam juz pisac ze system NRD ( nie spoleczenstwo!) zawlaszczyl sobie BRD ktory zakorzenil sie do tego stopnia ze cala Europe az po Bruksele dosiegnal. Wiec mamy to co mamy, jak dlugo bedziemy temu przytakiwac nie wiem ale widze ze w zachodniej czesci ludzie juz w wiekszosci przejrzeli na oczy przez to widzi sie upadek wielkich dawnych partii bo kogo czy ktora partie sie wybieralo u steru pozostowala zawsze ta sama osoba.
        • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 12:13
          monalisa2016 napisał(a):



          > Znam Niemcy z czasow Helmuta Kohla nie byl idealny mial tez swoje wady ale Niem
          > cy byly jeszcze normalnym krajem gdzie funkcjonowala jeszcze gospodarka i dazyl
          > o sie do pokojowych rozwiazan swiatowych problemow.

          Bzdura. Kohl wspolnie z calym Zachodem dazyli do zniszczenia Rosji. Problem byl tylko ze Rosja mlala i ma bron jadrowa wiec nie dalo sie bezposrednio na nia najechac. Tak samo Konl jak i caly Zachod utworzyli bandy Czeczenskie ktore z Turcji poprzez Gruzje atakowali wewnatrz Rosje. I naprawde skutecznie ze by doprowadzli prawie do rozwalenia Rosji
          Inp. wlasnie Kohl urzadzil prowokacje ze z Moskwy samolotem do Niemiec przylecial jakis material jadrowy, taki do bomb, uran(?) i to zaczelo wrzask aby rosysjka bron jadrowa postwaic pod nadzor ONZ czyli zabrac Rosji a tym samym zobic ja bezbronna. Nie udalo sie Kohlowi to to fakt. Ten material byl z jakies zachodniej fabryki.
          Wcale Kohl nie bylo pokojowy ale byl zmuszony niby pokojowo walczyc o rozwalenie Rosji.

          A tu o tym od KI cytat:

          Die wichtigsten Details im Überblick:Das Material:
          Am 10. August 1994 wurden an Bord einer Lufthansa-Maschine aus Moskau kommend am Flughafen München 363,4 Gramm Plutonium-239 sowie eine kleinere Menge Uran entdeckt. Das Plutonium war extrem rein, hochgiftig und im Prinzip für den Bau von Atomwaffen geeignet. [1] (www.deutschlandfunk.de/10-august-1994-plutonium-auf-dem-muenchner-flughafen-100.html), [2] (de.wikipedia.org/wiki/Plutonium-Aff%C3%A4re), [3] (www.facebook.com/du.land.der.bayern/posts/%EF%B8%8F-der-plutonium-koffer-von-m%C3%BCnchen-ein-spektakul%C3%A4rer-fall-von-1994%EF%B8%8F-10-august-19/1391516543077530/), [4] (www.deutschlandfunk.de/spalt-material-wohin-mit-der-altlast-plutonium-100.html)Die politische Ära: Zu dieser Zeit war Helmut Kohl (CDU) deutscher Bundeskanzler. Der Vorfall ereignete sich wenige Monate vor wichtigen Landtags- und Bundestagswahlen in Deutschland. [1] (de.wikipedia.org/wiki/Plutonium-Aff%C3%A4re)Der Skandal (Geheimdienst-Affäre): Kurz nach dem Fund flog auf, dass es sich dabei nicht um einen rein zufällig aufgedeckten Schmuggel handelte. Der Bundesnachrichtendienst (BND) hatte die Aktion unter dem Decknamen „Operation Hades“ über verdeckte Ermittler und Informanten maßgeblich selbst inszeniert und provoziert. Der BND wollte beweisen, dass nach dem Zerfall der Sowjetunion ein gefährlicher Schwarzmarkt für russisches Atommaterial existiert. Kritiker warfen dem Geheimdienst vor, die nukleare Gefahr für politische Zwecke im Wahlkampf erst selbst herbeigeflogen und damit unbeteiligte Flugpassagiere in Lebensgefahr gebracht zu haben. [1] (www.spiegel.de/politik/parole-keine-ahnung-a-0ff6dad6-0002-0001-0000-000009179775), [2] (de.wikipedia.org/wiki/Plutonium-Aff%C3%A4re), [3] (www.waz.de/kultur/article407030123/als-ein-koffer-voller-plutonium-in-muenchen-landete.html)


          Przetlumacz sobie sama mona.

          >Znam tez Niemcy z czasow rz
          > adow Schrödera tez nie byl idealny zrobil tez mase bledow ale bylo politycznie
          > tak samo jak za Helmuta Kohla

          No akurat ta Agenda 2010 Schrödera umozliwala zastopowanie zjazdu gospodarczego Niemiec i jego odwrocenia. Bo warunki dla bezrobotnych zostaly od lat 70tych tak urzadzone ze bezrobotnych tylko przybywalo. Bo mieli calkiem dobrze. Schröder to odwrocil goniac ludzi do roboty poprzez zmiejszenie mozliwoci dla bezrobotnych siedziec na zasilkach. To bylo blad?

          Z Rosja Schröder? On wybral inna forme walki z Rosja udajac jej przyjaciela. Jako ze militarnie zdechly mozliwosci aby z Rosja walczyc bezposreednio zaczeto stosowac „przyjazn“ z Rosja w nadziei ze tak sie gospodarvzo mocna Rosje zwiaze ze grozba sankcji rozwali gosppdarke Rosji. tez sie nie udalo i Schröderowi bo Rosja szybko przeksztalcila swoja panstwowa komunistyczna gospodarke czyli nedzna na kapitalistyczna czyli prawidlowa.

          On myslal ze tak jak z ZSRR sie uda Rosje rozwalic poprzez „przyjazn“. No ale sie pomylil bo Rosjan uwazal za podludzie ktorzy nie dadza rade kapitalizm stworzyc



          >ale pozniej byla juz niestety jazda z gorki kiedy
          > nastapila pewna pani

          Czyli Merkel. No i? ten slawetny 2015r to byl przeciez atak zorganizowany przez Rosje rekoma tych azylantow glownie z Syrii. Tu wykorzystali Rosjanie zaklamanie Zachodu z prawami czlowieka. A to zrobili bo juz okrzepli gospodarczo i przeszli do ofensywy przeciw Zachodowi.
          Dodam ze cos podobnego Zachod sie obawial dlatego i Kohl i Schröder dazyli do zniszczenia Rosji. No ale sie nie udalo i jestesmy w wojnie z Rosja



          >i tu zaczelam juz pisac ze system NRD ( nie spolec
          > zenstwo!) zawlaszczyl sobie BRD ktory zakorzenil sie do tego stopnia ze cala Eu
          > rope az po Bruksele dosiegnal.


          Co znaczy system NRD? Oczywiscie jak Zachod mial ogromna przewage nad reszta Swiata to se mogl udawac jaki jest demokratyczny i praworzadny. Ale teraz juz ma silnego wroga a wtedy trzeba zakonczyc wolnosci slowa demokracje i zaczac sila za pysk trzymac ludzi. Bo inaczej kraj sie rozwali norlana kolej rzeczy tak wlasnie postwpowano przeciw Rosji



          >Wiec mamy to co mamy, jak dlugo bedziemy temu pr
          > zytakiwac nie wiem ale widze ze w zachodniej czesci ludzie juz w wiekszosci prz
          > ejrzeli na oczy przez to widzi sie upadek wielkich dawnych partii bo kogo czy k
          > tora partie sie wybieralo u steru pozostowala zawsze ta sama osoba.

          Tak jak Zachod chcial w Rosji utworzyc roznych wewnetrznych wrogow Rosji, Nawalne itd, aby Rosje oslabiac i pokonac od wewnatrz mamy teraz na Zachodzie to. Wlasnie w tymcelu byl ten 2015r ze strony Rosji ci nastepni tez stad AfD i inni.
          • monalisa2016 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 13:02
            Jorl tez siegnelam idac twoim tropem do AI/KI z calkiem innym wynikiem, tlumaczyc tego nie bede kto jest tym zainteresowany niech skopiuje tekst i wrzuci sam na tlumacza.

            Wrzucilam haslo: Helmut Kohl und BND operierten für Zerfall ZSRR / Helmut Kohl i BND działali na rzecz upadku ZSRR

            Wynik: "Die These, dass Bundeskanzler Helmut Kohl und der Bundesnachrichtendienst (BND) gezielt operative Maßnahmen ergriffen, um den Zerfall der Sowjetunion (UdSSR) herbeizuführen, entspricht nicht den historischen Fakten."

            Po polsku: "Teza, że ​​kanclerz Helmut Kohl i Federalna Służba Wywiadowcza (BND) podjęli ukierunkowane działania operacyjne, aby doprowadzić do rozpadu Związku Radzieckiego (ZSRR), nie odpowiada faktom historycznym."

            Reszte tresci niech kazdy sobie skoro ma interes wrzuci na tlumacza.

            Co ty na to? Dodam, Helmut Kohl byl z wyksztalcenia historykiem, dobrze rozumial co w swiecie biega. O reszcie nie bede z toba polemizowac, poniewaz znam juz wynik koncowy dyskusji. Zycze ci wiecej wiedzy jak i zrozumienia pewnych faktow bez opierania sie o pewne media jak i wikipedie. Zeby cos zrozumiec trzeba znac pewne fakty daleko wstecz rozpoczynajac juz od samego Marshallplan jak i tworzenia BRD.
            • monalisa2016 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 13:09
              Sorry przegapilam podanie liku do powyzszych cytatow, wiec teraz go podaje.

              www.google.de/search?q=helmut+kohl+und+bnd+operierten+f%C3%BCr+zerfall+ZSRR&sca_esv=f47b73689c376517&biw=1326&bih=601&sxsrf=APpeQntl66OC4LJyazxr5HbYL4bjtQ9_4A%3A1788518328606&ei=uJ-aatazJL2E9u8PupPT2As&ved=2ahUKEwjW75n93dSWAxU9gv0HHbrJFLsQ4dUDegQIBhAM&oq=helmut+kohl+und+bnd+operierten+f%C3%BCr+zerfall+ZSRR&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiMGhlbG11dCBrb2hsIHVuZCBibmQgb3BlcmllcnRlbiBmw7xyIHplcmZhbGwgWlNSUjIIEAAYgAQYogQyCBAAGIkFGKIEMgUQABjvBTIIEAAYiQUYogQyBRAAGO8FSNFQUNwRWIcjcAF4AJABAJgBwgGgAdcCqgEDMC4yuAEMyAEA-AEC-AEBmAICoAL4ApgDAIgGAZIHBTAuMS4xoAeiBrIHBTAuMS4xuAf4AsIHAzMtMsgHFYAIAQ&sclient=gws-wiz-serp&atvm=2
            • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 20:04
              monalisa2016 napisał(a):

              > Jorl tez siegnelam idac twoim tropem do AI/KI z calkiem innym wynikiem, tlumacz
              > yc tego nie bede kto jest tym zainteresowany niech skopiuje tekst i wrzuci sam
              > na tlumacza.
              >
              > Wrzucilam haslo: Helmut Kohl und BND operierten für Zerfall ZSRR / Helmut Ko
              > hl i BND działali na rzecz upadku ZSRR

              >
              > Wynik: "Die These, dass Bundeskanzler Helmut Kohl und der Bundesnachrich
              > tendienst (BND) gezielt operative Maßnahmen ergriffen, um den Zerfall der So
              > wjetunion (UdSSR) herbeizuführen,
              entspricht nicht den historischen Fakt
              > en.
              "
              >
              > Po polsku: "Teza, że ​​kanclerz Helmut Kohl i Federalna Służba Wywiadowc
              > za (BND) podjęli ukierunkowane działania operacyjne, aby doprowadzić do rozp
              > adu Związku Radzieckiego
              (ZSRR), nie odpowiada faktom historycznym."
              >
              > Reszte tresci niech kazdy sobie skoro ma interes wrzuci na tlumacza.

              > Co ty na to? Dodam, Helmut Kohl byl z wyksztalcenia historykiem, dobrze rozumia
              > l co w swiecie biega. O reszcie nie bede z toba polemizowac, poniewaz znam juz
              > wynik koncowy dyskusji. Zycze ci wiecej wiedzy jak i zrozumienia pewnych faktow
              > bez opierania sie o pewne media jak i wikipedie. Zeby cos zrozumiec trzeba zna
              > c pewne fakty daleko wstecz rozpoczynajac juz od samego Marshallplan jak i twor
              > zenia BRD.


              daj se siana z takimi pytaniami dla KI mona. Przeciez jak co tylko fakty mozna sie dowiedziec a nie co ktos chcial albo nie chcial. Bo zaden Kohl czy inny polityk zachodni poklepujac Gorbaczowa czy jelzina po plecach zapewniajac o przyjazni nie mowil tego serio. Bo caly czas kombinowal jak Rosja rozwalic, ale tego glosno nigrze nie mowil, tylko za zamknietymi drzwiami. A ze miala bron jadrowa nie bylo latwo. Nie dawalo sie bezposrednio najechac majac miazdzaca przewage konwencjonalnej broni i w warunkach rozpadu Rosji.

              Jaki piekny bylby Swiat jakby sie to udalo! Mielibysmy za pol darmo gaz rope itd z Rosji, Rosjanie byliby zapedzieni do pompowania tego za kromke chleba. jakies Chiny czy Irany by nigdy do niczego nie doszly. I to i Kohl wiedzial doskonale. Byl historykiem, nic nowego.
              I tez ten „pokjowy“ Kohl rozwalal Jugoslawie wraz z innymi zachodnmi krajami, to byl taki maly ZSRR bez broni jadrowej wiec szlo malym koszte, Wystarczylo napuscic przeplacajac jednych na drugich innych co sie bronili walic bombami po lbach do tego embarga i setki tysiecy trupow jak znalazl. I male kraiki sie pojawily. Stara zasada „dziel i rzadz"

              Ale teraz sie zmienilo. I teraz wlasnie taka jak Ty jestes tym przekladem jak dobrze Rosja w Niemczech syfii. Bo jestes przeciw EU przeciw Merkel przeciw Merzowi jestes za AfD i wlasnie teraz dzieki tez takim jak Ty mamy syf. No ale Rosja to robi za kare bo im taki Kohl czy Schröder syfil i to jest walka o przetrwanie.

              Bedziemy dosawali rakiety na lby z Iranu, w Niemczech tez na stacjach beznzynwych 2,5€ za litr mamy, to tanio jeszcze, pare milionow mamy takich co nam Rosja wcisnela od 2025r i Ty reagujesz dokladnie jak Rosja sobie zyczy.
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 11:41
      oszo-lom-z-rm napisał:

      > Ponadto Niemcy wpadli w samo-zachwy
      > t nad sobą, że niczego nie musza udoskonalać . Totalnie pokpili rozwój technik
      > cyfrowych. wciąż u nich działają faxy a internet często chodzi jakby chciał a n
      > ie mógł.

      Smieszny jestes. W firmie wtedy z 250 ludzi w Niemczech gdzie pracowalem pod koniec lat 80tych juz zaczelismy stosowac do testowania urzadzen PC. Jescze z MS DOS, Windowsa jeszcze nie bylo. Juz nie kontroler czlowiek mierzyl rozne prametry urzadzenia wg instrukcji a podlaczal je do komputera ktory mial karte(y) z urzadzeniami pomiarowymi jak mierzenie napiecia sterowanie tez szly z PC, program napisany przez nas najpierw w tzw TurboPascal wyniki na drukarke ze powstawal protokol.

      Plytki drukowane byly jak przyszedlem do pracy tam w 1982 prjektowane klejeniem paskow na folii ktora potem byly u wytworcy plytej drukowanych fotografowana i oni robili dla nas plytki ze sciezkami. Pod koniec lat 80tych juz kupilismy CADDY program do projektowania plytek juz na komputerze a drucowane bylo na ploterze na folich. Juz nie recznie klejone.

      zapytalem AI o ten program:



      I odpowiedz cytuje:

      [1] (hProgram CADdy (w kontekście systemów projektowania inżynieryjnego i układów/layoutów) powstał w 1984 roku. [1] (caddy.juergenschwelm.de/caddyhistory.htm)Oto najważniejsze fakty historyczne o tym oprogramowaniu:Pierwsza wersja i pierwotna nazwa: Został stworzony w Niemczech przez firmę Ziegler Instruments GmbH (kierowaną przez Rainera Zieglera). Początkowo program nosił nazwę Artist, jednak szybko przemianowano go na znaną do dziś markę CADdy. [1] (caddy.juergenschwelm.de/caddyhistory.htm)Założenia: Powstał tuż po rynkowym debiucie komputerów IBM PC. Główną filozofią autorów było dostarczanie kompletnego środowiska („wszystko z jednej ręki”), co odróżniało go od wczesnego AutoCAD-a wymagającego zewnętrznych nakładek. ttps://caddy.juergenschwelm.de/caddyhistory.htm)Ewolucja: Od 1992 roku rozwijano wersje pod system Windows (rodzina programów CADdy++). Z czasem system podzielił się na specjalistyczne gałęzie przeznaczone do projektowania elektroniki (m.in. układów płytek drukowanych/layoutów – CADdy++ Electrical / obecnie część grupy IGE+XAO), inżynierii mechanicznej (CADdy++ Maschinenbau) oraz geodezji i kartografii (CADdy Classic / CADdy


      Pamietam ze jak go kupowalismy dla nas to jeszcze byly ekrany czarnobiale w PC ale jak kupilismy juz pierwsze kolorowe. I z takim kupilismy.
      Niedlugo potem juz file do plotere dla wykonywania plytek drukowanych byly wysylane mailami oczywscie nie faxami do producenta plytek To bylo juz w latach 90tych XXw.
      Korespondencje z klientami, techniczna, bylo tego mnostwo, jak tylko maile funkcjonowaly to tak robilismy. Nasi kliencim, w moim przypadku inzynierowie tamze, inne firmy przemyslowe oczywiscie tak samo.
      Testowanie urzedzen oczywiscie dalej na PC, potem Windows itd. Wniki testow urzadzen z kontroli technicznej od zaraz w bazie danych aby mozna bylo analizowac jakie sa odchylki aby poprawic jak co.

      I oczywiscie projektowanie urzadzen elektrniczych, symulacje przebiegow pradow tez w komputerze. Wiele lat. Np. ta wersja od AD LtSpice


      Programy do microkontrolerow w naszych urzadzeniach a tego bylo od np. 2000r coraz wiecej w C. Programy na PC do testowania w Borland Delphi. U nas.

      Ja sie smialem za jak pracowalem w PRLu jako konstruktor elektroniki,zreszta w pierwszych latach w Niemczech tez, pierwsze jak sie przyszlo do pracy wlaczalo sie lutownice. Od 2000r (?) pierwsze to sie wlaczalo swoje PC.

      Daj se siana polski
      • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 12:17
        Dodam ze w mojej calej pracy zawodowej napisalem kilkaset linijek kodu. W tym tego na PC do testowania urzadzen jak i symulacji w projektowaniu i kody do mikrokontrolerow w urzadzeniach w j´hardware ktre projektowlem ja z mimi chlopcami.

        I gwarantuje Tobie drogi oszolomie ze i teraz, na dzsja, moi juz byli chlopcy w tej firme gduie do niedawna pracowalem 37 lat nie faxem a mailami koresponuja z klientami czy dostawcami. Tez pisza programy oprocz projektowania hardware.
        • j0rl.1 Korrekta 04.09.26, 12:21
          j0rl.1 napisał:

          > Dodam ze w mojej calej pracy zawodowej napisalem kilkaset linijek kodu.

          MIlo byc oczywiscie:

          > Dodam ze w mojej calej pracy zawodowej napisalem kilkaset tysiecy linijek kodu.
        • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 20:13
          j0rl.1 napisał:

          > Dodam ze w mojej calej pracy zawodowej napisalem kilkaset linijek kodu.

          a w jakim języku to pisałeś?
          Ja cały czas żyję z programowania, mam mikro firmę i zajmuję się tylko i wyłącznie firmami gospodarczymi.
          W większości są to spółki zoo.
          Mnie to już dawno znudziło, zresztą ostro programować to można góra 5 lat, potem człowiek wysiada.
          No ale klepię to dopóki forsa z tego jest.
          Za PiS-u dostałem spore ulgi podatkowe, znaczy się dochodowy płacę 5% a VAT 8%, a wcześniej płaciłem 19% i 23%..
          No ale ten cały Morawiecki dołożył 9% składki zdrowotnej i na dodatek drań nie pozwolił wrzucić tego w koszty działalności.
          A jak tam u was u szkopów z podatkami jest właśnie?
          • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 20:29
            perla.roztocza napisał(a):

            > j0rl.1 napisał:
            >
            > > Dodam ze w mojej calej pracy zawodowej napisalem kilkaset linijek kodu.
            >
            > a w jakim języku to pisałeś?
            > Ja cały czas żyję z programowania, mam mikro firmę i zajmuję się tylko i wyłącz
            > nie firmami gospodarczymi.


            Ja nie bylem typowym informatykiem ja programami rozwiazywalem problemy techniczne. Moje glowne zadanie bylo hardware, jestem konstruktor elektroniki, fizyka bo sporo bylo sensorow w tym opartych na zjawiskach optycznych magnetycznych itp

            Tez zagadnienia fizykalne rozwiazywalem programujac aby je przetestowac.

            jakie jezyki? Wyzej pisalem. na microkontroler C a na PC od MSDOSa Turbo Pascal potem Turbo C potem Delphy czyli pascal tak naprawde. Te na PC do testowania urzadzen ktore konstruowalem

            Jakies programowania w internecie itd to nie dla mnie.

            Tego w Polsce nie macie bo wlasnego przemyslu budowy maszyn praktycznie nie macie. Co macie to informatyki aby tam jakies karty czytac, rozklady jazdy appki pisac to nie dla mnie, za durne ja tak to wiedze. Poza tym trzeba na to informatyke skonczyc, to osobna dzialka


            > A jak tam u was u szkopów z podatkami jest właśnie?

            Im wiecej sie zarabia wiecej sie placi podatkow. ja juz cholernie duze placilem no ale zawsze jest wiecej zarabiasz brutto wiecej masz netto. Tylko ze nie jak zarabiacz np. 20% wiecej brutto masz 20% wiecej netto. Sporo mniejnett a wiecej sporo jak duzo zarabiasz.

            Jak juz bylem na emeryturze ale dalej pracowalem, 6,5 roku dluzej to te gory pieniedzy mnie ogromne podatki kosztowaly. Bo i emerytura i pensja
            • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 20:44
              Tabelka, progi podatkowe, opodatkowania w Niemczech 2016. Naturalnie zarobki na rok

              Die Tarifstufen im Jahr 2026 (für Ledige)Bis 12.348 Euro (Grundfreibetrag): 0 % Steuer. Das Existenzminimum bleibt steuerfrei.

              12.349 Euro bis 17.799 Euro (Progressionszone

              1): Der Steuersatz steigt fließend von 14 % auf 24 %.17.800 Euro bis 69.878 Euro (Progressionszone

              2): Der Steuersatz steigt weiter von 24 % auf 42 %.69.879 Euro bis 277.825 Euro (Spitzensteuersatz): 42 % für jeden Euro, der in diesem Bereich liegt.Ab 277.826 Euro (Reichensteuer): 45 % für alle Einkommensbestandteile, die diesen Betrag überschreiten. [1]


              na polski bo po hitlerowsku:

              Przedziały podatkowe w 2026 r. (dla osób samotnych)

              Do 12 348 euro (podstawowa kwota wolna od podatku): stawka podatkowa 0%. Minimum egzystencji pozostaje zwolnione z podatku.

              Od 12 349 euro do 17 799 euro (strefa progresji
              1): stawka podatkowa wzrasta płynnie z 14% do 24%.

              Od 17 800 euro do 69 878 euro (strefa progresji 2): stawka podatkowa wzrasta dalej z 24% do 42%.

              Od 69 879 euro do 277 825 euro (najwyższa stawka podatkowa): 42% od każdego euro w tym przedziale. Od 277 826 euro (podatek od najbogatszych): 45% od wszystkich składników dochodu przekraczających tę kwotę.
            • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 04.09.26, 21:11
              j0rl.1 napisał:

              > Ja nie bylem typowym informatykiem

              też nie jestem informatykiem, jestem programistą. To zasadnicza różnica.

              > Tego w Polsce nie macie bo wlasnego przemyslu budowy maszyn praktycznie nie mac
              > ie. Co macie to informatyki aby tam jakies karty czytac, rozklady jazdy appki p
              > isac to nie dla mnie, za durne ja tak to wiedze. Poza tym trzeba na to informat
              > yke skonczyc, to osobna dzialka

              jaka informatykę niby?
              Ja mam skończona tylko szkołę podstawową i dwie klasy liceum bo w trzeciej mnie wyrzucili ze szkoły.
              Programuję bo to jest bajecznie łatwe, trzeba mieć tylko wyobraźnię przestrzenną.
              Praca z łopatą jest o wiele trudniejsza.
              Zasadniczo zajmuję się implementacją baz danych.

              > Im wiecej sie zarabia wiecej sie placi podatkow.

              to oczywiste, że jak się więcej zarabia to więcej się płaci. Za zeszły rok to mi wyszło średnio trochę ponad 30 tys. zł miesięcznie, z tego podatki, składka zdrowotna i na emeryturę oraz za usługi księgowe. Reszta jest moja.
              Oczywiście moja dopóki czegoś nie kupię w sklepie bo w towarze są kolejne podatki.
              Z tym przemysłem to niczego nie kapujesz, jak to szkop.
              Niemcy to przemysł, a Polska to małe i średnie firmy.
              I dlatego kryzysy się nas nie imają bo my mali i średni błyskawicznie się przestawiamy jak coś nie idzie.
              A wy szkopy to jak jest kryzys to musicie duże fabryki zamykać, a to trwa parę lat, zanim się dostosujecie do nowych warunków gospodarczych.
              Teraz folkswagena zamykają, no i kto ma lepszą kiepełę, my czy wy szkopy?
              Gdzie wam szkopom do nas Polaków właśnie.

              • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 05.09.26, 01:45
                > Ja mam skończona tylko szkołę podstawową i dwie klasy liceum bo w trzeciej mnie wyrzucili ze szkoły.

                No to powinieneś mieć jeszcze wojsko w swoim wykształceniu, a Ludowe Wojsko Polskie to poważna szkoła życia była.
                • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 05.09.26, 08:28
                  boomerang napisał:

                  > No to powinieneś mieć jeszcze wojsko w swoim wykształceniu, a Ludowe Wojsko Pol
                  > skie to poważna szkoła życia była.

                  w wojsku byłem, i owszem, ale krótko bo uciekłem gdyż nie chciało mi się grabić liści w zimie.
                  No i potem trzeba było łapówkę organizować. I wiesz kangur kto ją zainkasował?
                  Otóż sierżant sztabowy, i wszystko wyciszył i załatwił.
                  Niemniej mam jakieś ciągnotki militarystyczne bo posiadam pozwolenie na broń.
                  To jednak wiąże się z wizytami policji, która sprawdza czy jest przechowywana w sejfie i wypytuje kto ewentualnie ma do niej dostęp.
                  Zawsze mówię, że tylko ja i panowie sobie odjeżdżają.
                  A ty też masz jakieś kopyto w tych tropikach właśnie?
                  • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 10:35
                    > A ty też masz jakieś kopyto w tych tropikach właśnie?

                    Nie mam. Tego kto mnie odstrzeli czeka nagroda, zgodnie z zapisem w testamencie.
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 21:02
      tbernard napisał:

      > Przewaga w bogactwie Niemiec bierze się z rabunku na niespotykaną skalę oraz ni
      > e zapłacenia nawet ułamka za wyrządzone innym szkody i krzywdy. Czyli to ty tak
      > naprawdę jesteś złodziejem.

      Ja nie mowie i nie o to chodzi ze Niemcy sa bogate. Chodzi o to ze sa wysokoproduktywne. Chodzi o PKB/leb jako miara tego. PKB jest wytwarzany przez ludzi a ze Niemcy nie maja podarowanych przez Boga np. surowcow to ten PKB jest faktycznie wysokospezializowana i produktywna praca wytworzony.

      Moze byscie sie w Polsce zajeli jak byc tez wysokoproduktywnym? Bo jakiekolwiek odszkodowania, kontrybucje np. to znaczy ze dostajesz za darmo towary ktore sam nie wytworzyles wiec dalej jestes niskoproduktywny. Ale naturalnie mozesz wiecej konsumowac jak sam wytwarzasz. To taka driga na skroty wiecej konsumowac ale malo i zle pracowac.

      Wezmy Niemcy po 1 Wojnie Swiatowej. Musialy placic ogromne kontrybucje a to znaczylo dokladnie ze ze swojej produktywnosci czesc tego co wyprodukowali musiali oddawac tym co te kontrybucje dostawali. I dalej Niemcy byly wysokoproduktywne ale duzo mniej konsumowaly jak byla ich produktywnosc no bo inni w ramach tych kontrybucji czes towarow niemieckiech sobie za darmo konsumowala.

      Dlatego wlasnie po 2 Wojnie Swiatowej USA juz nie chcaly na Niemcy nakladac kontrybucji bo one by spowodowaly znowu wysokaproduktywnosc Niemiec przy naturalnie zmniejszonej konsumpcji ale chcialy przeksztalcic Niemcy w kraj niskoproduktywny. Zakaz przemyslu, pozwalano tylko na czesc przemyslu scisle zwiazanym z rolnictwem i kopalniami tez. To byla metoda pod przymusem zmniejszyc radyklanie produktywnosc Niemiec. Po gdzies 3 latach USA doszly do wniosku ze ZSRR jest za grozny wtedy i uznaly ze trzeba pozwlic Niemcom swoja produktywnsc spowrotem rozwijac aby miec Niemcy jako sojusznika i tak to Stalin uratowal posrednio Niemcy.

      Dotarlo drogi tbern jaka to jest roznica pomiedzy bogactwem kraju a jego produktywnoscia? Czy dalej za trudne? Wiem wiem za trudne. A dlatego za trudne bo masz nature zlodzieja ktory chce konsumowac ale nie wypracowane przez siebie towary a dostawac do swojej konsumpcji towary wyprodukowane przez innych oczywiscie za darmo.
    • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 23:08
      malkontent6 napisał:

      > j0rl.1 napisał:
      >
      > > Klamiesz dalej. Dostawales swiadczenie socjalne jak wszyscy na Duldungu.
      > I mogl
      > > es dostac Duldung tylko dlatego jak wrzeszczeles ze nie mozesz wrocic do
      > Polski bo Cie tam zabija (?)

      > Piszesz chyba o sobie. :)

      Wielokrotnie pisalem jak ja emigrowalem do Niemiec.W skrocie powtorze.
      A wiec w tym 1981r chcialem wyemigrowac, ten syf Solidarochow rozwalal Polske niezle, z zona i 13 miesieczna wtedy corka, pojechalismy do Berlina Zachidniego, tam nie trzeba bylo wizy dla Polakow, i zostalismy na tzw pochodzeniu. A dokladnie to moje zona pochodzila z Kaszub, jej ojciec w czasie wojny dostal obywatelstowo niemieckie, byl na terenach ktore do 1918r byly Niemcami, Polska dostala je od Wilsona z tego slawnego 13 punktu z tych 14, i po zajecie tych terenow przez Niemcy w 1939 mogli byli obywatele Niemiec stac sie spowrotem obywatelami niemieckimi. Nie byl Niemcem bo byl Kaszubem, czyli plemie nie niemieckie ale setki lat mieszkajace na terenach Nemiec dlatego zostal Volksdeutschem, logiczne bo to znaczy „ludowy Niemiec". Byl w armii niemieckiej przezyl wojne i jak przyjechalismy do Berlina Zachodniego sprawy zostaly zalatwione. Zona i corka dostaly spowrotem jakby obywatelstwo niemieckie, ja jako, maz nadano mi je. Wystarczylo ze wyrazilem zgode na to i od razu dostalem je. 4 miesiace obozu na Marienfelde potem socjalne mieszkanie, jednoczesnie jakos tam wyliczony zasilek dla bezrobotnych, 8 miesiecy kursu niemieckiego placonego przez panstwo, pare miesiecy po jego skonczynu zaczelem prace w firmie jako Entwicklungsingenieur czyli projektant elektroniki. Ktora przedtem w PRLu 10 lat po studiach Elektroniki na Politechnice Gdanskiej tez konstruowalem. W jednej fabryce w Gdyni gdze potem byla produkowana i kilka lat dodatkowe prace kosntruowania na mojej Politechnce urzadzen elektronicznych a dokladnie dla TEWY fabryki polprzewodnikow w PRLu do pomiarow elementow polprzewdnikowych do produkcji tranzystorow i pod koniec ukladow scalonych.
      I w mojej pracy w Berlinie, po 1989 juz nie Zachodnim przepracowalem 37 lat, 6,5 lat dluzej powyzej wieku emerytalnego w Niemczech, konstruujac elektronike przemyslowa bedac juz po paru latach szefem biura konstrukcyjnego elketroniki tamze. Moim szefem byl wlascsciel firmy a ja bylem szefem kilku inzynierow, Niemcow. Pod kniec pracy bo firma sie w tych latach rozrastala. Tez dzieki mojej pracy napewno.

      Na poczatku panstwo niemieckie mnie utrtymywalo ale w tych 37 latach pracy placilem ogromne podatki wiec wszystko z nawiazka zwrocilem.

      Ty w Niemczech byles 2 lata placili Tobie za mieszkanie dostawales na jedzenie kieszonkowe i mieles opieke zdrowota a do tego jak to nielegalny migrant pracowales na czarno oszukujac bo na czarno.

      Niczym sie nie roznisz od waszych tam w USA nielegalnych migrantw ktorych teraz Twoj Trump masowo wylapuje za pomoca ICE (?) i wywala. Takim byles w Niemczech. I jako ze utrzymanie miales za darmo dorabiales na cuarno czyli nielegalnie wiec stad twierdzisz ze w Niemczech bylo Eldorado. Napewn jak przyjechales do USA sie Tobie radykalnie pogorszylo. Bo nie miales socjalu. Czy moze tak? To napisz.

      Do tego aby tam byc oczywiscie klamales ze jestes w PRLu przesladowany dokladnie jak Twoi nielegalni migrancji w USA albo w Europie robia.

      Za trudne?
      • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 23:27
        j0rl.1 napisał:

        > w PRLu 10 lat po studiach Elektroniki na
        > Politechnice Gdanskiej

        a za studia w Polsce oddałeś forsę?
        Bo wiesz, ludzie ciężko pracowali abyś mógł studiować aby potem pracować dla Polski.
        Ale ty wolałeś robić dla szkopa.
        Pieniędzy nie oddałeś i nie oddasz bo wy szkopy to złodziejstwo wysysacie z mlekiem matki właśnie.
        • j0rl.1 Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 06.09.26, 23:52
          perla.roztocza napisał(a):

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > w PRLu 10 lat po studiach Elektroniki na
          > > Politechnice Gdanskiej

          > a za studia w Polsce oddałeś forsę?
          > Bo wiesz, ludzie ciężko pracowali abyś mógł studiować aby potem pracować dla Po
          > lski.
          > Ale ty wolałeś robić dla szkopa.
          > Pieniędzy nie oddałeś i nie oddasz bo wy szkopy to złodziejstwo wysysacie z mle
          > kiem matki właśnie.

          Jedziemy z tym.

          1.Wg przepisow obowiazujacych w PRLu, wtedy po studiach, trzeba bylo 10 lat pracowac. Taki byl przepis a dosc przypadkowo go znam bo jeden kolega tez po studiach chcal sie stac prywaciarzemem w PRLu i wlasnie musialby te pieniadze oddawac. Bo mniej jak 10 lat pracowac.
          Ja w PRLu pracowalem jako inzyner 10,5 lat wiec ten prawny warunek spelnilem. Chodzby dlatego won. W konciu sie nie jest do konca zycia chlopem panszczynianym.

          2.Nastepnie zaden z moich kolegow konstruujacych elektronike ktorzy w Polsce zostali po 1989r jak wprowadziliscie kapitalizm juz nie pracowal w swoim zawodzie. Nie byli potrzebni, swoj zawod inzyniera mogli sobie przez oknow wyrzucic. Staliscie sie krajem prymitywnych zawodow. I widac Polska ich studiow juz ich pracy inzyniera nie potrzebowala. Moze tez powinni pieniadze pozwracac? OK oni tez 10 lat odrobili.

          3. Nastepne. W Niemczech zarabialem duzo pieniadze a wiec placilem duze podatki. Wy w Polsce dostawaliscie i dostajecie dalej netto pieniadze z Niemec za posrednctwm subwencji unijnych a ze Niemcy ogromnie netto wplacaja do budzetu Unii wy ogromnie netto dostajecia wiec ta droga ciagle na was placilem i place. Oplacilo sie dla Polski moja emigracja w ten sposob i to lepiej jakbym w Polsce zostal i juz nie pracowal jako inzynier.

          4. Ostatnie co mi do glowy wpada, od ca. 25 lat utrzymuje rozne kobiety w Polsce w mniej czy w wiekszym stopniu czesto studentki czesto bedace w cholerniej biedzie. Oczywiscie za sex ale czesto maja ze mna orgazmy wiec to chetnie robily i robia. Tym samym uprawiam cos w rodzaju dzialalnisci charytatywniej za moje dobrze zarabiane pieniadze w kraju gdzie moj zawod inzyniera jest i potrzeby i oplacalny. Nie jak w Polsce jakbym zostal.

          Wystarczy, za trudne?
          • perla.roztocza Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 07.09.26, 00:38
            j0rl.1 napisał:

            > Wystarczy, za trudne?

            nie wystarczy, kiedy oddasz mi moje pieniądze za ukradzione kury i rower?
            Na burdele cię stać ale oddać to już nie.
            Typowy złodziejski szkop właśnie.
          • boomerang Re: "Niemcy już nie są Eldorado" 07.09.26, 03:50
            > utrzymuje rozne kobiety w Polsce w mniej czy w wiekszym stopniu czesto studentki czesto bedace w cholerniej biedzie

            Weź tabletki. W biedzie to ty jesteś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka