Dodaj do ulubionych

Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!!

IP: *.chello.pl 28.12.04, 20:49
Satelity, sejsmografy, instytuty naukowe, centra koordynacji itd. Odnoszę
wrazenie, ze wszyscy o tym kataklizmie dowiedzieli sie z telewizora.Za co ten
cały swiat darmozjadów madrali bierze pieniądze. W TV Discovery całe cykle na
ten temat, setki madrali gadajacy prawdy objawione. A jak cos sie stało to
nie miał kto poinformowaqćSKUTECZNIE o zagrożeniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: igor Zauwaz, ze dotyczy to wszystkich wielkich wydarzen IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 28.12.04, 21:11
      nie tylko przyrody. Tylu politologow, tysiace instytutow i ksiazek a nikt nie
      przewidzial upadku Sowiecji. Podobnie z wybuchami wojen - zawsze zaskoczenie.
      Podobnie w ekonomii z krachami gospodarczymi - nagle wszyscy traca pieniadze.
      Mozna to mnozyc ale wszedzie mamy z typowym zjawiskiem braku prawidlowego
      prognozowania. W/g mnie jest to potwierdzenie istnienia takich czynnikow,
      ktorych jeszcze nie sklasyfikowano i nie skwantyfikowano naukowo.
    • Gość: polit Re: Naukowcy nie maja sie czego wstydzic. IP: *.dialin.kamp-dsl.de 28.12.04, 21:57
      Troche znam sie na tych sprawach bo 10lat pracowalem w tej branzy.To byly lata
      60, trzesienie ziemi w Pekinie, naukowcy dawno ostrzegali rzad Chinski o
      lokalizacji i sile tego trzesienia ale wladze bali sie..........paniki.
      Mozna przed np. Rowem Marianskim umocowac geofony do "podsluchiwania" gorotworu
      lub jeszcze lepiej mierzyc na odcinkach zmiany opornosci skaly( sa to metody
      stosowane juz od dawna na polskich kopalniach)tylko sprawa sie rozbija o
      finanse.Powie ktos ze odwierty na dnie morza sa kosztowne OK ale co jest np. z
      Rowem Andreasa przed Los Angeles?
      • Gość: Negev Re: Naukowcy nie maja sie czego wstydzic. IP: *.barak.net.il 28.12.04, 22:12
        No widzocznie nie douczylem sie jednak a moze akurtat z tej lekcji nawialem.
        Jesli mowisz, ze pracowales w tym to pewnie wiesz co mowisz.
        Wydaje mi sie jednak mimo wszyskto ze nie mozna powiedziec , ze trzesienie
        ziemi bedzie za 2 godziny czy za dwa dni prawda ?
        A trudno ewakuowac tysiace czy miliony ludzi na nie wiadomo jak dlugo i czy na
        pewno nie na darmo.
    • Gość: Negev Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.barak.net.il 28.12.04, 22:04
      Nie jestem zadnym sejsmologiem ani tymbardzij sejsmografem ;-) ale z tej
      odrobiny wiedzy jaka sobie przyswoilem wynika, ze niestety nie ma sposobu na
      przewidzenie trzesien Ziemi. Naukowcy generalni odpowiadaja: "tak jest bardzo
      przawdopodobne (trzesienie ziemi) w ciagu nastepnych 50 lat. Gdzie ? no.. tam
      gdzi byly dotychczas".
      W Japonii i w USA natomiast od lat dzialaja systemy ostrzegania o tsunami
      dajace nierzadko nawet godzine na ewakuacje w glab ladu.
      Na Oceanie Indyjskim takiego system nie ma. Kraje dalekiego wschodu sa
      przwdopodobnie zbyt biedne lub zycie ludzkie nie ma tam zbyt wielkiej wartosci.
      W kazdym razie ONZ uchwalilo, ze zrobi sie ten system ze "swiatowych" funduszy.
      Powod: miedzynarodowa pomoc jaka teraz dostaja te kraje dziesiatki razy
      przekracza koszty najnowoczesniejszego systemu ostrzegania przed tsunami.
      • Gość: polit Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.dialin.kamp-dsl.de 29.12.04, 00:46
        Kazdy gornik( przynajmniej kiedys tzn do lat 80)idac przekopem wsluchiwal sie w
        odglosy gorotworu- na kopalniach byla regula ze nie wolno bylo gwizdac,
        krzyczecitp) i gorotwor w kaZDYM POKLADZIE ZACHOWYWAL SIE PRZED WSTRZASEM
        INACZEJ.Byly poklady ze przed wstrzasem gorotwor sie uspokajal a w innych znow
        sie odzywal tak jak by cos pekalo.o czasu gdy na kopalni byli odpowiedzialni
        ludzie z "dziada, pradziada " gornicy to bylo normalna rzecza te pomruki
        gorotworu odpowiednio interpretowac.Pozniej zawierzono tylko urzadzeniom
        badajacych te zjawiska a interpretatorzy to byli ludzie malo doswiadczeni i nie
        zwiazani z gornictwem no i zaczelo sie nieszczescie.Dlatego bo urzadzenia byly
        instalowane na stale a czesto lekcewazono obserwacje zalogi ktora sie poruszala
        po calej kopalni.Jako ciekawostke moge tylko podac ze przy pomocy kopalnianych
        urzadzen mozna bylo zapisac trzesienia ziemi w Wloszech jak proby nuklearne w
        ZSRR( po okresleniu kierunku fali wstrzasu)
        • negevmc Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! 29.12.04, 08:54
          Teraz rozumiem o czym mowisz. Mialem wiec jednak racje. Nie da sie przewidziec
          trzesienia ziemi. To o czym mowisz to tzw. tapniecia w kopalniach smiertelnie
          niebezpieczne. Wystepuja dosc czesto nawet w asejsmicznych regionach. Na
          powierzchni sa prawie niezauwazalne lecz w kopalniach wyrzadzaja wielkie
          szkody. W latach 70 moj ojciec pracowal na polskim projektem rejestracji i
          statystyk takich tapniec. To jednak nie jest trzesienie ziemi zagrazajace
          miastom - tego nie da sie przewidziec a na pewno nie w czasie umozliwiajacym
          pewna i bezpanikowa ewakucje.
          Niestety jestesmy malutcy wobec natury.
          • Gość: polit Re: Do negevmc IP: *.dialin.kamp-dsl.de 29.12.04, 11:04
            Nie zgadzam sie z Toba ze kopalnia jest co innego a powierzchnia tez.Na
            powierzchni sa dobrze znane rejony zagrozenia i mozna tam dosyc dokladnie
            zabudowac - tak to nazwe-systemy wczesnego ostrzegania co zmieniajacy sie na
            kilku poziomach "front robot" utrudnia lokalizacje.opowiem ci taka ciekawostke:
            Jeden inzynier( i to nie ze Slaqska)kazal raz statystycznie przegladnac wstrzasy
            z okresu 3 lat i porownac je z fazami Ksiezyca i to byl" strzal w dziesiatke" w
            czasie pelni wstrzasy byly 3razy czestrze i duzo silniejsze. to co do statystyki
            a czy obecna tragedia tez nie byla przy pelni?
            Jezeli chodzi o wywolanie paniki-Coz panika znaczy wobec tragedii.
            Chyba do teraz przewidywanie tapniec nazywa sie prognoza a cala praca nad
            lokalizacja tapniec interpretacja.Ze nikt nie zastanowi sie co to jest np.
            subjektywne prognozowanie gieldy papierow wartosciowych ktore to prognozowanie
            doprowadzilo do wojen.A druga rzecz precyzja okreslenia czasu wystapienia
            wstrzasu nie jest juz taka wazna bo przy ewakuacjiim wiecej czasu tym lepiej.
            A jeszcze jedno jezeli Twoj szanowny Ojciec mial do czynienia z tapnieciami to
            z pewnoscia powiedzial Ci jak mozna przy naprezeniach gorotworu te wstrzsy
            prowokowac tak aby gorotwor sie odprezyl.Trudno powiedziec jaki sil nalezaloby
            uzyc przy Rowie Andreasa- moze podziemny wybuch atomowy?- ale ostatecznie taka
            mozliwosc tez istnieje.
            • negevmc Re: Do negevmc 29.12.04, 13:23
              Rzeczywiscie niesamowity ten zwiazek nasilenia tapniec z fazami Ksiezyca.
              Nigdy o tym nie slyszalem.
              Ojciec pracowal nad zmuszeniem maszyny cyfrowej "Odra" do wspolpracy z
              sejsmologami. Nie zna sie na odprezaniu gorotworu ;-)
              Wspomnialem o tym jedynie aby pokazac, ze juz w latach 70-tych w Polsce
              probowano zywiol jesli nie okielznac to przynajmniej ostrzec o nadchodzacej
              katastrofie
              • grzegorz1948 Re: Do negevmc 29.12.04, 21:37
                Jest mozliwe ze z Twoim ojcem sie spotkalismy wlasnie przy jednym prototypie na
                jednej kopalni.
    • Gość: rachelka Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.twcny.rr.com 28.12.04, 22:10
      To nie naukowcy a politycy sa winni czlowieku,jak rowniez fakt,ze na ziemi jest
      za duzo ludzi. Wszyscy wiedza,ze w Kalifornii bedzie trzesienie ziemi,ale mimo
      tego ciagle zwieksza sie tam ilosc ludnosci. To samo jest z kazdym miejscem
      lezacym bardzo blisko morza,gdzie prawdopodobienstwo erozji gleby spowodowanej
      czy huraganami,czy innymi kataklizmami przyrodniczymi jest duze,ale mimo to nie
      odstrasza to ludzi przed osiedlaniem sie na tych terenach zagrozonych
      kataklizmami. To ludzie i ich politycy,jak rowniez prawa danego panstwa sa tu
      czynnikiem dominujacym,a nie naukowcy.Jak juz winic to tych co przyczyniaja sie
      do tragedii,a nie ludzi nauki.
      • marcus_crassus rachelciu,oczywiscie ni w zab nie zrozumialas 29.12.04, 13:41
        chodzi o system wczesnego ostrzegania o trzesieniach ziemi oraz koordynacje w wypadku zaistnialych trzesien ziemi.miedzy trzesieniem ziemi jakie mialo miejsca a pojawieniem sie fal tsunami minelo troche czasu (o ile sie nie myle mniej niz godzine ale jednak.

        nikt tych ludzi nie ostrzegl mimo ze juz wiadomo bylo ze w tych rejonach mialo miejsce bardzo silne trzesienie ziemi.poza tym chodzi o ostrzeganie przed zwiekszona aktywnoscia sejsmiczna...

        ni w zab prosta babo nie ma to zwiazku z tym ze jest duzo ludzi.nic nie rozumiesz...

        twoj kolejny bezsensowny post nie na temat.zlituj sie nad ludzmi i przestan sadzic te swoje bzdury...

        co ma do tego ze jest "duzo ludzi" !!!!!
        • Gość: rachelka Re: rachelciu,oczywiscie ni w zab nie zrozumiala IP: *.twcny.rr.com 29.12.04, 23:06
          marcus_crassus napisał:

          > chodzi o system wczesnego ostrzegania o trzesieniach ziemi oraz koordynacje w w
          > ypadku zaistnialych trzesien ziemi.miedzy trzesieniem ziemi jakie mialo miejsca
          > a pojawieniem sie fal tsunami minelo troche czasu (o ile sie nie myle mniej ni
          > z godzine ale jednak.
          >
          > nikt tych ludzi nie ostrzegl mimo ze juz wiadomo bylo ze w tych rejonach mialo
          > miejsce bardzo silne trzesienie ziemi.poza tym chodzi o ostrzeganie przed zwiek
          > szona aktywnoscia sejsmiczna...
          >
          > ni w zab prosta babo nie ma to zwiazku z tym ze jest duzo ludzi.nic nie rozumie
          > sz...
          >
          > twoj kolejny bezsensowny post nie na temat.zlituj sie nad ludzmi i przestan sad
          > zic te swoje bzdury...
          >
          > co ma do tego ze jest "duzo ludzi" !!!!!
          nie ma to jak polski pajac. chyba ty musisz slownik jezyka polskiego sobie
          kupic, bo to raczej tobie trzeba tlumaczyc co ktos myslal piszac. jesli na ziemi
          by nikt nie mieszkal to nie byloby problemu,nawet z toba. te okolice sa tak
          zaludnione,nie mowiac o tym,ze sa to w wiekszosci ludzie biedni, ze nikt im
          pomoc nie mogl bo nie mial jak , a wiec oskarzanie naukowcow jest tu chyba nie
          na miejscu. a teraz idz i potup nozkami ze zlosci,bo cosik malo inwektyw na dzisiaj.
          • marcus_crassus jestes durna 29.12.04, 23:29
            znaczy sie mieszkancow nie wolno ostrzec????

            posluchaj kretynko.o fatalnym zachowaniu mowily juz wlasciwe agencje obwiniajac rzady lokalnych panstw za kadynalne zaniedbania.pomimo informacji o trzesieniu ziemi nie ogloszona NIC!!!!wine w duzej mierze ponosza rzady oraz naukowcy ktorzy nic nie zrobili aby w tym narazonym regionie rozwinac siec ostrzegania przed podobnymi wypadkami...a kto mogl przewidziec???a kto mogl przewidziec 9/11????na tym polega praca ludzi nauki ZEBY PRZEWIDZIEC tepa babo!!!

            posluchaj kretynko - co ma do tego zaludnienie????wystarczylo podac inforacje w kurortach o mozliwosci tsunami...mozna by uratowac dziesiatki tysiecy ludzi...

            jak nie rozumiesz tej prostej rzeczy to sie nie odzywaj.zaczynasz przypominac ABE.splodzisz bzdure a pozniej glupio ci przyznac ze nie masz pojecia o czym piszesz i sie upierasz jak osiol...robisz sie coraz glupsza
            • Gość: rachelka Re: jestes durna IP: *.twcny.rr.com 30.12.04, 00:10
              marcus_crassus napisał:

              > znaczy sie mieszkancow nie wolno ostrzec????
              tak jenteligencie,idz i wal 3 razy w bamus,moze ktos uslyszy. gdzies ty sie
              chowal,chyba pod palma,co tlumaczy krzyzowke stylu szympansa z umyslem osla?
              no a teraz
              DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • marcus_crassus zalosna prezentacja calego twojego IQ n/t 30.12.04, 00:15
                nie mam wiecej pytan
    • Gość: JOrl Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.04, 00:30
      Tu nie chodzi o PRZEWIDYWANIE trzesienia Ziemi. Pomiedzy trzesieniem Ziemi a
      dojsciem fali do np. Sri Lanki bylo ze 2 godziny. Fala posuwa sie z 700km/h i
      bylo pare tys km.
      Sejsmolodzy na drugim koncu Swiata tez wiedza za pozno. Ale USA ma na dnie
      WSZYSTKICH oceanow zakotwiczone boje do wykrywania okretow podwodnych.
      Naturalnie tez sejmologiczne ruchy. Dane sa radiowo online przesylane do USA.
      Wiedzieli juz w pare minut ze bylo tam trzesienie ziemi. I ze napewno bedzie
      ogromne Tsunami.
      Mogli natychmiast zawiadomic rzady zagrozonych krajow. Polgebkiem sie twierdzi
      ze podobno nie mogly sie amerykanskie sluzby dodzwonic!
      To tak naprawde wymagaloby sledztwa miedzynarodowego.
      Calkiem mozliwe ze po prostu nie chcieli powiadomic.
      Dlaczego? Zawsze jest lepiej jak u innych sie cos poniszczy.
      Pozdrowienia
      • Gość: totyle Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.176.6.217.Dial1.Phoenix1.Level3.net 30.12.04, 01:42
        Nu nie?A tak prawde piszac to zaden wstyd bo przynajmniej wiedza ze wybuch
        wodorowy pod morzem spowodowac moze tsunami.Proba sie powiodla,muzulmanow mniej.
        Izrael sobie zadrwil(ale najpierw test jadrowy przeprowadzil z
        syjonamerykancami) proponujac pomoc dla Sri Lanki.
      • marcus_crassus skadzes wzial informacje o tych bojach???? 30.12.04, 02:27
        tylko poprosze o zrodlo - cytat z wiarygodnej /cieszacego sie uznaniem autora/ lub link na opiniotworcza strone...

        zadnych "bo ja wiem bo mi mikolaj powiedzial"
      • Gość: Max Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:30
        Bzdury!!
        Jest system ostrzegawczy ale nie w calej USA tylko tam gdzie Tsunami jest
        mozliwy, czyli w Hawaii.
    • Gość: Max Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:22
      Na przyklad Hwaii ma taki sytem ktory ostrzega przed nadchodzacym Tsunami.
      Tylko ze nie wszystkich na to stac lub rzady niektorych krajow po prostu o tym
      nie pomyslaly i nie wydaly na to kasy

      • Gość: Max Ps IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:28
        nie jest to system ostrzegajacy przed nadchodzacym trzesieniem ziemi tylko o
        nadchodzacym Tsunami.
        Na morzu po prostu umieszcza sie zakotwiczone/plywajace sensory ktore wykrywaja
        takie fale. Jesli ktos widzial filmy z tego ostatniego tsunami to mozna sobie
        wyobrazic jak glupie 10 minut moglo ocalic tysiace ludzi. Wystarczy przeniesc
        sie na troche wyzszy grunt.

        • Gość: Max Tu troche o tym: IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:40
          159.54.226.83/apps/pbcs.dll/article?AID=/20041229/NEWS/412290317/1001tsunamis

          Program was started in 1990s to ensure preparedness

          BETH CASPER
          Statesman Journal


          December 29, 2004

          A series of off-shore buoys is Oregon's first warning of a tsunami.

          One system sits on the ocean floor and detects ocean pressure. If a tsunami
          reaches this system, it sends information acoustically to the floating buoy
          above it.

          The floating buoy radios warning centers via satellites.

          "Tsunamis are more than one wave," said Harold Mofjeld, senior scientist with
          the Seattle-based Pacific Marine Environmental Laboratory of the National
          Oceanic and Atmospheric Administration. "They can persist for several hours.
          Off-shore buoys provide additional information about later waves."

          Like a canary in a coal mine, the buoys warn of imminent danger but can't stop
          the disaster from happening.

          Staff members at the warning centers view the information from the buoys
          practically in real time and send information to local emergency centers.

          "In terms of notification, the tsunami warning centers in Alaska and Hawaii
          send out warnings, and we get those in a matter of minutes," said Jay Wilson,
          the earthquake and tsunami-program coordinator for Oregon Emergency
          Management. "I get warnings almost daily of earthquakes in Alaska
      • marcus_crassus i tak wiedzieli 30.12.04, 02:29
        nie pamietam kwestia ilu minut to byla ale minimum 20 maksimum ponad godzine - tyle czasu minelo miedzy chwila kiedy wiadomo bylo ze wystapilo trzesienie ziemi a dotarciem fali do plaz.

        po prostu ten obszar w ogole nie ma rozwinietej koordynacji na takie wypadki.i przypuszczalnie nikt nie wiedzial co ma zrobic.
        • Gość: Max Re: i tak wiedzieli IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:37
          Tak, tylko ze system ostrzegawczy to nie tylko wykrywanie problemu. System ten
          ma tez elementy ktore umozliwiaja natychmiastowe ostrzeganie populacji zyjacej
          przy brzegu-megafony, syreny itd. Co ci z tego ze wiesz co sie stanie jesli nie
          mozesz tego natychmiast wszystkim przekazac.
          • marcus_crassus gdyby od razu znalezli sie blyskotliwi ludzie 30.12.04, 02:43
            mozna bylo przynajmniej czesc problemu zalatwic.tzn mozna bylo ostrzec chociaz niektorych.a tutaj po prostu oni nie zrobili nic.nie wykonali zadnego ruchu.nie mozna powiedziec ze sie spoznili lub ze probowali.po prostu czekali jak woly az fale zmyja wszystkich ludzi na plazach.ewakuacja z plazy nie jest zbyt skomplikowana.wystarczyloby ze ludzie weszliby do wyzszych budynkow czasem.w niektorych wypadkach wystarczaly 2-4 metry.to naprawde nieduzo.w sytuacji jaka miala tam miejsce sadze ze nawet 10 minut moglo ograniczyc w wielu miejscach ofiary o 30-80 %
            • Gość: Max Re: gdyby od razu znalezli sie blyskotliwi ludzie IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:49
              Masz racje ze w wielu przypadkach nawet ogloszenie w radiu moglo ocalic
              tysiace. Dla tych ktorzy widzieli filmy bylo chyba jasne ze na przyklad ludzia
              w hotelach na 2 pietrze nic sie nie stalo. Widzialem film gdzie jakies 50 osob
              stalo na malej gurce i przezylo. Czasami w zaleznosci od topografii wycofanie
              sie o 100 metrow bylo roznica miedzy zyciem i smiercia.

              Ale nalezy pamietac ze w krajach w ktorych takiego systemu ostrzegawczego nie
              ma, ostrzeganie o 7 godzinie nad ranem nie jest takie proste.

      • bam_buko Re: Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! 30.12.04, 02:35
        Gość portalu: Max napisał(a):

        > Na przyklad Hwaii ma taki sytem ktory ostrzega przed nadchodzacym Tsunami.
        > Tylko ze nie wszystkich na to stac lub rzady niektorych krajow po prostu o
        tym
        > nie pomyslaly i nie wydaly na to kasy
        >
        Nawet jesli zostana zainstalowane systemy ostrzegawcze to problemem pozostanie
        powiadomienie ludnosci.Takie miejsca jak Acech czy Cejlon nawet Indie to tereny
        gesto zaludnione ale bez zadnej infrastrktury.To tysiace wiosek wzdluz wybrzezy
        bez energii elektryczne,drog,podstawowych form lacznosci.
        • Gość: Max Re: Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 02:39
          Taki system jednak istnieje. jesli pamietam Hawaii ma prymitywny system syren i
          tyle w zasadzie wystarczy. Z reguly wystarczy pare minut zeby przeniesc sie w
          bezpieczne miejsce.
          • bam_buko Re: Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! 30.12.04, 02:51
            Gość portalu: Max napisał(a):

            > Taki system jednak istnieje. jesli pamietam Hawaii ma prymitywny system syren
            i
            >
            > tyle w zasadzie wystarczy. Z reguly wystarczy pare minut zeby przeniesc sie w
            > bezpieczne miejsce.

            zgoda tylko nie zapominaj ze Hawaje to nie Indonezja,Cejlon czy Indie.
            Jeszcze dzisiaj pomoc nie doatrla do niektorych miejsc,w Indonezji w dalszym
            ciagu sie spekuluje ilu ludzi moglo zginac,nikt nie potrafi dac odp.poniewaz
            nie posiadaja inf. wlasnie z tych odizolowanych miejsc.
            • Gość: Max Re: Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! IP: *.dyn.optonline.net 30.12.04, 03:01
              Oczywiscie masz racje. Takli system musi najpierw istniec a tam go po prostu
              nie bylo.
              • bam_buko Re: Tylko ze istnieje system ostrzegawczy! 30.12.04, 03:14
                Gość portalu: Max napisał(a):

                > Oczywiscie masz racje. Takli system musi najpierw istniec a tam go po prostu
                > nie bylo.
                Zainstalowanie systemu nie jest problemem,on wlasciwie istnieje!!.
                Amerykanie jak rowniez Rosjanie w czasie "zimnej wojny" instalowali takie
                systemy (mowiac oglednie)dookola swiata dla celow militarnych(m/innymi
                wykrywanie lodzi podwodnych)
                Te systemy mozna wykorzystac do celow pokojowych ale powtarzam jak powidadomic
                ludzi!! Oczywiscie mozliwe to by bylo w luksusowych osrodkach wypoczynkowych
                ktore posiadaja lacznosc ale co z reszta "biedoty"?? .
    • Gość: tsunami Wstydze sie. Przepraszam nauke swiatowa IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 30.12.04, 03:37
      Co za ludzka pycha przemawia przez tego patalacha.
    • Gość: JOrl Re: Tsunami - wstyd dla swiatowej nauki!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.12.04, 10:28
      Ja uslyszalem o tych bojach w niemieckiej TV. Co prawda tylko raz ale
      powiedzieli ze Amerykanie probowali sie skontaktowac z rzadami tych krajow i
      nie dalo sie.
      Wiecej o tym nie mowia.
      A ze maja system wykrywania okretow podwodnych, nawet jak nie za gesty teraz to
      wystarczyjaco aby wiedziec pare minut po trzesieniu ziemi to jest od dawna
      znane.
      A w tych krajach sa tez TV radio, komorki. Dla tubylcow.
      Ciekawe tez ze to co raz uslyszalem, a co jest logoczne swiatowe media NIE
      poruszaja. A moglyby powiedziec, amerykanski urzad taki i owaki o godzinie 7.00
      dzwonil do premiera Indii czy Sri Lanki. I nie dali sie np. obudzic.
      Cos jednak jest do ukrycia?
      Pozdrowiena
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka