Gość: j.
IP: *.dip.t-dialin.net
05.01.05, 13:24
Nie pierwsza i nie ostatnia taka informacja. Nie wiadomo też jak długo to
jeszcze będzie trwało. Zbyt wielu jest zainteresowanych "poparzeniem
amerykańskich rączek" w Iraku. Zaangażowanie Polski przypomina w tym
przypadku sytuację pewnej żaby z przysłowia ludowego, która też jak inni
podsuwa posłusznie kowalowi łapkę do podkucia.