Dodaj do ulubionych

Nie boimy się wojny domowej

IP: *.tkg.bc.tac.net 19.01.05, 18:32
Skad my to znamy?
Mowi gladko jak u nas kiedys komunistyczny pacholek.
Obserwuj wątek
    • Gość: yyy Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.proxy.aol.com 19.01.05, 23:52
      I tak samo to co mowi nijak sie ma do istniejacej rzeczywistosci. Jak juz jest
      taka normalizacja to dlaczego ludzie w Bagdadzie maja elektrycznosc i
      polaczenia telefoniczne przez 2 godziny na dobe i dlaczego ostatnio brakuje,
      drogiej jak diabli karosyny? Sytuacja zwyklych ludzi pogarsza sie z dnia na
      dzien a ten tu p...li o normalizacji.
      • Gość: abc Re: Nie boimy się wojny domowej IP: 130.60.5.* 20.01.05, 01:44
        A skad te dane o dwu godzinach? I po cholere ludziom w Bagdadzie benzyna
        lotnicza (kerozyna)?

        Gość portalu: yyy napisał(a):

        > I tak samo to co mowi nijak sie ma do istniejacej rzeczywistosci. Jak juz jest
        > taka normalizacja to dlaczego ludzie w Bagdadzie maja elektrycznosc i
        > polaczenia telefoniczne przez 2 godziny na dobe i dlaczego ostatnio brakuje,
        > drogiej jak diabli karosyny? Sytuacja zwyklych ludzi pogarsza sie z dnia na
        > dzien a ten tu p...li o normalizacji.
        • Gość: yyy Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 08:20
          ano po to aby uruchomic ich wlasne agregatory bo na miejskie uslugi nie maja co
          liczyc. Mozliwe ze zle sobie przetlumaczylem angielskie slowo kerosine, chodzi
          o takie cos czego uzywalo sie w lampach pod koniec 19-tego wieku (jest duzo
          mniej przetworzona niz benzyna lotnicza) a teraz mieszkancy Bagdadu musza
          wracac do tamtych czasow. Wiadomosc o uslugach pochodzi z blogow Irakijczykow,
          glownie riverbend, ale nie tylko.
        • Gość: lepszy gosc Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.will.ct.charter.com 22.01.05, 21:35
          benzyna lotnicza BARANIE to jest NAFTA.
    • Gość: diabelek Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.sympatico.ca 20.01.05, 01:50
      W wyborach na prezydenta Iraku nalezy wysunac kandydature Sadama Hussajna.
      Facet zyje, przebywa w bezpiecznym miejscu, a co najwazniejsze ma wiedze i
      doswiadczenie jak w tym kraju utrzymac porzadek.
      • Gość: mak Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.proxy.aol.com 20.01.05, 02:42
        calkowicie popieram stanowisko diabelka,jest to jedna z madrzejszych
        wypowiedzi na tym forum od dluzszego czasu.
      • Gość: salah re:diabelek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:23
        Może masz rację z wystawieniem kandydatury Husajna, ale być może lepiej zrobić
        to w następnych wyborach. Faktycznie, jeśli mieszkańcy Iraku nienawidzą swojego
        byłego przywódcy to go nie wybiorą, jednak w tej chwili strach przed wojną
        domową bądź rozłamem politycznym jest zbyt duży i wyniki wyborów mogłyby być
        przez tę kandydaturę wypaczone. Po drugie, jeśli teraz Saddam Husajn jest w
        areszcie i czeka na wyrok sądu to być może jest to ostatnia szansa na
        kandydowanie, ponieważ po skazaniu go prawomocnym wyrokiem nie będzie mógł
        zgodnie z regułami demokracji sprawować władzy (także kandydować w grudniowych
        wyborach, chyba że nowa konstytucja wniesie jakieś "poprawki").
        Moim zdaniem największe szanse na zwycięstwo w styczniowych wyborach ma
        ugrupowanie dobrze "żyjące " z Sistanim, jest to faktycznie osoba mająca duże
        poparcie w Iraku i poza nim, a także ciesząca się sporym szacunkiem i zaufaniem
        społecznym.
        A propos wojny domowej - z pewnością wybory nie położą kresu zamieszkom i
        walkom ulicznym a także terroryzmowi. Sytuacja nie przekształci się jednak w
        wojnę domową, chyba ż e nastąpi jakiś incydent typu zamach na świeżo
        upieczonego ministra lub podobny.
    • Gość: Kybernetes Re: Nie boimy się wojny domowej i słusznie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:13
      Wie co mówi, jak ta wojna miałaby wygladać ? wyjda na ulice? Falludża pokazała
      jak sie kończą takie "powstania"- dali nogę a ci co zostali poszli do kasacji.
      Nie będzie żadnej wojny domowej...ci co popierają siejacych terror albo już sie
      przyłączyli albo zrobią to wkrótce. nie będzie żadnej wojny, tylko to co teraz
      zamachy i porwania. ale to też przygasac powoli i stopniowo zacznie do jakiejs
      pełzającej formy (vide ETA).
      • Gość: RafalN Re: Nie boimy się wojny domowej i słusznie!!! IP: *.ipt.aol.com 20.01.05, 10:19
        Aha, i tak jak polacy po kilkunastu latach demokracji Irakijczycy będą już
        mieli jej tak serdecznie dość, że wspomną Saddama z rozżewnieniem :-))).

        Ehh, za Saddama - wzdechnie dziadek Muhammed - to dopiero był porządek ;-)
      • indris Czego się boją naprawdę ? 20.01.05, 15:11
        Naprawdę to się boją wycofania wojsk okupacyjnych. Nie byłoby wtedy żadnej
        wojny domowej, ale mogłaby być ogólnokrajowa rozprawa z kolaborantami.
        A przywołanie ETA jest mylące z 2 powodów. Po pierwsze Baskowie stanowili
        mniejszość ludności Hiszpanii. Po drugie, większość żądań ETA została
        zrealizowana.
    • Gość: Bogdan Re: Nie boimy się wojny domowej IP: *.sokolkasa.pl 20.01.05, 14:32
      W przeciwieństwie do ciebie - grzeszy inteligencją.
    • Gość: igor Ogladalem wywiad z Mubarakiem. Prezydent Egiptu IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 20.01.05, 15:34
      ma podobne zdanie jak w tym interview. Stwirdzil tez, ze Liga Arabska popiera
      wybory, pozostanie wojsk USA az do stabilizacji w Iraku i udzial sunnitow w
      wyborach. Podbobny wywiad byl w Amman Times z krolem Jordanii. Wydaje sie coraz
      bardziej pewne, ze terroryzm jest glownie sprawa saddamowcow i pewnej ilosci
      obcych fanatykow.
    • Gość: wiesiek nie boimy sie, poki sa amerykanie IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.05, 01:15
      ale oni tylko czekaja na wybory i beda sie pomalu wynosic. Anglia po aferze z
      bestialskim mordowaniem jencow, rozpatuje juz plan wycofania wojsk. Irak to
      kleska dla USA i jej koalicjantow. Klamstwo wojenne i klamstwo niesionej
      wolnosci i demokracji.
    • Gość: Iracki Sojusz Dem www.irak.pl - bez cenzury lobby zbroj.naftowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:19


      www.irak.pl
    • Gość: Kanadol Wojne trzeba przeniesc do USA IP: *.bchsia.telus.net 22.01.05, 20:52
      No, nie wygraja tej wojny z potezna i zaciezna armia.
      USA nie przegralo wojny z Wietnamem w Wietnamie tylko we wlasnym kraju.
      Zaczal sie pobor i protesty - bo to dotknelo wreszcie zwyklych smiertelnikow.
      Logiczne wiec, ze gdby tylko mogli, irakiczjcy pykneli by pare aktow terroru w
      USA.
      To by bowiem moglo odniesc jakis skutek.
      Dlaczego niewinni maja ginac w Iraku - niech gina w USA - ich to bowiem wina.
      Moze przyjda po rozum do glowy............
    • Gość: lolo czy jest to reprezentant Iraku? IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 25.01.05, 09:17
      Moze gazeta powinna anonimowo zapytac Irakijczykow tu zyjacych... ? jak ten
      czlowiek moze tluaczyc masakre w Falludzy ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka