abe_ltd
14.02.05, 23:35
Oczywiscie 1942-43 dotyczy obrony Stalingradu, o ktorym mowa w dalszym ciagu
tego slawetnego zdania i do czego zmierzalam, przez co 'zapedzilam' sie
stawiajac te lata 1942-43 na poczatku zdania. Normalny czlowiek dostrzeglby
te oczywistosc bo atak to nie process i nie mogl zajac rozciaglosci czasu
1942-43.Kazde dziecko od szkoly podstwowej zna te daty i nie ma potrzeby ich
wszystkich cytowac ku pokrzepieniu serc. Cytuje sie daty, ktore maja
znaczenie w dyskusji. Data ataku na ZSRR (potocznie nazywanego Rosja) nie
byla w kontekscie moich argumentow "relevant".
Czepianie sie tego na zasadzie zakladania watkow jest ... slow mi brakuje.
Wejscie US do Europy w 1944 to byl defining moment, i o to chodzilo. Ja tu
epopei historycznych nie pisze, skroty myslowe sa konieczne. Osoby, ktore
maja trudnosci ze zrozumieniem skrotow myslowych i czytaja wszystko
literalnie slowo w slowo ze szklem powiekszajacym w celu doszukania sie
niescilosci, nie sa partnerami do dyskusji dla mnie.
W kazdym badz razie, zmeczona jestem tym wscieklym atakiem. To jest moj
ostatni post na tym forum.