Dodaj do ulubionych

Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 t...

16.02.05, 20:06
No własnie, a moze w Polsce też pasowałoby przyjrzec się niektórym
elementom "prywatyzacji"? www.man.pl/~nowa
Obserwuj wątek
    • mmm05 Zmiana warty wsrod ukrainskich oligarchow 16.02.05, 20:42
      Grupa oligarchow popierajacych Juszczenke i Timoszenko (o zabarwieniu
      nacjonalistycznym) nareszcie bedzie mogla rozliczyc sie z mocno koszernymi
      oligarchami Kuczmy i Janukowycza. Prywatyzacja przemyslu ukrainskiego a raczej
      jego "oligarchizacja" poszla takim samym torem jak w Rosji. I podobnie jak w
      Rosji wiekszosc majatku przejeli obywatele Ukrainy o podwojnej tozsamosci. No
      ale kapitalizm polityczny (zwany demokracja) polega wlasnie na tym, ze
      umozliwia zmiane warty od czasu do czasu.
    • herr7 A nasi głupole się dziwią, że nie chcą ich w UE! 16.02.05, 21:02
      Idę o zakład, że w owych "nieprawidłowych" prywatyzacjach uczestniczyli
      oligarchowie popierający dotąd reżim Kuczmy, a nie dotyczy to "naszych"
      oligarchów którzy sfinansowali kampanię Juszczenki i jego księżnej gazowej. Na
      Ukrainie zaczęło śmierdzieć, że cała Europa zatyka już nosy, ale jedynie Polacy
      twierdzą że to g...o ładnie pachnie.
      • remont4 Re: Kiedy nasz parlament unieważni szemrane prywat 16.02.05, 21:46
        Uczmy się od mądrzejszych
        • herr7 Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 21:52
          a ukraińskie przeciwnie. Dlatego nikt się u nas nie odważy, bo co na to "rynki"
          powiedzą!
          • eva15 Re: Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 23:07
            No wlasnie. Jedynie sluszne prywatyzacje to sa takie w ktorych wiekszosc
            udzialow ma kapital zachodni. Jesli jest to kapital zach.europejski to jest
            dobrze, a jesli to kapital amerykanski to jest idealnie.
            Na Ukrainie nie bylo, jak dotad, ani idealnie ani nawet dobrze.
            • j-k Re: Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 23:10
              Evcia, tyle razy Ci mowilem, ze "lepsze" jest wrogiem "dobrego"...
              • eva15 Re: Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 23:15
                pewnie dlatego szykuje sie konflikt miedzy USA a Europa Zach. oraz miedzy USA a
                Chinami. Co "lepsze" a co jedynie "dobre" sam sobie skomponuj.
                • j-k Re: Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 23:17
                  Ewa, mowiac nieskromnie...
                  Wiedzialem to juz 15 lat temu
                  (ze sie taki konflikt szykuje...)

                  odpowiedz na moj post ponizej.
                  • eva15 Re: Nasze prywatyzacje są "słuszne" 16.02.05, 23:27
                    Ze jestes nieskromny,to wiem. Ale sprobuj moze raczej odpowiedziec na pytania, a
                    zobaczymy czy masz ku temu (nieskromnosci) podstawy.
                    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Wreszcie krok we wlasciwym kierunku... 17.02.05, 16:06
                      Tylko cos malo radykalny...Prywatyzacje trzeba podwazyc GENERALNIE to znaczy ze
                      RZAD NIE MIAL PRAWA TEGO ROBIC...A nie formalnie CZY BYLY UHYBIENIA(ktore tez
                      trzeba zbadac)...A wiec jednym <dekretem><ustawa> uniewazniamy prywatyzacje
                      jako bezprawna...A OBOK TEGO TOCZYMY POSTEPOWANIA O LAMANIE PRAWA...Tymczasem
                      zaklady przekazujemy pracownikom ok 2/3 akcji w ramach uwlaszczenia...Jest to
                      chwilowo NAJWAZNIEJSZA WALKA...Jesli ktos myslal ze walka skonczyla sie z
                      chwila wyborow byl naiwny DOPIERO SIE ZACZELA...Warto przy tej okazji
                      przypomniec zdanie najbardziej znanego najwybitniejszego ekonomisty Miltona
                      Friedmana radzacego Polsce w 1989-90 roku (oczywiscie nikt go nie sluchal bo
                      mielismy <madrzejszych> i dlatego Polska tak wyglada...
                      Milton Friedman>Co zrobic nalezy z zakladami?Nalezy oddac je ludziom...Nie
                      nalezy im ich sprzedawac.Czyja jest to wlasnosc?Skad sie te zaklady wziely?Czy
                      wyczarowala je jakas wrozka?Nie zbudowli je ludzie i z ich srodkow zostaly
                      zbudowane...Nie nalezy ich sprzedwac na jakichs przetargach bo obywatele nie
                      majac pieniedzy nie kupia ich a kupi tylko zagraniczny kapital a sytuacja w
                      ktorej wlascicielami przedsiebiorstw sa cudzoziemcy jest dalsza mete NIE DO
                      UTRZYMANIA Z PRZYCZYN POLITYCZNYCH...Rzad nie moze ich sprzedawac BO PIENIADZE
                      ZMARNUJE aby uniknac KONIECZNYCH REFORM...
                      Jak dobrze znamy skutki tego NAJGORSZEGO SCENARIUSZA W POLSCE ale i na
                      Ukrainie...Tym bardziej widac wielkosc Miltona Friedmana ze NIE MIESZKAL ON W
                      KRAJU KOMUNISTYCZNYM A W USA A TAK ZNAKOMICIE PRZEWIDZIAL PRZYSZLOSC...Tym
                      bardziej swiadczy to o slusznosci jego slow...
                      Gdy rzad odzyska dla narodu gospodarke bedzie to niewatpliwie NAJBARDZIEJ
                      DONIOSLE WYDARZENIE W HISTORII UKRAINY I WSZYSCY ZASLUZENI NA WIEKI PRZEJDA DO
                      HISTORII...Dajac przyklad nie tylko Rosji krajom komunistycznym ale i
                      swiatu...Zwyciestwo Juszczenki stalo sie realizacja mitu,prawdziwego mitu o z
                      zwyciestwie dobra nad zlem...Odzyskanie gospodarki ZNACZNIE PRZEWYZSZY TO
                      DOKONANIE!!!A wiec do dziela Ukraino!!!Teraz Ukraina jest centrum swiata...
            • bazyliszek4 nie ma prywatyzacji "słusznych" i "niesłusznych" 17.02.05, 01:36
              są tylko uczciwe i nieuczciwe. na Ukrainie większość była nieuczciwa, o tym kto
              przejmie dane przedsiębiorstwo decydowała nie cena, lecz "dojścia" i "chabary".
              w tej rywalizacji faktycznie kapitał zachodni stał na przegranej. no bo jeśli
              na przykład premier stoi w "klanie" niżej od potencjalnego kupca (Janukowycz i
              Achmetow) to tak naprawdę nie ma nic do gadania...
              • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Akurat to ze zachod <przegral>... 17.02.05, 16:55
                Bylo korzystne dla Ukrainy bo umozliwilo tak korzystne odrodzenie
                Ukrainy...Zachod kompletnie uzaleznil by i skorumpowal tamtejsze elity ponadto
                bylo by duzo wieksze bezrobocie i zniechecenie...NIE MA PRYWATYZACJI UCZCIWEJ z
                tego prostego wzgledu ze NIE MOZNA SPRZEDAWAC CZYJEGOS MIENIA W TYM PRZYPADKU
                NOARODU TO JEST PASERSTWO...
                • bazyliszek4 Re: Akurat to ze zachod <przegral>... 17.02.05, 17:06
                  niestety, ale alternatywą jest gospodarka państwowa, czyli rady nadzorcze,
                  prezesi etc. kontrolowane przez partie. i to jest dopiero złodziejstwo...
                  • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg A ktoz ci takich bzdur nagadal??? 17.02.05, 17:30
                    Alternatywa dla niewolnictwa na rzecz koncernow ma byc gospodarka panstwowa?
                    Zartujesz?To jest jakis wschodni fatalizm...Mozliwosci sa tysiace...Trzeba
                    wybrac najlepsza czyli taka ktora przyniesie korzysci maksymalnej liczbie ludzi
                    NA UKRAINIE!!!
                    • bazyliszek4 o Boże... 17.02.05, 23:13
                      widzę, że niechcący urastam tu do roli obrońcy kapitalizmu...

                      w krajach wychodzących z systemu państwowej gospodarki sterowanej jednym z
                      głównych problemów jest restrukturyzacja przestarzałych przedsiębiorstw,
                      których problemem jest/było zacofanie technologiczne, energochłonność, przerost
                      zatrudnienia etc. zmiany te wymagają ogromnych nakładów finansowych, a niestety
                      (wcale mi się to nie podoba!) ani państwo, ani obywatele nie mają dość
                      pieniędzy by tego dokonać. można oczywiście zrestrukturyzować i pozostawić
                      część gospodarki w rękach państwa, samorządu pracowniczego czy czegoś w tym
                      rodzaju. niestety całości gospodarki nie da się utrzymać w ten sposób -
                      potrzebny jest kapitał. prywatyzacja jest jednym z elementów przemian - nie
                      jest lekiem na całe zło, ale w pewnym zakresie jest konieczna. a jeśli tak, to
                      niech chociaż będzie w miarę uczciwa, niech przedsiębiorstwa trafią do rąk
                      tych, którzy dają za nie najwięcej pieniędzy, i którzy potrafią dokonać w nich
                      niezbędnych zmian. niech nie trafiają do rąk "krewnych i znajomych królika".
                      tylko tyle i aż tyle...
                      być może ty masz inną wizję jak dokonać tych niezbędnych zmian, ale lepszego
                      pomysłu od rozsądnej prywatyzacji nikt w Europie Środkowo-Wschodniej nie
                      wcielił w życie. a ja nie chciałbym, żeby na Ukrainie próbowano jakiś dziwnych
                      eksperymentów z gospodarką, bo to naprawdę piękny kraj i mam tam kupę
                      przyjaciół. :)
                      pozdr.
                      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Rzeczywiscie coz za naiwnosc... 18.02.05, 19:42
                        I kapital zagraniczny odbuduje zrestrukturyzuje itd...NIE MASZ POJECIA O
                        UKRAINSKIEJ GOSPODARCE...TAM NIE PANUJE KOMUNIZM.TAM JUZ OD DAWNA JEST
                        KAPITALIZM NAJGORSZY Z MOZLIWYCH...Nic juz nie trzeba restrukturyzowac...TAM
                        PROBLEMEM JEST ODZYSKANIE ZAGRABIONEJ WLASNOSCI...Ludzie skad sie biora tacy
                        <eksperci> i PO CO PISZA GLUPOTY...
                        • bazyliszek4 Re: Rzeczywiscie coz za naiwnosc... 19.02.05, 00:23
                          bzdury gadasz człowieku. to, że komunizm upadł nie znaczy, że zniknęły jego
                          problemy. większość ukraińskich przedsiębiorstw przeszła jedynie kosmetyczne
                          zmiany. wystarczy popatrzeć na wskaźniki zużycia energii - ukraińska gospodarka
                          produkuje mniej od polskiej a zużywa kilkunastokrotnie więcej energii. dostęp
                          do nowoczesnych technologi jest ograniczony, ponieważ nie ma środków
                          finansowych ani na technologie zagraniczne ani na wdrożenie nielicznych
                          nowoczesnych techmologii rodzimych...
                          pomysł, żeby sami Ukraińcy poradzili sobie z przeprowadzeniem NIEZBĘDNYCH zmian
                          jest wyjątkowo niedorzeczny - ani państwo ano "naród" na to zwyczajnie nie stać.

                          i jeszcze jedno misiu - mieszkałem na Ukrainie długi czas, znam wielu
                          Ukraińców, od nauczycieli poczynając na działaczach politycznych kończąc,
                          zajmuję się poza tym tym krajem niejako zawodowo. i na pewno mam większe od
                          ciebie pojęcie o realiach życia w tym kraju i jego problemach...
                • kropekuk Inwestycje zachodnie na Ukrainie sa NAJNIZSZE 17.02.05, 17:31
                  ze wszystkich b.Republik Sowieckich i wynoza...40 funtow na lebka.
                  • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg I to jest ich wielka szansa... 17.02.05, 17:45
                    Nie beda im sie wchrzaniac protestowac alarmowac jaka to krzywda sie dzieje
                    zachodnim miliarderom...Oligarchowie na Ukrainie to w skali swiata male płotki..
                    A gdy zwroca kapital prawowitym wlascicielom czyli ludziom ci przeciez nie
                    wywioza go na zachod...NAROD NIE MOZE UCIEC Z KASA TAK JAK OLIGARCHOWIE LUB
                    ZAGRANICZNE KONCERNY czy wyprowadzac ZYSKI NA ZACHOD JAK OLIGARCHOWIE CZY
                    KONCERNY...I to pozwala na potegowanie kapitalu wewnetrznego w rekach
                    ludnosci...Jednym slowem wlasnosc pracownicza w odroznieniu od oligarchicznej
                    czy zagranicznej ma same plusy...gdy tamta minusy...I TO JEST TO O CO CHODZI!!!
      • kropekuk No to juz wiemy CZEMU Juszczenko odwiedil Putina 17.02.05, 03:11
        radzi sie go, jak niewygodnych oligarchow odmownie pozalatwiac. A Polska? Znow
        wylazla przed szereg i obudzi sie z lapa w nocniku...
      • czlowiek4 Re: A nasi głupole się dziwią, że nie chcą ich w 17.02.05, 13:14
        Herr77 ma racje. Ukraina coraz niemilej pachnie. Nie chcemy ich w Uni!!!
    • eva15 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 16.02.05, 23:09
      w Polsce sprywatyzowano prawidlowo.
      • eva15 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 16.02.05, 23:13
        Nieprawidlowo bylo jak dotad na Ukrainie. Baaardzooo nieprawidlowo jest w Rosji.
        Tam wrecz gonia zachodni kapital, jesli tylko chce przejac pakiet kontrolny nad
        bogactwami naturalnymi i firmami energetycznymi.

        Wiekszosc Polakow uwaza, ze "Ruskie sa glupie".
        Badz tu madry..
        • j-k Eva, zlituj sie... 16.02.05, 23:15
          Rosja ma ogrom wlasnego ODNAWIALNEGO kapitalu, gdyz ma gaz i rope...

          Ukraina ma tylko to, co miala Polska - majatek nieruchomy do sprzedania...
          • eva15 Re: Eva, zlituj sie... 16.02.05, 23:24
            Majatek "nieruchomy" to moze masz Ty, choc trudno to wowczas nazwac majatkiem.

            Widze lekkie pomieszanie pojec. Rosja ma tak majatek nieruchomy (np. fabryki)
            jak i ruchomy (np. maszyny, know-how, human capital), podobnie jak Ukraina.
            Ponadto Rosja ma zloza naturalne, a te naturalnie z natury rzeczy sa odnawialne
            - dopoki sie nie wyczerpia.
            A tak wlasciwie, to co chciales powiedziec??
            • eva15 Januuuuszku!!! 16.02.05, 23:47
              Obraziles sie o ta mala nieruchomosc? Przeciez ja tylko zartem.
              • tom_ash a tak pozostało tylko jedno pytanie interLiberałów 17.02.05, 00:59
                to się powinno powiesić czy rozstrzelać;)
                • eva15 Re: a tak pozostało tylko jedno pytanie interLibe 17.02.05, 01:03
                  wisiec, wisi juz teraz, rozstrzelac
          • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 13:00
            Yukos nir tylko na papierze ale praktycznie byl wlasnoscia Jakuba Rotschida i
            paru jego znanych kolegow wiec oczywiscie sprzedaz Yukosa byla nielegalna i pan
            Jakuba Rotschid skarzy nabywcow o straty w sadzie w Houston Texsas wczesniej
            wszystkich potencjalnych kupcow Yukosa szantazowal przewleklymi sprawami w sadzie.

            teraz po renacjonalizacji na Ukrainie panowie ci znowu zakupia sporo. czuz musza
            to robic bo budowanie swietlanaj przyszlosci dla ludzkosci w globalnej wiosce
            kosztuje.
            • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 17:57
              No tak Kyle. Byłeś właścicielem PKO BP a teraz już nie jesteś. Strasznie się
              pogorszyła twoja sytuacja?
              • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 18:05
                lepiej zyje sie w kraju w ktorym okrada swoj a nie obcy.
                jakie sa zwiazki przyczynowo - skutkowe pomiedzy forma wlasnosci a ekonomia? jak
                nie ma roznicy po wywlaszczeniu mnie z posiadania PKO to po jaki C... to
                sprzedawano? czy po to aby dac paru cwaniakom zarobic?

                mieszkasz we wlasnej chacie czy ja sprzedales i wynajales w niej pokoj z kuchnia?
                • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 18:44
                  Nie jestem ekonomistą ale zdarzyło mi się pracować w administracji państwowej,
                  NGO, na uniwersytecie i w firmach prywatnych.

                  Dla mnie różnica miedzy własnością prywatną a "nieprywatną" na poziomie
                  zarządzania i funkcjonowania organizacji jest zasadnicza.
                  • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 18:53

                    > Dla mnie różnica miedzy własnością prywatną a "nieprywatną" na poziomie
                    > zarządzania i funkcjonowania organizacji jest zasadnicza.

                    gdzie zatem lezy problem? czyzby w nie prywatnych menadzerami byli idioci? a
                    moze uzywa sie tam czarow?
                    ja tez kiedys pracowalem w amerykanskim molochu w ktorym ktos kiedys wyslal
                    material z pol miliona na inny kontynent przez pomylke. facet dale pracuje, a
                    straty odpisano od podatku. co z tego wynika ? chyba tylko to ze jednym szare
                    komorki lepiej pracuja a drugim gorzej. poza tym w molochach menadzerowie i tak
                    nia maja kontaktu z wlascicielami. jakaz zatem roznica gdy tym wlascicielem jest
                    panstwo czy osoba prywatna. wzystko sprowadza sie do uczciwej pracy
                    • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 19:06
                      Znam molochy tylko jako klientów, poza tym omijam molochy z daleka.
                      Różnica polega na tym że większe prawdopodbieństwo dobrego zarządzania i
                      skutecznego działania organizacji jest w organizacjach prywatnych.
                      • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 19:14
                        ludzie wierza w rozne rzeczy. jak to im pomaga zyc to dobrze mozna wierzyc w
                        aniola stroza (istnienia ktorego nikt jeszcze nie dowiodl). zawsze bezpieczniej
                        rozejzec sie przy przechodzeniu przez ulice aby zmniejszyc prawdopodobienstwo
                        wypadku.
                        • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 19:15
                          Nie opieram sie na wierze tylko na doświadczeniu i statystyce.
                          • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 19:21
                            zatem dokladnie analizuj dane i probuj wzbogacic swoje doswiadczenie nie popadaj
                            w pesymizm.

                            zamiast tego zajmij sie soba bo nikt tego za ciebie nie zrobi. koncentrujs sie
                            na robienu kasy jak juz jej bedziesz mial duzo to inni beda sie za ciebie meczyc
                            w PKP a ty bedzies mial inne problemy.
                            • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 19:30
                              Skąd ci przyszło do głowy że jestem pesymistą? Wręcz przeciwnie.

                              Moje doświadczenia są juz dość bogate ale chętnie posłucham o państwowej
                              firmie, instytucji funkcjonującej lepiej niż jej prywatny analog. Mogę nawet
                              taką firmę odwiedzić.

                              PKP kursuje za moje podatki więc będę się nim interesował niezależnie od tego
                              czy będę latał po Polsce prywatnym helikopterem czy nie.
                              • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 21:42
                                zycze ci zatem dobrej pracy w prywatnej firmie zebys mogl sobie zarobic na swoj
                                wlasny helikopter, radze juz teraz zabrac sie za licencje pilota albo zamiast
                                tego przygotowac sie do wspinaczki w strukturze prywatnej firmy zeby starczylo
                                na szofera w tym helikopterze
                                • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 23:07
                                  Dzięki.

                                  Nie mam gdzie się wspinać bo mamy totalnie płaską strukturę, nademną tylko
                                  prezes :), która zresztą nie lata helikopterem.

                                  Aczkolwiek zarobienie na pojazd jakim się porusza zajmie mi pewnie jakiś czas,
                                  zatem zgodnie z twoją poradą zabieram się do roboty.
                                  • kyle_broflovski Re: Eva, zlituj sie... 17.02.05, 23:58
                                    skroc sobie czas odkladania na pojazd zakladajac podobna strukture do tej w
                                    ktorej tyrasz i zostan sam prezesem. wtedy ta twoja struktura kupi tobie
                                    prezesowi pojazd sluzbowy. zacznij od list klijetow struktury w ktorej jestes
                                    tylko sztyftem. tak dlugo ja tam tkwisz postaraj sie zrozumiec jak ten bajzel
                                    pracuje rozbuduj kontakty z potencjalnymi klijentami.

                                    idz na swoje jak bedziesz mial jakies 4 - 5 projektow do roboty. sztyftow do
                                    roboty znajdziesz latwo w kraju z 20%. po paru latach sprzedaj ten burdel i
                                    zaluz nowy (kontakty bedziesz juz mial). szmal lokuj na Cayman Islands albo na
                                    czyms podobnym.

                                    zycie jest za krotkie na pierdoly. to mozesz robic po poznej 40 jak bedziesz na
                                    zasluzonej emerytuze.

                                    do dziela wiec buduj swoje marzenia a nie cudze
                                    • tricky2 Re: Eva, zlituj sie... 18.02.05, 12:23
                                      Wreszcie się w czymś zgaadzamy :)).

                                      Good point - od jakiegoś czasu o tym myślę.

                                      W biznesie którym się zajmuje to kwestia - jak dla mnie - jeszcze jakichś 4 -
                                      5 lat.

        • bazyliszek4 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 01:46
          i teraz dzięki temu, że rosyjska ropa i gaz skupia się w rękach "właściwych",
          tzn. zależnych od Kremla "biznesmenów", Moskwa może odciąć dostawy gazu
          Białorusi, podwyższyć ceny z dnia na dzień bez żadnych oprzyczyn ekonomicznych,
          albo sprzedawać nam gaz drożej niż Niemcom (bo do Niemiec jest dalej...).

          ja bym się bardzo cieszył gdyby rosyjskie firmy państwowe przejmował prywatny
          kapitał rosyjski, nie miałbym też nic przeciwko jego obecności na Ukrainie lub
          w Polsce. na razie jest to jednak "pseudoprywatyzacja", która podporzadkowana
          jest celom politycznym Kremla, z czym zresztą nikt się specjalnie w Rosji nie
          kryje. a te są dalekie od polskiej czy ukraińskiej racji stanu...
          • eva15 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 02:00
            A ty naprawde wierzysz, ze jak cos jest w poteznych rekach prywatnych to nie
            podlega zakusom sterowania panstwem i polityka? Haliburton (czy jak go zwal) by
            sie usmial z takiej naiwnosci, a w Polsce niejaki 1. obywatel, o ktorym
            "Polityka" pisal swego czasu znaczaco: "Panstwo to Jan".

            Aby moc sprawowac prawdziwa wladze trzeba miec w swym reku skoncentrowany
            kapital. A czy jest to reka prywatna, czy panstwowa jest juz drugorzedne.
            Problemem i zagrozeniem dla demokracji jest nadmierna KONCENTRACJA.
            • bazyliszek4 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 02:59
              nie rozumiesz Evo. problemem takich krajów jak USA może być to, że "kapitał"
              (umownie mówiąc) wykorzystuje polityków do swoich celów, a dokładniej jednego
              celu - pomnażania się.
              problemem Rosji jest to, że politycy wykorzystują kapitał do swoich celów - do
              podporzadkowania sobie, najpierw gospodarczo, potem politycznie, innych państw.

              zgadzam się co do koncentracji, jest ona problemem i zagrozeniem dla demokracji
              czego klinicznym przykładem jest Rosja. tam właśnie ma miejsce w ostatnich
              latach koncentracja, a właściwie centralizacja, gospodarki. jej autorem jest
              Kreml działający "w białych rękawiczkach" poprzez posłusznych mu oligarchów.
              nie trzeba mieć większości akcji, żeby rządzić firmą... dlatego Chodorkowski
              musi zgnić w więzieniu, dlatego ogranicza się inwestycje "zachodnie" (to złudny
              termin, bo dotyczy także kapitału azjatyckiego, każdego obcego). inwestorzy
              zagraniczni są bowiem zainteresowani głównie zyskiem, a nie chorymi ambicjami
              Putina...
              • kyle_broflovski Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 13:14
                przeciez w jednym i drugim chodzi o kontrole . jaka zatem jest roznica? za
                sprawa gustu mozna obstawac przy tym ze jedni moga a drudzi nie. nic w tym zlego
                tyle tylko ze dla komfortu psychicznego trzebaby zrewidowac 10 przykazan dodajac
                ze jesli zobi to A to dobrze a jesli B to grzech.
                • kyle_broflovski PS 17.02.05, 13:28
                  i jeszcze jedno, po co prywatyzowac wszystko? prywatne lepiej pracuje? jesli tak
                  to jaki jest zwiazek miedzi forma wlasnosci a prawami ekonomii , prawami fizyki
                  czy chemii ( tez czesto sa czescia proceju produkcyjnego )?
                  • tricky2 Re: PS 17.02.05, 18:00
                    Przejedź się autobusem miejskim w Warszawie (większość należy do prywatnych
                    firm) a potem przejedź się koleją podmiejską PKP a będziesz wiedział jaka jest
                    różnica.
                    • kyle_broflovski Re: PS 17.02.05, 18:12
                      nie wiem co z tego wynika bo zyje w swiecie gdzie komunikacja miejska jest
                      wlasnoscia publiczna. funkcjonuje dobrze, jest tania jak koszty rosna to ceny
                      biletow ida w gore.

                      mozna drapac sie po plecach reka a mozna tez uzywac do tego specjalnie
                      skonstuowanej drapaczki to kwestia gustu
                      • tricky2 Re: PS 17.02.05, 18:47
                        Ja też żyję w świecie gdzie komunikacja miejska jest publiczna. Drobna różnica
                        między PKP a ZTM polega na tym że PKP Przewozy REgionalne to spółka skarbu
                        państwa, a ZTM podzleca wykonywanie usług firmom prywatnym. Drobna różnica
                        polega napunktualności, komforcie jazdy, bezpieczeństwie pasażerów, poziomie
                        obsługi. Zgadnij na czyją korzyść?
                        • kyle_broflovski Re: PS 17.02.05, 19:00


                          takie to juz zycie niesprawiedliwe od kolebki jeden urodzi sie w Korei polnocnej
                          inny w Polsce jescze inny w USA a jeszcze innego wyskrobia zanim sie urodzi

                          wszystko jest funkcja ceny. mozna przeciez podrozowac taksowka. jak zaplacisz
                          wiecej to ci szofer nawet na 20 pietro wniesie bagaz , jak mu jeszcze dorzucisz
                          to cie tam nawet wniesie. dlatego polecam taksowki
                          • tricky2 Re: PS 17.02.05, 19:12
                            No widzisz. Sam przyznajesz wyższość prywatnej firmy t(aksówkarz) nad publiczną.
                            • kyle_broflovski Re: PS 17.02.05, 19:15
                              taksowki tez bywaja publiczne a jak szoferowi daje sie w lape to i tak oszukuje
                              panstwo na podatkach
                              • tricky2 Re: PS 17.02.05, 19:32
                                Kiedys słyszałem faceta który mówil że wystarczy dać tramwajarzowi w Moskwie
                                dwadzieścia dolarów a zawiezie cie gdze chcesz (o ile tam są tory).
                    • eva15 Do Tricky I Kyle B. Uroki prywatnej gospodarki 18.02.05, 19:02
                      Doswiadczenie i statystyki mowia jak najbardziej rowniez, ze PRYWATYZACJA
                      potrafi prowadzic do straszliwego spadku poziomu uslug i wrecz do wzrostu
                      zagrozen dla zycia i zdrowia.

                      1. przyklad: prywatyzacja dostepu do zrodel wody w krajach III SW. Poczytaj
                      sobie nt. temat, zobaczyc jaki to disaster. Dzis probuje sie to w niektorych
                      krajach odkrecic (jesli dobrze pamietam aktualnie w Boliwii, bo to bandytyzm
                      wolajacy o pomste do nieba)

                      2. przyklad - i b. aktualny i blizszy bo z Europy:

                      Prywatyzacja koleji panstwowych w GB. Trudno o lepszy przyklad wiekszego
                      NIESZCZESCIA. Pociagi sa od czasu prywatyzacji notorycznie niepuktualne, za to
                      przewracaja sie i wypadaja z szyn z zadziwiajaca wrecz czestotliwoscia, nikt sie
                      za nic nie czuje odpowiedzialny (sprywatyzowano i szyny i tabor), jeden zwala na
                      drugiego wine a ludzie GINA lub zostaja okaleczeni.

                      W Niemczech dopoki kolej byla w pelni panstwowa mozna bylo ustawiac wg. niej
                      zegarki -wierz mi, tak naprawde bylo. Teraz to sie juz b. pogorszylo bo kolej
                      szykuje sie na gielde, wiec sie "racjonalizuje".
                      Idzie prywatyzacja - wile polaczen zlikwidowano, jesli chodzi o pozostale to
                      ludzie biegaja w poplochu po peronach i szukaja swoich spoznionych pociagow.
                      ----
                      Jest chyba jedno w miare skuteczne lekarstwo przeciw zdziczeniom tak gospodarki
                      panstwowej jak i prywatnej. Mozliwie najlepszy jest system gospodarek
                      mieszanych, ktore uwzgledniaja specyfike tzw. dobr publicznych oraz dobr
                      najwyzszego rzedu, nie podlegajacych prawom rynku (najlepszy przyklad - zdrowie,
                      zycie-czyli medycyna).
                      Ta metode systemu mieszanego stosowano niezwykle skutecznie ku zadowoloneniu
                      spoleczenstw zach. od II WS do ca. lat 90.

                      Niestety USA zbolszewizowaly sie i juz nie spoczna. Trocki zaciera rece z
                      zagrobu - wreszcie ktos wzial sie na serio za jego teorie pernamentej rewolucji.
                      USA beda walczyc tak dlugo, az na calym swiecie zapanuje ich aktualny
                      (wytworzony w ostatnich ca. 25 latach) system niczym niekontrolowanego silnie
                      skoncetrowanego kapitalizmu. Taki "kapitalzm" ma tyle wspolnego z gospodarka
                      wolnorynkowa oparta na konkurencji i roznorodnosci podmiotow gospodarczych, ile
                      ja ze spiewem w operze (mam slonia na uchu).



                • bazyliszek4 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 15:34
                  "kapitał" nie dąży do kontroli, lecz do pomnażania się, bo jego celem jest
                  ZYSK. "kapitał" może wpływać co najwyżej na pojedyncze decyzje polityków, ale w
                  mocno ograniczonym zakresie, przede wszystkim z racji konkurencji pomiędzy
                  grupami intersu.
                  a to co proponuje Putin, to podporzadkowanie gospodarki celom politycznym
                  państwa. tym celem jest zas kontrola nad innymi krajami, wpływ poprzez
                  działania gospodarcze (zresztą nie tylko) na ich politykę wewnętrzną.
                  ja nie mówię o gospodarce, lecz o polityce. zresztą i w dziedzinie
                  gospodarki "zachodni kapitalizm" jest bardziej efektywny od postkomunistycznej
                  hybrydy kapitalizmu z gospodarką sterowaną...
                  • kyle_broflovski Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 16:02
                    slucha sie tego jak prawd wiary. zdradz mi jeszcze jak ta "niewidzialna reka
                    kapitalizmu" pomnaza "kapital" bez kontroli srodowiska w ktorym ten cud sie
                    dokonuje. idac dale tym tokiem rozumowania to politycy korumpuja kapitalistow a
                    nie odwrotnie.

                    zdradz mi jeszcze dlaczego gospodarki "zachodni kapitalizm" jest bardziej
                    efektywny od postkomunistycznej hybrydy kapitalizmu z gospodarką sterowaną? czy
                    od "zachodniego kapitalizmu" swinie szbciej tyja a krowy daja wiecej mleka?

                    a moze wielkie koncerny militarne nie zyja z podatkow (czytaj zamowienia panstwowe)?
                    • bazyliszek4 Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 16:54
                      stary, o czym ty piszesz? ja tylko uważam, że kapitalizm i demokracja w stylu
                      zachodnim, znane powszechnie z UE, są lepsze dla Polski i Ukrainy od
                      gospodarczej i politycznej zależności o pseudoautorytarnego systemu
                      politycznego i opartego na hybrydzie najgorszych cech kapitalizmu i resztek
                      socjalistycznej gospodarki sterowanej systemu gospodarczego budowanego w Rosji
                      przez Putina. możesz uważać inaczej, nie ma sprawy.

                      o większej efektywności "zachodniego kapitalizm" od postkomunistycznej hybrydy
                      kapitalizmu z gospodarką sterowaną może się przekonać każdy porónując wskaźniki
                      gospodarcze (poziom bezrobocia, dochód PKB na głowę i wiele innych) państw UE z
                      Rosją, Ukrainą, Białorusią i innych.

                      to nie jest kwestia wiary. wolę kapitalizm i demokrację od systemu
                      proponowanego przez Putina, a jeszcze niedawno także przez Kuczmę z
                      praktycznych, wręcz egoistycznych powodów - w demokracji i kapitaliźmie żyje
                      się wygodniej i swobodniej. wiem, bo mam wielu znajomych na Wschodzie, sam
                      mieszkałem pół roku na Ukrainie. a setki tysięcy Ukraińców, Rosjan i
                      Białorusinów przyjeżdżających do Polski handlować lub pracować, czasowo lub na
                      stałe, też to potwierdzają...

                      PS. nie wiem, czy się orientujesz, ale krowy naprawdę dają więcej mleka
                      w "kapitaliźmie". to chyba kwestia hodowli, żywienia etc. - szczegółów nie
                      znam, nie jestem rolnikiem...
                      • kyle_broflovski Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 17:10
                        oczywiscie ze zycie w domku przed ktorym garazuje sie 3 samochody jest
                        wygodniejsze od zycia w chalupie i spania na piecu. na nieszczescie dla zyjacych
                        w chalupie ktos powiedzial gowno wszyscy nie moga miec rowno. kiedy to mieszkany
                        chalup dogonia tych z domkow z samochodami? chyba nigdy bo jaki mieliby interes
                        ci z domkow?

                        gdzie w w religii magicznej niewidzialnej reki kapitalizmu wsadzic obrzydliwa
                        chinska hybryde? a co z Haiti przytulkiem demokracji i wolnego rynku? wygolada
                        na to ze kilka okupacji amerykanskich nie bylo zdolnych do przyspieszenia
                        wzrostu przez indukcje (blizki okupacyjny kontakt). a moze jest tak ze bogatemu
                        nawet byk sie ocieli a biednemu zawsze pod gore i pod wiatr.

                        co do pracy naszych wschodnicz sasiadow to wyglada na to ze rzaczpospolita stala
                        sie dla nich ameryka co mysla polacy o tej nowej amerykanskiej naturze
                        Rzeczpospolitej?
                        • bazyliszek4 hmmm... 17.02.05, 23:37
                          ja powiedziałem, że od autorytaryzmu w stylu Putina i hybrydowej gospodarki
                          lepsze są demokracja i kapitalizm. łącznie. nie chodzi mi o to, że w krajach, w
                          których mamy taki sytem żyje się wygodniej i lepiej pod względem materialnym.
                          przewaga takiego kraju polega także na tym, że nikt ci nie blokuje dostępu
                          do "niewłaściwych" stron internetowych i nie zamyka w więzieniu tylko dlatego,
                          że trzymasz w domu zdjęcie niewłaściwej osoby, np. Dalajlamy...

                          pytasz "gdzie w w religii magicznej niewidzialnej reki kapitalizmu wsadzic
                          obrzydliwa chinska hybryde". informuję cię uprzejmie, że należy ją wsadzić
                          pomiędzy Peru i Wyspami Cooka. tam właśnie mieści się gospodarka Chin pod
                          względem PKB per capita (link poniżej). wskaźnik ten jest ponad dwa razy
                          mniejszy niż Polski... radzę więc pamiętać o pewnych proporcjach...
                          o takich szczegółach, jak miliony bezrobotnych, pozbawionych wszelkiej pomocy
                          socjalnej obywatelach ciągnących do miast już nie wspomnę. to ja już wolę
                          ten "przebrzydły kapitalizm prowadzący robotników do nędzy i bezrobocia" znany
                          z UE.

                          www.worldfactsandfigures.com/gdp_country_desc.php
                          • kyle_broflovski Re: hmmm... 18.02.05, 00:27
                            w krajach demokracji i wolnego rynku zdecydowana wiekszosc zapie.. az sie
                            dupa im poci na wlasnosc ma niewiele bo wiekszosc co maja jest wlasciwie w
                            rekach bankow (kupuje sie przeciez za pozyczki a nie za gotowke. i po co tym
                            zapracowanym robotom blokowac dostep do czego kolwiek przeciez za ten dostep i
                            tak zapaca. a ze na tych 200 kanalach i tysiacach stron internetowych sprzedaje
                            im sie to samao tylko inaczej opakowane i tak prawie nikt sie nie polapie . nikt
                            go nie zmusza do ogladania

                            co do Chin i liczb z nimi zwiazanych wychodzi na to ze Rzeczpospolita to potega
                            swiatowa , zatem ekspertom w USA zabraklo rozumu bo ciagle boja sie co Chiny
                            wykreca za pare lat. kup se zatem wycieczke do Chin zeby tam sie delektowac
                            wizja POlski mocarstwa.
                            • bazyliszek4 Re: hmmm... 18.02.05, 01:38
                              tak tak - w krajach demokracji i wolnego rynku ludzie harują od świtu do nocy
                              (to kiedy oglądają te 200 kanałów, kiedy korzystają z internetu?) i nic nie
                              mają (kupiłem pralkę na raty - pewnie należy do banku, co?). jak to więc się w
                              ogóle kręci? jakim cudem ludzie z krajów demokracji i wolnego rynku należą do
                              najbardziej zadowolonych ze swego życia? kurcze - sami nie widzą jak im źle.
                              dzięki Bogu, że są jeszcze tacy ludzie jak ty, którzy trzeźwo patrzą na świat i
                              wiedzą gdzie jest prawdziwe szcżęście. Chiny - wspaniały kraj! tam wszyscy żyją
                              szczęśliwie, nie przemęczają się w robocie, mają wszystko czego zapragną, a
                              dobry i sprawiedliwa partia decyduje za nich co mają myśleć i co oglądąć w TV -
                              w końcu wszystko to jedno i to samo. zmartwię cię - Polacy wpadli na to
                              wcześniej! już tow. Wiesław zauważył, że zamiast jeść cytryny można wsuwać
                              kiszoną kapustę - witaminy to witaminy...

                              ja tylko zwracam delikatnie uwagę, że Polska (średni kraj) ma PKB per capita
                              ponad dwa razy wyższy od Chin... to nie ja się upajam wizją mocarstwowej
                              Polski. to ty się upajasz wizją Chin - kraju powszechnej szczęśliwości. a jeśli
                              fakty nie pasują do założeń - tym gorzej!

                              Chiny się rozwijają i będą się rozwijać, bo mają ogromny potencjał. nie sądzę
                              jednak, żeby rozwój ten wymagał dyktatury jednej partii. nie sądzę także żeby
                              rozwijały się wolniej bez gigantycznych nakładów na armię, aparat partyjny,
                              służby bezpieczeństwa. nie sązę, żeby rozwój wymagał prześladowania
                              Tybetańczyków, członków sekt religijnych etc. nie wiem czy wiesz, ale wiele
                              krajów doszło do całkiem niezłego poziomu rozwoju bez gnębienia inaczej
                              myślących...
                              • kyle_broflovski Re: hmmm... 18.02.05, 04:04

                                alez zawsze tal bylo ze ludzie na zachdzie europy zyli i zyla lepiej od reszty
                                zrob sobie wycieczke z warszawy do londynu przez niemcy wloch i francje zachacz
                                o hiszpanie i tak juz jest od dobrych 2000 lat (sam w rzymie widzialem miejsce
                                ktore nalezy do tej samej rodziny przez ostanie 2000 lat)

                                nikt wtedy demokracji i wolnym rynku nie wyznawal. bylo tak i jest bo potrafili
                                oni dymac bez mydla reszte swiata. tyle ze wtedy kupowali za paciorki i szezyli
                                wiare w starszego goscia z broda siedzacego na chmurze. dzis proceder kwitnie bo
                                liczba klijetow wieksza. handluje sie czyms innym.

                                a propos zapie..nia alez chdzi o to zeby ci (9 to 5 "nine to fivers") jak juz
                                robote odwala zaczna wydawac zarobiona kase . jak nie wydaja to 200 kanalow i
                                internet jest jak najbardziej wskazane. pozwala to na odrwanie sie od
                                rzeczywistosci, jest to latwe, wystarczy naciskac guziki lub klikac, mozna przy
                                tym popijac piwko lub zapalic papierosa mozna nawet sie nacpac. wszystko to
                                skutecznie zapobiega samodzielnemu mysleniu. dla bardziej pie..ietych jest
                                prozak. z ksiazka gorzej bo trzeba 1 wybrac 2 zmusic sie do czytania + pare
                                innych procesow

                                oczywiscie nikt z tv czy internetem nie przesadza bo nastepnego dnia musi
                                zameldowac sie w lagrze do roboty. inaczej wyrzuca go na zbity ryj. w swiecie
                                tym nie trzeba wysilac sie z szukaniem celow zycia. wystarczy otworzyc magazyn
                                czy kanal tv kazdy znajdzie tam cos na swoj portfel. dowie sie jakie ciuch
                                trzeba nosic , z kim sie dupczyc i jak, gdzie jezdzic na wakacje i kto jest
                                przedmiotem rozmow w towarzystwie.

                                co do twojej pralki kupionej na raty to jak przestaniesz placic to mozesz
                                zobaczyc pewnego dnia komornika jak przestaniesz placic za auto to komornik moze
                                ci je odholowac. jak przestaniesz placic za chate to komornik pomoze ci sie
                                wyprowadzic na chodnik.

                                jak to więc się w ogóle kręci? po trosze opisalem ci ten mechanizm powyzej .
                                podstawa jest wiara w to ze jest to jedyne rozwiazanie (nie musze dodawac ze
                                sporo ludzi zajmuje sie nauczaniem tej wiary). nie musi to byc bardzo racjonalne
                                wazne zeby kleilo spolecznosc do kupy. podobna wiara pomaga brytyjczykom jezdzic
                                po lewej stronie.

                                po co uzalac sie nad Chinczykami skoro oni po swiecie podrozowac moga, wolno tez
                                im kase robic, moga dowiedziec sie z tv magazynow i internetu jak zyc kogo
                                dupczyc , i o czym mowic itp.

                                z 1 partia zycie maja mniej skomplikowane niz amerykanie z wyborem pomiedzy
                                dwoma partiami (sporo czasu zabiera znalezienie roznicy miedzy partiami) a po
                                wyborach i tak wszystko jedno kazdy robi co chce.
    • rafalszw Polski rząd chce unieważnić prywatyzację... 17.02.05, 02:56
      Jestem za, to jest konieczne.
      To powod dla ktorego wiekrzosc bystrych "najbogatrzych polakow" wyprowadzila
      pieniadze z Polski. Dlatego teraz jest taka bieda... I dlatego te pieniadze
      wracaja pod postacia zagranicznego kapitalu spekulacyjnego....
      Przy najblizszych wyborach poprostu dorzucic pytanie czy jestes za
      zrewidowaniem [prywatyzacji.. i opublikowaniem wszystkich transakcji z tym
      zwiaznych. Uruchomic anonimowa strone internetowa gdzie NIK mogl by sortowac
      informacje... warunkiem postu byl by numer PESEL i numer IP.
      Zachodni swiat to robi... Wszystko jest raportowane i publikowane nawet place
      strazakow od najmniejszego do najwyzszego. Afery, mandaty, wyroki doslownie
      wszystko. Kto komu jest pieniadze winien...
      Dlaczego nie w tej prawozadnej Europie???
      Kto jest za niech sie wpisze.
      Brawo UKRAINA...
      Panie prezydencie szkoda szukac katow Polakom po siwecie, lepiej zrobic cos
      takiego... byl pan reperowac Ukraine.... Za to Bush nazwal Pana ministrem czy
      premierem nikt o tym w Polsce nie wspomnial...
    • aurora.we.mgle PRECZ ZE ZLODZIEJSKIM KAPITALIZMEM! 17.02.05, 05:17
    • marzier Julia baba "Demonn"!! 17.02.05, 06:16
      Ciekawe jak długo pożyje ta kobietka!
      Miesza kijem w mrowisku a to prowadzi do niekontrolowanej agresji !
      No chyba że to popylina rządowa i część strategii!
    • skobog Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 10:52
      Brawo Ukraina - naszym kretynom /czytaj politykom /brak odwagi uczynić to samo
      -bo dużą ich część trzeba by posadzić.A i tak wmówią motłochowi że są
      komunistycznymi świętymi ,i motłoch na nich zagłosuje
    • indris Zaczyna mi się Julka podobać. 17.02.05, 11:30
      Do Juszczenkibyłem nastawiony dość krytycznie, bo nazywano go u nas "ukraińskim
      Balcerowiczem", a to mi wystarcza do otwierania się noża w kieszeni. No i ze
      względu na to, KTO go w Polsce najbardziej popierał: sama skrajna prawica a
      zwlaszcza "Wprost". Ale jak weźmie rozbuchanych kapitalistów za pysk, to z
      przyjemnościa zmienię zdanie.
      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Zaczyna mi się Julka podobać.No prosze!!! 17.02.05, 17:36
        A nie mowilem jaki entuzjazm na swiecie wzbudzi decyzja odebrania zlodziejom
        lupu!!!Po prostu kazdy chce aby sprawiedliwosc zwyciezyla...Oto tajemnica
        sukcesu...O ilez wiekszy jest entuzjazm na samej UKRAINIE!!!JESLI W POLSCE
        LUDZIE ZMIENIAJA ZDANIE TO CO DOPIERO OSZUKANI PRZEZ PAWLOWSKIEGO-JANUKOWYCZA!!!
        Szerokie rzesze ludnosci sa za rzadem NIE MOZNA ZMARNOWAC CHWILI!!!Oligarchom
        nie moze zostac w reku ani kropla majatku...Dzieja sie wielkie rzeczy na
        Ukrainie...
      • tornson Indris, obódź się!! 17.02.05, 23:52
        Myślisz że oni to unieważnili by znacjonalizować ten Kriwożstal? BŁĄD!!!!
        Zabrano jednym by oddać innym złodziejom. Za Kuczmy oligarchia była "na smyczy"
        państwa, teraz odda się w łapska Zachodu lub podległym im ukraińskim oligarchom.
        Sama Julka to też oligarcha i ma zapisanom "piękną" kartę okradania państwa.
    • arahat1 Wredna blondyna- sama nie placila podatkow 17.02.05, 13:49
      i fortune zbila w pare miesiecy a teraz swieta... az do
      smiechu.....ukraino...wspolczuje ci jak ty wspolczuj nam za bylego
      wedkarza/elekpstryka...
    • worgules Re: Ukraiński rząd chce unieważnić prywatyzację 3 17.02.05, 14:44
      Błagam,zdejmijcie fot. tej obleśnej Ukrainki.JuZ wolę patrzeć na Ungera, to
      męższczyzna o typowych polskich rysach.Przynajmniej!
      • tricky2 kochający inaczej ??? n/t 17.02.05, 17:44
    • antithesis brawo Julka! Polacy zrobcie to samo 17.02.05, 17:50
      Odbierzcie ukradzione wam mienie.
      • kropekuk I NIECH ZYJE KOMUNA OD MORZA DO MORZA - AMEN 17.02.05, 18:55

    • zetp Zapowiedź pani premier wzburzyła biznesmenów 17.02.05, 19:41
      "Zapowiedź pani premier wzburzyła biznesmenów kijowskich" - jakich biznesmenow?
      Najzwyklejszych drani i agentow! W Polsce mamy identyczna sytuacje, ale nie
      mamy Juszczenki tylko Kwasniewskiego! Dzis Polska jawi sie najbardziej
      skomuszalym i zdegenerowanym krajem postsowieckim gdzie nadal rzadza doklanie
      ci sami ludzie co przed 40 laty wspomagani przez agentow bezpieki.
      • paganinni Re: Zapowiedź pani premier wzburzyła zlodziei! 18.02.05, 04:15
        i dobrze.
      • paganinni Re: Zapowiedź pani premier wzburzyła zlodziei! 18.02.05, 04:16
        i dobrze.
      • paganinni Re: Zapowiedź pani premier wzburzyła zlodziei! 18.02.05, 04:16
        i dobrze.
      • paganinni Re: Zapowiedź pani premier wzburzyła zlodziei 18.02.05, 04:17
    • 2560a Re: Uniewaznienie prywatyzacji = karazela zlodziei 17.02.05, 21:16
      Swietny pomysl! Uniewazniamy prywatyzacje , wprowadzamy nowa prywatyzacje i
      kupujemy SAMI to chcemy. Pozniej przychodzi inna wladza, uniewaznia
      uniewaznienie prywatyzacji, oglasza nowa prywatyzacje i SAMA kupuje co chce. A
      pozniej przychodzi.....Zupelnie jak z wyborami, jak przegramy to uniewazniamy
      przegrana i podchodzimy kolejny raz. W tym czasie normalnym ludziom mija zycie
      w nadziei ze kiedys bedzie lepiej. I to sie spelnia tyle ze nie im. Pogoda
      jest dla bogaczy.
    • tornson Oto podwójna moralność, pieprzonego globalnego 17.02.05, 23:48
      kartelu finansowego.
      Ciekawe co by było jakby w Polsce zaczęto unieważniać kryminogenne przypadki
      prywatyzacji polskich przedsiębiorstw (około 90%). Podniosłaby się wrzawa, a
      Polskę potraktowanoby w najlepszym razie jak Białoruś. Bo Polskę rozkradli ci
      którzy powinni ją rozkraść, a na Ukrainie w bardziej rozsądny sposób oddano
      państwowe zakłady tym którzy obiecali kierować się w swym biznesie także i
      dobrem państwa, więc logiczne że mniej zapłacili. Jednak nie pozwolono
      Zachodowi i będącym na jego smyczy Ukraińcom rozkraść ukraińskiej gospodarki,
      więc nowy, spachołkowany wobec Zachodu, rząd Ukrainy "naprawia ten błąd".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka