Dodaj do ulubionych

Polscy przyjaciele

28.02.05, 17:42
Przynajmniej na pismie wyglada to na rozpoczecie nowego rozdzialu naszej
historii. Faktycznie lepiej widziec Francje jako naszego przyszlego sojusznika
i partnera handlowego niz czytac o dozgonnej przyjazni i poprawianiu kontaktow
ze wschodnimi sasiadami,z ktorymi nasz kraj mial sporo problemow w
przeszlosci. Jakby nie bylo,aby odwiedzic Francje nie trzeba nawet stac po
wize. Swiat jednak poszedl do przodu.

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2574838.html
Obserwuj wątek
    • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 18:40
      Troche miodu na serce i dyplomatyczny czysty Wersal


      "Ponieważ odbywamy szczyty z głównymi krajami UE - Niemcami, Wielką Brytanią,
      Włochami i Hiszpanią - jest w pełni uzasadnione i naturalne, że będą i z Polską"

      "- Najpierw chciałbym uczcić konstruktywną rolę, jaką Polska odegrała w
      zakończeniu wyborów prezydenckich na Ukrainie. Przekazałem zresztą prezydentowi
      Kwaśniewskiemu moje pełne poparcie."

      Jednak ten jezyk sie nie zmienia,okragle zdania i "atmosfera wzajemnego
      zrozumienia"
      • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 18:41
        No to krystian wedle Twej logiki wzgledem wizyty Busha to to by znaczylo ze
        teraz Chirac wchodzi do d... Polsce co???:)))
        • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 18:49
          manny_ramirez napisał:

          > No to krystian wedle Twej logiki wzgledem wizyty Busha to to by znaczylo ze
          > teraz Chirac wchodzi do d... Polsce co???:)))
          Widze,ze kolega Ramirez uzywa nieparlamentarnego jezyka w dyskusjach. Na
          przyszlosc prosze o inne wyrazenia na poparcie swych danych. Ja walcze o
          czystosc jezyka i jasnosc przekazywanych mysli. Za duzo tu chamstwa i czas z tym
          skonczyc. A co do smarowania pewnych okolic ciala,to dlaczego Cie to boli,ze
          Chirac jest przyjazny Polsce,chyba czas na to? Bush jak Bush ma swoje ukryte
          powody,dla ktorych zwabia Polske na wlasne podworko,ale jak dotad wiele Polska
          na ty nie zyskala. Europa chyba blizsza Polsce i jej kulturze niz Ameryka,znaczy
          sie USA?
          • olaboga_00 Ja tylko w kwestii formalnej 28.02.05, 22:14
            skoro szanowna Superkoleżanka walczy o czystość języka niczym Adolek H. o
            czystość rasy, to niech mnie wytłumaczy dlaczego poniekąd używa niecenzuralnego
            nicka i na samym początku każe się całować w du.ę? Zachodzi tu tzw.
            dwójmyślenie, moralność Kalego, hipokryzja czy też zwyczajowa pomroczność jasna?
        • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 19:14
          co ma wizyta Busha?
          Z artykulu p.J.Bieleckiego , ani z MOICH wrazen po tej wizycie, nie odnioslem
          poprostu wrazenia , aby Bush uzyskal jakies zdobycze,przewage,czy przekonal
          kogos do swej polityki.
          Nie stwierdzam,ze Chirak wchodzi Polsce do d... , ale stwierdzam , ze wreszcie
          utemperowal swoj jezyk , moze ma taka potrzebe chwili a moze to juz trwale
          osiagniecie.Wszak to Francja jest ojczyzna wersalskiej dyplomacji.Jak to sie
          mowilo elegancja-francja i ą ę
          Sam przyznasz,ze w ladnym opakowaniu latwiej wszystko strawic.
          W tym akurat przypadku odnosze wrazenie,ze Chirac zmityngowal swoj temperament
          w obawie o losy swego ukochanego dziecka , konstytucji europejskiej , ktora w
          Polsce i w GB jest najbardziej zagrozona.
          • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:07
            Sam przyznasz,ze w ladnym opakowaniu latwiej wszystko strawic.== no wlasnie
            krystian, odnies to tez do wizyty Busha:))
            • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:14
              Manny , ja wiem , ze Bush przestal mowic o freedom chipsach
              Ale na mily bog, napisz mi skoro JA jestem taki tepy , co on takiego uzyskal?
              • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:17
                likwidacja rezimu w Syrii
                • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:59
                  Hmmm, a kto mu to zalatwi?
              • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:18
                krystian71 napisała:

                > Manny , ja wiem , ze Bush przestal mowic o freedom chipsach
                > Ale na mily bog, napisz mi skoro JA jestem taki tepy , co on takiego uzyskal?

                Widze ,ze kolega Ramirez to jakis autorytet na forum. Kazdemu pokazuje jego wady
                w mysleniu i podpowiada kogo mamy lubic troszke jak nauczyciel w klasie
                opoznionych w rozwoju dzieci. Fajny facet.
                • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:58
                  jeszcze tego nie wiedziales?
                  Sluchaj Manniego,a bedziesz wiedzial co sie wkrotce zdarzy.:)
                  • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:01
                    Oj krystianku, cos sie komus tu pomylilo jezeli przpomniec stare watki, wydaje
                    mi sie, a moze problem w tym ze rzadko spotykasz kogos kto wytyka braki w twym
                    rozumowaniu???
                    • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:06
                      spoko manius i ad rem.Mowimy o Chiracku , nie Bushu ani o mnie.
                      • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:11
                        ha, typowy unik ala s.... Myslalem ze Ciebie stac na wiecej
                • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:59
                  myslalem kiss ze forum to ma byc wymiana pogladow, nawet skrajnych a nie to co
                  TY wyraznie lubisz:)))
                  • j-k manny, o tej porze 28.02.05, 21:06
                    to niektorzy lubia narty...
                    inni przez okno na zatoke popatrzec...
                    a ja posluchac musica latina...
                    live...
                    www.latina.fr
                    keep right
                    buenas noches.
                  • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:09
                    manny_ramirez napisał:

                    > myslalem kiss ze forum to ma byc wymiana pogladow, nawet skrajnych a nie to co
                    > TY wyraznie lubisz:)))
                    Forma jest wazna kolego,jak rowniez inny niz wojskowy styl do dyskusji. A jesli
                    chodzi o moje zainteresowania w czasie relaksu to watpie,ze je odgadniesz.
                    Prosze wiec na temat jesli mozna,bez podtekstow.
                    • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:12
                      Calkiem zgoda na omijanie podtekstow, zastosuj ta sama miarke do siebie
                      • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:23
                        manny_ramirez napisał:

                        > Calkiem zgoda na omijanie podtekstow, zastosuj ta sama miarke do siebie
                        Zawsze tak dbasz o wlasne plecy, a wiec nie zaczynaj tych podtekstow. Czytajac
                        Ciebie widze,ze kazdemu cos od serca dokladasz, a jak sam oberwiesz to
                        czestujesz wszystkim doza madrosci o niezaczepianiu. Dzisiaj pare razy brzydkawe
                        teksty puszczales z moralizatorska koncowka.Zacznij od siebie jesli juz.
                        • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:26
                          kiss jestes tu od niedawna wiec takie konkluzje sa powiedzmy hipoteza nie
                          calkiem podparta faktami. Niektorzy z nas znaja sie juz tu od dawna i taki
                          stylo pisanaia obralismy dawno. Gdybys sprawdzil np. teksty krystiana to bys
                          zobaczyl ze jest to nasza praktyka obopolna od dawna. Ja sie w Twoje teksty do
                          innych nie wtaczam ani nie pouczam na ich podstawie. Wiec ocene tego kto tu
                          moralizuje zostawiam juz innym
                          • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:29
                            manny_ramirez napisał:

                            > kiss jestes tu od niedawna wiec takie konkluzje sa powiedzmy hipoteza nie
                            > calkiem podparta faktami. Niektorzy z nas znaja sie juz tu od dawna i taki
                            > stylo pisanaia obralismy dawno. Gdybys sprawdzil np. teksty krystiana to bys
                            > zobaczyl ze jest to nasza praktyka obopolna od dawna. Ja sie w Twoje teksty do
                            > innych nie wtaczam ani nie pouczam na ich podstawie. Wiec ocene tego kto tu
                            > moralizuje zostawiam juz innym

                            Lubisz czepiac sie nogawek,aby cos udowodnic. Ja nie musze byc dlugo aby widziec
                            kogo na co stac. Sa rozni ludzie,a Ty nalezysz do tych co lubia miec ostatnie
                            slowo. Niech ci bedzie bo mielimy w kolko to samo,tak jak o Kachu. Ciebie nic
                            ani nikt nie przekona,ze nie masz racji wiec konczymy bo nudno tak w kolko o tym
                            samym.
                            • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:33
                              ok, lubie miec ostatnie slow, szczegolnie jak wiem ze mam racje, czyz to
                              grzech?:)) Jakos nie widze kolego abys Ty mi tak latwo odpuszczal:))
                              • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:35
                                manny_ramirez napisał:

                                > ok, lubie miec ostatnie slow, szczegolnie jak wiem ze mam racje, czyz to
                                > grzech?:)) Jakos nie widze kolego abys Ty mi tak latwo odpuszczal:))
                                Nie obraz sie ale wyglada mi to na nadczynnosc hormonalna lub dziecieca obsesje
                                posiadania ostatniego slowa.
                                • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:42
                                  nie po prostu chec dyskusji , po to w koncu jest to forum
                                  Ale widze ze ty bys chcial raczej aby bylo to miejsce gdzie ludzie tej samej
                                  opcji klepia sie po plecach, spiewaja sobie peany i potakuja z umilowaniem w
                                  oczach:)
                                  • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 22:09
                                    manny_ramirez napisał:

                                    > nie po prostu chec dyskusji , po to w koncu jest to forum
                                    > Ale widze ze ty bys chcial raczej aby bylo to miejsce gdzie ludzie tej samej
                                    > opcji klepia sie po plecach, spiewaja sobie peany i potakuja z umilowaniem w
                                    > oczach:)
                                    Nie raczej miejsce,gdzie ludzie powiedza co chca powiedziec a drugi nie bedzie
                                    sie czepial ich nogawek,plul i wytykal przynaleznosci rasowej jak sie nie
                                    zgodzimy ze soba. Proste i nieskomplikowane.
                                    • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 22:10
                                      wytykal przynaleznosci rasowej== wiesz calkiem sie zgadzam, takie traktowanie
                                      juz mnie nawet kiedys spotkalo...............
                          • krystian71 Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:41
                            no nie bardzo , lubie wiedziec o co chodzi, a ty najwyrazniej swoje intencje
                            chowasz.Co ma Bush do Chiraca a ja do ciebie?
                • manny_ramirez Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 21:02
                  a swoja droga to kogo kazalem lubic? Ciekaw jestem bo moze sam sie na to zalapie
      • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 18:50
        krystian71 napisała:

        > Troche miodu na serce i dyplomatyczny czysty Wersal
        >
        >
        > "Ponieważ odbywamy szczyty z głównymi krajami UE - Niemcami, Wielką Brytanią,
        > Włochami i Hiszpanią - jest w pełni uzasadnione i naturalne, że będą i z Polską
        > "
        >
        > "- Najpierw chciałbym uczcić konstruktywną rolę, jaką Polska odegrała w
        > zakończeniu wyborów prezydenckich na Ukrainie. Przekazałem zresztą prezydentowi
        >
        > Kwaśniewskiemu moje pełne poparcie."
        >
        > Jednak ten jezyk sie nie zmienia,okragle zdania i "atmosfera wzajemnego
        > zrozumienia"
        >
        >

        Wersal byc musi wszak polityka i politycy to znani aktorzy maskujacy swe
        prawdziwe uczucia.
    • thannatos Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:28
      Co by o zabojadach nie mowic, to jest to jeden z niewielu krajow europejskich,
      ktory w przeszlosci Polsce niejednokrotnie pomagal, a w najlepszym razie nie
      przeszkadzal. I obecnie tez pomimo niewyparzonego jezyka Chiraca, tez wlasciwie
      nie mamy czego sie przyczepic. Wcielenie nas do Unii Europejskiej - jedynej
      obrony ekonomicznej przez glinianonogim gigantem na wschodzie, moglo sie
      przeciez odbyc na znacznie mniej korzystnych dla nas warunkach lub wcale.

      I Francja, i Polska maja swoje problemy - laczy ich jednak (a przynajmniej
      powinna) wspolnota interesow o silna i zjednoczona Europe. Szczegolowe wizje tej
      Europy moze sie i roznia, ale na pewno mniej niz te same miedzy Polska a USA czy
      Polska a Rosja. Oba te mocarstwa najchetniej widzialyby slaba i podzielona
      Europe bez jednolitej polityki zewnetrznej. A wtedy tylko krok do kolejnej Jalty.
      • kiss-my-ass Re: Polscy przyjaciele 28.02.05, 20:34
        thannatos napisał:

        > Co by o zabojadach nie mowic, to jest to jeden z niewielu krajow europejskich,
        > ktory w przeszlosci Polsce niejednokrotnie pomagal, a w najlepszym razie nie
        > przeszkadzal. I obecnie tez pomimo niewyparzonego jezyka Chiraca, tez wlasciwie
        > nie mamy czego sie przyczepic. Wcielenie nas do Unii Europejskiej - jedynej
        > obrony ekonomicznej przez glinianonogim gigantem na wschodzie, moglo sie
        > przeciez odbyc na znacznie mniej korzystnych dla nas warunkach lub wcale.
        >
        > I Francja, i Polska maja swoje problemy - laczy ich jednak (a przynajmniej
        > powinna) wspolnota interesow o silna i zjednoczona Europe. Szczegolowe wizje te
        > j
        > Europy moze sie i roznia, ale na pewno mniej niz te same miedzy Polska a USA cz
        > y
        > Polska a Rosja. Oba te mocarstwa najchetniej widzialyby slaba i podzielona
        > Europe bez jednolitej polityki zewnetrznej. A wtedy tylko krok do kolejnej Jalt
        > y.

        Na pewno francuzi sa nam blizsi niz anglicy, ci zawsze nam noz w plecy z
        usmiechem wbijali.
        • krystian71 do kissa i thanatosa 28.02.05, 21:02
          na pewno , to nasz kolega z powyzej ma racje.
          Ani Bushowi , ani Putinowi nie zalezy na silnej Europie.
          I to jest punkt wyjscia do nastepnych rozwazan
          • manny_ramirez Re: do kissa i thanatosa 28.02.05, 21:13
            No i tu sie zgadzamy
    • j-k la vota continua... 28.02.05, 20:30
      poniewaz widze, ze walka trwa,
      to nie zapominajcie o dobrej muzyce...
      www.tango-argentino.org/tango-argentino-5.jpg
      • kiss-my-ass Re: la vota continua... 28.02.05, 20:32
        j-k napisał:

        > poniewaz widze, ze walka trwa,
        > to nie zapominajcie o dobrej muzyce...
        > www.tango-argentino.org/tango-argentino-5.jpg
        Ta muzyka akurat tu nie pasuje, to nie jest ta Chanson D'Amour,ktorej tu
        wypadaloby sluchac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka