fides2
31.03.05, 13:13
Nic nie ma złego w zaproszeniu gen.armii W. Jaruzelskiego do Moskwy. Jest to
wetwran II wojny światowej. Nie mam pojęcia dlaczego z tego robi sie problem.
Prawicowcy chyba zazdroszczą, ze nie zaproszono NSZ-towców jawnie
wspólpracujacych z hitlerowcami. Zdrajców przecież nie mozna zapraszać.
Rusofobia osiaga zenit. To jest szkodliwe. Powiem tak przez zadraznianie
stosunków z Rosją Polacy szkodzą sami sobie.