Dodaj do ulubionych

Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał

26.12.08, 22:45
Moja propozycja: 10 batów na goły tyłek przy udziale publiczności w centrum
miasta.
Obserwuj wątek
    • Gość: olek Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 08:38
      i zasypka z soli, coby ukoić ból ;)
      • Gość: Dyzio / walnięty/ Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 09:11
        A mnie ich nie żal. No bo co to za policjanci, których jeden, w dodatku pijany kierowca bije, kopie i bóg wie co jeszcze z nimi wyprawia.
        Przecież tyle się w telewizji pokazuje, jak nasi stróże porządku ćwiczą w szkole policyjnej samoobronę, zasady judo,te-kwondo
        capoiery i czort wie czego jeszcze.
        A tu masz, jeden pijak i policjanci dostali wp.....l.
        Toż strach ich wzywać na interwencję bo jeszcze miast oni Ciebie -
        Ty ich będziesz musiał ochraniać.
        Ale jest jedno wytłumaczenie tego zdarzenia: to, co telewizja
        pokazuje, to jeden wielki bajer. A pieniądze podatników dalej idą
        w błoto lub na pensje dla ministra od spraw........ oraz na
        utrzymywanie biurokracji miast na szkolenie policjanta oraz jego wyposażenie by podobne wypadki nie miały miejsca.
        Czyli nadal bajzel w kraju jaki był,
        taki jest.
        Dyzio.
        • Gość: Angrusz Dyzio już jest 9:18 rano - obudź się wreszcie .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.08, 09:20
          ... chłopcze!!!!!!!
        • Gość: realista Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 14:27
          A gdzie tam pisze, że zostali skopani i zmaltretowani? chyba jeszcze nie zeszły
          Ci % po katolickich skromnych świętach :)
          To, że zaczął kopać i bić to nie znaczy, że skutecznie, a to normalne że jak
          uderzył policjanta to dorzuca się pobicie :) żeby kara była surowsza.
        • Gość: Gośc Ty to wordzie rozpizdziaju nie umiałęs pwstrzymać IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.08, 21:10
          A jakimś kierownikiem byłeś.A świat chcesz zbawić i kościół.
    • Gość: mic Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: 79.139.31.* 27.12.08, 09:20
      Proponowalbym Ci kolego jedna zasade zyciowa zebys sobie wbil ja
      gleboko w leb. Jak o czyms nie mam pojecia to sie nie odzywam. Dla
      twojej informacji nie bylo to pobicie tylko naruszenie nietykalnosci
      cielesnej, kolega lub inne zrodla zle to zinterpretowaly. A co
      najwazniejsze, policjantow obowiazuje przepis prawny, za ktorego
      naruszenie moga miec postepowanie: dyscyplinarne, prawne,
      ewentualnie cywilne. Co on mowi ? Ze policjant moze uzyc sily
      fizycznej lub innego srodka przymusu bezposredniego w scisle
      okreslonych sytuacjach. Jakich to zapraszam Cie kolego to poczytania
      ustawy o Policji z 06.04.1990r a bedziesz wiedzial o co chodzi i
      przestaniesz sie wypowiadac na tematy o ktorych nie masz pojecia.
      • Gość: gosc Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 09:34
        Coż na to mozna poradzic, jak ktos zakuty łeb ma.
        • Gość: antek Re: Prawda o policji IP: *.54.171.210.tvksmp.pl 27.12.08, 10:06
          Dlaczego spacerują dwójkami głownymi ulicami a w zaciszach za
          budynkami lub mniej uzywanymi ulicami nigdy ich nie widac? Przecież
          tam łatwo o przestępstwo. I po jakiego legitymują ludzi dla danych
          statystycznych. Dlaczego nie wylegitymowali dwóch dresów idących
          przedemną, a zatrzymali mnie i dziewczyne. Musielismy stać na tym
          mrozie pół godziny bo nie mogli sie połączyć z bazą lub jak juz sie
          połączyli to czekali na potwierdzenie danych. Tłumaczyli sie że to
          ich praca. To ja sie pytam teraz dlaczego nie zatrzymali tych dresów
          tylko zawracają głowe spokojnym ludziom?
          • Gość: mic Re: Prawda o policji IP: 79.139.31.* 27.12.08, 11:08
            Widocznie mieli powód, nie mowie ze Wy ich czyms sprowokowaliscie,
            ale legitymuje się głównie osoby "zaliczające się" do opisu jaki np
            podal dyzurny, byc moze w poblizu ktos widzial podejrzanie
            zachowujaca sie pare na parkingu samochodowym wowczas podejmuje sie
            dzialanie prewencyjne polegajace na legitymopwaniu takich osob aby w
            razie wlamania do samochodu miec "grono" podejrzanych. Tytul Twojego
            postu "Prawda o Policji" jest troche niesprawiedliwy i naciągany.
            Jakim prawem oceniasz organizachę "Policji" na podstawie jednego
            patrolu, na dodatek który być może naprawde wykonywal tylko
            polecenia dyzurnego ?? Czy spędziles chociaz jeden dzien w pracy
            zwyklego policjanta aby ich WSZYSTKICH oceniac na publicznym
            forum ?? Jest to cholernie ciezka praca, szczegolnie psychicznie,
            kiedy poswiecasz nieraz swoje zdrowie a nawet ZYCIE a tacy ludzie
            jak ty opluwaja policjantów za plecami nie majac zadnego szacunku
            dla ich pracy tylko dlatego ze zostales wylegitymowany?? Czy stala
            Ci sie jakas krzywda przez to ?? Pamietaj ze zawsze masz prawo do
            zlozenia zazalenia na sposob przeprowadzenia czynnoci sluzbowych
            przez tych policjantow. Gwarantuje Ci kolego ze gdybys chociaz raz
            poszedl na interwencje do jakiejs meliny albo uzeral sie z "Trolem"
            majac na uwadze zachowanie zgodne z przepisami to odechcialoby Ci
            sie tej pracy, ale ktos to musi robic (pomijam za jakie pieniadze) i
            chociaz szacunek za ich prace im sie nalezy.
            • Gość: realista Re: Prawda o policji IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 14:32
              Jakim dnem jest Twoja "firma" to sami mówicie na forum IFP :) skoro sami nie
              szanujecie roboty to kto ma ja szanować?
              Kazał ktoś Ci pracować w tym fachu? nie wiedziałeś wcześniej że praca policjanta
              w Polsce wiąże się z brakiem szacunku? :) poniekąd sami na to pracujecie, znam
              trochę ludzi z firmy i są też normalni :) ale niestety pozostali nie normalni
              łatwo psują to na co robi reszta :) a że to idzie od góry to sobie zdaję sprawę.
              • Gość: mic Re: Prawda o policji IP: 79.139.31.* 28.12.08, 10:21
                "Jakim dnem jest Twoja "firma" to sami mówicie na forum IFP :) skoro
                sami nie
                szanujecie roboty to kto ma ja szanować?"

                - Nie obrażaj ludzi którzy poświęcili całe życie dla tej roboty,
                czym Ci oni zawinili ?? A jeżeli dla Ciebie wyznacznikiem poziomu,
                trudności i poswiecenia ludzi dla swojej pracy jest opnia kilku
                niezadowolonych narzekaczy na jakims forum to wybacz ale masz bardzo
                wąski horyzont postrzegania rzeczywistosci.


                Kazał ktoś Ci pracować w tym fachu? nie wiedziałeś wcześniej że
                praca policjanta
                w Polsce wiąże się z brakiem szacunku? :)

                Nikt nie kazał, poprostu CHCE, a to że Polacy nie mają szacunku do
                Policji to wiem, bo to jest niemalże nasza cecha narodowa,
                popularyzować bandytów na staionach, krzyczeć jak policja zrobi
                ziaziu takiemu bandycie i jeszcze do tego postawić dowodce OPP przed
                komisja dyscyplinarna. Wiec co proponujesz ?? Pogodzic sie z tym ??

                poniekąd sami na to pracujecie, znam trochę ludzi z firmy i są też
                normalni :) ale niestety pozostali nie normalni łatwo psują to na co
                robi reszta :) a że to idzie od góry to sobie zdaję sprawę."

                Co masz na mysli "psują" ?? W jaki sposób ? Wiesz z czego to
                wynika ?? Z braku wiedzy spoleczenstwa - Waszego braku wiedzy. Gdyby
                spolexczenstwo znalo choc podstawy prawne to wiedzialoby ze ma o
                wiele wieksze prawa niz policjant i nie dalo by sobie :dmuchac w
                kazsze" a dac sie zrobic w konia (np legitymowanie dla statystyki :)
                MUSI Ci podac podstawe faktyczna legitymowania i podstawe prawna na
                jakiej opiera legitymowanie - berz takiej informacji nie musisz mu
                nic pokazywac) A potem przychodze do domu sfrusrowany swoja
                bezradnoscia i wyrzalam sie na Policje na forum. Sorka jezeli kogos
                urazilem ale taka jest prawda. Na beraku wiedzy i wlasnej
                bezradnosci buduje sie frustracja i zlosc do czegos ;) Pozdr.
    • Gość: angrusz Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 12:32
      jestem za .
      Ale tak trzeba już od dzieciństwa i w szkole było poczucia
      bezkarności
      • Gość: Antek Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.54.171.210.tvksmp.pl 27.12.08, 13:02
        Ta tylko jak policja potrzebna to nigdy jej nie ma!!!. Łazicie w
        widocznych miejsach a za rogiem kogoś okradają. Ci dwaj powiedzieli,
        że na służbie mają ileś tam ludzi wylegitymować ,zeby było widac że
        robią coś, wiec żadnej akcji nie było.
        • Gość: Do MIC. Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 15:07
          Bardzo mądrze kolego piszesz. Nie obrazajac nikogo - dla takich
          ludzi jak Ty wynaleziono forum. Dla ludzi, którzy dyskutuja w sposó
          kulturalny przytaczajac swoje zdanie, opinie, fakty. Za dużo tutaj
          ludzi, którzy przyszli aby ponarzekac często nie mając racji.
          Być może ktoś z tych narzekających trafił na "złego" policjanta, ja
          tez nie jeden raz trafiłem, ale nie skreślam wszystkich i nie mówie,
          że są źli. Tam pracują ludzie a ludzie są różni. W każdym innym
          fachu zdarzają się tacy a jednak nie mowi sie CHWD lekarzom,
          urzędnikom, sklepikarzom i innym, którzy nie raz traktują człowieka
          gorzej niż śmiecia.
          Wiele osób wyzywa na policjantów ale jak przyjdzie co do czego to
          dzwonią do tych, których tak obrzucają błotem a czemu? Bo jednak
          sami sobie nie poradzą, a policjanci wtedy nie myślą o tym jak to
          ich społeczeństwo traktuje tylko wykonują swoję obowiązki.
          Mam nadzieje, że chociaz da to niektórym do myślenia.
        • Gość: mic Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: 79.139.31.* 28.12.08, 10:33
          Odsyłam do wczesniejszego postu, winna jest Twoja niewiedza kolego,
          nikt nie moze zarządać od Ciebie jakiegokolwiek dokumentu bez
          podania FAKTYCZNEJ przyczyny legitymowania, legitymowania dla
          statystyki jest BEZPRAWNE i zawsze masz prawo, a nawet w takiej
          sytuacji obowiązek zglosic to odpowiedznim organom. I jeszcze raz do
          Ciebie apeluje, nie zamykaj wszystich w jednym worku.
    • Gość: ... Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.08, 22:02
      Kierowca tira zgłasza, że jedzie przed nim pijany kierowca. Funkcjonariusze zatrzymują go .... właściciel tartaku w Lublińcu posiadający przy sobie 12 tys. zl oferuje łapówke...ale to wiecie. Ktoś napisał, że w nie mogli sobie z nim poradzić to ja Ci powiem jeszcze lepszą rzecz... na izbie ledwo poradzili sobie w sześciu z nim, lecz ty może w pojedynke poradził byś sobie z facetem, który jednym uderzeniem urwał by Ci pustą mózgownice.
      PEACE
      • Gość: gośc Re: Chciał przekupić policjantów, potem ich kopał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 22:12
        cos mi się zdaje, że kolega odreagowuje flustracje w związku z tym, iz nie udało mu sie wstapić w szeregi Policji. Więc pluje na wszystko co zwiazane z Policja bo czuje sie lepiej...żałosne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka