smok_hilary
06.04.05, 09:24
Wczoraj Glemp nie omieszkał wykorzystać okazji aby załatwić własny interes i
wspomnieć o świątyni OB. Teraz każdemu politykowi, który ośmieli się choćby
miauknąć przeciwko wyrzucaniu pieniędzy z budżetu na budowę tego koszmarka od
razu skoczy do gardła gromada wściekłych psów. "To przecież dla Ojca
Świętego! On by tego chciał!".
Pan to masz kiepełe panie G.