tomek448
07.04.05, 14:53
Chcialbym jedynie przylaczyc sie do wszystkich tych, ktorzy dzis oplakuja
smierc Papieza.
Z Izraela bedzie niemala delegacja. Dzisiaj dowiedzialem sie, ze sedzia
naszego Najwyzszego Sadu odwolal wazna rozprawe, aby uczestniczyc w ostatnim
pozegnaniu Tego, ktory tak wiele uczynil dla dialogu miedzy zwasnionymi
religiami.
Przeczytalem wiele postow, w ktorych krytykuje sie nas za to, ze nie bedziemy
w trakcie uroczystosci. Beda oficjalne czynniki, ale wielu z nas bedzie
uczestniczylo wirtualnie w trakcie transmisji.
Wazne jest nie to,czy sie jest osobiscie, ale to co sie czuje w glebi serca.
Nie mam zamiaru powracac na forum. Chcialem jedynie wyrazic swoj naprawde
szczery bol po stracie tego Wielkiego Czlowieka, z ktorym lacza mnie rowniez
moje wlasne osobiste wspomnienia.
Prosze jednak, abyscie tym razem nie pluli i nie bluzgali pod moim adresem,
bo nie czas na to, a ja tez nie mam zamiaru ripostowac.