Dodaj do ulubionych

naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie jako

09.04.05, 12:59
Rosjanin, tylko jako Polak. Znaczy się - czytelnik GW.

Wzmianka o naf-nafie znalazła się w opublikowanym w Rosji przekładzie listu otwartego M. Kałuskiego.


Один из читателей 'Gazetа Wyborczа' верно подметил, написав: "Статья совсем небестолковая, поскольку обращает внимание на то, чего никто не хочет замечать (пользователь - naf-naf, 18.3.2005)",


www.inosmi.ru/translation/218680.html


Naf-naf -
Obserwuj wątek
    • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:04
      He-he, juz zauwazylem.
      • flondrowaty Skol'ko vas? 09.04.05, 13:10
        naf-naf napisał:

        > He-he, juz zauwazylem.


        Chyba nie jesteś na tym forum sam, co naf-naf? Nie jak w tym powiedzeniu:

        Skol'ko vas? A - nas? Raz!
        • naf-naf Re: Skol'ko vas? 09.04.05, 13:17
          Nie wiem, to jak z Al Quaeda, prawa reka o istnieniu lewej nawet nie wie :o}
          • pypcinski Re: Skol'ko vas? 09.04.05, 13:19
            Jednoręki bandyta?
            • naf-naf Re: Skol'ko vas? 09.04.05, 13:21
              Masz na mysli Basajewa? Brakuje nu nogi...
              • pypcinski Re: Skol'ko vas? 09.04.05, 13:24
                naf-naf napisał:

                > Masz na mysli Basajewa? Brakuje nu nogi...


                Nie. Tylko sobie wyobraziłem kadrę jednorękich.
          • read1 Re: Skol'ko vas? 09.04.05, 16:56
            > Nie wiem, to jak z Al Quaeda, prawa reka o istnieniu lewej nawet nie wie :o}

            Stara dobra szkoła KGB.
      • borrka Nie ma sprawiedliwosci. 09.04.05, 13:13
        No, szczerze mowiac, moj poczciwy Nafie, wyroznienie powinno spotkac Miszenke z Rostowa.
        Jego posty bliskie sa pogladom prof.Dugina.
        Czy to prawda, ze Miszenka robi u niego prace kandidatska?
        • naf-naf Re: Nie ma sprawiedliwosci. 09.04.05, 13:14
          Masz racje,Borrenku! Przypadkowe postrzelenie...
    • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:05
      Żeby nie trzeba było szukać, tu jest dokładniejszy adres listu Kałuskiego do Panów Obłudników:


      www.inosmi.ru/translation/218744.html
      • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:10
        Co sie cepiasz nieistotnych szczegolow? Dla jednych jestem Rosjaninem, dla innych-Polakiem.Myslisz ze to latwo?
        • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:13
          Sława to cięzkie brzemię.

          Wspomnisz Ty jeszcze moje słowa.

          (Ale mi się ładnie po słowiańsku napisało!)
          • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:22
            I jak to mam rozumiec? Cos mi zagraza?
            • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:25
              Kreml, bracie. Kariera. A to nie przelewki. Potem już spadasz nie z GW, a z wysokiego konia.
              • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 13:27
                Coz, poczekam. A narazie mam przewlekla grype i strasznie nudze sie...
                • pypcinski Gdybyś był kobietą, 09.04.05, 13:32
                  naf-naf napisał:

                  > Coz, poczekam. A narazie mam przewlekla grype i strasznie nudze sie...


                  zaleciłbym Ci rumianek.
                  • naf-naf Re: Gdybyś był kobietą, 09.04.05, 13:35
                    Niestety, daremnie.Biore juz antybiotyk...
                    • pypcinski Re: Gdybyś był kobietą, 09.04.05, 13:37
                      To jednak jesteś kobietą - jeśli słowo rumianek wywołuje w Tobie takie tęskne skojarzenia?
                      • naf-naf Re: Gdybyś był kobietą, 09.04.05, 13:39
                        A moze juz jestem, po antybiotyku... Trza sprawdzic!
          • manny_ramirez Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:34
            pypcinski z Toba tez troche jak z nafem. Z jednej strony zachwala komunizm z
            drugiej objezdza ruskich:)
            • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:36
              No, ja to komunizmu nie pochwalam...
              • manny_ramirez Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:37
                tak, tylko ruski imperializm w jakiejkolwiek formie:)
                • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:41
                  Ty sie poprostu nie orientujesz.U mnie to- w najbardziej umiarkowanej formie.Jak naprawde, nie potrafilem zrozumiec o co ci chodzi. Bo wyraz "imperializm" mi podoba sie naprawde!
                  • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:46
                    naf-naf napisał:

                    > Ty sie poprostu nie orientujesz.U mnie to- w najbardziej umiarkowanej formie.Ja
                    > k naprawde, nie potrafilem zrozumiec o co ci chodzi. Bo wyraz "imperializm" mi
                    > podoba sie naprawde!

                    naf czy ty jestes polakiem czy rosjaninem?
            • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:53
              > pypcinski z Toba tez troche jak z nafem. Z jednej strony zachwala komunizm z
              > drugiej objezdza ruskich:)

              Trochę odwrotnie. Zachwala ruskich, a objeżdża imperializm w jakiejkolwiek postaci. Sowieckiej czy wielkoruskiej, wsio rawno.
              • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:54
                pypcinski napisał:

                > > pypcinski z Toba tez troche jak z nafem. Z jednej strony zachwala komuniz
                > m z
                > > drugiej objezdza ruskich:)
                >
                > Trochę odwrotnie. Zachwala ruskich, a objeżdża imperializm w jakiejkolwiek post
                > aci. Sowieckiej czy wielkoruskiej, wsio rawno.

                a za co ty ruskich chwalisz w takim razie?
                • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:10
                  No to Ci powiem.

                  Jeden z moich stryjów był w 1941 w pociągu z turystami, relacji Wilno-Kołyma, ew. Kazachstan. W każdym razie wyszedł z pociągu w Orszy, zauważył, że straże były pijane, więc oddalił się. W Orszy mieliśmy krewniaków, stryj znał adres. Poszedł tam, ale rozmawiali z nim tylko przez drzwi, nawet nie dali mu jedzenia. Nic. Bali się. Wrócił na stację, przedostał się na górkę rozrządową, gdzie formowano pociągi, trafił akurat na skład do Mińska. Poprosił kolejarzy, Rosjan, żeby pozwolili mu się zabrać z nimi. Zgodzili się, pod warunkiem, że będzie szuflował węgiel, itd. Harował w lokomotywie jak czort a oni trochę pili, trochę grali w karty. Dali mu chleba ze słoniną. Wódki. Pogadali z nim. Przed Mińskiem był zakręt, pociąg musiał zwolnić. Tam, nie uprzedzając go, postawili go w drzwiach i dali kopa. Sam pewnie nie zdecydowałby się na skok z lokomotywy na nasyp. Stamtąd powrócił do rodziny, omijając miasta, na piechotę. Od tego czasu utrzymujemy w rodzinie zakaz kontaktów z naszymi polskimi krewniakami w Orszy, i nakaz odróżniania Rosjan od Sowietów.

                  Teraz jasne?

                  C.
                  • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:25
                    pypcinski napisał:

                    > No to Ci powiem.
                    >
                    > Jeden z moich stryjów był w 1941 w pociągu z turystami, relacji Wilno-Kołyma, e
                    > w. Kazachstan. W każdym razie wyszedł z pociągu w Orszy, zauważył, że straże by
                    > ły pijane, więc oddalił się. W Orszy mieliśmy krewniaków, stryj znał adres. Pos
                    > zedł tam, ale rozmawiali z nim tylko przez drzwi, nawet nie dali mu jedzenia. N
                    > ic. Bali się. Wrócił na stację, przedostał się na górkę rozrządową, gdzie formo
                    > wano pociągi, trafił akurat na skład do Mińska. Poprosił kolejarzy, Rosjan, żeb
                    > y pozwolili mu się zabrać z nimi. Zgodzili się, pod warunkiem, że będzie szuflo
                    > wał węgiel, itd. Harował w lokomotywie jak czort a oni trochę pili, trochę gral
                    > i w karty. Dali mu chleba ze słoniną. Wódki. Pogadali z nim. Przed Mińskiem był
                    > zakręt, pociąg musiał zwolnić. Tam, nie uprzedzając go, postawili go w drzwiac
                    > h i dali kopa. Sam pewnie nie zdecydowałby się na skok z lokomotywy na nasyp. S
                    > tamtąd powrócił do rodziny, omijając miasta, na piechotę. Od tego czasu utrzymu
                    > jemy w rodzinie zakaz kontaktów z naszymi polskimi krewniakami w Orszy, i nakaz
                    > odróżniania Rosjan od Sowietów.
                    >
                    > Teraz jasne?
                    >
                    > C.

                    czy jasne to nie wiem,bo pare zgnilkow rodzinnych,ktore kazdy z nas ma nie
                    reprezentuje calego narodu.jak wiesz,ze z rodzina to najlepiej sie wychodzi na
                    fotografii:))
                    co do narodu rosyjskiego to ja mam mieszane uczucia,gdyz mialam przyjemnosc
                    poznac wielu i w ich kraju i poza nim. jak wszedzie sa tam ludzie i ludziska,ale
                    jako kraj to nie prezentuja sie w moich oczach zbyt pozytywnie.
                    • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:41
                      Nigdzie nie napisałem, że ci Orszanie to cały naród polski, tylko moja rodzina. To jedno.

                      A drugie takie, że jestem rozczarowany. Taką ładną historię Ci opowiedziałem, a ty ją skwitowałaś paroma...... E -
                      • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:43
                        za to ja docenilem, lecz dyskretnie milcze.Ciezkie mieliscie losy...
                        • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:47
                          naf-naf napisał:

                          > za to ja docenilem, lecz dyskretnie milcze.Ciezkie mieliscie losy...

                          oj mielismy nie tylko my (czyli moje pokolenie dzieki wielkiej rosji) ale i pare
                          pokolen wstecz dzieki naszym chorym sasiadom.
                      • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:45
                        pypcinski napisał:

                        > Nigdzie nie napisałem, że ci Orszanie to cały naród polski, tylko moja rodzina.
                        > To jedno.
                        >
                        > A drugie takie, że jestem rozczarowany. Taką ładną historię Ci opowiedziałem, a
                        > ty ją skwitowałaś paroma...... E -
                        • pypcinski Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:49
                          Byłaś osobiście nad jez. Wiktoria? Znałem jednego takiego byłego Andersowca, który jako kilkunastoletni chłopak strzelał ramię w ramię z rówieśnikami z pobliskiego obozu dla internowanych Niemców do rebeliantów z ruchu Mau-Mau.
                          • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:55
                            pypcinski napisał:

                            > Byłaś osobiście nad jez. Wiktoria? Znałem jednego takiego byłego Andersowca, kt
                            > óry jako kilkunastoletni chłopak strzelał ramię w ramię z rówieśnikami z poblis
                            > kiego obozu dla internowanych Niemców do rebeliantów z ruchu Mau-Mau.

                            nie,chcialam do Lusaki zajechac,ale tam bardzo niebezpiecznie. w Kapsztadzie
                            poznalam wspanialych ludzi ostatnie niedobitki sybirakow,andersowcow i innych
                            zolniezy niestety mocno juz starszych,ale co za zycie i co za przezycia ci ludzi
                            mieli. chyba zaden film nie oddalby tego dramatu. bardzo to wzruszajace jak ci
                            staruszkowie pokazuja ci "swe cenne relikwie",ktore z narazeniem zycia
                            przewozili po kontynentach.poniewaz moja wlasna rodzina dzielila ich los byl dla
                            mnie byly to bardzo ciezkie spotkania.
    • borrka Naf-naf superstar 09.04.05, 13:39
      Dobrze, zze slawa nie przewrocila Nafowi w glowie.
      • naf-naf Re: Naf-naf superstar 09.04.05, 13:40
        Jestem tylko niepelnoletnia swinka...Wyrozumialosci, Borrko!
    • bazyliszek_i_jego_pies sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:00
      Известный в Польше и Австралии журналист, писатель и историк.

      jakby ktoś nie wiedział - mowa o panu Kałuskim...
      • naf-naf Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:03
        Twego towarzystwa bardzo mi brakowalo! Nie chce zabierac ci sukcesu...
        • pypcinski Widzisz naf-naf, jak 09.04.05, 16:05
          dbamy tutaj, żeby Twoja sława nie rozeszła się -
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:34
          naf-naf napisał:

          > Twego towarzystwa bardzo mi brakowalo!

          miło mi.

          > Nie chce zabierac ci sukcesu...

          ???????
      • borrka Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:03
        Izwiestnyj jak Naf-naf.
        • naf-naf Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:06
          Przyznaj,Mazowszaninie, do brzmi dowcipnie!
          • borrka Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:08
            Ja mam unikalne poczucie humoru.
            Chowalem sie na Murzilce.
            • pypcinski Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:10
              A ja - kurde - na Krokodylu. Murziłka do mojego miasta jakoś nie dochodziła.
            • naf-naf Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:11
              Wiesz, rozczuliles mnie, pozwalam cie czas od czasu z mojego niku korzystac, lub np.z niku"Nuf-Nuf". Mnie nie zalko....
              • borrka Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:14
                Spasiba sierdce.
                Oto prawdziwie slowianska serdecznosc.
                • pypcinski Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:15
                  borrka napisał:

                  > Spasiba sierdce.
                  > Oto prawdziwie slowianska serdecznosc.
                  >

                  Powinieneś był napisać: sławiańskie. Brzmi bardziej rozczulająco.
                  • borrka Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:18
                    Istotnie.
                    Duszoszczipatelna.
                    • pypcinski Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:21
                      borrka napisał:

                      > Istotnie.
                      > Duszoszczipatelna.

                      Hej -
                      • borrka Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:24
                        Ja z Mazowsza, Pane...
                        • naf-naf Re: sława to względne pojęcie... 09.04.05, 16:31
                          Ci, Druhu, na zakaske, wywiad z Alganowem www.inosmi.ru/translation/218725.html
    • karielcia ja mu odradzam. 09.04.05, 16:03
      jeden taki w roku 1956 najadl sie na Kremlu ciastem z Kremlem
      i do Polszy juz nie wrocil...
    • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:32
      macie cos w wersji polskiej,nie chce mi sie spedzac godziny,zeby te bukwy sobie
      przypomniec. niestety wypadlam z wprawy,a ten naf-naf vel snif-snif to chyba
      jakies 10 wcielenie medrcow kremla,to moze warto poczytac:)))
      • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:33
        To jest z "Nie". Predzej znajdziesz sama...
        • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:36
          naf-naf napisał:

          > To jest z "Nie". Predzej znajdziesz sama...

          a cz ty do "Nie" pisujesz,czy laczy cie wspolnota wielkich uszu?
          • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:38
            Skojarzenie zaszczytne, dzieki.Urbana cenie naprawde. Lecz nie jestem dziennikarzem.Zaspokajam osobiste kompleksy na wlasny koszt...
            • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:45
              naf-naf napisał:

              > Skojarzenie zaszczytne, dzieki.Urbana cenie naprawde. Lecz nie jestem dziennika
              > rzem.Zaspokajam osobiste kompleksy na wlasny koszt...

              a to dobrze ,ze urbana cenisz jest za co. ja tez go cenie niestety jedynie za
              wielkosc malzowiny usznej,ale to zawsze lepsze nic nic prawda? raz w zyciu
              mialam zaszczyt go poznac ( a moze odwrotnie) ale niestety nie byl zbyt
              zadowolony,ze ktos moze byc rownie ciety jak on. tak to zwykle bywa,ci,ktorzy
              tak zlosliwie docinaja wszystkim maja bardzo cienka skore jeslic chodzi o
              krytyke swej wlasnej osoby.
              • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:48
                Obelg to ja jestem raczej akceptorem.
                • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 16:53
                  naf-naf napisał:

                  > Obelg to ja jestem raczej akceptorem.

                  a znasz kogos kto nim nie jest naf,to cecha tego forum. nawet najgrzeczniejsi sa
                  tu rugani,ze powiem grzecznie:))
                  • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:14
                    Aha, pytalas kim jestem? Sprzed kilku miesiecy jeszcze myslalem, zem Polak, ale jak mi wytlumaczyli, to raptem zrobilem Rosjaninem...Jakos musze z tym zyc...
                    • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:21
                      naf-naf napisał:

                      > Aha, pytalas kim jestem? Sprzed kilku miesiecy jeszcze myslalem, zem Polak, ale
                      > jak mi wytlumaczyli, to raptem zrobilem Rosjaninem...Jakos musze z tym zyc...

                      a nie wiedzialam,ze to forum musi za ciebie mowic,myslam ze jestes juz
                      wystarczajaco dorosly aby sam sie okreslic. gdybym ja forum sluchala to chyba
                      rodzona matka by mnie nie poznala:))
                      • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:24
                        W tym wirtualnym swiecie roznie sie zdarza...Musze dopasowywac sie do otoczenia i zaspokajac gusta!
                        • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:26
                          naf-naf napisał:

                          > W tym wirtualnym swiecie roznie sie zdarza...Musze dopasowywac sie do otoczenia
                          > i zaspokajac gusta!

                          a ty masz dwa swiaty? nie wiedzialam ,ze trzeba tu kogos zaspokajac, widac ja z
                          tych,ktorzy nie maja takiego poslannictwa w sobie.
                          • naf-naf Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:34
                            Poslannictwo? U mnie poprostu nuda i brak towarzystwa z odrobina bezczelnosci...
                            • i-love-2-bike Re: naf-naf rozsławiony na całą Rosję - ale nie j 09.04.05, 17:36
                              naf-naf napisał:

                              > Poslannictwo? U mnie poprostu nuda i brak towarzystwa z odrobina bezczelnosci..
                              > .

                              no jesli jestes bezczelny to chyba forum ciebie nie urabia, a wiec musisz miec
                              wlasne zdanie co do tego kim jestes. mysl logicznie i odpowiadaj w ten sam sposob.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka